sygn. I C 894/25 15 kwietnia 2026 Sąd Rejonowy w Kaliszu

Wyrok z 15 kwietnia 2026, sygn. I C 894/25

Data orzeczenia 15 kwietnia 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Kaliszu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Michał Włodarek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Kaliszu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 894/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 kwietnia 2026r.

Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie:

Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek

Protokolant: Anna Dulas

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2026r. w L.

sprawy z powództwa H. I. (PESEL (...))

przeciwko pozwanemu Towarzystwu Ubezpieczeń (...) S.A. z/s w I. (KRS (...))

o zapłatę

i

sprawy z powództwa K. I. (PESEL (...))

przeciwko pozwanemu Towarzystwu Ubezpieczeń (...) S.A. z/s w I. (KRS (...))

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w I. na rzecz:

1.  powódki H. I. kwotę 1.820,00zł (jeden tysiąc osiemset dwadzieścia złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 października 2023r. do dnia zapłaty,

2.  powoda K. I. kwotę 1.000,00zł (jeden tysiąc złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 października 2023r. do dnia zapłaty,

II.  zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z/s w I. wraz z odsetkami w wysokości w stosunku rocznym odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, na rzecz:

1.  powódki H. I. kwotę 1.608,82zł (jeden tysiąc sześćset osiem złotych 82/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 900,00zł (dziewięćset złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,

2.  powoda K. I. kwotę 878,82zł (osiemset siedemdziesiąt osiem złotych 82/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 270,00zł (dwieście siedemdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

sędzia Michał Włodarek

Sygn. akt I C 894/25

UZASADNIENIE

W dniu 4 lipca 2025r. powodowie H. I. oraz K. I. wystąpili przeciwko Towarzystwu (...) S.A. z/s w I. z powództwem o zasądzenie, i tak na rzecz powódki H. I. kwoty 1.820,00zł tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ból i cierpienie, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 24 października 2023r. do dnia zapłaty, oraz na rzecz powoda K. I. kwoty 1.000,00zł tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ból i cierpienie, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 24 października 2023r. do dnia zapłaty, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powodowie podnieśli, że w dniu 5 września 2022r. uczestniczyli w wypadku komunikacyjnym, w wyniku którego doznali obrażeń ciała. W chwili zdarzenia oboje mieli zapięte pasy bezpieczeństwa oraz prawidłowo ustawione zagłówki. W dacie zdarzenia pojazd sprawcy objęty był ochroną ubezpieczeniową z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, udzielaną przez Towarzystwo (...) S.A. z/s w I..

Bezpośrednio po zdarzeniu powódka, która doznała obrażeń w postaci stłuczeń kolana oraz urazu odcinka szyjnego kręgosłupa, została przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy w L.. Po przeprowadzeniu badań obrazowych rozpoznano u niej skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa oraz stłuczenie kolana prawego. Powódka została wypisana do domu z zaleceniem noszenia kołnierza T., przyjmowania środków przeciwbólowych oraz odbycia kontroli w poradni chirurgicznej. Z uwagi na utrzymujące się dolegliwości bólowe zarówno w odcinku szyjnym kręgosłupa, promieniujące do lewego barku, jak i w obrębie obu kolan, kontynuowała leczenie w poradni chirurgii ogólnej, gdzie zalecono jej stosowanie silniejszych środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz skierowano ją do poradni rehabilitacyjnej. Powódka od chwili zdarzenia doznawała zarówno cierpień fizycznych, związanych z utrzymującymi się dolegliwościami bólowymi, jak i cierpień psychicznych, wynikających ze stresu będącego następstwem wypadku.

Bezpośrednio po zdarzeniu powód, z urazem mostka, został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w L.. Po wykonaniu niezbędnych badań rozpoznano u niego stłuczenie klatki piersiowej oraz stłuczenie mostka. Powód został wypisany do domu z zaleceniem przyjmowania silnych środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz odbycia kontroli w poradni chirurgicznej. Od chwili zdarzenia doznawał on zarówno cierpień fizycznych, wynikających z dolegliwości bólowych, jak i cierpień psychicznych, będących następstwem stresu wywołanego wypadkiem.

Powodowie zgłosili pozwanemu roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Postępowanie likwidacyjne przeprowadzone przez pozwanego zakończyło się uznaniem odpowiedzialności za skutki zdarzenia oraz wypłatą zadośćuczynienia w kwotach 680,00zł na rzecz powódki H. I. oraz 500,00zł na rzecz powoda K. I..

Powodowie nie zgodzili się z wydanymi decyzjami, wskazując, że przyznane kwoty nie odpowiadają rozmiarowi doznanej przez nich krzywdy oraz uszczerbkowi na zdrowiu. Podnieśli nadto, iż nie powrócili do stanu zdrowia sprzed wypadku.

W odpowiedzi na pozew, pozwany Towarzystwo (...) S.A. z/s w I. wniósł o oddalenie każdego z powództw w całości oraz o zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu tego kwalifikowanego pisma procesowego pozwany podniósł, że kwestionuje zgłoszone roszczenia co do wysokości, a ponadto wskazał, że w toku postępowania likwidacyjnego ustalił rodzaj, charakter i rozległość uszkodzeń ciała i uszczerbku na zdrowiu każdego z powodów oraz przyznał zadośćuczynienia w wysokości odpowiednio 680,00zł i 850,00zł, które odpowiadają rozmiarom krzywdy każdego powodów i je rekompensują w całości.

