sygn. I C 370/25 12 marca 2026 Sąd Rejonowy w Ciechanowie

Wyrok z 12 marca 2026, sygn. I C 370/25

Teza
II zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3617,00 zł ( trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
III nakazuje Skarbowi Państwa wypłacić powodowi kwotę 1500,00 zł ( jeden tysiąc pięćsety złotych ) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją U11-38921519 KU 500002714232 PH 102419824.II zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3617,00 zł ( trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
III nakazuje Skarbowi Państwa wypłacić powodowi kwotę 1500,00 zł ( jeden tysiąc pięćsety złotych ) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją U11-38921519 KU 500002714232 PH 102419824.
Data orzeczenia 12 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Ciechanowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Lidia Grzelak
Tagi
#Sąd Rejonowy w Ciechanowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 370/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 marca 2026 r.

Sąd Rejonowy w Ciechanowie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Lidia Grzelak

Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Wojciechowska

po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2026 r. w L.

na rozprawie

sprawy z powództwa N. G. (1)

przeciwko (...) Towarzystwu (...) S.A. w F.

o zapłatę 36987,95 zł

I powództwo oddala;

II zasądza od powoda N. G. (1) na rzecz pozwanego (...) Towarzystwa (...) S.A. w F. kwotę 3617,00 zł ( trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

III nakazuje Skarbowi Państwa wypłacić powodowi N. G. (1) kwotę 1500,00 zł ( jeden tysiąc pięćsety złotych ) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją U11-(...).

sędzia Lidia Grzelak

Sygn. akt I C 370/25

UZASADNIENIE

Powód N. G. (1) złożył w dniu 6 października 2025 r. pozew do Sądu Rejonowego w Ciechanowie przeciwko (...) Towarzystwu (...) Spółka Akcyjna w F., wnosząc o zasądzenie kwoty 36987,95 zł, z tym że kwotę 31187,95 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 maja 2025 r. do dnia zapłaty, kwotę 5000,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 sierpnia 2025 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 800,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 sierpnia 2025 r. do dnia zapłaty. Ponadto wnosił o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Pozwany (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w F. wnosił o oddalenie powództwa w całości, nadto o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W toku procesu strony podtrzymywały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Na rozprawie w dniu 26 lutego 2026 r. Sąd pominął dowód w opinii biegłego sądowego zgłoszony w pkt 10 odpowiedzi na pozew z uwagi na nieuiszczenie zaliczki przez pozwanego. Postanowił także o pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego zgłoszony w pkt 3 i 4 pozwu ( ustalenie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu oraz wysokości ubytku wartości handlowej pojazdu ) jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 17 kwietnia 2025 r. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód osobowy marki G. (...) o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność N. G. (1). Pojazd należący do sprawcy kolizji G. G. w dacie zdarzenia drogowego objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Towarzystwie (...) Spółka Akcyjna w F. ( bezsporne ).

Szkoda została zgłoszona przez poszkodowanego ubezpieczycielowi (...) Towarzystwu (...) Spółka Akcyjna w F. i została zarejestrowana pod numerem (...) ( potwierdzenie zgłoszenia szkody k. 89 ).

Decyzją z dnia 7 maja 2025 r. (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w F. przyznało poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 81478,41 zł. Wysokość odszkodowania ustalono na podstawie kosztorysu naprawy. Zaproponowano także poszkodowanemu skorzystanie z usług sieci naprawczych (...) ( decyzja k. 27, kalkulacja naprawy k. 16-26 ).

W dniu 18 lipca 2025 r. N. G. (1) złożył odwołanie od decyzji ubezpieczyciela wraz z wezwaniem do zapłaty kwoty 51987,95 zł z tytułu poniesionej w dniu 17 kwietnia 2015 r. szkody. Na wysokość żądanego odszkodowania składały się kwoty: 31187,95 zł tytułem dalszej części odszkodowania za przewidywane koszty naprawy pojazdu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 18 maja 2025 r. do dnia zapłaty, 20000,00 zł tytułem ubytku wartości handlowej pojazdu oraz 800,00 zł tytułem poniesionego kosztu wyceny. W uzasadnieniu reklamacji poszkodowany wskazał, ze wypłacona kwota odszkodowania jest rażąco zaniżona. Przede wszystkim kwestionował wysokość stawki za roboczogodzinę prac ( odwołanie od decyzji ubezpieczyciela k. 44 - 50 ).

Poszkodowany zlecił wykonanie wyceny rzeczoznawcy samochodowemu U. F. (2), który przyjął, że koszt naprawy wynieść powinien 112666,25 zł, przy zastosowaniu stawki za roboczogodzinę w wysokości 140,00 zł. Wartość rynkowa przedmiotowego pojazdu w stanie nieuszkodzonym oszacowana została na kwotę 120000,00 zł. Natomiast wartość pojazdu w stanie uszkodzonym na dzień 17 kwietnia 2025 r. oszacowana została na kwotę 77000,00 zł ( ekspertyza k. 29 - 30, faktura k. 57 ).

