Wyrok z 12 maja 2026, sygn. I C 6/25
II zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4400,00 zł ( cztery tysiące czterysta złotych ) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym 3600,00 zł ( trzy tysiące sześćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa od powoda kwotę 352,00 zł ( trzysta pięćdziesiąt dwa złote ) tytułem uzupełnienia kosztów procesu orzeczonych prawomocnymi postanowieniami z dnia 21 lipca 2025 r. oraz 28 stycznia 2026 r.I powództwo oddala;
II zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4400,00 zł ( cztery tysiące czterysta złotych ) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym 3600,00 zł ( trzy tysiące sześćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa od powoda kwotę 352,00 zł ( trzysta pięćdziesiąt dwa złote ) tytułem uzupełnienia kosztów procesu orzeczonych prawomocnymi postanowieniami z dnia 21 lipca 2025 r. oraz 28 stycznia 2026 r.
Sygn. akt I C 6/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 maja 2026 r.
Sąd Rejonowy w Ciechanowie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Lidia Grzelak
Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Wojciechowska
po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2026 r. w G.
na rozprawie
sprawy z powództwa U. V.
przeciwko (...) Towarzystwo (...) w L.
o zapłatę 10308,28 zł
I powództwo oddala;
II zasądza od powoda U. V. na rzecz pozwanego (...) Towarzystwo (...) w L. kwotę 4400,00 zł ( cztery tysiące czterysta złotych ) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym 3600,00 zł ( trzy tysiące sześćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa od powoda U. V. kwotę 352,00 zł ( trzysta pięćdziesiąt dwa złote ) tytułem uzupełnienia kosztów procesu orzeczonych prawomocnymi postanowieniami z dnia 21 lipca 2025 r. oraz 28 stycznia 2026 r.
sędzia Lidia Grzelak
Sygn. akt I C 6/25
UZASADNIENIE
Powód U. V. złożył w dniu 2 stycznia 2025 r. ( data stempla operatora pocztowego ) pozew do Sądu Rejonowego w Ciechanowie, wnosząc o zasądzenie od pozwanego (...) Towarzystwa (...) w L. kwoty 10308,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty. Ponadto wnosił o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że wartość przedmiotu sporu została wyliczona przez powoda na podstawie opinii prywatnej rzeczoznawcy samochodowego, który za uzasadniony koszt naprawy uszkodzonego pojazdu uznał kwotę – 28227,66 zł. Dodatkowo powód doliczył do tej kwoty: koszt łożyska – 604,32 zł, koszty holowania – 591,02 zł koszty sporządzenia opinii prywatnej – 861,00 zł oraz koszt diagnostyki kolizyjnej warsztatu – 200,00 zł. Razem zatem koszty związane z naprawą uszkodzonego wskutek zdarzenia z 1 lipca 2024 r. pojazdu wyniosły łącznie – 30484,00 zł. Ubezpieczyciel w ramach prowadzonego postępowania likwidacyjnego wypłacił powodowi łącznie kwotę 20175,72 zł tytułem odszkodowania ( 19446,20 zł + 729,52 zł ). Różnica pomiędzy kwotą należną powodowi, a wypłaconym dotychczas odszkodowaniem wynosiła – 10308,28 zł, co stanowiło wartość przedmiotu sporu.
Pozwany (...) Towarzystwo (...) w L. wnosił o oddalenie powództwa w całości, nadto o zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W toku sprawy strony podtrzymywały swoje dotychczasowe stanowiska.
Na rozprawie w dniu 5 maja 2026 r. sąd postanowił o pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej zgłoszony przez pełnomocnika powoda w piśmie procesowym z dnia 30 marca 2026 r. jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy oraz zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 1 lipca 2024 r. doszło do kolizji drogowej, w której uszkodzeniu uległ samochód osobowy marki G. nr rej. (...) stanowiący własność U. V.. Samochód sprawcy kolizji objęty był w dacie zdarzenia drogowego ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez (...) Towarzystwo (...) w L. ( bezsporne ).
Szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi przez U. V. w dniu 2 lipca 2024 r. i została zarejestrowana pod numerem (...). Na podstawie decyzji z dnia 26 lipca 2024 r. została przyznana oraz wypłacona U. V. przez ubezpieczyciela (...) Towarzystwo (...) w L. tytułem odszkodowania kwota 19446,20 zł ( bezsporne ).
