sygn. SNO 21/09 7 kwietnia 2009 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN SD z 7 kwietnia 2009, sygn. SNO 21/09

Data orzeczenia 7 kwietnia 2009
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący SSN Marek Pietruszyński
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN SD
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE Z DNIA 7 KWETNIA 2009 R.
SNO 21/09
Przewodniczący: sędzia SN Marek Pietruszyński.
Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca), Lech
Walentynowicz.
S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem protokolanta
w sprawie dyscyplinarnej sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 7
kwietnia 2009 r. zażalenia wniesionego przez obrońcę sędziego na uzasadnienie
uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 12 listopada 2008 r.,
sygn. akt ASDo (...)
p o s t a n o w i ł :
1. zmienić zaskarżone uzasadnienie uchwały w ten sposób, że eliminuje z jego treści
fragment rozpoczynający się od słów: „... Tak oceniając powyższą decyzję...” do słów:
„... do sprawowania takiego urzędu...” (str. 2 uzasadnienia), a w pozostałym zakresie
zaskarżone uzasadnienie utrzymuje w mocy;
2. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e
W dniu 17 października 2008 r. Prezes Sądu Rejonowego wydał na podstawie
art. 130 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) zarządzenie o natychmiastowej przerwie w
wykonywaniu czynności służbowych przez sędziego tego Sądu Rejonowego na okres
jednego miesiąca, powiadamiając o tym Sąd Dyscyplinarny. Zarządzenie uzasadniono
zachowaniem sędziego, polegającym na uporczywym nieinformowaniu przełożonych
o swojej nieobecności, jego przyczynie i przewidywanej długotrwałości, co godzi w
powagę służby i narusza jej interesy, ponieważ uniemożliwia podjęcie przez Sąd
działań zmniejszających dolegliwości stron związane z przybyciem na rozprawy, które
nie odbyły się.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 12 listopada 2008 r. uchylił
zarządzenie Prezesa Sądu Rejonowego z dnia 17 października 2008 r. w przedmiocie
zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego Sądu
Rejonowego. Sąd ten stwierdził w uzasadnieniu uchwały, że Prezes Sądu Rejonowego
w dniu 10 czerwca 2008 r. zwrócił sędziemu uwagę na podstawie art. 37 § 4 u.s.p., a
nadto kilkumiesięczny styl jego urzędowania zdaje się potwierdzać zasadność
stanowiska Krajowej Rady Sądownictwa, która w 2007 roku czterokrotnie odmawiała
2
przedstawienia Prezydentowi RP jego kandydatury do powołania na stanowisko
sędziego Sądu Rejonowego z powodu braku odpowiednich predyspozycji do
sprawowania takiego urzędu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego nie zmienia to jednak
faktu, że zachowanie sędziego nie jest tego rodzaju, aby mogło być podstawą
wyjątkowej decyzji o zarządzeniu natychmiastowej przerwy w czynnościach
służbowych, uwzględniając przesłanki wynikające z art. 130 § 1 u.s.p. Postawa
manifestująca się uchylaniem od nawiązywania jakichkolwiek kontaktów z
kierownictwem Sądu i uporczywym nieinformowaniu przełożonych o swojej
nieobecności i przewidywanej długości nieobecności, uchybia godności urzędu
sędziego, jednakże nie może być podstawą wydania tak szczególnego zarządzenia, o
jakim mowa w art. 130 § 1 u.s.p., stwierdził Sąd Dyscyplinarny.
Obwiniony wniósł zażalenie na powyższą uchwałę, zaskarżając w całości
wyłącznie jej uzasadnienie i domagał się uchylenia uzasadnienia zaskarżonej uchwały,
ewentualnie zmiany tego uzasadnienia przez ograniczenie go wyłącznie do kwestii
zasadności zawieszenia.
W uzasadnieniu zażalenia obwiniony zarzucił Sądowi Dyscyplinarnemu, na
podstawie art. 424 § 1 pkt 1, art. 438 pkt 2 i art. 438 pkt 3 k.p.k.:
 bezkrytyczne oparcie się na uzasadnieniu uchwały Sądu w sprawie ASDo (...) bez
zważenia na jej nieprawomocność;
 naruszenie prawa procesowego przez zaniechanie obligatoryjnego zawiadomienia
obwinionego o posiedzeniu Sądu;
 błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie nie poczynienia ustaleń na okoliczność
wydajności pracy obwinionego jako sędziego Sądu Rejonowego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Zażalenie tylko w części okazało się zasadne.
