Uzasadnienie z 16 lutego 2026, sygn. II W 614/25
Sygn. akt II W 614/25
UZASADNIENIE
W dniu 18 września 2025 roku po godzinie dziewiętnastej obwiniony E. N. prowadził samochód osobowy marki I. o nr rej. (...) na drodze publicznej w ruchu lądowym. W trakcie przejazdu przez miejscowość M. został poddany pomiarowi prędkości przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w M. w osobie mł. asp. D. A. przy użyciu laserowego przyrządu pomiarowego typu (...) 20/20 (...) II – posiadającego świadectwo legalizacji ponownej ważne do 15 maja 2026 roku, jak również aktualny certyfikat kalibracji, tudzież protokół serwisowy. D. A. przeszedł specjalistyczne szkolenie w obsłudze tego urządzenia. Pomiar ów wykazał, iż obwiniony prowadził samochód z szybkością nie mniejszą niż 86 km/h, nie stosując się tym samym do obowiązującego w obszarze zabudowanym ograniczenia prędkości do 50 km/h.
(dowód: zeznania świadka D. A. k. 16, 100v-101;
świadectwo legalizacji k. 3, 34;
nagranie z pomiaru prędkości utrwalone na płycie DVD k. 12;
protokół oględzin płyty DVD k. 13-14;
certyfikat kalibracji k. 35;
protokół serwisowy k. 36;
świadectwo ukończenia kursu specjalistycznego k. 37;
instrukcja obsługi urządzenia pomiarowego k. 40-94v)
Obwiniony E. N. ma 35 lat, aktualnie jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, z czego osiąga dochód w nieustalonej wysokości. Jest żonaty, przy czym zarówno małżonka, jak i dwoje dzieci pozostają obecnie na jego utrzymaniu. Majątku większej wartości nie posiada. Obwiniony nie był dotychczas skazywany za przestępstwa, karany był natomiast za wielokrotne wykroczenia drogowe – w tym w dniu 2 kwietnia 2025 roku za czyn wypełniający dyspozycję art. 92a § 2 kw.
(dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 5-5v;
informacja z Krajowego Rejestru Karnego k. 10;
informacja o karalności za wykroczenia k. 99-99v)
Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Składając wyjaśnienia w trakcie czynności wyjaśniających, obwiniony wyraził subiektywne przeświadczenie, iż w dniu zdarzenia prowadził pojazd ze zdecydowanie mniejszą prędkością niż ustalona w wyniku pomiaru (k. 6).
Obwiniony nie stawił się na rozprawie, w związku z czym nie złożył żadnych dalszych wyjaśnień.
Rozstrzygając w kwestii wiarygodności materiału dowodowego, Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w zakresie, w jakim nie przyznaje się on do popełnienia zarzucanego mu czynu, albowiem przeczy im wszelki pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy.
Sąd przyznał z kolei pełną wiarę zeznaniom świadka D. A., albowiem brak jest jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby je podważać. Świadek jest funkcjonariuszem Policji, wykonującym jedynie swoje obowiązki służbowe w dniu zdarzenia, nie zna osobiście obwinionego i nie mającym z nim żadnych osobistych zatargów. Nie istnieją zatem w ocenie Sądu powody, dla których miałby celowo go pomawiać.
Zeznania świadka K. A. nie wnoszą natomiast nic do sprawy, albowiem nie pamiętał on szczegółów zdarzenia i w efekcie nie podał niczego, co mogłoby być przydatne w ustaleniu stanu faktycznego.
Zebranemu w sprawie, nieosobowemu materiałowi dowodowemu – w szczególności w postaci uwierzytelnionych kserokopii świadectwa legalizacji, certyfikatu kalibracji, protokołu serwisowego, świadectwa ukończenia kursu specjalistycznego i instrukcji obsługi urządzenia pomiarowego, a także nagraniu z przebiegu pomiaru wraz z protokołem jego oględzin oraz informacji o karalności za wykroczenia – Sąd w całości dał wiarę, albowiem został on zabezpieczony w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami, a jego wiarygodność nie była kwestionowana w toku postępowania.
