Wyrok z 30 grudnia 2025, sygn. V GC 300/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt V GC 300/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 grudnia 2025 roku
Sąd Rejonowy w Tarnowie, V Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Zbigniew Miczek
Protokolant: Kinga Ciszewska
po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 roku, w Tarnowie
na rozprawie
sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R.
przeciwko (...)Spółce Akcyjnej (...) w W.
o zapłatę
I. zasądza od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej (...) w W. na rzecz strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. kwotę 8.431,00 złotych ( słownie: osiem tysięcy czterysta trzydzieści jeden złotych) wraz z liczonymi w stosunku rocznym odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od dnia 25.03.2025 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej (...) w W. na rzecz strony powodowej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. kwotę 2.901,03 złotych ( słownie: dwa tysiące dziewięćset jeden złotych trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w stosunku rocznym od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sędzia Zbigniew Miczek
Sygn. akt V GC 300/25 upr
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 30 grudnia 2025 roku
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły, w związku z czym w niniejszym uzasadnieniu w zakresie twierdzeń stron odwołano się do treści ich pism procesowych.
Strona powodowa (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...)Spółka Akcyjna (...) z siedzibą w W. kwoty 8.431,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25 marca 2025 roku do dnia zapłaty, a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.
Na uzasadnienie żądania pozwu strona powodowa wskazała, że w dniu 22 października 2024 roku w wyniku zdarzenia komunikacyjnego uszkodzeniu uległ samochód marki P. o numerze rejestracyjnym (...) należący do poszkodowanego. Sprawca zdarzenia powodującego szkodę był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u strony pozwanej. Dalej wskazała ona, że w dniu 4 lutego 2025 roku została zawarta pomiędzy stroną powodową, a poszkodowanym umowa cesji wierzytelności, obejmująca roszczenie o odszkodowanie z tytułu szkody komunikacyjnej pojazdu. Szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi, który prowadził postępowanie likwidacyjne pod numerem (...). Naprawa pojazdu została zlecona przez poszkodowanego stronie powodowej. Całkowity jej koszt wyniósł 20.967,19 złotych netto. Strona pozwana uznała swoją odpowiedzialność co do kwoty 12.536,18 złotych netto oraz wypłaciła należne odszkodowanie w tym zakresie. Jak wyjaśnia strona powodowa, wypłacenie tylko części dochodzonej przez nią kwoty było spowodowane zakwestionowaniem wysokości stawki za roboczogodzinę prac naprawczych. Tym samym strona pozwana przyjęła, iż zasadnym jest obniżenie stawki roboczogodziny z kwoty 390,00 złotych netto oraz za lakierowanie z kwoty 500,00 złotych netto do kwoty 200,00 złotych netto. Strona powodowa nie zgodziła się z powyższą stawką, wskazując, iż przyjęta przez ubezpieczyciela stawka nie odpowiada rzeczywiście poniesionym przez nią kosztom przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody.
W dniu 11 czerwca 2025 roku Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Tarnowie wydał w sprawie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym o sygn. akt V GNc 754/25, w którym uwzględnił żądanie strony powodowej w całości.
Od powyższego nakazu zapłaty sprzeciw złożyła strona pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i o zasadzenie na swoją rzecz kosztów procesu. Strona pozwana przyznała, że w toku likwidacji szkody uznała swoją odpowiedzialność i wypłaciła tytułem kosztów naprawy kwotę 12.536,18 złotych netto, którą uznała za wystarczającą i uzasadnioną rynkowo. Swoje stanowisko motywowała tym, iż podane przez stronę powodową stawki za roboczogodzinę pracy warsztatu były zawyżone w stosunku do tych, które hipotetycznie mógłby ponieść korzystając z usług innych warsztatów na rynku lokalnym. Jak zaznacza, wycena wysokości szkody sporządzona przez stronę pozwaną odpowiada zaleceniom producenta pojazdu, przy uwzględnieniu lokalnych stawek obowiązujących w warsztatach. Strona pozwana zwróciła również uwagę na okoliczność, iż odszkodowanie od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej powinno obejmować tylko niezbędne oraz ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy, czyli takie, które pozwalają na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. W konsekwencji, w ocenie strony pozwanej poszkodowany mógł naprawić pojazd po niższych stawkach za roboczogodzinę, gdyż ta, której dokonał jest niezgodna z zasadą minimalizacji szkody wyrażoną w art. 362 k.c.
