sygn. I C 821/21 25 listopada 2022 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 25 listopada 2022, sygn. I C 821/21

Data orzeczenia 25 listopada 2022
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Tadeusz Trojanowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt:I C 821/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2022 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Tadeusz Trojanowski

po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2022 roku w U.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa G. V., J. V.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w G.

o ustalenie, zapłatę i nakazanie złożenia oświadczenia, ewentualnie o ustalenie i zapłatę

1.  oddala powództwa;

2.  zasadza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2708, 50(dwa tysiące siedemset osiem 50/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

3.  zasadza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2708, 50(dwa tysiące siedemset osiem 50/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu

SSO Tadeusz Trojanowski

Sygn. akt I C 821/21

UZASADNIENIE

Powodowie G. V. i J. V. wnieśli ostatecznie po modyfikacji powództwa (k. 257) o ustalenie nieważności całej umowy kredytu z 6.08.2008 roku i o zasądzenie od pozwanego V. (...) Bank z siedzibą we G. kwoty 196.074,58 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz o nakazanie pozwanemu wydania kwitu mazalnego opisanego w pkt III powołanego pisma ewentualnie o ustalenie że zapisy umowy –wskazane w pkt IV powołanego pisma- są bezskuteczne wobec powodów i o zasądzenie kwoty 87.261,41 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. W uzasadnieniu wskazali iż żądanej kwoty dochodzą tytułem świadczenia nienależnego pobranego z tytułu umowy kredytu hipotecznego powiązanego z kursem CHF. W ocenie powodów umowa jest wadliwa od samego jej początku z uwagi na narzucony przez pozwanego sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotu w postaci rat a zatem istotnych przedmiotowo postanowień umowy. Materii tej dotyczą w szczególności postanowienia wskazywane w pkt IV powoływanego pisma zapisy umowne które w ocenie powodów są klauzulami abuzywnymi w rozumieniu Kodeksu cywilnego.

Pozwany w odpowiedzi (k.300) wniósł o oddalenie powództwa oraz obciążenie powodów kosztami postępowania. W uzasadnieniu swego stanowiska zaprzeczał, by umowa była nieważna, by zawierała klauzule abuzywne, , by jednostronnie ustalał kursy kupna i sprzedaży CHF, by mógł w sposób dowolny i niekontrolowany ingerować w wysokość tego kursu a co za tym idzie w wysokości przyznanego powodom kredytu, by postanowienia umowy zmierzały do naruszenia równorzędności jej stron, by mechanizm przewalutowania kredytu prowadził do nieuzasadnionego zwiększenia świadczenia pieniężnego obciążającego powodów; by waloryzacja była sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco naruszała interesy powodów jako konsumentów a co za tym idzie by świadczenie uzyskiwane przez pozwanego stanowiło świadczenie nienależne. Pozwany zgłosił zarzut potrącenia zgłoszonego w pozwie roszczenia z kwotą 200.000 tj. z kwotą udzielonego kredytu a nadto zarzut zatrzymania łącznie kwoty 282.316,07 zł( k.300 verte).

Sąd ustalił:

Powodowie w związku z zamiarem budowy domu jednorodzinnego złożyli wniosek o udzielenie kredytu. W dniu 6 sierpnia 2008 roku powodowie zawarli z (...) umowę kredytu na cele mieszkaniowe Ł. nr (...).

Na mocy umowy z 6.08.2008 roku(k.27) bank zobowiązał się do postawienia do dyspozycji powodów kwoty 200.000 zł z przeznaczeniem na finansowanie kosztów budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem oraz zbiornika bezodpływowego na nieczystości ciekłe w V. oraz spłatę kredytu hipotecznego udzielonego na podstawie umowy z 21.12.2007 roku z (...). Kredyt jaki udzielono powodom był kredytem nominowanym do waluty CHF wg kursu kupna dewiz dla CHF obowiązującego u pozwanego w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego transz (par. 2 ust. 2 umowy ).Środki miały być wypłacone w transzach w formie przelewu na wskazane rachunki bankowe (par. 4 ust. 1). Kredyt miał być wypłacony w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty na CHF wg kursu kupna dewiz dla CHF ustalanego przez pozwanego i obowiązującego w dniu wypłaty środków przy czym uruchomienie (wypłata) kredytu miała nastąpić po spełnieniu ściśle określonych w umowie warunków o charakterze formalno – organizacyjnym dotyczących m. in. ustanowienia prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu (par.4 umowy). Stopa oprocentowania kredytu była zmienna(par. 8). W chwili zawarcia umowy wynosiło ono 2,32% w stosunku rocznym (par. 8 ust. 1).Raty kredytów były płatne w złotych w kwocie stanowiącej równowartość CHF na oznaczony rachunek bankowy. Datą spłaty raty była data wpływu środków na ten rachunek; kwota wpłaty raty w złotych przeliczana była na CHF wg kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do pozwanego (par. 9 pkt 2 umowy ). Zabezpieczeniem umowy były hipoteka kaucyjna określona w PLN oraz cesje praw z polisy ubezpieczenia przedmiotu zabezpieczenia oraz (§ 10 umowy). W dniu 8.08.2008 roku strony umowy zawarły Aneks zmieniający zapisy umowy w części dotyczącej okresu spłaty- 360 miesięcy pozostawiając bez zmian pozostałe postanowienia umowy (k. 39). (umowa kredytu k. 27-29, ogólne warunki kredytowania k. 31 verte i n.)

