Wyrok z 18 marca 2026, sygn. I C 391/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt: I C 391/25 upr
WYROK ZAOCZNY
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 marca 2026 roku
Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący: |
sędzia Anna Wołujewicz |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Joanna Mucha |
po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2026 roku w M.
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) S.A. z siedzibą w G.
przeciwko C. G.
o zapłatę
oddala powództwo.
Sygn. akt I C 391/25
UZASADNIENIE
Powód – (...) S.A. z siedzibą w G. wniósł o zasądzenie w postępowaniu nakazowym od pozwanego C. G. kwoty 5.015,15 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 23 kwietnia 2025 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazano, że roszczenie dochodzone pozwem powstało w związku z umową zawartą z konsumentem. Pozwany poprzez podpisanie weksla dnia 17 lutego 2023 roku zobowiązał się do zapłaty w dniu 23 kwietnia 2025 roku kwoty wskazanej na wekslu w wysokości 5.815,15 złotych. Dlatego w dniu 27 lutego 2025 roku powód wezwał pozwanego do wykupu weksla. Po wypełnieniu weksla pozwany wpłacił na konto powoda 500,00 złotych, ale zaprzestał spłacania reszty roszczeń.
Powód wyjaśnił, że weksel został wystawiony przez pozwanego na zabezpieczenie zwrotu całego zadłużenia z tytułu pożyczki udzielonej przez (...) S.A. na podstawie (...) z dnia 17 lutego 2023 roku. Na dochodzoną pozwem należność składa się suma pozostałych do zapłaty rat pożyczki oraz należne maksymalne odsetki za opóźnienie liczone zgodnie z art. 481 § 2 1 k.c. za każdy dzień opóźnienia w płatności każdej z rat. Powód podkreślił, że pozwany podpisując własnoręcznie kalendarz spłat, znał doskonale wysokość swojego zobowiązania i termin spłaty. Granice wypełnienia weksla określa deklaracja wekslowa załączona do pozwu, którą pozwany również podpisał.
Powód wskazał, że do dnia wypełnienia weksla pozwany wpłacił na rzecz powoda kwotę 8.233 złotych, po wypełnieniu weksla kwotę 800,00 złotych, a następnie zaprzestał spłacania reszty roszczeń. Powód podkreślił, że pozwany poprzez rozpoczęcie procesu spłaty potwierdził fakt wykonania umowy przez powódkę. Powód wysłał pozwanemu ostateczne wezwanie do zapłaty, po bezskutecznym upływie terminu zakreślonym w wezwaniu powód wypowiedział umowę i wypełnił weksel zgodnie z warunkami uzgodnionymi w deklaracji wekslowej.
W niniejszej sprawie pozwany C. G. nie stawił się na posiedzeniu wyznaczonym na rozprawę w dniu 18 marca 2026r., jak również nie wypowiedział się co do twierdzeń podnoszonych przez powoda w uzasadnieniu pozwu.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 16 lutego 2023 roku pozwany C. G. zawarł z powodem (...) S.A. z siedzibą w G. umowę pożyczki gotówkowej nr (...).
Na podstawie ww. umowy, pożyczkodawca udzielił pożyczki gotówkowej w wysokości 10.642 złotych, na którą składała się całkowita kwota pożyczki, czyli suma wszystkich środków pieniężnych, nieobejmujących kredytowanych kosztów pożyczki, które pożyczkodawca udostępnił pożyczkobiorcy na podstawie umowy, w wysokości 7.600,00 złotych oraz kredytowane koszty pożyczki, czyli kwotę pieniężną wynoszącą 3.042 złotych, która miała zostać przeznaczona na zapłatę kosztów należnych w dniu zawarcia umowy, o których mowa w pkt 1.4 umowy. Koszty związane z udzieleniem pożyczki pożyczkodawcy obejmowały opłatę przygotowawczą w wysokości 340 złotych, wynagrodzenie prowizyjne pożyczkodawcy w wysokości 2.702,00 złotych.
W związku z powyższym całkowity koszt pożyczki, czyli wszelkie koszty które pożyczkobiorca był zobowiązany ponieść w związku z umową wyniosły kwotę 6.728 złotych, natomiast całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę – C. G. wyniosła kwotę 14.328 złotych.
Pozwany zobowiązał się spłacić pożyczkę w 36 miesięcznych równych ratach, każda w wysokości 398 złotych, zgodnie z harmonogramem spłat stanowiącym załącznik numer 1 do umowy, na rachunek pożyczkodawcy.