W piśmie przygotowawczym numer 1 strona powodowa podtrzymała wszystkie twierdzenia i wnioski zawarte w pozwie, następnie podniosła, że stosowane przez nią stawki są ekonomicznie uzasadnione oraz powszechnie obowiązujące w rejonie miejsca zamieszkania poszkodowanego. Dodatkowo wskazała ona, że w świetle obowiązujących regulacji prawnych oraz orzecznictwa poszkodowanemu przysługuje wybór odpowiedniego warsztatu, któremu powierzy naprawę pojazdu. Jak twierdzi strona powodowa, wybierając właściwy warsztat poszkodowany w sposób uprawniony może kierować się fachowością, rzetelnością technicznej obsługi oraz poziomem prac naprawczych. W ocenie strony powodowej stawka 390/500 złotych netto za roboczogodzinę mieści się w rynkowych cenach stosowanych przez serwisy autoryzowane. W rezultacie wskazała, iż poniesione przez poszkodowanego koszty naprawy samochodu odpowiadają cenom stosowanym przez innych usługodawców na rynku lokalnym.
W trakcie postępowania strony pozostały przy zaprezentowanych stanowiskach.
Bezsporne w sprawie były okoliczności dotyczące:
- uszkodzenia samochodu dostawczego marki P. o numerze rejestracyjnym (...), należącym do poszkodowanego w dniu 22 października 2024 roku w wyniku kolizji drogowej;
- posiadania przez sprawcę zdarzenia drogowego z dnia 22 października 2024 roku ubezpieczenia OC u strony pozwanej,
- przebiegu postępowania likwidacyjnego;
- zawarcia przez poszkodowanego M. S. jako cedenta, wraz ze stroną powodową jako cesjonariuszem, umowy cesji wierzytelności z dnia 4 lutego 2025 roku dotyczącej odszkodowania z tytułu szkody komunikacyjnej na pojeździe przysługującego z polisy OC sprawcy;
- wypłaty przez stronę pozwaną bezspornej kwoty odszkodowania w wysokości 12.536,18 złotych netto;
- legitymacji czynnej powoda;
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 22 października 2024 roku w okolicach B. doszło do kolizji drogowej powodującej powstanie szkody w pojeździe marki P. o numerze rejestracyjnym (...), należącym do poszkodowanego M. S..
Dowód:
- zeznania świadka M. S. - k. 69;
W wyniku wypadku doszło do uszkodzenia ramy pojazdu, belki tylnej, haku do przyczepy, lamp tylnych oraz elementów burt.
Dowód:
- zeznania świadka M. S. - k. 70;
Poszkodowany kontaktował się z różnymi warsztatami samochodowymi, które odmówiły wykonania naprawy pojazdu z uwagi na uszkodzoną ramę pojazdu i koniecznością większego zakresu prac naprawczych.
Dowód:
- zeznania świadka M. S. - k. 70;
Naprawa została dokonana w warsztacie należącym do strony powodowej, który nie był autoryzowanym serwisem marki P.. Zakład posiadał odpowiednie wyposażenie w postaci płyty do prostowania ram, lakiernię oraz podgrzewacz indukcyjny. Całkowity koszt przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody wyniósł łącznie 20.967,19 złotych netto.