W zakresie żądania zgłoszonego przez powoda K. I. pozwany podniósł ponadto zarzut powagi rzeczy ugodzonej. Pozwany zakwestionował przy tym twierdzenie pozwu, jakoby na rzecz wskazanego powoda została wypłacona jedynie kwota 500,00zł tytułem zadośćuczynienia, podnosząc, że na mocy zawartej ugody K. I. otrzymał łącznie kwotę 850,00zł, obejmującą zaspokojenie wszelkich roszczeń, także przyszłych, przysługujących mu wobec pozwanego oraz sprawcy szkody w związku ze zdarzeniem z dnia 5 września 2022r.

W replice na odpowiedź na pozew powodowie podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko procesowe, przy czym powód K. I. w szczególności sprzeciwił się podniesionemu przez pozwanego zarzutowi powagi rzeczy ugodzonej i zakwestionował jego zasadność.

W dalszym toku postępowania, w składanych pismach przygotowawczych, strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska.

Sąd Rejonowy ustalił, następujący stan faktyczny.

W dniu 5 września 2022r. kierujący innym pojazdem wytworzył stan niebezpieczeństwa w ruchu drogowym i nie zachowując szczególnej ostrożności doprowadził do zderzenia z autem, którym poruszali się powodowie H. I. i K. I., powodując u nich powstanie obrażeń ciała. Podczas wypadku powodowie korzystali i posiadali zapięte pasy bezpieczeństwa.

( okoliczność bezsporna, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd. k. 47, przesłuchanie powoda K. I. k. 97-97v 00:03:18-00:16:48, k. 156-156v 00:05:55-00:20:05, przesłuchanie powódki H. I. k. 97v 00:16:48-00:23:29, k. 156 00:02:06-05:55)

Bezpośrednio po wypadku, powodowie H. I. i K. I. byli konsultowani w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (...) Szpitala (...) w L., gdzie udzielono im pomocy ambulatoryjnej.

U powódki H. I. rozpoznano stan po urazie komunikacyjnym – skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa oraz stłuczenie kolana prawego.

U powoda K. I. rozpoznano stan po urazie komunikacyjnym – stłuczenie klatki piersiowej oraz stłuczenie mostka.

Powodowie kontynuowali leczenie, w tym konsultowali się specjalistycznie oraz zażywali środki farmakologiczne. Nadto powódka H. I. stosowała kołnierz T..

Powodowie nadal odczuwają negatywne skutki zdarzenia w obszarze zdrowia fizycznego i psychicznego.

( karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 12-13, 20-21 historia choroby k. 14-19, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd. k. 47, inf. NFZ k. 70-76, 79-91, przesłuchanie powoda K. I. k. 97-97v 00:03:18-00:16:48, k. 156-156v 00:05:55-00:20:05, przesłuchanie powódki H. I. k. 97v 00:16:48-00:23:29, k. 156 00:02:06-05:55)

Pod kątem ortopedycznym na skutek zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 września 2022r. powód K. I. doznał stłuczenia klatki piersiowej.

Obrażenia organizmu powoda na skutek tego urazu nie doprowadziły do powstania trwałego lub długotrwałego uszczerbku na jego zdrowiu.

Pod kątem ortopedycznym na skutek zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 września 2022r. powódka H. I. doznała obrażeń kręgosłupa szyjnego.

Obrażenia organizmu powódki na skutek tego urazu nie doprowadziły do powstania trwałego lub długotrwałego uszczerbku na jej zdrowiu.

( opinia biegłego ortopedy k. 104, 105-107, 125-126, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd. k. 47)

W momencie zdarzenia sprawca wypadku posiadał zawartą z pozwanym Towarzystwem (...) S.A. z/s w I. umowę odpowiedzialności cywilnej z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów.

Powodowie dokonali zgłoszenia u pozwanego zaistnienia szkody na osobie i mieniu w celu przeprowadzenia postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej Ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów. Postępowanie szkodowe zostało zarejestrowane pod numerami (...) i (...)-05.

W związku ze zgłoszeniem pozwany przeprowadził postępowania szkodowe i decyzjami z dnia 23 października 2023r. przyznał powodom zadośćuczynienia, i tak na rzecz powódki H. I. w kwocie 680,00zł i na rzecz powoda K. I. w kwocie 500,00zł.

W okresie od dnia 29 września 2023r. do dnia 31 października 2023r. pracownik pozwanego kierował do powoda K. I. wiadomości SMS, w których przedstawiał propozycję zawarcia ugody na łączną kwotę 850,00zł. Powód nie zaakceptował wysokości proponowanej ugody, wskazując, że kwota 1.300,00zł wyczerpałaby jego roszczenia z tytułu zadośćuczynienia. W toku dalszej wymiany korespondencji nie doszło jednak do uzgodnienia wyższej kwoty. W dniu 24 października 2023 r. pozwany poinformował powoda, że w świetle przedłożonej dokumentacji nie znajduje podstaw do podwyższenia przedstawionej propozycji, a kwota 850,00zł ma charakter ostateczny. Następnie, w dniu 30 października 2023r., powód wyraził zgodę na przelanie na jego rachunek bankowy kwoty 850,00zł.