U. V. nie zgadzał się z przyznaną kwotą odszkodowania i w dniu 12 sierpnia 2024 r. złożył odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Wezwał (...) Towarzystwo (...) w L. do dopłaty do dotychczas przyznanego odszkodowania w kwocie 7499,00 zł tytułem naprawy pojazdu oraz kwoty 791,02 zł tytułem transportu na diagnostykę pojazdu celem sprawdzenia przekładni kierowniczej. W uzasadnieniu pisma wskazano, że ubezpieczyciel przy ustalaniu wysokości naprawy uszkodzonego pojazdu nie uwzględnił ceny: wahacza i amortyzatora. Dodatkowo żądał zapłaty za przekładnię kierowniczą i prawe łożysko ( odwołanie od decyzji ubezpieczyciela k. 159 ).
Decyzją z dnia 5 września 2024 r. ubezpieczyciel odmówił U. V. dopłaty do dotychczas przyznanego odszkodowania. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że wyliczone i przekazane odszkodowanie uwzględnia części uszkodzone podczas przedmiotowego zdarzenia oraz umożliwia doprowadzenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Ubezpieczyciel wskazał dodatkowo, że ma możliwość wskazania zakładu naprawczego, który może doprowadzić pojazd do stanu sprzed zdarzenia ( decyzja odmowna k. 165 ).
Natomiast decyzją z dnia 7 października 2024 r. ubezpieczyciel dodatkowo przyznał U. V. kwotę 729,52 zł tytułem odszkodowania z tytułu poniesionych kosztów związanych z holowaniem pojazdu ( decyzja ubezpieczyciela z dnia 7 października 2024 r. k. 170 ).
U. V. samodzielnie naprawił pojazd częściowo. Wymieniona została przekładnia, łożysko oraz pomalowane zostały drzwi prawe przednie i tylne. U. V. do naprawy pojazdu zakupił nowe części, nie posiada faktury potwierdzającej ten zakup. Za części zapłacił mniej niż w serwisie, wysyłał wcześniej zapytania do serwisu (...), aby porównać oferty. Po częściowej naprawie nie jeździł już tym pojazdem. Na mocy umowy kupna – sprzedaży pojazdu z dnia 8 września 2024 r. pojazd został sprzedany F. i X. C. za kwotę 9200,00 zł. W momencie sprzedaży pojazd był jezdny. W umowie sprzedaży wskazano, że pojazd był częściowo naprawiony, nie zostało sprecyzowane jakie elementy wówczas były nadal uszkodzone ( zeznania powoda U. V. k. 175-177, umowa sprzedaży k. 80 ).
Zakres uszkodzeń związanych z kolizją z dnia 1 lipca 2024 r. obejmuje: zderzak przedni, wspornik prawy zderzaka przedniego, reflektor przedni prawy, błotnik przedni prawy, nadkole przednie prawe, wlot powietrza prawy, listwa ozdobna progu, tarcza koła przednia prawa stop lekki, z potrąceniem 50 % wartości części ze względu na wcześniejsze uszkodzenia. Części te kwalifikowały się do wymiany. Konieczność wymiany przekładni kierowniczej oraz łożyska koła nie zostały uznane przez ubezpieczyciela ze względu na brak udokumentowania uszkodzeń tych elementów. Do uszkodzeń nie mających związku ze szkodą należy zaliczyć: tarczę koła przedniego prawą oraz elementy naprawiane wcześniej: błotnik przedni prawy, pokrywę komory silnika, drzwi przednie lewe oraz pokrywę bagażnika. Do naprawy uszkodzeń przedmiotowego pojazdu mogły zostać wykorzystane części alternatywne ( zamienniki ) dobrej jakości tzw. Q. P. pojazdu marki G. o nr rej. (...) z użyciem części oryginalnych nie spowodowałaby wzrostu jego wartości. Koszt naprawy uszkodzonego wskutek kolizji z dnia 1 lipca 2024 r. pojazdu na dzień powstania szkody, w zależności od zastosowanej stawki za roboczogodzinę wynosił odpowiednio: przy stawce 110,00 zł za roboczogodzinę – 21198,63 zł brutto, przy stawce 135,00 zł za roboczogodzinę – 21579,93 zł, przy stawce 165,00 zł za roboczogodzinę – 22037,49 zł. Wartość pojazdu bezpośrednio przed powstaniem szkody wynosiła 31500,00 zł brutto. Natomiast wartość pojazdu w stanie uszkodzonym – 17.000,00 zł brutto ( opinia biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej U. C. wraz z kalkulacją naprawy k. 181-211, 250-252 ).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranych w sprawie dowodów, a w szczególności akt szkody ( k. 84-112 ), zeznań powoda U. V. ( k. 175-177 ), umowy sprzedaży pojazdu ( k. 80), jak również opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej U. C. ( k. 181-211, 250-252 ).
