sygn. I C 1099/20 16 kwietnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 16 kwietnia 2025, sygn. I C 1099/20

Data orzeczenia 16 kwietnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Tadeusz Bulanda
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Tadeusz Bulanda

Protokolant: sekretarz sądowy Karolina Stańczuk

po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa M. G. i T. G.

przeciwko (...)S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

I.  Zasądza od (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz:

1.  M. G. kwotę:

i.  1000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem zwrotu kosztów pogrzebu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r.
do dnia zapłaty;

ii.  150 000 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

(...).  144 000 zł (sto czterdzieści cztery tysiące złotych) tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie
od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

2.  T. G. kwotę:

i.  6000 zł (sześć tysięcy złotych) tytułem renty za okres od listopada 2019 r. do lutego 2020 r., wraz z odsetkami ustawowymi
za opóźnienie za okres dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

ii.  1500 zł (jeden tysiąc pięćset złotych) miesięcznie tytułem renty
za okres od marca 2020 r., płatną z góry do dnia 10. każdego miesiąca wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego
po dniu płatności renty do dnia zapłaty;

(...).  150 000 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

iv.  150 000 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie
od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

II.  Oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III.  Obciąża pozwanego kosztami procesu i kosztami sądowymi w całości, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Sygn. akt I C 1099/20

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 8 maja 2020 r. (data stempla pocztowego) skierowanym przeciwko (...)S.A. z siedzibą w W., M. G. oraz T. G. (działający przez przedstawiciela ustawowego – M. G.) wnieśli o zasądzenie:

I.  na rzecz M. G.:

1.  kwoty 1 000 zł tytułem kosztów pogrzebu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

2.  kwoty 200 000 zł tytułem odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

3.  kwoty 144 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

4.  kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa;

II.  na rzecz T. G.:

1.  renty obligatoryjnej w wysokości 2 250 zł miesięcznie z wyrównaniem od dnia 20 października 2019 r. płatnej do 10. dnia każdego miesiąca wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

2.  kwoty 200 000 zł tytułem odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

3.  kwoty 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2020 r. do dnia zapłaty;

4.  kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, iż w dniu 20 października 2019 r. w W. przy ul. (...) doszło do wypadku drogowego, w którym K. O. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone w art. 20 ust. 1 i art. 26 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o Ruchu Drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602 ze zm.) w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki B. o nr. rej. (...) jadąc ul. (...) w kierunku ul. (...) na wysokości oznakowanego przejścia dla pieszych, przekroczył prędkość dopuszczalną, nie zastosował się do znaku drogowego B‑33 i nie zachował szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych, dokonując potrącenia prawidłowo przekraczającego przejście dla pieszych A. G., czym spowodował u niego wielomiejscowe obrażenia ciała, które skutkowały jego śmiercią na miejscu zdarzenia oraz dwoje pozostałych pieszych, którymi byli powodowie, czym naraził ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zaś u tego ostatniego powodując potłuczenia ogólne z urazem głowy bez utraty przytomności.

Powodowie podali też, że w dacie wypadku posiadacz pojazdu B. o nr rejestracyjnym (...) był ubezpieczony w pozwanym (...) w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (polisa (...) o nr (...)). Pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. wezwali pozwanego do zapłaty na rzecz M. G. m.in. kwot po 300 000 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji, zaś na rzecz T. G. kwot po 400 000 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji oraz renty 3 400 zł miesięcznie. Na mocy decyzji z dnia 24 lutego 2020 r. pozwany wypłacił na rzecz M. G. kwotę 56 000 zł, a na rzecz T. G. kwotę 50 000 zł tytułem zadośćuczynienia, zaś decyzją z dnia 13 marca 2020 r. odmówił wypłaty odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej dla obojga powodów i renty obligatoryjnej na rzecz T. G.. Strony prowadziły negocjacje ugodowe, które nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu ze względu na rażąco niskie propozycje ugód dla powodów.

Powodowie podnieśli, że na skutek śmierci A. G. doznali niewyobrażalnej krzywdy, bólu i cierpienia. Powódkę łączyła ze zmarłym niezwykle silna więź emocjonalna i uczuciowa, a ich wzajemne stosunki, życzliwość i zainteresowanie, okazywana pomoc i troska, jawiły się jako wzorowe i godne naśladowania. Dodali, że nagła śmierć męża A. G. była dla niej i jej syna zdarzeniem, które istotnie i bezpowrotnie zmieniło ich dotychczasowe życie. Zaznaczyli jednocześnie, że o bardzo dużym rozmiarze krzywdy u małoletniego powoda świadczy fakt, iż utracił on ojca mając zaledwie (...) lata, tj. w okresie, w którym w życiu każdego chłopca bardzo ważne dla rozwoju stają się wzorce męskie. Odnosząc się do poszczególnych żądań pozwu powodowie wskazali, iż suma poniesionych kosztów pogrzebu stanowiła równowartość kwoty 15 121 zł, którą pozwany zmniejszył o 1 000 zł „minimalizując szkody”, co nie znajduje żadnych podstaw prawnych. W kontekście roszczeń o rentę dla małoletniego i odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej dla obojga powodów podali, że przed wypadkiem budżet miesięczny rodziny wynosił około 15-16 000 zł, co pozwalało rodzinie wieść życie na dosyć wysokim poziomie - bez problemu realizować wszystkie potrzeby, zarówno podstawowe, jak i wyższe (wyjazdy, podróże), a przede wszystkim na bieżąco spłacać wszelkie zobowiązania finansowe, w tym wspólnie zaciągnięty kredyt hipoteczny. Powodowie zauważyli przy tym, że obecnie jedyny dochód rodziny (poza rentą rodzinną ZUS) stanowi wynagrodzenie M. G., obciążenia finansowe gospodarstwa domowego pozostają praktycznie bez zmian, a w skali miesiąca pokrywają się z wynagrodzeniem miesięcznym M. G.. Dodali, iż powódka także posiada własne potrzeby, których ze względów finansowych nie jest w stanie realizować. Uwzględniając z jednej strony wysokość renty rodzinnej wypłacanej na rzecz małoletniego powoda w wysokości (...) zł netto miesięcznie, z drugiej fakt obowiązku utrzymania małoletniego przez oboje rodziców powodowie podali, iż zasadnym jest domaganie się renty obligatoryjnej w wysokości stanowiącej połowę pozostałych (po odjęciu renty rodzinnej) potrzeb powoda, czyli w wysokości 2 250 zł, z wyrównaniem od dnia śmierci A. G., tj. od dnia 20 października 2019 r.

Powodowie upatrywali znacznego pogorszenia ich sytuacji życiowej po śmierci A. G. tak w pogorszeniu statusu materialnego rodziny, jak i w utracie codziennej opieki i poczucia stabilizacji, zaprzepaszczeniu planów życiowych związanych z jego osobą i w utracie wsparcia psychicznego, zapewnianego członkom rodziny. Powodowie zauważyli także, że przy ocenie kwoty odszkodowania małoletniemu należy wziąć pod uwagę fakt, że obecnie ma zaledwie (...) lata, zaś do czasu uzyskania pełnej niezależności finansowej minie zapewne ponad 20 lat, w czasie których chłopiec mógłby nie tylko liczyć na comiesięczne pokrywanie jego potrzeb przez ojca, ale również na inwestowanie w jego przyszłość ponad te potrzeby, np. poprzez pomoc w zakupie mieszkania, samochodu itp., co stanowi zwyczajowe formy pomocy dzieciom ze strony rodziców w obecnych czasach. Zwrócili również uwagę na fakt, że z racji dziedziczenia po zmarłym zobowiązani zostali do spłaty wszystkich zobowiązań zmarłego wynikłych z umów pożyczek zawartych przez niego, których obecnie znana wysokość wynosi ok. (...) zł. Biorąc powyższe pod uwagę powodowie uznali, że stosownym odszkodowaniem za pogorszenie ich sytuacji życiowej będą kwoty po 200 000 zł dla każdego z nich.

Moytywując żądanie zadośćuczynienia, uwzględniając rozmiar krzywdy, bólu i cierpienia psychicznego doznanych w związku z tragiczną śmiercią najbliższego członka rodziny, nieodwracalność następstw wypadku z dnia 20 października 2019 r., jak również rodzaj, charakter i siłę relacji emocjonalnych, powodowie stwierdzili, że zasadną kwotą zadośćuczynienia są kwoty po 200 000 zł dla każdego z nich, a zatem przy uwzględnieniu wypłaconych przez pozwanego kwot na rzecz powódki powinna być zasądzona dalsza kwota 144 000 zł, zaś na rzecz małoletniego powoda kwota 150 000 zł. Zauważyli przy tym, że w ten sposób wypełniona zostanie w stosunku do powodów przesłanka „odpowiedniości” oraz funkcja kompensacyjna przewidzianą dla instytucji zadośćuczynienia. Dodali, iż przyznanie żądanych kwot będzie społecznie uzasadnione i nie doprowadzi do wzbogacenia powodów w związku ze zdarzeniem szkodzącym, którego zaistnienie uzasadnia ich przyznanie. Wskazali również, że łącznie dochodzona na ich rzecz kwota zadośćuczynienia nie stanowi żądania wygórowanego w obliczu tak ogromnej tragedii życiowej, jaka ich spotkała na skutek śmierci męża i ojca, lecz przeciwnie – zasądzenie jej w całości może przyczynić się do zrekompensowania, chociażby w części, ogromu cierpień psychicznych, które bez wątpienia będą towarzyszyć powodom do końca życia.