Chociaż uzasadnienie uchwały zaskarżone zostało w całości, to jednak żalący
wnioskował, w dalszej części zażalenia, o ograniczenie zaskarżonego uzasadnienia
tylko do kwestii dotyczących oceny zasadności zarządzenia przerwy w czynnościach
służbowych, określonej w zażaleniu jako kwestii zasadności zawieszenia.
Rację miał żalący o tyle, że uzasadnienie zaskarżonej uchwały powinno
ograniczać się do argumentacji przemawiającej za uchyleniem zarządzenia o przerwie
w wykonywaniu czynności służbowych, a więc zawierającej adekwatne uzasadnienie
braku w stanie faktycznym ustawowych przesłanek wynikających z art. 130 § 1 u.s.p.,
a pozwalających prezesowi sądu na zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych
sędziego. Z mocy tego przepisu zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach
służbowych sędziego uzasadnione jest m.in. takim rodzajem czynu, którego dokonanie
narusza powagę sądu lub istotne interesy służbowe, wymagające natychmiastowego
3
odsunięcia sędziego od wykonywania obowiązków służbowych. Z oceną tych
przesłanek nie pozostaje w adekwatnym związku zakwestionowany fragment
uzasadnienia uchwały, który Sąd Najwyższy określił bliżej i wyeliminował z
uzasadnienia w sentencji wydanego postanowienia. Prezes Sądu Rejonowego
sprzeciwił się bowiem postawie sędziego Sądu Rejonowego manifestującej
uchylaniem się od nawiązywania jakichkolwiek kontaktów i współpracy z
kierownictwem Sądu. Konkretyzacją ani oceną przejawów takiego zachowania nie jest
ani informacja o zwróceniu sędziemu w dniu 10 czerwca 2008 r. uwagi na podstawie
art. 37 § 4 u.s.p., ani też informacja o czterokrotnych decyzjach Krajowej Rady
Sądownictwa o odmowie przedstawienia Prezydentowi RP kandydatury tego sędziego
do powołania na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego i prezentowanym poglądzie
KRS o braku odpowiednich predyspozycji do sprawowania takiego urzędu. Z tych
względów Sąd Najwyższy uwzględnił w części zażalenie poprzez eliminację z
uzasadnienia uchwały określonego w sentencji postanowienia fragmentu, jako
indyferentnego dla oceny i uzasadnienia braku przesłanek zarządzenia przerwy w
czynnościach służbowych sędziego.
W pozostałym zakresie Sąd Najwyższy zaskarżone uzasadnienie uchwały
utrzymał w mocy. Sąd Apelacyjny nie dopuścił się zarzucanej obrazy nie wskazanych
wyraźnie przepisów prawa procesowego, uzasadnionej niezawiadomieniem sędziego o
terminie posiedzenia, ponieważ Sąd Dyscyplinarny nie zaaprobował tego zaniechania,
wskazując jedynie na trudności w nawiązaniu kontaktu z sędzią. Uchybienie w
skutecznym zawiadomieniu sędziego o terminie posiedzenia nie mogło mieć jednak
wpływu na treść orzeczenia, ponieważ sentencja uchwały jest korzystna dla żalącego,
a wobec powyższego nie wystąpiła przesłanka z art. 438 pkt 2 k.p.k., pozwalająca na
uchylenie lub zmianę orzeczenia, w tym również jego części składowej, w postaci
uzasadnienia.
Nietrafny okazał się również ostatni z zarzutów, uzasadniony błędem w
ustaleniach faktycznych. Sformułowanie tego zarzutu zawiera wewnętrzną
sprzeczność, ponieważ nie można dopuścić się błędu w ustaleniach faktycznych
wskutek niepoczynienia jakichkolwiek ustaleń. Brak ustaleń wyklucza bowiem zarzut
błędu w ustaleniach faktycznych, ponieważ błąd ten wyrażać się może w przyjęciu
określonych ustaleń, które nie mają jednak uzasadnienia w zebranym materiale
dowodowym. Brak ustaleń na okoliczność wydajności pracy sędziego Sądu
Rejonowego ani nie dowodzi wystąpienia przesłanki z art. 438 pkt 3 k.p.k., ani też nie
miał bezpośredniego związku z zastrzeżeniami Prezesa Sądu Rejonowego, które
przyjęte zostały za podstawę faktyczną wydania zarządzenia o natychmiastowej
przerwie w czynnościach służbowych.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zmienił
zaskarżone uzasadnienie uchwały jedynie poprzez eliminację jego fragmentu
4
wskazanego w sentencji postanowienia, a w pozostałym zakresie zaskarżone
uzasadnienie uchwały utrzymał w mocy.
Kosztami postępowania dyscyplinarnego został obciążony Skarb Państwa (art.
133 u.s.p.).