Zebrany materiał dowodowy i ustalony na jego kanwie stan faktyczny prowadzą do wniosku, iż obwiniony E. N. w dniu 18 września 2025 roku w M., woj. (...), prowadząc samochód osobowy marki I. o nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości w obszarze zabudowanym, przekraczając dopuszczalną prędkość o nie mniej niż 36 km/h – w efekcie czego wypełnił ustawowe znamiona wykroczenia z art. 92a § 2 kw zagrożonego karą grzywny nie niższą, niż 800 (osiemset) złotych.
Powołany przepis penalizuje zachowanie sprawcze polegające na prowadzeniu pojazdu połączonego z brakiem stosowania się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym. W doktrynie za prowadzącego pojazd uważa się przede wszystkim osobę, która bezpośrednio włada mocą silnika oraz nadaje pojazdowi ruch oraz kierunek jazdy ( A. Bachrach, Przestępstwa i wykroczenia, 1974, s. 385). Oczywiście ujęcie to odnosi się do pojazdów silnikowych, w przypadku zaś innych pojazdów chodziłoby o nadawanie pojazdowi ruchu, decydowanie o prędkości oraz kierunku ruchu. Za prowadzącego pojazd może być także uznana osoba, która panuje nad mocą silnika, ale nie ma kontroli nad urządzeniem kierującym, na przykład z tego powodu, że mechanizm ten uległ awarii ( T. A. , Przestępstwa, s. 213). Do zrealizowania czynności sprawczej „prowadzenia” konieczne jest jedynie, aby sprawca wprawił pojazd w ruch ( J. Bafia, w: J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka, KW. Komentarz, 1980, s. 214; R.A. Stefański, Wykroczenia drogowe, 2011, s. 245–246) – jednocześnie nie ma znaczenia dystans, jaki sprawca przejechał ( M. Leciak, w: P. Daniluk, KW. Komentarz, 2019, art. 87, Nb 6; R.A. Stefański, Wykroczenia drogowe, 2011, s. 245–246). Pojęcie pojazdu zostało z kolei ustawowo zdefiniowane w art. 2 pkt 31 ustawy Prawo o ruchu drogowym – zgodnie z którym jest to środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszyna lub urządzenie do tego przystosowane, z wyjątkiem urządzenia wspomagającego ruch. Jest to zatem pojęcie dość szerokie, obejmujące w gruncie rzeczy nie tylko pojazdy samochodowe czy motocykle, ale także wszelkie inne, które są przeznaczone do poruszania się po drodze, w tym rowery, motorowery, czy też inne pojazdy silnikowe. Jak wskazuje się w doktrynie, definicja pojazdu opiera się na kryterium funkcjonalnym, tworząc niejako dwa typy pojazdów, ergo środki transportu przeznaczone ze swej istoty do poruszania się po drodze oraz maszyny i urządzenia do tego przystosowane i – w domyśle – zazwyczaj faktycznie używane. Katalog urządzeń określonych przywołaną definicją jest więc otwarty ( M. Burtowy, Prawo o ruchu, 2021, art. 2, Nt 29). Jak wynika z literalnej wykładni omawianego przepisu, ograniczenie prędkości może być określone tak za pośrednictwem usytuowanego w miejscu zdarzenia pionowego znaku drogowego B-33, jak i przepisów ustawy – ze szczególnym wskazaniem art. 20 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który enumeratywnie określa explicite limity obowiązujące między innymi w obszarze zabudowanym – gdzie dopuszczalna prędkość to 50 km/h; w strefie zamieszkania – gdzie maksymalna dozwolona szybkość pojazdu wynosi 20 km/h; oraz poza tymi obszarami dla pojazdów typu samochód osobowy, motocykl lub też samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony – na autostradzie (...) km/h, na drodze ekspresowej dwujezdniowej 120 km/h, na drodze ekspresowej jednojezdniowej oraz na drodze dwujezdniowej co najmniej o dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku ruchu – 100 km/h i na pozostałych drogach 90 km/h. Wartym powołania jest również art. 21 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym organ rejestrujący pojazd może ustalić dla indywidualnego pojazdu dopuszczalną prędkość niższą niż określona w art. 20, jeżeli jest to uzasadnione konstrukcją lub stanem technicznym pojazdu.