Okoliczności związane przebiegiem zdarzenia drogowego oraz zakresem uszkodzeń w pojeździe U. V. oraz odpowiedzialność (...) Towarzystwa (...) w L. za szkody powstałe w pojeździe, a będące wynikiem zdarzenia drogowego z dnia 1 lipca 2024 r. oraz wysokość uznanej i wypłaconej kwoty odszkodowania zasadniczo nie były sporne. Wynikają wprost z akt szkody i opinii biegłego sądowego. Spór dotyczył elementów uszkodzonego pojazdu jakie powinny zostać naprawione i miały związek z przedmiotowym zdarzeniem. Sąd dokonał w tym zakresie ustaleń na podstawie opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej. W ocenie Sądu zarówno opinia, jak i opinia uzupełniająca zostały sporządzone w sposób rzetelny, zgodny z posiadaną wiedzą i doświadczeniem, a wnioski w nich zawarte Sąd przyjął jako własne.
Również wysokość hipotetycznych kosztów naprawy uszkodzeń samochodu osobowego marki G., będących skutkiem zdarzenia drogowego z dnia 1 lipca 2024 r., a także wartość pojazdu w stanie uszkodzonym i nieuszkodzonym, Sąd ustalił również na podstawie tych opinii. Żadna ze stron nie kwestionowała ostatecznie wniosków zawartych w opiniach. Wskazać jednak należy, że powód U. V. dokonał częściowej naprawy uszkodzonego pojazdu i sprzedał go w stanie częściowo uszkodzonym, ale jezdnym, za kwotę 9200,00 zł, a zatem znacznie poniżej wartości tego pojazdu w stanie uszkodzonym.
Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, roszczenie powoda U. V. nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem podlega oddaleniu w całości.
Powód U. V. dochodzi swego roszczenia na zasadach ogólnych, wynikających z art. 361 - 363 kc. Szkoda objęta odpowiedzialnością ubezpieczyciela podlega bowiem naprawieniu właśnie według tych ogólnych zasad. Wynika to z treści art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Zgodnie zaś z art. 36 ust. 1 cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Z powyższego wynika, że dla oceny roszczeń odszkodowawczych powoda z tytułu uszkodzenia jego pojazdu, należało określić - według ogólnych zasad prawa cywilnego - do jakich świadczeń byłby zobowiązany posiadacz lub kierowca samochodu, z którego winy nastąpiła kolizja. W niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że odpowiedzialność kierowcy samochodu osobowego marki V. o numerze rejestracyjnym (...) nie była kwestionowana, należało rozstrzygnąć jedynie zakres odpowiedzialności pozwanego, w ramach jego odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody.
W myśl art. 363 § 1 kc, naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego: bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
W ramach postępowania prowadzonego w zakresie likwidacji szkody zakład ubezpieczeń, ustalił, że ogólna wartość odszkodowania wynieść powinna 20175,72 zł. Taką też kwotę wypłacono U. V..
Powód nie zgadzał się z ustaloną w ten sposób wysokością odszkodowania. Wskazywał, że ubezpieczyciel zaniżył rzeczywistą wysokość poniesionej szkody, gdyż sporządzona prze niego kalkulacja naprawy uszkodzonego pojazdu nie pozwalała na jego przywrócenie do stanu sprzed szkody. Powoływał się na prywatna kalkulację naprawy dołączoną do akt sprawy, w której koszty naprawy są wyższe, niż te ustalone przez ubezpieczyciela. Ponadto wskazywał na dodatkowe koszty, które poniósł w związku z przedmiotowym zdarzeniem.
Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, szkodą jest uszczerbek, jakiego doznała określona osoba w swych dobrach lub interesach. W efekcie owo naprawienie szkody ma zmierzać do odwrócenia w dobrach poszkodowanego skutków zdarzenia wyrządzającego mu szkodę i przywrócenia - w znaczeniu prawnym - stanu, jaki by istniał gdyby owo zdarzenie nie nastąpiło ( por. Kodeks Cywilny Tom I „Komentarz do artykułów 1 – 534” pod redakcją prof. E. Gniewka C.H. BECK Warszawa 2004, str. 838 ). Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, trzeba opowiedzieć się za takim sposobem ustalenia odszkodowania, które zapewni poszkodowanemu uzyskanie świadczenia umożliwiającego przywrócenie uszkodzonego samochodu do stanu sprzed wypadku. Dopiero wówczas dojdzie do pełnego odwrócenia skutków kolizji, za którą odpowiada ubezpieczyciel w ramach swej odpowiedzialności gwarancyjnej.
Skoro szkoda w tym wypadku polegała na uszkodzeniach samochodu, awarii pewnych elementów, to siłą rzeczy naprawienie szkody musi doprowadzić do usunięcia tych uszkodzeń i naprawienia lub wymiany zepsutych elementów i urządzeń. W niniejszej sprawie U. V. zdecydował się na częściową naprawę pojazdu, a następnie sprzedał auto w tym stanie. Biegły sądowy w swojej opinii przyjął, że koszt naprawy pojazdu marki G. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzonego wskutek kolizji z dnia 1 lipca 2024 r. wynosi: przy stawce 110,00 zł za roboczogodzinę – 21198,63 zł brutto, przy stawce 135,00 zł za roboczogodzinę – 21579,93 zł, przy stawce 165,00 zł za roboczogodzinę – 22037,49 zł, natomiast wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym – 31500,00 zł, zaś w stanie uszkodzonym – 17000,00 zł.
Sąd podziela pogląd wyrażony w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 11 września 2024 r. wydana w sprawie III CZP 65/23, że jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy. Uchwała ta została podjęta na skutek wniosku Rzecznika Finansowego wobec pojawiających się rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominowało stanowisko, zgodnie z którym powstanie roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar oraz, czy sprzedał pojazd uszkodzony lub po naprawie. Przyjmowano, że należne odszkodowanie powinno odpowiadać niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy. Przeciwny nurt, zgodny z przywołaną wyżej uchwałą, kwestionujący możliwość ustalania odszkodowania na podstawie hipotetycznych kosztów naprawy, zainicjowało postanowienie Sądu Najwyższego z 17 lipca 2020 r. w sprawie V (...) 43/19. Nie ulega wątpliwości, że od chwili powstania szkody do momentu jej naprawienia zmianie może uleć postać i wielkość doznanego uszczerbku. Zgodnie z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody. Ustalając wysokość szkody, w celu określenia adekwatnego odszkodowania, należy uwzględniać stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy ( art. 316 kpc ). Faktem istotnym jest, czy w chwili orzekania przywrócenie stanu poprzedniego jest w ogóle możliwe ( wyłączają je m.in. naprawa pojazdu albo jego zbycie ). W sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie. Wykazanie szkody w takiej sytuacji także nie powinno nastręczać poszkodowanemu nadmiernych trudności, gdyż często ogranicza się do przedstawienia dokumentów wskazujących na poniesione koszty lub dowodzących ceny sprzedaży. Ustalając rozmiar szkody, należy zatem wziąć pod uwagę wszelkie następstwa zdarzenia szkodzącego dla majątku poszkodowanego oraz uwzględnić dynamiczny charakter szkody. Sąd Najwyższy wskazał, że wypłata odszkodowania w kwocie przekraczającej wartość środków faktycznie wydatkowanych na naprawę pojazdu prowadziłaby do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego. Dlatego skuteczne żądanie zapłaty odszkodowania obliczonego jak równowartość nieponiesionych kosztów przyszłej naprawy pojazdu jest wykluczone, gdy naprawa jest już niemożliwa, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia.
