Zarządzenie z 4 maja 2026, sygn. I C 132/25
Sygn. akt I C 132/25
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 16 kwietnia 2026 roku
Pozwem wniesionym dnia 22 stycznia 2025 roku powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Z. (dalej jako: Ł.) wniósł o zasądzenie od pozwanego N. S. (1) kwoty 3 110,46 zł wraz z odsetkami. Wskazał, że pozwana zawarła z pierwotnym wierzycielem (...) (dalej jako: C. (...)) umowę karty kredytowej i nie wywiązała się z niej, nie spłacając zadłużenia, skutkiem czego jest nadal zadłużona u będącego następcą prawnym (...) pozwanego na wskazaną kwotę.
Pozwana N. S. (1) nie otrzymała pozwu. W jej imieniu występował kurator osoby nieobecnej ustanowiony postanowieniem Sądu z dnia 21 listopada 2025 roku. Kurator wniósł o oddalenie powództwa. Wskazał na nieudowodnienie roszczenia, kwestionując je co do zasady i co do wysokości. Podniósł brak dowodu zawarcia umowy, brak dowodu wypłaty kwot wskazanych jako zadłużenie i brak dowodu skutecznego wypowiedzenia umowy.
Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny:
N. S. (1) zawarła dnia 7 października 2023 roku z (...) umowę u udzielenie limitu kredytowego nr (...) (dalej: umowa). Zgodnie z umową N. S. (1) mogła korzystać z limitu kredytowego, który po zawarciu tego samego dnia aneksu wynosił 3 000 zł. Limit kredytowy wykorzystany każdą pojedynczą transakcją wykonaną za pomocą karty kredytowej miał był spłacony do 12 miesięcy po dokonaniu transakcji. N. S. (1) miała obowiązek spłacać każdego miesiąca co najmniej 20% wykorzystanego limitu kredytowego. Od kwoty wykorzystanego limitu kredytowego (...) co miesiąc naliczał 18,5% odsetek. Niezależnie od odsetek (...) naliczał codziennie 1/3% Wykorzystanej Kwoty jako prowizję do maksymalnej wysokości 10% miesięcznie oraz dodatkowo 6% miesięcznie w zależności od spełnienia warunków wskazanych w art. 12 pkt 2) umowy. Umowa zawarta została w formie dokumentowej przez Internet bez fizycznej obecności N. S. (1) w lokalu (...).
Zadłużenie przeterminowane oprocentowane było maksymalnymi odsetkami za opóźnienie. Zgodnie z art. 22 pkt 5) umowy w wypadku opóźnienia ze spłatą zalegości za minimum dwa okresy rozliczeniowe (tj. od dnia 6 danego miesiąca do dnia 5 kolejnego miesiąca) mimo uprzedniego wezwania do zapłaty (...) miał prawo rozwiązać umowę. W przypadku rozwiązania w ten sposób umowy całość zadłużenia z tytułu umowy podlegała oprocentowaniu odsetkami naliczanymi według stopy zmiennej odpowiadającej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, dodatkowo za każdy dzień opóźnienia (...) mogło naliczać po 5 zł kary umownej do maksymalnej kwoty 200 zł.
Dnia 11 czerwca 2024 roku (...) spisało wobec N. S. (1) oświadczenie o rozwiązaniu umowy, wskazując wysokość zobowiązań na 3 001,18 zł. Oświadczenie nie zostało doręczone N. S. (1). Przed spisaniem oświadczenia (...) nie wezwało N. S. (1) do spłaty zobowiązania.
Dnia 13 czerwca 2024 roku (...) zawarł z Ł. umowę, której przedmiotem było zbycie wierzytelności (...) na rzecz Ł.. Zgodnie z ust. 4.1 umowy przelew wierzytelności następował z chwilą uznania rachunku bankowego zbywcy wierzytelności. W Załączniku nr 3 do umowy w pozycji nr 77 figurowała wierzytelność w łącznej kwocie 3001,18 zł, opisana imieniem i nazwiskiem N. S. (1) i wskazaniem daty 11 października 2023 roku jako daty aktywacji karty kredytowej oraz numeru (...) jako numeru umowy.
