Uzasadnienie z 7 kwietnia 2026, sygn. VII C 832/24
Sygn. akt VII C 832/24
UZASADNIENIE
Pozwem złożonym w dniu 1 października 2024 roku (data prezentaty) L. Ł., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki (...) kwoty 67.134,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:
28.734,99 zł tytułem odszkodowania od dnia 25 listopada 2022 roku do dnia zapłaty;
36.900 zł tytułem najmu pojazdu zastępczego od 3 marca 2023 roku do dnia zapłaty;
1.500 zł tytułem zwrotu kosztów obsługi od dnia 11 stycznia 2024 roku do dnia zapłaty.
Wniósł także o zasądzenie na swoja rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w wyniku kolizji z dnia 21 października 2022 roku uszkodzony został pojazd marki S. (...) o numerze rejestracyjnym (...), należący do L. Ł.. Sprawca wypadku był objęty ochroną ubezpieczeniową przez pozwanego. Pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne i przyznał poszkodowanemu kwotę 2.686,01 zł tytułem kosztów naprawy. Powód nie zgadzając się ze stanowiskiem strony pozwanej upoważnił do obsługi szkody komunikacyjnej i sporządzenia prywatnej kalkulacji Strefę Odszkodowań L. O., według której koszt przywrócenia pojazdu wyliczono na kwotę 31.421 zł. W związku z zaistniałą szkodą powód wynajął pojazd zastępczy na okres 82 dni przy stawce 450 zł za dobę. Z tego tytułu poniósł koszt w kwocie 36.900 zł, a pozwane Towarzystwo odmówiło przyznania powodowi odszkodowania (pozew k. 4-7v., pełnomocnictwo k. 8).
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 18 października 2024 roku, Sąd Rejonowy w Radomiu orzekł zgodnie z żądaniem pozwu (nakaz zapłaty k. 33).
Od wydanego nakazu zapłaty, strona pozwana, reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, złożyła sprzeciw od nakazu zapłaty wnosząc o oddalenie powództwa w całości, jak również zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Argumentując swoje stanowisko, strona pozwana podała, że wypłaciła zasadną kwotę odszkodowania z tytułu poniesionej szkody w pojeździe powoda, zanegowała roszczenie powoda co do wysokości oraz zakresu uszkodzeń w związku z przedmiotowym zdarzeniem. Ubezpieczyciel zakwestionował także czas najmu pojazdu zastępczego, stawkę dobową oraz koszty prywatnej wyceny (sprzeciw od nakazu zapłaty k. 39-42, pełnomocnictwo k. 43).
Sąd dopuścił dowód z zeznań O. O. oraz dowód z zeznań stron, ograniczając ten dowód do przesłuchania powoda L. Ł..
Kwestią sporną w przedmiotowej sprawie było ustalenie celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu marki S. (...) oraz ustalenie uzasadnionego okresu i stawki najmu pojazdu zastępczego, a także zasadności kosztów obsługi szkody.
Sąd Rejonowy ustalił i zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie nie było sporne, że pozwany zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność ze szkodę powstałą w pojeździe marki S. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w wyniku zdarzenia z 21 października 2022 roku. Odpowiedzialność pozwanego, limitowana wartością szkody wyrządzonej przez sprawcę kolizji, wynikała z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) Spółce akcyjnej (...) z siedzibą w Ł., którą zawarł z pozwanym sprawca szkody i znajdowała podstawę w art. 822 k.c.
Należy wskazać, iż zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Zgodnie z art. 361 § 2 k.c. naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
W tym miejscu należy podkreślić, że obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle zamierza ją naprawić, odszkodowanie bowiem ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę, istniejący od chwili wyrządzenia szkody do czasu, gdy zobowiązany wypłaci poszkodowanemu sumę pieniężną odpowiadającą szkodzie ustalonej w sposób przewidziany prawem.