Powodowie wzywali pozwanego do zapłaty określonych kwot zapowiadając skierowanie sprawy na drogę sądową w razie niespełnienia świadczenia. (korespondencja przedprocesowa k. 43).

Klienci, którzy wyrażali chęć ubiegania się o kredyt powiązany z CHF byli informowani, że w przypadku tych kredytów występuje ryzyko zmiany kursów walut , przedstawiane były kalkulacje kosztów w kilku wariantach (k.218), korzystano z kalkulatora kredytowego. Doradca klienta w pierwszej kolejności oferował kredyt w złotych. Symulacje pokazywano w wersji papierowej, nie było obowiązku archiwizowania symulacji. Aktualny wzór umowy kredytu był przekazywany klientom po złożeniu wniosku kredytowego. W każdym momencie procesu kredytowego klient mógł zadawać pytania, doradca przekazywał klientowi swoją wizytówkę z numerem telefonu, bank kontrolował przestrzeganie tych procedur. Informowano klientów o stosowaniu kursów kupna i kursów sprzedaży w banku oraz o tym, że bank stosuje swoje tabele kursowe(k. 219).Gdyby klient zapytał jak są one tworzone, uzyskałby odpowiedź. Była możliwość negocjacji wysokości kursu uruchomienia kredytu(k.220)Bank pozyskiwał walutę w celu udzielania kredytów powiązanych z CHF(k.221, k. 226 i n.) „ zamykając pozycję walutową” i korzystając z transakcji typu swap (k.227 in fine).Tabele kursowe banku tworzono przy pomocy programu informatycznego (k.230) i były one ogólnodostępne (k 231). (...) (poprzednik pozwanego) oraz Bank (...) SA posiadały status uprawniający do podawania propozycji do kursu średniego do NBP; po uzyskaniu kwotowań uprawnionych banków i po odrzuceniu propozycji skrajnych , NBP wyliczał średnią, która stawała się średnim kursem NBP (k.232).

Powód pracuje jako zaopatrzeniowiec. Powódka pracuje w branży szkoleniowej. Wybierając bank powodowie kierowali się opinią pośrednika (analizowano medialne oferty również innych banków). Dom, na kupno którego zawarto umowę kredytu stanowiącą przedmiot niniejszego postępowania wybudowano w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, nie na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej. Zawarcie omawianej umowy kredytu poprzedziły dwa spotkania w trakcie których pośrednik wyjaśniał powodom wszelkie wątpliwości. Ponieważ powodowie planowali wydatki na budowę w walucie polskiej powodom zaproponowano zawarcie umowy kredytu w złotych polskich; z uwagi na to, iż w tamtym czasie frank szwajcarski uchodził za stabilną walutę powodowie zdecydowali się na kredyt nominowany do CHF. Przed podpisaniem umowy powodom wyjaśniono, iż: bank udzielający kredytu ogłasza swój kurs CHF i według tego kursu zostanie im wypłacona kwota kredytu. Powodowie zapoznali się z umową kredytu. Do złożenia podpisów nikt ich z personelu kredytującego banku nie ponaglał (przesłuchanie stron k. 288 ).

Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów a w części również o przesłuchanie stron. Dokumenty podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 kpc. Ich prawdziwość oraz autentyczność nie została zakwestionowana przez żadną ze stron. Oceniając zeznania stron Sąd przede wszystkim wziął je pod uwagę w zakresie takim , w jakim nie były sprzeczne z treścią dokumentów a w szczególności z treścią umowy kredytu oraz w tej części w jakiej ustalenia te uzupełniają. W pozostałym zakresie Sąd uznał zeznania te za niewiarygodne. W ocenie Sądu powodowie w części swoich wyraźnie starali się umniejszyć fakt, że nie dołożyli należytej staranności przy zawieraniu spornej umowy ( nas interesowało czy dostaniemy 200.000 zł; większą rolę u pośrednika odgrywał mąż), a skutki swoich zaniedbań próbują przerzucić na pozwanego. W świetle całokształtu ustalonych okoliczności, doświadczenia życiowego powodów poziomu ich wykształcenia w chwili zawierania umowy- twierdzenia powodów, że personel banku nie wytłumaczył im wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych dla zawarcia umowy (dotyczy w szczególności wytłumaczenia różnicy pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży) są niewiarygodne. Wiedza ta jest powszechna we współczesnym społeczeństwie, a powodowie z uwagi na wynikające z poziomu ich wykształcenia oraz profesji kompetencje społeczne nie mogą być uznani za osoby skrajnie nieporadne i nieprzystosowane społecznie. To powoduje, że zeznania powodów w wyżej przytoczonym zakresie są niewiarygodne. Z kolei w świetle kierunku w jakim zmierzało rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, oddaleniu podlegały wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego jako niecelowe. Uwzględnienie wniosku oraz przeprowadzenie dowodu powodowałoby w ocenie Sądu niepotrzebne przedłużenie postępowania oraz generowanie jego zbędnych kosztów. Oceniając zeznania świadków O. F. (k. 217 i n.) oraz Ł. V. (k. 226 in.) Sąd wziął pod uwagę iż byli oni pracownikami Banku ale mogą być one podstawą do czynienia wyże j opisanych ustaleń, gdyż ich zeznania dotyczyły jedynie procedur obowiązujących w banku a nie procedowania przedmiotowej umowy.

Sąd zważył:

Powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu.

Strony zawarły umowę kredytu nominowanego (indeksowanego) do waluty obcej w rozumieniu art. 69 ust 2 pkt 4a i ust 3 ustawy prawo bankowe. Istotą tego kredytu jest wydanie kredytobiorcy określonej sumy kredytowej w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu innej waluty (tu: franki szwajcarskie) w dniu wydania (indeksowane do waluty obcej po cenie kupna). Bezspornym jest, iż powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu hipotecznego w walucie PLN indeksowanego kursem franka szwajcarskiego (CHF), którego spłata miała trwać 346 miesięcy). Powodowie domagali się zapłaty wymienionej na wstępie niniejszego uzasadnienia kwoty pieniężnej tytułem świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Podstawę prawną dochodzonego roszczenia stanowił art. 405 w zw. z art. 410 k.c.

W związku z podnoszoną przez powodów w pozwie argumentacją dotyczącą abuzywności niektórych postanowień umownych odwołujących się do kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego w tabeli kursów pozwanego Banku należy wskazać, iż dwa z tych postanowień umownych przewidują zasady przeliczania kwoty udzielanego kredytu czy kwoty wypłaconego kredytu : są to par. 4 pkt 1 a umowy oraz par.9 pkt 2 zdanie trzecie i czwarte umowy; przewidują one odwoływanie się do kursów kupna walut dla CHF ustalanych przez poprzednika prawnego pozwanego.

O ile do tych dwóch klauzul można mieć zastrzeżenia z punktu widzenia abuzywności -umowa nie zawiera przejrzystego dla klienta algorytmu -o tyle w odniesieniu do pozostałych enumeratywnie wymienionych na stronie 10 pozwu(k. 63 verte, też k.257 verte) klauzul zarzut abuzywności jest gołosłowny. Wskazać należy, że w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 10 marca 2022 roku I C 600/21 zaznaczono, że dla stwierdzenia, iż klauzula umowna ma charakter niedozwolony nie wystarczy przyjęcie, że interesy konsumenta zostały naruszone; konieczne jest wykazanie naruszenia interesu konsumenta w rażącym stopniu.

Sąd orzekający podziela poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 9 marca 2022 roku, XXV C 391/20 że nie ma podstaw do przyznania konsumentowi tak uprzywilejowanej pozycji , w której byłby zwolniony z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści umowy, która zamierza zawrzeć; konsument to nie jest osoba nieświadoma, która zawsze trzeba chronić w kontaktach z profesjonalistą jakim jest bank.

Wbrew twierdzeniom powodów, istnienie wskazanych wyżej klauzul abuzywnych nie skutkuje jednak nieważnością całej umowy, która takie klauzule zawiera. W ocenie Sądu taki automatyzm nie występuje.

Sąd ma na uwadze, że przepisy art. 385 1 - 385 4 k.c. - służą transpozycji do prawa polskiego postanowień dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 ze zm.; polskie wydanie specjalne Dz. Urz. UE, rozdział 15, t. 2, s. 288 ze sprostowaniami z dnia 13 października 2016 r., Dz.Urz. UE L 2016, nr 276, s. 17, z dnia 19 czerwca 2018 r., Dz.Urz. UE L 2018, nr 155, s. 35 oraz z dnia 29 października 2020 r., Dz.Urz. UE L 2020, nr 359, s. 21). Przy jego wykładni, a także przy wykładni przepisów regulujących rozliczenia stron związane z nieskutecznością umowy wskutek zastrzeżenia w niej klauzuli abuzywnej - w szczególności art. 410 w związku z art. 405 k.c. - należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (tak: Uchwała sądu Najwyższego z 7.05.2021 r., 111 CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56).

