Wyrok z 11 lutego 2026, sygn. VI GC 168/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt VI GC 168/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 lutego 2026 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc
po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2026 roku w Gdyni
na rozprawie
w postępowaniu gospodarczym
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. na rzecz powoda (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. kwotę 21 170,96 złotych (dwadzieścia jeden tysięcy sto siedemdziesiąt złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot:
5 292,74 złotych za okres od dnia 20 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty,
5 292,74 złotych za okres od dnia 26 września 2024 roku do dnia zapłaty,
5 292,74 złotych za okres od dnia 17 października 2024 roku do dnia zapłaty,
5 292,74 złotych za okres od dnia 20 listopada 2024 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. na rzecz powoda (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. kwotę 4 676 złotych (cztery tysiące sześćset siedemdziesiąt sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt VI GC 168/25
UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 06 grudnia 2024 roku powód (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. kwoty 21 170,96 złotych, w tym: kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 20 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty, kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 26 września 2024 roku do dnia zapłaty, kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 17 października 2024 roku do dnia zapłaty i kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 20 listopada 2024 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem kary umownej naliczonej pozwanemu za niedotrzymanie terminu rozpoczęcia odbioru ciepła od powoda.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym wydanym w dniu 13 grudnia 2024 roku w sprawie o sygn. akt VI GNc 4238/24 starszy referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w M. domagał się oddalenia powództwa w całości podnosząc, że powód nie wykazał, aby powództwo było uzasadnione co do zasady i co do wysokości. Pozwany podkreślił, że opóźnienie w rozpoczęciu odbioru ciepła od powoda nie wynikało z jego winy, a z przedłużających się prac budowlanych wynikających z utrudnień powstałych w następstwie wystąpienia epidemii Covid-19 oraz wojny w Ukrainie. Odnosząc się do wysokości żądania powoda, pozwany wskazał, że powód mógł dowolnie kształtować swoje taryfikatory, jednostronnie wpływając w ten sposób na wysokość ewentualnych naliczanych kar, co rażąco narusza równowagę stron i powinno być odczytywane jako nadużycie pozycji, a tym samym – jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, przez co nie może podlegać ochronie prawnej. Pozwany podniósł również zarzut miarkowania naliczonej mu kary umownej oraz wniósł o rozłożenie ewentualnie zasądzonego świadczenia na raty z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 18 stycznia 2021 roku (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. zawarł z (...) spółką akcyjną z siedzibą w M. jako zamawiającym umowę m. in. o przyłączenie budynków numer (...) przy (...) w L. do sieci ciepłowniczej należącej do (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M..
Integralną część umowy stanowił załącznik numer 1 oraz Tabela cen i stawek opłat stosowanych przez (...) (...) (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M..
Zgodnie z treścią umowy dla budynku numer (...) położonego przy ulicy (...) w L. moc zamówioną (w kW) określono dla centralnego ogrzewania w ilości 51 kW oraz dla ciepłej wody użytkowej w ilości 69 kW, tj. łącznie 120 kW.
Dla budynku numer (...) położonego przy ulicy (...) w L. moc zamówioną (w kW) określono dla centralnego ogrzewania w ilości 51 kW oraz dla ciepłej wody użytkowej w ilości 69 kW, tj. łącznie 120 kW.
Zgodnie z § 2 ust. 1 i 2 umowy zakres robót niezbędnych przy realizacji przedmiotu umowy, w tym zobowiązania każdej ze stron w ramach realizowanych w tym zakresie prac, określono szczegółowo w załącznik numer 1. (...) (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. zobowiązał się do realizacji poszczególnych prac w terminie i zgodnie z określonym harmonogramem. Zamawiający zobowiązał się do zgłoszenia (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. zakończenia realizacji swoich obowiązków określonych w załączniku numer 1 i gotowości do przekazania pomieszczeń, w których miały zostać zamontowane węzły ciepłownicze.
Zgodnie z § 5 ust. 2 umowy w przypadku, gdy zamawiający nie dotrzyma uzgodnionego z (...) (...) (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. terminu rozpoczęcia odbioru ciepła w obiekcie z przyczyn leżących po jego stronie, (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. tytułem naprawienia szkody za niewykonanie umowy, będzie uprawniony do obciążania zamawiającego od uzgodnionej daty opłatą stałą określoną w obowiązującej Taryfie dla ciepła, z uwzględnieniem mocy przyłączeniowej określonej w załączniku numer 1 do umowy.
W myśl ust. 2 pkt 1 lit. b załącznika numer 1 do umowy zamawiający zobowiązał się do: wykonania wszelkich prac budowlanych, w tym instalacyjnych i elektrycznych, w pomieszczeniach przeznaczonych na węzły ciepłownicze w obiekcie, do którego miało zostać doprowadzone wysokoparametrowe przyłącze ciepłownicze i w którym miało zostać zainstalowane kompaktowe węzły wymiennikowe. Standard pomieszczeń oraz szczegółowe zobowiązania zamawiającego w zakresie jego przygotowania, a także wymiary i układ pomieszczeń przeznaczonych na węzły ciepłownicze określono w pkt 4 i pkt 5 załącznika numer 1.
Termin rozpoczęcia dostarczania ciepła dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 29 lutego 2023 roku oraz dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 31 sierpnia 2023 roku (ust. 2 pkt 3 załącznika nr 1 do umowy).
W dniu 09 stycznia 2023 roku strony zawarły aneks numer (...) do przedmiotowej umowy, zgodnie z którym termin rozpoczęcia dostarczania ciepła do dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 19 października 2023 roku oraz dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 19 stycznia 2024 roku.
