Wyrok z 27 czerwca 2023, sygn. I C 785/18
Sygn. akt:I C 785/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 czerwca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Andrzej Kieć |
|
Protokolant: |
stażysta Marta Lonska |
po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa J. G. (1)
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki J. G. (1) kwotę 40.000 zł (czterdzieści tysięcy) tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 09 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2.086,33 zł (dwa tysiące osiemdziesiąt sześć złotych 33/100 groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. nakazuje pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 704,26 zł (siedemset cztery złote 26/100 groszy) tytułem pokrycia wydatków;
5. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 382,72 zł (trzysta osiemdziesiąt dwa złote 72/100 groszy) tytułem pokrycia wydatków.
SSO Andrzej Kieć
Sygn. akt I C 785/18
UZASADNIENIE
Powódka J. G. (2) wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S. A. w W. kwoty 113 600 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazała, iż wskazanych roszczeń dochodzi z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, której doznała wskutek wypadku drogowym. (sprawca miał ubezpieczony pojazd u pozwanego). Na skutek wypadku powódka doznała szeregu obrażeń ciała skutkujących koniecznością leczenia operacyjnego (wyciąganie elementów szkła z twarzy bez znieczulenia ogólnego, nastawianie złamanego nosa). Po wypadku pozostały jej rozległe blizny na twarzy. W celu ich zlikwidowania przebyła kolejne trzy zabiegi. Pomimo to blizny pozostają na twarzy do dnia dzisiejszego. W chwili wypadku powódka miała 15 lat. Na skutek wypadku powódka została trwale oszpecona. Przed wytoczeniem powództwa pozwany uznał roszczenie i z tego tytułu wypłacił jej tytułem zadośćuczynienia kwotę 6400 zł. W ocenie powódki kwota ta jest nieadekwatna do przebytych cierpień i odniesionej krzywdy w związku z tym dochodzi różnicy pomiędzy całościową kwotą zadośćuczynienia (120 000 zł) oraz kwotą wypłaconą.
Pozwany w odpowiedzi wniósł o oddalenie powództwa oraz obciążenie powódki kosztami postępowania. W uzasadnieniu podniósł, iż przekazane w latach 1999 – 2000 łącznie 6400 zł tytułem zadośćuczynienia stanowi równowartość obecnie 16050 zł i jako taka jest adekwatna do poniesionej krzywdy. W ocenie pozwanego powódka nie wykazała, by ujawniły się u niej nowe, dotychczas nieuwzględnione krzywdy. Z ostrożności procesowej wskazał, iż zgłoszone roszczenie jest wygórowane a w razie uwzględnienia powództwa w jakimkolwiek zakresie odsetki winny być zasądzone od dnia wyrokowania.
Sąd ustalił:
Powódka jako osoba małoletnia (w wieku lat 15) uczestniczyła w wypadku drogowym w dniu 25 sierpnia 1999 roku w miejscowości M. w woj. (...). Samochód osobowy w którym podróżowała jako pasażer usiłował wyprzedzić ciągnik rolniczy wykonujący manewr skrętu w lewo. Wówczas samochód osobowy odbił się od przedniego lewego koła ciągnika i wjechał do rowu. Sprawca wypadku – kierowca samochodu osobowego, mąż matki powódki – został za ten czyn prawomocnie skazany. Samochód, którym się poruszał, był ubezpieczony u pozwanego.
Bezpośrednio po zdarzeniu powódkę przewieziono do szpitala w N. gdzie stwierdzono wstrząśnienie mózgu, uraz głowy, rozległe rany szarpane twarzy, ropiejące rany twarzy oraz złamanie kości nosa z przemieszczeniem. Zastosowano chirurgiczne opracowanie ran, leczenie farmakologiczne po czym na żądanie rodziny przeniesiono do szpitala w P., i gdzie przebywała do 31 sierpnia 1999 roku. Po tym czasie została przekazana do oddziału(...) w O. gdzie nastawiono złamane kości nosa z przemieszczeniem i skąd wypisano ją w dniu 6 września 1999 roku do domu. W roku następnym, w maju 2000 roku powódka przebywała na oddziale (...) w O. z powodu blizn lewej połowy twarzy. W placówce tej wykonano korekcję tych blizn. W sierpniu 2001 roku w tej samej placówce przeprowadzono korekcję blizn okolicy skroniowej lewej i jarzmowej lewej (dokumentacja lekarska powódki k. 16 – 61, 139 - 183, 312 – 320, 323 - 327, fotografie k. 62 - 68).
