sygn. I C 1585/25 9 kwietnia 2026 Sąd Rejonowy w Nowym Sączu

Uzasadnienie z 9 kwietnia 2026, sygn. I C 1585/25

Data orzeczenia 9 kwietnia 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Nowym Sączu #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt I C 1585/25

UZASADNIENIE

wyroku z 24 marca 2026 roku

A. W. pozwem z dnia 11 grudnia 2025 roku wniosła o nakazanie pozwanemu Z. W.przywrócenia posiadania nieruchomości położonej w G. (...), obejmującego cały dom mieszkalny, w szczególności poprzez przywrócenie niezakłóconego dostępu do wszystkich pomieszczeń, usunięcie zamków i barier ustanowionych bez zgody powódki, umożliwienie powódce korzystania z kuchni, łazienki, pralni, korytarzy i innych wspólnych pomieszczeń oraz o zakazanie pozwanemu dokonywania jakichkolwiek dalszych naruszeń posiadania powódki, w tym zamykania pomieszczeń, wymiany zamków, blokowania dostępu, grożenia wyrzuceniem, podejmowania jakichkolwiek działań utrudniających korzystanie z domu, a ponadto zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu.

Powódka podniosła, że od dziecka mieszka w domu położonym pod adresem G. (...), który stanowi jej centrum życiowe. Korzystała z własnego pokoju, łazienki, kuchni i wszystkich pomieszczeń mieszkalnych. Miała klucze i swobodny dostęp do budynku oraz podwórza. Jednakże ojciec powódki zaczął zachowywać się agresywnie, a z biegiem czasu zachowanie to przybrało formę powtarzających się naruszeń posiadania powódki. Miały miejsce interwencje Policji spowodowane zachowaniem pozwanego. Pozwany podejmował bowiem działania mające na celu faktyczne wyeliminowanie powódki z jej domu rodzinnego. Powódka wskazała, że polegały one na zabarykadowaniu drzwi wejściowych, zakładaniu zamków, blokowaniu przejścia. Z kolei w dniu 24 sierpnia 2024 r. Pozwany zlecił umieszczenie ściany działowej na korytarzu, odcinając powódkę od kuchni, łazienki, pralni i części wspólnych domu. Powódka, aby zrobić pranie lub skorzystać z kuchni musiała wychodzić na zewnątrz budynku, musiała obchodzić dom i korzystać z zewnętrznych drzwi. W dniu 22 listopada 2024 r. pozwany wyrzucił rzeczy powódki z salonu, a następnie zamknął pomieszczenie na klucz uniemożliwiając dostęp do przedmiotów. Kolejne naruszenia polegały na odcięciu mediów, w szczególności gazu w listopadzie 2024, zamykaniu kolejnych części domu na klucze. Mimo iż powódka nadal formalnie mieszka w domu, nie może z niego swobodnie korzystać i była zmuszona przebywać u znajomych. W ocenie powódki kulminacją naruszeń była próba administracyjnego wymeldowania powódki w listopadzie 2025 r. Powódka podkreśliła, że dla ochrony posesoryjnej nie ma znaczenia prawo własności, liczy się jedynie faktyczne władztwo nad rzeczą, powódka natomiast przez całe życie była posiadaczem zależnym domu i wykonywała faktyczne władztwo nad pomieszczeniami.

W odpowiedzi na pozew z dnia 13 stycznia 2026 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że powódka aktualne posiada wszystkie klucze do nieruchomości i korzysta z niej podczas nieobecności pozwanego. Pozwany wskazał, że jest jedynym właścicielem nieruchomości. W domu rodzinnym powódka pozostawiła część swoich rzeczy w zamkniętym na klucz pokoju. Powódka nie chce kontaktować się ani przebywać w pobliżu pozwanego, co sama przyznała w pozwie. Zdaniem pozwanego celem powódki jest doprowadzenie do sytuacji, w której będzie sam musiał wyprowadzić się ze swojego domu.

