sygn. I Ns 118/24 5 maja 2026 Sąd Rejonowy w Giżycku

Postanowienie z 5 maja 2026, sygn. I Ns 118/24

Data orzeczenia 5 maja 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Giżycku
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Janusz Supiński
Tagi
#Sąd Rejonowy w Giżycku #I Wydział Cywilny #postanowienie

Sygn. akt I Ns 118/24

POSTANOWIENIE

Dnia 05 maja 2026 roku

Sąd Rejonowy I Wydział Cywilny w Giżycku w składzie :

Przewodniczący: SSR Janusz Supiński

Protokolant: Katarzyna Kucharska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14.04.2026r. sprawy

z wniosku D. W.

z udziałem K. W., O. W. (2)

o dział spadku i zniesienie współwłasności

postanawia:

I.  Dokonać działu spadku po spadkodawcy O. W. (1), zmarłym w dniu 29.04.2008r. w F., stale ostatnio zamieszkałym w B., w skład którego to spadku wchodzi udział do (...) części we współwłasności nieruchomości położonej w B. (...) (1) o powierzchni (...) ha, zapisanej w księdze wieczystej (...) o wartości 72.000,00 zł w ten sposób, że przyznać opisany wyżej udział we współwłasności nieruchomości na rzecz wnioskodawcy D. W..

II.  Zasądzić od wnioskodawcy D. W. na rzecz uczestnika postępowania K. W. kwotę 37.977,50 (trzydzieści siedem tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt siedem 50/100) złotych tytułem spłaty i rozliczenia nakładów, płatną w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek zwłoki w płatności.

III.  Oddalić wnioski stron w pozostałym zakresie.

IV.  Ustalić wartość przedmiotu działu spadku na kwotę 72.000 złotych.

V.  Ustalić, że zainteresowane ponoszą koszty postępowania we własnym zakresie.

VI.  Przyznać adwokatowi O. B. kwotę 4.428,00 zł tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną wnioskodawcy z urzędu, którą to kwotę wypłacić z sum budżetowych.

VII.  Przyznać rady prawnemu O. P. kwotę 4.428,00 zł tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną wnioskodawcy z urzędu, którą to kwotę wypłacić z sum budżetowych.

VIII.  Nakazać pobrać od wnioskodawcy D. W. na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 1.199,20 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.

Sygn. akt I Ns 118/24

UZASADNIENIE

Wnioskodawca – D. W. – wniósł o dokonanie działu spadku po spadkodawcy O. W. (1) poprzez przyznanie na jego rzecz nieruchomego składnika masy spadkowej bez obowiązku spłaty uczestników postępowania. Nadto wnioskodawca wniósł o rozliczenie nakładów poczynionych przez wnioskodawcę na majątek spadkowy w wysokości odpowiadającej wartości nieruchomego składnika masy spadkowej oraz uiszczonych kwot podatku od nieruchomości. Wreszcie wnioskodawca domagał się rozliczenia kwot, uzyskanych przez uczestników postępowania ze sprzedaży (...) w B., której dzierżawcą był spadkodawca, a którą to działkę uczestnicy sprzedali już po śmierci spadkodawcy. W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, że w skład spadku po spadkodawcy wchodzi udział we współwłasności nieruchomości położonej w B. (...) (1), który to udział spadkodawca nabył za środki pochodzące od wnioskodawcy, a spadkodawcę z wnioskodawcą łączyło porozumienie co do przeniesienia udziału po nabyciu przez spadkodawcę na rzecz wnioskodawcy, do czego jednak nie doszło wskutek nagłej śmierci spadkodawcy. Stąd też wnioskodawca domagał się przyznania tego udziału bez spłat na rzecz pozostałych spadkobierców. Jednocześnie wnioskodawca, z uwagi na przekazanie spadkodawcy kwoty potrzebnej do nabycia przedmiotowego udziału w nieruchomości podniósł, że należy rozliczyć tę kwotę, zwaloryzowaną do wartości rzeczonego udziału, jako nakład wnioskodawcy na spadkową nieruchomość.