W dniu 11 maja 2023 roku strony zawarły aneks numer (...) do przedmiotowej umowy, zgodnie z którym termin rozpoczęcia dostarczania ciepła do budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 01 grudnia 2023 roku oraz dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. ustalono na okres od dnia 01 marca 2024 roku.
umowa o przyłączenie wraz z załącznikami – k. 17-28 akt, aneks numer (...) – k. 29-30 akt, aneks numer (...) – k. 31-32 akt, formularz – k. 33 akt
(...) spółka akcyjna z siedzibą w M. należał do grupy taryfowej (...), był on bowiem odbiorcą, którym ciepło dostarczane jest do obiektów poprzez sieć ciepłowniczą oraz węzły cieplne stanowiące własność (...) (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. i przez nie eksploatowane.
Opłata za przyłączenie obiektu do sieci dla tej grupy taryfowej została ustalona w kwocie 22 053,05 złotych netto za KW mocy przyłączeniowej. Opłata ta obejmowała należność za moc zamówioną w kwocie 17 473,58 złotych oraz stawkę opłaty stałej za usługi przesyłowe w kwocie 4 579,47 złotych.
Powyższe opłaty zostały zatwierdzone przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jako obowiązująca taryfa w (...) (...) (...) (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M..
tabela cen i stawek opłat – k. 47 akt, zeznania świadka V. P. (2) – protokół rozprawy z dnia 21 stycznia 2026 roku, k. 142-144 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:00:56-00:11:40)
Pracownicy (...) (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. zgodnie z umówionym harmonogramem wykonali przyłącze ciepłownicze do budynku numer (...) numer (...). W dalszej kolejności (...) spółka akcyjna z siedzibą w M. zobowiązany był do wykonania w ustalonych terminach pomieszczeń węzłów cieplnych, tak by możliwe było podłączenie przyłącza do instalacji ciepłej wody użytkowej i centralnego ogrzewania i rozpoczęcie dostarczania mediów.
Wykonanie pomieszczeń węzłów cieplnych nie wymagało zachowania wysokiego standardu materiałów.
Pismami z dnia 05 stycznia 2024 roku i z dnia 04 lutego 2024 roku (...) (...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. poinformował (...) spółkę akcyjną z siedzibą w M., że wobec niedotrzymania terminów umownych zostanie on obciążony opłatą stałą określoną w obowiązującej w danym okresie Taryfie dla ciepła, zgodnie z mocą przyłączeniową dla danego budynku (120 kW) i opłata ta wynosić będzie 2 700,81 złotych netto dla każdego budynku za miesiąc opóźnienia.
W dniu 21 marca 2024 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w M. zgłosił (...) (...) (...) (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. gotowość do odbioru pomieszczenia węzła ciepłowniczego w budynku numer (...).
Po przeprowadzeniu czynności odbiorowych stwierdzono wskazane w protokole usterki. Strony uzgodniły, że powinny one zostać usunięte do dnia 08 kwietnia 2024 roku.
W dniu 04 lipca 2024 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w M. zgłosił (...) (...) (...) (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. gotowość do odbioru pomieszczenia węzła ciepłowniczego w budynku numer (...) po wykonanych poprawkach.
Po przeprowadzeniu czynności odbiorowych stwierdzono występowanie usterek w dalszym ciągu i strony uzgodniły, że powinny one zostać usunięte do dnia 30 sierpnia 2024 roku.
(...) spółka akcyjna z siedzibą w M. nie zgłosił (...) (...) (...) (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. gotowości do odbioru pomieszczenia węzła ciepłowniczego w budynku numer (...) po wykonaniu powyższych poprawek ani gotowości do odbioru pomieszczenia węzła cieplnego w budynku numer (...) aż odpowiednio – do dnia 13 stycznia 2025 roku i 06 marca 2025 roku, kiedy gotowość taką zgłosił inwestor zastępczy.
W dniu 13 stycznia 2025 roku został sporządzony protokół odbioru technicznego dla budynku numer (...) przy ulicy (...) w L.. T. dokonała odbioru technicznego i dopuściła węzeł ciepłowniczy do eksploatacji.
W dniu 06 marca 2025 roku został sporządzony protokół odbioru technicznego dla budynku numer (...) ulicy (...) w L.. T. dokonała odbioru technicznego i dopuściła węzeł ciepłowniczy do eksploatacji.
protokół przekazania pomieszczenia węzła ciepłowniczego z dnia 21 marca 2024 roku – k. 34 akt, protokół przekazania pomieszczenia węzła ciepłowniczego z dnia 04 lipca 2024 roku – k. 35 akt, protokół odbioru technicznego z dnia 30 czerwca 2023 rok – k. 37 akt, protokół odbioru technicznego z dnia 06 lutego 2025 roku – k. 107 akt, protokół odbioru technicznego z dnia 13 stycznia 2025 roku – k. 108 akt, pismo z dnia 04 lutego 2024 roku – k. 109 akt, pismo z dnia 05 stycznia 2024 roku – k. 36 akt, zeznania świadka X. N. (2) – protokół rozprawy z dnia 21 stycznia 2026 roku, k. 142-144 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:11:40-00:44:21)
W dniu 08 sierpnia 2024 roku (...) (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. wystawił (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M. rachunek numer (...) na kwotę 5 292,74 złotych tytułem opłaty stałej za gotowość dostarczania ciepła dla budynku (...) za okres od 01-31 lipca 2024 roku, z terminem płatności do dnia 10 sierpnia 2024 roku.
W dniu 11 września 2024 roku Okręgowe (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. wystawiło (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M. rachunek numer (...) na kwotę 5 292,74 złotych tytułem opłaty stałej za gotowość dostarczania ciepła dla budynku (...) za okres od 01-31 sierpnia 2024 roku, z terminem płatności do dnia 25 września 2024 roku.
Rachunek ten został wysłany w dniu 11 września 2024 roku.