W związku z powyższym bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawała natomiast okoliczność, czy i w jakim zakresie poszkodowany dokonał naprawy przedmiotowego pojazdu. Dokonana naprawa z jednej strony mogła bowiem nie przywrócić pojazdu do stanu sprzed szkody, a z drugiej strony być dokonana z poniesieniem kosztów przekraczających niezbędne i konieczne wydatki do przywrócenia stanu poprzedniego. Określenie wartości kosztów naprawy musiało zatem być dokonane przy pomocy opinii biegłego, który wyliczył, w oparciu o powstałe uszkodzenia, wartość kosztów naprawy niezbędnych do poniesienia w celu przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.
Ze sporządzonej opinii wynikało że niezbędny do poniesienia koszt naprawy uszkodzeń, w warunkach dobrego warsztatu naprawczego, przy zastosowaniu technologii producenta pojazdu, gwarantujący przywrócenie stanu sprzed szkody to kwota 13.301,07 zł brutto. Z kolei czas najmu niezbędny do likwidacji szkody wynosił 83 dni bieżące (k. 73-80, 100-102). Wskazano, że pojazd marki S. (...) jest klasyfikowany do segmentu F (premium) i zgodnie ze wskazanymi minimalnymi i maksymalnymi stawkami najmu pojazdów tegoż segmentu kwota, jaką poniósł powód tj. 450 zł brutto za dobę mieści się w cenach rynkowych.
Opinia wydana przez biegłego była podważana przez stronę powodową. Biegły w opiniach uzupełniających wskazał, że część uszkodzeń obrzeża tarczy koła mogła powstać w wyniku przedmiotowego zdarzenia, lecz znaczna część uszkodzeń, nie miała związku ze szkodą. Ostatecznie biegły uzupełnił opinię główną o koszty wymiany wahacza tylnego górnego prawego o kwotę w wysokości 1.779,71 zł brutto i kwota przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody wyniosła łącznie 15.080,78 zł (opinia k. 118-110) (13.301,07zł+1779,71 zł).
Sąd uznał, iż opinia wydana przez biegłego stanowiła miarodajny materiał dowodowy w zakresie poczynienia ustaleń zgodnie z zakreśloną tezą dowodową. Opinia została sporządzona w sposób jasny, klarowny, precyzyjny, przez osobę posiadającą niezbędne kwalifikacje, biegłego z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Radomiu.
Sąd dał wiarę zeznaniom powoda w całości. Powód innego pojazdu nie posiadał w tym czasie, więc musiał korzystać z najmu pojazdu zastępczego. Jeden z dwóch pozostałych pojazdów użytkowała jego żona, a drugi pozostawał uszkodzony u mechanika. Ubezpieczyciel przesłał mu tabelkę za jaką kwotę może wynająć pojazd zastępczy i w takiej kwocie go wynajął. Podał, że ubezpieczyciel nie miał pojazdu tej samej klasy, co samochód uszkodzony. Sąd dał również wiarę zeznaniom świadka, który potwierdził, iż firma ubezpieczeniowa nie miała samochodu takiej klasy, co uszkodzony, dlatego poszkodowany zmuszony był wynająć pojazd na własną rękę. Ponadto podał, iż serwis który zaproponował ubezpieczyciel, nie chciał naprawić pojazdu na przedstawionych warunkach i gwarancjach, dlatego też przeprowadzili naprawę we własnym zakresie.
Z treści art. art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika wprost obowiązek zachowania należytej staranności przez ubezpieczyciela przy ustalaniu podstaw i zakresu swojej odpowiedzialności. Staranność tą należy oceniać przez pryzmat profesjonalnego charakteru działalności ubezpieczeniowej (art. 355 § 2 k.c.). W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel posiada szereg prerogatyw służących wykonaniu tych obowiązków (por. np. art. 16 ustawy).