Istnienie w umowie klauzul abuzywnych nie skutkuje tym czego domagają się powodowie tj., że - na żądanie konsumenta - automatycznie cała umowa jest nieważna, co zostało najpełniej wyjaśnione w Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, Bank BPH (ECLI:EU:C:2021:341). Powyższy wyrok został wydany w odpowiedzi na pytania prejudycjalne dotyczące wykładni powyższej dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. W związku z tym, należy wyraźnie podkreślić, że dyrektywa 93/13 nie przewiduje sankcji nieważności umowy, w której jedna z klauzul ma charakter niedozwolony. Celem dyrektywy nie jest unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe klauzule, lecz zastąpienie równowagi formalnej między stronami równowagą rzeczywistą poprzez wyłączenie zastosowania klauzul uznanych za nieuczciwe przy jednoczesnym zachowaniu, co do zasady, ważności pozostałych warunków umowy (Bank BPH, pkt 72, 83). Ustalenie nieważności umowy może nastąpić dopiero wtedy, gdy bez zawartych w niej nieuczciwych klauzul wykonanie umowy nie jest możliwe (Bank BPH, pkt 85, 86).

Praktycznym problemem jest ustalenie kryteriów pozwalających na dokonanie oceny, czy dana umowa po wyłączeniu klauzul niedozwolonych może nadal obowiązywać. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że - z uwagi na wymóg bezpieczeństwa prawa regulującego prowadzenie działalności gospodarczej - przy dokonywaniu tej oceny wymagane jest zastosowanie kryteriów obiektywnych. Na potrzebę uwzględniania zasady pewności prowadzenia działalności gospodarczej w sprawach o unieważnienie umów kredytowych zawieranych z udziałem konsumentów jednoznacznie wskazuje orzecznictwo TSUE (Bank BPH, pkt 56; wyrok TSUE z 15 marca 2012 r., Pereničová i Perenič, C453/10, ECLI: ECLI:EU:C:2012:144, pkt 32. W rezultacie, przy dokonywaniu tej oceny jedynym kryterium branym pod uwagę nie może być żądanie konsumenta (Bank BPH, pkt 89), sytuacja konsumenta (Bank BPH, pkt 56) bądź ocena, że unieważnienie umowy w całości byłoby bardziej korzystne dla konsumenta (Bank BPH, pkt 57).

Powyższe stanowisko jest tylko powtórzeniem stanowiska zajętego przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 15 marca 2012 r., Pereničová i Perenič, C-453/10, w którym Trybunał wskazał, że cel realizowany przez prawodawcę unijnego w dyrektywie 93/13 nie polega na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich zawierających nieuczciwe warunki umów, lecz na przywróceniu równowagi między stronami umowy, co do zasady przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy jako całości. Jeśli chodzi o kryteria umożliwiające dokonanie oceny tego, czy dana umowa może rzeczywiście nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej owych nieuczciwych warunków, zarówno brzmienie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, jak i wymogi pewności prawa przy prowadzeniu działalności gospodarczej przemawiają za przyjęciem przy wykładni tego przepisu podejścia obiektywnego, w ramach którego sytuacja jednej ze stron umowy, w tym przypadku konsumenta, nie może zostać uznana za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie tej umowy. Wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie można zatem dokonywać w ten sposób, że przy ocenie kwestii, czy zawierająca jeden lub więcej nieuczciwych warunków umowa może nadal obowiązywać po wyłączeniu z niej tych warunków, sąd rozpatrujący spór mógłby przyjąć jako podstawę rozstrzygnięcia jedynie to, iż unieważnienie owej umowy w całości byłoby ewentualnie bardziej korzystne dla konsumenta. Należy jednak podnieść, że w dyrektywie 93/13 dokonano jedynie częściowej i minimalnej harmonizacji przepisów krajowych dotyczących nieuczciwych warunków umownych, przyznając państwom członkowskim możliwość zapewnienia konsumentom wyższego stopnia ochrony niż ten przewidziany w tej dyrektywie. Artykuł 8 powyższej dyrektywy przewiduje bowiem wyraźnie, że „[w] celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej […] dyrektywą”. Dyrektywa 93/13 nie stoi zatem na przeszkodzie temu, aby państwo członkowskie ustanowiło, z poszanowaniem prawa Unii, przepisy krajowe pozwalające na stwierdzenie nieważności całości umowy, która została zawarta między przedsiębiorcą a konsumentem i zawiera jeden lub więcej nieuczciwych warunków, jeśli takie rozwiązanie zapewnia konsumentowi lepszą ochronę (Pereničová i Perenič, pkt 31-35).