Pismem z dnia 3 lutego 2026 r. powódka potrzymała swoje stanowisko wskazując, że nie opuściła nieruchomości w sposób dobrowolny ani trwały, a jej czasowe przebywanie poza nieruchomością było następstwem działań pozwanego. Wskazała też, że interwencje Policji świadczą o korzystaniu przez nią z nieruchomości.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Strony zamieszkiwały wspólnie na nieruchomości stanowiącej (...), położonej wG., dla której Sąd Rejonowy w Nowym Sączu VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...). Nieruchomość ta należy do pozwanego - ojca powódki - i zabudowana jest domem jednorodzinnym, oznaczonym numerem administracyjnym (...). W domu powódka ma swój osobny pokój oraz korzystała ze wszystkich pomieszczeń wspólnych w domu.

Dowód: odpis księgi wieczystej nr (...) (k. 33-35), okoliczności bezsporne.

Relacje między stronami pogorszyły się, kiedy powódka w dniu 25 stycznia 2024 r. złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przez pozwanego przestępstwa.

W dniu 24 sierpnia 2024 r. została przez pozwanego zamontowana ściana działowa, która oddzielała pokój powódki od części pomieszczeń wspólnych, takich jak kuchnia czy pralnia. Powódka, aby z nich skorzystać, wchodziła drugimi drzwiami zewnętrznymi. Po wymianie zamków przez pozwanego, powódka w dniu 9 października 2024 r. zleciła ślusarzowi awaryjne otworzenie drzwi. Ponadto w dniu 22 listopada 2024 r. pozwany opróżnił salon z rzeczy ruchomych powódki i uniemożliwił dostęp do nich poprzez ich zamknięcie w pomieszczeniu, a ponadto w tym samym miesiącu odciął dostęp pozwanej do gazu.

Dowód: okoliczności bezsporne, akta postępowania II K 834/24, faktura VAT nr (...) (k. 17), przesłuchanie stron (k. 55).

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Nowym Sączu II Wydział Karny z dnia 17 grudnia 2024 roku, sygn. akt II K 834/24, Z. W. został skazany za czyn z art. 207 § 1 k.k., popełniony w okresie od stycznia 2015 roku do 25 stycznia 2024 roku, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby wynoszący 2 lata, a ponadto Z. W. w okresie próby został zobowiązany do powstrzymywania się od kontaktowania się z pokrzywdzonymi, w tym A. W., w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Jeszcze przed wydaniem wyroku karnego, w listopadzie 2024 roku, powódka opuściła dom rodzinny i od tego czasu przebywa u swoich znajomych. Ponadto ściana działowa została zdemontowana.

Dowód: okoliczności bezsporne, akta postępowania II K 834/24, przesłuchanie stron (k 56).

Od momentu opuszczenia nieruchomości powódka sporadycznie przebywa w domu, głównie pod nieobecność pozwanego. Pokój powódki pozostaje zamknięty na klucz, a pozwany nie ma do niego dostępu.

W lutym 2025 roku pozwany wyjechał wraz z żoną na odpoczynek. W tym czasie powódka próbowała dostać się do nieruchomości, jednakże zamki w drzwiach ponownie zostały wymienione. Po powrocie z wakacji powódka otrzymała od żony pozwanego nowe klucze i od tego czasu zamki w drzwiach nie były zmieniane. Powódka posiada klucze do budynku, swobodnie do niego wchodzi, ostatni raz przed wyrokiem spała w domu kilka dni przed rozprawą.

Dowód: przesłuchanie stron (k. 55-56), okoliczności bezsporne.

Aktualnie powódka ma swobodny dostęp do wszystkich pomieszczeń budynku oraz dysponuje kompletem kluczy, a pozwany nie utrudnia jej korzystania z nieruchomości. W domu rodzinnym powódka nie mieszka ze względu na konflikt z ojcem.

Dowód: protokół oględzin z dnia 20 lutego 2026 r. (k. 60, 62), protokół oględzin w postępowaniu administracyjnym – k. 67-70..

Wskazany powyżej stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodu z przesłuchania stron oraz dowodu z dokumentów zalegających w aktach postępowania w sprawie o sygn. II K 834/24, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Nowym Sączu II Wydział Karny oraz dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, które nie były kwestionowane przez strony postępowania, a ich prawdziwość i rzetelność nie wzbudziła wątpliwości Sądu. W zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia faktów nie można było odmówić wiarygodności stronom, bowiem w ocenie Sądu strony były w zasadzie zgodne co do przebiegu zdarzeń, odmienna natomiast pozostawała ich ocena.