W dniu 31 października 2023r. pozwany skierował do powoda propozycję ugody obejmującej roszczenia o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na podstawie art. 445 kc oraz o odszkodowanie na podstawie art. 444 kc, wskazując, że dotychczas wypłacił na rzecz powoda kwotę 500,00zł, wobec czego do dopłaty pozostaje kwota 350,00zł. Pozwany podał również, że procentowy rozkład okoliczności mających wpływ na wysokość proponowanej kwoty ugodowej został przedstawiony powodowi w decyzji z dnia 23 października 2023r. Z treści propozycji ugody wynikało ponadto, że jej akceptacja będzie oznaczała oświadczenie powoda, iż nie będzie dochodził od sprawcy zdarzenia żadnych dalszych roszczeń, także w przyszłości, w tym również na etapie postępowania karnego, a w razie uzyskania od sprawcy jakiejkolwiek kwoty zobowiązuje się do jej zwrotu. Zastrzeżono przy tym, że warunkiem wypłaty kwoty ugody jest przyjęcie odpowiedzialności w sprawie przez Towarzystwo (...) S.A. z/s w I.. W odpowiedzi na powyższą propozycję powód oświadczył, że wyraża zgodę na przelanie na jego rachunek bankowy kwoty 850,00zł.

Decyzją z dnia 1 listopada 2023r. pozwany przyznał powodowi K. I. dalszą kwotę tytułem rekompensaty pieniężnej stanowiącej zadośćuczynienie w wysokości 350,00zł.

( decyzja k. 22-23, 24-25, 44, historia wiadomości z aplikacji k. 45, porozumienie k. 46, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd. k. 47, przesłuchanie powoda K. I. k. 97-97v 00:03:18-00:16:48, k. 156-156v 00:05:55-00:20:05, przesłuchanie powódki H. I. k. 97v 00:16:48-00:23:29, k. 156 00:02:06-05:55)

Sąd uznał opinię biegłego w dziedzinie ortopedii za w pełni przydatną do dokonania ustaleń faktycznych dotyczących następstw zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 września 2022r. na zdrowiu powodów. Opinia ta została sporządzona w granicach tezy dowodowej, opiera się na źródłowej dokumentacji medycznej, w tym historiach choroby powodów, zawiera uzasadnienie oraz pozwala prześledzić tok rozumowania biegłego. W konsekwencji spełnia ona kryteria pełności, jasności, logiczności i wewnętrznej spójności, a tym samym mogła stanowić miarodajną podstawę ustaleń w zakresie rodzaju obrażeń, przebiegu leczenia, utrwalonych następstw zdrowotnych, rokowań oraz związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonymi dysfunkcjami a wypadkiem.

Nie osłabia przydatności tej opinii fakt zgłoszenia do niej zastrzeżeń. Biegły odniósł się do nich merytorycznie i fachowo, wyjaśnił podniesione wątpliwości oraz podtrzymał swoje wnioski w zakresie, w jakim znajdowały one oparcie w materiale źródłowym i wiedzy specjalnej. Należy wskazać, przy tym, że potrzeba zasięgnięcia kolejnej opinii albo powołania innego biegłego zachodzi wyłącznie wtedy, gdy dotychczasowa opinia zawiera istotne luki, jest niejasna albo nieweryfikowalna. Natomiast sama polemika strony lub jej niezadowolenie z konkluzji ekspertyzy nie tworzy jeszcze obowiązku dalszego opiniowania.

Za niezasadne należało również uznać oczekiwanie strony pozwanej, aby skutki i następstwa wypadku komunikacyjnego na zdrowiu powodów zostały ocenione według standardu (...). Z regulacji odnoszących się do statusu biegłego i dowodu z opinii biegłego w postępowaniu cywilnym wynika, że relewantne są przepisy ustrojowe i procesowe dotyczące biegłych. Z tych regulacji nie wynika wyraźna norma nakazująca opiniowanie według standardu (...). Przeciwnie, to do sądu należy oznaczenie problemu, który ma rozwiązać biegły, natomiast dobór metody badawczej pozostaje co do zasady biegłemu. Sam standard (...) jest klasyfikacją (...) służącą ujednoliconemu opisowi zdrowia, funkcjonowania i niepełnosprawności, a w polskiej praktyce publicznej pojawia się w określonych, wyodrębnionych obszarach, takich jak rehabilitacja lecznicza oraz projektowany model orzekania o niepełnosprawności. Nie stanowi więc automatycznego, powszechnie narzuconego wzorca dla formatu opinii sądowo-lekarskiej.

Nie ma także podstaw do deprecjonowania opinii z tej przyczyny, że biegły nie przeprowadził badania podmiotowego i przedmiotowego powodów. Należy podkreślić, że brak osobistego badania nie dyskwalifikuje przydatności opinii sam przez się, jeżeli cel opinii takiego badania nie wymaga, a zgromadzona dokumentacja pozwala na sformułowanie miarodajnych wniosków. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których przedmiotem oceny jest stan zdrowia wynikający z dokumentacji z określonego okresu, a późniejsze badanie nie wnosiłoby nowych danych istotnych dla rozstrzygnięcia. Skoro w niniejszej sprawie biegły dysponował źródłowym materiałem dowodowym, w szczególności historiami choroby, dokumentacją leczenia i wynikami badań powodów, to mógł w sposób fachowy odtworzyć rozmiar urazów, przebieg leczenia, utrwalone następstwa wypadku oraz ich wpływ na funkcjonowanie powodów także bez przeprowadzania aktualnego badania osobistego.

