Wyrok z 24 marca 2026, sygn. I C 238/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt: I C 238/25 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 marca 2026r.
Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Sławomir Szubstarski |
|
Protokolant: |
sekretarz sądowy Agnieszka Piskorz |
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2026 r. w U.
sprawy z powództwa (...) w O.,
przeciwko (...),
o zapłatę
powództwo oddala.
Sygn. akt: I C 238/25
UZASADNIENIE
Powód (...) w O. wniósł o zasądzenie od pozwanej (...) kwoty 1 326,80 zł z tytułu niespłaconego kapitału z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przewidzianych.
W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 2 września 2021 roku doszło do zalania mieszkania poszkodowanego posiadającego polisę ubezpieczeniową u powoda. Powód wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 1 326,80 zł, i tym samym nabył on, na mocy art. 828 §1 k.c., roszczenie przeciwko osobie trzeciej o naprawienie szkody. W toku wyjaśniania okoliczności sprawy ustalono, że osobą odpowiedzialną za powstanie szkody w lokalu poszkodowanego jest pozwana.
W odpowiedzi na pozew pozwana (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Zażądała zawiadomienia o toczącym się postępowaniu swego ubezpieczyciela (...) S.A. (...) w O. w celu umożliwienia zgłoszenia interwencji ubocznej po stronie pozwanej.
W uzasadnieniu pozwana potwierdziła, że 2 września 2021 r. lokal (...)przy (...) w U., zajmowany przez najemczynię, został zalany. Zanegowała jednakże odpowiedzialność za powstałą szkodę z uwagi na brak swego zawinienia. Pozwana Gmina jest jedynie współwłaścicielem nieruchomości. Powód nie wykazał dostatecznie szkody. Pozwana zanegowała również wysokość dochodzonego roszczenia albowiem odszkodowanie wypłacone poszkodowanej zostało ustalone ugodowo i nie wiadomo na jakiej podstawie i jakie wartości przyjął ubezpieczyciel, czy ktokolwiek był na oględzinach lokalu. Nadto pozwana wskazała, że na podstawie umowy z 9 lutego 2018 roku przekazała zarządzanie i administrowanie budynkiem i lokalem spółce (...) sp. z o.o. w U., na mocy której spółka ta była zobowiązana do wykonywania wszystkich czynności, w tym dokonywania przeglądów i wykonywania napraw i remontów. Pozwana zapewniła spółce niezbędne środki na przeglądy, naprawy lub konieczne remonty. Zdaniem pozwanej powierzając własne obowiązki profesjonaliście powinna ona zostać zwolniona z odpowiedzialności za delikt cywilny na mocy art. 429 k.c. Natomiast spółka (...). sp. z o.o. zleciła w 2020 roku naprawę dachu budynku przy (...), w efekcie której jego stan techniczny był dobry. Z ostrożności procesowej pozwana podniosła również zarzut przedawnienia roszczenia.
C. S.A. (...) w O. nie zgłosiła udziału w procesie i nie zajęłą stanowiska w sprawie.
Sąd ustalił i zważył co następuje:
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z tych dokumentów zaoferowanych przez obie strony, które nie były kwestionowane, i nie budziły też wątpliwości Sądu. Tym samym wobec zakwestionowania przez pozwaną wysokości odszkodowania Sąd odmówił wiarygodności wydrukowi stanowiącemu kosztorys ( kosztorys k. 12). Wydruki nie stanowią dowodu z dokumentu prywatnego, ale mogą stanowić „inny środek dowodowy”, przewidziany w art. 308 k.p.c. i art. 309 k.p.c. Niemniej zawarte tam ustalenia dotyczyły wiadomości specjalnych, które wobec ich zakwestionowania wymagały potwierdzenia innym środkiem dowodowym, chociażby z zeznań specjalisty (art. 505 7 §3 kpc).
Z załączonego wydruku (...) wynika, że budynek przy (...). (...) w U. jest czterolokalowy, z czego dwa lokale (oznaczone numerami (...)) zostały wyodrębnione i stanowią własność osób trzecich. ( dowód: wydruk (...)- k. 61-66). W dniu 2 września 2021 r. lokal (...), należący do (...), został zalany ( bezporne). Jego najemczyni F. S. (2) zawarła z powodem umowę ubezpieczenia majątkowego, na mocy której z tytułu zalania mieszkania uzyskała ona od powoda odszkodowanie w kwocie 1 326,80 zł. Wysokość odszkodowania została ukształtowana w drodze ugody ( bezsporne, a nadto: 1. Polisa ubezpieczeniowa - k. 7; 2. decyzja o przyznaniu odszkodowania - k. 8; 3. Potwierdzenie przelewu - k. 13)
Powództwo podlegało oddaleniu wobec nie wykazania przez powoda przesłanek odpowiedzialności pozwanej względem poszkodowanej.