Uczestnik postępowania – K. W. – przychylił się do wniosku co do zasady, domagając się wszakże przyznania przedmiotowego udziału w nieruchomości na jego rzecz ze spłatą dla wnioskodawcy. Nadto domagał się również rozliczenia nakładów w postaci uiszczonych kwot podatku od nieruchomości. Co do działki ROD uczestnik podał, że decyzją zarządu ROD została ona przyznana na jego rzecz, a on w roku 2009 zrzekł się uprawnień do działki.

Uczestnik postępowania O. W. (2) podniósł w odpowiedzi na wniosek, że przekazał swój udział w nieruchomym składniku masy spadkowej na rzecz K. W.. Co do działki (...) uczestnik ten wskazał, że została ona przekazana innemu dzierżawcy jeszcze przez spadkodawcę.

Sąd ustalił co następuje:

W dniu 26.04.2007r. spadkodawca O. W. (1) nabył w drodze umowy kupna-sprzedaży od Skarbu Państwa Agencji Nieruchomości Rolnych udział do (...) części we współwłasności nieruchomości położonej w B. (...) (1) o powierzchni (...) ha, zapisanej w (...) za kwotę 14.300,00 zł. W umowie kupna-sprzedaży spadkodawca wskazał, że w/w udział w nieruchomości nabywa do majątku odrębnego ze środków stanowiących jego majątek osobisty. Kwota 14.300 zł stanowiąca cenę zakupu została przelana na rachunek sprzedawcy z konta bankowego wnioskodawcy D. W..

Spadkodawca O. W. (1) zmarł w dniu 29.04.2008r. w F.. W dacie otwarcia spadku spadkodawca był dzierżawcą (...) w (...) im. O. D. w B.. Działka nie była zabudowana, istniały zręby ogrodzenia.

W dniu 13.08.2008r. uczestnik postępowania K. W. złożył zarządowi (...) U. (...) (2) w B. deklarację członkowską oraz wniosek o przydzielenie mu działki ogrodowej na (...) po spadkodawcy O. W. (1), a Zarząd (...) im. O. D. w/w działkę przyznał K. W.. W dniu 30.05.2009r. K. W. złożył rezygnację z działki (...), wobec czego Zarząd (...) w B. wygasił członkostwo K. W..

Postanowieniem z 28.05.2014r. w sprawie I Ns 97/14 Sąd Rejonowy w Giżycku stwierdził, że spadek po O. W. (1), zmarłym w dniu 29.04.2008r. w F., stale ostatnio zamieszkałym w B. na podstawie ustawy nabyli: żona L. W. w 1/4 części, syn D. W. w 1/4 części, syn K. W. w 1/4 części oraz syn O. W. (2) w 1/4 części.

Postanowieniem z dnia 09.12.2021r. sygn. akt I Ns 483/21 Sąd Rejonowy w Giżycku stwierdził, że spadek po L. W. zmarłej w dniu 11.03.2018r. w M., ostatnio stale zamieszkałej w B. na podstawie ustawy nabył syn D. W. w całości.

Umową z dnia 04.02.2022r. uczestnik postępowania O. W. (2) podarował uczestnikowi postępowania K. W. udział do (...) części we współwłasności nieruchomości położonej w B. (...) (2). (...) o powierzchni (...) ha, zapisanej w (...) czyli swój udział spadkowy w nieruchomym składniku masy spadkowej po spadkodawcy.

Obecna wartość udziału do (...) części we współwłasności nieruchomości położonej w B. ul. (...) o powierzchni (...) ha, zapisanej w (...) to kwota 72.000,00 zł.