Powodowie podali, iż pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. wezwali pozwanego do zapłaty kosztów pogrzebu, zadośćuczynienia, renty oraz odszkodowania, w odpowiedzi na które pozwany wypłacił im bezsporne kwoty zadośćuczynienia i kosztów pogrzebu. Stwierdzając, że decyzja w ww. zakresie zapadła po upływie 30 dni od wezwania do zapłaty przyjęli, że w tym dniu wymagalne były wszystkie roszczenia odszkodowawcze (pozew o zapłatę z wnioskiem o zwolnienie z kosztów sądowych – k. 3-18).

Postanowieniem z dnia 8 lipca 2020 r. powodowie zostali zwolnieni od kosztów sądowych w całości (postanowienie Referendarza sądowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie z dnia 8 lipca 2020 r. – k. 150).

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kwoty 34 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa

W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył, ażeby negocjacje ugodowe nie doszły do skutku ze względu na rażąco niskie propozycje ugodowe proponowane przez pozwaną, że działalność gospodarcza zmarłego należała do jednej z prężnej rozwijających się branż, że możliwości zarobkowe zmarłego w roku 2017 oscylowały wokół co najmniej (...) zł, w 2018 roku wokół (...) zł, a w 2019 roku wokół (...) zł, że budżet miesięczny rodziny wynosił około (...) zł – (...) zł, że obciążenia gospodarstwa domowego po śmierci A. G. pozostały bez zmian, a łączne potrzeby związane z wydatkami na utrzymanie gospodarstwa domowego w skali miesiąca stanowiły kwotę rzędu 8 250 zł, że zakres całościowych potrzeb małoletniego T. G. wynosił 5 574 zł miesięcznie, że powodowie zobowiązani byli do spłaty pożyczek po T. G. w wysokości 297 000 zł, że odpowiednim odszkodowaniem za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powodów były kwoty po 200 000 zł, że nowa rzeczywistość przytłoczyła powódkę, strata ojca była dla syna traumatycznym przeżyciem i powodowie doznali niewyobrażalnej krzywdy, bólu i cierpienia, a powódka została pozbawiona wszystkich swoich marzeń, planów i sensu życia, że zasadnymi kwotami zadośćuczynienia były kwoty po 200 000 zł łącznie z wypłaconymi w likwidacji, że zasadną kwotą było 2 250 zł renty miesięcznej na rzecz T. G..

Odnosząc się do poszczególnych żądań powodów pozwany – w zakresie zadośćuczynienia – nie zakwestionował co do zasady, że śmierć A. G. była dla powodów traumatycznym przeżyciem, a jedynie podważył wysokość owego roszczenia. Podkreślił, że najwyższe zadośćuczynienia powinny być zasądzane na rzecz osób, które na skutek śmierci stały się samotne, bez rodziny. Zauważył przy tym, że żaden z powodów wskutek nagłego zgonu A. G. nie został osamotniony, a w chwili śmierci powodowie zostali objęci troskliwą opieką rodziny. Pozwany zwrócił uwagę, iż przeżycie stanu żałoby przez powodów nie odbiegało w swych skutkach od sytuacji podobnych, a dodatkowo T. G. w chwili śmierci ojca miał trzy lata i oczywistym jest, że z racji wieku nie mógł pamiętać ojca. Nadto, pozwany zaakcentował, że swoboda w ustalaniu wysokości zadośćuczynienia za krzywdę nie oznacza dowolności, jak również automatyzmu i musi mieć oparcie wyłącznie w stanie faktycznym sprawy.

Nawiązując do żądania odszkodowania pozwany podkreślił, że część środków uzyskiwana przez zmarłego przeznaczana byłaby na zaspokojenie potrzeb osoby, która już nie żyje, a co za tym idzie z chwilą śmierci zmniejszyły się nie tylko łączne dochody rodziny traktowanej jako całość, ale także sumy jej wydatków. Wskazał jednocześnie, że powodowie swoje roszczenie opierają wyłącznie na argumentacji, iż w wyniku śmierci utracili dochody osiągane przez A. G.. Zauważył, że zgodnie zeznaniem podatkowym za 2017 oraz 2018 zmarły A. G. w 2017 osiągnął dochód po opodatkowaniu w wysokości (...) zł, a w 2018 r. w wysokości (...) zł co daje średnio miesięcznie kwotę (...) zł. Wskazał, że M. G. w 2017 r. osiągnęła natomiast dochód po opodatkowaniu na poziomie (...) zł, a w 2018 r. na poziomie(...) zł co daje średnio kwotę miesięcznie na poziomie (...) zł miesięcznie. Dokonując podsumowania pozwany podał, że dochód rodziny przed śmiercią A. G. wynosił łącznie (...) zł, a co za tym idzie na jedną osobę dochód miesięczny wynosił (...)zł. Zaakcentował przy tym, że dochód rodziny po śmierci A. G. wynosił łącznie (...) zł, na który składała się kwota (...) zł dochodu M. G. oraz kwota (...) zł dochodu T. G. z tytułu otrzymywanej renty. W konsekwencji pozwany wyliczył, że na jedną osobę dochód miesięczny wynosił (...) zł, a co za tym idzie sytuacja materialna powodów nie uległa pogorszeniu – dochody na jednego członka rodziny kształtują się na wyższym poziomie niż przed śmiercią A. G.. W odniesieniu do żądania przyznania renty pozwany w pierwszej kolejności podkreślił, iż T. G. ma możliwość żądania od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do usprawiedliwionych jego potrzeb oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Powołując się na osiągane dochody przed i po śmierci A. G. oraz okoliczność nieudowodnienia wysokości całościowych potrzeb T. G. pozwany wskazał, iż powodowie nie udowodnili owego roszczenia wbrew spoczywającego na nich ciężaru dowodowego. Powołując się na orzecznictwo pozwany podał koszty pogrzeby, które nie zostały uznane wobec obowiązku minimalizacji szkody przez powódkę. Ostatecznie, pozwany zakwestionował prawidłowość ustalenia początkowej daty naliczania odsetek od kwot głównych, tj. 25 lutego 2020 r. Stwierdził bowiem, że odsetki od zadośćuczynienia liczone mogą być najwcześniej od dnia wyrokowania – od dnia kiedy Sąd ustala zakres doznanej krzywdy (odpowiedź na pozew – k. 160-164).

W piśmie z dnia 23 listopada 2023 r. (data stempla pocztowego) – powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2023 r. zapadły w sprawie o sygn. akt II AKa 114/22 pozwany zarzucił przyczynienie się A. G. do wypadku.

Powodowie w odpowiedzi podnieśli, że Prokurator Generalny skierował kasację od ww. rozstrzygnięcia w zakresie wadliwego ustalenia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, że A. G. przyczynił się do powstania wypadku (pismo procesowe z dnia 23 listopada 2023 r. (data stempla pocztowego) – k. 508-510; pismo procesowe pełnomocnika powodów – k. 586-593; protokół z rozprawy z dnia 9 maja 2024 r. – k. 833-833v; pismo procesowe pełnomocnika powodów z dnia 19 lipca 2024 r. (data stempla pocztowego) – k. 839).