Powód wystąpił przeciwko pozwanej z regresem ubezpieczeniowym jako bezpośredniej sprawczyni szkody. Nie wyjaśnił przy czym na czym sprawstwo pozwanej Gminy miałoby polegać. Z wyjaśnienia pozwanej wynika z kolei, że zalanie należącego do niej lokalu, a będącego w posiadaniu zależnym poszkodowanej F. S. (1), miało być wynikiem ponadnormatywnych opadów atmosferycznych.
W pierwszej kolejności rozważenia jednak wymagała kwestia legitymacji biernej pozwanej. Istnienie legitymacji procesowej Sąd bada bowiem z urzędu w chwili orzekania co do istoty sprawy, ustalając okoliczności, które stanowią o istnieniu tej legitymacji. Brak legitymacji procesowej zarówno czynnej jak i biernej prowadzić musi do wydania wyroku oddalającego powództwo.
W świetle przedstawionego wydruku księgi wieczystej nieruchomości budynkowej (k. 61-66) nie budzi wątpliwości, że w dacie zdarzenia wyodrębnione były nieruchomości lokalowe stanowiące własność osób trzecich.
Stosownie do art. 6 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (dalej: u.w.l.) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Natomiast zgodnie z art. 17 u.w.l. za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości.
Wspólnota mieszkaniowa, co zostało wyjaśnione w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwała SN (7) – zasada prawna – z 21.12.2007 r., III CZP 65/07, OSNC 2008/7–8, poz. 69; wyrok SN z 15.10.2008 r., I CSK 118/08, LEX nr (...)), jest posiadającą zdolność prawną jednostką organizacyjną, do której na podstawie art. 33 1 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o osobach prawnych. Do zadań wspólnoty należy wykonywanie praw i obowiązków związanych z zarządzaniem (gospodarowaniem, administrowaniem) nieruchomością wspólną i – z mocy art. 17 u.w.l. – ciąży na niej odpowiedzialność za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej.
W myśl art. 33 1 § 2 k.c., jeżeli przepis odrębny nie stanowi inaczej, za zobowiązania osoby ustawowej odpowiedzialność subsydiarną ponoszą jej członkowie; odpowiedzialność ta powstaje z chwilą, gdy jednostka organizacyjna stała się niewypłacalna.
Przepis art. 17 u.w.l. nie ma charakteru przepisu odrębnego w rozumieniu art. 33 1 § 2 k.c. (tak też I. Szymczak, Własność..., art. 17, nt 2; M. Romanow [w:] Ustawa o własności lokali. Komentarz, red. B. Lackoroński [w:] Prawo spółdzielcze i mieszkaniowe. Komentarz, t. VIB, red. K. Osajda, Warszawa 2022, art. 17, nt 44, Legalis). Wskazane przepisy podobnie kreują subsydiarną odpowiedzialność członków wspólnoty mieszkaniowej za zobowiązania wspólnoty (tak: R. Dziczek [w:] Własność lokali. Komentarz. Wzory pozwów i wniosków sądowych, wyd. VIII, Warszawa 2021, art. 17). Za subsydiarnym charakterem omawianej odpowiedzialności właściciela lokalu opowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z 28.03.2012 r., V CSK 150/11.
Subsydiarny charakter odpowiedzialności członka wspólnoty, wynikający z art. 17 u.w.l. w zw. z art. 33 1 § 2 k.c. w zw. z art. 1 ust. 2 u.w.l., oznacza uzupełnienie odpowiedzialności samej wspólnoty w ten sposób, że członek wspólnoty za zobowiązania spółki odpowiada zastępczo, nie zaś równolegle z samą wspólnotą. Subsydiarna odpowiedzialność właściciela lokalu powstaje (aktualizuje się) dopiero z chwilą, gdy wspólnota staje się niewypłacalna, i dodatkowo jest ograniczona kwotowo.
