Wyrok z 12 lipca 2024, sygn. I C 538/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sygn. akt: I C 538/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lipca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Krystian Szeląg |
|
Protokolant: |
Praktykant Dawid Rogowski |
po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2024 r. w Olsztynie
na rozprawie
sprawy z powództwa M. B. (1)
przeciwko B. B. (1)
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego B. B. (1) na rzecz powódki M. B. (1) tytułem zachowku kwotę 188.750,00 (stu osiemdziesięciu ośmiu tysięcy siedmiuset pięćdziesięciu, 00/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 19 855,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.
III. nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Olsztynie kwotę 1.819,98 złotych tytułem wydatków postępowania tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Powódka M. B. (1) w pozwie (data stempla pocztowego - 29.04.2022 r.) początkowo domagała się od pozwanego B. B. (1) zasądzenia kwoty 157.875,00 zł tytułem zachowku z majątku wchodzącego w skład spadku po zmarłym w dniu 4 czerwca 2017 r. S. B. (1) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanego kosztów procesu według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu powódka wskazała, że zmarły S. B. (1) zmarł
4 czerwca 2017 r. pozostając z nią w związku małżeńskim. Pozostawił on testament,
w którym do spadku powołał syna z poprzedniego małżeństwa – pozwanego. Podała jednakże, że po zmarłym mężu przysługuje jej wobec pozwanego, jako jedynego spadkobiercy roszczenie o zachowek. Powódka wskazała, iż od dnia zawarcia małżeństwa, tj. 17 kwietnia 2017 r. wraz z mężem ustanowili w ich małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej. Jako uzasadnienie żądanej kwoty wskazała, iż ustaliła czynną wartość spadku i szacunkowo przyjęła, iż jest to kwota 631.500 zł
(pozew k. 4-6).
W odpowiedzi na pozew
pozwany B. B. (1)
wniósł
o
oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany podał, że kwestionuje roszczenie strony powodowej wnosząc o jego oddalenie powołując się w głównej mierze na treść art. 5 k.c. uznając je za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Wskazał, iż w powyższej sprawie związek małżeński zmarłego ojca oraz powódki trwał niespełna 2 miesiące co stanowi
o znacznie mniejszej doniosłości nabytego przez nią prawa niżeli ona sama upatruje.
W jego opinii spełnienie przez powódkę jedynie formalnej przesłanki podmiotowej „małżonka” jest niewystarczające (w tym krótkotrwałości związku małżeńskiego ze zmarłym) i stanowi o nadużyciu prawa w świetle art. 5 k.c. Podkreśla, iż zmarły sporządził testament 17 dni przed zawarciem związku małżeńskiego z powódką, co
z pewnością było świadectwem świadomej woli rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci z pominięciem przyszłej małżonki
(odpowiedź na pozew k. 71-76).
Pozwany z dniem 5 czerwca 2023 r. wniósł pismo procesowe wraz
z wnioskiem o rozliczenie nakładów na nieruchomość położoną w S. przy ul. (...), załączając faktury oraz zdjęcia dokumentujące stan nieruchomości
(pismo k. 290-291, wniosek dowodowy k. 298).
Pismem z dnia 5 czerwca 2023 r. (wpływ 06.06.2023 r.) pozwany wniósł
o rozliczenie przez biegłego nakładów na nieruchomość położoną w S. przy ulicy (...). W uzasadnieniu wskazał, iż dokonał nakładów ulepszających na wspomnianą nieruchomość, które znacznie zwiększyły wartość tej nieruchomości
(pismo pozwanego z dnia 05.06.2023 r.).
W dniu 12 kwietnia 2024 r. powódka rozszerzyła powództwo do kwoty 188.750 zł, wskazując iż rzeczoznawca wycenił wartość nieruchomości wyżej o 123.500 zł niż wskazana wycena w pozwie oraz wniosła o ustalenie wartości pojazdów, którymi dysponował pozwany, a które przed śmiercią należały do S. B. (2). Wraz z powyższym powódka wniosła o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia kopii umów sprzedaży pojazdów po zmarłym lub kopii dowodów rejestracyjnych pojazdów celem weryfikacji ich wartości (rozszerzenie powództwa k. 503).