Wynagrodzenie z tytułu umowy cesji nie zostało zapłacone.
N. S. (1) użyła karty kredytowej jeden raz wypłacając dnia 11 października 2023 roku kwotę 1800 zł. W okresie od 11 listopada 2023 roku do 6 marca 2024 roku (...) naliczył N. S. (1) 690 zł z tytułu opłat za korzystanie z karty, 104,69 zł tytułem odsetek i 324 zł tytułem prowizji, zaś od 7 marca do 31 maja 2024 roku 82,49 zł z tytułu odsetek karnych.
N. S. (1) nie prowadzi działalności gospodarczej, z którą związane byłoby zawarcie umowy.
Dowód: umowa sprzedaży wierzytelności wraz z załącznikami (k. 19-23); umowa o udzielenie limitu kredytowego z aneksem i załącznikami (k. 24-37); oświadczenie o rozwiązaniu umowy (k. 38); zawiadomienie o przelewie wierzytelności (k. 39); brak dowodu zapłaty ceny sprzedaży wierzytelności; brak dowodu istnienia, nadania i odbioru wezwania do zapłaty; brak dowodu nadania i odbioru oświadczenia o rozwiązaniu umowy; historia użycia karty i naliczania opłat (k. 94-97); potwierdzenie przelewu kwoty 1800 zł (k. 110).
Sąd uznał wszystkie wyżej wymienione dowody za istotne dla sprawy i przynajmniej w części wiarygodne, acz nie wysnuł z nich wniosków takich, jak strony, w szczególności powód, gdyż wiele okoliczności wskazywanych przez powoda nie zostało popartych żadnymi dowodami mimo zaprzeczenia ich przez kuratora strony przeciwnej.
Sąd uznał za wykazane zawarcie przez N. S. (1) umowy karty kredytowej i wypłatę przez nią dnia 7 października 2023 roku kwoty 1 800 zł. Dowody na te okoliczności były dostateczne – trudno uznać, by N. S. (1) otrzymała przelew bez żadnego faktycznego tytułu ku temu, a fakt ten jest poparty w szczególności potwierdzeniem transakcji wystawionym przez podmiot zewnętrzny, (...) S.A.- nie jest jednak pewne, w jaki sposób i na jakiej podstawie do transakcji doszło, jako że inne dowody wskazują na datę aktywacji karty dopiero 11 października 2023 roku. Sąd uznał za udowodniony fakt zawarcia umowy cesji, uznając za wiarygodny dokument umowy, ale nie dysponując żadnym dowodem zapłaty ceny nie uznał za udowodnione, by cena została zapłacona. Nie uznał zatem za udowodnione, aby rzeczywiście doszło do nabycia wierzytelności.
Sąd nie uznał za udowodnionego faktu doręczenia N. S. (1) wypowiedzenia umowy. Niewątpliwie dokument został sporządzony przez (...) i w tym zakresie Sąd uznał dowód z oświadczenia za wiarygodny, niemniej nie istnieje dowód nadania ani doręczenia oświadczenia, co jest dodatkowo wątpliwe przez to, że jako adres wskazany był ten adres, pod którym również w postępowaniu N. S. (1) nie odbierała pism. Sąd uznał za nieudowodnione stworzenie i doręczenie wcześniej wezwania do zapłaty, ponieważ zostało to zaprzeczone i nie było dowodów na to twierdzenie.
Dokument historii karty sporządzony został w języku angielskim i nie został przetłumaczony. Sąd posługuje się językiem angielskim, jednak wszelkie niejasności i sformułowania o niejednoznacznym charakterze zostały wobec tego wyłożone na niekorzyść powoda.
Sąd zważył, co następuje:
Roszczenie powoda zasługiwało na oddalenie w całości na podstawie art. 5 § 1 k.c., jako że powód nie sprostał ciężarowi dowodu co do wykazania podstawowych okoliczności warunkujących zasądzenie roszczenia, w szczególności posiadania legitymacji czynnej.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 720 § 1 i 720(1) § 1 k.c. „przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Przepis art. 720 § 1 nie wyłącza prawa dającego pożyczkę pieniężną do żądania od biorącego pożyczkę odsetek oraz pozaodsetkowych kosztów, z zachowaniem przepisów poniższych”.