W piśmiennictwie wskazuje się na dyscyplinujący charakter opisywanej regulacji – mającej służyć wyeliminowaniu zbędnego odwlekania w czasie spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela. W tym kontekście niewątpliwie słuszna jest wykładnia tej normy, wskazująca na obowiązek aktywnego działania ubezpieczyciela w celu wywiązania się z powinności związanych z ustaleniem okoliczności istotnych dla zaspokojenia roszczeń uprawnionego do uzyskania odszkodowania. Aktywność ta nie może sprowadzać się wyłącznie do odebrania wyjaśnień od uczestników zdarzenia, lecz winna wyrażać się również w samodzielnej ocenie informacji zebranych przy wykorzystaniu normy art. 16 ustawy. Ubezpieczyciel ma więc nie tylko kompetencję ale też obowiązek samodzielnego (na potrzeby postępowania likwidacyjnego) dokonywania oceny prawnej przedstawionych mu oświadczeń i wyjaśnień. Zatem ocena ubezpieczyciela dokonywana w sposób zobiektywizowany, powinna prowadzić do samodzielnych wniosków co do istnienia ad casum obowiązku świadczenia lub braku podstaw do przyjęcia odpowiedzialności odszkodowawczej. Żaden przepis prawa z zakresu ubezpieczeń nie utożsamia kwestii wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokości świadczenia z koniecznością wyczekiwania na wyrok sądowy. Wszelkie zaniedbania w tym zakresie oraz brak wyjaśnienia już postępowaniu likwidacyjnym okoliczności spornych, w tym szczegółowego przesłuchania poszkodowanej obciąża pozwanego.
W toku postępowania ustalono, że koszt przywrócenia uszkodzonego pojazdu do jego stanu sprzed szkody to kwota 15080,78 zł brutto. Przy czym skoro poszkodowanemu ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił już kwotę 2.686,01 złotych, na rzecz powoda należało orzec kwotę 12.394,77 zł tytułem pozostałej kwoty odszkodowania za uszkodzony pojazd, o czym orzeczono w punkcie I wyroku. Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie, jako przekraczające wysokość szkody, o czym orzekł w punkcie II. wyroku.
W zakresie odpowiedzialności odszkodowawczej mieści się również pokrycie kosztów najmu pojazdu zastępczego, co stanowi normalne następstwo szkody i odpowiada społeczno-gospodarczemu celowi tego uprawnienia.
Sporne w sprawie było ustalenie uzasadnionego czasu najmu i stawki. Biegły w oparciu o akta szkodowe ustalił niezbędny czas na naprawę pojazdu na 83 dni kalendarzowe, zaś przyjęte stawki wynosiły od 599 zł do 1299 zł za dobę. Powód żądał najmu za okres 82 dni, przy stawce 450 złotych brutto za dobę.
Powód jako poszkodowany miał prawo do kwestionowania wyceny wartości pojazdu sporządzonej przez ubezpieczyciela. Na poszkodowanym nie ciążył obowiązek skracania za wszelką cenę procesu likwidacji szkody, aby pomniejszyć koszty najmu pojazdu zastępczego.
W ocenie Sądu utrata możliwości korzystania z pojazdu w następstwie kolizji drogowej stanowiła, co do zasady szkodę majątkową, podlegającą naprawieniu przez sprawcę wypadku lub przez jej ubezpieczyciela, jeśli w związku z wypadkiem zaistniała konieczność najmu pojazdu zastępczego.
Reasumując, strona powodowa w niniejszej sprawie domagała się zasądzenia zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Zasadny okres najmu pojazdu zastępczego wynosił 83 dni (powód wynajmował pojazd przez okres 82 dni), zaś stawka najmu wynikała z umowy tj. 450 zł brutto (82 x 450 zł = 36.900 zł). Mając na uwadze art. 321 k.p.c., zgodnie z którym Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie – Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę żądaną pozwem.