Dowód:
- zeznania świadka M. S. - k. 70 ;
- faktura VAT o numerze (...) z dnia 31 stycznia 2025 roku - k. 10;
- faktura VAT o numerze (...) z dnia 10 lutego 2025 roku - k. 11;
- opinia biegłego K. D. z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego - k. 120;
Szkoda została zgłoszona stronie pozwanej, która to prowadziła postępowanie likwidacyjne pod numerem (...).
Dowód:
- zeznania świadka M. S. - k. 70;
Poszkodowany w dniu 4 lutego 2025 roku przelał wierzytelność z tytułu odszkodowania z odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku na stronę powodową.
Dowód:
- umowa przelewu wierzytelności z dnia 4 lutego 2025 roku - k. 8;
W toku postępowania likwidacyjnego strona pozwana uznała swoją odpowiedzialność za szkodę spowodowaną przez ubezpieczonego. Łącznie ubezpieczyciel wypłacił na rzecz strony powodowej kwotę 12.536,18 złotych netto.
Dowód:
- wydruk pisma ubezpieczyciela z dnia 21 lutego 2025 roku - k. 12;
- wydruk pisma ubezpieczyciela z dnia 11 kwietnia 2025 roku - k. 16;
Strona powodowa, prowadząca w ramach własnej działalności serwis napraw powypadkowych zarówno pojazdów ciężarowych, dostawczych, jak i autobusów, posiadała odpowiednie kwalifikacje do wykonania renowacji pojazdu. Warsztat naprawczy był wyposażony w płytę do prostowania ram, lakiernię oraz podgrzewacz indukcyjny, które to były niezbędne celem przywrócenia pojazdu poszkodowanego do stanu sprzed szkody. Istotną rolę przy naprawie samochodów dostawczych odgrywają również zasoby ludzkie, w postaci wykwalifikowanych pracowników. Pracownicy strony powodowej posiadali przeszkolenie zawodowe. Stawki roboczogodziny w wysokości 390/500 złotych netto były odpowiednie do rodzaju uszkodzeń oraz zaplecza zarówno technologicznego, jak i osobowego zaoferowanego przez stronę powodową.
Dowód:
- opinia biegłego K. D. z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego - k. 108 - 112;
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie powołanych powyżej dowodów z dokumentów, których prawdziwość i moc dowodowa nie były kwestionowane przez żadną ze stron i również Sąd nie znalazł podstaw do ich podważenia.
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości Sądu co do swej prawdziwości i wiarygodności oraz zeznań świadka M. S.. Zawnioskowanym, dopuszczonym i przeprowadzonym dowodom z dokumentów Sąd dał wiarę, co oznacza brak konieczności szczegółowego omawiania tych dowodów.
Opinia biegłego z zakresu spraw samochodowych została przez Sąd oceniona jako w pełni wiarygodna, rzeczowa i konkretna. Biegły w pełny sposób odpowiedział na pytania zakreślone w postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego wydanego na posiedzeniu w dniu 17 września 2025 roku.
Zgodnie z art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.
Sąd zważył co następuje:
powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę.
Z kolei § 2 przywołanej regulacji głosi, iż świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Dalej przepis art. 822 § 1 k.c. stanowi, że w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Zgodnie z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
W myśl art. 35 u.u.o., ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Ubezpieczyciel odpowiada przy tym w granicach odpowiedzialności cywilnej pojazdu mechanicznego bowiem jak stanowi art. 36 ust. 1 zd. 1 u.u.o., odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym najwyżej, jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Konsekwencją tej zasady jest to, że konieczne jest najpierw ustalenie, czy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego (art. 415, 425 i 436 k.c.) uzasadniona jest odpowiedzialność sprawcy zdarzenia objętego ubezpieczeniem, by następnie w oparciu o inne przepisy tego samego kodeksu (art. 361 – 363 i 444 – 447 k.c.) określić rodzaj i wielkość świadczenia.