Sąd ustalił, co następuje:
W 2006 roku S. B. (1) poznał M. K.. Od tego momentu wymienieni zaczęli się spotykać, a następnie ich koleżeństwo przeistoczyło się w nieformalny związek partnerski.
S. B. (1) pracował wówczas w Stanach Zjednoczonych. Kiedy przyjeżdżał do kraju wymienieni, wyjeżdżali razem na wycieczki rowerowe, spływy kajakowe, chodzili razem do teatru itp. Podczas pobytu za granicą S. B. (1) regularnie dzwonił do M. K.. Wymieniony wspierał powódkę m.in. w założeniu działalności gospodarczej. Po powrocie S. B. (1) do kraju wymienieni zamieszkali wspólnie i razem prowadzili wspólne gospodarstwo.
S. B. (1) był osobą wierzącą. Około 2016 roku, gdy wymieniony zachorował onkologicznie, zaczął ponawiać prośby do M. K., aby zawarli oni związek małżeński.
Spadkobierca miał jedno dziecko z wcześniejszego związku: syna B. B. (1).
W dniu 3 marca 2017 r. S. B. (1) zawarł z M. K. umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej.
W dniu 17 kwietnia 2017 r. S. B. (1) zawarł związek małżeński wraz z powódką M. B. (1). Związek małżeński z powodu złego stanu zdrowia S. B. (1) wymienieni zawarli w jego domu.
W dniu 4 czerwca 2017 roku w S. zmarł spadkodawca S. B. (1).
W dniu 29 czerwca 2017 roku pod sygn.. akt Rep. A nr (...) przed notariuszem A. B. został sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia na podstawie testamentu notarialnego, na mocy którego, do całości spadku powołany został syn spadkodawcy S. B. (3) B..
Akt ten nie zawierał oświadczenia w przedmiocie wydziedziczenia i pozbawienia zachowku swojej małżonki M. B. (1).
Powyższy testament spadkodawca sporządził będąc w stanie pozwalającym na swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Nie działał w stanie zaburzeń psychicznych, pod przymusem ani groźbą.
W dacie testowania S. B. (1) chorował na raka gruczołu krokowego z przerzutami do kości i wątroby oraz wodonercze obustronne. Był pod opieką specjalistyczną.
Do chwili śmierci Spadkodawca utrzymywał z żoną stały kontakt. Deklarował, że kocha żonę. Kontakt utrzymywał również z synem. Podczas jego ciężkiej choroby mógł liczyć na pomoc zarówno pozwanego, który to faktycznie opiekował się ojcem, jak i małżonki, która stale wspierała męża.
Wartość rynkowa użytkowania wieczystego zabudowanej nieruchomości gruntowej wraz z prawem własności naniesień budowlanych na niej posadowionych mieszczącej się w S. przy ul. (...), o powierzchni 0,0323 ha według stanu na dzień 4 czerwca 2017 r. wynosi 318.000 zł.
Wartość rynkowa prawa własności nieruchomości gruntowej zabudowanej o powierzchni 0,1179 ha, położonej w S. przy ul. (...) według stanu na dzień 4 czerwca 2017 r. wynosi 568.000 zł.
Wartość rynkowa prawa własności nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,4600 ha, położonej w O. według stanu na dzień 4 czerwca 2017 r. wyniosła kwotę 64.000 zł.
Wycena wszystkich wymienionych powyżej nieruchomości dotyczyła określenia stanu przedmiotów na dzień 4 czerwca 2017 r., który stanowił dzień otwarcia spadku.
Pozwany B. B. (1) czynił nakłady na ww. nieruchomość położoną w S. przy ulicy (...) po dacie otwarcia spadku, tj. po 4 czerwca 2017 r. w nieustalonym zakresie i o nieustalonej wartości.
Na moment otwarcia spadku spadkodawca S. B. (1) był właścicielem pojazdu marki V. (...) rocznik 1991, nr rej. (...) o nieustalonej wartości.
Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Szczytnie z dnia 11 października 2017 roku, sygn.. akt PR. Ds. 1293/2017 na podstawie art. 17§1 pkt 2 k.p.k. odmówiono wszczęcia dochodzenia w sprawie zaistniałej w okresie od 8 czerwca 2017 roku do 3 lipca 2017 roku w S., woj. (...)- (...), w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, kradzieży po uprzednim włamaniu na rachunek bankowy nr (...) prowadzonego przez Bank (...) S.A. z siedzibą w B., którego posiadaczem był zmarły w dniu 4 czerwca 2017 roku S. B. (1) poprzez wykorzystanie loginu i hasła należącego do S. B. (1) oraz potwierdzenie wykonanych transakcji poprzez podanie jednorazowych haseł SMS przesyłanych na telefon komórkowy o nr 666 975 583 i wykonanie w tenże sposób w dniu 8 czerwca 2017 roku przelewu w kwocie środków w kwocie 26.500 złotych na rachunek M. K., w dniu 16 czerwca 2017 roku kwoty 39,80 złotych na rachunek (...) S.A. oraz kwoty 31.05 złotych na rachunek (...) S.A., w dniu 7 czerwca 2017 roku przelewu na konto (...) w kwocie 19,34 złotych powodując łączne straty w wysokości 26.590,19 zł na szkodę Banku (...) S.A. z/s w B., tj. o czyn z art. 279§1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
(dowód: dokumenty: odpis zupełny księgi wieczystej (k. 8-48), odpis skrócony aktu zgonu k. 54, odpis skrócony aktu małżeństwa k. 55, postanowienie Prokuratury Rejonowej w Szczytnie wraz z załącznikami 79-83, zaświadczenie z Archidiecezji W. – k. 84, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności S. B. wraz z historią choroby (k. 85-88) , 430-443v., 449-449v., k. 503, k. 507-509 ; dokumentacja fotograficzna k. 105-113, k. 158-177; zeznania świadków: G. K. k. 147-157, A. S. k. 186-189v., E. B. k. 202-206, D. S. (1) k. 218-221, J. U. k. 223- 224, J. K. k. 237-238, H. R. k. 247-249, D. S. (2) k. 260-263; opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. D. k. 329-388; opinie uzupełniające biegłego sądowego A. D. k. 456-457v., k. 470-471v.; wyjaśnienia stron k. 526-527v.)
Sąd zważył co następuje:
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego powództwo po modyfikacji (k. 503) zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił na podstawie niekwestionowanych wzajemnie przez strony dokumentów, przedłożonych przez te strony w toku procesu. Sąd dał wiarę również wyjaśnieniom strony powodowej, strony pozwanej oraz zeznaniom świadków w takim zakresie, w jakim znajdują potwierdzenie w pozostałym zebranym materiale dowodowym.
Przechodząc do omówienia i oceny wiarygodności zeznań świadków, należy wskazać, że na gruncie sprawy mamy do czynienia z dwiema grupami świadków, zaś ich zeznania wspierały stronę, która powołała ich na świadków w niniejszym postępowaniu. I tak zeznania świadków wspierających twierdzenia pozwu pochodziły od świadków J. U., G. K. oraz H. R..
Natomiast zeznania świadków wspierających twierdzenia i zarzuty pozwanego pochodziły na gruncie sprawy od E. B., D. S. (1), D. S. (2), J. K. i A. S..
Świadek G. K. podała, że systematycznie spotykała się ze stroną powodową wraz ze zmarłym S., uczestniczyła we wspólnych spotkaniach, wyjściach do Teatru i uroczystościach. Świadek bywał przy bezpośrednich rozmowach spadkodawcy z żoną i jak wskazał były one „ciepłe, życzliwe oraz pełne szacunku i miłości”. W swoich zeznaniach wskazała również, że syn z testatorem miał bardzo dobry (k. 147-157).
Świadek A. S. (siostra zmarłego i ciotka pozwanego) wskazała, iż relację między spadkodawcą a powódką były w głównej mierze koleżeńskie. Jednakże wskazała, że z bratem utrzymywała głównie kontakt telefoniczny. Podkreśliła, iż nie spędzała czasu wspólnie z powódką i zmarłym bratem, a na uroczystości rodzinne brat przyjeżdżał sam. Potwierdziła zaś, że brat ostatnie święta Bożego Narodzenia spędził
w gronie rodziny powódki. Wskazała, że relacja ojciec-syn była poprawna, oraz że syn opiekował się ojcem w chorobie (k.186-189v.).
