sygn. III RC 272/17 20 grudnia 2017 Sąd Rejonowy w Giżycku

Wyrok z 20 grudnia 2017, sygn. III RC 272/17

Data orzeczenia 20 grudnia 2017
Sąd Sąd Rejonowy w Giżycku
Wydział III Wydział Rodzinny i Nieletnich
Przewodniczący Sędzia Jolanta Dzitowska
Tagi
#Sąd Rejonowy w Giżycku #III Wydział Rodzinny i Nieletnich #wyrok

Sygn. akt III RC 272/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 grudnia 2017 r.

Sąd Rejonowy w Giżycku III Wydział Rodzinny i Nieletnich

w składzie:

Przewodniczący SSR Jolanta Dzitowska

Protokolant st.sekr.sądowy Iwona Ostaszkiewicz

po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2017r .w Giżycku na rozprawie

sprawy z powództwa małoletnich A. W. (1) i O. W. reprezentowanych prze matkę E. W. (1)

przeciwko A. W. (2)

o alimenty

1. Zasądza od pozwanego A. W. (2) na rzecz małoletniej A. W. (1) ur. (...) w G. tytułem alimentów kwotę 300 (trzysta) zł miesięcznie, zaś na rzecz małoletniej O. W. ur. (...) w G. kwotę 400 (czterysta) zł miesięcznie, wszystkie alimenty płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności każdej z rat, do rąk matki małoletnich E. W. (1) , poczynając od 01grudnia 2017r.

2. W pozostałej części powództwo oddala.

3. Nie obciąża pozwanego opłatą, od której powódka była ustawowo zwolniona.

4. Pozostałe koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi.

5. Wyrokowi w pkt 1 nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.

UZASADNIENIE

E. W. (1) ustawowa przedstawicielka A. W. (1) i O. W. w pozwie przeciwko A. W. (2) wniosła o zasądzenie alimentów na rzecz małoletniej A. w kwotach po 700 zł. miesięcznie, zaś na rzecz małoletniej O. w kwotach po 1.000 zł miesięcznie, płatnych na konto matki do dnia 10 każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat. Nadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu oraz nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności.

W uzasadnieniu wywodziła, że A. W. (1) ur. (...) w G. oraz O. W. ur. (...) w G. są córkami E. W. (1) i A. W. (2). Do czasu, gdy pozwany przebywał z rodziną starał się łożyć na jej utrzymanie. Pracował wówczas nielegalnie. Od czasu wyprowadzenia się z domu w połowie sierpnia 2017r. pozwany nie pomaga finansowo rodzinie.

Małoletnia O. choruje na nowotwór. Leczona jest chemioterapią i powódka raz w tygodniu musi jechać z córką do G. na leczenie. Jest w trakcie wyrabiania O. karty informacyjnej o stopniu niepełnosprawności oraz przenoszenia jej leczenia do B., z uwagi na mniejszą odległość i lepsze połączenie kolejowe.

Wskazała, że z uwagi na koszty dojazdów, kupno lekarstw i wyżywienia żąda alimentów na rzecz O. w wysokości 1.000 zł. Miesięczny koszt dojazdu na leczenie określiła na kwotę 900 – 1.000 zł, a wyżywienia na 300 zł. E. W. (1) mieszka z dziećmi w wynajmowanym mieszkaniu, którego koszt to 1.200 – 1.300 zł miesięcznie.

W dalszej części uzasadnienia powództwa wywiodła, że pozwany kupił córce A. przybory do przedszkola, lecz miał nabyć również książki, temperę oraz zapłacić za przedszkole za pierwszy miesiąc, czego nie uczynił zmuszając matkę dziewczynki do pożyczenia na ten cel pieniędzy. Koszt przedszkola do którego uczęszcza A. wynosi 147 zł, a koszt wyżywienia dziecka to 250 zł.