W dniu 02 października 2024 roku Okręgowe (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. wystawiło (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M. rachunek numer (...) na kwotę 5 292,74 złotych tytułem opłaty stałej za gotowość dostarczania ciepła dla budynku (...) za okres od 01-30 września 2024 roku, z terminem płatności do dnia 16 października 2024 roku.
W dniu 05 października 2024 roku (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. wystawiło (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M. rachunek numer (...) na kwotę 5 292,74 złotych tytułem opłaty stałej za gotowość dostarczania ciepła dla budynku (...) za okres od 01-31 października 2024 roku, z terminem płatności do dnia 19 listopada 2024 roku.
rachunki wraz z załącznikami – k. 38-39, 40-41, 42-43, 44 akt, rachunek numer (...) wraz z potwierdzeniem nadania – k. 110-111 akt
(...) (...) (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. wzywał (...) spółkę akcyjną z siedzibą w M. do zapłaty powyższych należności, jednakże bezskutecznie.
wezwania do zapłaty – k. 45, 46 akt
Do czasu odbioru pomieszczeń węzła ciepłowniczego (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. nie mógł obciążyć (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. kosztami wykonania przyłącza. Do czasu zawarcia umowy na dostarczanie ciepła (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. zobowiązany był korygować moc ciepła zamówioną w elektrowni i w związku z tym, że nie sprzedawał ciepła (...) spółce akcyjnej z siedzibą w M. nie osiągał założonego zysku.
zeznania świadka X. N. (2) – protokół rozprawy z dnia 21 stycznia 2026 roku, k. 142-144 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:11:40-00:44:21)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną, a nadto na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary. W konsekwencji dokumenty te należało uznać za materiał dowodowy wiarygodny i dający możliwość czynienia na jego postawie pełnych i prawidłowych ustaleń faktycznych.
Sąd nie oparł się jednakże na przedłożonym przez pozwanego dowodzie w postaci wyciągu z protokołu rozprawy przeprowadzonej w sprawie o sygn. akt I C 558/23 przed Sądem Rejonowym w Gdyni obejmującego zeznania świadka V. Z. (k. 62 akt) w zakresie, w jakim dokument ten stanowić miał dowód braku winy pozwanego w opóźnieniu w rozpoczęciu odbioru ciepła od powoda. Sąd miał na uwadze przy tym, że jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 roku (sygn. akt II CSK 399/17) dowód z protokołu zeznań świadka przesłuchanego w innym postępowaniu jest dowodem z dokumentu urzędowego, ale treść złożonych tam zeznań nie korzysta z domniemania zgodności ze stanem rzeczywistym. W ocenie Sądu dowód ten był niewystarczający dla wykazania, że znane powszechnie zdarzenia w postaci Covid-19, czy wojny w Ukrainie oraz co do zasady ich wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw – miały wpływ i w jakim zakresie na przedsiębiorstwo pozwanego oraz na niemożność wykonania konkretnych czynności, tj. przygotowania pomieszczenia węzła ciepłowniczego w budynku numer (...) numer (...), a od czego uzależnione było połączenie przez powoda przyłącza z instalacją w tych budynkach i rozpoczęcie odbioru ciepła, tym bardziej, że z zeznań świadka X. N. (1) wynikało, że przygotowanie tychże pomieszczeń, z uwagi na niski standard ich wykończenia, nie wymagało znacznych nadkładów sił (pracowników), materiałów i innych środków.
Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na zeznaniach świadków V. P. (1) i X. N. (1) w poniżej wskazanym zakresie.
Oceniając zeznania świadka V. P. (1), Sąd uznał je – jako logiczne i konsekwentne oraz spójne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie – za wiarygodne w całości. Z zeznań tych wynikało, że dochodzone należności dotyczą nieopłaconych rachunków wystawionych w związku z niewywiązaniem się pozwanego z umowy przyłączeniowej, tj. w zakresie rozpoczęcia poboru ciepła w terminie określonym w harmonogramie. Świadek wskazała, że w umowie przyłączeniowej określony został termin rozpoczęcia pobierania ciepła, a w przypadku jego niedotrzymania powód był uprawniony do naliczania opłaty stałej za moc zamówioną. Świadek wyjaśniła także, że sposób wyliczenia należności polegał na przemnożeniu stawki opłaty stałej za moc umówioną przez wielkość tej mocy wskazaną w umowie (120 kW), przy uwzględnieniu cen wynikających z taryfy zatwierdzonej przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oraz że taryfy te mają charakter bezwzględnie obowiązujący i powód nie ma możliwości stosowania innych stawek niż te zatwierdzone, a naliczane opłaty obejmują również opłaty za usługi przesyłowe zgodnie z obowiązującą taryfą.
Odnosząc się natomiast do zeznań świadka X. N. (1), to Sąd dał wiarę jego zeznaniom w całości uznając je za spójne, logiczne oraz znajdujące potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w dokumentacji dotyczącej zgłoszeń gotowości pomieszczeń oraz protokołach przekazania pomieszczeń węzła ciepłowniczego i odbiorów technicznych. Z zeznań świadka wynikało, że po stronie powoda zostały zrealizowane obowiązki umowne polegające na wybudowaniu przyłączy do budynków objętych inwestycją oraz wykonaniu węzłów ciepłowniczych, co skutkowało osiągnięciem pełnej gotowości technicznej do dostarczania ciepła. Jednocześnie świadek potwierdził, że pozwany nie zrealizował w deklarowanych terminach obowiązków umownych warunkujących rozpoczęcie odbioru ciepła, w szczególności nie zapewnił w odpowiednim czasie zgodności wykonania pomieszczeń węzłów z wymogami umownymi oraz zgłaszał je do odbioru z opóźnieniem. Sąd oparł się na zeznaniach tego świadka w zakresie w jakim świadek wskazał, że wykonanie pomieszczeń węzłów ciepłowniczych nie wymagało znacznych sił i środków, bo stosuje się podstawowej jakości materiały, a także w zakresie, w jakim wskazał, że brak zawarcia umowy i rozpoczęcia odbioru ciepła powodował, że do tego czasu powód nie mógł obciążyć pozwanego kosztami wykonania przyłącza, zobowiązany był korygować moc ciepła zamówioną w elektrowni i w związku z tym, że nie sprzedawał ciepła, nie osiągał założonego zysku.