Pismem z dnia 21 sierpnia 2025 r. (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w F. odmówił poszkodowanemu dopłaty do dotychczas przyznanego odszkodowania, wskazując że nie wykazano poniesienia przez poszkodowanego wyższych kosztów naprawy niż dotychczas przyznane i wypłacone odszkodowanie ( decyzja k. 52 - 56 ).

Pojazd nie został naprawiony przez poszkodowanego. N. G. (2) sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym w lipcu 2025 r. za kwotę 10000,00 zł. N. G. (1) nie zdecydował się także na naprawę pojazdu w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem, gdyż warsztat ten proponował naprawę częściami zamiennymi, a poszkodowany chciał aby do naprawy użyte zostały części oryginalne. Przed zdarzeniem samochód był w dobrym stanie technicznym, wszystkie części w pojeździe było oryginalne ( zeznania powoda N. G. (1) k. 237 - 238 ).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranych w sprawie dowodów, a w szczególności akt szkody ( k. 89 - 236 ), zeznań powoda N. G. (1) ( k. 237 - 238 ), ekspertyzy ( k. 29 - 30 ).

Okoliczności związane przebiegiem zdarzenia drogowego oraz zakresem uszkodzeń w pojeździe N. G. (1) oraz odpowiedzialność (...) Towarzystwa (...) Spółka Akcyjna w F. za szkody powstałe w pojeździe, a będące wynikiem zdarzenia drogowego z dnia 17 kwietnia 2025 r. oraz wysokość uznanej i wypłaconej kwoty odszkodowania nie były sporne. Wynikają wprost z akt szkody i niespornych twierdzeń stron.

Wysokość hipotetycznych kosztów naprawy uszkodzeń samochodu osobowego marki G. (...) o numerze rejestracyjnym (...) będących skutkiem zdarzenia drogowego z dnia 17 kwietnia 2025 r., a także wartość pojazdu w stanie uszkodzonym i nieuszkodzonym, Sąd ustalił na podstawie akt szkody, a także opinii prywatnej rzeczoznawcy samochodowego U. F. (1) przedłożonej do akt sprawy przez powoda. Tym niemniej okoliczności z nich wynikające nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w kontekście ujawnionej przez poszkodowanego na rozprawie w dniu 26 lutego 2026 r. sprzedaży pojazdu w lipcu 2025 r., a zatem przed wytoczeniem powództwa. W ocenie Sądu, nie zachodziła już tym samym konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia kosztów naprawy pojazdu oraz wysokości ubytku wartości rynkowej pojazdu; Jak wskazano na wstępie, sąd pominął dowód w tym zakresie jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. W uzasadnieniu postanowienia o pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego wskazać należy, że powód N. G. (1) nie dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu i sprzedał go w stanie uszkodzonym za kwotę 10000,00 zł, a zatem znacznie poniżej wartości tego pojazdu w stanie uszkodzonym, co wynikało wprost z przedstawionej ekspertyzy sporządzonej na jego zlecenie.

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu, roszczenie powoda N. G. (1) nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem podlega oddaleniu w całości.

Powód N. G. (1) dochodzi swego roszczenia na zasadach ogólnych, wynikających z art. 361 - 363 kc. Szkoda objęta odpowiedzialnością ubezpieczyciela podlega bowiem naprawieniu właśnie według tych ogólnych zasad. Wynika to z treści art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Zgodnie zaś z art. 36 ust. 1 cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

Z powyższego wynika, że dla oceny roszczeń odszkodowawczych powoda z tytułu uszkodzenia jego pojazdu, należało określić - według ogólnych zasad prawa cywilnego - do jakich świadczeń byłby zobowiązany posiadacz lub kierowca samochodu, z którego winy nastąpiła kolizja. W niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że odpowiedzialność kierowcy samochodu osobowego marki Ł. o numerze rejestracyjnym (...) nie była kwestionowana, należało rozstrzygnąć jedynie zakres odpowiedzialności pozwanego, w ramach jego odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody.

W myśl art. 363 § 1 kc, naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego: bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

W ramach postępowania prowadzonego w zakresie likwidacji szkody zakład ubezpieczeń, ustalił, że ogólna wartość odszkodowania wynieść powinna (...),41 zł. Taką też kwotę wypłacono powodowi N. G. (1). Poszkodowany nie zgadzał się z ustaloną w ten sposób wysokością odszkodowania. Wskazywał, że ubezpieczyciel zaniżył rzeczywistą wysokość poniesionej szkody, gdyż zastosował nierealne stawki zakupu towarów i usług niezbędnych do naprawienia szkody w pojeździe, ale przede wszystkim kwestionował ustaloną przez ubezpieczyciela stawkę za roboczogodzinę prac.

Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, szkodą jest uszczerbek, jakiego doznała określona osoba w swych dobrach lub interesach. W efekcie owo naprawienie szkody ma zmierzać do odwrócenia w dobrach poszkodowanego skutków zdarzenia wyrządzającego mu szkodę i przywrócenia - w znaczeniu prawnym - stanu, jaki by istniał gdyby owo zdarzenie nie nastąpiło ( por. Kodeks Cywilny Tom I „Komentarz do artykułów 1 – 534” pod redakcją prof. E. Gniewka C.H. BECK Warszawa 2004, str. 838 ). Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, trzeba opowiedzieć się za takim sposobem ustalenia odszkodowania, które zapewni poszkodowanemu uzyskanie świadczenia umożliwiającego przywrócenie uszkodzonego samochodu do stanu sprzed wypadku. Dopiero wówczas dojdzie do pełnego odwrócenia skutków kolizji, za którą odpowiada ubezpieczyciel w ramach swej odpowiedzialności gwarancyjnej.

Skoro szkoda w tym wypadku polegała na uszkodzeniach samochodu, awarii pewnych elementów, to siłą rzeczy naprawienie szkody musi doprowadzić do usunięcia tych uszkodzeń i naprawienia lub wymiany zepsutych elementów i urządzeń. W niniejszej sprawie poszkodowany nie zdecydował się na naprawę pojazdu, lecz na sprzedaż auta w stanie uszkodzonym. Ubezpieczyciel oszacował, że uzasadniony koszt naprawy pojazdu przywracający samochód do stanu sprzed szkody wynieść powinien 81478,41 zł. Rzeczoznawca samochodowy, któremu powód zlecił sporządzenie opinii prywatnej ocenił natomiast, że koszt naprawy pojazdu marki G. (...) o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego wskutek kolizji z dnia 17 kwietnia 2025 r. wynosi 112666,36 zł, natomiast wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym – 120000,00 zł, natomiast w stanie uszkodzonym – 77000,00 zł.

W związku ze sprzedażą pojazdu w stanie uszkodzonym pozwany ubezpieczyciel wskazywał, że wyliczenie szkody powinno nastąpić metodą dyferencyjną.

Sąd podziela pogląd wyrażony w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 11 września 2024 r. wydana w sprawie III CZP 65/23, że jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy. Uchwała ta została podjęta na skutek wniosku Rzecznika Finansowego wobec pojawiających się rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominowało stanowisko, zgodnie z którym powstanie roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar oraz, czy sprzedał pojazd uszkodzony lub po naprawie. Przyjmowano, że należne odszkodowanie powinno odpowiadać niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy. Przeciwny nurt, zgodny z przywołaną wyżej uchwałą, kwestionujący możliwość ustalania odszkodowania na podstawie hipotetycznych kosztów naprawy, zainicjowało postanowienie Sądu Najwyższego z 17 lipca 2020 r. w sprawie V (...) 43/19. Nie ulega wątpliwości, że od chwili powstania szkody do momentu jej naprawienia zmianie może uleć postać i wielkość doznanego uszczerbku. Zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody. Ustalając wysokość szkody, w celu określenia adekwatnego odszkodowania, należy uwzględniać stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy ( art. 316 kpc ). Faktem istotnym jest, czy w chwili orzekania przywrócenie stanu poprzedniego jest w ogóle możliwe ( wyłączają je m.in. naprawa pojazdu albo jego zbycie ). W sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie. Wykazanie szkody w takiej sytuacji także nie powinno nastręczać poszkodowanemu nadmiernych trudności, gdyż często ogranicza się do przedstawienia dokumentów wskazujących na poniesione koszty lub dowodzących ceny sprzedaży. Ustalając rozmiar szkody, należy zatem wziąć pod uwagę wszelkie następstwa zdarzenia szkodzącego dla majątku poszkodowanego oraz uwzględnić dynamiczny charakter szkody. Sąd Najwyższy wskazał, że wypłata odszkodowania w kwocie przekraczającej wartość środków faktycznie wydatkowanych na naprawę pojazdu prowadziłaby do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego. Dlatego skuteczne żądanie zapłaty odszkodowania obliczonego jak równowartość nieponiesionych kosztów przyszłej naprawy pojazdu jest wykluczone, gdy naprawa jest już niemożliwa, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia.