Powódka nie może podjąć pracy zarobkowej ponieważ O. potrzebuje stałej opieki. Odkąd pozwany nie mieszka z rodziną powódka utrzymuje się ze środków z programu 500 + oraz zasiłków, które łącznie wynoszą 2.195 zł. Korzysta także z pomocy rodziny. Z pozwanym nie utrzymuje kontaktu, gdyż są w złych relacjach.

Pozwany w odpowiedzi na pozew uznał powództwo do kwoty po 300 zł miesięcznie na rzecz małoletniej A. W. (1) oraz do kwoty po 400 zł na rzecz małoletniej O., w pozostałym zakresie zaś wniósł o jego oddalenie. Nadto wniósł o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyjaśnił, że pozwanego łączy z E. W. (1) związek małżeński, z którego zrodziło się dwoje dzieci: A. W. (1) i O. W.. Małżeństwo w chwili obecnej przeżywa kryzys, a strony nie mieszkają razem od sierpnia 2017r. Pozwany został wyrzucony przez żonę z zajmowanego wspólnie, najmowanego mieszkania. Od tego momentu przeprowadził się do rodziców mieszkających w K., ponieważ nie mógł zapewnić sobie lokalu mieszkalnego położnego bliżej miejsca zamieszkania dzieci. Powódka utrudnia mu kontakty z małoletnimi córkami. Zmuszony został złożyć do Sądu wniosek o ustalenie kontaktów z dziećmi, pomimo, że cały czas liczył na porozumienie z żoną i zażegnanie konfliktu małżeńskiego.

Potwierdził, że O. choruje na nowotwór. Pozwany chciałby uczestniczyć w jej leczeniu, jednakże między stronami brak jest jakiegokolwiek porozumienia w tej kwestii. Powódka bez jego wiedzy i zgody przeniosła leczenie córki do B.. A. W. (2) nie ma informacji w jakim konkretnie szpitalu dziecko jest leczone i w jaki sposób.

Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie dodał, że powódka domaga się alimentów w kwotach, których pozwany nie jest w stanie w żaden sposób zapłacić. Pozwany domaga się ustalenia kontaktów naprzemiennych, ponieważ w jego ocenie takie rozwiązanie jest najlepsze dla dzieci. W ramach takiej opieki pozwany i powódka mogą ustalić kolejność wyjazdów z małoletnią O. do szpitala na leczenie, w sposób najmniej dotkliwy dla dziecka.

Pozwany w dalszej części odpowiedzi na pozew zanegował wysokość wskazanych w pozwie potrzeb dzieci. A. W. (2) jest bezrobotny bez prawa do zasiłku. Gdy istnieje taka możliwość podejmuje się prac dorywczych na budowach. Nie posiada wykształcenia wyższego, czy też zawodowego. Stara się uzyskać uprawnienia budowlane. Aktualnie ponosi opłaty związane z zamieszkiwaniem u rodziców takie jak opłata za wodę, prąd, ogrzewanie, a także rachunki za telefon, Internet. Część środków pochłania zakup paliwa. Dotychczasowe centrum życiowe pozwanego mieściło się w G., zaś brak środków finansowych spowodował konieczność zamieszkania w K. oddalonych od G. o 54 km. Zmuszony jest opłacać raty na zakup sprzętu, który małżeństwo nabyło wspólnie, lecz E. W. (1) nie informując o tym pozwanego zaprzestała regulowania rat. Pozwany korzysta z pomocy finansowej rodziców. Możliwości zarobkowe A. W. (2) są bardzo małe i oscylują maksymalnie w granicach ok. 1.000 zł miesięcznie i z takimi dochodami nie jest w stanie się samodzielnie utrzymać. Podniósł również, iż powódka nie udowodniła żadnym dokumentem wysokości żądanych alimentów.

Na rozprawie strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie (k. 36).

