sygn. I C 1250/25 19 marca 2026 Sąd Rejonowy w Nowym Sączu

Zarządzenie z 19 marca 2026, sygn. I C 1250/25

Data orzeczenia 19 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Nowym Sączu #I Wydział Cywilny #zarządzenie

Sygn. akt I C 1250/25 upr

UZASADNIENIE

wyroku zaocznego z dnia 21 lutego 2026 roku

Pozwem wniesionym dnia 24 września 2025 roku powód (...) U. Dywidendowy Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Wierzytelności w E. (dalej jako: Ł.) wniósł o zasądzenie od pozwanego T. U. kwoty 10 210,17 zł wraz z odsetkami. Wskazał, że pozwany zawarł z pierwotnym wierzycielem U. umowę pożyczki i nie wywiązał się z niej, zaś pierwotny wierzyciel zbył wierzytelność na rzecz powoda, skutkiem czego pozwany jest nadal zadłużony u powoda na wskazaną kwotę będącą kwotą niespłaconej pożyczki.

Pozwany T. U. otrzymał pozew doręczony mu dnia 31 października 2025 roku, jednak w zakreślonym terminie pouczony o rygorze wydania wyroku zaocznego nie odniósł się do pozwu.

Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny:

T. U. zawarł w dniu 11 kwietnia 2022 roku z (...) spóka z ograniczoną odpowiedzialnością w E. (dalej: U.) umowę pożyczki nr (...) (dalej: pożyczka). Zgodnie z umową T. U. otrzymał dnia 14 kwietnia 2022 roku kwotę 4 000 zł i był zobowiązany do zwrotu U. w 30 ratach kwoty 9 725,95 zł, która obejmowała kwotę wypłaconą, prowizję w wysokości 4 000 zł oraz odsetki umowne wynoszące 1 725,95 zł liczone według stopy stałej wynoszącej 16%. Wysokość jednej raty miała wynosić 326 zł, nie licząc ostatniej raty wynoszącej 271,95 zł. Raty miały być płacone 12 dnia każdego miesiąca począwszy od 12 maja 2022 roku. Od rat niespłaconych w terminie U. naliczał odsetki według stopy zmiennej odpowiadającej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie.

Zgodnie z § 8 umowy w wypadku opóźnienia ze spłatą kwoty nie mniejszej niż wysokość 1 raty dłuższego niż 1 miesiąc U. był uprawniony do wypowiedzenia umowy. W przypadku wypowiedzenia umowy zadłużenie pożyczkobiorcy z tytułu części kapitałowej umowy podlegała zgodnie z § 6 umowy oprocentowaniu odsetkami naliczanymi według stopy zmiennej odpowiadającej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie.

T. U. nie prowadzi działalności gospodarczej, z którą mogłoby być związane udzielenie pożyczki.

S. B. zapłacił 7 rat w całości do dnia 12 listopada 2022 roku, zaś po czym zaprzestał spłacania pożyczki po wpłaceniu łącznie 2 290,73 zł tytułem spłaty.

Dnia 29 kwietnia 2022 roku U. zbyło w drodze umowy cesji wierzytelność przysługującą mu względem T. U. z tytułu Umowy na rzecz Ł.. Umowa wprost przewidywała możliwość cesji wierzytelności na Ł.. Zgodnie z § 12 ust. 3 pkt 2) lit. ii) Ł. wstępował w całość sytuacji prawnej U. wynikającej z umowy.

Dnia 13 czerwca 2023 roku Ł. po uprzednim wezwaniu T. U. do zapłaty wypowiedział mu umowę pożyczki, wskazując na kwotę zadłużenia równą 7 014,22 zł. Oświadczenie to zostało przez T. U. odebrane dnia 16 czerwca 2023 roku.

Po wypowiedzeniu umowy T. U. nie dokonał dalszych wpłat na rzecz Ł..

Dowód: wyrok zaoczny – stan faktyczny ustalono na podstawie niebudzących wątpliwości w świetle załączonych do pozwu dokumentów twierdzeń powoda.

Wyrok był wyrokiem zaocznym, wobec czego Sąd nie dokonywał co do zasady oceny dowodów ponad to, co było niezbędne dla ustalenia, czy twierdzenia powoda co do faktów nie budzą wątpliwości. Złożone dowody nie przeczyły jednoznacznie twierdzeniom powoda bądź popierały je wprost. Twierdzenia co do faktów nie budziły w zasadzie wątpliwości Sądu, przy czym Sąd z przedstawionych dowodów wysnuł częściowo odmienne wnioski o charakterze prawnym niż powód.