Należy dalej podkreślić, że wprawdzie sąd nie może zmienić niedozwolonej klauzuli umownej, to jednak w sytuacji, gdy dany element umowy stanowi odrębne zobowiązanie, które może być przedmiotem zindywidualizowanego badania, sąd może usunąć tylko to zobowiązanie (Bank BPH, pkt 71). Przy dokonywaniu oceny, czy mamy do czynienia z takim odrębnym zobowiązaniem nie jest istotny sposób jego redakcji, co w praktyce oznacza, że na przykład usunięcie klauzuli niedozwolonej polegającej na zawyżeniu odsetek za zwłokę może polegać na redukcji zawyżonych odsetek do wysokości odsetek zwykłych (BPH, pkt 74), tj. bez konieczności unieważnienia całej umowy bądź wyeliminowania z niej postanowień dotyczących obowiązku płacenia jakichkolwiek odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia.

Z powyższych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE wynika, że przeprowadzenie analizy w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie, kiedy mamy do czynienia z zobowiązaniem odrębnym wymaga podejścia funkcjonalnego i nie może się ograniczać do analizy gramatycznej umowy (por. BPH, pkt 74); to samo dotyczy odróżnienia sytuacji, w której sąd dokonuje usunięcia odrębnego zobowiązania umownego - co jest jak najbardziej dopuszczalne - od sytuacji, w której sąd zmienia treść tego zobowiązania poprzez zmianę jego istoty - co jest niedopuszczalne (por. Bank BPH, pkt 80 zd. ostatnie).

Powyższe orzeczenia wskazują, że przesłanką uznania umowy zawartej z konsumentem za nieważną jest ustalenie, że bez nieuczciwych klauzul wykonanie tej umowy nie jest możliwe (Bank BPH, pkt 85, 86). Powyższe stanowisko jest spójne ze stanowiskiem zawartym w pkt 2. uchwały Sądu Najwyższego (7) z 17 maja 2021 r., sygn. III CZP 6/21, w którym Sąd Najwyższy wskazał, że konsumentowi i kredytobiorcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać.” Powyższe stanowisko jest także spójne ze stanowiskiem zajętym przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Dziubak. W tym ostatnim wyroku Trybunał wskazał, że unieważnienie umowy zawierającej klauzulę abuzywną jest dopuszczalne dopiero, gdy utrzymanie umowy bez klauzul abuzywnych nie jest możliwe, a usuniecie takich klauzul spowodowałoby zmianę charakteru umowy (Dziubak, pkt 43, 45).

W ocenie Sądu mamy zatem do czynienia z wyraźnym podziałem dychotomicznym umów zawierających klauzule abuzywne na umowy, których wykonanie po usunięciu takiej klauzuli jest możliwe i które mogą obowiązywać oraz na umowy których wykonanie po usunięciu klauzuli abuzywnej nie jest możliwe i które nie mogą obowiązywać. W aktualnie obowiązującym stanie prawnym ustalenie nieważności umowy jest dopuszczalne tylko w tym drugim przypadku. Z uwagi na wymóg bezpieczeństwa prawa regulującego prowadzenie działalności gospodarczej uznanie za nieważne na żądanie konsumenta automatycznie wszystkich umów zawierających klauzule abuzywne byłoby możliwe dopiero po przyjęciu stosownie do art. 8 i art. 8a dyrektywy 93/13 odpowiednich przepisów prawa polskiego pozwalających na zapewnienie wyższego standardu ochrony konsumentów (por. Pereničová i Perenič, pkt 34-35). Komisja powinna zostać poinformowana o przyjęciu takich przepisów oraz zapewnić, żeby były łatwo dostępne dla konsumentów i przedsiębiorców, między innymi na specjalnie do tego przeznaczonej stronie internetowej, co wynika z art. 8a dyrektywy 93/13.