W konsekwencji opinia biegłego ortopedy, także po odniesieniu się do zgłoszonych zastrzeżeń, stanowiła pełnowartościowy, wystarczający i wiarygodny dowód dla ustalenia następstw zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 września 2022r. na zdrowiu powodów.

Za wiarygodne należało uznać zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty zgromadzone w postępowaniu albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy w ramach przysługujących im kompetencji, w sposób rzetelny i fachowy. Ich prawdziwość i autentyczność nie wzbudziła w ocenie Sądu wątpliwości.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje.

Powództwa jako zasadne i udowodnione podlegały uwzględnieniu w całości.

Na wstępie należy odnieść się do zarzutu powagi rzecz ugodzonej podniesionego przez stronę pozwaną w stosunku do powoda K. I..

Ugoda, o której mowa w art. 917 kc, jest umową prawa materialnego, przez którą strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego po to, aby uchylić niepewność co do roszczeń, zapewnić ich wykonanie albo zakończyć spór istniejący lub mogący powstać. Jej zasadniczą funkcją jest stabilizacja sytuacji prawnej stron i definitywne uregulowanie łączącego je stosunku prawnego. Jeżeli z treści ugody nie wynika, że obejmuje ona jedynie część roszczeń, należy co do zasady przyjmować, że reguluje cały stosunek prawny objęty porozumieniem. Zarazem samo zawarcie ugody nie powoduje jeszcze automatycznego wygaśnięcia pierwotnego stosunku prawnego, ponieważ jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 26 czerwca 2008r., II CSK 98/08, LEX nr 637701 dopiero wykonanie ugody prowadzi do wygaśnięcia stosunku prawnego, chyba że co innego wynika z jej treści.

Należy przy tym odróżnić rzecz ugodzoną od powagi rzeczy osądzonej. Z art. 366 kpc wynika bowiem, że powaga rzeczy osądzonej wiąże się wyłącznie z prawomocnym wyrokiem, a nie z ugodą, nawet sądową. Z tego względu ugoda nie zamyka drogi sądowej w sposób właściwy dla res iudicata. W razie ponownego procesu może być co najwyżej podstawą materialnoprawnej obrony pozwanego, o ile jest ważna, skuteczna i rzeczywiście obejmuje dochodzone roszczenie. Tę konstrukcję wyraźnie zaakcentował Sąd Najwyższy w wyroku z 19 listopada 2013r., I PK 120/13, LEX nr (...), wskazując, że ugoda sądowa nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej, a rozstrzygnięcie w ponownie wytoczonej sprawie ma charakter merytoryczny.

W relacji konsument – przedsiębiorca możliwość wywołania przez ugodę skutku definitywnego wyłączenia dalszych roszczeń zależy jednak od spełnienia podwyższonego standardu ochrony konsumenta.

Z art. 385 1 § 1 i 4 kc wynika, że nieuzgodnione indywidualnie postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta, a ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia spoczywa na przedsiębiorcy. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości przyjęto, że konsument może zrezygnować z powoływania się na niewiążący charakter takiego warunku jedynie wtedy, gdy jego oświadczenie jest oparte na dobrowolnej i świadomej zgodzie, czyli gdy w chwili składania oświadczenia zna zarówno niewiążący charakter warunku, jak i wynikające z niego konsekwencje prawne (tak wyrok (...) z 9 lipca 2020r., C-452/18, XZ przeciwko (...) SA). Ten sam wyrok przesądza również, że postanowienie, na mocy którego konsument zrzeka się w odniesieniu do przyszłych sporów sądowego dochodzenia roszczeń opartych na prawach wynikających z dyrektywy 93/13, nie jest dla niego wiążące.

W konsekwencji przedsiębiorca, który nie dopełnił obowiązku informacyjnego przy zawieraniu ugody z konsumentem, nie może skutecznie twierdzić, że sama ugoda definitywnie zamknęła konsumentowi drogę sądową. Obowiązek poinformowania konsumenta o istotnych cechach umowy i związanym z nią ryzyku został wyraźnie potwierdzony w wyroku (...) z 21 września 2023r., C-139/22, AM i PM przeciwko (...) S.A. Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z 29 września 2022r., II CSKP 139/22, opubl. M., zaakceptował stanowisko, że skuteczność czynności mającej sanować niedozwolone postanowienie umowne wchodzi w rachubę wyłącznie wtedy, gdy podstawą jest świadoma, wyraźna i wolna zgoda konsumenta. Sąd Najwyższy przyjął zarazem, że brak poinformowania konsumenta przez bank o abuzywnym charakterze klauzul wykluczał uznanie, iż ugoda sama przez się uzdrowiła wadliwy stosunek prawny, a zarzut banku kwestionujący ocenę ugody jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego z art. 58 § 2 kc okazał się niezasadny.

Z podanych względów zarzut rzeczy ugodzonej nie może zostać uwzględniony, jeżeli w relacji konsument – przedsiębiorca, przedsiębiorca nie wykazał, że konsument został przed zawarciem ugody jasno i wyczerpująco poinformowany o jej skutkach materialnoprawnych, w szczególności o tym, że ważna i wykonana ugoda może prowadzić do wygaśnięcia objętych nią roszczeń i w konsekwencji do oddalenia późniejszego powództwa. Brak świadomej zgody wyklucza bowiem przyjęcie skutecznego zrzeczenia się ochrony konsumenckiej, a tym samym wyłącza możliwość zbudowania skutecznej obrony procesowej na twierdzeniu, że roszczenie wygasło wskutek ugody.

