sygn. I C 323/25 30 grudnia 2025 Sąd Rejonowy w Kaliszu

Wyrok z 30 grudnia 2025, sygn. I C 323/25

Data orzeczenia 30 grudnia 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Kaliszu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Michał Włodarek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kaliszu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 323/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 grudnia 2025r.

Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie:

Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek

Protokolant: Anna Dulas

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 grudnia 2025r. w I.

sprawy z powództwa V. N. (PESEL (...)) i I. N. (PESEL (...))

przeciwko pozwanemu Towarzystwu Ubezpieczeń (...) S.A. z/s w K. (KRS (...))

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w K. na rzecz:

a.  powódki V. N. kwotę 3.383,87zł (trzy tysiące trzysta osiemdziesiąt trzy złote 87/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 września 2024r. do dnia zapłaty,

b.  powódki I. N. kwotę 3.383,87zł (trzy tysiące trzysta osiemdziesiąt trzy złote 87/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 września 2024r. do dnia zapłaty,

2.  nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kaliszu tytułem zwrotu części nieuiszczonych wydatków od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w K. kwotę 3.122,74zł (trzy tysiące sto dwadzieścia dwa złote 74/100),

3.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w K. solidarnie na rzecz powódek V. N. i I. N. kwotę 1.207,00zł (jeden tysiąc dwieście siedem złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 90,00zł (dziewięćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości w stosunku rocznym odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Michał Włodarek

Sygn. akt I C 323/25

UZASADNIENIE

W dniu 18 marca 2025r. powódki V. N. i I. N. skierowały do tut. Sądu w stosunku do pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w K. żądanie zasądzenia kwot po 250,00zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 września 2024r. do dnia zapłaty, a ponadto żądanie zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powódki podniosły, iż w wyniku zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 kwietnia 2024r. doszło do kolizji drogowej, na skutek której uszkodzony został pojazd m – ki (...) o nr rej. (...), a przyznana poszkodowanym przez pozwanego w wyniku przeprowadzonego postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów kwota 603,28zł nie rekompensuje rzeczywistej szkody w pojeździe.

Wierzytelność z tytułu roszczenia pieniężnego zwrotu kosztów naprawy pojazdu była przedmiotem cesji.

W odpowiedzi na pozew pozwany Towarzystwo (...) S.A. z/s w K. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony powódek na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu tego środka zaskarżenia pozwany podniósł, iż ustalona w postępowaniu szkodowym kwota odszkodowania jest adekwatna do rodzaju i charakteru uszkodzeń stwierdzonych w pojeździe oraz uwzględnia wiek i stan techniczny pojazdu z daty zdarzenia.

W piśmie procesowym z dnia 16 lipca 2025r. powódki rozszerzyły żądanie pozwu domagając się zasądzenia od pozwanego na rzecz każdej z nich, w miejsce pierwotnie oznaczonej wysokości roszczenia, kwot po 3.383,87zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 września 2024r. do dnia zapłaty.

Pozwany zakwestionował również w całości rozszerzenie powództwa i wniósł o jego oddalenie w pełnym zakresie.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 5 kwietnia 2024r. na ul. (...) w I., na terenie parkingu sklepu (...) doszło do kolizji drogowej, w której uszkodzony został należący do poszkodowanych V. N. i I. N. samochód m – ki (...) o nr rej. (...). Kierująca pojazdem m – ki P. (...) o nr (...) swoim zachowaniem, podczas wykonywania manewru cofania, wytworzyła stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i sytuację kolizyjną, która pozostaje w związku przyczynowym z tym zdarzeniem drogowym.

( oświadczenie k. 13, zdjęcia k. 24-44, kopia dowodu rejestracyjnego k. 45-46, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 80, zeznania świadka S. M. k. 96-96v 00:04:56-00:12:32, przesłuchanie powódki I. N. k. 96v 00:12:32-00:19:17, przesłuchanie powódki V. N. k. 96v 00:19:17-00:26:01)

Pojazd sprawcy szkody był ubezpieczony w Towarzystwie (...) S.A. z/s w K..

Powódki dokonały zgłoszenia zaistnienia zdarzenia szkodowego w pozwanym Towarzystwie w celu przeprowadzenia postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej Ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów. Postępowanie szkodowe zostało zarejestrowane pod nr (...).

W związku ze zgłoszeniem w/w Ubezpieczyciel przeprowadził postępowanie szkodowe w ramach, którego dokonał oceny rodzaju, charakteru i rozmiarów uszkodzeń w pojeździe poszkodowanych oraz przeprowadził kalkulację kosztów naprawy. W/w ustalił i przyznał powódką decyzją z dnia 6 września 2024r. odszkodowanie w wysokości 603,28zł oraz odmówił jego wypłaty w pozostałej części.