Nawet abstrahując od kwestii legitymacji procesowej brak było podstaw uwzględnienia powództwa również z powodu nie wykazania przesłanek odpowiedzialności pozwanej Gminy za zalanie własnego lokalu, będącego w posiadaniu zależnym F. S. (1). Zaznaczenia bowiem wymaga, że uregulowane treścią art. 828 §1 k.c. przejście roszczenia ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej, odpowiedzialnej za szkodę, w granicach wypłaconego odszkodowania, nie stwarza jakiegokolwiek domniemania, że suma odszkodowania wypłaconego przez zakład ubezpieczeń odpowiada zakresowi odpowiedzialności osoby, która wyrządziła szkodę. Przejście na ubezpieczyciela z mocy prawa uprawnienia poszkodowanego traktowane jest jako szczególny przypadek podstawienia (subrogacji) objęty art. 518 §1 pkt 4 k.c. Innymi słowy, sprawca odpowiada jedynie w takim zakresie, w jakim zobligowany byłby do naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.
Roszczenie ubezpieczyciela oparte na art. 828 § 1 k.c. podlega ogólnym zasadom w zakresie rozkładu ciężaru dowodu w procesie. Realizacja nabytego w ten sposób prawa zakłada wykonywanie go na takich warunkach, na jakich przysługiwało ono poprzednikowi. Roszczenie przechodzące na ubezpieczyciela jest zasadniczo tym samym roszczeniem, które przysługiwało poszkodowanej wobec sprawcy szkody. Wypłata odszkodowania nie kreuje roszczenia.
Założenie to wywołuje określone konsekwencje procesowe w sytuacji, gdy dłużnik przeczy, aby dług mogący być podstawą cesji powstał. W takiej sytuacji zakład ubezpieczeń zobowiązany jest udowodnić, iż będąca przedmiotem kompensacji szkoda rzeczywiście istniała.
Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 kpc), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). W myśl wskazanych przepisów to strony obowiązane są przedstawiać dowody, a Sąd nie jest władny tego obowiązku nawet wymuszać, ani – poza zupełnie wyjątkowymi sytuacjami – zastępować stron w jego wypełnieniu. Spoczywający na stronie ciężar udowodnienia roszczenia rozumieć należy z jednej strony jako obarczenie strony procesu obowiązkiem przekonania sądu dowodami o słuszności swoich twierdzeń, a z drugiej konsekwencjami zaniechania realizacji tego obowiązku, lub jego nieskuteczności. Tą konsekwencją jest zazwyczaj niekorzystny dla strony wynik procesu (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 7 listopada 2007 r. (II CSK 293/07)).
Odpowiedzialność deliktowa za szkodę wywołaną zalaniem mieszkania opiera się na zasadzie winy (art.415 k.c.) (por.: uchwała SN (7) z 19.02.2013 r., III CZP 63/12, publ. Lex nr (...)). Pozwana zakwestionowała własną odpowiedzialność zarówno co do zasady, jak i co do jej wysokości. Na powodzie zatem spoczywał obowiązek wykazania szkody, zawinienia odpowiedzialnego za jej powstanie, oraz adekwatny związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą. W ocenie Sądu temu obowiązkowi powód nie podołał. Jak wcześniej wskazano powód nie wyjaśnił nawet na czym sprawstwo pozwanej Gminy miałoby polegać. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał jedynie, że w toku wyjaśniania okoliczności sprawy odpowiedzialność pozwanej za powstanie szkody miała zostać ustalona, jednakże ustaleń swych nie przedstawił.
Powód nie wykazał szkody F. S. (1). Wynajmowany przez nią lokal stanowi własność pozwanej Gminy, na której ciąży ustawowy obowiązek utrzymywania stanu technicznego lokalu mieszkalnego zdatnego do umówionego użytku (art. 662 §1 k.c.). Z okoliczności ujawnionych w sprawie wynika, że zalanie lokalu dotknęło wyłącznie ścian i sufitu. Powód nie wykazał aby poszkodowana, jako posiadacz zależny, poniosła jakiekolwiek nakłady na lokal, które uległyby następnie zniszczeniu w wyniku zalania. Jak wynika z treści decyzji ubezpieczeniowej (k. 8) kwota odszkodowania została ustalona polubownie, natomiast pozwana zakwestionowała zarówno zasadę swojej odpowiedzialności jak i wysokość szkody. Zawarcie ugody w ramach stosunku zobowiązaniowego ubezpieczenia, przez ubezpieczyciela i poszkodowaną, nie może modyfikować niekorzystnie sytuacji sprawcy szkody. O wysokości odszkodowania decyduje bowiem stosunek odszkodowawczy, jaki istnieje między sprawcą szkody a poszkodowanym. Nie w każdym zatem przypadku ubezpieczycielowi w ramach omawianego regresu będzie przysługiwała dokładanie taka sama kwota, jaka została przez niego wypłacona.