Pozostaje w ocenie Sądu poza wszelkim sporem, że obwiniony E. N. wypełnił swoim zachowaniem ustawowe znamiona powołanego wyżej przepisu. Jako kierowca samochodu osobowego, prowadził go bowiem w obszarze zabudowanym z szybkością nie mniejszą niż 86 km/h, przekraczającą maksymalną dopuszczalną prędkość 50 km/h, określoną ustawowo na mocy art. 20 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednocześnie brak jest w ocenie Sądu okoliczności nakazujących podanie w wątpliwość wyniku pomiaru prędkości samochodu obwinionego. Przeprowadzający czynność funkcjonariusz Policji użył przyrządu przeznaczonego do tego właśnie celu, w pełni sprawnego technicznie i posiadającego ważne świadectwo legalizacji. Nic też nie wskazuje, by ze swojej strony miał dopuścić się jakichkolwiek nieprawidłowości. Nie wystąpiły ponadto żadne zewnętrzne czynniki, które mogłyby wpłynąć na wynik pomiaru. Sam obwiniony nigdy nie powołał się na tego rodzaju okoliczności, ograniczając się jedynie do wyrażenia czysto subiektywnego, niczym niepopartego przeświadczenia, jakoby prowadził pojazd z prędkością mniejszą, niż to wynika z pomiaru.
Sąd zmienił przy tym częściowo opis czynu zarzucanego obwinionemu. Po pierwsze, sąd rozstrzygnął na korzyść E. N. kwestię prędkości, z jaką ów się poruszał. Urządzenie pomiarowe wskazało prędkość rzędu 88 km/h, jednakże sąd uwzględnił – opierając się na instrukcji użycia urządzenia pomiarowego – ewentualną niepewność pomiaru i przyjął, iż jego prędkość nie mogła być mniejsza niż 86 km/h. Po drugie, sąd wyeliminował z opisu czynu kwestię tzw. recydywy wykroczeniowej. Sąd podziela bowiem stanowisko zawarte w wyroku Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 23.10.2024r. w sprawie V KK 323/24, zgodnie z którym podstawę recydywy szczególnej określonej w art. 38 kw może stanowić jedynie ukaranie wynikające z prawomocnego wyroku sądu, nie zaś mandat karny nakładany w postępowaniu mandatowym. Obwiniony był co prawda wielokrotnym sprawcą wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu, w tym także był w ostatnim czasie ukarany mandatem za czyn z art. 92 § 2 kw, jednakże brak jest jakichkolwiek dowodów aby kiedykolwiek został ukarany za czyny wyszczególnione w art. 38 kw wyrokiem sądu.
Ustalając wymiar kary, Sąd uznał za okoliczność obciążającą uprzednią, wielokrotną karalność obwinionego za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym.
Po stronie okoliczności łagodzących Sąd uwzględnił natomiast niekaralność obwinionego za przestępstwa.
Po wyważeniu wskazanych okoliczności sąd zdecydował się wymierzyć E. N. karę grzywny w wysokości 1.000 (jednego tysiąca) złotych.
Nadto Sąd na podstawie art. 119 § 1 kpw obciążył obwinionego kosztami postępowania. W skład kosztów wchodzą:
- opłata z tytułu ukarania w kwocie 100 (stu) złotych, obliczona na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 123 ze zm.);
- zryczałtowane koszty postępowania w łącznej kwocie 120 (stu dwudziestu) złotych.