( decyzja k. 9-10, 12, reklamacja k. 11, opinia prywatna k. 14-18, kalkulacja naprawy k. 19-24, 50-55, wycena naprawy pojazdu k. 47-49, 75-77, raport AudaHistory k. 78-79, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 80)

Rodzaj, charakter, rozmiar i lokalizacja szkód w pojeździe m – ki (...) o nr rej. (...) powstały w okolicznościach wskazanych przez powódki, w tym w czasie i w miejscu przez niego oznaczonym, tj. na skutek zdarzenia drogowego z dnia 5 kwietnia 2024r.

Do wykonania naprawy samochodu m – ki (...) o nr rej. (...) w wyniku kolizji drogowej z dnia 5 kwietnia 2024r. konieczne były następujące części zamienne: wykl zderzaka prz, poprzecz zderz prz, wspor gwiazdy merced, mercedes gwiazda prz.

Uszkodzenia opisanych powyżej elementów wyposażenia pojazdu nie powstały w wyniku zaistnienia innego zdarzenia drogowego i pozostawały w związku z przedmiotowym zdarzeniem objętym n/n postępowaniem.

W celu przywrócenia stanu poprzedniego w pojeździe prac naprawczych wymagały: osłona dźwiękochronna prz na dolnej części silnika, zderzak prz kpl, dodatek do rozłoż.

Lakierowaniu podlegało: wykl zderzaka prz.

W przypadku zastosowaniu do naprawy części oryginalnych jakości O, rzeczywisty koszt przywrócenia pojazdu m – ki (...) o nr rej. (...) do stanu sprzed kolizji drogowej z dnia 5 kwietnia 2024r. wynosi 7.371,03zł. I tak, wartość materiałów niezbędnych do restytucji pojazdu do stanu sprzed zdarzenia bez uwzględnienia podatku Vat wynosi 4.167,22zł, natomiast koszt naprawy mechanicznej i lakierniczej i wysokość dodatkowych wydatków, przy uwzględnieniu, iż wartość jednej godziny pracy pracownika przedsiębiorstwa naprawczego stanowi 110,00zł bez uwzględnienia podatku Vat wynosi łącznie 1.825,49zł, co stanowi łączną kwotę bez uwzględnienia podatku Vat 5.992,71zł, natomiast z uwzględnieniem tej daniny publicznej wynosi 7.371,03zł.

Wartość rynkowa pojazdu m – ki (...) o nr rej. (...) w dniu 5 kwietnia 2024r. wynosiła kwotę 66.200,00zł, natomiast wartość tego pojazdu w stanie uszkodzonym wynosiła 60.200,00zł.

Uwzględniając wiek pojazdu i stan techniczny istniejący bezpośrednio przed zdarzeniem, naprawę można wykonać w nieautoryzowanym warsztacie przy użyciu nowych części oryginalnych jakości O (tylko takie części są dostępne do wykonania remontu auta). Dokonanie naprawy przy użyciu części oryginalnych nie wpłynie na zmianę wartości rynkowej pojazdu.

Koszt naprawy określony przy użyciu części oryginalnych jakości O – sygnowanych logo producenta części wynosi 7.371,03zł brutto.

( opinia biegłego k. 103-131, 161-178, 200-210, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 80)

Sąd uznał za przydatną do ustalenia stanu faktycznego opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu techniki samochodowej i wyceny wartości pojazdów, albowiem jest ona pełna, jasna, zrozumiała, wyczerpująca i kompleksowa oraz wewnętrznie spójna. Biegły w opinii udzielił odpowiedzi na wszystkie postawione w tezie dowodowej pytania, sformułowania zawarte w treści opinii pozwalają na zrozumienie wyrażonych w nich ocen i poglądów oraz sposobu dochodzenia do nich, a ponadto biegły przedstawił metodę badawczą, materiał badawczy, na którym się oparł. Wnioski końcowe opinii są zwięzłe i precyzyjne, a ponadto wnioski opinii są logiczne i znajdują oparcie w przeprowadzonych przez biegłego badaniach i nie budzą zastrzeżeń, co do ich trafności w porównaniu z podanym w opinii materiałem badawczym.

Ponadto biegły w sposób fachowy i rzeczowy ustosunkował się również do wszystkich zarzutów skierowanych w stosunku do opinii wypowiadając się szczegółowo w obszarze każdego zastrzeżenia odwołując się przy tym do dokumentarnego materiału dowodowego oraz reguł postępowania przy sporządzaniu takiego typu operatów.

Za wiarygodne należało uznać zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty zgromadzone w postępowaniu, albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy w ramach przysługujących im kompetencji, w sposób rzetelny i fachowy. Ich prawdziwość i autentyczność nie wzbudziła w ocenie Sądu wątpliwości.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje.

Na podstawie art. 436 § 1 kc odpowiedzialność przewidzianą w art. 435 kc ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.

Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j. ze zm.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia, natomiast na podstawie art. 36 ust. 1 zd. 1 cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

Cytowany przepis art. 34 w/w ustawy jest wyrazem tendencji ustawodawcy, aby umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej stwarzała możliwie szeroki zakres ochrony ubezpieczeniowej zarówno ubezpieczonemu sprawcy szkody przed konsekwencjami osobistego ponoszenia odpowiedzialności cywilnej, jak i poszkodowanemu, przez zapewnienie mu pełnej kompensaty ze strony ubezpieczyciela szkody wyrządzonej przez ponoszącego odpowiedzialność cywilną sprawcę. W konsekwencji odpowiedzialność ubezpieczyciela determinowana jest odpowiedzialnością sprawcy wypadku – por. wyrok s. apel. w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1093/14, opubl. LEX nr 1681964, wyrok s. apel. w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2014r. w sprawie o sygn. akt V ACa 673/14, opubl. LEX nr 1651861.

Świadczenie pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel w ramach odpowiedzialności przewidzianej przez cyt. powyżej przepisy, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy kodeksu cywilnego, zwłaszcza art. 361-363 kc, z tą jednak istotną różnicą, że w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyłącznym sposobem naprawienia szkody jest odszkodowanie pieniężne – por. wyrok s.apel. w W. z dnia 24 lipca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 134/14, opubl. LEX nr 1498945.

W cytowanych przepisach nie istnieją przy tym w żadnej mierze ograniczenia praw poszkodowanego do żądania ustalenia odszkodowania z uwzględnieniem cen części oryginalnych.

Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku – por. uchwała SN z dnia 13 czerwca 2002r. w sprawie o sygn. akt III CZP 32/03, opubl. Legals.

Poszkodowany ma również prawo wyboru w jakim warsztacie naprawczym dokonana naprawy. Decydujące znaczenie mają ceny na rynku lokalnym, a nie średnie ceny ogólnokrajowe. Poszkodowany może dokonać też wyboru czy naprawa zostanie dokonana nowymi częściami oryginalnymi czy też częściami nieoryginalnymi lub używanymi. Niewątpliwą granicą możliwości domagania się pokrycia kosztów przywrócenia stanu poprzedniego jest wartość pojazdu przed wyrządzeniem szkody.

Należy w świetle powyższego stwierdzić, że kosztami „ekonomicznie uzasadnionymi” będą koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że ceny te odbiegają (są wyższe) od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług naprawczych na rynku. Jeżeli bowiem nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru przez poszkodowanego warsztatu samochodowego mającego dokonać naprawy, miarodajne w tym zakresie powinny być ceny stosowane właśnie przez ten warsztat naprawczy.

Ponadto z opinii biegłego sądowego wynika, iż uzasadniona jest naprawa pojazdu w nieautoryzowanym zakładzie, przy użyciu części oryginalnych jakości Q.

Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela w tym zakresie pogląd prawny zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 kwietnia 2012r. w sprawie o sygn. akt III CZP 80/11, opubl. OSNC 2012/10/112 oraz w postanowieniu z dnia 20 czerwca 2012r. w sprawie o sygn. akt III CZP 85/11, opubl. OSNC 2013/3/37 – por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 8 maja 2024r., III CZP 142/22, opubl. Legalis, uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 11 września 2024r., III CZP 65/23, opubl. Legalis.

Należy w tym miejscu podkreślić, że po zaistnieniu szkody powódki dokonały naprawy pojazdu z wykorzystaniem nowych i oryginalnych części zamiennych marki V., co wynika wprost z dokonanych przez biegłego oględzin samochodu marki V. (...) o nr rej. (...). Jednocześnie z ustaleń biegłego wynika, iż na rynku nie są dostępne zamienniki uszkodzonych elementów, które mogłyby zostać użyte do restytucji pojazdu do stanu sprzed zdarzenia.

Sąd przyjął więc, że w okolicznościach sprawy roszczenie powódek mogło zostać dochodzone w formule odszkodowania odpowiadającego hipotetycznym, niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy, tzn. według metody kosztorysowej, stanowiącej pieniężny ekwiwalent restytucji naturalnej (art. 361 § 2 kc w zw. z art. 363 § 1 kc oraz art. 822 § 1 kc). W warunkach postępowania aktualna pozostaje zasada kompensacyjna wyznaczona przez art. 361 § 2 kc, tj. szkoda odpowiada kwocie koniecznej do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, ustalonej według obiektywnego, rynkowego miernika. W konsekwencji zasądzenie świadczenia w wysokości wynikającej z kosztorysowego ustalenia niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy znajduje podstawę prawną i odpowiada wskazaniom judykatury.

