sygn. IX Ka 235/23 7 czerwca 2023 Sąd Okręgowy w Toruniu

Uzasadnienie z 7 czerwca 2023, sygn. IX Ka 235/23

Data orzeczenia 7 czerwca 2023
Sąd Sąd Okręgowy w Toruniu
Wydział IX Wydział Karny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Toruniu #IX Wydział Karny Odwoławczy #uzasadnienie

IX Ka 235/23

UZASADNIENIE

Apelacja obwinionego okazała się niezasadna.

Wyjść należy od stwierdzenia, że przedmiotem niniejszego postępowania było zachowanie D. M. polegające na tym, że będąc właścicielem pojazdu marki B. o nr rej. (...) nie udzielił on informacji komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie i miejscu , tj. w dniu 28 kwietnia 2022 r. ok. godz. 10:10 w T. przy ul. (...).

Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że zachowanie to wyczerpało znamiona wykroczenia unormowanego w art. 96 § 3 kw w zw. z art. 78 ust. 4 ustawy prawo o ruchu drogowym.

Stosownie do art. 96 § 3 kw karze za wykroczenie podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Stosownie zaś do art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047) Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

Z akt sprawy wynika niezbicie, że D. M. został wezwany do wskazania kierującego/użytkownika pojazdu pismem oznaczonym datą 9 maja 2022 r., które zostało mu doręczone skutecznie dnia 11 maja 2022 r. (k. 8 akt). W piśmie tym zostało wyjaśnione jakie czynności są prowadzone przez Straż Miejską, w związku z jakim zdarzeniem oraz do podjęcia jakich czynności wzywa się D. M. jako właściciela pojazdu i wreszcie także pouczenie, że w wypadku niedopełnienia obowiązku z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym czynności wyjaśniające w tej sprawie zostaną zakończone skierowaniem do Sądu Rejonowego w Toruniu wniosku o ukaranie z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń .

Tymczasem D. M. nie wypełnił nadesłanych mu formularzy i nie odesłał ich listownie do Straży Miejskiej. W toku procesu obwiniony argumentował, że udawał się on na to wezwanie, ale nie został przyjęty. Tyle, że po pierwsze te okoliczności nie zostały potwierdzone materiałem dowodowym sprawy, a po drugie w przesłanym mu piśmie było wyraźnie zapisane, iż może uczynić to listownie, co więcej mógł tego dokonać listem w bezpłatnej kopercie zwrotnej bądź na adres elektronicznej skrzynki podawczej przy użyciu profilu zaufanego. Tak więc prowadzona przez D. M. linia obrony nie mogła zostać pozytywnie zweryfikowana.

Zatem przedmiotem postępowania było to D. M. na wezwanie Straży Miejskiej do wskazania przez niego kierującego lub użytkownika pojazdu nie uczynił zadość nałożonemu nań obowiązkowi, a nie to co forsuje w apelacji skarżący że zaparkował on na kopercie w sposób jaki wynika z fotografii znajdującej się na karcie 6 akt sprawy.

Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprawdzie niepotrzebnie skupił się na okolicznościach związanych z tym, gdzie , dlaczego i czy legalnie zaparkował swoim samochodem D. M.. To też stanowi naruszenie porządku prawnego, ale nie jest w orbicie zainteresowania niniejszego postępowania. Jest to powód dlaczego czynności przez Straż Miejską zostały podjęte, ale jest to okoliczność zupełnie irrelewantna dla tego, czy D. M. wypełnił znamiona wykroczenia zarzuconego mu w niniejszej sprawie. Poza tymi wywodami – wbrew niesłusznym twierdzeniom apelacji – Sąd I instancji omówił powody uznania obwinionego winnym zarzuconego mu przestępstwa i trafnie argumentował, że nawet jeżeli obwiniony był w siedzibie Straży Miejskiej i nie został przyjęty to mógł on złożyć pisemnie dopełnić obowiązków związanych z skierowanym do niego wezwaniem, podając te okoliczności, które wskazał w niniejszym procesie składając wyjaśnienia. Prawidłowo Sąd meriti stwierdził, że obwiniony tego nie uczynił i stąd został uznanym winnym zarzuconego mu wykroczenia. Nie ma tu – jak sugerował autor apelacji – sprzeczności między tym co zostało obwinionemu zarzucone, a za co został skazany, a pozostałe wywody sądu meriti są po prostu zbędne.

Jeżeli chodzi o pismo oznaczone datą 15 listopada 2022 r. to obwiniony w nim nie tyle złożył wnioski dowodowe, co wskazał jakie domniemane dowody mogą być potwierdzeniem stawianych przez niego tez. Ale nawet jeżeli przyjąć że były to wnioski dowodowe, to nierozpoznanie wniosku dowodowego przez Sąd zapewne stanowiło naruszenie procesowe, które jednak nie miało wpływu na treść zaskarżonego wyroku, albowiem tak jak już wskazano, niezależnie od tego, czy obwiniony był w siedzibie Straży Miejskiej i nawet jeżeli nie mógł on bezpośrednio złożyć tam wyjaśnień to mógł on nałożony na niego obowiązek spełnić bądź listownie bądź przy użyciu profilu zaufanego.

Obwiniony wbrew twierdzeniom apelacji nie został skazany za czyn z art. 92 § 1 kw. Taki stan rzeczy w żadnym razie nie wynika z akt postępowania i takie stanowisko skarżącego wraz ze stwierdzeniem że brak było skargi uprawnionego oskarżyciela nie znajduje uznania Sądu Okręgowego.

Dla przyjęcia popełnienia przez D. M. zarzuconego mu czynu zabronionego bez znaczenia pozostaje to, czy zaistniało wykroczenie drogowe polegające na parkowaniu w niedozwolonym miejscu. Określone przepisami prawa organy są uprawnione do podejmowania czynności polegających na wzywaniu obywateli do przedstawienia im informacji niezbędnych do prowadzenia określonych postępowania i o to właśnie chodzi, że obwiniony tych informacji nie przedstawił i tym wypełnił dyspozycję zarzuconego mu czynu.

Zgodnie z przeprowadzonymi wyżej rozważaniami kwestią obojętną pozostaje ocena rozmieszczenia znaków drogowych i ich obowiązywania w miejscu, w którym zaparkował obwiniony. To, zaś czy obwiniony zaparkował w miejscu niedozwolonym nie jest przedmiotem niniejszego procesu, bo tym jest zachowanie D. M. polegające na niedopełnieniu obowiązku wynikającego z doręczonego mu prawidłowo wezwania z dnia 9 maja 2022 r. (k. 8 akt).

W świetle powyżej zaprezentowanych rozważań, Sąd Okręgowy nie dostrzegł podstaw do tego, by zmienić bądź uchylić zapadły w sprawie wyrok Sądu Rejonowego.

Kara grzywny orzeczona wobec D. M. w wysokości 500 złotych była adekwatna do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości popełnionego przez niego wykroczenia. Jest on osobą posiadającą stała pracę zarobkową, wymierzona grzywna nie przekracza jego możliwości finansowych.

W trakcie analizy akt sprawy pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 104 kpw i art. 440 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień, które skutkować musiałyby uchyleniem zaskarżonego orzeczenia niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.

Na podstawie art. 119 kpsw w zw. z art. 636 kpk w zw. z art. 627 kpk i art. 21 pkt 1 w zw. art. 8, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983, nr 49, poz. 223 ze zm.) oraz § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2017 r. poz. 2467), Sąd Odwoławczy obciążył obwinionego kosztami procesu w postępowaniu odwoławczym, w tym opłatą w kwocie 50 zł.