Uzasadnienie z 20 marca 2026, sygn. I C 558/25
Sygn. akt I C 558/25
UZASADNIENIE
w trybie art. 505 8 § 4 k.p.c.
Powódka (...) Sp. z o.o. w W. wystąpiła przeciwko pozwanej A. S. z powództwem o zapłatę kwoty 5.909,97 zł z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia
. W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż powódka wskazała, że kwota dochodzona pozwem jest należna powódce na podstawie umowy o kartę kredytową zawartą przez pozwaną w dniu 06 maja 2024r. z (...) Sp. z o.o. w W. i składają się na nią: należność główna w kwocie 3.476,22 zł tytułem kwoty wykorzystanego przez pozwaną limitu i kwota 2.433,75 zł tytułem opłat. (...) Sp. z o.o. w W. wydała pozwanej kartę kredytową oraz udzieliła limitu w kwocie 3.500 zł. Zgodnie z § 1 pkt 11 umowy o kartę kredytową pozwana była zobowiązana do uiszczania opłaty za każde rozpoczęte 100 zł limitu kredytowego. Nadto zgodnie z warunkami w tabeli opłat i prowizji (...) Sp. z o.o. była uprawniona do naliczania prowizji w wysokości 5 % wartości kwoty wypłaconej w bankomacie, w przypadku dokonania przelewu z rachunku karty kredytowej. Zgodnie z § 23 ust 4 regulaminu karty (...) Sp. z o.o. miała prawo wypowiedzieć umowę o kartę kredytową z zachowaniem 2-miesięcznego okresu wypowiedzenia w przypadku m.in. nieterminowej spłaty zadłużenia. (...) Sp. z o.o. złożyła pozwanej oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o kartę kredytową z uwagi na niespłacenie przez pozwaną powstałego zadłużenia. Powódka w dniu 25 października 2021r. zawarła z (...) Sp. z o.o. umowę cesji wierzytelności nabywając rzeczoną wierzytelność względem pozwanej.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwana oświadczyła, że kwestionuje powództwo w całości – zarówno co do zasady, jak i co wysokości. Pozwana oświadczyła, że potwierdza zawarcie z powódką umowy o kartę kredytową w dniu 6 maja 2024r. Zaprzeczyła jednak, aby istniały przesłanki do dochodzenia przez powódkę zapłaty kwoty 5.909,97 zł. Wskazała, że umowa będącą źródłem roszczenia dochodzonego pozwem stanowi umowę o kredyt konsumencki. Zakwestionowała skuteczność wypowiedzenia umowy.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 509 § 1 kc wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 2b ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o usługach płatniczych (t.j. Dz.U. z 2025r. poz. 611) przez usługi płatnicze rozumie się również wykonywaniu transakcji płatniczych, w tym transferu środków pieniężnych na rachunek płatniczy u dostawcy użytkownika lub u innego dostawcy przy użyciu karty płatniczej lub podobnego instrumentu płatniczego, W związku z wykonywaniem usług płatniczych krajowa instytucja płatnicza może udzielać pożyczki służącej wykonaniu transakcji płatniczej (kredyt płatniczy) wyłącznie w celu świadczenia usług płatniczych o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 3-5, oraz pod warunkiem że pożyczka ta nie jest udzielana:
1) na okres dłuższy niż 12 miesięcy;
2) ze środków pieniężnych otrzymanych lub przechowywanych w celu wykonania transakcji płatniczej.
Art. 720 § 1 kc stanowi, iż przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.
