Wyrok z 26 lutego 2026, sygn. I C 108/25
Sygn. akt I C 108/25 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 lutego 2026 r.
Sąd Rejonowy w Zambrowie Wydział I Cywilny w składzie:
Przewodniczący – sędzia Karolina Malinowska-Krutul
Protokolant – Agnieszka Dmochowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2026 r. w Zambrowie
sprawy z powództwa (...) S. A. z siedzibą w H.
przeciwko C. Ł.
o zapłatę
I. oddala powództwo w całości;
II. zasądza od powoda (...) S. A. z siedzibą w H. na rzecz pozwanego C. Ł. kwotę 1.817,00 (jeden tysiąc siedemset osiemnaście i 00/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.
Sygn. akt I C 108/25 upr
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 26 lutego 2026 roku
Powód (...) S. A. z siedzibą w H. wniósł pozew o zasądzenie od pozwanego C. Ł. na jego rzecz kwoty 7.800,00 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14 lutego 2025 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko powód podniósł, że wywiedzione powództwo wynika z odpowiedzialności cywilnej sprawcy zdarzenia z dnia 21 lutego 2024 r., który był ubezpieczony w towarzystwie ubezpieczeniowym powoda. Powód uznał swoją odpowiedzialność za powstałą szkodę i wypłacił przysługujące poszkodowanemu odszkodowanie w kwocie wskazanej w pozwie. Następnie zwrócił się do pozwanego odpowiedzialnego za szkodę z roszczeniem regresowym o zapłatę kwoty wypłaconego odszkodowania.
W odpowiedzi na pozew pozwany C. Ł. wniósł o oddalenie powództwa w całości jako bezzasadnego i bezpodstawnego oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie .
Sąd ustalił i zważył, co następuje :
W dniu 21 lutego 2024 roku w miejscowości H. przy ul. (...) na skrzyżowaniu z ulicą (...) doszło do zdarzenia drogowego, podczas którego to C. Ł. poruszając się autem A. (...) nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu na ulicy (...) we H., wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, za co został ukarany grzywną w drodze mandatu karnego (notatka o zdarzeniu drogowym k. 12, zeznania świadka funkcjonariusza Policji B. B. k. 86 ).
Sprawca zdarzenia drogowego – C. Ł. był ubezpieczony w powodowym towarzystwie ubezpieczeniowym.
Powód uznał swoją odpowiedzialność za powstałą szkodę i wypłacił przysługujące poszkodowanej – M. K. odszkodowanie w kwocie 7800 złotych . Następnie powód zwrócił się do pozwanego z roszczeniem regresowym o zapłatę kwoty wypłaconego odszkodowania. Jako podstawę odpowiedzialności pozwanego wskazał art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 Nr 124 poz. 1152).
Zgodnie z w/w przepisem zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.
Tymczasem na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił, że nie doszło do zbiegu C. Ł. z miejsca zdarzenia. Powyższe wynikało z zeznań samego powoda, jak i świadka – pasażerki auta, którym kierował C. I.. Ich zeznania były spójne, logiczne, Sąd uznał je za wiarygodne.
Pojęcie zbiegnięcia z miejsca zdarzenia nie posiada swojej definicji legalnej – ustawowej. Tutejszy Sąd posiłkował się więc orzecznictwem. Jak przyjmuje się w orzecznictwie – momentem decydującym o przyjęciu, ze sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia jest ustalenie, że oddalając się czynił to z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności w celu uniemożliwienia identyfikacji, roli jaką odegrał w zdarzeniu oraz stanu w jakim znajdował się w chwili wypadku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 maja 2020 roku, I ACa 57/20). Zbieg z miejsca zdarzenia ma miejsce w sytuacji opuszczenia miejsca zdarzenia świadomie, w celu uniknięcia odpowiedzialności za szkodę.
Pozwany owszem oddalił się z miejsca zdarzenia – jednakże nie jest to równoznaczne ze zbiegiem z miejsca zderzenia, w rozumieniu o jakim mowa wyżej - celu uniknięcia odpowiedzialności.
Pozwany jako kierowca marki A. o nr rej. (...) w dniu 21 lutego 2024 r. przejeżdżając przez skrzyżowanie ul. (...) i ul. (...) we H. nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu pojazdowi marki N. (...) o nr. rej. (...) jadącemu drogą główną. Niewątpliwie pozwany i jego współpasażerka M. I. wystraszyli się, doszło do gwałtownego hamowania (co przyznali zgodnie i widać także na nagraniu z monitoringu – płycie CD odtwarzanej na rozprawie). Odjechali on ze skrzyżowania przestraszeni, po to by nie stwarzać zagrożenia na drodze. Niezwłocznie zatrzymali się na stacji paliw, znajdującej się kilkanaście metrów dalej, co potwierdza nagranie z monitoringu. C. Ł. zatrzymał się zatem w pierwszym możliwym bezpiecznym miejscu – na stacji paliw, nieopodal miejsca zdarzenia drogowego, celem zweryfikowania czy mogło dojść do kolizji.
Po wstępnych oględzinach pozwany uznał, że nie doszło do uszkodzenia jego pojazdu, a więc był w uzasadnionym przekonaniu, że ani on ani kierowca drugiego pojazdu nie spowodował kolizji. Na jego aucie nie było żadnych śladów zderzenia aut, stłuczki. Na jezdni również nie było takowych śladów. Wcześniej nie słyszał on żadnego uderzenia. Co więcej zachowanie poszkodowanej, która odjechała i nawet się nie zatrzymała utwierdziło pozwanego w słuszności jego przekonania.
Z akt postępowania o wykroczenie KPP w H. wynika, że poszkodowana przypadkowo spotkała funkcjonariuszy i opowiedziała im o zdarzeniu. Funkcjonariusze policji ustalili tożsamość kierowcy pojazdu marki A. na podstawie nagrania ze stacji paliw, na której zatrzymał się C. Ł..
Wobec powyższego – mając na uwadze w/w okoliczności - w ocenie Sądu (...) (...) był w usprawiedliwionym przekonaniu, że może odjechać. Tym samym Sąd ustalił, iż do zbiegu z miejsca zdarzenia nie doszło.
Jeszcze raz należy podkreślić, że zbiegnięcie z miejsca zdarzenia posiadające cechy ucieczki ma mieć na celu uniknięcie odpowiedzialności, a zatem : uniemożliwienie lub utrudnienie ustalenia tożsamości sprawcy, czy ukrycie przed organami ścigania okoliczności obciążających (jak np. stanu po użyciu alkoholu, nieposiadania uprawnień wymaganych do kierowania), ponadto musi cechować je zamiar zbiegnięcia oraz świadomość sprawcy że poprzez swoje zachowanie spowodował kolizję, uszkodzenie innego auta. Tymczasem C. Ł. nie miał żadnych powodów by w takim celu się oddalać. Był trzeźwy, nie miał przekroczonego limitu punktów karnych, a o tym, iż auto pokrzywdzonej ma uszkodzenia dowiedział się już po zdarzeniu od funkcjonariuszy Policji.
Z uwagi na powyższe, wobec braku spełnienia przesłanki „zbiegu z miejsca zdarzenia” powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono jak w pkt. I sentencji.
W punkcie II orzeczono o kosztach procesu, obciągając nimi powoda jako przegrywającego proces zgodnie z art. 98 § 1 i 1 1 kpc i zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.