Niezależnie od tego, w sprawach o szkodę komunikacyjną na osobie odpowiedzialność sprawcy zdarzenia i ubezpieczyciela z umowy OC ma charakter odpowiedzialności in solidum. Poszkodowanemu przysługują zatem dwa odrębne, choć współzależne roszczenia, tj. deliktowe wobec sprawcy oraz roszczenie bezpośrednie wobec ubezpieczyciela, przewidziane w art. 822 § 4 k.c. i art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j.). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 30 maja 2014r., III CSK 224/13, OSNC 2015, nr 4, poz. 52, roszczenia te istnieją obok siebie dopóty, dopóki jedno z nich nie zostanie zaspokojone, natomiast samo zwolnienie sprawcy z długu albo rezygnacja z dochodzenia roszczeń wobec niego nie wywiera automatycznie skutku wobec ubezpieczyciela. Dodatkowo art. 21 ust. 1 w/w ustawy wprost stanowi, że zaspokojenie lub uznanie roszczenia przez osobę objętą obowiązkowym ubezpieczeniem OC nie ma skutków prawnych względem zakładu ubezpieczeń, który nie wyraził na to uprzednio zgody.

Skoro tak, to ewentualne zrzeczenie się dalszych roszczeń wobec sprawcy szkody nie może być interpretowane rozszerzająco jako automatyczne wygaśnięcie roszczeń wobec ubezpieczyciela sprawcy. Taki skutek mógłby wynikać co najwyżej z jednoznacznej, ważnej i skutecznej ugody obejmującej także ubezpieczyciela albo z rzeczywistego zaspokojenia tego samego świadczenia. W braku takich przesłanek zarówno konstrukcja odpowiedzialności in solidum, jak i standard ochrony konsumenta przemawiają przeciwko uznaniu, że sama ugoda zawarta z jednym podmiotem definitywnie unicestwia roszczenie wobec drugiego.

W świetle przedstawionej wykładni nie sposób przyjąć, aby samo wyrażenie przez powoda K. I. zgody na przelanie na jego rachunek bankowy dalszej kwoty 350,00zł tytułem zadośćuczynienia mogło być interpretowane jako definitywna rezygnacja ze wszelkich dalszych roszczeń lub jako skuteczne zrzeczenie się ich dochodzenia w przyszłości. Taki skutek mógłby bowiem wynikać wyłącznie z jednoznacznego i świadomego oświadczenia woli, odnoszącego się wprost do skutków materialnoprawnych ugody oraz do zakresu podmiotowego i przedmiotowego objętego zrzeczeniem. Tymczasem informacja przekazana powodowi o skutkach zrzeczenia się dalszych roszczeń była niepełna, gdyż w swojej warstwie informacyjnej odnosiła się jedynie do sprawcy szkody, nie zaś do jego ubezpieczyciela, wobec którego powodowi przysługuje odrębne roszczenie bezpośrednie. W realiach sprawy, nawet przy przyjęciu standardu należytej staranności po stronie konsumenta, nie sposób uznać, aby powód mógł na podstawie tak ograniczonego komunikatu powziąć decyzję z dostatecznym rozeznaniem jej skutków w sferze prawnej, w szczególności co do tego, że akceptacja wypłaty dodatkowej kwoty miałaby prowadzić do wygaśnięcia także roszczeń wobec ubezpieczyciela. Skoro zaś odpowiedzialność sprawcy szkody i ubezpieczyciela z umowy OC ma charakter in solidum, to ewentualna zgoda odnosząca się do rozliczeń ze sprawcą nie może być interpretowana rozszerzająco jako automatyczne i definitywne unicestwienie roszczeń wobec zakładu ubezpieczeń. Z tych przyczyn brak jest podstaw do uznania, że zgoda powoda na przyjęcie dalszej kwoty 350,00zł stanowiła ważne, świadome i skuteczne zrzeczenie się dalszych roszczeń dochodzonych w niniejszej sprawie w stosunku do pozwanego.

Na podstawie art. 436 § 1 kc odpowiedzialność przewidzianą w art. 435 kc ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże, gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.

Na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

W celu przypisania odpowiedzialności cywilnej posiadaczowi pojazdu – musi zaistnieć adekwatny związek przyczynowy łączący ruch pojazdu ze szkodą (art. 361 § 1 kc).

Opisana w cyt. powyżej przepisach odpowiedzialność jest to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, która oparta jest na założeniu, że sam ruch mechanicznego środka komunikacji stwarza zwiększone ryzyko dla otoczenia, niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody, niezależnie od działania lub zaniechania podmiotu prowadzącego taki pojazd.

Odpowiedzialność taką uchylają jedynie okoliczności egzoneracyjne. Posiadacz pojazdu może się uwolnić od odpowiedzialności wyłącznie przez wykazanie, że szkoda powstała na skutek: siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego, wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą posiadacz nie ponosi odpowiedzialności.

Wina poszkodowanego zachodzi wówczas, gdy można mu postawić zarzut niedokładania należytej staranności wymaganej od osoby rozważnej w konkretnych okolicznościach. Wyłącza ona odpowiedzialność, gdy jako jedyna, w świetle wskazań nauki i doświadczenia życiowego, jest na tyle poważna, że może być uwzględniana, pochłaniając przy tym inne poboczne okoliczności.