W ocenie Sądu nawet po usunięciu klauzul wskazywanych przez powodów jako abuzywne pozwalających Bankowi na arbitralne ustalanie wysokości kursu franka szwajcarskiego umowa może nadal obowiązywać. Po takim usunięciu powstaje bowiem luka podobna do tej, jaka istnieje wówczas, gdy umowa kredytowa w ogóle nie wskazuje kursu według którego powinna następować spłata kredytu, a wcześniej jego uruchomienie. W razie istnienia takiej luki, stosownie do art. 358 par. 2 k.c. ma zastosowanie kurs średni ogłaszany przez Narodowy Bank Polski. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie ma zatem przeszkód, żeby powodowie dokonywali spłaty kredytu po powyższym kursie bez konieczności unieważnienia całej umowy. Na zastosowanie powyższego rozwiązania pozwalają także przepisy dyrektywy 93/13, która w art. 1 ust. 2 stanowi, że warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe i wykonawcze nie będą podlegały przepisom dyrektywy. Z kolei w motywie trzynastym dyrektywa 93/13 wskazuje, że użyte w art. 1 ust. 2 sformułowanie „obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze”, obejmuje również zasady, które zgodnie z prawem będą stosowane między umawiającymi się stronami z zastrzeżeniem, że nie dokonano żadnych innych uzgodnień (wyrok TSUE z 2 września 2021 r. JZ przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt. i in., C-932/19, ECLI:EU:C:2021:673, pkt 28). Art. 358 par. 2 k.c. zawiera właśnie taką zasadę, tj określa kurs, jaki będzie miał zastosowanie, gdy strony umowy nie dokonały w tym zakresie uzgodnień.Art.358 par.2 kc wszedł w życie 24 stycznia 2009 roku. Jednak okoliczność ta nie wyklucza jego zastosowania jako przepisu dyspozytywnego w miejsce stwierdzonych klauzul abuzywnych. Po pierwsze, na mocy obowiązujących w prawie krajowym reguł intertemporalnych przepis ten znajduje (wprost) zastosowanie do istniejących w dniu jego wejścia w życie stosunków zobowiązaniowych o charakterze ciągłym. Po drugie, problem ten rozstrzygnął TSUE w wyroku wydanym w połączonych sprawach C 70/17 i C-179/17 Santos, akceptując stosownie w miejsce klauzuli abuzywnej przepisu dyspozytywnego, który wszedł w życie po zawarciu umowy, do której miałby on zostać zastosowany. Unijny system ochrony konsumenta nie funkcjonuje w oderwaniu od podstawowych zasada porządku prawnego ( zarówno unijnego, jak i krajowego), zatem konsekwencje abuzywności nie mogą prowadzić do skutków sprzecznych zasadą proporcjonalności oraz pewności prawa.

Powodowie żądając zapłaty domagali się także ustalenia nieważności umowy w istocie ze względu na tzw. ryzyko kursowe, które skutkowało tym, że powodów obciążało ryzyko wzrostu kursu rynkowego franka szwajcarskiego, do którego indeksowany jest był kredyt. Bank jako przedsiębiorca był zobowiązany do zachowania zawodowej staranności zgodnie z zasadami współżycia społecznego a w szczególności z uwzględnieniem uzasadnionych interesów kredytobiorcy. W braku dowodu przeciwnego należało uznać, iż w trakcie spotkań powodów z personelem banku powodom udzielano pouczeń o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut, a także ryzyku zmiennej stopy procentowej, przekazywano symulacje spłat, dodatkowych wyjaśnień gotowi byli udzielać doradcy kredytowi. Należało zatem domniemywać, iż na skutek tych pouczeń powodowie byli świadomi ryzyka kursowego związanego z zaciągniętym kredytem, kredytujący bank dostarczył powodom dokładnych i wystarczających informacji odnośnie ryzyka kursowego, które pozwalały im na dokonanie oceny ryzyka nawet potencjalnie znaczących skutków gospodarczych powiązania kredytu z kursem franka szwajcarskiego w trakcie wielu lat obowiązywania umowy. W szczególności przekazywane informacje nie były oparte na założeniu, że parytet złotego i franka szwajcarskiego przez okres obowiązywania umowy będzie stabilny. Tym samym spełnione zostały wymogi stawiane pouczeniom udzielanym konsumentom oceniane stosownie do art. 4 i art. 5 dyrektywy 93/13 zgodnie z interpretacją zawartą w postanowieniu TSUE z 6 grudnia 2021 r., EP i in. przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., C-670/20.

W oparciu o cały zebrany materiał procesowy Sąd ocenia, że powodowie podejmując decyzję o zaciągnięciu kredytu kierowali się własnym interesem i postępując racjonalnie zdecydowali się na kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego, ponieważ te kredyty były znacznie bardziej korzystniej oprocentowane. Dzięki temu raty, które powodowie musieli spłacać były znacząco niższe niż w przypadku typowych kredytów złotowych. Powodowie zaakceptowali ryzyko kursowe, którego byli świadomi, w zamian za korzystniejszą stopę oprocentowania niż stopa oferowana za typowy kredyt w złotych. W oparciu o zebrany materiał procesowy oceniony zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego Sąd nie znajduje podstaw do uznania, że powodowie zaciągnęli ten kredyt w oparciu o inne przesłanki niż korzystna wysokość oprocentowania, która wydawała się atrakcyjna nawet przy uwzględnieniu ryzyka kursowego. Powodowie z całą pewnością rozumieli działanie prostego mechanizmu indeksacji skutkującego powstaniem ryzyka kursowego w całym okresie obowiązywania umowy, chociaż nie mogli przewidzieć, bo taka jest istota ryzyka kursowego, jak będzie się kształtował kurs franka do złotego przez następne 30 lat.