Nie ma przy tym znaczenia dla wyboru tej metody okoliczność, że powódki nie zachowały rachunków bądź faktur potwierdzających poniesione wydatki na restytucję oraz obrazujących koszty robocizny warsztatu naprawczego. Po pierwsze, na powódkach nie ciążył obowiązek prawny gromadzenia i przechowywania tego rodzaju dokumentów wyłącznie na potrzeby ewentualnego sporu z ubezpieczycielem, a brak rachunków nie może sam w sobie pozbawiać poszkodowanego możliwości wykazania wysokości szkody innymi, dopuszczalnymi środkami dowodowymi. Po drugie, nawet gdyby rachunki zostały przedłożone, pozwany pozostawałby uprawniony do ich kwestionowania co do zakresu naprawy, rodzaju użytych części, stawek roboczogodziny czy zasadności poszczególnych czynności. W praktyce prowadziłoby to i tak do konieczności pozyskania w tym zakresie wiadomości specjalnych, w szczególności poprzez opinię biegłego, a następnie do rozliczenia szkody w oparciu o kosztorysowe ustalenie niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy według obiektywnego miernika rynkowego.

Jakkolwiek obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na zapłacie odszkodowania, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 822 § 1 kc), to jednak judykatura przyjmuje, że poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 kc modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 kc jedynie w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie tego roszczenia, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar. Stosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 kc oznacza, że poszkodowany nie może jednak żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne, zależy od okoliczności sprawy – por. wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2019r. w sprawie o sygn. akt II CSK 100/18, opubl. Legalis, postanow. SN z dnia 16 grudnia 2021r. w sprawie o sygn. akt III CZP 66/20, opubl. Legalis.

Obowiązkiem Ubezpieczyciela w ramach jego odpowiedzialności odszkodowawczej jest przywrócenie do stanu poprzedniego, co oznacza, że pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić poszkodowanemu komfort jazdy w takim stopniu jak przed zdarzeniem, co powoduje, że ubezpieczyciel, w ramach umowy o odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości. Przywrócenie stanu poprzedniego ma miejsce, jeżeli stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem stanu technicznego, zdolności użytkowania, części składowych, trwałości, wyglądu estetycznego itd. odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem.

Ubezpieczyciel zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu, a jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi, przy czym dokonanie potrąceń amortyzacyjnych, odpowiadających zużyciu samochodu i jego części przed uszkodzeniem jest nieuzasadnione.

Wydatki poniesione na części nowe, których użycie było niezbędne do osiągnięcia tego celu, składają się na koszt naprawienia szkody i nie mogą one obciążać poszkodowanego, lecz osobę odpowiedzialną za szkodę. W takiej sytuacji zakład ubezpieczeń powinien ustalić wysokość odszkodowania z uwzględnieniem cen części nowych, skoro bowiem chodzi o przywrócenie do stanu poprzedniego pojazdu jako całości, to nie ma co do zasady znaczenia, że w miejsce części starych wmontowano części nowe. W szczególności nie ma żadnych podstaw prawnych, aby zawsze odrębnie oceniać wartość części i jeżeli części stare były już w chwili wypadku częściowo zużyte, z tego powodu obniżać należne odszkodowanie za przywrócenie do stanu poprzedniego całego pojazdu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że oryginalność części wykorzystywanych do naprawy pojazdu stanowi istotny czynnik decydujący o tym, czy naprawa jest wystarczająca do przywrócenia jego do stanu poprzedniego. Jest oczywiste, że ich dobór może prowadzić do pogorszenia położenia poszkodowanego. W niektórych bowiem przypadkach istotną cechą decydującą o zupełności restytucji jest – obok jakości części - samo pochodzenie części od producenta pojazdu.

Konieczność wymiany uszkodzonej części stanowi niewątpliwie normalne następstwo działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (por. art. 361 § 1 kc), a jeżeli nie da się jej naprawić w taki sposób, aby przywrócić ją do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę, musi zostać zastąpiona inną. Zastąpienie części starych nowymi, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonego pojazdu, jest uznawane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego. Odmienne stanowisko musiałoby prowadzić do pozbawionego podstaw prawnych wniosku, że ciężar przywrócenia do stanu poprzedniego rzeczy używanej spoczywa częściowo na poszkodowanym.

Wykładnia art. 361 § 2 kc i art. 363 § 2 kc prowadzi zatem do wniosku, że ubezpieczyciel, w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości, a ponadto nie daje również podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu odszkodowania o różnicę pomiędzy wartością części nowej a wartością części, która uległa uszkodzeniu, wyliczoną odrębnie dla każdej części. Brak bowiem podstaw, aby poszkodowany ponosił dodatkową stratę w postaci różnicy pomiędzy wartością części zamiennych, jaką miały one przed wypadkiem, a wartością części nowych, których zamontowanie w naprawionym pojeździe było celowe.

Szkoda majątkowa musi pozostawać bowiem w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem w rozumieniu art. 361 § 1 kc – por. wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 20 maja 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 968/14, opubl. LEX nr 1770850, wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 8 kwietnia 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 959/14, opubl. LEX nr 1667508, wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 68/14, opubl. LEX nr 1624064, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 28 października 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 824/14, opubl. LEX nr 1554766, wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 13 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 785/13, opubl. LEX nr 1469375.