Zostało w ocenie Sądu udowodnione, że (...) zawarło z pozwaną umowę będącą w istocie umową ramową, na podstawie której pozwana była uprawniona do zaciągania w ramach limitu kredytowego pożyczek. W istocie bowiem N. S. (2) mogła w dowolnym momencie po aktywacji karty wypłacać pieniądze, które nie były jej własnością, po czym spadał na nią obowiązek zwrotu tychże pieniędzy wraz z odsetkami i prowizjami (opłatami). Odpowiada to treści odnawialnej umowy pożyczki. Umowę tą strony niewątpliwie podpisały i w ocenie Sądu jest ona co do zasady ważna. Zarazem umowa ta podlegała reżimowi umowy o kredyt konsumencki zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, jako że była umową pożyczki w wysokości nie większej niż 255 550 zł, którą kredytodawca - powód w zakresie swojej działalności, co jest bezsprzeczne (powód jest przedsiębiorstwem zajmującym się, co jest faktem notoryjnym, udzielaniem pożyczek) udzielił konsumentowi, przy czym status pozwanej jako konsumenta również był niesporny i oczywisty. Powód jest bowiem osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej w zakresie, w którym miała zostać udzielona pożyczka, co było bezsporne. Zakwestionowane zostało zawarcie umowy wobec braku podpisów, jednak fakt wypłaty kwoty pozwanej przez (...) w wysokości zgodnej z dochodzoną pozwem czyni wysoce prawdopodobnym fakt jej zawarcia.
Zarazem należało zwrócić uwagę na pozaodsetkowe koszty pożyczki, które w okresie od 11 listopada 2023 roku do 6 marca 2024 roku (...) naliczył N. S. (1) w wysokości: 690 zł tytułem opłat i 324 zł tytułem prowizji. Koszty te, co wymaga podkreślenia, przekraczały poważnie maksymalną dopuszczalną przez ustawę o kredycie konsumenckim wysokość – w okresie niecałych 4 miesięcy naliczono je w wysokości 62,(44)% znacznie przekraczając maksymalną dopuszczalną wysokość ustawową określoną w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, ponad którą w oczywisty sposób koszty te nie należały się. W ocenie Sądu bowiem opłata naliczana codziennie za sam fakt istnienia zadłużenia jest kosztem, który ponad wszelką wątpliwość musi być traktowany na równi z prowizją za udzielenie pożyczki i musi być zaliczany do pozaodsetkowych kosztów pożyczki.
Nie było jednak potrzeby wyliczania konkretnych kwot z uwagi na jeszcze dalej idące uchybienia, które musiały skutkować oddaleniem powództwa co do zasady w całości.
Umowa dawała (...) możliwość rozwiązania jej w przypadku zalegania przez pozwaną ze spłatą zaległości przez co najmniej dwa pełne okresy rozliczeniowe pomimo doręczenia pozwanemu wezwania do zapłaty. Wymaga podkreślenia, że warunek ten nie został spełniony. Nie ma żadnego dowodu sporządzenia, a co dopiero doręczenia pozwanej wezwania do zapłaty. Co więcej, o ile istnieje dokument rozwiązania umowy, nie ma żadnego dowodu jego nadania, a tym bardziej doręczenia go pozwanej. Sąd nie może zatem uznać, aby skutecznie doszło do rozwiązania umowy, a zatem również aby zaistniały podstawy do naliczania odsetek karnych w sposób wskazany przez powoda; ma to również znaczenie dla samej wymagalności roszczenia, która jest w ogóle wątpliwa wobec braku rozwiązania umowy. Uniemożliwia to zasądzenie roszczenia na rzecz powoda.
Ostatecznym i kluczowym powodem, dla którego powództwo musiało zostać oddalone, jest natomiast oczywisty brak legitymacji czynnej powoda. Należy zwrócić uwagę, że (...) i powód zawarli umowę przelewu wierzytelności, która to umowa została zawarta w sposób na pierwszy rzut oka prawidłowy. Zgodnie z art. 509 k.c. „wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki”. Niewątpliwie umowa ta została zawarta – Sąd nie dopatrzył się z urzędu jej wadliwości. W załączniku do umowy sprzedaży wierzytelności zostały wskazane dane osoby, umowy i zadłużenia odpowiadające tym, które charakteryzowały osobę, umowę i (wedle twierdzeń powoda) zadłużenie pozwanej.