Pouczenia o ryzyku kursowym udzielane powodom były adekwatne do okresu, w jakim umowa była zawierana i nie mogły zawierać szczegółowych informacji o kursach walut w przyszłości. Powyższe pouczenia nie zawierały informacji o tym, jak będzie się kształtował kurs franka szwajcarskiego do złotego przez kolejne 30 lat spłaty kredytu, ponieważ pozwany Bank nie miał takiej wiedzy i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł jej uzyskać. Tego rodzaju pouczenia ze swojej istoty nie mogą zawierać 30 letnich prognoz parytetów złotego i franka szwajcarskiego, ponieważ nikt nie wie, jaki będzie szczegółowy przebieg kursów rynkowych walut w tak długim okresie czasu.

Powodowie zakładali, że przez najbliższe 30 lat frank szwajcarski nie ulegnie znacznemu wzmocnieniu w stosunku do złotówki, pomimo że relacje kursowe walut ze swojej istoty nie są możliwe do przewidywania ani trafnego prognozowania w tak długim okresie czasu. Wiedza ekspertów, co do tego, jak będzie się kształtował kurs złotego do franka szwajcarskiego lub dowolnej innej waluty bądź innego niż pieniądz miernika wartości w okresie 30 lat spłaty kredytu była taka sama, jak powodów. W celu uzyskania kredytu korzystniejszego w stosunku do kredytów złotowych powodowie podjęli jednak to ryzyko i w tym zakresie nie działali pod wpływem błędu w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego o wadach oświadczenia woli. Powodowie w szczególności, pomimo spoczywającego na nich ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), nie dostarczyli wiarygodnego materiału dowodowego, że Bank wprowadził ich w błąd w rozumieniu art. 84 k.c. co do jakiejkolwiek okoliczności.

Dokonując oceny zakresu informacji możliwych do przekazania kredytobiorcom w dacie zawierania umowy Sąd nie może dokonywać tej oceny z perspektywy czasu, która jest obarczona typowym dla tego rodzaju ocen błędem, niekiedy kwalifikowanym także jako błąd poznawczy, że pozwany Bank w chwili zawarcia umowy posiadał wiedzę pozwalającą „przewidywać” i uprzedzać kredytobiorców o zdarzeniach, jakie będą miały miejsce na przestrzeni 30 lat spłaty kredytu i jaki te zdarzenia będą miały wpływ na obiektywną ocenę korzystności zawartej umowy oraz realną możliwość spłacania rat kredytowych. Testem dla oceny zasadności zarzutu niewłaściwych pouczeń o ryzyku kursowym, które były udzielane kredytobiorcom przy zawieraniu umowy jest możliwość skonstruowania takiego pouczenia, które pozwoliłby kredytobiorcom na ocenę ryzyka związanego z wahaniami kursów walut na rynkach walutowych przez kolejne 30 lat (360 miesięcy; aneks k. 39)) i odmowę podpisania umowy z uwagi na to ryzyko. Chodzi tutaj o takie pouczenie, które byłoby możliwe do zredagowania w czasie i w oparciu o stan rzeczy istniejący na dzień podpisania umowy, a nie w oparciu o taki stan rzeczy, który stał się wiadomy później, na przykład w dacie wydawania wyroku. Sąd nie potrafi skonstruować takiego pouczenia i jest przekonany, że skonstruowanie takiego pouczenia nie jest możliwe; Sąd orzekający w tym miejscu podkreśla ,że podziela poglądy Sądu Okręgowego w Szczecinie wyrażone w uzasadnieniu wyroku dnia 28 lutego 2022 roku, I C 1825/20.

W związku z powyższym brak jest podstaw do ustalenia nieważności umowy kredytowej i zasądzenia zwrotu wpłaconych kwot na jakiejkolwiek z podstaw wskazywanych przez powodów. oddalono zatem powództwo główne z zakresie żądania niepieniężnego i pieniężnego oraz powództwo ewentualne w zakresie żądania niepieniężnego i pieniężnego. Wskazać należy, że powodowie ostatecznie podważyli cały mechanizm waloryzacji traktując kwestionowane klauzule jako niepodzielną całość; w tej sytuacji wydzielanie poszczególnych klauzul w wyrzeczeniach sadowych było bezprzedmiotowe Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje , że w sprawach o ustalenie (art.189 kpc) należy w żądaniu pozwu wskazywać ściśle rozumianą treść „ stosunku prawnego” a nie negatywnie wskazywać jego abuzywne elementy.