Na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2025 r. strona powodowa podniosła, że Sąd Najwyższy oddalił kasację od ww. wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie jako niezasadną (protokół z rozprawy z dnia 2 kwietnia 2025 r. – k. 867-868).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 20 października 2019 r. A. G. wraz z żoną M. G. i ich (...) synem T. G., znajdującym się w wózku dziecięcym, zamierzając przedostać się na drugą stronę ul. (...) zbliżyli się do przejścia dla pieszych od strony posesji nr (...) w kierunku ul. (...). Przed przejściem spowolnili krok i dokonali obserwacji sytuacji na drodze: najbliższy nadjeżdżający samochód, R. (...) prowadzony przez J. S., oddalony był od krawędzi przejścia dla pieszych o około 30 metrów i nie byli oni zasłonięci żadną przeszkodą. A. G. wszedł na przejście dla pieszych jako pierwszy o godz. 13:10:50, a za nim M. G. prowadząc wózek z zapiętym w nim T. G.. Gdy dochodzili do środka prawego pasa ruchu zachodniej jezdni ul. (...), zatrzymał się przed nim, bez wymuszonej gwałtowności, jadący prawym pasem samochód ww. R. (...) prowadzony przez J. S.. W tym samym czasie, w odległości 31,6 metra od krawędzi przejścia dla pieszych intensywnie hamował samochód marki B., o nr rejestracyjnym (...), wcześniej przemieszczający się z prędkością 134 km/h (o 84 km/h więcej niż dozwolona w tym miejscu prędkość), prowadzony przez K. O.. Widząc obłoki dymu wydobywające się spod kół hamującego pojazdu i słysząc odgłos gwałtownego hamowania A. G. podjął próbę cofnięcia się, która jednak okazała się spóźniona i został on uderzony przednią prawą częścią nadwozia ww. pojazdu, który wówczas przemieszczał się z prędkością 95 km/h. Potrącenie spowodowało wybicie A. G. w górę i odrzucenie w kierunku zbliżonym do kierunku jazdy K. O. i jednocześnie na prawo (godz. 13:10:55). Uderzony został również wózek, który przemieścił się skośnie w prawo względem toru ruchu B.. Na przejściu pozostała jedynie M. G..

A. G. zmarł na skutek wielonarządowych obrażeń powstałych na skutek ww. wypadku komunikacyjnego (dowód: zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v, odpis skrócony aktu zgonu A. G. – k. 33, opinia w sprawie sygn. akt (...) biegłego sądowego z zakresu badania wypadków komunikacyjnych inż. A. P. – k. 594-614; ustna opinia biegłego sądowego z zakresu badania wypadków komunikacyjnych inż. A. P. – k. 632-639; opinia nr (...) biegłego sądowego mgr inż. A. B. – k. 661-753; ustna opinia biegłego sądowego mgr inż. A. B. – k. 765-769).

Wyrokiem z dnia 22 listopada 2021 r., wydanym w sprawie o sygn. akt XII K 1/21, Sąd Okręgowy w Warszawie uznał oskarżonego K. O. za winnego tego, że w dniu 20 października 2019 r. w W. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone w art. 20 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu sprzed dnia 1 czerwca 2021 r., w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (...), którego stan techniczny nie pozwalał na dopuszczenie go do ruchu, jadąc ul. (...) w kierunku ul. (...) na wysokości oznakowanego przejścia dla pieszych wyznaczonego na jezdni przed posesją na wysokości ul. (...), nie zastosował się do znaku drogowego B-33, przekraczając o 84 km/h dopuszczalną wówczas w tym miejscu prędkość wynoszącą 50 km/h na obszarze zabudowanym, tj. jadąc z prędkością 134 km/h i nie zachowując szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych, w wyniku czego nieumyślnie spowodował wypadek, potrącając pieszego A. G. przechodzącego przez oznaczone przejście dla pieszych, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń wielonarządowych ciała, skutkujących jego zgonem na miejscu zdarzenia, a także naraził w ten sposób M. G. i małoletniego T. G. znajdujących się na tym samym, wyżej opisanym przejściu dla pieszych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uderzając wózek dziecięcy, w którym znajdował się T. G., tj. o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 7 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Na skutek apelacji, wyrokiem z dnia 13 marca 2023 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II AKa 114/22, Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok wobec K. O. w ten sposób, że w opisie czynu przyjął, że kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (...) oskarżony nie zastosował się do znaku drogowego B-33, poruszając się z prędkością około 126,5 km/h i przekraczając o około 76,5 km/h dopuszczalną w tym miejscu prędkość wynoszącą 50 km/h, a pokrzywdzony A. G. nie zachowując w pełni szczególnej ostrożności przy przechodzeniu przez jezdnię wymaganej przepisem art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym w brzmieniu sprzed dnia 1 czerwca 2021 r., w niewielkim stopniu przyczynił się do zaistnienia przedmiotowego wypadku i obniżył do 7 lat i 6 miesięcy orzeczoną wobec K. O. karę pozbawienia wolności (dowód: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2023 r., sygn. akt II AKa 114/22 – k. 511-584).

Na skutek wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść oskarżonego K. O. kasacji co do punktu I wyroku, zmieniającego orzeczenie zawarte w punkcie I części dyspozytywnej wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w zakresie ustalenia o przyczynieniu się pokrzywdzonego A. G. do zaistniałego w dniu 20 października 2019 r. w W. przy ul. (...) wypadku drogowego, Sąd Najwyższy oddalił ww. kasację, jako niezasadną (dowód: kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 6 marca 2024 r. – k. 840-852; protokół z rozprawy z dnia 2 kwietnia 2025 r. – k. 867).

M. G. (ówcześnie P.) poznała A. G. w lutym 2013 r. Ich relacja ulegała dynamicznemu pogłębieniu – już po kilku tygodniach poznała jego znajomych, a następnie rodziców, a on poznał jej najbliższych. Od początku deklarowali zamiar budowania wspólnej przyszłości. W lipcu 2014 r. A. G. oświadczył się M. P., a w dniu 1 sierpnia 2015 r. zawarli oni związek małżeński (dowód: odpis skrócony aktu małżeństwa z dnia 1 sierpnia 2015 r. – k. 60v; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341).

Jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego M. G. i A. G. zamieszkali wraz z jego bratem i przyjacielem – W. P., w wynajętym mieszkaniu czekając na oddanie przez dewelopera lokalu mieszkalnego, którego zakup skredytowali zawartą w dniu 26 marca 2015 r. umową nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych.

W dniu 19 października 2016 r. ze związku M. i A. G. urodził się T. G., z którym do kwietnia 2017 r. zamieszkiwali w wynajętym lokalu, a następnie przeprowadzili się do mieszkania przy ul. (...) w W. (dowód: odpis skrócony aktu urodzenia T. G. – k. 59v; aneks do umowy nr (...) z dnia 26 marca 2015 r. o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych – k. 111-112; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341).

Od samego początku wspólnego pożycia M. G. i A. G. koszty utrzymania ponosili w częściach równych, przy czym to A. G. zajmował się bieżącymi płatnościami.

A. G. prowadził jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...), założoną 15 października 2008 r., zajmując się sprzedażą produktów finansowych i doradztwem inwestycyjnym. W 2017 r. osiągnął dochód w wysokości (...) zł, a w 2018 r. w wysokości (...) zł. Cały czas się dokształcał, dążąc do osiągania coraz to wyższych zarobków. W tym samym celu zaciągał zobowiązania finansowe, które pozwalały mu utrzymać płynność finansową. Prowadzona działalność pozwoliła mu nabyć auto na podstawie umowy leasingu, które wykorzystywał przede wszystkim do celów prywatnych.

M. G., pracująć w firmie (...)zajmującej się eksportem drobiu i przetworów drobiowych, osiągnęła w 2017 r. dochód w wysokości (...) zł, a w 2018 r. w wysokości (...) zł.

M. G. i A. G. czynili wydatki nie tylko na bieżące potrzeby, ale i na podróże, wyjścia do restauracji, kina czy teatru oraz sale zabaw.

Planowali zmianę mieszkania na większe oraz zakup drugiego auta – z myślą o tym nabyli dwa miejsca parkingowe (dowód: wydruki z (...) – k. 71v-72v; wydruk CEIDG – k. 79; struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2016 r. – k. 82-83; KPIR za okres od dnia 1 stycznia 2019 r. do dnia 31 grudnia 2019 r. – k. 84-95; wydruki z booking.com – k. 130-131; zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej stracie) w roku podatkowym 2017, A. G. – k. 186-188; zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej stracie) w roku podatkowym 2018, A. G. – k. 189-190v, 191-191v; zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej stracie) w roku podatkowym 2017, M. G. – k. 192-194v; zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej stracie) w roku podatkowym 2018, M. G. – k. 195-198, 199-200v; złożone na piśmie zeznania świadka E. G. – k. 271-279; złożone na piśmie zeznania świadka B. P. – k. 285-290; złożone na piśmie zeznania świadka W. P. – k. 292-294; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341).

M. G. i A. G. tworzyli zgodne i harmonijne małżeństwo, pełne radości, optymizmu i wzajemnego wsparcia. Nie kłócili się. Darzyli się szacunkiem. Pielęgnowali uczucie spędzając wolny czas razem na spacerach, wycieczkach, dalszych wyjazdach, spotkaniach ze znajomymi i rodziną.

Ekstrawertyzm A. G., który zabiegał o kontakty towarzyskie, uzupełniał introwertyzm M. G., która stroniła od kontaktów społecznych. Pomimo różnic osobowościowych małżonkowie zawsze dążyli do kompromisowych rozwiązań. Będąc dla siebie wzajemnie najlepszymi przyjaciółmi wszystkie decyzje podejmowali wspólnie.

