Wyrok z 13 stycznia 2026, sygn. I C 1450/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
sygn. akt I C 1450/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
13 stycznia 2026 r.
Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie:
Przewodniczący: sędzia Mateusz Janicki
po rozpoznaniu na rozprawie 16 grudnia 2025 r. w Ł.
przy udziale protokolanta N. K.
sprawy z powództwa R. B.
przeciwko Towarzystwo (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w Ł.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanej na rzecz powódki 10 000 zł (dziesięć tysięcy złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11 lipca 2023 roku do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo w pozostałej części;
3. zasądza od powódki na rzecz pozwanej 3 122,82 zł (trzy tysiące sto dwadzieścia dwa złote osiemdziesiąt dwa grosze) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie tytułem wydatków tymczasowo uiszczonych ze środków Skarbu Państwa:
a. od powódki – 628,24 zł (sześćset dwadzieścia osiem złotych dwadzieścia cztery grosze);
b. od pozwanej – 102,27 zł (sto dwa złote dwadzieścia siedem groszy).
UZASADNIENIE
R. B. wniosła o zasądzenie od Towarzystwa (...) S.A. w Ł. 71 060 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11 lipca 2023 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Wskazała, że dochodzi zadośćuczynienia za krzywdę (70 000 zł) oraz odszkodowania za poniesione koszty leczenia (1 060 zł) w związku z błędem medycznym ubezpieczonego u pozwanej od odpowiedzialności cywilnej lekarza (pozew k. 4-16). Na rozprawie 24.09.2024 r. pełnomocnik powódki uściślił, że dochodzone zadośćuczynienie dotyczy krzywdy wynikłej z błędu lekarskiego w postaci skutków na zdrowiu powódki (k. 97).
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Podniosła zarzut niewykazania roszczenia co do zasady i co do wysokości, w szczególności zaprzeczyła dopuszczenia się przez lekarza ubezpieczonej placówki medycznej błędu medycznego oraz związku dolegliwości powódki z zachowaniem ww. lekarza (sprzeciw od nakazu zapłaty k. 73-75),
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
9.11.2022 r. powódka udała się do przychodni działającej w ramach (...) Ł.-Ł.. Lekarz chirurg N. A., po oględzinach (badanie palpacyjne) oraz wywiadzie z powódką, stwierdził, że bolesny guz na lewym podudziu powódki, to tłuszczak, zalecając zabieg jego usunięcia.
7.12.2022 r. powódka zgłosiła się ponownie, na zalecony zabieg. Podczas przeprowadzania zabiegu lekarz chirurg N. A., po zgłaszaniu przez powódkę silnym bólu oraz po zorientowaniu się, że zmiany są prawdopodobnie nie w tkance miękkiej, tylko w nerwie, przerwał zabieg. Zabieg, mimo użytego znieczulenia miejscowego, był dla powódki bardzo bolesny, ból utrzymywał się również po zabiegu. Dopiero 8.12.2022 r. lekarz chirurg N. A. skierował powódkę na badanie USG, na podstawie którego stwierdzono u powódki nerwiaka. 21.12.2022 r. powódce zdjęto szwy. Następnie dopiero 18.01.2023 r. lekarz chirurg N. A. wydał zaświadczenie o wykonanym 7.12.2022 r. zabiegu, wskazując, że wykonał próbę usunięcia tłuszczaka, ale odstąpił od wykonania rozpoczętego zabiegu z uwagi na podejrzenie, w trakcie wykonywania zabiegu, że to nerwiak. Wcześniej nie udokumentował przeprowadzonego zabiegu w dokumentacji medycznej.