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W niniejszej sprawie powód (...) (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. kwoty 21 170,96 złotych, w tym: kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 20 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty, kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 26 września 2024 roku do dnia zapłaty, kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 17 października 2024 roku do dnia zapłaty i kwoty 5 292,74 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 20 listopada 2024 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem kary umownej naliczonej pozwanemu za niedotrzymanie terminu rozpoczęcia odbioru ciepła od powoda.
Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w M. podnosił, że brak wykonania umowy w terminie wynikał z przyczyn od niego niezależnych, co wyłącza jego odpowiedzialność, gdyż spowodowany był przedłużającymi się pracami budowlanymi wynikającymi z utrudnień związanych z epidemią COVID-19, a następnie z wojną w Ukrainie. Ponadto pozwany wskazał, że na podstawie załączonych dokumentów nie można ustalić zgodności wyliczeń z umową, a powód mógł dowolnie kształtować taryfikatory jednostronnie wpływając tym samym na wysokość ewentualnych kar. W ocenie pozwanego takie działanie rażąco narusza równowagę stron, stanowi nadużycie silniejszej pozycji oraz pozostaje sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem nie może korzystać z ochrony prawnej. Pozwany wniósł również o miarkowanie kary i rozłożenie ewentualnie zasądzonego świadczenia na raty.
Poza sporem pozostawało, że w dniu 18 stycznia 2021 roku strony zawarły umowę numer (...) o przyłączenie, zmienioną aneksami numer (...) numer (...), której przedmiotem było przyłączenie m. in. budynków numer (...) numer (...) przy ulicy (...) w L. do sieci ciepłowniczej należącej do powoda. Niesporne było również to, że pozwany nie wykonał w terminie obowiązków określonych w umowie, a które warunkowały rozpoczęcie odbioru ciepła do budynku numer (...) przy ulicy (...) w L. od dnia 01 grudnia 2023 roku oraz do budynku numer (...) przy tej samej ulicy od dnia 01 marca 2024 roku. Powyższe obwarowane było przy tym zastrzeżeniem wskazanej w umowie opłaty, pozwany zaś podnosił, że brak wykonania umowy w terminie wynikał z przyczyn od niego niezależnych, co wyłącza jego odpowiedzialność, gdyż spowodowany był przedłużającymi się pracami budowlanymi wynikającymi z utrudnień związanych z epidemią COVID-19, a następnie z wojną w Ukrainie.
Zgodnie z treścią art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Dłużnik nie może przy tym bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej. Stosownie zaś do treści art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody.
Kara umowna jest więc dodatkowym zastrzeżeniem umownym, dopuszczalnym w ramach swobody kontraktowej. Ratio legis wskazanej instytucji wyraża się we wzmocnieniu skuteczności więzi powstałej między stronami oraz służy realnemu wykonaniu zobowiązania. Przewidziany umową obowiązek zapłaty kary umownej ma w stosunku do zasadniczego obowiązku dłużnika wynikającego z umowy charakter akcesoryjny. W razie zastrzeżenia kary umownej strony powinny precyzyjnie wskazać tytuł jej naliczenia, tj. wyszczególnić na czym będzie polegało nienależyte wykonanie umowy (np. opóźnienie lub zwłoka w wykonaniu świadczenia), wskazując przy tym określoną wysokość albo sposób wyliczenia kary. Wierzyciel chcąc realizować przysługujące mu roszczenie o zapłatę kary umownej musi wykazać, że kara umowna została skutecznie zastrzeżona oraz że doszło do nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązania (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 08 lipca 2004 roku, sygn. akt VI CK 583/03). Nadto w świetle utrwalonego poglądu judykatury, który podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, wierzyciel, na którego rzecz została zastrzeżona kara umowna nie ma obowiązku wykazywać faktu poniesienia szkody (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 06 listopada 2003 roku, sygn. akt III CZP 61/03). Utrwalony jest też pogląd, iż zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej objętej regulacją art. 483 § 1 k.c. pokrywa się z zakresem ogólnej odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 k.c.), co wynika tak z celu kary umownej, jak i umiejscowienia przepisów jej dotyczących w kodeksie cywilnym (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 stycznia 1972 roku, sygn. akt I CR 458/71, z dnia 11 stycznia 2001 roku, sygn. akt IV CKN 150/00 i z dnia 08 lipca 2004 roku, sygn. akt IV CK 583/03), zaś przesłanki zastosowania instytucji kary umownej określać należy przez pryzmat ogólnych reguł kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej ukształtowanych w ramach regulacji zawartej w art. 471 k.c. (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2008 roku, sygn. akt V CSK 362/07 oraz z dnia 20 marca 1967 roku, sygn. akt II CR 419/ 67), przy czym zastrzeżenie kary umownej powoduje modyfikację powyższych reguł w tym sensie, że dla zaistnienia obowiązku zapłaty kary umownej niezbędne jest łączne wystąpienie tylko dwóch przesłanek w postaci istnienia skutecznego postanowienia umownego, z którego wynika obowiązek świadczenia kary umownej oraz niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Okoliczność natomiast, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło na skutek okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność jest objęta domniemaniem winy skonstruowanym przez ustawodawcę w ramach regulacji zawartej w art. 471 k.c. Podporządkowanie kary umownej podstawom odpowiedzialności kontraktowej sprawia, że zobowiązany do zapłaty tej kary (tu: pozwany), może się bronić zarzutem, tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. Dostrzec jednak należy, że mimo, iż wina w ujęciu art. 483 k.c. jest domniemana, to nie oznacza to jednak, że brak winy nie ma znaczenia dla sankcjonowania odpowiedzialności dłużnika obciążonego zapisem o karze umownej. Jeśli bowiem dłużnik wykaże, że nie ponosi winy, to nie można przypisać mu odpowiedzialności co do zasady. Sąd podziela zatem pogląd negujący możliwość całkowitego oderwania kary umownej od przesłanki winy. Zastrzeżenie takiej treści rodziłoby bowiem zobowiązanie o charakterze wyłącznie gwarancyjnym i pozostawałby w sprzeczności z istotą kary umownej jako świadczenia powiązanego z odpowiedzialnością dłużnika ex contractu. Za dopuszczalne natomiast należy uznać wskazanie przez strony ściśle określonych okoliczności, w których pomimo braku winy dłużnik zobligowany jest do zapłaty kary umownej. Obciążenie dłużnika odpowiedzialnością za nienależyte wykonanie zobowiązania niezależne od jego winy wymaga jednak konkretnego wskazania, za jakie wypadki dłużnik ponosi odpowiedzialność mimo braku swojej winy. Jak zaś wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 06 października 2010 roku (sygn. akt II CSK 180/10) odpowiedzialność dłużnika w zakresie kary umownej bez względu na przyczynę niewykonania zobowiązania powinna być w umowie wyraźnie określona, nie ma bowiem podstaw do dorozumienia rozszerzonej odpowiedzialności dłużnika.