Powodowie konsekwentnie i jednoznacznie kwestionowali możliwość zastosowania kursu średniego NBP nie zgłaszając wniosków dowodowych w tym zakresie a zatem nie było podstaw do ustalania różnicy miedzy kwotami uiszczonymi przez powodów a kwotami przeliczonymi według powołanego kursu. Zaznaczyć można ,że w ocenie Sadu orzekającego strony umów kredytowych powiązanych z CHF miały pełną świadomość mechanizmu indeksacji i się na nią godziły oczekując stosowania urzędowego kursu waluty. Przepis art.368 par. 2 in fine k.c. w niniejszej sprawie jest nieaktualny – zastosowanie ma tylko wstępna część przepisu; mająca stanowcze brzmienie; nie ma innej ustawy, orzeczenie sądowe właśnie zostało wydane a czynność prawna w omawiany zakresie okazała się bezskuteczna. TSUE w ukształtowanej linii orzeczniczej pozostawił badanie wskazanych kwestii sądowi krajowemu. Najnowsze orzecznictwo TSUE odbiegające od wyżej wskazanego nurtu, wynikające jakoby” z ogólnych zasad obowiązujących w kontynentalnych systemach prawa”( pismo procesowe powodów z 26.09.2022 r. s. 7 in fine; k. 260 akt) jest niespójne z jego dotychczasowym dorobkiem. We wskazanym piśmie procesowym powołując się na orzeczenie C-776/19 BNP Personal Finance z 10.06.2021r.powodowie podnieśli, że ryzyko jest niedopuszczalne nawet gdyby informacja o nim była prawidłowa; jednak inny pogląd wyraził TSUE w sprawie C-932/19 w wyroku z 2.09.2021 r . co znajduje potwierdzenie w najnowszym orzecznictwie sądów powszechnych (por. wyrok SO w Szczecinie z 28.02.2022 r.; sygn. akt I C 1825/20; k. 301 akt).

Sąd wydał wyrok w oparciu o dokumenty, których prawdziwości strony nie kwestionowały oraz w części na podstawie przesłuchania stron. Ocena dowodów znajduje się w poprzedniej części uzasadnienia. Wskazać nadto należy, iż dokonując oceny zebranego materiału procesowego Sąd miał na uwadze, że od zawarcia umowy upłynęło ponad 14 lat w związku z czym nie jest możliwe odtworzenie szczegółowego przebiegu kontaktów powodów z osobami reprezentującymi Bank przy pomocy zeznań świadków, co daje powodom niemal nieograniczoną swobodę w przedstawianiu okoliczności sprawy w sposób spójny oraz zgodny z ich interesem procesowym. W związku z tym przy dokonywaniu analizy okoliczności sprawy istotne znaczenie musiały odgrywać domniemania faktyczne przewidziane w art. 231 k.p.c. Sąd ostatecznie nie dał wiary zeznaniom powodów w jakimkolwiek zakresie poza okolicznościami bezspornymi oraz wynikającymi wprost z dokumentów, oceniając w świetle całego materiału procesowego, że ich zeznania — ze względu na spowodowany upływem ponad 14 lat od zawarcia umowy brak możliwości przedstawienia kontrdowodów przez pozwany Bank - zostały w całości podporządkowane osiągnięciu zamierzonego celu procesowego polegającego na unieważnieniu umowy i uzyskaniu od Banku wpłaconych środków w żądanej przez siebie wysokości . Wskazuje na to w szczególności brak przedstawienia znanych powodom okoliczności faktycznych związanych z zawieraniem umowy w pozwie, tak żeby strona pozwana miała możliwość podjęcia próby ich zakwestionowania już w odpowiedzi na pozew. Konstrukcja pozwu polega na przedstawieniu w przeważającym zakresie tylko argumentacji prawnej i pominięciu okoliczności faktycznych związanych z zawieraniem tej konkretnej umowy, w oparciu o nieprawidłowe założenie, że sąd jest obowiązany stwierdzić niejako automatycznie nieważność każdej umowy o kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego.

Ponieważ powództwo podlega oddaleniu Sąd nie badał zasadności podniesionego przez pozwany Bank w odpowiedzi na pozew zarzutu potrącenia oraz zarzutu zatrzymania. Z powyższych względów Sąd powództwo oddalił. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na rzecz strony pozwanej zasądzono jedne koszty procesu po połowie od każdego z powodowych małżonków uznając, iż w realiach niniejszej sprawy nie zachodzi ich solidarność jako dłużników.

.