Konstatując należy stwierdzić, iż poszkodowanemu przysługuje pełne prawo do odszkodowania ustalonego według cen części oryginalnych, niezależnie od wieku pojazdu, stanu jego wyeksploatowania i tego, że w obrocie dostępne są również tzw. części alternatywne - części zamienne nie będące częściami oryginalnymi albowiem dzięki naprawie dokonanej z wykorzystaniem części oryginalnych stan samochodu jest – pod względem technicznym, użytkowym, trwałości i estetyki – najbardziej zbliżony do jego stanu sprzed kolizji, co odpowiada zasadzie pełnego odszkodowania.

Zasada pełnego odszkodowania ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku, w granicach normalnego związku przyczynowego. Odstępstwo od tego i zastosowanie zasady compensatio lucri cum damno mogłoby mieć miejsce tylko wyjątkowo, gdyby zastosowanie nowych oryginalnych części w sposób istotny spowodowało wzrost wartości pojazdu uszkodzonego w stosunku do stanu sprzed wyrządzenia szkody, czego pozwany w ramach niniejszego postępowania nie wykazał. Z faktów powszechnie znanych wynika bowiem, że jeżeli pojazd był naprawiany w związku z wypadkiem, to jego cena ulega obniżeniu, nie ma więc znaczenia, iż zamontowano w nim elementy nowe.

Stratę określa się przez porównanie wartości pojazdu przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę i po przywróceniu go do stanu poprzedniego.

Strata obejmuje również utratę wartości rynkowej pojazdu uszkodzonego w stosunku do pojazdu o takich samych parametrach nienoszącego cech ingerencji w jego strukturę.

Koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 kc. Przyjmuje się bowiem, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania – por. postanow. SN z dnia 12 stycznia 2006r. w sprawie o sygn. akt III CZP 76/05, opubl. LEX nr 175463, wyrok SN z dnia 20 października 1972r. w sprawie o sygn. akt II CR 425/72, opubl. OSNC 1973/6/111.

W warunkach przedmiotowego postępowania wymagało również rozważenia czy w sprawie nie zaistniały przesłanki przyczynienia się strony powodowej do zaistnienia zdarzenia szkodowego, powstania szkody majątkowej oraz jej wysokości.

Przyczynienie się oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania. Ocena stopnia przyczynienia musi uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego.

W świetle ustalonego przez Sąd stanu faktycznego, brak jest podstaw do przypisania powódkom takiego zarzutu (por. art. 354 § 2 kc i art. 362 kc).

Zarzut naruszenia zasady minimalizacji szkody poprzez nieuwzględnienie w kosztach naprawy cen części w wysokości uwzględniających rabat, jaki poszkodowany mógłby uzyskać dokonując zakupu tych części u podmiotów współpracujących z pozwanym jest całkowicie nietrafiony.

Poszkodowany nie ma także obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu i części.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż twierdzenie pozwanego, jakoby poszkodowany miał obowiązek nabywania części do naprawy uszkodzonego pojazdu od podmiotów kooperujących z towarzystwem ubezpieczeń, według cen części w wysokości uwzględniających rabat, jaki poszkodowany mógłby uzyskać, dokonując zakupu tych części u podmiotów współpracujących z pozwanym, jest całkowicie nietrafione. Takie stanowisko stanowi w istocie próbę przerzucenia na poszkodowanego ciężaru organizacyjnego i kontraktowego procesu likwidacji szkody, a zarazem pośrednio prowadzi do ograniczenia należnego odszkodowania przez przyjęcie abstrakcyjnych, hipotetycznych stawek, zależnych od wewnętrznych ustaleń handlowych ubezpieczyciela z wybranymi kontrahentami.

Oczywistym jest przy tym, że poszkodowany nie ma obowiązku kupowania części w punkcie wskazanym przez ubezpieczyciela i to nawet, jeśli oferuje on ich sprzedaż wysyłkową. Poszkodowany ma prawo nabyć takie rzeczy w miejscu swego zamieszkania i nie ma obowiązku ich nabycia od podmiotu funkcjonującego w innej miejscowości, co każdorazowo wiąże się z kosztami i czasem transportu oraz problemami w razie ewentualnej ich niezgodności i przydatności do naprawy. W realiach obrotu gospodarczego nie można abstrahować od ryzyk i kosztów transakcyjnych (czasowych, logistycznych, reklamacyjnych), których ponoszenie przez poszkodowanego nie stanowi elementu normalnego następstwa zdarzenia szkodowego i nie może być traktowane jako standardowy obowiązek strony poszkodowanej.

Wymaganie od poszkodowanego, aby samodzielnie dokonywał zakupu części zamiennych, uznać należy za zbyt daleko idące. Wymaga to bowiem wiedzy specjalistycznej pozwalającej na prawidłową identyfikację części co do rodzaju, wersji, kompatybilności oraz ilości. W praktyce może prowadzić do sporów odpowiedzialnościowych pomiędzy warsztatem a dostawcą części, w szczególności w razie ujawnienia wad, niezgodności lub konieczności zastosowania elementów dodatkowych w toku naprawy. Model narzucający nabycie części przez poszkodowanego jest sprzeczny z powszechnym standardem naprawy, w którym to warsztat jako profesjonalista dobiera części i odpowiada za prawidłowość procesu naprawczego, w tym za zgodność technologii naprawy z zaleceniami producenta.