Świadek E. B. (żona pozwanego i synowa spadkodawcy)
w swoich zeznania podała, że według jej wiedzy powódka wraz ze zmarłym pozostawali w nieformalnym związku przez kilka miesięcy przed jego śmiercią, zaś wcześniej była przedstawiana jako koleżanka. Wskazała również, że spadkodawca uczestniczył w kilku uroczystościach na przestrzeni lat wraz z powódką, m.in. podczas urodzin oraz chrzcin wnuczki zmarłego, czy uroczystości zaślubin syna testatora. Podkreśliła, iż mąż (syn zmarłego) opiekował się ojcem, relacje ich były normalne,
a teść darzył syna zaufaniem (k. 202-206).
Świadek D. S. (1) (kuzynka zmarłego) wskazała, że nie wie jakie relacje łączyły spadkodawcę z powódką, ponieważ w 2016 r. przedstawił ją jako znajomą podczas wspólnego spotkania, a relacje ich były czysto koleżeńskie. Relacje syna z ojcem opisała jako normalne. (k. 218-221).
Świadek J. U. zeznała, że powódka wraz ze S. B. (1) byli „zgraną, kochającą się i szanującą się parą”. Podała, że posiada wiedzę, że spędzali wspólnie czas, M. uczestniczyła w uroczystościach rodzinnych S. B. (1) oraz uczestniczyli w imprezach. Według jej wiedzy relacja zmarłego z synem były normalne (k. 223-224v.).
Świadek J. K. podał, że według jego własnych obserwacji relacja powódki ze zmarłym były dobre. Wskazał, iż relacja ojca z synem była bardzo dobra i „kochali się” (k. 237-238).
Świadek H. R. (siostra powódki) wskazała, że już we wrześniu 2010 r. poznała S. B. (1) na urodzinach siostry.
W późniejszym czasie z rozmów ze zmarłym dowiedziała się, że siostra wraz
z spadkodawcą znali się dużo wcześniej, spotykali się ze znajomymi oraz spędzali wspólne, aktywnie czas. Świadek zeznała, iż relacje S. z synem były pozytywne. Podał również, iż to żona zmarłego opiekowała się nim podczas choroby, syn jedynie podczas jej nieobecności pomagał ojcu w chorobie (k. 247-249).
Natomiast świadek D. S. (2) (brat cioteczny) podał, że z jego obserwacji relacja jaka łączyła powódkę ze zmarłym była jedynie koleżeńska. Wskazał również, że relacje syna B. ze zmarłym były dobre (k. 260-265).
Jak już wspomniano powyżej do oceny wiarygodności zeznań poszczególnych, wskazanych powyżej świadków, Sąd podchodził ze znaczną ostrożnością. Sąd oceniając wspomnianą wiarygodność zeznań świadków, w szczególności analizował treści tych zeznań i porównał je z pozostałym materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Stąd też na gruncie niniejszej sprawy Sąd stoi na stanowisku, iż z zeznań tych świadków w żaden sposób nie da się wyprowadzić wniosku, że relacja łącząca powódkę ze S. B. (1) w jakikolwiek sposób naruszała zasady współżycia społecznego, bądź małżeństwo było jedynie zawarte w celu „formalnym”, jak wskazywał w odpowiedzi na pozew pozwany B. B. (1).
Z kolei z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. D. jednoznacznie wynika, iż szacunkowa wartość spornych nieruchomości wyniosła 728.500 zł. Stąd też wartość udziału spadkowego, który by powódce przypadał przy dziedziczeniu ustawowym wynosi połowę wartości tego udziału. Sąd uznał, iż przedstawiona opinia jest logiczna, a wnioski jasne i spójne.
W opinii Sądu opinia biegłego jest jasna z uwagi na to, iż pozwala na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i sposobu dochodzenia do nich oraz pełna, bowiem udziela odpowiedzi na wszystkie postawione przez sąd pytania i uwzględnia wszelkie udostępnione materiały. Zaś po uzupełnieniu jej zgodnie z zarzutami pozwanego w zakresie żądania głównego stanowi wystarczający materiał dowodowy dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy.