Odnosząc się do żądania w zakresie poniesienia przez powódkę kosztów obsługi szkody komunikacyjnej na etapie przedsądowym, Sąd nie uwzględnił kwoty 1.500 zł jako elementu szkody i w tym zakresie powództwo oddalił. Powód nie wykazał, że koszt ten stanowił niezbędny element szkody. W postępowaniu likwidacyjnym nie występowały żadne szczególne względy wymagające tego, aby poszkodowany była reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, trudniącego się zawodowo reprezentowaniem poszkodowanych w postępowaniu likwidacyjnym. Szkoda zgłoszona do zakładu ubezpieczeń miała charakter typowy, dotyczyła jedynie pojazdu. Szkoda powstała w wyniku kolizji. Zgłoszenie szkody i wskazanie zakresu uszkodzeń pojazdu nie stanowiło żadnej trudności, tym bardziej, że wina sprawcy była bezsporna. Dodatkowo wskazać należy, iż z faktury wystawionej przez firmę (...) (...) w O. za wykonaną usługę w procesie likwidacji szkody, nie wynika jakie szczegółowo czynności były podejmowane i jakie kwoty składały się na ogólną należność, w szczególności brak danych co do wysokości kosztów sporządzenia ekspertyzy co do uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu. Zbiorczo wskazano jedynie ile wynosiła łącznie obsługa szkody komunikacyjnej dotycząca pojazdu powódki. Tym samym powództwo o zapłatę kwoty 1.500 zł z tytułu kosztów obsługi szkody w postępowaniu przedsądowym nie zasługiwało na uwzględnienie.
Odsetki ustawowe zostały zasądzone zgodnie art. 817 § 1 k.c., a zasada i wysokość zasądzonych odsetek ustawowych wynikały z art. 481 § 1 i 2 k.c. Powód zgłosił szkodę 25 października 2022 roku. Termin do wypłaty należnego odszkodowania upłynął z dniem 24 listopada 2022 roku. Od dnia 25 lutego 2022 roku pozwany pozostaje w zwłoce. Roszczenie związane z wynajmem pojazdu zastępczego powód zgłosił do pozwanego w dniu 30 stycznia 2023 roku, stąd zasadne jest zasądzenie odsetek od dnia 3 marca 2023 roku.
Orzeczenie o kosztach procesu w punkcie III wyroku oparte zostało na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. W przedmiotowej sprawie z kwoty 67.134,99 zł stanowiącej wartość przedmiotu sporu została zasądzona kwota 49294,77 złotych stanowiąca 73% wartości przedmiotu sporu. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów wyrażoną w art. 100 k.p.c., strony winny ponieść jego koszty w takim stopniu, w jakim przegrały sprawę, a zatem strona powodowa w 27%, a strona pozwana w 73 %. Koszty powoda łącznie wyniosły 9.574 zł, w tym opłata sądowa od pozwu – 3.357 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 5400 zł – ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz zaliczka powoda w wysokości 800 zł wykorzystana w całości. Strona pozwana poniosła koszty w wysokości 6.217 zł w tym wynagrodzenie radcy prawnego – 5400 zł, opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa – 17 zł, zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 800 zł wykorzystana w całości. Łączne koszty procesu po obu stronach wyniosły 15.791 zł. Zgodnie z podaną zasadą stronę powodową powinny obciążyć koszty w kwocie 4.263,57 zł (15.791 zł x 27%), a stronę pozwaną 11.527,43 zł (15.791 zł x 73%). Skoro strona powodowa faktycznie poniosła koszty w wysokości 9.574 zł, a powinny obciążać ją w wysokości 4263,57 zł, to należy jej się zwrot w kwocie 5310,43 zł, który należało zasądzić na jej rzecz od strony pozwanej, o czym Sąd orzekł w pkt III wyroku.
O odsetkach od kosztów procesu, należnych za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, rozstrzygnięto z mocy art. 98 § 1 1 k.p.c.
O nieuiszczonych wydatkach w kwocie 122 złotych orzeczono w punkcie IV. i V. wyroku w myśl art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Od powoda zatem należało pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu kwotę 32,94 zł, zaś od pozwanego kwotę 89,06 zł tytułem wydatków skredytowanych tymczasowo przez Skarb Państwa, mając na uwadze stosunkowe rozliczenie kosztów.
Sędzia Edyta Karwat