Odpowiedzialność posiadacza pojazdu wykluczona jest także w sytuacji wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą ten nie ponosi odpowiedzialności. Wyłączenie odpowiedzialności z tytułu ryzyka z art. 436 § 1 kc następuje nie tylko wówczas, gdy szkoda nastąpiła wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, lecz także wtedy, gdy szkoda jest wyłącznie następstwem zawinionych działań (zaniechań) poszkodowanego i osoby trzeciej (tak SN w wyr. z dnia 6 lipca 1973r. w sprawie o sygn. akt II CR 156/73, opubl. OSPiKA 1974, Nr 5, poz. 85).

Dla przypisania odpowiedzialności samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji, którego odpowiedzialność konstruowana jest na zasadzie ryzyka, zbędne jest rozważanie, czy można mu przypisać zawinienie lub bezprawne zaniedbania (tak SN w wyr. z 19 czerwca 2001r., II UKN 424/00, opubl. OSN 2003, Nr 6, poz. 155, oraz w wyr. z 14 lutego 2002r., I PKN 853/00, opubl. OSN 2002, Nr 18, poz. 4) – por. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 7, Warszawa 2016.

W sytuacji, gdy wypadek komunikacyjny polegał na zderzeniu się dwóch pojazdów będących w ruchu, prawną podstawę orzekania o odpowiedzialności posiadaczy pojazdów za wynikłe z tego szkody stanowi art. 436 § 2 kc w zw. z art. 415 kc. W świetle treści przepisu art. 415 kc za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie się jest źródłem powstania szkody. Czyn sprawcy pociągający za sobą odpowiedzialność cywilną musi być bezprawny, a więc niezgodny z obowiązującymi zasadami porządku prawnego, a przy tym zawiniony. Przesłankami odpowiedzialności deliktowej są: powstanie szkody, zdarzenie, związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego podmiotu a szkodą oraz wina sprawcy. Pod pojęciem szkody rozumie się - najogólniej rzecz biorąc - uszczerbek w dobrach prawnie chronionych osoby poszkodowanej. Element winy będzie się wyrażał przede wszystkim w sposobie poruszania się przez uczestnika kierowanym przezeń pojazdem w kontekście możności przypisania mu wszelkiej nieprawidłowości z punktu widzenia właściwiej techniki i taktyki jazdy, zachowania należytej w danych warunkach pogodowych i drogowych ostrożności, możliwości dostrzeżenia nadjeżdżającego samochodu i uniknięcia zderzenia. – por. wyrok SN z dnia 18 listopada 2004r. w sprawie o sygn. akt I CK 242/04, opubl. Legalis.

Jak już wskazano dla ustalenia odpowiedzialności za szkodę niematerialną warunkiem koniecznym jest istnienie adekwatnego związku przyczynowego między krzywdą a zdarzeniem ją wyrządzającym albowiem rolą oraz istotą związku przyczynowego jako przesłanki roszczenia o zadośćuczynienie jest ocena, czy doznana szkoda niemajątkowa może być normalnym skutkiem zdarzenia szkodzącego, przy czym stopień natężenia doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość ujemnych przeżyć, a także ich intensywność, stanowi tylko przesłankę określającą wysokość zadośćuczynienia, a nie przesłankę zasadności samego roszczenia z tego tytułu, przy przyjęciu, że treść art. 445 § 1 kc oraz art. 448 kc stanową lex specialis w stosunku do art. 361 § 1 kc – por. wyrok s.apel. w S. z dnia 11 marca 2014r. w sprawie o sygn. akt I (...)13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w C. z dnia 18 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 175/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w O. z dnia 12 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 8/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w L. z dnia 12 marca 2014r. w sprawie o sygn. akt I (...), opubl. LEX nr (...).

Szkoda niemajątkowa musi pozostawać w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem w rozumieniu art. 361 § 1 kc.

Na tle art. 361 § 1 kc odnotowania wymaga, że na gruncie tego przepisu „obojętne jest, czy ma miejsce związek przyczynowy bezpośredni, czy pośredni oraz, czy jest to związek przyczynowy złożony, wieloczłonowy, z tym, że odpowiedzialność cywilną uzasadnia jedynie taki związek przyczynowy wieloczłonowy, w którym między poszczególnymi ogniwami zachodzi normalna zależność przyczynowa, a więc każde ogniwo tego związku podlega ocenie z punktu widzenia przyczynowości adekwatnej.

Norma zawarta w przepisie art. 361 § 1 kc opiera się na założeniach teorii adekwatnego związku przyczynowego, w wersji obiektywnej, zwanego też „normalnym związkiem przyczynowym”. Teoria ta zakłada, że związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy w grupie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzić istnienie związku przyczynowego jako takiego, lecz należy stwierdzić, że chodzi o następstwa normalne (a nie niezwykłe, nadzwyczajne).