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w części na podstawie art. 720 § 1 k.c. w zw. z art. 509 § 1 k.c., jako że pozwany w istocie był zadłużony u powoda z tytułu umowy pożyczki na część wskazywanej przez powoda kwoty. Oddalenie powództwa w części wiązało się natomiast z wziętą przez Sąd pod uwagę z urzędu abuzywnością postanowienia umownego w przedmiocie prowizji.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 720 § 1 i 720(1) § 1 k.c. „przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Przepis art. 720 § 1 nie wyłącza prawa dającego pożyczkę pieniężną do żądania od biorącego pożyczkę odsetek oraz pozaodsetkowych kosztów, z zachowaniem przepisów poniższych”. Zostało w ocenie Sądu udowodnione, że pierwotny wierzyciel zawarł z pozwanym umowę pożyczki, zgodnie z którą pozwany otrzymały kwotę 4 000 zł do dyspozycji, natomiast obowiązany był do zwrotu całkowitej kwoty do zapłaty równej 9 725,95 zł (§ 1 umowy). Umowę tą strony niewątpliwie podpisały i w ocenie Sądu jest ona ważna oraz (co do zasady – zostanie to omówione w dalszych akapitach) skuteczna. Zarazem umowa ta podlegała reżimowi umowy o kredyt konsumencki zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, jako że była umową pożyczki w wysokości nie większej niż 255 550 zł, którą kredytodawca – pierwotny wierzyciel w zakresie swojej działalności, co jest bezsprzeczne (jest on przedsiębiorstwem zajmującym się, co jest faktem notoryjnym, udzielaniem pożyczek) udzielił konsumentowi, przy czym status pozwanego jako konsumenta również był niesporny i oczywisty. Pozwany jest bowiem osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej w zakresie, w którym miała zostać udzielona pożyczka, co wynika z wniosku pożyczkowego. Nie było kwestionowane umocowanie J. E. do zawierania umów w imieniu powoda, przy czym niesporny fakt wypłaty kwoty pożyczki przez pożyczkodawcę oznacza, że co najmniej zaakceptował działanie J. E. w jego imieniu.

Należy wskazać, że dochowany został wymóg zachowania postaci pisemnej umowy wskazany w art. 29 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, jako że umowę zawarto w zwykłej formie pisemnej.

Kwota równa 4 000 zł została pozwanemu niewątpliwie udostępniona i w ten sposób świadczenie pożyczkodawcy zostało spełnione na rzecz pozwanego. Zarazem pozwany w znacznej części nie wywiązał się ze swoich obowiązków umownych, spłacając ze zmienną terminowością łącznie kwotę 2 290,73 zł, w tym 8,73 zł tytułem odsetek karnych za opóźnienie w spłatach, natomiast po dokonaniu wpłaty dnia 12 listopada 2022 roku zaprzestał dalszych wpłat.

Umowa wprost przewidywała możliwość cesji wierzytelności na rzecz powoda, a zarazem wstąpienia przez niego w prawa i obowiązki wierzyciela (nie licząc wyłączenia w przypadkach wątpliwości co do treści umowy). Po pierwsze należy wskazać, że zgodnie z art. 509 k.c. „wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki”.

Powód przedstawił umowę sprzedaży wierzytelności przyszłych w ramach transakcji sekurytyzacji. Należy podkreślić, że wyrok jest wyrokiem zaocznym i Sąd potraktował twierdzenia powoda odnośnie przejścia wierzytelności jako prawdziwe. W ocenie Sądu jest to wystarczające do stwierdzenia, że na dzień złożenia pozwu wierzytelność przysługiwała powodowi i miał on legitymację czynną do wniesienia powództwa.

Umowa dawała powodowi po cesji możliwość wypowiedzenia jej w przypadku zalegania przez pozwanego ze spłatą kwoty co najmniej równej jednej z rat przez okres co najmniej 1 miesiąca. Zarazem zgodnie z twierdzeniami powoda, jak i przedstawionym przez niego zestawieniem warunek ten na dzień wypowiedzenia został ponad wszelką wątpliwość spełniony.

Stąd wypowiedzenie umowy zostało w ocenie Sądu dokonane w sposób zgodny z prawem. Nie tylko niewątpliwie miało podstawę umowną i było związane z zaleganiem ze spłatą rat przez pozwanego, lecz również zostało poprzedzone wezwaniem do zapłaty. Wezwanie to zawierało pouczenie o możliwości restrukturyzacji długu niezależnie od tego, że powód nie będąc bankiem nie był obowiązany do przestrzegania rygorów art. 75c Prawa bankowego. Sąd wskazuje, że wypowiedzenie zostało pozwanemu niewątpliwie doręczone, podobnie jak wcześniejsza informacja o zadłużeniu. W ocenie Sądu doręczenie pozwanemu wypowiedzenia jest faktem, zostało dokonane prawidłowo i jako takie roszczenie powoda jest niewątpliwie wymagalne co do zasady.