Wątpliwym jest również, by wybrany przez poszkodowanego warsztat byłby zainteresowany zakupem części zamiennych u dostawcy objętego porozumieniem z pozwanym, a nawet gdyby tak było, to czy nie miałoby to przełożenia na zastosowany u niego koszt naprawy. Należy bowiem uwzględnić, że relacje handlowe warsztatu z dostawcami (w tym warunki dostaw, terminy, polityka zwrotów, odpowiedzialność reklamacyjna) wpływają na organizację naprawy, jej czas oraz ryzyko biznesowe warsztatu. Nie sposób z góry zakładać, że warsztat przyjmie rozwiązanie narzucone przez ubezpieczyciela, zwłaszcza jeżeli ogranicza ono warsztatowi możliwość zapewnienia standardu usług, za który odpowiada wobec klienta.

Jednocześnie należy wyraźnie zaakcentować, że poszkodowany nie ma obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu i części. Obowiązek minimalizacji szkody nie może bowiem być rozumiany jako obowiązek poszukiwania podmiotu, który oferuje części zamienne niezbędne do naprawy uszkodzonego pojazdu, jak najtaniej, z pominięciem przesłanki jakości. Poszkodowany przy wyborze konkretnego warsztatu może kierować się nie tylko przesłankami o charakterze finansowanym, ale również innymi takimi jak ich fachowością, rzetelnością technicznej obsługi i poziomem prac naprawczych oraz określonymi niekiedy profitami połączonymi ze stałą obsługą serwisową – por. uchwała SN z dnia 13 czerwca 2003r., w sprawie o sygn. akt III CZP 32/03, opubl. OSNC 2004, nr 4, poz. 51. W konsekwencji, ocena „celowości” i „ekonomicznego uzasadnienia” kosztów nie może sprowadzać się do kryterium minimalnej ceny, lecz musi obejmować kryteria adekwatności, bezpieczeństwa i jakości, typowe dla prawidłowej restytucji.

W tym kontekście należy dodatkowo wskazać, iż rabaty, upusty i preferencje cenowe wynikające z umów handlowych zawartych przez ubezpieczyciela z określonymi podmiotami nie mogą automatycznie kształtować wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania. Są to bowiem korzyści wynikające ze stosunku obligacyjnego, w którym poszkodowany nie jest stroną, i których uzyskanie wymagałoby wejścia przez niego w narzucony model likwidacji szkody, ograniczający jego swobodę wyboru oraz przerzucający na niego dodatkowe obowiązki organizacyjne. Z perspektywy zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, miarodajne są realnie uzasadnione koszty przywrócenia stanu poprzedniego w normalnych warunkach rynkowych, a nie koszty hipotetyczne, zależne od szczególnych kanałów dystrybucji dostępnych wyłącznie w ramach sieci kontraktowej ubezpieczyciela.

Nie negując zatem poglądu prawnego zaprezentowanego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 sierpnia 2017r. w sprawie o sygn. akt III CZP 20/17, opubl. Legalis, zaproponowana przez pozwanego forma nabycia materiałów koniecznych do restytucji stanu technicznego pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, która jest w ocenie Sądu uproszczoną próbą zmniejszenia zakresu odpowiedzialności finansowej Ubezpieczyciela i zaniżenia wartości należnego uprawnionemu odszkodowania, zawiera swoiste ograniczenia prawa wyboru konsumentów nie dające się wprost pogodzić z kompetencją uprawnionego do wyboru sposobu i formy naprawienia szkody. W szczególności, rozwiązanie to w praktyce prowadzi do sytuacji, w której wysokość odszkodowania jest uzależniana od akceptacji przez poszkodowanego określonego scenariusza zakupowego i logistycznego, a więc od dodatkowych zachowań poszkodowanego, które nie stanowią elementu koniecznego do realizacji roszczenia odszkodowawczego.

Jest to widoczne, w szczególności w możliwości wyboru zakładu naprawczego, albowiem nie każdy dopuszcza możliwość wykonania usług naprawczych przy wykorzystaniu części pochodzących od dostawców zewnętrznych. Powyższe może powodować również nadmierne wydłużenie czasu naprawy. Istnieje również ryzyko pomyłki przy wyborze części, ich rodzaju i ilości, jeżeli są one kupowane samodzielnie przez konsumenta nie dysponującego wystarczającą wiedzą w zakresie mechaniki pojazdowej. Należy tu podkreślić, że czas naprawy stanowi istotny element procesu restytucji, a jego wydłużenie może generować dalsze, pośrednie następstwa szkody (np. dłuższe korzystanie z pojazdu zastępczego), których ciężar finansowy w praktyce również próbuje się przerzucić na poszkodowanego. Tym bardziej nie można aprobować modelu, który ryzyko wydłużenia i dezorganizacji naprawy wpisuje w standard likwidacji szkody.