W umowie wskazano także, że pożyczka zostanie udostępniona pozwanemu przez przelanie całkowitej kwoty pożyczki przez pożyczkodawcę na wskazany przez pożyczkobiorcę rachunek bankowy zgodnie z tabelą, w której wskazano, że kwota 1900 zł. na rachunek (...) oraz wskazano, że w przypadku gdy część całkowitej kwoty pożyczki będzie przeznaczona na spłatę innego zobowiązania wynikającego z innej umowy (dalej umowa kompensowana) wskazanej w tabeli , wypłata całkowitej kwoty pożyczki zostanie dokonana w kwocie i na rachunek bankowy służący do spłaty umowy kompensowanej zgodnie z tabelą: kwota 5700 zł. na rachunek (...) do umowy (...) oraz wskzano, że kwota 3.042 zł. zostanie potrącona z pożyczki tytułem pokrycia kosztów o których mowa w pkt 1.4 umowy, w momencie wypłaty środków pieniężnych na rachunek pożyczkobiorcy.
bezsporne, ponadto dowód z innych wniosków dowodowych: kserokopia umowy pożyczki z wraz z harmonogramem spłat k.2 –56
Pozwany zaprzestał wywiązywać się z ciążącego na nim zobowiązania i nie spłacał rat pożyczki zgodnie z ustalonym kalendarzem spłat.
Powód pismem z dnia 28 stycznia 2025 roku wezwał pozwanego do zapłaty zaległych rat pożyczki w łącznej wysokości 769,00 złotych w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma pod rygorem wypowiedzenia umowy. Pismem z dnia 28 lutego 2025 roku wypowiedział umowę oraz wezwał do wykupu weksla.
bezsporne, ponadto dowód: pisma k. 8, 11, potwierdzenie nadania k. 12,13
Sąd zważył co następuje:
Powództwo w niniejszej sprawie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zaznaczyć należy, że jeżeli pozwany nie stawi się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd na mocy art. 339 § 1 k.p.c. wyda wyrok zaoczny, przyjmując za prawdziwe twierdzenia powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. W judykaturze utrwalony został pogląd, który nie jest kwestionowany również w nauce, iż przyjęcie za prawdziwe twierdzeń powoda dotyczy wyłącznie okoliczności faktycznych i nie zwalnia Sądu orzekającego od obowiązku rozważenia, czy oświadczenia te uzasadniają należycie w całości żądania pozwu i czy uwzględnienie tych żądań nie narusza obowiązujących przepisów. Przepis art. 339 § 2 k.p.c. ustanawia domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda dotyczących okoliczności faktycznych w wypadku bezczynności pozwanego, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Domniemanie to dotyczy wyłącznie strony faktycznej wyroku i nie obowiązuje w zakresie prawa materialnego. Domniemanie to zastępuje jedynie postępowanie dowodowe. Ten wyjątkowy przepis nie może być wykładany rozszerzająco. Zatem sąd zawsze jest zobowiązany rozważyć, czy w świetle przepisów obowiązującego prawa materialnego, twierdzenia powoda uzasadniają uwzględnienie żądań pozwu, w zakresie tym bowiem nie obowiązuje domniemanie z art. 339 § 2 k.p.c. Sąd nie jest zatem zwolniony z obowiązku dokonania prawidłowej oceny materialnoprawnej zasadności żądania pozwu opartego na tych twierdzeniach. Negatywny wynik takich rozważań powoduje wydanie wyroku zaocznego, oddalającego powództwo (porównaj: wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 07.06.1972 r. III CRN 30/72, 31.03.1999 r., I CKU 176/97, 06.06.1997 r., I CKU 87/97, 15.03.1996 r., I (...) 26/96, 15.09.1967 r., III (...) 175/67, 18.02.1972 r., III (...) 539/71, E.).
Sąd nie może również przyjąć za prawdziwe twierdzeń powoda, jeżeli budzą one wątpliwości. W sformułowaniu art. 339 § 2 k.p.c. mowa jest o przyjęciu za prawdziwe twierdzeń powoda, jeżeli „nie budzą one uzasadnionych wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy”. Uzasadnione wątpliwości mogą powstać w wypadku, kiedy twierdzenia powoda zawarte w pozwie odnośnie stanu faktycznego sprawy, są ze sobą sprzeczne, nie zawierają pełnego stanu faktycznego pozwalającego na rozstrzygnięcie sprawy, wskazują na brak legitymacji procesowej powoda lub pozwanego itp. (porównaj: komentarz do art. 339 k.p.c. pod redakcją L. – system E.).