W pierwszym rzędzie należało odnieść się do najdalej idącego zarzutu strony pozwanej, tj. zarzutu naruszenia art. 5 k.c., który zdaniem pozwanego, powinien na gruncie sprawy skutkować oddaleniem roszczeń powódki wywodzonych z instytucji zachowku, z uwagi na naruszenie przez nią prawa podmiotowego.
Z całą stanowczością należy podkreślić, że wbrew stanowisku pozwanego w ocenie Sądu na gruncie sprawy związek powódki M. B. (1) ze zmarłym S. B. (1) trwał co najmniej od 2006 r., jedynie legalizacja jego poprzez akt małżeństwa została dokonana w kwietniu 2017 r. Powódka wiarygodnie wyjaśniła w toku rozprawy głównej, że ich małżeństwo układało się poprawnie. Podkreślenia również wymaga fakt, iż z powodu złego stanu zdrowia zmarłego zawarcie związku małżeńskiego nastąpiło w domu S. B. (2) i na jego wyraźne życzenie. Jest to wyjątkowa procedura poprzedzona wyrażeniem zgody przez biskupa.
W swoich wyjaśnieniach złożonych w charakterze strony powódka M. B. (1) wskazywała, że to ona wspierała zmarłego finansowo, zarabiała własne pieniądze oraz sprawowała codzienną opiekę nad partnerem. W ocenie powódki małżeństwo układało się prawidłowo, małżonkowie wspierali się i mogli na siebie liczyć. Jak sama wskazała - z uwagi na problemy finansowe, którymi nie chciała obciążać rodziny zmarłego wyraziła chęć podpisania intercyzy, na co przystał S. B. (1). Zauważyć należy, iż powódka wiedziała, iż spadkodawca pozostawił testament. Z zeznań świadków przesłuchanych w toku niniejszego postępowania wynika, iż M. B. (1) i S. B. (1) prowadzili przykładne życie rodzinne. Powódka wraz ze zmarłym mieszkali od lat na stale w Polsce pod jednym adresem. Relacje między nimi układały się poprawnie. W okresie choroby zmarły otrzymywał pomoc zarówno od żony, jak i syna.
W konsekwencji Sąd doszedł tym samym do wniosku, że na gruncie sprawy nie zachodzą przesłanki z art. 5 k.c. do oddalenia roszczenia powódki z uwagi na rzekome czynienie przez powódkę użytku ze swego prawa sprzecznie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem roszczenia o zachowek lub sprzecznie z zasadami współżycia społecznego. Potwierdzają to wiarygodne zeznania świadków m.in. J. U., G. K. oraz H. R.. Świadkowie, którzy pozostawali ze spadkodawcą w bliskich kontaktach, podkreślali, że w rozmowach dotyczących jego żony, S. B. (1) wielokrotnie powtarzał, że wyraża chęć zawarcia z nią związku małżeńskiego, że może liczyć na finansową pomoc żony oraz na jej wsparcie.
Wszystkie te okoliczności wskazują, iż więź powódki wraz z S. B. (1) nie miała jedynie wymiaru formalnego, czy też wyłącznie ekonomicznego, jak życzeniowo wskazywał pozwany w swoich twierdzeniach w toku procesu. Pozwany B. B. (1) powołując się na gruncie sprawy na zarzut nadużycie przez powódkę zasad współżycia społecznego wskazywał, iż małżeństwo jego ojca z M. B. (1), z uwagi na swój krótki okres było jedynie spełnieniem formalnej przesłanki małżeństwa i nie może stanowić wystarczającej okoliczności umożliwiającej uwzględnienie jej roszczenia z tytułu zachowku.