Podatek od nieruchomości związany z udziałem w nieruchomości położonej przy ul. Partyzantów 1 w B. uiszczał w okresie od 09.2007r. do 11.2011r. wnioskodawca D. W. (łączna kwota to 870 zł), zaś w okresie od 06.2016r. do 03.2024r. uiszczającym był uczestnik postępowania K. W. (łączna kwota z tego tytułu – 5.325,00 zł). Wnioskodawca uiścił nadto kwotę 500 zł za kontrolę stanu technicznego nieruchomości.

Wnioskodawca pracuje dorywczo, nie ma nikogo na utrzymaniu. Uczestnik postępowania K. W. pracuje za granicą, posiada na utrzymaniu żonę i dziecko. Uczestnik postępowania O. W. (2) pracuje jako ratownik, niema dzieci.

dowód: zeznania wnioskodawcy k 79

zeznania uczestnika postępowania (...) k 79v

zeznania uczestnika postępowania (...) k 79v-80

zeznania świadka (...) k 219

zeznania świadka (...) k 219v

zeznania świadka M.F. k 263

zeznania świadka (...) k 263v-264

odpis k 7-12, 32-40, 46-73, 78, 98-102, 133-137, 198-212

opinia biegłego k 142-173

informacja k 83

Sąd zważył co następuje:

Bezspornym w sprawie jest ustalony wyżej stan faktyczny, w szczególności skład spadku po spadkodawcy oraz wartość owego spadku, choć interpretacja owych ustaleń faktycznych pomiędzy zainteresowanymi wykazywała różnice i to nawet dość istotne, o czym będzie mowa niżej. Tym niemniej wskazać w tym miejscu należy, że ustalenia faktyczne zostały oparte wprost na treści dokumentów, zalegających w aktach sprawy oraz zeznaniach stron i świadków. Nadto – przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się na opinii biegłej I. P., która to opinia nie była kwestionowana przez strony, a Sąd również nie dopatrzył się jakichś uchybień formalnych i merytorycznych. W takiej zaś sytuacji należało przyznać opracowaniu biegłej przymiot fachowości oraz rzetelności i uznać, że może ona stanowić solidną opokę orzeczenia końcowego.

Przechodząc do kwestii bardziej szczegółowych a i nieco spornych należało w pierwszej kolejności dostrzec fakt, że spadkodawca O. W. (1) nabył udział we współwłasności nieruchomości w B. (...) (2). (...) w drodze wykorzystania przysługującego mu prawa pierwokupu jako dzierżawcy, a w dacie nabycia pozostawał w związku małżeńskim z L. W.. W małżeństwie tym obowiązywał ustrój wspólności majątkowej. Mimo tego spadkodawca podał do umowy kupna informację, że nabywa przedmiotowy udział w nieruchomości z majątku odrębnego i do majątku osobistego. Deklaracja ta w połączeniu z niekwestionowanym faktem, że spadkodawca w dacie nabycia udziału w nieruchomości posiadał środki na zakup tego udziału pochodzące wyłącznie od wnioskodawcy prowadzi wprost do wniosku, że przekazanie ówczesnej kwoty 14.300 zł spadkodawcy przez wnioskodawcę nastąpiło w ramach darowizny. Tylko bowiem w ten sposób kwota 14.300 zł mogła wejść do majątku odrębnego spadkodawcy, a nabyty udział w nieruchomości – do majątku osobistego spadkodawcy. Powyższa konstatacja oznacza, że o ile być może spadkodawca z wnioskodawcą planowali, iż w przyszłości spadkodawca podaruje wnioskodawcy feralny udział w nieruchomości przy ul. (...) w B. (niejako w ramach swoistego rozliczenia), o tyle brak realizacji takiego planu jest równoznaczny z koniecznością potraktowania przekazania spadkodawcy przez wnioskodawcę kwoty 14.300 zł jako czystej darowizny i wejściem rzeczonego udziału w nieruchomości w skład masy spadkowej po spadkodawcy. W takiej sytuacji brak jest możliwości potraktowania owej darowizny jako nakładu wnioskodawcy w owej nieruchomości, nie wspominając już w tym, by rzeczony udział miał należeć bezpośrednio do wnioskodawcy.