Pozwana w odpowiedzi na pozew przyznała fakt zawarcia umowy o kartę kredytową w dniu 6 maja 2024r. Zakwestionowała jednak uprawnienia powódki do dochodzenia należności objętej pozwem. Przedłożony przez powódkę materiał dowodowy nie potwierdził zasadności dochodzonego w sprawie roszczenia.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że powódka wskazała, iż jej legitymacja czynna do dochodzenia zapłaty od pozwanej z tytułu umowy o kartę kredytową w dniu 06 maja 2024r. wynika z umowy cesji wierzytelności zawartej przez powódkę z (...) Sp. z o.o. w W. w dniu 25 października 2021r. Oczywistym jest, że w chwili zawarcia przedmiotowej umowy cesji wierzytelność wobec pozwanej nie istniała – umowa z której powódka wyprowadza swoje roszczenie zawarta została bowiem ponad 2,5 roku po zawarciu umowy cesji. Powódka nie wyjaśniła w toku sprawy w jaki sposób umowa cesji z dnia 25 października 2021r. mogła znaleźć zastosowanie do umowy o kartę kredytową zawartej w dniu 06 maja 2024r. Jedynie domyślać się można, że tego związku powódka upatruje w treści Aktu Cesji nr (...) podpisanego w dniu 28 czerwca 2024r. Zauważyć jednak należy, że zgodnie z § 1 ust. 1 tego dokumentu strony oświadczyły, że wierzytelności wymienione w załączniku do aktu cesji zostały przeniesione w terminach wskazanych w załączniku do aktu cesji. Z załącznika do tego aktu wynika jednak, że dotyczy od umowy nr (...) z dnia 06 maja 2024r. Do pozwu dołączona została zaś umowa o kartę kredytową nr (...) z dnia 06 maja 2024r. Dodatkowo w treści załącznika wskazano, iż przeniesienia wierzytelności nastąpiło z dniem 07 maja 2024r., a saldo zadłużenia na ten dzień wynosiło 3.000 zł. W ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że w dniu 07 maja 2024r. wierzyciel pierwotny posiadał wobec pozwanej wierzytelność w kwocie 3.000 zł z tytułu umowy o kartę kredytową z dnia 06 maja 2024r. Niezależnie od tego zauważyć należy, że powódka powołując się na nabycie wierzytelności z dnia 06 maja 2024r. jednocześnie w sprawie powoływała się na listę transakcji płatniczych pomiędzy pozwaną i wierzycielem pierwotnym w okresie od 06 maja 2024r. do dnia 25 marca 2025r. (k. 30-32). W ocenie Sądu podważa to twierdzenia powódki o skuteczności nabycia wierzytelności wobec pozwanej przez powódkę, uprawnienie powódki do żądania zasądzenia kwoty dochodzonej pozwem i wysokość zgłoszonego żądania.
Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że gdyby nawet przyjąć, że powódka była uprawniona do dochodzenia należności z umowy o kartę kredytową z dnia 06 maja 2024r. to powództwo podlegało oddaleniu również z innych względów.
W treści pozwu powód wskazał, iż na dochodzoną pozwem kwotę 5.909,97 zł złożył się: kwota 3.476,22 zł tytułem kwoty wykorzystanego przez pozwaną limitu i kwota 2.433,75 zł tytułem opłat. Kwota 5.909,97 zł została również wskazana jako saldo na dzień 24 kwietnia 2025r. w załączonym do pozwu zestawieniu transakcji rachunku (k. 30-32). Z pisma (...) Sp. z o.o. z dnia 29 września 2025r. (k. 30) wynika, że kwota 5.909,97 zł stanowi różnicę pomiędzy sumą wypłaconą pozwanej (9.038,56 zł) i sumą wpłat pozwanej (3.128,59 zł). Jednocześnie z załączonej listy transakcji wynika, że pozwana obciążona została kwotą z tytułu różnego rodzaju opłat w wysokości 4.687,35 zł. Z tej samej listy transakcji wynika, że z rachunku wypłacona została łącznie kwota 4.043,71 zł oraz że pozwana została obciążona również prowizjami od wypłaconej gotówki w łącznej wysokości 72,50 zł. Biorąc pod uwagę wysokość kosztów jakimi obciążona została pozwana, przy uwzględnieniu czasu trwania umowy uznać należy, że postanowienia umowy uprawniające wierzyciela pierwotnego do obciążania pozwanej tego rodzaju należnościami uznać należy za niedopuszczalne jako rażąco naruszające uprawnienia konsumenta. W szczególności wątpliwość musi budzić wysokość opłaty miesięcznej za obsługę wykorzystanego limitu kredytowego., której wysokość przekraczała miesięcznie 10 % kwoty wykorzystanego limitu.
Zważyć zatem należało, iż przedmiotowa umowa objęta była unormowaniami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1364), gdyż zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo jej równowartość w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, w szczególności za umowę taką uważa się między innymi umowę pożyczki.
Wobec powyższego zwrócić należy uwagę, iż ustawodawca wprowadził w treści przywołanej powyżej ustawy uregulowanie odnoszące się do pozaodsetkowych kosztów kredytu, którymi zgodnie z art. 5 pkt 6a są wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki z wyłączeniem odsetek. Zgodnie zaś z treścią art. 36a ust. 1 maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu o okresie spłaty nie krótszym niż 30 dni oblicza się według wzoru:
MPKK = (K x 10%) + (K x n/R x 10%)
w którym poszczególne symbole oznaczają:
MPKK - maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu,
K - całkowitą kwotę kredytu,
n - okres spłaty wyrażony w dniach,
R - liczbę dni w roku.