Ocena zgodności z prawdą twierdzeń powoda następuje na podstawie materiału procesowego znajdującego się w aktach sprawy. Nie budzi wątpliwości, że obowiązkiem strony powodowej jest dołączenie do pozwu dowodów, które umożliwią Sądowi weryfikację twierdzeń pozwu pod kątem spełnienia przesłanek z art. 339 k.p.c. Z treści art. 3 k.p.c. wynika obowiązek stron i ich pełnomocników do przedstawiania dowodów istotnych w sprawie.
Podkreślenia wymaga fakt, iż to strona powodowa powinna udowodnić, że określona wierzytelność jej przysługuje, tym bardziej, że jako wierzyciel dochodzący zaspokojenia wierzytelności, powinien wykazać podstawę (źródło) zobowiązania pozwanego, jak i jego wysokość. Zgodnie bowiem z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi określone dla siebie skutki prawne, tym bardziej, że ciężar dowodu pozostaje w ścisłym związku z problematyką procesową dowodów. Sąd tylko wyjątkowo winien ingerować w przebieg postępowania dowodowego dopuszczając dowody z urzędu, które to uprawnienie wynika z treści przepisu art. 232 k.p.c. Zgodnie bowiem z przyjętą linią orzecznictwa obowiązek wskazania dowodów, potrzebnych dla rozstrzygnięcia sprawy, obciąża przede wszystkim strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24.10.1996 r., III CKN 6/96, OSNC 1997/3/29).
Zdaniem Sądu brak było podstaw do ustalenia stanu faktycznego jedynie w oparciu o twierdzenia, które zostały zawarte w uzasadnieniu pozwu. Przedmiotem powództwa było roszczenie wynikające z umowy o pożyczki, która została zawarta przez pozwanego występującego jako konsument. Podkreślić należy, że zgodnie z prawem unijnym (...) (por. wyr. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 września 2018 r. (C-176/17), Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów.
Biorąc pod uwagę, że pozwany występował w niniejszej sprawie jako konsument oraz określony w sposób wybiórczy i lakoniczny stan faktyczny wywołał wątpliwości co do stanu fatycznego sprawy, w związku z czym powyższe wymuszało przeprowadzenie postępowania dowodowego.
Powód wywodził swoje roszczenie z weksla, który zabezpieczał wierzytelności związane z zawartą w dniu 16 lutego 2023 roku umową pożyczki. Roszczenie powstało w związku z niewywiązaniem się przez pozwanego, występującego jako konsument, z zobowiązania. Podkreślić należy, ze powód dochodził swoich roszczeń w oparciu o weksel i związane z tym unormowania. Według powoda weksel stanowił zabezpieczenie spłaty pożyczki, był on wystawiony in blanco nie na zlecenie, a zasady wypełnienia weksla regulowała deklaracja wekslowa. Zgodnie z deklaracją wekslową pożyczkodawca został upoważniony do wypełnienia weksla wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki.
Nadmienić należy, że przedmiotowy weksel był wystawiony przez pozwanego in blanco nie na zlecenie. Na mocy art. 9 Prawa wekslowego wystawca weksla odpowiada za przyjęcie i za zapłatę weksla. Nie budzi wątpliwości, że wręczeniu weksla in blanco towarzyszy porozumienie dotyczące uzupełnienia weksla. Istnienie porozumienia co do uzupełnienia weksla jest obligatoryjne, związane jest z wystawieniem i wydaniem weksla in blanco. Z brzmienia ww. art. 10 wynika konieczność istnienia porozumienia stron. Jeżeli wystawca wydał weksel in blanco, to tym samym upoważnił otrzymującego weksel do wypełnienia go zgodnie z umową. W wyniku wypełnienia weksla in blanco częściowo niezgodnie z porozumieniem na niekorzyść osoby na nim podpisanej, osoba ta może stać się zobowiązana wekslowo w granicach, w których tekst weksla odpowiada porozumieniu – deklaracji wekslowej (por. SN z 26.1.2001 r., II CKN 25/00). W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że w razie naruszenia uprawnienia do uzupełnienia weksla in blanco przez wpisanie wyższej sumy od kwoty wierzytelności, dla której zabezpieczenia weksel in blanco został wręczony, osoba na nim podpisana staje się zobowiązana wekslowo w granicach w jakich tekst weksla jest zgodny z upoważnieniem ( por. wyr. SN z 22.6.2006 r., V CSK 70/06, OSNC 2007, Nr 4, poz. 59; SN z 1.12.2010 r., I CSK 181/10, L.)
Nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie wypełnienie weksla mogło dotyczyć tylko zadłużenia istniejącego w chwili jego wypełnienia, wyłącznie na sumę odpowiadającą zadłużeniu pożyczkobiorcy wobec pożyczkodawcy wynikającemu z umowy pożyczki, na która powód powołał się w pozwie . Jak wynika z pisma z dnia 28 lutego 2025 roku dot. wypowiedzenia umowy, weksel miał zostać wypełniony po upływie terminu wypowiedzenia. Weksel zabezpieczający zwrot został wypełniony na całą sumę odpowiadającą pozostałej do zapłaty kwoty.
Nie budzi wątpliwości, wynika również to z pozwu, że przedmiotem powództwa jest roszczenie wekslowe wynikające z umowy pożyczki, która została zawarta przez pozwanego występującego jako konsument. Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że Sąd ma obowiązek także w procesie wekslowym z udziałem konsumenta badać stosunek podstawy łączący strony, nawet bez zarzutu strony pozwanej. Nie budzi również wątpliwości, że aby skutecznie dochodzić roszczenia z weksla będącego pierwotnie wekslem in blanco stanowiącym zabezpieczenie innych roszczeń między stronami, konieczne jest przedłożenie zarówno weksla oraz wykazanie, że między stronami istniało porozumienie (deklaracja – umowa - wekslowa), upoważniające stronę otrzymującą weksel do jego wypełnienia i określające warunki dokonania tej czynności. Powód jako strona stosunku podstawowego, winien przestawić deklarację wekslową i wskazać na okoliczności decydujące o jego wypełnieniu zgodnie z zawartą deklaracją. Abstrakcyjność zobowiązania z weksla in blanco między stronami stosunku podstawowego ma bowiem osłabiony charakter i uwzględnia funkcję tego weksla jako formy zabezpieczenia roszczenia ze stosunku podstawowego. Konsekwencje z tego płynące winny być przy tym przestrzegane szczególnie, gdy stroną stosunku podstawowego dającą zabezpieczenie jest konsument. W ocenie Sądu nie budzi aktualnie wątpliwości, że Sąd ma obowiązek dokonać kontroli postanowień umowy zawartej z konsumentem, czy nie zawiera ona klauzul abuzywnych (por. wyrok TSUE z dnia 7 listopada 2019 roku w sprawie C-419/18 i C-483/18 ((...) II), z dnia 13 września 2018 roku, w sprawie C-176/17 ((...) I) oraz z dnia 18 listopada 2018 roku, w sprawie C-632/17 ((...) Bank (...)).
Podkreślić należy, że dochodzona w niniejszej sprawie wierzytelność wynika z umowy pożyczki zawartej między powodem i pozwanym, który występował jako konsument, a zarówno normy prawa wspólnotowego chronią praw konsumentów, ale także polski ustawodawca wprowadził szczególną ochronę tej grupy uczestników obrotu cywilnego jako słabszej strony stosunków zobowiązaniowych zapewniając im ochronę przed stosowaniem przez silniejszego przedsiębiorcę, profesjonalnie działającego w obrocie, postanowień kształtujących ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i wywierający szkodliwy wpływ na ich interesy. Powyższe wynika zarówno z art. 76 Konstytucji RP , zgodnie z którym władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi jak i przepisów ustawowych . Zgodnie z prawem unijnym (...) ( por. wyr. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 września 2018 r. (C-176/17) , Sąd ma obowiązek zbadać czy w umowach z konsumentami nie występują niedozwolone klauzule umowne lub inne postanowienia naruszające prawa konsumentów.
Umowy zawarte z konsumentem podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art. 385 1 § 1 k.c. z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta. W ramach sądowej kontroli umów należy dokonać oceny, czy określone postanowienie umowne zawiera cechy postanowienia niedozwolonego, a mianowicie czy jest ono nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem i czy kształtuje jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Nie ulega wątpliwości, że strony postępowania łączyła umowa pożyczki. Zgodnie z treścią art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki.
Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z treścią art. 385 1 § 1 k.c., jak już powyżej wskazano, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).
W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że postanowienia przedmiotowej umowy zostały przyjęte z wzorca umowy, którymi posługuje się powód przy zawieraniu umów z konsumentami. Powód nie wykazał, że warunki tej konkretnie umowy były uzgadniane indywidulanie. Z treści zapisu części C 1 umowy pkt 1.3 b, wynika wprost, ze umowa stanowiła formularz wzorca umowy wypełniany przez strony ( por. zapis części C 1 umowy pkt 1.3 b „ w przypadku gdy część całkowitej kwoty pożyczki będzie przeznaczona..). Możliwość zapoznania się przez pozwanego z treścią umowy przed jej podpisaniem nie świadczy o tym, że jej postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie. Przedmiotowa umowa powstała przez uzupełnienia wzorca, którym posługuje się powód, przez wpisywanie odpowiednich danych dotyczących pozwanego.
Wskazać należy, że obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04).
W rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku.
Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11).
Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu należy stwierdzić, iż w przypadku zawierania umów przez konsumentów Sąd ma obowiązek przeanalizować, czy dane umowy nie zawierają klauzul abuzywnych.
Bezsporna jest okoliczność, że powód dochodzi roszczeń z ww. umowy pożyczki, na podstawie której udostępniona została stronie pozwanej kwota 7.600 zł. Do pozwu została dołączona umowa, z której wynika, że całkowita kwota pożyczki zostanie przelana przez pożyczkodawcę na wskazany przez pożyczkobiorcę rachunek bankowy zgodnie z tabelą, w której wskazano, że kwota 1900 zł. na rachunek (...) oraz wskazano, ze w przypadku gdy część całkowitej kwoty pożyczki przeznaczona na spłatę innego zobowiązania wynikającego z innej umowy (dalej umowa kompensowana) wskazanej w tabeli, wypłata całkowitej kwoty pożyczki zostanie dokonana w kwocie i na rachunek bankowy służący do spłaty umowy kompensowanej tj. zgodnie z tabelą: kwota 5700 zł. na rachunek 35 1240 6960 (...) do umowy (...). Ponadto wskazano, ze kwota 3.042 zł. zostanie potrącona z pożyczki tytułem pokrycia kosztów o których mowa w pkt 1.4 umowy, w momencie wypłaty środków pieniężnych na rachunek pożyczkobiorcy. Również z potwierdzenia przelewu z dnia 20 lutego 2023 r. wynika, że kwota 5700 zł. została przelana na rachunek 35 1240 6960 (...) jako kompensata do umowy (...) ( bezsporne, ponadto dowód z innych wniosków dowodowych: kserokopia umowy pożyczki k. 3-5, potwierdzenie przelewu k. 7 ). W związku z powyższym z treści umowy wynika, że umowa ta miała charakter umowy na podstawie której pożyczkodawca zobowiązany był do spłaty należnych zobowiązań pozwanego wynikających z umowy o nr (...). Podkreślić jednak należy, że ani z dokumentów, ani z twierdzeń zawartych w pozwie nie wynika, czego dotyczyła ta umowa. W ocenie Sądu w przypadku umów, na podstawie których pożyczkodawca spłaca inne zobowiązania pożyczkobiorcy koniecznym jest aby w umowie był opis zobowiązania, które ma być spłacone przez pożyczkodawcę, a następnie powinno ono być ujęte w umowie zawieranej przez strony, a do pozwu dołączona powinna być umowa, umożliwiając Sądowi czy ta pierwotna umowa nie zawiera klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie oprócz nr umowy (...) brak jest informacji, kiedy umowa została zawarta, kto był jej stroną, jakie były jej warunki, czy nie zawierała klauzul abuzywnych. Nie budzi wątpliwości, że strony umowy pożyczki mogą postanowić, że pożyczkodawca udziela pożyczki, a środki te nie trafiają do rąk konsumenta, lecz są od razu kompensowane (potrącane) z wierzytelnością z innej, wcześniejszej umowy. Podkreślić jednak należy, że Sąd – jak powyżej wskazano ma obowiązek zbadać każdą umowę zawartą z konsumentem czy nie zawiera ona klauzul abuzywnych, czy roszczenia z niej wynikające nie są przedawnione (art. 117 § 2 1 k.c.).