Są d zwa żył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 344 § 1 k.c., zgodnie z którym przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Jednocześnie, zgodnie z art. 478 k.p.c. kognicja Sądu w postępowaniu w sprawach o naruszenie posiadania została ograniczona do zbadania jedynie ostatniego stanu posiadania i faktu jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego. W niniejszej sprawie należało zatem w pierwszej kolejności ustalić, czy powódka była posiadaczką nieruchomości w chwili zaistnienia naruszeń oraz czy na skutek działań pozwanego jej posiadanie zostało utracone.

Ostatni stan posiadania to stan posiadania istniejący w chwili naruszenia. Powódka od dziecka mieszkała w domu położonym w G., gdzie ma swój oddzielny pokój oraz korzystała z pomieszczeń przeznaczonych do wspólnego użytku domowników. Wobec zaostrzenia konfliktu rodzinnego, powódka wyprowadziła się z domu w listopadzie 2024 roku. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, że posiadanie nieruchomości nie musi polegać wyłącznie na stałym i nieprzerwanym zamieszkiwaniu w niej, bowiem jest to jedynie przejaw posiadania. Władztwo natomiast manifestować można na różne sposoby, dlatego też dla istnienia posiadania nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możliwość takiego korzystania.

Do ustalenia władztwa danej osoby nad rzeczą, konieczne jest jednak zachowanie dwóch elementów, sprowadzających się do fizycznej możliwości korzystania z rzeczy oraz aspektu psychicznego, w postaci stanu świadomości oraz woli władania rzeczą. Przykładowym przejawem posiadania nieruchomości może być pozostawienie na niej swoich rzeczy z możliwością powrotu do nieruchomości poprzez posiadanie kluczy do niej. Powódka natomiast po wyprowadzce nie oddała pozwanemu kluczy do nieruchomości i powracała do niej sporadycznie. Należy zatem ustalić, czy powódka po opuszczeniu nieruchomości ponownie zamierzała władać rzeczą, czy też dobrowolnie z władztwa tego zrezygnowała.

Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, powódka opuściła nieruchomość z uwagi na konflikt pomiędzy stronami, nie natomiast ze względu na takie naruszenia posiadania ze strony pozwanego, które uniemożliwiałyby powódce dalsze zamieszkanie. Powódka po opuszczeniu nieruchomości nie próbowała już ponownie w niej zamieszkać, a jej wizyty sprowadzały się do sporadycznego spędzenia nocy w domu pod nieobecność pozwanego. Z kolei zasadniczym celem ochrony posesoryjnej jest przywrócenie posiadaczowi faktycznego władztwa nad rzeczą oraz zakazanie naruszania faktycznego władztwa w przyszłości. Motywacje powódki pozostają zatem całkowicie niezależne od wyrażonego przez nią roszczenia procesowego. Powódka opuściła nieruchomość pomimo posiadania kluczy do budynku, zdemontowania przez pozwanego ściany działowej i możliwości swobodnego korzystania z całej nieruchomości. Gdyby powódka faktycznie zmierzała do przywrócenia stanu poprzedniego poprzez zamieszkanie w domu rodzinnym, to skorzystałaby z tej możliwości niezwłocznie po zaistnieniu ku temu warunków.

W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić, że powódka dobrowolnie wyzbyła się posiadania. Pomimo istnienia możliwości fizycznego władztwa nad nieruchomością brak jest z jej strony woli władania, a zatem nie zostały spełnione elementy konieczne, pozwalające na ustalenie władztwa nad rzeczą. W konsekwencji nie przysługuje powódce roszczenie o ochronę naruszonego posiadania, skoro sama dobrowolnie się go wyzbyła.

Ponadto zachowania pozwanego, przytoczone przez powódkę jako naruszające jej posiadanie, a to w szczególności wzniesienie ściany działowej czy wymiana zamków w drzwiach nie mogą być przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie z dwóch powodów. W pierwszej kolejności należy wskazać, że powódka samodzielnie przywracała stan poprzedni swoimi działaniami, chociażby poprzez dokonanie tymczasowego demontażu ściany działowej czy też zlecenie awaryjnego otworzenia drzwi po wymianie przez pozwanego zamków i nieudostępnieniu powódce nowego kompletu kluczy do nieruchomości. Skoro zatem stan poprzedni został już przywrócony, to odpada przesłanka sądowego żądania przywrócenia stanu poprzedniego.