W niniejszej sprawie odpowiedzialność ubezpieczyciela została wykazana, skoro z treści dowodów wynika, że strona pozwana świadczyła ochronę ubezpieczeniową sprawcy kolizji. Strona pozwana, co do zasady uznała swoją odpowiedzialność, uznała szkodę i wypłaciła częściowo odszkodowanie w wysokości 12.536,18 złotych netto.
Zgodnie z treścią art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przy czym wobec ugruntowanego już stanowiska orzecznictwa i doktryny nie ulega wątpliwości, że powinnością poszkodowanego jest podjęcie działań zmierzających do ograniczenia rozmiarów szkody, a odszkodowanie ma przywrócić stan majątkowy sprzed powstania szkody, nie prowadząc jednak do wzbogacenia, które przewyższyłoby wysokość faktycznie poniesionej szkody. Do Sądu należy natomiast określenie na podstawie materiału dowodowego konkretnej sprawy czy koszty te są zasadne i mają adekwatny związek przyczynowy z daną szkodą. Wskazać przy tym należy, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter świadczenia pieniężnego i w rzeczywistości polega na wyrównaniu szkody w znaczeniu ekonomicznym. W myśl art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
W niniejszej sprawie strona powodowa skutecznie nabyła wierzytelność od poszkodowanego na podstawie pisemnej umowy, czego strona pozwana nie kwestionowała. Istota umowy cesji przejawia się w tym, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. (art. 509 § 1 i § 2 k.c.). Celem i skutkiem przelewu jest przejście wierzytelności na nabywcę. Zawarta cesja została zawarta w sposób prawidłowy oraz nie budziła wątpliwości Sądu, przez wzgląd na powyższe należało uznać, iż strona powodowa skutecznie nabyła przedmiotową wierzytelność.
W toku postępowania strona pozwana uważając, iż odszkodowanie, które wypłaciła było w odpowiedniej wysokości zarzucała, iż strona powodowa zastosowała zbyt wygórowane stawki roboczogodziny za naprawę pojazdu. Odwołała się przy tym do cen obowiązujących na rynku lokalnym, wskazując, iż poszkodowany mógł skorzystać z usług warsztatów o niższych stawkach. Zaprezentowane stwierdzenie nie może spotkać się z aprobatą ze strony Sądu. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo wskazują, iż poszkodowanemu przysługuje prawo do wyboru odpowiedniego warsztatu naprawczego ( por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13.06.2003 roku, sygn. akt III CZP 32/03). Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanej uchwale, odszkodowanie obejmuje koszty ustalone według stawek stosowanych przez warsztat wybrany przez poszkodowanego, który dokonuje naprawy pojazdu. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, że stawki te odbiegają od cen przeciętnie obowiązujących dla danego rodzaju usług naprawczych. Należy bowiem zauważyć, że poszczególne warsztaty mogą stosować zróżnicowane ceny za wykonanie takich samych usług na danym rynku lokalnym, co jest zjawiskiem zupełnie naturalnym.
W ocenie Sądu, gdy doszło już do faktycznej naprawy pojazdu, to zasadniczo wartość szkody wyraża się wartością kosztów tej naprawy, jeżeli ich poniesienie w okolicznościach danej sprawy było uzasadnione i miały one charakter stawek rynkowych, nawet jeżeli różniły się one od stawek stosowanych przez inne warsztaty naprawcze.