M. G. i A. G. byli także zgodnymi rodzicami. A. G. był ojcem obecnym w życiu dziecka, zaangażowanym i odpowiedzialnym, zawsze chętnym do poświęcenia czasu synowi. Nigdy nie brakowało mu cierpliwości wobec syna, którego potrafił uspokoić w kryzysie. To głównie on zajmował się transportem T. G. z i do placówek oświatowych. Zostawał z nim również podczas parodniowych delegacji M. G..

T. G. był bardzo związany z ojcem, czuł się przy ojcu bezpiecznie i komfortowo.

A. G. i M. G. gromadzili rzeczy po T. G. z myślą o kolejnym dziecku (dowód: złożone na piśmie zeznania świadka E. G. – k. 271-279; złożone na piśmie zeznania świadka B. P. – k. 285-290; złożone na piśmie zeznania świadka W. P. – k. 292-294; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341)

Po wypadku w dniu 20 października 2019 r. M. G. wraz z synem zostali zabrani do szpitala, w którym T. G., mający obtarcia na ręce i głowie, został przyjęty na obserwację. Przebywali w szpitalu trzy dni, podczas których powódka poprosiła o konsultację psychologiczną celem uzyskania wskazówek, jak postępować wobec syna, aby pomóc mu w przepracowaniu straty ojca. W dniu 14 listopada 2019 r., będąc zmartwioną stanem dziecka – płaczliwością, czujnością, zaburzeniami odżywiania i snu oraz „wczepieniem”, M. G. zgłosiła się do (...). Podczas spotkań w dniach 28 listopada 2019 r., 5 grudnia 2019 r. oraz 17 grudnia 2019 r. odnotowano stopniową poprawę stanu dziecka.

M. G., nie potrafiąc pogodzić się ze stratą męża, także skorzystała z pomocy psychologicznej udając się w dniu 13 listopada 2019 r. do (...). Po odbyciu kolejnych dwóch sesji terapeutycznych – w dniach 19 i 27 listopada 2019 r., zdecydowała się zrezygnować z terapii stwierdzając, iż spotkania te są dla niej zbyt trudne i doprowadzają ją do jeszcze większego rozbicia. Ostatecznie więc, po upływie trzech tygodni od tragicznego wypadku, wróciła do pracy, która dawała jej poczucie normalności i pozwalała zająć myśli.

W późniejszym okresie powódka korzystała z pomocy psychologicznej sporadycznie – w gorszych chwilach, np. przed rozprawą karną (dowód: karta zgłoszenia, poradnictwo specjalistyczne – psychologiczne – k. 238; notatka służbowa – k. 239; karta zgłoszenia pacjenta, (...)– k. 242-242v; wniosek obydwojga rodziców o zdiagnozowanie i/lub leczenie dziecka – k. 244; wizyta pierwszorazowa z dnia 14 listopada 2019 r. – k. 245; sesje diagnozy psychologicznej – k. 245v-247; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341; faktury za psychoterapię indywidualną – k. 491-498).

M. G. po śmierci męża została przytłoczona formalnościami i płatnościami, choćby tymi podstawowymi, którymi wcześniej zajmował się A. G.. W pierwszej kolejności zajęła się organizacją pogrzebu męża, pokrywając wszystkie niezbędne koszty w łącznej wysokości 15 121 zł, na które składały się usługi pogrzebowe wraz z kosztem trumny (8 380 zł), otwarcie i zamknięcie grobowca do pogrzebu (1 200 zł), nadzór nad pochówkiem (108 zł), kwiaty (2 000 zł) oraz usługi gastronomiczne (3 433 zł).

M. G. i T. G. nabyli spadek po A. G. na podstawie ustawy po ½ części. Po śmierci męża M. G. samodzielnie spłacała kredyt hipoteczny z miesięczną ratą w wysokości początkowo (...) zł, a następnie (...) zł, a także zobowiązania zmarłego związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, w tym za leasing samochodu (M. G. dokonała cesji leasingu na firmę teścia celem uniknięcia utraty pojazdu. Na spłatę zobowiązań męża M. G. przeznaczyła prawie 297 399,38 zł z wypłaconej jej z ubezpieczenia na życie kwoty (...) zł.

M. G. samodzielnie utrzymuje i wychowuje T. G., któremu stara się stwarzać jak najlepsze warunki do harmonijnego rozwoju – porównywalne do warunków rówieśników, zaspokajając jego potrzeby podstawowe, jak również potrzeby wyższe zapisując go na zajęcia dodatkowe sportowe, artystyczne i terapeutyczne, jak również starając się organizować różnorodne aktywności weekendowe, w tym krótkie wycieczki, czy odwiedziny na salach zabaw.

Decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 grudnia 2019 r. T. G. została przyznana renta rodzinna w kwocie zaliczkowej do wypłaty w wysokości (...) zł, która w marcu 2020 r. została zwaloryzowana do (...) zł, w marcu 2021 zwaloryzowana do (...) zł, w marcu 2022 r. zwaloryzowana do (...) zł, a w marcu 2023 r. zwaloryzowana do (...) zł, a ponadto zostało przyznane dodatkowe świadczenie roczne w kwocie (...) zł na rok 2020 r., (...) zł na rok 2021, (...) zł na rok 2022, (...) zł na rok 2023.

Po śmierci A. G. zarobki M. G. rosły, by w 2022 r. dać łącznie (...) zł dochodu (faktura VAT nr (...) usługi pogrzebowe – k. 58; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 31 stycznia 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 61v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 18 lutego 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 62v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 18 lutego 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 63v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 14 lutego 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 64v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 11 grudnia 2019 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 65v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 31 stycznia 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 66v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 14 lutego 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 67v; potwierdzenie wykonania przelewu z dnia 31 stycznia 2020 r. – spłata zobowiązania po zmarłym mężu – k. 68v; akt poświadczenia dziedziczenia z dnia 3 grudnia 2019 r., rep.(...) (...) – k. 69v-70v; specyfikacja usług pogrzebowych do faktury nr (...) – k. 74; faktura VAT (...), otwarcie i zamknięcie grobowca do pogrzebu – k. 75; faktura VAT (...), nadzór nad pochówkiem – k. 76; faktura nr (...), kwiaty – k. 77; faktura nr (...), usługi gastronomiczne – k. 78; opłaty bieżące – k. 96-107, 438-451; aneks do umowy nr (...) z dnia 26 marca 2015 r. o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych – k. 111-112; harmonogram spłat kredytu z dnia 30 kwietnia 2020 r. – k. 113-117; decyzje ZUS – k. 120-122, 393-404; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341; zeznanie M. G. o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty w roku podatkowym 2022 – k. 374-384; opłaty za przedszkole – k. 415-421; utrzymanie auta – k. 422-431; harmonogram spłat kredytu z dnia 18 lutego 2023 r. – k. 432-436; zajęcia dodatkowe T. G. – k. 452-464; aktywności T. G. – k. 479, 487-490; zajęcia integracji sensorycznej – k. 499-503).

M. G. obarczona samodzielnym rodzicielstwem, które niejednokrotnie uniemożliwia jej załatwienie prywatnych spraw – spotkań towarzyskich, wizyt lekarskich czy kosmetycznych, ale także – z uwagi na trudności logistyczne – utrudnia wykonywanie codziennych obowiązków zawodowych. W tej sytuacji nie jest pewna swojego zatrudnienia, a w gorszych chwilach odczuwa brak wsparcia psychicznego, na które mogła zawsze liczyć ze strony swojego zmarłego męża.

Po śmierci męża M. G. zamknęła się w sobie, ograniczając kontakty z rodziną i znajomymi. Jedyną osobą, na której pomoc mogła przez długi czas liczyć był najlepszy przyjaciel jej zmarłego męża – W. P., który po pewnym czasie wyprowadził się wraz z żoną w dalsze okolice, co ograniczyło ich kontakty. M. G. ma poczucie ciągłego zagrożenia i zagubienia. Boi się planować przyszłość. Doskwiera jej umiarkowany (...), któremu towarzyszy niemożność znalezienia radości życia. (...).

T. G. również bardzo się zmienił – zamknął się w sobie, stał się nieufny wobec obcych. Obawia się pozostawania bez matki – M. G., nawet jeśli opiekę nad nim mieliby w tym czasie sprawować dziadkowie. Brakuje mu męskiego wzorca, którego poszukuje w mężczyznach z najbliższego otoczenia. Śmierć ojca wymusiła na nim dojrzałość psychiczną, która przejawia się m.in. myśleniem o losie najbliższych. Często dopytuje o tatę inicjując rozmowy na coraz to cięższe dla M. G. tematy (dowód: złożone na piśmie zeznania świadka E. G. – k. 271-279; złożone na piśmie zeznania świadka B. P. – k. 285-290; złożone na piśmie zeznania świadka W. P. – k. 292-294; zeznania powódki M. G. złożone na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. – k. 298-300v; opinia sądowo-psychologiczna biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O. – k. 325-341).

Pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. M. G., działająca także jako przedstawiciel ustawowy T. G., wezwała (...) S.A. z siedzibą w W., który w dniu zdarzenia obejmował ubezpieczeniem OC sprawcę wypadku K. O., do zapłaty:

1.  na swoją rzecz kwot:

a)  18 918,42 zł z tytułu kosztów pogrzebu;

b)  300 000 zł odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej;

c)  300 000 zł zadośćuczynienia z tytułu krzywdy;

d)  830 zł tytułem szkody rzeczowej poniesionej na skutek wypadku;

2.  na rzecz syna kwot:

a)  3 400 zł miesięcznie z tytułu renty płatnej do 10. dnia każdego miesiąca z góry do rąk przedstawicielki ustawowej – matki M. G., wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku uchybienia w płatności, z wyrównaniem od dnia 20 października 2019 r.;

b)  400 000 zł odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej;

c)  400 000 zł zadośćuczynienia z tytułu krzywdy;

d)  5 000 zł zadośćuczynienia za doznany rozstrój zdrowia fizycznego

– w ustawowym terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma, pod rygorem żądania zapłaty odsetek ustawowych – na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152 z późn. zm.) (dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 13 stycznia 2020 r. – k. 39-49)

(...) S.A. z siedzibą w W. nie kwestionowało odpowiedzialności za skutki wypadku i poinformowało ubezpieczonych w piśmie z dnia 24 lutego 2020 r. o przyznaniu na rzecz:

1)  M. G. świadczenia odszkodowawczego w łącznej wysokości 73 230,89 zł, w tym tytułem zadośćuczynienia w wysokości 56 000 zł, refundacji poniesionych kosztów związanych z pogrzebem poszkodowanego w wysokości 14 121 zł (uznanych częściowo z uwagi na minimalizację szkody) oraz wydatków na zakup ubrań w wysokości 3 109,89 zł, a nadto odmówiło wypłaty odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej stwierdzając, iż przedstawiona dokumentacja takich okoliczności nie wykazała i podkreślając, iż nadesłanie takowej dokumentacji spowoduje niezwłoczne rozpoznanie roszczenia w tym zakresie, a dodatkowo, biorąc pod uwagę okoliczności szkody, poinformowało, iż w ramach ugody skłonne jest dopłacić kwotę 9 000 zł bez konieczności uzupełniania dodatkowej dokumentacji;

2)  T. G. świadczenia odszkodowawczego w wysokości 50 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia oraz odmówiło wypłaty odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej wobec niewykazania owej okoliczności i podkreślając, iż nadesłanie dodatkowej dokumentacji spowoduje niezwłoczne rozpoznanie roszczenia (dowód: pismo (...) S.A. z dnia 24 lutego 2020 r. dot. M. G. – k. 50-52; pismo (...) S.A. z dnia 24 lutego 2020 r. dot. T. G. – k. 53-54).

Po uzupełnieniu dokumentacji (...) S.A. z siedzibą w W. w dalszym ciągu nie stwierdziło podstaw do przyznania ubezpieczonym odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej wskazując, iż zgodnie z dokumentacją podatkową dochody M. G. kształtowały się na o wiele wyższym poziomie niż dochody jej zmarłego męża. W dniu 13 marca 2020 r. zakład ubezpieczeń zaproponował jednak kwotę 70 000 zł zadośćuczynienia, co z przyznanym odszkodowaniem z tytułu poniesionych kosztów miało stanowić sumę 87 230,89 zł (dowód: pismo (...) S.A. z dnia 13 marca 2020 r. – k. 55-56, 57).

Pismem z dnia 17 marca 2020 r. (...) S.A. z siedzibą w W. odmówiło przyznania na rzecz T. G. renty wyrównawczej stwierdzając, iż otrzymywana przez niego renta sieroca z ZUS w pełni rekompensuje stratę materialną powstałą w wyniku śmierci ojca (dowód: pismo (...) S.A. z dnia 17 marca 2020 r. dot. T. G. – k. 185).

Sąd poczynił ustalenia faktyczne na podstawie powołanych wyżej dokumentów, bowiem nie były kwestionowane przez strony i również Sąd nie znalazł podstaw, aby z urzędu zakwestionować autentyczność tego materiału dowodowego.

Sąd dał wiarę złożonym na rozprawie w dniu 13 maja 2021 r. zeznaniom powódki M. G. (k. 298-300v) oraz złożonym na piśmie zeznaniom świadków E. G. (k. 271-279), B. P. (k. 285-290) oraz W. P. (k. 292-294) we wskazanym w stanie faktycznym zakresie, bowiem zeznania te były przekonujące, spójne, wzajemnie się uzupełniały i korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym. Zeznania te w zakresie osiąganych przez A. G. dochodów co prawda nie korespondowały z treścią zeznań podatkowych złożonych przez niego za lata 2017-2018, jednakże znajdowały odzwierciedlenie w pozostałej dostarczonej przez stronę powodową dokumentacji. W szczególności tyczy się to struktury wynagrodzeń według zawodów w październiku 2016 r., czy też zapisów Księgi przychodów i rozchodów za rok 2019, które odczytywane przez pryzmat zasad doświadczenia życiowego prowadzą do konstatacji, iż A. G., tj. mężczyzna w młodym wieku (33 lat) z wieloletnim doświadczeniem zawodowym był co do zasady zdolny do osiągnięcia dochodu na poziomie przeciętnego wynagrodzenia, które w 2019 r. w grupie mężczyzn w przedziale wiekowym 25-34 lat wśród specjalistów ds. finansowych wynosiło około 8 038,00 zł brutto miesięcznie. Z kolei koszty uzyskania przychodu, odliczane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, niejednokrotnie nie mają charakteru wyłącznie zawodowego, lecz również służą zaspokajaniu potrzeb prywatnych, a nadto stanowią element szerszego systemu rachunkowości oraz rozliczeń podatkowych.

Stan emocjonalny powodów związany ze śmiercią A. G. oraz przebieg procesu żałoby Sąd ustalił na podstawie opinii sądowo-psychologicznej sporządzonej przez biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O., która była rzetelna, jasna, logiczna i znajdowała oparcie w pozostałym materiale zgromadzonym w sprawie – zwłaszcza zeznaniach powódki i ww. świadków.

Zawnioskowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego psychologa w zakresie małoletniego powoda T. G. nie został przeprowadzany, skoro w chwili śmierci ojca miał skończone on (...) lata i nie było możliwe ustalenie bezpośrednio na podstawie wywiadu jego relacji z ojcem i zakresu doznanej krzywdy. Istotnym jest jednak, że okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sporu w ww. zakresie zostały udowodnione pozostałymi przeprowadzonymi w sprawie, a wcześniej opisanymi dowodami.

Przebieg zdarzenia i jego przyczyny zrekonstruowano na podstawie wniosków zawartych w opinii pisemnej i ustnej biegłego z zakresu badania wypadków komunikacyjnych inż. A. P. przeprowadzonych na zlecenie odpowiednio Prokuratury Rejonowej W. w W. oraz Sądu Okręgowego w Warszawie (k. 595-614, 632-639) oraz opinii pisemnej i ustnej biegłego z Biura ekspertyz technicznych mgr inż. A. B. przeprowadzonej na zlecenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie (k. 661-752, 765-769), posiłkując się przy tym nagraniami ze zdarzenia (płyty CD – k. 834-835). Opinie te były spójne, logiczne i wyczerpująco odpowiadały na zakreślone tezy dowodowe, w sposób jednoznaczny wskazując, iż wejście A. G. na przejście dla pieszych zostało dokonane z dochowaniem należytej ostrożności i bezpieczeństwa, zaś winę za spowodowanie przedmiotowego wypadku ponosi tylko i wyłącznie kierujący pojazdem marki B. K. O., który nie przestrzegał zasad ruchu drogowego.

Sąd pominął pozostałe dowody z dokumentów lub kopii dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, a nie wskazanych powyżej, jako niemających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

Odpowiedzialność sprawcy wypadku z dnia 20 października 2019 r. – K. O., znajduje podstawę prawną w art. 435 § 1 k.c., zgodnie z którym prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności oraz art. 436 § 1 k.c., zgodnie z którym odpowiedzialność przewidzianą w artykule 435 § 1 k.c. ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, a gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.

Kierujący samochodem sprawca wypadku w chwili zdarzenia był objęty przez (...) S.A. z siedzibą w W. ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej.