Druga istotna kwestia, która należało dostrzec i wyartykułować, to fakt, że sporną nieruchomość, po śmierci spadkodawcy, okazjonalnie wykorzystywali zarówno wnioskodawca D. W. jak i uczestnik postępowania K. W., choć żaden z nich ani nie wykorzystywał jej stale, ani nie czynił żadnych nakładów utrzymaniowych, może poza przeprowadzeniem w roku 2025 przez wnioskodawcę kontroli stanu technicznego i założeniem książki obiektu. Wskutek tego przedmiotowa nieruchomość znajduje się obecnie w złym stanie technicznym i wymaga szeregu nakładów. Nota bene wnioskodawca, wedle świadka (...) F. zakupił już nawet materiały budowlane na potrzeby ewentualnego remontu. Dostrzeżona wyżej okoliczność, przy jednoczesnym zauważeniu, że wnioskodawca przebywa w kraju i pracuje dorywczo, a uczestnik postępowania K. W. przebywa i pracuje za granicą sprawia, że decydując o osobie, na rzecz której należało przyznać udział w nieruchomości przy ul. (...) w B., Sąd doszedł do wniosku, iż większą gwarancję właściwego zaopiekowania się i samą nieruchomością, i posadowionym na działce budynkiem garażu daje wnioskodawca. Niebagatelne też znaczenie miał przy tym fakt, że do nabycia tej nieruchomości przez spadkodawcę doszło rzeczywiście wyłącznie dzięki wnioskodawcy, który podarował ojcu potrzebne do zakupu środki. Jak bowiem zeznali świadkowie (...), (...), (...) spadkodawca nie posiadał wystarczających środków do wykupienia nieruchomości i została ona zakupiona wyłącznie dzięki pieniądzom przysłanym przez wnioskodawcę. Sąd, mając na uwadze zbieżność zeznań w/w świadków z zeznaniami wnioskodawcy i bezosobowym materiałem dowodowym sprawy dał oczywiście wiarę w/w zeznaniom.

W efekcie powyższego Sąd orzekł jak w pkt I postanowienia. Konsekwencją tego orzeczenia stała się konieczność wyliczenia spłaty, należnej uczestnikowi postępowania K. W. (w tej kwestii wyliczenia były dość proste tj. 72.000zł : 2 = 36.000 zł, a to wobec faktu, iż obecnie udziały w rzeczonej nieruchomości posiadają wyłącznie wnioskodawca i uczestnik K. W.) oraz dokonania rozliczenia nakładów, czynionych przez poszczególnych zainteresowanych, a obejmujących uiszczone opłaty i podatki. I tak Sąd dostrzegł, że uczestnik postepowania K. W. uiszczał podatek od nieruchomości w okresie od czerwca 2016 do marca 2024 w łącznej kwocie 5.325 zł, zaś wnioskodawca uiszczał analogiczny podatek od nieruchomości w okresie od września 2007 do listopada 2011. Wysokość i osoby uiszczające omawiany podatek od nieruchomości wynikają wprost z dokumentów, przedstawionych przez strony, bowiem Urząd Miasta i Gminy B. nie był w stanie przedstawić stosownego zestawienia. Tym niemniej dokumenty zaprezentowane przez strony nie były wzajemnie kwestionowane, stąd też można było oprzeć na nich orzeczenie. Podobnie zresztą było z dowodem uiszczenia przez wnioskodawcę opłaty za kontrolę stanu technicznego obiektu i założenie książki obiektu w roku 2025 (500 zł). Zestawienie uiszczonych przez zainteresowanych kwot z posiadanymi przez strony udziałami (po ½ części) umożliwiły Sądowi ustalenie ostatecznej wysokości kwoty, należnej K. W. od wnioskodawcy tytułem spłaty i rozliczenia nakładów, co też Sąd uczynił w pkt II postanowienia.