W rozpatrywanej sprawie znaczenie ma również okoliczność, iż pojazd został poważnie uszkodzony, gdyż rama została przełamana, stąd konieczne było jej prostowanie. Jak podkreślał sam poszkodowany, trudno było mu znaleźć taki serwis, który podjąłby się restytucji samochodu oraz byłby odpowiednio wyposażony. Jak słusznie zauważył biegły w swojej opinii, ze względu na charakter szkody naprawa wymagał posiadania przez warsztat wyposażenia i organizacji pracy przewyższającej średnie standardy serwisów samochodowych. Normalnym i ekonomicznie uzasadnionym postępowaniem jest to, że jeżeli jest możliwa kompleksowa i skomplikowana naprawa w jednym warsztacie o wysokim stopniu profesjonalności, nawet jeśli zapłata wyższej cena w porównaniu do innych warsztatów. Powyższe czyni dokonany przez poszkodowanego wybór uzasadnionym, gdyż nie mógł dokonać naprawy w dowolnym warsztacie. W sytuacji, gdy strona powodowa zgodziła się naprawić uszkodzony pojazd, dysponując potrzebnym zapleczem technologicznym, poszkodowany nie był zobligowany do dalszych poszukiwań by zweryfikować stawki roboczogodziny w innych warsztatach. Jednocześnie nie wykazano, aby zastosowane przez stronę powodową stawki nie miały charakteru rynkowego.
Podkreślić również należy, że naprawa pojazdów dostawczych i ciężarowych różni się zasadniczo od napraw samochodów osobowych, co w sposób obiektywny uzasadnia wyższe stawki za roboczogodzinę. Stąd nieuzasadnionym jest porównywanie stawek oferowanych przez warsztaty specjalizujące się w naprawie samochodów osobowych czy też bez odpowiedniego wyposażenia w postaci płyty do prostowania ram. Na marginesie należy zauważyć, iż poszkodowanego nie łączyła ze stroną pozwaną żadna umowa, której postanowienia co do kryteriów wyboru odpowiedniego serwisu naprawczego miałby respektować. W związku z tym, Sąd zdecydował się podzielić twierdzenia biegłego odnośnie adekwatności stawki 390/500,00 złotych netto za roboczogodzinę. Postulowana przez stronę pozwaną stawka w wysokości 200,00 złotych netto nie pozwoliłaby w pełni zrekompensować poniesiony uszczerbek w dobrach chronionych poszkodowanego, co przeczyłoby zasadzie pełnej kompensacji szkody wyrażonej w art. 361 § 2 k.c.
Strona pozwana powoływała się również na obowiązek poszkodowane do minimalizacji szkody wyrażony w art. 362 k.c. Taka wykładnia przepisów przez stronę pozwaną niewątpliwie stoi w sprzeczności z treścią art. 361 k.c., gdyż mogłaby doprowadzić do ograniczenia prawo poszkodowanego do swobody wyboru sposobu naprawy pojazdu.
Mając na uwadze powyższe rozważania, przedstawione przez stronę powodową koszty naprawy były ekonomicznie uzasadnione oraz niezbędne do naprawienia szkody. Koszt naprawy wyniósł 20.967,18 złotych netto, zaś strona pozwana wypłaciła do tej pory odszkodowanie w kwocie 12.536,18 złotych, dlatego też zasadne było zasądzenie kwoty 8.431,18 złotych jako brakującej części odszkodowania. Z tego powodu, powództwo podlegało uznaniu w całości, o czym orzeczono na zasadzie art. 805 k.c. w zw. z art. 822 k.c. i pozostałych powyżej powołanych przepisów.
O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. obciążając pozwanego obowiązkiem zwrotu powodowi całością kosztów procesu. Zgodnie art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Strona powodowa wygrała sprawę w całości. Po myśli art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcę prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Na koszty procesu złożyło się:
1) wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej w kwocie 1.800,00 złotych na zasadzie § 2 pkt 4 w zw. z § 15 ust. 1 i 3 r.o.r.p. w stawce minimalnej;
2) opłata sądowa w kwocie 500,00 złotych ustalona na zasadzie art. 13 ust. 1 pkt 5 u.k.s.c.;
3) zwrotu zaliczki na opinię biegłego w kwocie 584,03 złotych;
2) opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 złotych na zasadzie art. 1 ust. 1 pkt 2 u.o.s. w zw. jej częścią IV Załącznika.
Sędzia Zbigniew Miczek