Niemniej jednak wymaga podkreślenia, że umowa przeniesienia wierzytelności (k. 19) jest umową, w której przejście wierzytelności zostało obwarowane warunkiem zawieszającym. Ust. 4.1. umowy wskazuje wprost, że „własność pakietu wierzytelności (…) przechodzi ze Zbywcy na Nabywcę z chwilą uznania rachunku bankowego Zbywcy (…) kwotą równą pełnej Cenie Nabycia, wskazanej w pkt 2.2.”. Oznacza to, że bez uiszczenia pełnej ceny własność wierzytelności nie przechodzi w ogóle z pierwotnego wierzyciela na powoda. Powód, by wykazać legitymację czynną, musi niewątpliwie jako rzekomy cesjonariusz udowodnić fakt przejścia wierzytelności. Jeżeli umowa zawiera warunek zawieszający odnoszący się do przejścia wierzytelności, do wykazania skuteczności cesji konieczne jest udowodnienie spełnienia się tegoż warunku, czego powód nie uczynił i nawet nie podjął takiej próby. Zatem Sąd nie miał podstaw, by uznać, że wierzytelność kiedykolwiek stała się własnością powoda.
W związku z powyższym roszczenie powoda musiało zostać oddalone.
Sąd w pkt 2 wyroku przyznał kuratorowi nieznanej z miejsca pobytu pozwanej kwotę 1 107 zł tytułem zwrotu kosztów pełnienia funkcji kuratora osoby nieobecnej. Nakład pracy kuratora niewątpliwie uzasadniał przyznanie mu wynagrodzenia. Kurator działał aktywnie w postępowaniu, dochowując terminów składania pism, podnosząc zasadne zarzuty i doprowadzając do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, przyczyniając się ostatecznie do wygranej procesowej zastępowanej przez niego strony. Ustanowienie kuratora było niewątpliwie zasadne w związku z brakiem znajomości miejsca pobytu pozwanej. Koszty te zostały ustalone w wysokości odpowiadającej kosztom radcy prawnego ustanowionego dla strony z urzędu, tj. w wysokości 900 zł zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, nadto kwotę 207 zł tytułem należnego VAT w wysokości 23%. Sąd wziął przy tym pod uwagę oczywistą niekonstytucyjność przepisu limitującego wynagrodzenie kuratorów do wysokości 40% wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, zwłaszcza wobec stwierdzenia tegoż faktu wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 kwietnia 2025 roku sygn. akt SK 89/22. Nie istnieje żadna podstawa do różnicowania tych wynagrodzeń, skoro kurator będący profesjonalnym pełnomocnikiem ma te same obowiązki oraz obowiązek dodatkowy w postaci wymogu działania w celu ustalenia rzeczywistego miejsca pobytu strony, a jego działanie jest wręcz utrudnione przez brak kontaktu ze stroną i trudność w ustaleniu rzeczywistych okoliczności sprawy mogących przemawiać na korzyść strony, którą reprezentuje.
Kwotę 1 047 zł wyłożoną tymczasowo przez Skarb Państwa celem pokrycia wynagrodzenia kuratora należało ściągnąć od powoda, który wnioskował o ustanowienie tegoż kuratora, po czym sprawę przegrał. Kwota ta odpowiada wynagrodzeniu kuratora pomniejszonemu o wpłaconą zaliczkę w kwocie 60 zł. Są to koszty, które Skarb Państwa poniósł wyłącznie z uwagi na działanie powoda, który wniósł niezasadne, jak się okazało, powództwo przeciwko osobie nieznanej z miejsca pobytu, i zaistniały wszelkie przesłanki dla nakazania ściągnięcia ich od powoda.
W związku z powyższym należało orzec jak w sentencji.
ZARZĄDZENIE
(...)
(...)
(...)
(...)