O kosztach Sąd orzekł po myśli art. 520 § 1 kpc. Nadto Sąd orzekł o zwrocie wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych (1.199,20 zł), wobec czego, na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sformułował pkt VIII postanowienia. Sąd uwzględnił przy tym fakt, że feralny udział w nieruchomości przy ul(...) w B. przypadł wnioskodawcy, a nadto, iż w toku postępowania uczestnik K. W. uiścił zaliczkę w wysokości 3.000zł, która została wydatkowana, zaś wnioskodawca żadnej takiej zaliczki nie uiszczał. Oczywistym przy tym jest, że wnioskodawca nie miał obowiązku w toku postępowania żadnej zaliczki uiszczać, bowiem zwolniony był od kosztów sądowych w całości, ale oczywistym też jest, że owo zwolnienie nie rozciąga się na orzeczenie końcowe i Sąd mógł w orzeczeniu końcowym obciążyć stronę zwolnioną od kosztów obowiązkiem zwrotu kwot wydatkowanych tymczasowo ze środków budżetowych. Dokonując takiego kroku Sąd dostrzegł, że wnioskodawca w podczas postępowania nie wykazał w żaden sposób (ani nawet nie wskazał) okoliczności określonych w art. 102 kpc, które mogłyby uzasadniać ostateczne zwolnienie go od obowiązku zwrotu wydatków. Tymczasem Sąd dostrzegł, że wbrew treści oświadczenia wnioskodawcy o stanie majątkowym i rodzinnym (k 4-5 akt), w którym wnioskodawca wskazał, że jego dochody stanowi wyłącznie zasiłek okresowy, wnioskodawca pracuje i osiąga z tego tytułu dochody. Wynika to wprost z treści zeznań wnioskodawcy. Nadto – już sama treść oświadczenia o stanie majątkowym wnioskodawcy budzi wątpliwości co do zupełności oświadczenia. Z treści pisemnego oświadczenia wynika bowiem, że łączna wysokość osiąganych dochodów wnioskodawcy to kwota 858 zł, a łączna wysokość wydatków to 610 zł, przy czym owe wydatki to opłaty za mieszkanie, media, telefony i leki. Oznacza to, że na potrzeby wyżywienia, ubrania, środków chemicznych itd. wnioskodawcy pozostaje miesięcznie kwota 248 zł, co jest fizycznie niemożliwe i to tym bardziej zważywszy, że wnioskodawca (o czym była już mowa) zakupił materiały budowlane na potrzeby remontu spornej nieruchomości. Skoro zatem wnioskodawca osiąga dochody nie wykazane w oświadczeniu majątkowym i skoro wysokość tych dochodów nie jest znana, i skoro wnioskodawca nie wskazał na inne ewentualne okoliczności szczególne, uzasadniające zwolnienie go od ponoszenia wydatków to Sąd orzekł jak w pkt VIII postanowienia.

O wynagrodzeniu pełnomocników, ustanowionych dla wnioskodawcy z urzędu Sąd orzekł w pkt VI i VII postanowienia, po myśli § 12 pkt 3 i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14.05.2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

W tym miejscu należy jeszcze odnieść się do wniosku wnioskodawcy co do konieczności rozliczenia kwot uzyskanych przez uczestników postępowania K. W. i O. W. (2) ze sprzedaży działki (...) w B.. Niewątpliwie spadkodawca O. W. (1) był w dacie otwarcia spadku dzierżawcą działki ogrodowej nr (...) w (...) U. (...) (1) w B.. Niewątpliwie też działkę tę przejął po śmierci spadkodawcy uczestnik K. W., który też następnie zrzekł się owej działki i to – jak twierdził – bezpłatnie. Powyższe wynika nie tylko z zeznań K. W., ale przede wszystkim z dokumentów. Tymczasem w ocenie wnioskodawcy działania uczestnika postępowania K. W. były bezprawne, a uczestnicy K. W. i O. W. (2) osiągnęli ze sprzedaży działki kwotę około 70.000 zł.