W chwili wypadku powódka miała 15 lat. Wypadek zdarzył się pod koniec wakacji. Od pierwszego września 1999 roku powódka miała rozpocząć naukę w liceum ogólnokształcącym. Po powrocie ze szpitala nie wychodziła z domu (nie uczęszczała do szkoły w miesiącu wrześniu). Wydawało jej się, że wszyscy przyglądają się jej bliznom. U powódki nadal utrzymują się blizny na twarzy. Dzieje się tak pomimo, iż powódka smarowała te blizny maściami oraz naświetlała je specjalną lampą W przypadku wystawiania twarzy na działanie słońca blizny te sinieją. Jest zrażona do korzystania z samochodu. Często zdarzało się, że ludzie przyglądali się jej twarzy. Zdarzyło się, że powódka zrezygnowała z pracy na stacji benzynowej albowiem klienci tej stacji natarczywie się jej przyglądali. Powódka w 2007 roku wyszła za mąż; około półtora roku później wraz z mężem zamieszkała w Holandii.(zeznania świadka E. P. k. 113 – 114, E. U. k. 197 – 198, J. U. k. 198 – 199; przesłuchanie powódki k. 199 - 200)
W latach 1999 oraz 2000 pozwany przyznał i wypłacił powódce tytułem zadośćuczynienia odpowiednio 2200 zł oraz 4200 zł, łącznie 6400 zł. Pismem z 5 czerwca 2018 roku powódka wezwała pozwanego do zapłaty na swoją rzecz 120 000 złotych tytułem zadośćuczynienia w terminie 30 dni zapowiadając skierowanie sprawy na drogę sądową w razie braku zapłaty. Wezwanie to doręczono pozwanemu w dniu 11 czerwca 2018 roku. W odpowiedzi datowanej na 8 sierpnia 2018 roku pozwany odmówił zapłaty a w odpowiedzi datowanej na 17 października 2018 roku odmówił zmiany wcześniejszego stanowiska. (korespondencja przedprocesowa k. 69 – 77; akta szkody k. 122, 201 - 309; )
Ze sporządzonej na zlecenie Sądu opinii biegłego z zakresu laryngologii wynika, iż skutki uszczerbku trwałego na zdrowiu powódki wynoszą 2 %. W ocenie biegłego wpływ obrażeń nosa pozostaje bez wpływu na funkcjonowanie powódki w życiu codziennym i środowiskowym a dokonany zabieg rekonstrukcyjny zdeformowanych kości nosa wyłączył odczuwanie bólu bez powikłań przyszłościowych i kolejnych ingerencji laryngologiczno – chirurgicznych przy braku defektu kosmetycznego w obrębie masywu chrzęstno – kostnego nosa u powódki. (opinia biegłego z zakresu laryngologii J. L.. 343 – 347)
Z opinii biegłego z zakresu chirurgii plastycznej wynika, iż powódka doznała ran twarzy skutkujących trwałym zeszpeceniem w postaci licznych blizn. Podjęte po wypadku działania były prawidłowe, również prawidłowy był czasokres leczenia. U powódki nadal utrzymują się liczne szpecące blizny w części płaszczyznowych – zanikowych w obrębie powłok twarzoczaszki oraz zaburzenia przeczulicowo – niedoczulicowe występujące w obrębie blizn. Jest to zaburzenie poważne i stanowi trwałe następstwo urazu z 25 sierpnia 1999 roku. Blizny są miękkie, nie dają zaburzeń funkcji narządów będących bezpośrednio wynikiem przebytego urazu. Odczucia powódki związane z urazem są dość typowe.. Każda powstała u powódki blizna jest następstwem trwałym i nie istnieje inny proces gojenia ran jak poprzez powstanie blizny. Blizny u powódki są dojrzałe. Samoistnie się one nie zmienią. Jedynie dalsze inne zabiegi mogą spowodować zmniejszenie ich widoczności jednakże nie wpłyną one na ich obecność na ciele. W celu usunięcia przebarwień niezbędne są zabiegi laseroterapii laserem frakcyjnym (resurfacing) oraz ostrzyknięcia blizny osoczem bogatopłytkowym z komórkami macierzystymi w połączeniu z zabiegiem złuszczającym. Nie przyniesie dodatkowego pozytywnego efektu chirurgiczna korekta blizn. Wpływ zabiegów chirurgicznych na codzienne funkcjonowanie był długotrwały i wynosił ponad jeden miesiąc. Pobyt i leczenie po urazie pierwotnym przekraczało cztery tygodnie. W tym czasie powódka wymagała w funkcjonowaniu pomocy osób trzecich. Podobnie po korekcji chirurgicznej nosa oraz korekcji blizn twarzy. Rozmiar bólu biegła oceniła na 8 w dziesięciostopniowej skali. Biegła zwróciła przy tym uwagę, iż w okresie dojrzewania (powódka w chwili wypadku miała 15 lat) kształtują się cechy postrzegania siebie w społeczeństwie głównie na podstawie cech zewnętrznych. Osoby nastoletnie są hipersensytywne na punkcie swojego wyglądu. Zeszpecenie w obszarze twarzy powoduje dramatyczne zmiany postrzegania i samooceny u osoby w wieku lat 15. Powódka w swoich zeznaniach wskazuje na obawę utraty oka. Poziom strachu nabytego w tamtym czasie wywarł trwały wpływ na psychikę powódki. Blizny twarzy są zeszpeceniem nie do zakrycia co dodatkowo wpływa na osąd ze strony otoczenia. - Trwały uszczerbek na zdrowiu powódki w powyższym zakresie określono na 7% (opinia biegłego z zakresu chirurgii plastycznej A. S. k. 396 - 411)