Związek przyczynowy należy pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego „przyczyną” ze zjawiskiem określonym jako „skutek”. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego determinowane jest okolicznościami faktycznymi sprawy. W pierwszej kolejności należy za pomocą testu „ conditio sine qua non” zbadać, czy określony skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano jako jego przyczynę, to znaczy, czy oceniany skutek nastąpiłby mimo braku wskazanej przyczyny. Jeżeli odpowiedź jest negatywna, czyli badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności tej przyczyny należy stwierdzić, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy relacje pomiędzy przyczyną a skutkiem są adekwatne w rozumieniu art. 361 § 1 kc. Pojawienie się w przebiegu kauzalnym przyczyny zewnętrznej, nie powiązanej z działaniem lub zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego za powstanie szkody, przesądza o braku związku przyczynowego, jeśli bez przyczyny pierwotnej szkoda i tak powstałaby. Przepis art. 361 § 1 kc wiąże jednak odpowiedzialność tylko z normalnymi następstwami zjawisk stanowiących jej podstawę. W razie pozytywnego stwierdzenia, że dany fakt był koniecznym warunkiem wystąpienia skutku, należy rozważyć, czy wspomniane powiązania można traktować jako „normalne”, tzn. typowe lub oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy. Typowym jest skutek jaki daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym na postawie zasad doświadczenia życiowego, wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny jako normalny rezultat określonego zjawiska. Nie mieści się w płaszczyźnie adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale jest następstwem nietypowym, tj. nie występującym w kolejności zdarzeń, która charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest w istocie od innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczyną wyjściową jawią się jako przypadkowy zbieg okoliczności – por. wyrok s.apel. w M. z dnia 20 maja 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 968/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w C. z dnia 8 kwietnia 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 959/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w I. z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 68/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w S. z dnia 28 października 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 824/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w M. z dnia 13 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 785/13, opubl. LEX nr (...).

Zadośćuczynienie pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, czyli jego rolą jest wynagrodzenie krzywdy (szkody niemajątkowej) rozumianej jako cierpienie fizyczne (ból i innego rodzaju dolegliwości) i psychiczne (ujemne odczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała lub rozstrojem zdrowia), aby przynajmniej w ten sposób częściowo przywrócić równowagę zachwianą w wyniku popełnienia czynu niedozwolonego. Okoliczność powyższa powoduje, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje w pierwszym rzędzie rozmiar i natężenie doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich intensywność, nieodwracalność negatywnych skutków zdrowotnych, np. stopień i trwałość kalectwa, w tym potrzeby stałej rehabilitacji, zażywania środków farmakologicznych, utrata perspektyw na przyszłość, konieczność korzystania z opieki osób trzecich, poczucie wykluczenia i nieprzydatności społecznej, a ponadto prognozy na przyszłość (polepszenie lub pogorszenie stanu zdrowia) oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej, a także wiek poszkodowanego, konieczność zmiany zatrudnienia, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej lub artystycznej, utratę kontaktów towarzyskich, zmianę trybu życia, przyzwyczajeń, czy też sposobu spędzania wolnego czasu.

Zmierzenie rozmiaru doznanej krzywdy nie jest możliwe, gdyż krzywda stanowi subiektywne przeżycie danej osoby. Niezbędne jest wszakże odniesienie wysokości żądanej kwoty do konkretnych, obiektywnych okoliczności faktycznych w danej sprawie, a nie do subiektywnego poczucia krzywdy osoby uprawnionej.

Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne i fizyczne. Zadośćuczynienie przyznawane jest jednorazowo, zatem musi rekompensować całą krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych już doznanych jak i tych, które w związku z doznanym uszkodzeniem ciała wystąpią w przyszłości jako możliwe do przewidzenia następstwa czynu niedozwolonego, a także prognozę na przyszłość – por. wyrok s.apel. w I. z dnia 5 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1670/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w L. z dnia 27 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa (...)/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w M. z dnia 18 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 615/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w C. z dnia 6 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 457/14, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w S. z dnia 5 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 936/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w S. z dnia 11 czerwca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1593/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w S. z dnia 13 grudnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 829/13, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w O. z dnia 15 stycznia 2014r. w sprawie o sygn. akt V ACa 755/13, opubl. LEX nr (...)

Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, iż pomiędzy zdarzeniem i powstałą u powodów szkodą niemajątkową istnieje adekwatny związek przyczynowy, który nie pozostaje w jakiejkolwiek zależności z istniejącymi u nich schorzeniami samoistnym i innymi dolegliwościami, a ocena zdiagnozowanych u powodów schorzeń powypadkowych, ich rodzaj, charakter, rozmiar, jakość, intensywność i czas trwania, wpływ na funkcjonowanie w życiu osobistym i zawodowym oraz starania o odwrócenie ujemnych następstw oceniane przez pryzmat kwantyfikatorów decydujących o wysokości zadośćuczynienia wskazują, iż przyznana przez Sąd kwota zadośćuczynienia w wysokości na rzecz powodów, powódki H. I. 1.820,00zł i powoda K. I. 1.000,00zł, przy uwzględnieniu doznanych w następstwie wypadku komunikacyjnego uszczerbków na zdrowiu, a także rodzaju, charakteru i rozmiarów cierpień fizycznych i psychicznych, nie jest rażąca niska i nadmiernie wygórowana.

Zadośćuczynienie wypłacone powodom w ramach postępowania szkodowego w rozmiarze odpowiednio 680,00zł i 850,00zł Sąd wziął pod uwagę przy określaniu wysokości odszkodowania, co nie jest jednak jednoznaczne z mechanicznym zmniejszeniem sum zadośćuczynień o kwotę tych odszkodowań, a ich wysokość oceniana łącznie przedstawia realną, ekonomicznie odczuwalną wartość.