W związku z powyższym, powództwo nie powinno zostać uwzględnione, a zatem podlega oddaleniu w całości. Sąd przyjął, mając na uwadze powyższe orzecznictwo Sądu Najwyższego, wysokość należnego odszkodowania powinna zostać wyliczona metodą dyferencyjną. Jest to sposób ustalania wysokości szkody doznanej na skutek zdarzenia powodującego szkodę, który uwzględnia faktyczne koszty poniesione przez poszkodowanego lub rzeczywisty uszczerbek w majątku. Stosowana jest ona głównie w dwóch sytuacjach: gdy poszkodowany sprzedał uszkodzony pojazd oraz gdy poszkodowany faktycznie naprawił uszkodzony pojazd. W niniejszej sprawie zachodzi zasadniczo i jeden i drugi przypadek, gdyż powód samodzielnie częściowo naprawił pojazd, a następnie sprzedał pojazd w takim stanie. W takim przypadku szkodą będzie różnica między wartością pojazdu przed szkodą, a ceną uzyskaną ze sprzedaży uszkodzonego pojazdu. W niniejszej sprawie U. V. twierdził, że sprzedał uszkodzony pojazd za kwotę 9200,00 zł, przedstawił również na potwierdzenie tego faktu dowód w postaci umowy kupna – sprzedaży. Wskazać należy, że to w gestii powoda było, aby ustalić rzeczywistą wartość pojazdu ( w stanie częściowo uszkodzonym ) w momencie jego sprzedaży. Sąd przy ustalaniu wysokości szkody oparł się na opinii biegłego sądowego U. C. który wyliczył wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym na kwotę 31500,00 zł, natomiast w stanie uszkodzonym na kwotę 17000,00 zł. Zgodnie z podejściem dyferencyjnym szkoda w niniejszej sprawie stanowiła będzie różnicę między wartością pojazdu przed szkodą, a po szkodzie. Różnica w niniejszej sprawie wynosiła będzie 14500,00 zł ( 31500,00 zł – 17000,00 zł ). W toku postępowania likwidacyjnego poszkodowanemu wypłacona została kwota 19446,20 zł, a więc więcej niż wartość szkody stanowiąca różnicę w wartości pojazdu w stanie sprzed szkody a pojazdu uszkodzonego. Podkreślić należy, że nawet gdyby istotnie poszkodowany sprzedał pojazd w stanie uszkodzonym za kwotę 9200,00 zł, to okoliczność ta nie ma – zdaniem Sądu – istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jedną z zasad postępowania odszkodowawczego jest zasada minimalizacji szkody obciążająca poszkodowanego. Poszkodowany powinien zatem podejmując decyzję o sprzedaży pojazdu w stanie uszkodzonym sprzedać go za jak najbardziej korzystną cenę, a nie znacznie taniej niż wartość pojazdu w stanie uszkodzonym, choć – jak sam powód wskazał – pojazd został przed niego przed sprzedażą częściowo naprawiony.
Tym samym, Sąd w pkt I wyroku, mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd oddalił powództwo w całości.
O kosztach procesu sąd orzekł w pkt II wyroku stosownie do art. 98 kpc, który stanowi, iż strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Z uwagi iż roszczenie zostało oddalone w całości Sąd uznał, stronę powodową za przygrywająca proces. Z tych względów sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 4400,00 zł, w tym 800,00 zł tytułem wydatków poniesionych z tytułu wynagrodzenia biegłego sądowego oraz 3600,00 zł kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego sąd ustalił stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, przy uwzględnieniu wartości przedmiotu sporu.
Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 czerwca 2024 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - W orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Z uwagi, iż w niniejszej sprawie wydatki związane z wynagrodzeniem biegłego sądowego w wysokości 332,00 zł ( postanowienie z dnia 21 lipca 2025 r.) oraz w wysokości 20,00 zł ( postanowienie z dnia 28 stycznia 2026 r. ) pokryte zostały tymczasowo z sum budżetowych. Sąd zdecydował o obciążeniu strony powodowej jako strony przegrywającej proces kosztami wynagrodzenia biegłego sądowego; Sąd w pkt III wyroku nakazał zatem ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa od powoda U. V. kwotę 352,00 zł tytułem uzupełnienia kosztów procesu orzeczonych prawomocnymi postanowienia z dnia 21 lipca 2025 r. oraz 28 stycznia 2026 r.