Stosownie do § 5 ust. 2 umowy o przyłączenie w przypadku, gdy zamawiający (pozwany) nie dotrzymał uzgodnionego z powodem terminu rozpoczęcia odbioru ciepła w budynku z przyczyn leżących po jego stronie, powód tytułem naprawienia szkody za niewykonanie umowy był uprawniony do obciążania pozwanego od uzgodnionej daty opłatą stałą określoną w obowiązującej Taryfie dla ciepła, z uwzględnieniem mocy przyłączeniowej określonej w załączniku numer 1 do Umowy, która – co wynika wprost z umowy – dla każdego spornego budynku wynosiła po 120 kW.
W realiach niniejszej sprawy bezsporne było, że pozwany nie dotrzymał uzgodnionych terminów rozpoczęcia odbioru ciepła w odniesieniu do budynku numer (...) od dnia 01 grudnia 2023 roku, a w odniesieniu do budynku numer (...) od dnia 01 marca 2024 roku. Tym samym ziściły się przesłanki określone w § 5 ust. 2 umowy aktualizujące po stronie powoda uprawnienie do obciążenia pozwanego wskazaną tam opłatą stałą. Nie ulega zatem wątpliwości, że powodowi przysługuje co do zasady roszczenie o zapłatę należności wynikającej z powołanego postanowienia umownego. W ocenie Sądu zastrzeżona w ten sposób opłata stała ma charakter kary umownej za opóźnienie w wykonaniu obowiązków warunkujących rozpoczęcie odbioru ciepła, a jej zastrzeżenie było skuteczne i zgodne z treścią łączącej strony umowy, w tym także co do wysokości. Sąd miał bowiem na uwadze, że pozwany należał do grupy taryfowej (...) (czego na żadnym etapie nie kwestionował). Opłata za przyłączenie obiektu do sieci dla tej grupy taryfowej została natomiast ustalona w kwocie 22 053,05 złotych netto (obejmowała ona należność za moc zamówioną w kwocie 17 473,58 złotych oraz stawkę opłaty stałej za usługi przesyłowe w kwocie 4 579,47 złotych) i była zatwierdzona przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jako obowiązująca taryfa powoda, przy czym wykluczone było stosowanie przez powoda jakichkolwiek innych cenników bez ich zatwierdzenia przez ten organ. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadka V. P. (1) wskazywał przy tym jednoznacznie, że opłata stała, którą powód obciążył pozwanego, pozostaje bezpośrednio związana z wielkością mocy zamówionej przez klienta przy zawieraniu umowy przyłączeniowej. Świadek wyjaśniła, iż w umowie określana jest moc zamówiona, a wysokość opłaty stałej stanowi iloczyn tej mocy oraz stawek wynikających z obowiązującej taryfy zatwierdzonej przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Opłata ta jest należna niezależnie od faktycznego rozpoczęcia poboru ciepła, albowiem wynika z samego zobowiązania umownego oraz gotowości przedsiębiorstwa energetycznego do świadczenia dostaw i w przypadku niedotrzymania przez klienta terminu rozpoczęcia odbioru ciepła powód uprawniony jest do naliczania opłaty stałej zgodnie z postanowieniami umowy i obowiązującą taryfą. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że z załącznika numer 1 do umowy o przyłączenie wynikało, że dla budynków o numerach (...) moc zamówiona dla centralnego ogrzewania wynosiła 51 kW, natomiast dla ciepłej wody użytkowej 69 kW, co łącznie stanowiło 120 kW. Zgodnie z Tabelą cen i stawek opłat stosowaną przez powoda (k. 47 akt), stawka opłaty stałej wynosiła 22 053,05 złotych za 1 MW mocy zamówionej. Miesięczna opłata stała za gotowość dostarczania ciepła dla budynku stanowiła zatem iloczyn 120 kW i 22,05305 złotych, tj. kwotę 2 646,37 złotych. Tym samym dochodzona należność została ustalona w oparciu o obiektywne, taryfowe kryteria przewidziane w umowie, a jej wysokość została w toku postępowania należycie wykazana.