W związku z powyższym, w ocenie sądu, powództwo nie może zostać uwzględnione, wobec czego podlega oddaleniu w całości. Sąd przyjął, mając na uwadze powyższe orzecznictwo Sądu Najwyższego, wysokość należnego odszkodowania powinna zostać wyliczona metodą dyferencyjną. Jest to sposób ustalania wysokości szkody doznanej na skutek zdarzenia powodującego szkodę, który uwzględnia faktyczne koszty poniesione przez poszkodowanego lub rzeczywisty uszczerbek w majątku. Stosowana jest ona głównie w dwóch sytuacjach: gdy poszkodowany sprzedał uszkodzony pojazd oraz gdy poszkodowany faktycznie naprawił uszkodzony pojazd. W niniejszej sprawie zachodzi ten pierwszy przypadek, gdyż poszkodowany N. G. (1) sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym, nie naprawiając go. W takim przypadku szkodą będzie różnica między wartością pojazdu przed szkodą, a ceną uzyskana ze sprzedaży uszkodzonego pojazdu. W niniejszej sprawie powód twierdził, że sprzedał uszkodzony pojazd za kwotę 10000,00 zł; okoliczność ta nie była kwestionowana przez pozwanego ubezpieczyciela. Wskazać należy, że to poszkodowanego ( powoda ) obciąża obowiązek wykazania wartość pojazdu ( w stanie uszkodzonym ) w dacie jego sprzedaży. Do akt niniejszej sprawy nie została dołączona umowa sprzedaży, ani żaden inny dokument potwierdzający za jaką kwotę poszkodowany zbył pojazd w stanie uszkodzonym. Wobec czego, Sąd przy ustalaniu wysokości szkody oparł się na dołączonej przez stronę powodową prywatnej opinii rzeczoznawcy samochodowego, który wyliczył wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym na kwotę 120000,00 zł, natomiast w stanie uszkodzonym na kwotę 77000,00 zł. Zgodnie z podejściem dyferencyjnym szkoda w niniejszej sprawie stanowiła będzie różnicę między wartością pojazdu przed szkodą, a po szkodzie. Różnica w niniejszej sprawie wynosiła będzie 43000,00 zł ( 120000,00 – 77000,00 zł ). W toku postępowania likwidacyjnego poszkodowanemu wypłacona została kwota 81478,41 zł, a więc zdecydowania przewyższająca wysokość szkody ustaloną przez Sąd przy zastosowaniu metody dyferencyjnej. Podkreślić należy, że nawet gdyby istotnie N. G. (1) sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym za kwotę 10000,00 zł, to okoliczność ta nie ma – zdaniem Sądu – istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jedną z zasad postępowania odszkodowawczego jest zasada minimalizacji szkody obciążająca poszkodowanego. Poszkodowany powinien zatem podejmując decyzję o sprzedaży pojazdu w stanie uszkodzonym sprzedać go za jak najbardziej korzystną cenę, a nie znacznie taniej niż wartość pojazdu w stanie uszkodzonym.

Z uwagi na przyjętą metodę ustalenia wysokości szkody, uznać należy, że roszczenie w zakresie zwrotu kosztów ekspertyzy sporządzonej na zlecenie powoda przed wytoczeniem powództwa, a już po sprzedaży pojazdu, co do zasady nie zasługuje na uwzględnienie.

Podobnie, sąd uznał, że powództwo w zakresie ustalenia ubytku wartości handlowej pojazdu również nie zasługuje na uwzględnienie co do zasady. Rynkowy ubytek wartości pojazdu jest to utrata wartości pojazdu z tytułu wystąpienia uszkodzenia o charakterze kolizyjnym. Określa go różnica pomiędzy wartością rynkową pojazdu przed uszkodzeniem, a jego wartością ustaloną w tym samym stanie warunków rynkowych z uwzględnieniem naprawy powypadkowej wykonanej prawidłowo, zgodnie z technologią zalecaną przez producenta pojazdu, w stacji napraw spełniającej wymagania techniczne i kadrowe do wykonania prac naprawczych. Ubytek wartości zależy m. in. od zakresu uszkodzeń kolizyjnych pojazdu, stanu technicznego pojazdu przed powstaniem szkody, okresu jego eksploatacji, popytu na dany model pojazdu.

Istotną zatem okolicznością uzasadniającą – co do zasady – ustalenie czy i w jakiej wysokości nastąpił ubytek wartości rynkowej pojazdu jest jego naprawa, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Powództwo zatem również w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.

W związku z powyższym Sąd w pkt I oddalił powództwo w całości.

O zwrocie kosztów procesu przez powoda na rzecz pozwanego Sąd orzekł stosownie do art. 98 kpc, zgodnie z wynikiem procesu. Sąd w pkt II wyroku zasądził od powoda N. G. (1) na rzecz pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółka Akcyjna w K. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 3617,00 zł. Na kwotę tą składają się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3600,00 zł. Wskazując jednocześnie, iż koszty zastępstwa procesowego Sąd ustalił na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Natomiast w pkt III wyroku stosownie do treści art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 28 czerwca 2024 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał Skarbowi Państwa wypłacić pozwanemu powodowi N. G. (1) kwotę 1500,00 zł tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją U11-(...), (...), (...).