Analizując powyższe twierdzenia wnioskodawcy Sąd zauważył przede wszystkim treść art. 31 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z 08.07.2005r. (Dz.U. Nr 169 poz. 1419, czyli w brzmieniu obowiązującym w dacie otwarcia spadku po O. W. (1) i dacie przejęcia działki ROD przez uczestnika K. W.. Wskazany przepis stanowił, że przydział działek w rodzinnych ogrodach działkowych należy do (...) (ust. 1); zasady przydziału działek w rodzinnych ogrodach działkowych określa statut (ust. 2); przy przydziale działek właściwy organ (...) uwzględnia przede wszystkim statutowe zadania (...) w zakresie pomocy rodzinie, warunki bytowe, miejsce zamieszkania i warunki pracy osób ubiegających się o działki (ust. 3); w razie wygaśnięcia prawa użytkowania działki na skutek śmierci członka, przy przydziale użytkowanej przez niego działki pierwszeństwo mają jego osoby bliskie użytkujące z nim wspólnie działkę; w wypadku ubiegania się o przydział działki więcej niż jednej osoby bliskiej - wybór należy do (...) (ust. 4). Najistotniejszy w realiach niniejszej sprawy jest ust. 4 wskazanego artykułu, który regulował kwestię następstwa w osobie działkowca po śmierci dotychczasowego działkowca. W kontekście tego przepisu zauważyć trzeba, że po śmierci O. W. (1) jedynie uczestnik K. W. złożył wniosek do Zarządu (...) w B. o przyznanie działki, choć uprawnienie takie przysługiwało zarówno żonie spadkodawcy – L. W., jak i synom spadkodawcy czyli zainteresowanym. Zarząd (...) nie miał zatem żadnego wyboru poza przyznaniem działki K. W.. Co więcej – gdyby nawet taki wniosek o przejęcie działki złożyło więcej osób niż uczestnik K. W., to i tak żaden ze spadkobierców O. W. (1) nie miał pierwszeństwa w objęciu działki, bowiem decyzja w tym przedmiocie przysługiwała wyłącznie Zarządowi (...). W realiach niniejszej sprawy jest to zresztą nieistotne i hipotetyczne, bo – jak już wspomniano – wyłącznie K. W. taki wniosek złożył.

Przechodząc zaś do ewentualnej sprzedaży działki (...) przez K. W., to oczywiście zauważyć należy, że przedmiotem ewentualnej sprzedaży przez działkowca rezygnującego z działki (...) mogą być wyłącznie nakłady poczynione na działkę, a nie sama działka. Materiał dowodowy sprawy wskazuje, że w dacie otwarcia spadku działka nr (...) nie posiadała żadnych nasadzeń, a ogrodzenie znajdowało się na etapie tworzenia – istniały zręby tego ogrodzenia. Godzi się też zauważyć, co potwierdzili sami zainteresowani, że obecnie działka, należąca już do osoby trzeciej, nie tylko została ogrodzona, ale też została zabudowana domem. Innymi słowy - stan obecny działki, w tym ogrodzenia, jest zupełnie inny, aniżeli 18 lat temu (w chwili śmierci spadkodawcy) i 17 lat po zrzeczeniu się działki przez K. W.. Co więcej – w toku postepowania nie został ustalony precyzyjnie stan realizacji ogrodzenia wykonanego przez spadkodawcę, co fizycznie uniemożliwia dokonanie ewentualnej wyceny. A pamiętać jeszcze trzeba, że brak jest jakichkolwiek dowodów na to, by K. W. uzyskał jakiekolwiek profity z rezygnacji z działki (vide zeznania samych uczestników postepowania). W tej sytuacji niemożliwym jest dokonanie jakichkolwiek rozliczeń pomiędzy zainteresowanymi z tytułu przejęcia omawianej działki (...) przez uczestnika K. W..