Jednocześnie odnosząc się do zarzutów pozwanego w zakresie jednostronnego ustalania stawek opłat z nadużyciem pozycji dominującej przez powoda, to wskazać należy, że taryfy stosowane przez przedsiębiorstwa energetyczne podlegają zatwierdzeniu przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, a ich konstrukcja oraz elementy składowe zostały szczegółowo określone w przepisach wykonawczych. Oznacza to, że wysokość opłat (w tym opłaty stałej za zamówioną moc cieplną) ustalana jest według obiektywnych, ustawowo uregulowanych kryteriów i nie pozostaje w sferze swobodnego uznania przedsiębiorstwa energetycznego.
W ocenie Sądu pozwany za pomocą zaoferowanych dowodów nie zdołał natomiast wykazać, a to jego w tym zakresie obciążał ciężar dowodu, że opóźnienie w wykonaniu obowiązków umownych nie wynikało z jego winy, lecz było następstwem epidemii COVID-19 oraz wojny w Ukrainie. Same w sobie okoliczności te mają charakter faktów powszechnie znanych, niemniej jednak – zgodnie z art. 6 k.c. – to na pozwanym spoczywał ciężar wykazania, że w realiach niniejszej sprawy pozostawały one w adekwatnym związku przyczynowym z niewykonaniem przez niego zobowiązania w terminie oraz że mimo dochowania należytej staranności nie mógł przygotować budynków numer (...) numer (...) (a ściślej pomieszczeń węzłów ciepłowniczych) do przyłączenia do sieci ciepłowniczej. Należy wskazać, że przedłożony fragment zeznań złożonych przez świadka V. Z. w innej, bliżej nieokreślonej sprawie, stanowi jedynie wyrwany z kontekstu fragment rozprawy, bez możliwości weryfikacji stanu faktycznego, w jakim zostały one złożone, a tym samym nie może stanowić miarodajnego dowodu w niniejszym postępowaniu. Pozwany nie zaoferował zaś żadnego innego dowodu na okoliczność istnienia przeszkód o charakterze nadzwyczajnym i niezależnych od niego, które obiektywnie umożliwiłyby wykonanie umowy. Sąd miał przy tym na uwadze, że strony zawarły umowę w styczniu 2021 roku, kiedy to już trwała pandemia Covid-19 i obostrzenia z nią związane, i co więcej – w maju 2023 roku, a więc ponad rok po rozpoczęciu wojny w Ukrainie, strony zawarły aneks przewidujący przesunięcie terminu rozpoczęcia odbioru ciepła od powoda na okres od dnia 01 grudnia 2023 roku (budynek numer (...)) i na okres od dnia 01 marca 2024 roku (budynek numer (...)). Niewątpliwie te wskazywane przez pozwanego obiektywne zdarzenia wpłynęły na działalność wielu przedsiębiorstw, także z branży budowlanej, niemniej jednak prowadzenie działalności gospodarczej także w branży pozwanego nie było wykluczone. Przede wszystkim zaś pozwany nie wykazał, w jakim zakresie okoliczności powyższe miały wpływ na przedsiębiorstwo pozwanego oraz na niemożność wykonania tych konkretnych czynności, tj. przygotowania pomieszczenia węzła ciepłowniczego w budynku numer (...) i numer (...), a od czego uzależnione było połączenie przez powoda przyłącza z instalacją i rozpoczęcie odbioru ciepła, tym bardziej, że z zeznań świadka X. N. (1) wynikało, że przygotowanie tychże pomieszczeń, z uwagi na niski standard ich wykończenia, nie wymagało znacznych nadkładów sił (pracowników), materiałów czy innych środków, a więc były to proste prace budowlane, stąd zerwane łańcuchy dostaw, czy brak pracowników nie mogą stanowić uzasadnienia przedmiotowego opóźnienia. Pozwany nie wykazał przy tym, że zawracał się do powoda o kolejną zmianę terminu, a ten uzgodnieniu takiej zmiany odmówił. Wreszcie Sąd miał na uwadze, że pozwany mimo iż był informowany dodatkowo przez powoda na początku 2024 roku, że opóźnienie w przygotowaniu węzła ciepłowniczego spowoduje naliczanie comiesięcznych opłat, gdyż pociągnie automatycznie za sobą opóźnienie w rozpoczęciu pobierania ciepła od powoda, nie podjął żadnych czynności w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, w tym nie zareagował na powyższe pismo, w szczególności zaś nie powoływał się na zerwane łańcuchy dostaw materiałów, czy brak pracowników jako spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami pandemii i wojny (siła wyższa), a z powodu których nie jest w stanie dotrzymać uzgodnionych terminów realizacji swoich zobowiązań. Dla wykazania braku winy w opóźnieniu w tym zakresie, tak jak wskazano już powyżej, nie było przy tym wystarczające powołanie się na zeznania świadka V. Z. złożone w innej sprawie, nie korzystają one bowiem z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym i w ocenie Sądu, w sytuacji gdy istniała możliwość przesłuchania tego świadka w niniejszej sprawie (pozwany nie podnosił, iż świadek nie żyje), ich uwzględnienie naruszałoby zasadę bezpośredniości, a brak wniosku dowodowego w tym zakresie obciąża pozwanego. W konsekwencji w ocenie Sądu pozwany nie wykazał braku swojej odpowiedzialności za opóźnienie w przygotowaniu pomieszczeń węzła ciepłowniczego, co warunkowało przyłączenie instalacji przez powoda, a w konsekwencji rozpoczęcie odbioru ciepła od powoda.
Odnosząc się zaś do wniosku pozwanego co do miarkowania nałożonej na niego kary umownej (k. 87 akt), to Sąd zważył, że zgodnie z treścią art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. Z kolei zgodnie z art. 484 § 2 k.c. jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 06 listopada 2003 roku (sygn. akt III CZP 61/03) zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody. O ile więc kwestia ewentualnego nieponiesienia przez powoda szkody w związku z opóźnionym wykonaniem umowy nie miała znaczenia dla oceny spełnienia przesłanek warunkujących sam obowiązek zapłaty kary umownej zastrzeżonej przez strony w umowie, o tyle okoliczność ta została wzięta pod uwagę przy rozważaniach odnośnie do miarkowania jej wysokości, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia.