Zgodnie z art. 822 § 1, 2 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

W myśl art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Natomiast zgodnie z art. 13 ust. 2 i art. 36 ust. 1 przywołanej ustawy, odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. W myśl art. 19 ust. 1 ww. ustawy poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

W świetle powyższych rozważań oraz przytoczonych przepisów, nie ulega wątpliwości, że odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia 20 października 2019 r. ponosi pozwane (...) S.A. z siedzibą w W., które nie kwestionowało faktu udzielenia ochrony ubezpieczeniowej kierującemu pojazdem K. O., choć – powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie wydany dnia 13 marca 2023 r. w sprawie o sygn. akt II AKa 114/22 – zarzucało przyczynienie się poszkodowanego do zaistnienia wypadku, jak również kwestionowało zasadność i wysokość dochodzonych przez powodów roszczeń.

Kierujący pojazdem został uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów stanowiących przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 listopada 2021 r. wydanym w sprawie o sygn. akt XII K 1/21, który został zaskarżony i ostatecznie zmieniony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2023 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II AKa 114/22 poprzez dodatkowe ustalenie, iż pokrzywdzony A. G. nie zachowując w pełni szczególnej ostrożności przy przechodzeniu przez jezdnię wymaganej przepisem art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym w brzmieniu sprzed dnia 1 czerwca 2021 r., w niewielkim stopniu przyczynił się do zaistnienia przedmiotowego wypadku.

Zgodnie z art. 11 k.p.c. sąd cywilny związany jest ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Zatem, zgodnie z przywołanym przepisem, w skład podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sądu cywilnego będzie wchodził czyn ustalony w wyroku karnym, jednakże to prawo cywilne będzie właściwe do oceny prawnej tego zdarzenia (K. Piasecki, Wpływ postępowania i wyroku karnego na postępowanie i wyrok cywilny, Warszawa 1970, s. 75 i 76). Zakres związania prawomocnych wyroków skazujących dotyczy ustaleń co do okoliczności popełnienia przestępstwa zawartych w sentencji wyroku (wyr. SN z 2.2. (...)., II CSK 330/11), nie są wiążące natomiast inne ustalenia faktyczne sądu karnego, dotyczące okoliczności ubocznych, wykraczające poza elementy stanu faktycznego przestępstwa (nawet, jeśli zawarte są w sentencji wyroku karnego) i zawarte w uzasadnieniu wyroku (wyr. SN 17.6.2005 r., III CK 642/04).

Odnosząc się do ustalonego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, a podniesionego przez pozwanego jako zarzut przyczynienia się przez A. G. do powstania szkody stwierdzić trzeba, że stanowisko to nie wiąże sądu cywilnego, a w świetle materiału dowodowego, a w szczególności opinii biegłego, jest nieprzekonujące. Z zapisu wideo zdarzenia i ustaleń biegłych sądowych wynika, iż A. G. znalazł się na przejściu dla pieszych nie nagle i niespodziewanie na torze ruchu K. O., lecz decyzję o wejściu na przejście poprzedził zatrzymaniem się i obserwacją ruchu drogowego w obu kierunkach. Co istotne, przed wejściem na przejście najbliższy nadjeżdżający samochód oddalony był od krawędzi przejścia o 32,1 metra, a A. G. nie był zasłonięty żadną przeszkodą. Nieusprawiedliwione okolicznościami jest stwierdzenie, że A. G. powinien był w ramach wymaganej od niego ostrożności spodziewać się, że jezdnią w terenie zabudowanym K. O. będzie przemieszczał się z prędkością 134 km/h. Skoro przemieszczający się tę samą drogą – samochód marki R. (...) prowadzony przez J. S., zatrzymał się przed ww. przejściem dla pieszych bez wymuszonej gwałtowności, to nie ma jakiejkolwiek podstawy w granicach reguł zdroworozsądkowego rozumowania popartego doświadczeniem życiowym, aby można było oczekiwać od pieszego, że w obszarze zabudowanym po pokonaniu swobodnym krokiem połowy przejścia dla pieszych przed pojazdem, który zatrzymał się przed nim bez gwałtownego hamowania, będzie nadal bardzo czujnie oceniał sytuację drogową, aby ustrzec się potrącenia przez samochód poruszający się z prędkością właściwą dla autostrad. Legitymizowałoby to w istocie tezę, że pieszy w obszarze zabudowanym musi poruszać się z przekonaniem, że reguły ruchu drogowego co do zasady nie są przestrzegane, a bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych ma charakter losowy.

Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do kategorycznego przekonania, iż A. G. nie przyczynił się do przedmiotowego zdarzenia, do którego by nie doszło gdyby K. O. rażąco nie naruszył zasad ruchu drogowego. Odnosząc się zaś do stanowiska Sądu Apelacyjnego w Warszawie przedstawionego w wyroku karnym i jego uzasadnieniu uznać trzeba, że ocena ta jest wynikiem poszukiwania okoliczności łagodzących odpowiedzialność karną sprawcy wypadku i pozostając w tej perspektywie sąd karny przyjął, że gdyby A. G. już znajdując się na przejściu dla pieszych powziął akt ostrożności w postaci dodatkowego upewnienia się, że nie zagraża mu niebezpieczeństwo ze strony innych uczestników ruchu, to do wypadku by nie doszło.

Przechodząc do rozważań na temat zasadności i wysokości poszczególnych żądań zgłoszonych w pozwie stwierdzić należy co następuje.

Zgodnie z art. 446 § 1 k.c. jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł.

M. G. wykazała, że poniosła koszty pochówku A. G. w kwocie 15121 zł (faktury (...) na kwotę 1200 zł, (...) na kwotę 108 zł, (...) na kwotę 3433 zł, (...) na kwotę 2000 zł i 163/W/19 na kwotę 8380 zł – k. 58, 75-78). Pozwany zwrócił ww. koszt w zakresie kwoty 14 121 zł oraz odmówił częściowego zwrotu należności wskazanej w fakturze VAT nr (...) wystawione za usługi pogrzebowe i pokrewne, w tym trumnę, obniżając wypłacone świadczenie o 1 000 zł z uwagi na „minimalizację szkody”. W ocenie Sądu wszystkie poniesione przez powódkę koszty związane z pogrzebem, a udokumentowane fakturami były uzasadnione i pozostawały w związku przyczynowym ze śmiercią A. G., zaś uzasadnienie przez pozwanego odmowy wypłaty kwoty 1000 zł motywowane enigmatycznym zwrotem „minimalizacja szkody” nie może być uznane za usprawiedliwione – stanowisko pozwanego tym zakresie jawi się jako oczywiście arbitralne. W tej sytuacji należało zasądzić na rzecz M. G. dodatkowo kwotę 1000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r., tj. dnia następującego po dniu przyznania części świadczeń – decyzją z dnia 24 lutego 2020 r., do dnia zapłaty.

Odnośnie roszczenia T. G. o zasądzenie renty na podstawie art. 446 § 2 k.c. Sąd uznał, że jest ono zasadne w części.

Zgodnie z treścią ww. przepisu osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Na podstawie przeprowadzonych w sprawie dowodów z przesłuchania powódki i świadków Sąd ustalił, że A. G. do czasu swej śmierci spełniał obowiązek alimentacyjny wynikający ze stosunku ojcostwa, którego ramy wyznaczały potrzeby poszkodowanego, jak i możliwości zarobkowe i majątkowe zmarłego.

W ocenie Sądu nie można zaaprobować poglądu pozwanego, że kwota należnej renty powinna być pochodną jedynie wykazanego w zeznaniach podatkowych dochodu A. G.. Z art. 446 § 2 k.c. wynika, że kluczowe znaczenie mają możliwości zarobkowe zobowiązanego do alimentacji oraz uzasadnione potrzeby uprawnionego, w tym koszt jego miesięcznego wyżywienia, ubrania, środków higieny, dojazdu do szkoły oraz zapewnienia mu rozrywki odpowiedniej do wieku, a także udział w kosztach utrzymania gospodarstwa domowego, jakie A. G. by pokrywał.