Powoduje to również, że uprawniony chcąc dokonać likwidacji szkody obowiązany jest do podejmowania dodatkowych czynności tak aby zrealizować oczekiwanie Ubezpieczyciela co do wartości odszkodowania, co jednak nie gwarantuje mu w każdym przypadku naprawienia szkody według symulacyjnych wskazań i wyliczeń Ubezpieczyciela. Innymi słowy, pozornie tańsza ścieżka zakupowa, preferowana przez ubezpieczyciela, nie daje poszkodowanemu pewności, że finalnie naprawa będzie możliwa do przeprowadzenia w zakładanym zakresie i czasie, ani że warsztat zaakceptuje narzucone warunki dostaw i odpowiedzialności. Tym samym, oczekiwanie ubezpieczyciela, aby poszkodowany dostosował się do wskazanych kanałów zakupowych, jest nie tylko nieuzasadnione prawnie, ale również nieprzystające do realiów technicznych i organizacyjnych naprawy pojazdu.

Pozwany nie wykazał przy tym, że jego kontrahenci mający dostarczać poszkodowanym części zamiennych są dystrybutorami posiadającymi nieograniczony dostęp w każdym czasie do każdego rodzaju części i materiałów. Brak takiego wykazania ma znaczenie doniosłe skoro ubezpieczyciel powołuje się na określony, preferowany model zakupu i dostępności części (w tym na „rabat” jako element rzekomo miarodajny dla ustalenia wysokości szkody), to na nim spoczywa ciężar udowodnienia realności, powszechnej dostępności oraz wykonalności tego modelu w konkretnych okolicznościach sprawy. W przeciwnym razie jest to jedynie konstrukcja hipotetyczna, niemogąca determinować zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej.

Podsumowując, stanowisko pozwanego sprowadzające wysokość należnego świadczenia do cen rabatowych dostępnych w sieci kooperantów ubezpieczyciela oraz oczekujące od poszkodowanego samodzielnego angażowania się w proces zakupowy i logistyczny, pozostaje nie do pogodzenia z zasadą pełnego odszkodowania oraz z prawem poszkodowanego do wyboru sposobu naprawienia szkody. Obowiązek minimalizacji szkody nie może być wykładany w sposób prowadzący do de facto ograniczenia należnego odszkodowania przez narzucanie poszkodowanemu określonych kontrahentów, kanałów dystrybucji czy szczególnych warunków handlowych, zwłaszcza gdy rozwiązania te mogą obniżać jakość restytucji, wydłużać proces naprawy lub przerzucać na poszkodowanego dodatkowe ryzyka i koszty transakcyjne.

Obowiązkiem stron było w ramach postępowania przed Sądem przytoczenie okoliczności faktycznych, z których wywodzi roszczenie (art. 187 § 1 pkt 2 kpc) i wskazanie na dowody, których przeprowadzenie potwierdzi zasadność jego twierdzeń o faktach (art. 232 kpc i art. 6 kc). Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc., art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w Białymstoku z dnia 28sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr 1511625).

To na ubezpieczycielu ciąży obowiązek przeprowadzenia prawidłowego postępowania likwidacyjnego, którego celem jest nie tylko ocena zasadności roszczeń zgłaszanych przez poszkodowanego, ale również zebranie materiału umożliwiającego ocenę zakresu przedmiotowych roszczeń.

Nieprawidłowości w toku postępowania likwidacyjnego nie mogą prowadzić do przerzucenia na ubezpieczonego negatywnych konsekwencji z tym związanych.

Celem postępowania likwidacyjnego jest bowiem między innymi ustalenie wysokości szkody i świadczenia zakładu ubezpieczeń. To właśnie w postępowaniu likwidacyjnym winno nastąpić ustalenie wysokości odszkodowania, a rolą sądu w ewentualnym procesie jest kontrola prawidłowości ustalenia wysokości odszkodowania.

Ubezpieczony nie może więc ponosić skutków działań ubezpieczyciela, które okazały się nietrafne, gdy chodzi o ustalenie wysokości należnego ubezpieczonemu odszkodowania – por. wyrok SN z dnia 4 kwietnia 2003r. w sprawie o sygn. akt III CKN 1512/00, opubl. Legalis.

Konstatując w niniejszej sprawie zasadne jest przyjęcie, że przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody możliwe jest według metody kosztorysowej oraz wymaga zastosowania części oryginalnych jakości O, co pozostaje zgodne zarówno z zasadą pełnego odszkodowania, jak i ekonomiczną racjonalnością procesu naprawczego.