28.12.2022 r. powódka udała się na konsultację neurochirurgiczną, gdzie lekarz neurochirurg stwierdził podejrzenie nerwiaka. Przy następnej konsultacji zalecił leczenie operacyjne polegające na usunięciu guza, wskazując, że operacja ta wiąże się z ryzykiem niedoczulicy. 24.07.2023 r. w Szpitalu (...) została przeprowadzona operacja radykalnego usunięcia nerwiaka z licznymi poszerzonymi naczyniami na obwodzie. Operacja została przeprowadzona bez powikłań. Konieczne okazało się przecięcie nerwu poniżej guza i powyżej guza oraz usunięcie tego guza całkowicie wraz z odcinkiem nerwu. Ból neuropatyczny ustał. Doszło do trwałej niedoczulicy skóry lewej stopy, osłabienia czucia na zewnętrznej stronie dolnego odcinka podudzia. Wynika to z przecięcia nerwu czuciowego podczas operacji usunięcia nerwiaka. Nie wpływa to na władanie (ruszanie) nogą.
Lekarz chirurg N. A. dopuścił się nieprawidłowości w postaci błędu diagnostycznego wywołanego nieskierowaniem przed wykonaniem zabiegu na prześwietlenie USG. W następstwie tego doszło do niewłaściwego zabiegu chirurgicznego, który wiązał się dla powódki z silnym bólem, również w kolejnych dniach po zabiegu. Również z tej przyczyny nie udzielono powódce rzetelnych informacji o jej stanie zdrowia. Niezależnie od tego lekarz nie udokumentował należycie zabiegu w dokumentacji medycznej. Jednakże zabieg przez niego przeprowadzony nie miał żadnych następstw neurologicznych. Odbywał się w zakresie tkanek miękkich bez penetracji w zakresie struktur nerwowych. Bóle neuropatyczne po zabiegu wynikały z nowotworowego naciekania włókien czuciowych nerwu a nie z działań lekarza. Zaburzeń czucia też nie można łączyć z tym zabiegiem. Przed usunięciem nerwiaka mogły one wynikać z zaburzeń przewodzenia spowodowanych przez guz. Ponadto z uwagi na konieczność wycięcia guza z częścią nerwu utrata czucia była nie do uniknięcia.
/dokumentacja medyczna k. 20-39, 155-190; opinia lekarza chirurga k. 107-110; opinia lekarza neurochirurga k. 135-137; opinia uzupełniająca lekarza neurochirurga k. 199-200; zeznania świadka C. W. k. 244-244v; ustna opinia uzupełniająca lekarza neurochirurga k. 245-245v; zeznania świadka U. T. k. 96-96v; częściowo zeznania powódki k. 96v-97/
Powódka za prywatne konsultacje neurochirurgiczne zapłaciła 1 060 zł (potwierdzenia k. 40-42).
Pismem z 14.06.2023 r. powódka zażądała od (...) Ł.-Ł. zapłaty 130 000 zł zadośćuczynienia oraz 15 700 zł odszkodowania (pismo k. 43-45). Pismem z 10.07.2023 r. Placówka medyczna odmówiła wypłaty odszkodowania (pismo k. 47-48).
Pozwana jest ubezpieczycielem odpowiedzialności cywilnej placówki medycznej, w ramach której przeprowadzono zabieg z 7.12.2022 r. (bezsporne, pismo k. 55).
Sąd częściowo tylko oparł się na zeznaniach powódki, w zakresie w jakim rzecz wymagała wiadomości specjalnych opierając się na opiniach biegłych. Sąd miał na uwadze, że ból jest rzeczą subiektywną, a powódce trudno precyzyjnie odróżnić ból wynikający z gojenia rany pozabiegowej oraz ból wynikający z postępujących zmian nowotworowych, podobnie jak przy tym bólu precyzyjnie powiązać osłabienie czucia z zabiegiem. Biegły neurochirurg precyzyjnie natomiast wyjaśnił to z fachowego punktu widzenia, mianowicie że postępujące zmiany nowotworowe w postaci guza, na całym przekroju nerwu, z jednej strony zaburzały przewodzenie na nerwie czuciowym, a z drugiej naciskając, powodowały ból, podczas gdy zabieg chirurgiczny nie ingerował w tkanki nerwowe i nie miał konsekwencji (ani bólowych ani czuciowych) neurologicznych.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
Odpowiedzialność ubezpieczonego podmiotu wykonującego działalność leczniczą za zawinione działania lekarza wynika z art. 430 k.c. Podstawą odpowiedzialności pozwanej jako ubezpieczyciela OC podmiotu leczniczego jest z kolei art. 822 § 1 i 4 k.c.