Stąd też po zasadnym i prawidłowym, w ocenie Sądu, wypowiedzeniu umowy całość zadłużenia pozwanego stała się wymagalna. Nie oznacza to jednak, że powództwo było w całości zasadne.

O ile pozaodsetkowe koszty pożyczki nie przekraczały maksymalnej dopuszczalnej przez ustawę o kredycie konsumenckim wysokości, były bowiem jej równe, wynosząc dokładnie 100% kwoty pożyczki (tj. 4 000 zł), o tyle należało dokonać sprawdzenia prowizji wskazanej w § 1 ust. 1 lit. b) umowy pod kątem art. 385(1) k.c. Zgodnie z tym przepisem „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (…). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron (…). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie”. O ile prowizja przy umowie pożyczki jest świadczeniem wprost dopuszczonym przez art. 720(1) § 1 k.c. i zastrzeżenie jej co do zasady jest zgodne z prawem, to należy podkreślić, że wciąż może ona kształtować prawa i obowiązki pożyczkobiorcy w sposób bardzo dla niego niekorzystny, naruszając rażąco jego interesy poprzez obciążenie go dalece, nawet wielokrotnie, wyższymi co do kwot obowiązkami niż drugiej strony. Należy tutaj wskazać, że również Sąd Najwyższy słusznie wskazał w uchwale z dnia 26 października 2021 roku sygn. akt III CZP 42/20, że dopuszczalne jest badanie pod kątem abuzywności prowizji zastrzeżonej w wysokości dopuszczalnej prawem. Należy zgodzić się z tą uchwałą, jako że nawet dopuszczalna co do zasady prawem prowizja może prowadzić do powstania obowiązków kontraktowych o bardzo nierównym charakterze, natomiast badanie abuzywności prowizji zastrzeżonej w wysokości niezgodnej z prawem byłoby oczywiście bezcelowe.

Sąd zwrócił w sprawie uwagę, że pozwanemu udostępniona została kwota 4 000 zł. Do zapłaty w okresie 2,5 roku lat pozwany miała natomiast kwotę 9 725,95 zł, a zatem blisko 2,5-krotnie wyższą, co jest samo w sobie trudne do zaakceptowania. Taka różnica pokazuje znaczną nierównowagę pozycji stron, przy czym na pozaodsetkowe koszty pożyczki składa się wyłącznie nie opisana szczegółowo, zastrzeżona w zasadzie wyłącznie jako źródło zysku pożyczkodawcy prowizja (4 000 zł). Sąd nie miał przy tym wątpliwości co do dopuszczalności zastrzeżenia odsetek umownych w kwocie 16%, dopuszczalnej prawem, jako że odsetki te – choć wysokie, wyższe istotnie od ustawowych – były godziwym zyskiem pożyczkodawcy za korzystanie z kapitału przez pozwanego.

Niegodziwa, rażąco wygórowana była natomiast dla Sądu prowizja we wskazanej wcześniej wysokości 4 000 zł. Była ona dokładnie równa całości kwoty udostępnionej pozwanemu i postanowienie umowne nakładające na pozwanego obowiązek zapłaty prowizji musi być uznane abuzywne. Sąd wskazuje na to, że brak jest wskazania, na co przeznaczona jest prowizja i nawet biorąc pod uwagę, że koszty wynagrodzeń pracowników, zakupu sprzętu i energii oraz wynajmu lokali, jak i inne koszty niewątpliwie wchodzą w jej skład, to jednak ponad wszelką wątpliwość lwią część tej kwoty stanowi czysta marża pożyczkodawcy, biorąc pod uwagę obiektywnie wysokie odsetki zastrzeżone przecież na rzecz pożyczkodawcy. W istocie kwota równa kwocie pożyczki ma zostać zgodnie z umową zwrócona powodowi jako jego zysk. Sytuacja taka nie jest dopuszczalna, mając na względzie rażącą rozbieżność uregulowania przez umowę sfery praw i obowiązków pozwanej i powoda. § 1 ust. 1 lit. b) umowy musiał zatem zostać uznany za niedozwolony w rozumieniu art. 385(1) § 1 k.c. W istocie ustęp umowny dotyczący prowizji zróżnicował sytuację stron umowy w sposób wskazujący na całkowity brak równowagi, zastrzegając dla pożyczkodawcy rażąco wygórowane, nieznajdujące realnego ekwiwalentu w świadczeniu otrzymanym przez pozwanego wynagrodzenie umowne w postaci wygórowanej ponad godziwy poziom prowizji. Zapis ten nie wiązał zatem pozwanego, a zatem nie był ona obowiązany do zwrotu powodowi kwoty 4 000,00 zł.