Stosownie do treści art. 36a ust. 2 tej ustawy pozaodsetkowe koszty kredytu nie mogą być wyższe od 45% całkowitej kwoty kredytu.
W przypadku umów zawieranych z konsumentem ustawodawca wprowadził szereg dodatkowych regulacji gwarancyjnych, służących ochronie słabszej strony zobowiązania jaką niewątpliwie jest konsument. Wspomniane instrumenty prawne dotyczą między innymi kwestii związania konsumenta postanowieniami umowy, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, to jest takimi na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Umowy konsumenckie podlegają więc ocenie w świetle klauzuli generalnej uregulowanej w art. 385 1 kc, z wyłączeniem tych jedynie postanowień, które sformułowane zostały w sposób jednoznaczny określających główne świadczenia stron, jak również postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Umowa stanowiąca źródło zgłoszonych na gruncie niniejszego postępowania roszczeń, zawarta została w ramach standardowo stosowanego przez pożyczkodawcę formularza, który został przedłożony do akceptacji, zaś sama pozwany nie miał wpływu na treść umowy ani też możliwości negocjowania szczegółowych jej warunków.
Zgodnie z treścią art. 385 1 §1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W orzecznictwie zaś podkreśla się, iż umowa jest uważana za sprzeczną z dobrymi obyczajami jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości. W stosunkach z konsumentami istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, który powinien wyrażać się informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniu uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy oraz jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczną z dobrymi obyczajami należy przeto uznać klauzulę godzącą w równowagę kontraktową, natomiast "rażące naruszenie interesów konsumenta" polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku umownym. Co istotne, zgodność klauzuli umownej z dobrymi obyczajami jest przedmiotem badania nie tylko Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w trybie tzw. kontroli abstrakcyjnej, lecz może być także oceniana przez sąd w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia zawartej umowy (kontrola konkretna, incydentalna).
W niniejszej sprawie bezspornie pozwana zawarła umowę pożyczki jako konsument (art. 22 1 kc). Powód nie udowodnił, że postanowienia tej umowy były uzgodnione indywidualnie, a zatem podlegały ocenie przez pryzmat określonych w art. 385 1 § 1 kc przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszania interesów konsumenta. Dokonując w oparciu o powyższe kryteria kontroli postanowień umowy dotyczących prowizji operacyjnej Sąd doszedł do wniosku, że klauzule te cechują się abuzywnością.
Ustalenie wysokości wskazanych powyżej opłat na tak wysokim poziomie w stosunku do faktycznie otrzymanej przez pozwaną kwoty należy uznać za postanowienia umowne naruszające art. 385 1 § 1 k.c. Powódka nie tylko bowiem nie wykazała, że treść umowy w zakresie kosztów przedmiotowych opłat była indywidualnie uzgodniona przez niego z pozwanym, ale także nie udowodniła, że opłaty te są ekwiwalentne do świadczenia wzajemnego, a jednocześnie celowe. Zapisy przedmiotowej umowy, ewidentnie, w sposób widoczny „na pierwszy rzut oka” naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 kc i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku. Skutkuje to zaś ich bezskutecznością w zakresie wysokości przedmiotowej opłaty.
Co więcej, nawet gdyby uznać, że powyższe zapisy nie stanowiły klauzul niedozwolonych, to niewątpliwie powinny zostać uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jako rażąco wygórowane. Co prawda bowiem wysokość tych kosztów została ustalona umową stron, to jednak trzeba pamiętać, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. Przywołać należy w tym kontekście treść przepisu art. 353 1 kc, stosownie do którego treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zdaniem Sądu te zapisy postanowień umowy pożyczki są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami.
Rozstrzygając zagadnienie dotyczące opłat czy kosztów pobieranych przez przedsiębiorców w związku z zawarciem oraz wykonywaniem umowy należy mieć na uwadze podstawową zasadę, zgodnie z treścią której takie opłaty i koszty powinny stanowić ekwiwalent świadczonych usług i co do zasady odpowiadać rzeczywistym kosztom poniesionym z tego tytułu. Jeżeli zaś przedsiębiorca zastrzega we wzorze umowy opłaty kierując się chęcią osiągnięcia większego zysku, celem ominięcia przepisów o odsetkach maksymalnych, to narusza zasady tak uczciwości kupieckiej, jak i współżycia społecznego, i jeżeli opłata taka w sposób rażący narusza interesy konsumenta, to zastrzeżenie umowne jako niedozwolone nie jest wiążące dla konsumenta.