W powyższym kontekście w ocenie Sądu pamiętać jednak należy, że swoboda dysponowania majątkiem za życia, na przykład w formie darowizn, czy swoboda testowania pozwalająca na dowolne dysponowanie majątkiem w testamencie na wypadek śmierci mogą prowadzić do pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy, które zresztą czasem przyczyniają się do tworzenia lub powiększania majątku spadkowego. Stąd też osoba fizyczna ma przynajmniej moralny obowiązek wspierania rodziny, w tym też pozostawienia im korzyści ze spadku. Jednakże o tym, kto, jakie i na jakich zasadach otrzyma korzyści po zmarłym, decyduje ustawa. Można więc twierdzić, że w kręgu rodziny zmarłego istnieją osoby, którym pozostawienie korzyści jest obligatoryjne w zakresie określonym w ustawie. Stąd też nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem najbliższych ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 25.07.2013 r. w sprawie I ACa 141/12). Ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego należy do podstawowych założeń prawa spadkowego. Znajduje ona wyraz w wielu instytucjach prawa spadkowego, w tym też i w instytucji zachowku (art. 991-1011 k.c.) zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego (wyrok Sądu Najwyższego z 13.06.2013 r. w sprawie V CSK 385/12). Zgodnie z art. 991 § 2 k.c., jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. W art. 991 § 1 k.c. - definiującym pojęcie zachowku – wskazany został krąg podmiotów uprawnionych do zachowku. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału, czyli właśnie zachowek. Jest bezsporne, że ponieważ w niniejszej sprawie nie zachodzi sytuacja szczególna, powódce należy się zasadniczo zachowek równy połowie wartości udziału spadkowego.
W ocenie Sądu stanowisko pozwanego zaprezentowane w realiach sprawy na poparcie zarzutu naruszenia przepisu art. 5 k.c. było bezzasadne i kontrfaktyczne. Postawa powódki wobec spadkodawcy była poprawna, o czym świadczy chociażby fakt, że po pogorszeniu się stanu zdrowia męża otoczyła go opieką.
Konkludując tę część rozważań, należy stwierdzić, że pozwany, w ocenie Sądu, nie przedstawił okoliczności oraz dowodów pozwalających na przyjęcie, że swoim zachowaniem powódka na gruncie sprawy naruszyła zasady współżycia społecznego, zaś w stosunkach rodzinnych zmarłego z powódką Sąd nie dopatrzył się na podstawie przedstawionych dowodów żadnych nieprawidłowości mogących prowadzić do odstąpienia od ogólnych zasad przyznania zachowku.
Z uwagi na charakter zachowku pozbawienie prawa do niego lub obniżenie go na podstawie art. 5 k.c. w ocenie Sądu powinno sankcjonować wyłącznie rażące przypadki naruszenia tego prawa. Zachowek stanowi w pewnym sensie zastępczą formę dziedziczenia, ma bowiem zapewnić członkom najbliższej rodziny spadkodawcy korzyści związane ze spadkobraniem. Tak więc celem instytucji zachowku jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny, wymienionych w art. 991 § 1 k.c. przez zapewnienie im, niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi wartości udziału w spadku, który by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym. Osoba należąca do kręgu podmiotów wymienionych w art. 991 § 1 k.c. ma bowiem prawo do uzyskania określonej korzyści ze spadku. Z art. 991 § 2 k.c. wynika, że zaspokojenie należnego osobie uprawnionej roszczenia o zachowek w pierwszej kolejności może nastąpić bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu. Dopiero w przypadku, gdy uprawniony nie uzyska równowartości zachowku w jednej z powyższej wskazanych form może kierować roszczenie o zachowek do spadkobiercy (wyrok SA w Szczecinie
z 28.01.2021 r., I ACa 544/20, LEX nr 3184014).
Zgodnie z art. 991 § 1 k.c., zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jej uzupełnienia przysługuje uprawnionemu, jeżeli nie otrzymał należnego zachowku w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny bądź w postaci powołania do spadku, bądź zapisu (art. 991 § 2 k.c.). Uprawniony nie może być pozbawiony wolą spadkodawcy zachowku, chyba że wystąpią przesłanki do wydziedziczenia go przez spadkodawcę (art. 1008-1010 k.c.).
Uprawnienie do zachowku oparte jest na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą, a uprawnionym. Ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego należy do podstawowych założeń prawa spadkowego. Znajduje ona wyraz w wielu instytucjach uregulowanych w księdze czwartej kodeksu cywilnego, w tym też
i w instytucji zachowku zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego. W systemie prawa polskiego instytucja zachowku została ukształtowana jako wierzytelność, tj. roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniężnej. Powstanie uprawnienia do zachowku jest przy tym uzależnione od tego, aby w konkretnym stanie faktycznym osoby te były powołane do spadku z ustawy. Zgodnie z art. 931 § 1 k.c. w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, dziedziczą oni w częściach równych. Natomiast zgodnie z § 2 jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
W realiach sprawy bezspornym jest, że zarówno powódka M. B. (2), jako żona spadkodawcy – S. B. (2) jak i syn spadkodawcy B. B. (3) należą do kręgu osób uprawnionych do zachowku z mocy ustawy i byliby uprawnieni do ½ części spadku.