Kara umowna jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym, według którego naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania istniejącego lub przyszłego zobowiązania niepieniężnego. Zasadniczą funkcją kary umownej jest zatem funkcja odszkodowawcza. Kara umowna ma głównie za zadanie ułatwienie poszkodowanemu ex contractu dochodzenie odszkodowania przez zwolnienie go z niełatwego obowiązku udowadniania wysokości szkody. W drugiej kolejności kary takie pełnią również funkcję prewencyjno – represyjną motywującą uczestników obrotu gospodarczego do należytego i terminowego wykonywania zobowiązań. Dłużnik zamierzający zgłosić żądanie oparte na art. 484 § 2 k.c. obowiązany jest wyraźnie takie żądanie sformułować (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 07 maja 2002 roku, sygn. akt I CKN 821/00 oraz z dnia 06 lutego 2008 roku, II CSK 421/07). Nadto jak wskazał Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt IV CSK 659/10 katalog kryteriów pozwalających na zmniejszenie kary umownej nie jest zamknięty. Ocena w tym zakresie, w zależności od okoliczności sprawy należy do sądu orzekającego, przy czym jest kilka kryteriów miarkowania np. bezwzględna wysokość kary umownej, stosunek wysokości kary umownej do wartości interesu wierzyciela, stosunek między wysokością kary umownej a szkodą poniesioną przez wierzyciela, stosunek wysokości kary umownej do wysokości odszkodowania, które należałoby się wierzycielowi na zasadach ogólnych (tak również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 kwietnia 2005 roku w sprawie o sygn. akt II CK 626/04).
W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku pozwanego w przedmiocie obniżenia kary umownej.
Jak wynikało z zeznań świadka X. N. (1), po stronie powoda istniała pełna gotowość do montażu węzła, połączenia instalacji oraz rozpoczęcia dostaw ciepła, a odbiory pomieszczeń następowały niezwłocznie po usunięciu usterek zgłaszanych inwestorowi. W innych budynkach, w których pomieszczenia zostały wykonane zgodnie z umową i zgłoszone do odbioru, powód przystępował do montażu węzła. Brak rozpoczęcia dostaw ciepła nie wynikał zatem z opóźnienia, czy zaniechania powoda, lecz z braku terminowej realizacji obowiązków przez pozwanego warunkujących uruchomienie węzła. Świadek wskazał również, że do momentu odbioru pomieszczenia i montażu węzła powód nie mógł rozpocząć dostaw ciepła, a tym samym nie mógł rozliczać kosztów wykonania przyłącza i węzła. Model rozliczeń powoda opiera się bowiem na dostawie ciepła, więc dopiero faktyczne rozpoczęcie poboru ciepła umożliwia ekonomiczne zbilansowanie poniesionych nakładów. W sytuacji, gdy ciepło nie było pobierane zgodnie z umową, powód został pozbawiony także możliwości uzyskania przewidzianych kontraktem przychodów.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut pozwanego dotyczący rozdrabniania przez powoda roszczeń, albowiem pozostaje on całkowicie bezpodstawny. Powód dochodził w niniejszym postępowaniu należności odpowiadających konkretnym wymagalnym świadczeniom okresowym wynikającym z łączącej strony umowy. Każda z dochodzonych kwot stanowiła przy tym odrębne świadczenie za oznaczony okres rozliczeniowy i posiadała własny termin wymagalności. Nie sposób zatem mówić o sztucznym podziale jednego roszczenia, skoro przedmiotem dochodzenia są samodzielne należności powstające sukcesywnie. Obowiązujące przepisy nie nakładają na wierzyciela obowiązku kumulowania wszystkich przysługujących mu roszczeń w jednym postępowaniu. Wybór zakresu dochodzonego roszczenia należy do powoda i mieści się w granicach przysługującego mu prawa podmiotowego. Sam fakt dochodzenia należności w odrębnych postępowaniach nie stanowi nadużycia prawa procesowego ani obejścia przepisów o kosztach postępowania. Pozwany nie wykazał przy tym, aby działanie powoda miało charakter instrumentalny, sprzeczny z celem postępowania lub zasadami współżycia społecznego. Zarzut ten ma charakter wyłącznie polemiczny i nie znajduje oparcia ani w stanie faktycznym sprawy ani w obowiązujących przepisach prawa.
Mając na względzie całokształt powyższych rozważań Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 627 k.c. w zw. z art. 483 k.c. w zw. z art. 484 § 1 k.c. w zw. z art. 481 k.c. oraz art. 484 § 2 k.c. w zw. z art. 474 k.c. w zw. z art. 6 k.c. a contrario zasądził od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w M. (obecnie – z siedzibą w M.) na rzecz powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. kwotę 21 170,96 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot: 5 292,74 złotych za okres od dnia 20 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty, 5 292,74 złotych za okres od dnia 26 września 2024 roku do dnia zapłaty, 5 292,74 złotych za okres od dnia 17 października 2024 roku do dnia zapłaty, 5 292,74 złotych za okres od dnia 20 listopada 2024 roku do dnia zapłaty.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4 676 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty), na którą składają się kwoty: 1 059 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu, 3 600 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (na podstawie § 2 punkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935 ze zmianami) i 17 złotych tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Natomiast odnośnie do wniosku pozwanego o rozłożenie świadczenia na raty, to zgodnie z treścią art. 320 k.p.c. w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, a w sprawach o wydanie nieruchomości lub o opróżnienie pomieszczenia – wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia tego świadczenia.