W wyniku przeprowadzonej rozprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

A. W. (2) i E. W. (1) związek małżeński zawarli 12 grudnia 2015r. w K. (d: odpis skrócony aktu małżeństwa k. 4).

A. W. (1) ur. (...) w G. oraz O. W. ur. (...) w G. są córkami stron (d: odpisy skrócone aktów urodzenia k. 5 – 6).

Powódka i pozwany mieszkali razem do sierpnia 2017r., kiedy to nieformalnie rozstali się. E. W. (1) wraz z dziećmi pozostała w G. w dotychczas wynajmowanym przez strony mieszkaniu, zaś A. W. (2) przeprowadził się do K. do swoich rodziców (pozew k. 2 - 3v, odpowiedź na pozew k. 12 – 15).

Małoletnia A. uczęszcza do przedszkola, którego koszt to 150 zł. Nie pobiera odpłatnej nauki. Jest zdrowa. Druga córka stron O. choruje na nowotwór – hiscjocytozę. Powódka jeździ z małoletnią pociągiem lub autobusem raz w tygodniu do B. na leczenie i ponosi koszty związane z dojazdem do szpitala (pozew k. 2 – 3v, wyjaśnienia E. W. (1) k. 36 – 36v; d: bilety k. 34).

E. W. (1) wraz z małoletnimi córkami mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, którego koszt wraz z opłatami to 1.350 zł. Na jego koszt składają się m.in. czynsz wraz z opłatą za wodę w wysokości 362 zł, odstępne w wysokości 800 zł oraz opłaty za prąd w wysokości 150 zł. Nie pracuje zarobkowo. Dostaje zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 1.406 zł na dziecko, środki z programu 500 + oraz zasiłki z opieki społecznej. Ponosi również koszty zakupu O. lekarstw (pozew k. 2 – 3v, wyjaśnienia E. W. (1) k. 36 – 37, rachunki k. 34).

Pozwany A. W. (2) mieszka z rodzicami w miejscowości K. położonej ok. 50 km od G.. Nie pracuje zarobkowo, nie ma prawa do zasiłku dla osób bezrobotnych. Podejmuje prace dorywcze w budownictwie i osiąga z tego tytułu przeciętnie dochód ok. 700 - 1.000 zł miesięcznie. Pozwany dokłada się rodzicom do opłat. Spłacał zobowiązania pożyczkowe zaciągnięte w trakcie trwania małżeństwa. W tutejszym Sądzie toczy się aktualnie sprawa o ustalenie kontaktów pozwanego z małoletnimi dziećmi. We wrześniu i październiku 2017r. A. W. (2) nie widział się z dziećmi. Strony w trakcie postępowania doszły do porozumienia w przedmiocie kontaktów ojca z dziećmi i w listopadzie i grudniu 2017r. pozwany miał kontakt z córkami. Korzysta z samochodu matki. Ponosi koszty dojazdu do G. w celu zobaczenia dzieci. Kupował dzieciom ubrania na czas pobytu w domu jego rodziców oraz lekarstwa. Zakupił również dzieciom część przyborów do przedszkola. Raz odebrał żonę i córkę O. z B.. W czasie, gdy małżonkowie mieszkali razem jeździł z chorym dzieckiem do szpitala w G. (odpowiedź na pozew k. 12 – 15, rachunki k. 23 – 29, dowody przelewów k. 30 – 31 wyjaśnienia pełnomocnika pozwanego k. 32 – 32v, rachunki k. 35, wyjaśnienia E. W. (2) k. 36 – 36v, wyjaśnienia A. W. (3) k. 36v - 37; d: zaświadczenie k. 22).

Sąd zważył, co następuje

Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, a zakres tych świadczeń wyznaczają z jednej strony usprawiedliwione potrzeby dziecka, z drugiej możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica – art. 133 § 1 oraz art.135 § 1 kr i o.

Bez wątpienia małoletnie A. W. (1) i O. W. nie osiągnęły jeszcze zdolności do samodzielnego utrzymania. Ich rodziców obciąża zatem obowiązek alimentacyjny, którego zakres wyznaczają wspomniane przepisy. Należy również pamiętać o tym, że zakres wzajemnych uprawnień i obowiązków alimentacyjnych wyznacza dyrektywa zaspokajania potrzeb ekonomicznych zgodnie z zasadą równej stopy życiowej.