Należy jednak wskazać, że zgodnie z art. 926 § 1 i 2 k.c. powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Artykuł 926 § 2 k.c. wyraża więc generalną zasadę, iż powołanie do dziedziczenia z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym (M. P. (w:) K. P., Komentarz, t. II,
s. (...)). Zasada ta zabezpiecza pełną realizację swobody w dysponowaniu majątkiem na wypadek śmierci. Testamentowy tytuł powołania do spadku wyłącza -
z zastrzeżeniem wyjątku określonego w art. 926 § 3 k.c. - powołanie z ustawy, także wówczas, gdy osoby powołane w testamencie należą do kręgu spadkobierców ustawowych. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku ma miejsce wówczas, gdy spadkodawca nie pozostawił testamentu lub też żadna z osób powołanych
w testamencie nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 2 k.c.). Jeżeli więc nikt nie legitymuje się testamentowym tytułem powołania do dziedziczenia, ma miejsce dziedziczenie ustawowe (A. Kidyba (red.), Elżbieta Niezbecka Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Spadki, wyd. III, 2011).
Natomiast zgodnie z art. 1008 k.c. spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców prawa do zachowku (wydziedziczenie). Wydziedziczenie może nastąpić tylko w ważnie sporządzonym testamencie. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 14 czerwca 1971 r. (III CZP 24/71, OSNC 1972/2/23) ustawowa przyczyna wydziedziczenia, aby było ono skuteczne, musi istnieć w każdym razie w dacie sporządzenia testamentu, nie może być wybaczona i powinna wynikać z treści testamentu. Spadkodawca w testamencie musi wskazać przyczynę wydziedziczenia (art. 1009 k.c.) i choć nie musi posłużyć się terminologią ustawową, wskazane przez niego zachowania muszą stanowić wypełnienie przynajmniej jednej
z trzech przesłanek wydziedziczenia z pkt 1-3 art. 1008 k.c., a mianowicie:
1) uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego wbrew woli spadkodawcy;
2) dopuszczenie się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
3) uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Przenosząc powyższe teoretyczne rozważania na grunt okoliczności niniejszej sprawy należy wskazać, że w testamencie spadkodawcy, zmarły S. B. (1) nie wydziedziczył swojej żony M. B. (1), czyli nie pozbawił jej prawa do zachowku po nim. Przeciwnie powódka w toku procesu skutecznie w ocenie Sądu wykazała, że podczas jego poważnej choroby interesowała się stanem zdrowia spadkodawcy, S. B. (1) mógł liczyć na jej wsparcie, nadto wykazała, że z mężem od lat utrzymywała poprawne relacje początkowo partnerskie, później małżeńskie oraz prowadziła wspólne gospodarstwo domowe. Z uwagi na powyższe nie wystąpiła żadna z przesłanek do wydziedziczenia powódki.
Treść oświadczenia spadkodawcy złożona w tym zakresie
w sporządzonym testamencie wskazuje z jednej strony na wyraźną chęć pozostawienia całości schedy spadkowej synowi B. B. (1), z drugiej zaś strony nie pozbawia żony M. B. (1) prawa do roszczeń o zachowku po nim.
Podkreślić należy, iż pozbawienie osoby uprawnionej prawa do zachowku
z powodu jej nagannego postępowania możliwe jest z inicjatywy spadkodawcy w drodze wydziedziczenia oraz z inicjatywy osoby zainteresowanej, za pomocą dochodzenia uznania przez sąd za niegodnej osoby uprawnionej do zachowku.