Należy odwołać się do powszechnie przyjmowanego standardu, zgodnie z którym odszkodowanie obejmuje wyłącznie takie wydatki, które są niezbędne, celowe oraz ekonomicznie uzasadnione dla restytucji stanu pojazdu sprzed szkody. Oceny tej dokonuje się na moment zdarzenia, z uwzględnieniem realnego wieku pojazdu, jego rzeczywistego stanu technicznego i wizualnego oraz poziomu zużycia eksploatacyjnego. W niniejszym przypadku ustalono, że przed zdarzeniem pojazd znajdował się w stanie odpowiadającym standardom dla tego typu aut, był eksploatowany prawidłowo, a ponadto nie stwierdzono modyfikacji ani wcześniejszych napraw wykonywanych przy użyciu części o jakości niższej niż porównywalna standardem do części oryginalnych.

Sama kwalifikacja części jakości O uzasadnia ich zastosowanie. Są to części pochodzące od producenta pojazdu, wytwarzane według specyfikacji i technologii przewidzianej dla pierwszego montażu, spełniające identyczne normy jakościowe, konstrukcyjne i materiałowe. Zastosowanie części jakości O gwarantuje zachowanie walorów użytkowych, funkcjonalnych oraz estetycznych pojazdu na poziomie odpowiadającym jego stanowi sprzed szkody, a także minimalizuje ryzyko rozbieżności montażowych i eksploatacyjnych, które mogą wystąpić przy częściach nieoryginalnych.

Użycie części jakości O nie prowadzi do wzrostu wartości pojazdu ani do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego. Części te nie ulepszają pojazdu ponad poziom wynikający z jego wieku i stopnia zużycia, lecz wyłącznie znoszą skutki zdarzenia i odtwarzają stan sprzed szkody. Innymi słowy, naprawa przy wykorzystaniu części oryginalnych ma charakter restytucyjny, a nie inwestycyjny.

Ekonomiczna racjonalność procesu naprawczego nie polega na wyborze rozwiązań najtańszych lub kompromisowych, lecz na doborze takich technologii i materiałów, które są konieczne do osiągnięcia właściwego poziomu restytucji, przy zachowaniu standardów bezpieczeństwa, trwałości i zgodności naprawy z rozwiązaniami producenta. Z tej perspektywy wybór części jakości O stanowi rozwiązanie uzasadnione ponieważ pozwala uniknąć ryzyka pogorszenia parametrów użytkowych i estetycznych pojazdu oraz ogranicza prawdopodobieństwo wtórnych kosztów naprawczych.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, należy uznać, że zastosowanie w naprawie pojazdu części oryginalnych jakości O było działaniem koniecznym, w pełni zasadnym i uzasadnionym ekonomicznie. Użycie takich części umożliwia prawidłową i kompletną restytucję stanu technicznego, wizualnego i użytkowego pojazdu, bez ryzyka wzrostu jego wartości, a tym samym pozostaje w zgodzie z celem odszkodowania, jakim jest przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia szkodowego.

Odszkodowanie należne powódkom podlega rozdzieleniu pro rata, albowiem powódki są współwłaścicielkami uszkodzonego pojazdu w równych udziałach, a zatem każdej z nich przysługuje roszczenie odszkodowawcze w zakresie odpowiadającym jej udziałowi we współwłasności.

Sąd, przy uwzględnieniu rzeczywistej wartości szkody w pojeździe powódek, zasądził od pozwanego na rzecz każdej z nich kwoty po 3.383,87zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Wartość szkody w pojeździe powódek ustalono w oparciu o wiadomości specjalne w wysokości 7.371,03zł. W toku postępowania likwidacyjnego przyznano poszkodowanym odszkodowanie w wysokości 603,28zł. Różnica należności stanowi kwotę 6.767,75zł brutto.

Zatem przy uwzględnieniu, że uprawnienie odszkodowania przysługuje w równym stopniu każdej z powódek, to wynik ilorazu wielkości ich udziałów w prawie do samochodu daje wartość po 3.383,87zł (7.371,03zł (wartość szkody ustalona przez biegłego) – 603,28zł (wartość przyznanego odszkodowania) = 6.767,75zł; 6.767,75zł : 2 = 3.383,87zł) – por. wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2019r. w sprawie o sygn. akt II CSK 100/18, opubl. Legalis, postanow. SN z dnia 16 grudnia 2021r. w sprawie o sygn. akt III CZP 66/20, opubl. Legalis.

O roszczeniu ubocznym orzeczono w oparciu o treść art. 481 § 1 i 2 - 2 4 kc, art. 455 kc w zw. z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j. ze zm.) – por. por. wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011r. w sprawie o sygn. akt V CSK 38/11, opubl. LEX nr 1129170, por. wyrok s. apel. w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 494/13 LEX nr 1353802.

O kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 – 1 1 i 3 kpc i art. 105 kpc oraz w zw. z § 2 pkt 1 i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023.1935 – t.j. ze zm.) oraz w oparciu o treść art. 13 ust. 1 pkt 4 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2025.1228 – t.j. ze zm.) i art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2006r. o opłacie skarbowej (Dz. U. 2025.1154 – t.j.).

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

sędzia Michał Włodarek