Po wtóre, naruszenie posiadania polega na bezprawnym wkroczeniu we władztwo dotychczasowego posiadacza. Może polegać na pozbawieniu posiadacza faktycznego władztwa nad rzeczą, jak również również ograniczeniu możliwości dysponowania rzeczą przez posiadacza. Zgodnie natomiast z art. 344 § 1 i 2 k.c., do przesłanek sądowej ochrony posiadania należą: samowolne naruszenie posiadania i dochodzenie roszczenia w ciągu roku od chwili naruszenia. Przesłanki te muszą zaistnieć łącznie, aby posiadacz mógł skutecznie domagać się ochrony posesoryjnej na drodze sądowej. Wskazany termin roczny jest rygorystycznym terminem zawitym, bowiem z jego upływem roszczenie posesoryjne wygasa, co sąd orzekający uwzględnia z urzędu.

Bieg rocznego terminu zawitego rozpoczyna się od chwili dokonanego naruszenia posiadania. Ujemnym skutkom zastrzeżonego terminu zawitego można zapobiec jedynie poprzez dochodzenie roszczenia w ciągu roku od naruszenia posiadania. Upływ wskazanego terminu Sąd rozpoznający sprawę jest zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu.

Powódka powoływała się na szereg naruszeń, których miał dopuścić się pozwany, jednak precyzyjnie wskazała termin tylko niektórych z nich, a to: zamontowanie ściany działowej w dniu 24 sierpnia 2024 r., uniemożliwienie powódce dostępu do jej rzeczy w dniu 22 listopada 2024 roku, odcięcie dostępu do mediów w listopadzie 2024 roku. Dla każdego z opisanych zachowań biegnie natomiast oddzielny roczny termin, podczas którego posiadacz jest uprawniony do dochodzenia roszczenia. Powódka natomiast wniosła pozew w dniu 12 grudnia 2025 r., a zatem już po upływie rocznego terminu zawitego dla każdego ze wskazanych zachowań. W konsekwencji tylko część zachowań, zaistniałych po dniu 12 grudnia 2024 r., może być przedmiotem rozpoznania niniejszej sprawy.

Aktualna pozostaje jednak okoliczność, że powódka aktywnie dążyła do uzyskania fizycznego dostępu do nieruchomości i dostęp ten uzyskała, bowiem po wymianie zamków w lutym 2025 r., powódka otrzymała komplet nowych kluczy od żony pozwanego. Powyższe prowadzi do wniosku, że powódka z jednej strony dokonywała samopomocy w sferze fizycznego władztwa nad nieruchomością, z drugiej natomiast nie wyrażała woli korzystania z niej.

Jednocześnie postępowanie o wymeldowanie zainicjowane w listopadzie 2025 r. w ocenie Sądu nie może być traktowane jako niefizyczne wkroczenie w sferę posiadania powódki, skoro powódka wyzbyła się współposiadania i dom rodzinny aktualnie nie jest jej centrum życiowym, co też sama przyznaje. Powódka nie wykazała przy tym innych zachowań pozwanego mających w jej ocenie nosić znamiona naruszenia posiadania, a jednocześnie zaistniałych pod dniu 12 grudnia 2024 roku.

Brak było również podstaw do uwzględnienia powództwa w zakresie zaniechania naruszeń na przyszłość. Roszczenie takie jest zasadne wówczas, gdy istnieje rzeczywisty, konkretny i aktualny stan zagrożenia posiadania. Abstrakcyjna możliwość naruszenia posiadania w przyszłości nie jest spełnia tych przesłanek, w szczególności ze względu na fakt, że pozwany zaprzestał podejmowania czynności mogących utrudniać korzystanie powódki z nieruchomości. Obowiązkiem strony inicjującej postępowanie jest takie określenie żądania, aby możliwe było wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia. Uwzględnienie żądania w kształcie wskazanym w pozwie doprowadziłoby w istocie do bezzasadnego uniemożliwienia pozwanemu zabezpieczenia nieruchomości, a to np. zamykania pomieszczeń.

Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I wyroku na podstawie powołanych przepisów.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i § 5 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w wysokości 320 złotych.

Zarządzenia:

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)