Koszty utrzymania dzieci są niewątpliwie wysokie. Prócz potrzeb wynikających z egzystencji, rodzice powinni zapewnić małoletnim również możliwości rozwoju duchowego oraz zabezpieczyć potrzeby edukacji: zakup zabawek, książek. Potrzeby te mogą być jednak zaspokojone w sposób ograniczony możliwościami zarobkowymi i majątkowymi rodziców.

Do kosztów utrzymania małoletniego wchodzą również koszty mieszkania, jego urządzenia, zakupu leków oraz zapewnienia dziecku rekreacji.

Sytuacja finansowa pozwanego A. W. (3) nie jest dobra. Wykonuje on jedynie prace dorywcze z których osiąga dochód ok. 700 – 1.000 zł miesięcznie. Nie jest zatrudniony na stałe i obecnie poszukuje pracy. Pod uwagę należy jednakże wziąć okoliczność, że pozwany jest osobą młodą i zdrową (a przynajmniej brak jest jakichkolwiek informacji, aby chorował). Prognozować należy, że stan taki jest jedynie przejściowy i pozwany w niedalekiej przyszłości uzyska stałe zatrudnienie.

Zaznaczyć należy, że sytuacji finansowej matki małoletnich A. i O. także nie można określić, jako dobrej, przez brak dochodów. Wiek dzieci oraz poważna choroba młodszej córki ogranicza wykorzystanie jej możliwości zarobkowych. Dziewczynki pozostają pod jej opieką, a zatem to matka spełnia w przeważającej mierze obowiązek alimentacyjny określony w art. 135 § 2 kr i o. Pozytywnie odebrać należy okoliczność, iż strony w trakcie postępowania deklarowały, iż doszły do porozumienia odnośnie ustalenia kontaktów ojca z dziećmi, który od niedawna regularnie je widuje i pomaga powódce w ich wychowaniu, w szczególności w kwestiach związanych z wożeniem młodszej O. na leczenie i opiece nad drugą z małoletnich dziewczynek.

Proponowane przez pozwanego świadczenie alimentacyjne w kwocie 300 zł. na rzecz A. W. (1) oraz w kwocie 400 zł na rzecz O. W. pokryje częściowo koszty wyżywienia, ubrań, leczenia, pielęgnacji i edukacji (zakup zabawek, książek) oraz koszty związane z leczeniem O.. Świadczenie w takiej wysokości jest adekwatne do możliwości pozwanego, który deklarował, że jest w stanie taką kwotę przeznaczyć na utrzymanie córek. Pozwany ponosi mniejsze koszty mieszkaniowe z uwagi na zamieszkiwanie u rodziców oraz nie ma innych osób na utrzymaniu. Może zatem część swoich dochodów przeznaczyć na utrzymanie małoletnich dzieci.

Zasądzenie jednakże alimentów w żądanej przez stronę powodową kwocie (odpowiednio 700 i 1.000 zł.) nie znajduje uzasadnienia w ustalonej sytuacji majątkowej i zarobkowej pozwanego, który utrzymuje się jedynie z prac dorywczych i dopiero poszukuje stałego zatrudnienia. Ponosi też koszty dojazdów do G. w celu kontaktu z dziećmi oraz kupna im ubrań na czas, gdy przebywają u niego. W pozostałej części Sąd zatem powództwo oddalił.

Sąd nie obciążył pozwanego opłatą, od której powódka była ustawowo zwolniona uznając, iż tego rodzaju rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie w ujawnionej sytuacji finansowej A. W. (2).

O pozostałych kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w myśl art. 100 kpc.

W oparciu o art. 333 § 1 pkt 1 kpc Sąd wyrokowi w części zasądzającej alimenty nadał rygor natychmiastowej wykonalności.