Zważyć trzeba, że A. G. prowadził od ponad 10 lat działalność gospodarczą w branży pośrednictwa finansowego, jak wynika z dołączonej do pozwu dokumentacji księgowej (k. 84-95) w 2019 r. uzyskał on przychód w kwocie około (...) zł, zaś podniósł wydatki w kwocie około (...) zł, a więc uzyskał dochód w kwocie około(...) zł miesięcznie. Możliwość uzyskania przez A. G. dochodu na takim poziomie znajduje potwierdzenie danych statystycznych GUS, które już w roku 2016 r. (k. 82-83) wskazywały, że mężczyźni w wieku 25-34 będący specjalistami w sprawach finansowych uzyskiwali średnio wynagrodzenie brutto na poziomie około 6200 zł, zaś w wieku 35-44 na poziomie około 8400 zł. A. G. w dacie śmierci miał 33 lata i 6 miesięcy, przyjąć zatem trzeba, że skoro pozostawał na granicy ww. zakresów, to mógł uzyskać wg danych za 2016 r. średnie wynagrodzenie brutto w wysokości około 7300 zł. Mając zaś na uwadze notoryjny fakt stałego wzrostu wynagrodzeń (dla przykładu oparte na danych publikowanych przez GUS zestawienie opracowane przez ZUS opublikowane na stronie: https://www.zus.pl/baza-wiedzy/skladki-wskazniki-odsetki/wskazniki/przecietne-wynagrodzenie-w-latach), możliwości zarobkowego A. G. wg stanu na datę śmierci były nominalnie wyższe, niż wynikające z załączonych do pozwu danych statystycznych.

Na stronach 9-10 pozwu strona powodowa w sposób przejrzysty i przekonujący przedstawiła miesięczne wydatki gospodarstwa domowego, przy czym kwoty wydatków na wyżywienie, środki czystości i higieny, odzieży i inne nieprzewidziane wydatki, a także dodatkowe wydatki związane z utrzymaniem i wychowaniem T. G., w świetle doświadczenia życiowego nie mogą być uznane za ponadstandardowe.

Wyliczenie uzasadnionych potrzeb T. G. na łączną kwotę 5574 zł oraz przyjęcie założenia zgodnego z art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, że przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny, w tym potrzeb odpowiadających ich wspólnemu dziecku, obciąża oboje rodziców, prowadzi do wniosku, że A. G. obciążałby obowiązek alimentacyjny w kwocie 2787 zł, a skoro po jego śmierci obowiązek ten został częściowo pokryty rentą, która wg stanu na datę wniesienia pozwu wynosiła (...) zł (decyzja – k. 396), to niepokryta kwota kosztów wynosiła (...) zł miesięcznie, a przy uwzględnieniu dodatkowego świadczenia rocznego w kwocie (...) zł wynosiła około (...)zł miesięcznie.

W ocenie Sądu powodowie niezasadnie zaliczyli wysokość świadczenia uzyskanego z ZUS na poczet łącznych kosztów utrzymania T. G., a więc na kwotę 5574 zł, bowiem świadczenie to, skoro zastępuje świadczenie alimentacyjne obciążające A. G., należy zaliczyć na obciążające go koszty utrzymania, tj. na kwotę 2787 zł.

Mając na uwadze fakt, że i miesięczne koszty utrzymania powodów i samego T. G. zostały oszacowane, zaokrąglenie należnej od pozwanego renty do kwoty (...) zł jawi się jako w pełni uzasadnione.

Ustalając wysokość renty Sąd brał przesłanki jej obliczenia wg stanu na datę wniesienia pozwu. Choć w kolejnych latach świadczenie uzyskiwane przez T. G. z ZUS ulegało waloryzacji, była ona jednak rezultatem wzrostu cen towarów i usług, a zatem podwyższenie świadczenia z ZUS w istocie kompensowało wzrost kosztów utrzymania T. G..

Podkreślić wreszcie trzeba, że zgodnie z art. 322 k.p.c. jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Kierując się przesłankami określonymi w tym przepisie Sąd uznał, że nie jest celowe ścisłe udowadnianie renty należnej T. G. tak za okres od marca 2020 r., jak i za wcześniejsze 4 miesiące, bowiem w świetle danych o doświadczeniu zawodowym A. G., determinujących możliwości zarobkowe, w świetle danych statystycznych, a także przekonującego zestawienia wydatków na utrzymanie i wychowanie powoda, oszacowanie kwoty renty uzupełniającej świadczenie z ZUS na poziomie (...) zł miesięcznie jest w pełni uzasadnione.

Zgodnie z art. 446 § 3 k.c. sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

Powołany przepis służy kompensowaniu szkód o charakterze majątkowym, jednakże wobec niemożliwości ścisłego wymierzenia pogorszenia sytuacji życiowej, które należy widzieć także w perspektywie przyszłej, determinowanej wieloma czynnikami sytuacji życiowej poszkodowanego, nie jest możliwe i celowe ścisłe, matematyczne określenie wysokości takiego świadczenia. Nota bene z omawianego przepisu wynika, że odszkodowanie tego rodzaju ma być stosowne, a nie należne, jak to jest w przypadku typowego odszkodowania (art. 361 § 2 k.c.).

Odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c., choć ma na celu pokrycie strat materialnych trudnych do uchwycenia bądź wyliczenia, to jednak jego wysokość powinna być umiarkowana, utrzymana w rozsądnych granicach i odpowiadająca pogorszeniu sytuacji życiowej, a nie źródłem wzbogacenia się uprawnionych. Kwota tego odszkodowania powinna być odczuwalna jako realne, adekwatne przysporzenie zarówno z perspektywy uprawnionego, jak i obiektywnie ( patrz.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2007 roku, I CSK 465/06).

Przenosząc powyższe rozważania na okoliczności niniejszej sprawy Sąd zważył, iż na skutek śmierci A. G. doszło do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powodów – M. G. została pozbawiona wsparcia osobistego i finansowego, którego udzielał i mógł jej udzielać mąż, zaś T. G. utracił oczywiste oparcie w zakresie wychowania i zapewnienia bazy finansowej umożliwiającej prawidłowy start w dorosłość i samodzielność. Ze względu na młody wiek A. G. (33 lata), bliskie i ciepłe relacje z powodami oraz prowadzenie przez niego rozwijanej przez lata działalności gospodarczej, powodowie mogli zasadnie oczekiwać, iż w przyszłości będzie on nadal aktywnie uczestniczył w zaspokajaniu potrzeb rodziny oraz w wychowaniu T. G..

Ponownie wskazać trzeba, że choć z zeznań podatkowych A. G. za lata 2017-2018 wynikał miesięczny dochód nieprzekraczający (...) zł miesięcznie, to jednak opisane wyżej dane dotyczące osoby zmarłego oraz dane statystyczne pozwalały przyjąć, że wysokości środków pieniężnych, którymi dysponował A. G. i które mógł uzyskać przy należytym wykorzystaniu swoich kompetencji osobistych i zawodowych był znacznie wyższy. Należy przy tym zauważyć, iż koszty uzyskania przychodu wykazywane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej obejmowały również wydatki ponoszone na cele prywatne, np. użytkowanie samochodu, z którego faktycznie korzystali członkowie jego rodziny.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania powódki oraz świadków, jednoznacznie potwierdził, iż przed tragiczną śmiercią A. G. rodzina prowadziła życie na średnim, godnym poziomie. Choć po śmierci męża dochody M. G. wzrosły, w szczególności w wyniku podwyżki wynagrodzenia, to jednak zważyć należy, że pogorszenie sytuacji życiowej nie może być oceniane w krótkiej perspektywie. A. i M. G. tworzyli zaledwie 4-letnie, zgodne i harmonijne małżeństwo, a materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia, iżby istniało realne ryzyko bliskiego rozpadu ich związku, a przeciwnie, jak wynika z zeznań świadków, okazywali oni sobie zrozumienie, wsparcie, szacunek i pomoc, a przede wszystkim spędzali razem wolny czas. Zakładając zatem przy uwzględnieniu wieku małżonków i jakości dotychczasowej ich relacji, że przez kolejne, długie lata wspólnego pożycia małżonkowie dawaliby sobie wsparcie w sprawach osobistych i majątkowych, to utrata przez powódkę najbliższej jej osoby, jaką był A. G. determinuje negatywnie jej dalszy status osobisty i majątkowy. Podkreślić trzeba, że wskazane w zeznaniach E. G. wspólne A. i M. G. zamierzenie budowy domu z ogrodem stanowiłoby znaczne majątkowe i organizacyjne przedsięwzięcie, któremu z trudem może podołać jedna osoba, ale i osiągnięcie takiego celu wiąże się nie tylko z poprawą komfortu mieszkania, ale i koniecznością czynienie starań o utrzymanie takiej nieruchomości. Zniweczenie poprzez śmierć A. G. tego planu, który mógłby stanowić dla powódki źródło satysfakcji życiowej należy również poczytać jako wyznacznik znacznego pogorszenia jej sytuacji życiowej.