Podkreślić należ, że oceniając warunki umowy objętej pozwem, zdaniem Sądu pozwany, konsument nie był świadomy, że nowa umowa generuje kolejne koszty (np. prowizje), mimo że faktycznie otrzymuje gotówkę w kwocie 1900 zł., a różnica, pokrywa poprzednie, nieustalonej treści zadłużenie oraz dodatkowe wysokie koszty nowej pożyczki. Brak jest jakichkolwiek twierdzeń i dowodów umożliwiających ustalenie przez Sąd na co została przeznaczona kwota 5.700 zł tzn. czy nie zostały z tego tytułu pokryte zobowiązania przedawnione, wynikające z klauzul abuzywnych zawartych w umowie (...).
Ponadto podkreślić należy, że zdaniem Sądu te dodatkowe koszty pożyczki, którymi powód obciążył pozwanego i które związane są z nową umową obejmujące prowizje zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Podkreślić należy, że w ocenie Sąd pozwany zapewne był obciążony kosztami przy zawieraniu umowy nr (...), jednakże powód uniemożliwił Sądowi ustalenie z jakiego tytułu i w jakiej wysokości, albowiem zarówno z pozwu jak i zawartej umowy z dnia 16 lutego 2023 r. nie wynika jak zostały ustalone te koszty oraz czy uwzględniono koszty, którymi był obciążony pozwany przy zawieraniu umowy nr (...)
Również podkreślić należy, że zgodne z treścią umowy (część C1) pożyczkodawca udziela pożyczki w kwocie 10.642,00 złotych, natomiast powyżej (część B umowy) wskazana jest całkowita kwota pożyczki 7.600,00 złotych, rzeczywiście wypłacona, który to zapis jest wytłuszczony, zapisany większa czcionką. Natomiast zapis pożyczka 10.642,00 złotych wpisany jest drobnym drukiem pod głównymi danymi dotyczącymi pożyczki, który to zapis nie jest czytelny dla strony – konsumenta i może wprowadzać w błąd albowiem pożyczkobiorca nie ma świadomości, że pożyczka jakiej udziela powód w rzeczywistości wynosi 10.642,00 złotych, albowiem z wcześniejszego pogrubionego zapisu wynika, że całkowita kwota pożyczki to 7.600,00 złotych. Podkreślić należy, że pozwany nie jest profesjonalistą, jest konsumentem, który zawiera umowę z firmą, która legalnie działa na rynku, a w związku z tym uzasadnione jest jego przekonanie, że wszystkie zapisy umowy są zgodne z prawem i zgodne z uczciwością i rzetelnością kupiecką. Podkreślić należy, że umowa zapisana jest drobnym drukiem na kilku stronach w sposób mało czytelny dla osoby, która nie ma na co dzień do czynienia z tego rodzaju dokumentami. Stanowi gotowy formularz, podlegający wypełnieniu. W ocenie Sądu już zapis na pierwszej stronie „całkowita kwota pożyczki 7.600,00 złotych” oraz zapis „ pożyczka 10.642,00 złotych”, niewątpliwie wprowadzają w błąd i budzą trudności interpretacyjne, zapewne nie tylko dla pozwanego.
W ocenie Sądu zarówno pozwie jak i na rozprawie okoliczności związane z umową i jej warunkami praktycznie nie zostały wyjaśnione, a okoliczność, że pozwany zawierał umowę pożyczki i że nie wywiązał się z niej nie daje podstawy do uwzględnienia żądania pozwu, które było oparte na twierdzeniu, że wierzyciel. udostępnił na podstawie umowy środki pieniężne na spłatę innych zobowiązań. Z pozwu jednoznacznie wynika, że powód wywodził swoje roszczenie z umowy pożyczki – udostępnienia pozwanemu środków pieniężnych, brak jest jakichkolwiek twierdzeń dotyczących spłaty innej umowy. Brak wyjaśnień i materiału dowodowego ze strony powodowej powoduje, że w ocenie Sądu umowa z dnia 16 lutego 2023 r. może prowadzić do znacznego zwiększenia zadłużenia pozwanego poprzez ciągłe doliczanie wysokich prowizji do nowego kapitału pożyczki, co może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.
Nie budzi wątpliwości, że jeżeli materiał dowodowy zgromadzony przez strony nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych, sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z nieudowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. Wobec powyższego, skoro powód nie wykazał w sposób który nie budził wątpliwości zasadności roszczenia dochodzonego przedmiotowym pozwem, to zasadnym było oddalenie powództwa.