Kwestionując zasadę odpowiedzialności pozwana zasadnie wskazała, że czynności związane z utrzymaniem lokali wchodzących w skład gminnego zasobu mieszkaniowego przekazała spółce (...) sp. z o.o. w U. ( dowód: 1. umowa o realizację zadań własnych w zakresie gospodarowania zasobem mieszkaniowym Gminy U. - k. 41-51; 2. Aneksy do umowy nr (...) - k. 37-40).
Art. 429 k.c. jest podstawą odpowiedzialności deliktowej danego podmiotu za cudzy czyn w sytuacji, gdy ten, któremu powierzono wykonanie czynności, zajmuje wobec powierzającego pozycje samodzielną. Odpowiedzialność powierzającego jest oparta tylko na istnieniu związku przyczynowego między powierzeniem czynności, a wyrządzeniem przez sprawcę szkody oraz na winie w wyborze bo powierzający odpowiada zawsze za własną winę. Powierzenie jako akt woli, może obejmować precyzyjne wskazanie czynności, ale może także jedynie w ogólnym zarysie oznaczać tę czynność lub zakres czynności. W roli zarówno powierzającego, jak i wykonawcy może wystąpić każdy podmiot prawa (osoba fizyczna, prawna). Powierzenie wykonania czynności może być oparte zarówno na takim stosunku, który daje wykonawcy dużą swobodę w sposobie wywiązania się z jego obowiązków, jak i na takim stosunku, w którym wykonawca jest związany wskazówkami powierzającego, przy czym tego ostatniego stosunku dotyczy już hipoteza art. 430 k.c. Aby doszło do odpowiedzialności powierzającego musi zatem istnieć powierzenie czynności, uprawnienie osoby, której czynność powierzono do samodzielnego działania oraz funkcjonalny związek szkody ze sposobem wykonania czynności.
W świetle przedstawionych dokumentów umowy wraz z jego aneksami nie budzi wątpliwości powierzenie czynności zarządczych na rzecz (...) sp. z o.o. w U.. Stosownie do postanowienia §3 umowy o realizację zadań własnych w zakresie gospodarowania zasobem mieszkaniowym Gminy U. obowiązkiem zarządcy było utrzymanie należytego sanu lokali oraz budynków stanowiących własność (...), i w tym zakresie to zarządca wykonywał konieczne zadania (§2 ust.8 umowy). Nie ma przy tym znaczenia fakt, że spółka (...) sp. z o.o. w U. zanegowała własną odpowiedzialność ( pismo (...) z 6 czerwca 2023 r – k.11). Obowiązkiem ubezpieczyciela było bowiem, stosownie do treści art. 29 ustawy z 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, podjąć postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia losowego, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia.
Ponadto pozwana wykazała, że w dacie nieodległej przed zalaniem lokalu mieszkalnego dach budynku przy (...) w U. poddany został gruntowemu remontowi i jego stan techniczny był dobry ( dowód: 1. Protokół zdawczo - odbiorczy wykonanych robót remontowo budowlanych - k. 72; 2. Dokumentacja zdjęciowa - k. 74-76; 3. Karta przeglądu - k. 67-71). Z przywołanych dokumentów wynika, że współwłaściciel budynku nie zaniedbał obowiązku utrzymania substancji budynku w prawidłowym stanie technicznym.
Mając na względzie omówione okoliczności, dowody zaoferowane przez powoda i zebrane w sprawie nie pozwoliły na uznanie dochodzonego roszczenia za uzasadnionego. Przedstawiona przez powoda decyzja o przyznaniu odszkodowania oraz potwierdzenie jego wypłaty nie mogły być dostateczną podstawą uwzględnienia powództwa. Nie znajduje bowiem oparcia w przepisach prawa twierdzenie, iż w świetle art. 828 §1 k.c. powodowi, który wypłacił odszkodowanie, z mocy prawa przysługuje regres względem pozwanej. Z tych względów powództwo jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu.
ZARZĄDZENIE
1. (...);
2. (...);
3. (...).
U., 14 kwietnia 2026 r.