Pełnomocnik powódki sprecyzował na rozprawie, że dochodzone zadośćuczynienie dotyczy krzywdy wynikłej z błędu lekarskiego w postaci skutków na zdrowiu, stosownie do art. 445 k.c. (k. 97). Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. sąd może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.
Sąd zważył, że na skutek błędu diagnostycznego przeprowadzono na osobie powódki zbędny, a zarazem bolesny zabieg chirurgiczny, który wiązał się z długim gojeniem i utrzymującym się bólem. Opóźniło to także wdrożenie prawidłowego leczenia nowotworu, który to długi okres opóźnienia sąd również miał na uwadze. Sąd, przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia miał na względzie całokształt towarzyszących okoliczności, w tym przede wszystkim stres związany z silnym bólem, przerwanym zabiegiem, nieświadomością, co się dokładnie stało, a wynikającą również z braku szczegółowej dokumentacji medycznej. Mając to wszystko na uwadze sąd zważył, że adekwatnym zadośćuczynieniem do wyżej opisanej krzywdy powódki jest 10 000 zł. Sąd miał przy tym na uwadze, że zgłaszanej przez powódkę utraty czucia nie można przypisać nieprawidłowemu działaniu lekarza, bowiem najpierw niedoczulica wynikała z zaburzeń przewodzenia wywołanych nowotworem, a następnie znieczulica była skutkiem usunięcia guza wraz z kawałkiem nerwu, przez co nerw został przecięty.
Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia można żądać wszelkich wynikłym z tego kosztów, w tym kosztów leczenia. Powódka dochodziła kosztów prywatnych konsultacji lekarskich. Sąd jednak oddalił w tym zakresie powództwo z uwagi na brak związku z zawinionym działaniem lekarza. Konsultacje te, związane z leczeniem nerwiaka, powódka i tak musiałaby bowiem przeprowadzić. Powódka nie wykazała więc adekwatnego związku przyczynowego (art. 361 § 1 k.c.) między deliktem, za który odpowiada pozwana, a poniesionymi przez powódkę kosztami.
O odsetkach za opóźnienie sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c., mając na uwadze odmowę wypłaty odszkodowania 10 lipca 2023 r., tym samym od kolejnego dnia w związku z opóźnieniem powódce należą się odsetki.
O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, stosunkowo je rozdzielając (art. 100 k.p.c.). Ponieważ powódka wygrała w 14%, powinna ponieść 86% kosztów procesu. Na koszty te (zgodnie z art. 98 § 3 k.p.c.) po stronie powódki złożyły się: wykorzystane zaliczki na biegłych (2 000 zł, niewykorzystana zaliczka 502,36 zł zostanie natomiast powódce zwrócona), opłata od pozwu (3 553 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (5 400 zł zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłata skarbowa od złożonego dokumentu pełnomocnictwa (17 zł), razem 10 970 zł. Z kolei po stronie pozwanej na koszty procesu złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika (5 400 zł zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłata skarbowa od złożonego dokumentu pełnomocnictwa (17 zł), razem 5 417 zł. Łącznie koszty procesu wyniosły 16 387 zł, z czego powódka powinna ponieść 14 092,82 zł. Różnicę między kosztami przypadającymi na powódkę a przez nią poniesionymi sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanej.
O nieuiszczonych wydatkach w postaci kosztów biegłych niepokrytych zaliczkami (sąd nie uwzględnił przy tym zaliczki 502,36 zł, dlatego kwota ta zostanie powódce zwrócona) sąd orzekł zgodnie z art. 83 ust. 2 u.k.s.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 100 k.p.c., obciążając nimi powódkę w 86%, a pozwaną w 14%.