Odczucie krzywdy jest pojęciem subiektywnym i niewymiernym, jednak określając wysokość zadośćuczynienia Sąd kierował się przesłankami obiektywnymi, biorąc pod uwagę szeroko rozumiane cierpienia fizyczne i psychiczne poszkodowanego, w tym skutki jakie zdarzenie wywarło na organizmie powoda, w ograniczeniach w życiu codziennym, planach życiowych, możliwości funkcjonowania w rodzinie i w dotychczasowym środowisku. Przyznanie odpowiedniego zadośćuczynienia oznacza przyznanie takiej kwoty, która rozsądnie oceniana da się określić jako godziwa w realiach danej sprawy. Skutkiem tej oceny winno zaś być zasądzenie zadośćuczynienia, które wystarcza do złagodzenia doznanych cierpień, a zarazem nie premiuje osób o słabszej konstrukcji psychicznej, reagujących intensywniej na sytuacje traumatyczne lub też nie prowadzi do pokrzywdzenia osób o osobowości zamkniętej, kumulującej w sobie wewnętrzne emocje.

W ocenie Sądu, Sam fakt, iż w następstwie wypadku komunikacyjnego z dnia 5 września 2022r. u powodów nie stwierdzono trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, nie może prowadzić do wniosku, że doznana przez nich krzywda nie uzasadnia przyznania świadczenia ponad kwoty wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego. Brak trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu stanowi jedynie jedną z okoliczności podlegających ocenie przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia i nie ma charakteru rozstrzygającego.

Przy określaniu rozmiaru należnego powodom zadośćuczynienia Sąd miał na względzie całokształt ujawnionych w sprawie okoliczności, a w szczególności rodzaj i charakter zdarzenia, jego przebieg, rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych doznanych przez powodów, zakres, intensywność oraz czas trwania dolegliwości bólowych, konieczność podjęcia leczenia, czas ich trwania oraz osiągnięte rezultaty. Sąd uwzględnił również wpływ zdarzenia na codzienne funkcjonowanie powodów, w tym ograniczenia w zwykłej aktywności życiowej oraz obniżenie komfortu życia w okresie po wypadku.

W ocenie Sądu, charakter zdarzenia, jego nagłość, stresogenność oraz związana z nim konieczność znoszenia jego skutków, nawet przy braku trwałych następstw zdrowotnych, przemawiały za uznaniem, że kwoty wypłacone dotychczas w postępowaniu likwidacyjnym, tj. odpowiednio 680,00zł i 850,00zł na rzecz każdego z powodów, nie rekompensowały w sposób pełny doznanej przez nich krzywdy. Rozmiar tej krzywdy, ujmowany nie tylko przez pryzmat skutków o charakterze trwałym, lecz także rzeczywiście doznanych cierpień, uciążliwości procesu leczenia oraz przejściowego pogorszenia funkcjonowania w życiu codziennym, uzasadniał przyznanie na rzecz każdego z powodów dalszego zadośćuczynienia w wysokości odpowiednio 1.820,00zł i 1.000,00zł.

W konsekwencji Sąd uznał, że odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia, uwzględniającą kompensacyjny charakter tego świadczenia, jest kwota wyższa aniżeli wypłacona przez stronę pozwaną w postępowaniu likwidacyjnym, co skutkowało uwzględnieniem powództwa w tym zakresie.

Kwota zadośćuczynienia nie może stanowić źródła wzbogacenia dla poszkodowanego, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Zadośćuczynienie powinno być bowiem zarazem środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy, winna ona uwzględniać aktualne warunki i przeciętną stopę życiową społeczności, w której przebywa pokrzywdzony, przy czym rozmiar szkody niemajątkowej, ustala się, uwzględniając moment wyrokowania. – por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013r. w sprawie o sygn. akt I CSK 667/12, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w I. z dnia 17 kwietnia 2013r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 974/12, opubl. LEX nr (...), wyrok s.apel. w L. z dnia 16 kwietnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 940/13, opubl. LEX nr (...), wyrok SN z dnia 24 lipca 2014r. w sprawie o sygn. akt II CSK 595/13, opubl. (...) nr (...).

W tym miejscu należy wskazać, iż obowiązkiem stron postępowania było w ramach procesu przed Sądem przytoczenie okoliczności faktycznych, z których wywodzą roszczenia (art. 187 § 1 pkt 2 kpc) i wskazanie na dowody, których przeprowadzenie potwierdzi zasadność ich twierdzeń o faktach (art. 232 kpc i art. 6 kc). Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc., art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w C. z dnia 28 sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr (...)).

O roszczeniu ubocznym orzeczono w oparciu o treść art. 481 § 1 i 2 - 2 4 kc, przy uwzględnieniu art. 455 kc i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j.) – por. wyrok s. apel. we Wrocławiu z dnia 14 czerwca 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 539/13, opubl. LEX nr 1369453, wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011r. w sprawie o sygn. akt V CSK 38/11, opubl. LEX nr 1129170, por. wyrok s. apel. w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 494/13 LEX nr (...).

O kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 – 1 1 i 3 kpc i w zw. z § 2 pkt 2 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2026.118 – t.j.) oraz w oparciu o treść art. 13 ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2025.1228 – t.j. ze zm.) i art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2006r. o opłacie skarbowej (Dz. U. 2025.1154 – t.j.).

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

sędzia Michał Włodarek