Sąd pragnie zatem wyjaśnić, że nie kwestionuje uprawniania pożyczkodawcy do pobierania od pozwanego jako pożyczkobiorcy pewnych dodatkowych opłat, jednakże opłaty te powinny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta.
Sąd wskazuje, że zakres kosztów powinien być więc przedstawiony w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził wątpliwości. Obecna regulacja pozaodsetkowych kosztów kredytu dotyczy tylko takich opłat i prowizji, którym nie można zarzucić abuzywnego charakteru. Sąd stoi zatem na stanowisku, że przepisu art. 36 lit. a ustawy o kredycie konsumenckim nie można rozumieć jako nieograniczonej niczym możliwości dodatkowego oprocentowania kredytu. W przepisie tym jest bowiem mowa o kosztach kredytu, a więc o działaniach instytucji finansowej, które generują wydatki. Nie chodzi tu o dodatkowe wynagrodzenie z tytułu umowy kredytowej jakie jest należne instytucji kredytowej. Wynagrodzenie w umowie kredytu określa się przez oprocentowanie. Inne elementy kosztotwórcze nie mogą mieć zaś charakteru wynagrodzenia. Przepis art. 36 lit. a odnosi się do dodatkowych kosztów niezbędnych dla uzyskania i obsługi kredytu. Może to być np.: koszt rozpoznania wniosku, koszt uzyskania informacji i kredytobiorcy, koszt ubezpieczenia kredytu, koszt zawiadomień, monitów, koszt przeprowadzenia czynności poza lokalem przedsiębiorstwa czy koszt osobistego odbioru raty. Muszą to być jednak koszty rzeczywiste. W przeciwnym bowiem razie inne „opłaty” będą musiały być traktowane jako obejmujące wynagrodzenie, to zaś podlega limitom odsetek maksymalnych (art. 33a). Przepis zaś art. 36 lit. a ustawy o kredycie konsumenckim nie może prowadzić wprost do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, bowiem oznaczałoby to uprzywilejowaną pozycję instytucji udzielających kredytu w stosunku do innych obywateli, których regulacje dotyczące odsetek maksymalnych bezwzględnie obowiązują.
Wobec powyższego w okolicznościach analizowanej sprawy Sąd uznał, że zastrzeżone w umowie kwoty opłat, nie sposób uznać - mając na uwadze zasady logiki i doświadczenia życiowego - za rzeczywisty koszt pożyczki, a dodatkowo stosownie do treści art. 6 kc strona powodowa także nie wykazała jakie to skomplikowane i wymagające jakiego nakładu pracy czynności miałyby się składać na przygotowanie, udzielenie oraz obsługę rzeczonej pożyczki i zasługiwać na tak nadzwyczajnie wysoką rekompensatę, ani czy takowe czynności w ogóle zostały podjęte. Brak jest też jakiegokolwiek uzasadnienia do swoistego „przerzucania” tak kosztów, jak i ryzyka prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności na konsumenta. W tym stanie rzeczy Sąd ocenił, że objęty umową stron koszt opłaty za obsługę wykorzystanego limitu nie przystaje w żaden sposób do kosztów obowiązujących powszechnie w obrocie gospodarczym, stanowiąc należność rażąco wygórowaną, gdyż nie ma racjonalnego uzasadnienia ani też nie jest ekonomicznie powiązany z faktycznie poniesionymi przez pożyczkodawcę wydatkami, stanowiąc dla niego źródło dodatkowego zarobkowania. Z tych przyczyn owe postanowienia umowy dotyczące prowizji operacyjnej Sąd uznał za nieważne i niewiążące pozwanego.
Uwzględniając zatem ważne postanowienia umowy łączącej strony, pozwana powinna zwrócić ewentualnie wierzycielowi pierwotnemu kwotę wykorzystanego limitu 4.116,21 zł, pomniejszoną o sumę wpłat pozwanej (3.128,59 zł). Jak już jednak wyżej wskazano powódka nie wykazała, aby była uprawniona do dochodzenia od pozwanej jakiejkolwiek kwoty.
W świetle powyższej argumentacji dotyczącej bezskuteczności zapisów umowy dotyczących wysokości opłaty za obsługę limitu kredytowego za zasadny uznać należy również zarzut pozwanej o nieskuteczności wypowiedzenia umowy. W tym miejscu również należy zauważyć, że oświadczenie o wypowiedzeniu umowy z dniu 23 maja 2025r. zostało złożone przez (...) Sp. z o.o. w W., co również podważa twierdzenia powódki o nabyciu wierzytelności wobec pozwanej.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo.
SSR Mariusz Grobelny