W niniejszej sprawie pozwany wskazał, że z uwagi na trudną sytuację w jakiej znalazła się spółka, pozwany nie jest w stanie jednorazowo uregulować dochodzonej pozwem kwoty, znajduje się on bowiem w trudnej sytuacji ekonomicznej, jednak wdrożony został plan mający na celu poprawę kondycji pozwanego.
Analizowany przepis zezwala Sądowi na dokonanie modyfikacji sposobu spełnienia zasądzonego świadczenia poprzez ustalenie rat spłaty dając możliwość orzekania o sposobie spełnienia świadczenia w sposób bardziej dogodny dla zobowiązanego aniżeli wynikałoby to z regulacji prawa materialnego. Nie ulega wątpliwości, iż skorzystanie z tego uprawnienia możliwe jest tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach i sąd powinien korzystać z tego uprawnienia wyjątkowo i ze szczególną ostrożnością. Za szczególnie uzasadnione uznać należy sytuacje, w których ze względu na stan majątkowy, rodzinny, czy zdrowotny spełnienie zasądzonego świadczenia byłoby dla pozwanego niemożliwe do wykonania lub w każdym razie bardzo utrudnione, jednakże przy równoczesnym wzięciu pod uwagę sytuacji finansowej i interesów wierzyciela. Z uwagi bowiem na fakt, że rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia wiąże się z określoną zmianą wysokości zobowiązania (zmniejsza je w zakresie odsetkowym) rozważając zastosowanie przepisu art. 320 k.p.c. nie można kierować się więc jedynie sytuacją materialną dłużnika, ale należy brać pod uwagę także interes wierzyciela, bowiem rozłożenie na raty należności powoduje, że wierzycielowi nie przysługują odsetki od świadczeń ratalnych za okres pomiędzy wydaniem wyroku a datą płatności poszczególnych rat (tak Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1970 roku, sygn. akt III PZP 11/70). W niniejszej sprawie Sąd miał dodatkowo na uwadze, że rozłożenie na raty może mieć miejsce tylko wtedy, gdy w sprawie zostanie wykazane, że pozwany będzie w stanie realizować spłatę w ratach, tj. że będzie dysponować środkami dla wykonania tak zmodyfikowanego obowiązku. Nadto, zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą dotyczącą tej materii, powinność wykazania okoliczności przemawiających za zastosowaniem powyżej wskazywanego przepisu spoczywa na osobie obowiązanej. Stąd zachodzi konieczność wykazania przez dłużnika, że realnie będzie on dysponować środkami, które mimo trudności, o których była mowa wyżej umożliwią wykonanie zmodyfikowanego obowiązku w sposób odczuwalny ekonomicznie przez wierzyciela. W przeciwnym razie, jeżeli okoliczności sprawy nie wskazują na istnienie po stronie dłużnika woli dobrowolnej spłaty zadłużenia, a jedynie na chęć odłożenia w czasie konieczności wykonania zobowiązania, omawiana norma prawna nie będzie miała zastosowania. Podobna sytuacja zaistnieje w razie braku po stronie pozwanej jakiejkolwiek aktywności w ratalnej spłacie zadłużenia. Sama trudna sytuacja ekonomiczna strony nie jest przy tym wystarczająca do zastosowania dyspozycji przepisu art. 320 k.p.c. Jest to tylko jedna z okoliczności, które mają znaczenie dla oceny tego, czy występuje „szczególnie uzasadniony wypadek” w rozumieniu art. 320 k.p.c., nie jest to jednak okoliczność, która ex lege implikuje zastosowanie tej instytucji. Przeciwnie, zła sytuacja finansowa pozwanego powinna – co do zasady – przemawiać za odstąpieniem od rozłożenia świadczenia na raty, gdyż z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że zobowiązanie nie zostanie wykonane, a tylko odroczy uzyskanie przez wierzyciela tytułu wykonawczego.
Sąd miał przy tym na uwadze, poza lakonicznym twierdzeniem zawartym w sprzeciwie od nakazu zapłaty o znalezieniu się pozwanego w trudnej sytuacji ekonomicznej, pozwany nie wykazał na czym okoliczność ta miałaby polegać, a więc twierdzenie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, pozwalający na zastosowanie art. 320 k.p.c. pozostaje całkowicie gołosłowne. Nawet zaś jeśli by przyjąć, że trudna sytuacja, w której pozwany się aktualnie znajduje (sytuacja finansowa), znana Sądowi z innych prowadzonych postępowań, stanowi szczególnie uzasadniony przypadek, to zdaniem Sądu pozwany w sprawie niniejszej nie wykazał także, że będzie w stanie spłacać należne powodowi raty. Uwzględnienie wniosku dłużnika jest racjonalne, gdy dłużnik wykaże, że dysponować będzie środkami umożliwiającymi wykonanie tak zmodyfikowanego obowiązku w sposób odczuwalny ekonomicznie przez wierzyciela. W przeciwnym razie bowiem ani on sam nie odczuje ulgi ani wierzyciel nie zostanie należycie zaspokojony, a wszystko zakończy się i tak postępowaniem egzekucyjnym.
W ocenie Sądu mając na uwadze całokształt okoliczności, nie zachodził w niniejszej sprawie szczególnie uzasadniony przypadek, niezależnie zaś od tego dłużnik nie wykazał możliwości realnego zaspokojenia wierzyciela – pozwany nie zaoferował bowiem żadnego obiektywnego dowodu (np. wydruku z rachunku bankowego), w oparciu o który Sąd mógłby ustalić istnienie w ogóle w sprawie owego szczególnie uzasadnionego przypadku, o jakim mowa w art. 320 k.p.c., a następnie – czy sytuacja majątkowa pozwanego daje rękojmię spełnienia świadczenia choćby w ratach. Rolą Sądu nie jest zaś poszukiwanie za stronę dowodów na poparcie jej twierdzeń i wniosków, zwłaszcza w postępowaniu gospodarczym.
Na oryginale właściwy podpis