Ma to dalekosiężne skutki. Po pierwsze bowiem kapitał pożyczki winien zostać zwrócony przez pozwanego w wysokości 4 000 zł, a nie 8 000 zł, a zatem po odjęciu spłaconego przez pozwanego kapitału pozostaje kwota niespłaconego kapitału równa jedynie 2 382,41 zł; po drugie, odsetki również winny być liczone od niższej, bo wynoszącej 4 000 zł kwoty, z uwzględnieniem faktu zapłaty i dat wymagalności rat. Stąd za okres od dnia następującego po dniu wypłaty pożyczki do dnia 15 czerwca 2023 roku poprzedzającego dzień wypowiedzenia (tj. dotarcia do pozwanego oświadczenia) należały się powodowi wyłącznie od poszczególnych wymagalnych rat kwoty łącznie 753,97 zł, z czego zgodnie z załączonym zestawieniem spłat pozwany spłacił 664,41 zł, co oznacza, że na dzień wypowiedzenia umowy pozwany zalegał z zapłatą kwoty 89,56 zł tytułem odsetek umownych. Zarazem zalegał także z zapłatą kwoty 103,6 zł wskazaną w piśmie powoda tytułem odsetek karnych, a także ze spłatą łącznie 7 rat kapitałowych na sumę samego kapitału przekraczającą 1 500 zł, co było wprawdzie dostateczne do wypowiedzenia umowy, ale nie uzasadniało w żaden sposób wytoczenia powództwa o całą żądaną kwotę.

Odnośnie umowy pożyczki należało dalej wskazać, że po dniu wypowiedzenia pożyczki od niezapłaconego kapitału równego 2 382,41 zł powód mógł naliczyć do dnia poprzedzającego dzień wniesienia powództwa łącznie kwotę 1 215,71 zł.

Dopiero na dzień wniesienia pozwu powód mógł po skapitalizowaniu odsetek do sumy głównej (co niewątpliwie uczynił) naliczać dalsze odsetki od zaległych odsetek zgodnie z art. 481 § 1 k.c., licząc je od kwoty łącznie 1 408,53 zł stanowiącą sumę niezapłaconych odsetek karnych i umownych wskazanych w ww. akapitach. Niespłacony kapitał pożyczki po odjęciu abuzywnej prowizji wyniósł natomiast 2 382,41 zł. Obydwie te kwoty niewątpliwie należały się pozwanemu z tytułu umowy pożyczki.

Ponieważ umowa pozwalała naliczać odsetki maksymalne za opóźnienie jednoznacznie tylko od kwot niespłaconego kapitału, należało zasądzić odsetki maksymalne za okres od dnia wniesienia pozwu tylko od kwoty 2 382,41 zł, co też Sąd uczynił. Od kwoty 1 408,53 zł Sąd zasądził natomiast odsetki ustawowe za opóźnienie w myśl art. 481 § 1 k.c. Taka kwota została od pozwanego zasadzona na rzecz powoda, w pozostałej zaś części roszczenie powoda jako nieznajdujące oparcia w prawie zostało oddalone. Należy przy tym wskazać, że w ocenie Sądu nie doszło do sprzeczności z zasadami współżycia społecznego całej umowy; twierdzenie takie nie ma racji bytu, jeżeli do wyrównania pozycji kontraktowej stron wystarczy zastosowanie art. 385(1) k.c., co też Sąd uczynił.

Powód wygrał zatem sprawę co do zasady, lecz co do wysokości jedynie w mniejszej części. Odnośnie wyrzeczenia o kosztach Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest do zwrotu stronie przeciwnej kosztów celowej obrony. W przedmiotowym postępowaniu pozwany w istocie nie brał udziału i żadne koszty nie powinny zostać mu zwrócone, gdyż żadnych nie poniósł. Sąd uznał natomiast za zasadne z uwagi na częściową zasadność powództwa zasądzenie na rzecz powoda kosztów w wysokości odpowiadającej ustawowo określonym kosztom dla sumy powództwa w części uznanej za zasadne. Stąd Sąd zasądził kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (liczone od zasądzonej kwoty 3 790,94 zł), nadto kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu, a także kwotę 200 zł tytułem opłaty sądowej, przy czym Sad zasądził te koszty w wysokości opłaty sądowej od faktycznie zasądzonej kwoty 3 790,94 zł. Od kosztów tych, zgodnie z art. 98 § 11 kpc, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, dlatego też w taki sposób zasądzono koszty postępowania.

Należy także wskazać, że z uwagi na to, że wyrok był wyrokiem zaocznym, należało nadać punktom zasądzającym roszczenie powoda rygor natychmiastowej wykonalności.

W związku z powyższym należało orzec jak w sentencji.

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

(...)

(...)