T. G. na skutek śmierci ojca został pozbawiony wpływającego na prawidłowy rozwój emocjonalny i ukształtowanie charakteru tak męskiego wzorca postępowania, jak i wzorca, jaki dawaliby mu oboje rodzice. Mając na uwadze zeznania E. G., z których wynika, że A. G. darzył syna miłością i uczestniczył w jego wychowaniu, a przy tym kierując się doświadczeniem życiowym przyjąć należy, że śmierć A. G. pozbawiła T. G. nie tylko wiernego przyjaciela, który towarzyszyłby mu w rozwoju osobistym, w tym np. w realizacji pasji sportowych, podróżniczych czy kulturalnych, ale swego rodzaju mentora, który motywowałby do rozwijania talentów powoda lub służyłby radą co do wyboru i pogłębiania określonych zainteresowań. Zważyć trzeba, że T. G. będzie musiał mierzyć się w relacjach rówieśniczych ze stałą świadomością braku ojca, to zaś może osłabiać jego napęd psychiczny i ograniczać rozwój. Śmierć A. G. oznacza wreszcie dla powoda brak wsparcia ekonomicznego nie tylko w okresie dojrzewania, ale i na etapie wchodzenia w dorosłość, kiedy kluczowa jest pomoc materialna i organizacyjna w tworzeniu ram samodzielnego dorosłego życia.

Podsumowując stwierdzić trzeba, że zebrany materiał dowodowy potwierdza istnienie silnej, trwałej więzi między zmarłym a jego rodziną, jego aktywne zaangażowanie w życie rodzinne i wychowanie syna oraz wspólne planowanie przyszłości, zaś nagła śmierć A. G. pozbawiła rodzinę kluczowego i znacznego wsparcia emocjonalnego, organizacyjnego i majątkowego.

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd stwierdził, iż pogorszenie sytuacji życiowej powodów było znaczne w rozumieniu przywołanego przepisu art. 446 § 3 k.c. Uwzględniając poziom dochodów i możliwości zarobkowych A. G. oraz długoletnią perspektywę pogorszenia sytuacji życiowej powodów Sąd ocenił, że stosownym odszkodowaniem na rzecz każdego z powodów będzie kwota 150 000 zł, która należało zasądzić wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r., tj. dnia następującego po dniu przyznania części świadczeń – decyzją z dnia 24 lutego 2020 r., do dnia zapłaty.

Zgodnie z art. 446 § 4 k.c. najbliższym członkom rodziny zmarłego przysługuje zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Do grona tych osób zalicza się te, których sytuacja życiowa kształtowała się w pewnej zależności od zmarłego oraz istniał faktyczny stosunek bliskości ze zmarłym. Stopień pokrewieństwa ma znaczenie wtórne, a najczęściej uprawnionymi będą małoletnie lub niesamodzielne dzieci oraz małżonek zmarłego (patrz: komentarz do art. 446 k.c. w: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 11, 2023). W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że wdowa po A. G. i jego syn spełniają cechę jego osób najbliższych.

Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. służy kompensacji krzywdy doznanej przez uprawnionego w rezultacie śmierci poszkodowanego. Krzywda taka polega na negatywnych odczuciach psychicznych w postaci stresu, smutku, poczucia straty, osamotnienia czy tęsknoty (jw.).

Poczucie krzywdy ma charakter subiektywny i niewymierny, zaś określając wysokość zadośćuczynienie sąd musi kierować się przesłankami obiektywnymi. Na rozmiar krzywdy, o której mowa w art. 446 § 4 k.c., mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania, wiek pokrzywdzonego. Ustalając wartość zadośćuczynienia należy opierać się na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, przy jednoczesnym uwzględnieniu indywidualnej sytuacji stron. Należy także wskazać, że jednym z kryteriów określających „odpowiedniość” zadośćuczynienia jest jego kompensacyjny charakter – zadośćuczynienie musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, przy utrzymaniu jej w rozsądnych granicach (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 279/10, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2018 r., I CSK 634/17, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00).

Wstrząs, który przeżywają ludzie w konfrontacji ze śmiercią bywa słabszy lub silniejszy – zależy to od wielu czynników, takich jak np. stopień przywiązania do zmarłego, rodzaj śmierci oraz to, czy jej oczekiwano lub spodziewano się. Nie ulega wątpliwości, że dramatyczna i nagła śmierć A. G. na oczach najbliższych była dla nich, a zwłaszcza dla M. G., ogromnym szokiem. Biorąc pod uwagę nie tylko wiek zmarłego – 33 lata, ale – co oczywiste – także rolę, jaką pełnił w rodzinie, z pewnością stwierdzić należy, że powodowie – żona i syn, liczyli na jego udział w dalszym ich życiu i wsparcie przez długie lata, zwłaszcza, że zmarły był sprawnym, silnym i młodym człowiekiem. Liczyli oni na nie zważywszy zwłaszcza na silną więź emocjonalną pomiędzy nimi, a zmarłym. Małżeństwo M. G. i A. G. cechowało się zgodnością, wzajemnym wsparciem i szacunkiem. T. G. mógł liczyć na zaangażowanie ojca, który wykazywał wobec niego wiele cierpliwości, miłości i poświęcenia. Co więcej, tragedia spadła na powodów zupełnie niespodziewanie i do dnia dzisiejszego, pomimo upływu czasu od momentu nastąpienia tego zdarzenia, jest ona przez powódkę głęboko przeżywana, zaś powód, który w jej rezultacie utracił ojca do końca życia będzie odczuwał jej skutki.

Wskazać należy, że stan emocjonalny M. G. wskazuje na dalsze opracowywanie doświadczenia straty bliskiej osoby, w dalszym ciągu trwa reorganizacja jej aktywności życiowej i przebiega proces przepracowywania doznanej straty. Doskwiera jej umiarkowany stan depresyjny przy jednoczesnym poczuciu zagubienia, dużym przeświadczeniu braku równowagi osobistej i zawodowej oraz braku kontroli. Pozostaje pod okazjonalną opieką psychologiczną.

T. G. także silnie przeżył śmierć A. G.. Został pozbawiony więzi jaka łączyła go z ojcem, a co za tym idzie wszystkich dobrodziejstw z tej więzi płynących. Skutkiem tego zmianie uległo jego zachowanie. Z dziecka aktywnego, radosnego, otwartego na nowe doświadczenia i ludzi stał się dzieckiem zamkniętym w sobie, ostrożnym i strachliwym.

Bezspornym jest dla Sądu, iż powodowie odczuwają osamotnienie, tęsknotę i świadomość nieodwracalnej utraty bliskiej osoby, w szczególności, że A. G. stanowił kluczową część ich życia codziennego.

Ustalając kwotę zadośćuczynienia, w stosunku do każdego z powodów, Sąd miał w szczególności na uwadze końcowe wnioski zawarte w sporządzonej opinii sądowo-psychologicznej biegłego sądowego psychologa klinicznego S. O.. Stwierdził on, że powodowie wraz z A. G. świadomie kształtowali i umacniali swoje relacje z wiedzą i nadzieją, że rodzina i wzajemne więzi rodzinne są źródłem szczęścia i wpływają na poczucie bezpieczeństwa osób bliskich poprzez wzajemne wspieranie się w różnych sytuacjach życiowych poprzez uczucia je łączące, dzielenie radości i smutków co nagle i niespodziewanie się rozpadło, bez możliwości powrotu do tej wielkiej i cenionej wartości.

W związku z powyższym Sąd uznał, iż odpowiednią sumę zadośćuczynienia dla M. G. stanowić będzie, łącznie wraz z już wypłaconym jej przez pozwanego świadczeniem 56 000 zł, kwota 200 000 zł, dlatego też zasądził na jej rzecz żądane przez nią 144 000 zł. Do tożsamych wniosków doszedł Sąd w przypadku roszczenia T. G. wobec czego uwzględniając wcześniej wypłacone mu przez pozwanego świadczenie 50 000 zł zasądził na jego rzecz kwotę 150 000 zł (łącznie 200 000 zł).

Tak określone kwoty zadośćuczynienia uznać należy za odpowiednie, opierające się na kryteriach obiektywnych, a przy tym jednocześnie uwzględniające sytuację powodów.

Ustalone kwoty zadośćuczynienia zasądzone zostały wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 lutego 2020 r., tj. dnia następującego po dniu przyznania części świadczeń – decyzją z dnia 24 lutego 2020 r., do dnia zapłaty.

W zakresie roszczeń odsetkowych Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Mając przy tym na uwadze treść art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, Sąd daty początkowe naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kwot ustalił zgodnie z żądaniem pozwu, będąc nim związanym, na dzień po przyznaniu przez pozwanego części żądanych przez powodów, pismem z dnia 13 stycznia 2020 r., świadczeń. Decyzja w ww. zakresie została wydana dnia 24 lutego 2020 r., a więc już po upływie 30-dniowego terminu.

Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku.

Biorąc pod uwagę, iż roszczenia powodów zostały uwzględnione niemalże w całości Sąd, w punkcie III sentencji wyroku, orzekł o kosztach postępowania zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. i pozwanego – jako przegrywającego, obciążył w całości kosztami procesu i kosztami sądowymi, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie Referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 zdanie drugie k.p.c.