W świetle tego powtórzyć należy, że zachowanie naganne jest to takie zachowanie, które zaburza więzi, bądź może prowadzić do wydziedziczenia osoby bliskiej. Przesłanki niegodności dziedziczenia są zawarte w art. 928 § 1 k.c. Niegodność dziedziczenia może być orzeczona w sytuacjach wyjątkowych, kiedy postępowanie spadkobiercy jest tak dalece naganne, że uzasadnia odsunięcie go od dziedziczenia po określonym spadkodawcy i traktowanie tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Zachowanie spadkobiercy, nawet sprzeczne z powszechnie przyjętymi obyczajami
i z tego względu ocenianie ujemnie, nie może stanowić przyczyny uznania za niegodnego, jeżeli nie wyczerpuje dyspozycji art. 928 § 1 k.c. (Wyrok SA w Warszawie z 15.04.2021 r., VI ACa 783/19, LEX nr 3240352).
Przechodząc do dalszych zarzutów i twierdzeń odpowiedzi na pozew przy ustalaniu zachowku Sąd nie uwzględnił wniosku o rozliczenie nakładów poczynionych przez pozwanego na nieruchomość położoną w S. przy ul. (...), jako nieudowodnione w świetle wniosków opinii głównej i uzupełniających biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości A. D. (k. 329-388; k. 456-457v., k. 470-471v ). Symptomatyczną w tym kontekście w ocenie Sądu pozostaje okoliczność, że nakłady te choć w nieudowodnionej wysokości i zakresie powstały już po śmierci spadkodawcy, stąd też nie mogą mieć wpływu na ustalenie wysokość substratu zachowku.
W tym miejscu raz jeszcze i z całą mocą należy podkreślić, jak słusznie wskazał to biegły w swoich opiniach głównej i uzupełniających - „(…) wartości zostały ustalone według stanu na dzień 4 czerwca 2017 r., a więc bez ewentualnych nakładów poczynionych po tej dacie (k. 330 i k. 457v.)(…)”.
Odnosząc się natomiast do wniosku strony powodowej o rozliczenie wartości samochodów po zmarłym S. B. (1), wskazać należy, że również powódka nie udowodniła wartości przedmiotowych pojazdów na datę otwarcia spadku. Pozwany w wyniku zobowiązania Sądu przedłożył kserokopię dowodu rejestracyjnego samochodu należącego do spadkodawcy na datę otwarcia spadku. W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż ciężar udowodnienia faktu należy do powinności osoby, która z faktu tego wyprowadza następstwa (skutki) prawne. Oznacza to, że konsekwencje nieudowodnienia faktu obciążają osobę, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (B. Szolc-Nartowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2024, art. 6). Przenosząc powyższe na kanwę niniejszej sprawy, Sąd uznał, iż powódka, reprezentowana profesjonalnie nie dołożyła wystarczających starań w celu udowodnienia wysokości roszczenia w tym zakresie.
Reasumując zarzuty pozwanego nie mogły odnieść zamierzonego przez tę stronę skutku, albowiem analizując całokształt postępowania zarówno spadkodawcy jak i powódki, jako uprawnionej do zachowku, nie sposób zaakceptować twierdzeń strony pozwanej, jakoby roszczenie to na gruncie realiów niniejszej sprawy miało stanowić naruszenie prawa podmiotowego w rozumieniu przepisu art. 5 k.c..
Uwzględniając w całości roszczenie powódki o zachowek w zmodyfikowanej, jak na k. 503, wysokości Sąd zasądził kwotę 188.750 zł tytułem zachowku z uwagi na jasną i pełną treść opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości, którego ostateczna wycena spornych nieruchomości wchodzących w skład substratu zachowku była wyższa o 123.500 zł od łącznej kwoty wartości nieruchomości oszacowanych początkowo w pozwie.
Mając na uwadze powyższe – należało powództwo uwzględnić w całości, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Na koszty procesu powodów w łącznej kwocie 19.855 zł składają się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackich (5.400 zł), opłata sądowa od pozwu (7.894 zł) oraz opłata sądowa od powództwa po modyfikacji (1.544 zł – k. 504), zaliczka na wynagrodzenie biegłego (5.000 zł) i taką kwotę na jej rzecz należało zasądzić tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
W związku z powyższym w pkt II wyroku zasądzono od powódki na rzecz pozwanego kwotę 19.855,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
W punkcie III wyroku nakazano ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Olsztynie, kwotę 1.819,98 zł tytułem zwrotu nieuiszczonych wydatków postępowania, poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa z tytułu wynagrodzenie biegłego sądowego, w części przenoszącej zaliczkę strony powodowej.
Sędzia Krystian Szeląg