Z opinii biegłego psychologa wynika natomiast, iż w wyniku urazów doznanych w wypadku z 25 sierpnia 1999 roku powódka doznała pogorszenia stanu psychicznego utrzymującego się z największym nasileniem przez czas 3 miesięcy. Dominował wtedy obniżony nastrój, zaburzenia snu, obawa przed odrzuceniem rówieśniczym w związku z doznanym oszpeceniem. Trwałym skutkiem natury psychicznej związanym bezpośrednio z wypadkiem jest znacznie obniżenie samooceny które w konsekwencji uniemożliwia powódce prawidłową realizację potrzeb na poziomie społecznym, prowadzi do jej wycofania, izolowania się, nadmiernej wstydliwości, poczucia bezwartościowości, bycia gorszym od innych, mniej atrakcyjnym. Powódka nie korzystała ze wsparcia psychologicznego które w sposób zasadniczy mogło by zminimalizować doświadczane przez nią trudności. Nie stwierdzono trwałych istotnych zaburzeń natury psychicznej w rodzaju zaburzeń depresyjnych, lękowych, ostrej reakcji stresowej czy też zespołu stresu pourazowego. Od czasu wypadku utrzymują się cechy lęku o obecnie niskim nasileniu związane z czynnością kojarzoną z urazem tj. uczestniczeniem w ruchu drogowym co może ograniczać jej niektóre aktywności jednak w istotny sposób nie wpływa na jej zasadnicze codzienne funkcjonowanie. Mało prawdopodobnym jest, by w przyszłości miały się ujawnić dodatkowe konsekwencje związane z urazem z 1999 roku. Powstałe u powódki blizny w sposób zasadniczy wpłynęły na jej samoocenę, poczucie atrakcyjności, satysfakcję życiową, prawidłową realizację potrzeb na poziomie społecznym. Spowodowały istotne obniżenie jakości życia i poczucia zadowolenia i do chwili obecnej prowadzą do uruchamiania przez powódkę zachowań mających na celu ukrywanie swoich niedoskonałości, unikanie sytuacji które mogłyby je wyeksponować – co ogranicza jej funkcjonowanie na poziomie społecznym. (opinia biegłego psychologa M. F. (1) k. 453 – 456, opinia uzupełniająca k. 482).
Z kolei z opinii biegłego neurologa wynika, iż w wyniku wypadku powódka doznała urazu wielomiejscowego zwłaszcza pod postacią urazu głowy połączonego ze złamaniem kości nosa, wstrząśnieniem mózgu oraz urazem ciętym skóry twarzy. Największe natężenie bólu miało miejsce około 3 – 4 tygodni po urazie, następnie mogły występować dolegliwości umiarkowane okresowo przykładowo przy zmianach pogody lub przesileniu. Nie są przewidywane niekorzystne skutki wypadku mogące ujawnić się u powódki w przyszłości. Z neurologicznego punktu widzenia doznała ona trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10%. (opinia biegłego neurologa P. W. k. 512 - 524)
Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dokumentów wyraźnie wymienionych, które podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Żaden z ww. dokumentów nie został zakwestionowany pod względem swojej prawdziwości oraz autentyczności. W dalszej kolejności oparto się na zeznaniach świadków E. P., E. U., J. U. oraz przesłuchaniu powódki ustalając w ten sposób okoliczności wypadku, stan zdrowia oraz tryb życia poszkodowanej przed wypadkiem oraz stan zdrowia poszkodowanej po wypadku. Zeznania świadków oraz powódki były logiczne, konsekwentne, wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały a przez to były wiarygodne. Opinie biegłych były spójne, wyczerpujące; sporządzona przez osoby kompetentne, wykazujące się znajomością opiniowanej tematyki. Opinie biegłych nie zostały przez strony przekonująco podważone, toteż mogły stanowić podstawę ustaleń sądu.
Sąd pominął wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego psychologa (k.496) albowiem pozwany nie podważył przekonująco opinii biegłej psycholog M. F.; nie wykazał ażeby opinia ta była niekompetentna, wadliwa. Dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego spowodowałoby w tej sytuacji jedynie zbędną zwłokę w postępowaniu.
Sąd zważył:
Roszczenia podlegały częściowemu uwzględnieniu. Powódka domagała się zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia jako całkowitego wyrównania szkody na mocy art. 445 § 1 kc w zw. z art.444 § 1 kc. Zgodnie z tymi przepisami w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę.
Podstawę żądania zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim konsekwencja uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w postaci krzywdy, czyli cierpienia fizycznego i psychicznego. Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, konieczności zmiany sposobu życia czy nawet wyłączenia z normalnego życia (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824). Ponieważ celem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych – dlatego zadośćuczynienie obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości. Dlatego w orzecznictwie przyjęto, że zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, czas ich trwania, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (wyrok SN z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 357/03, LEX nr 584206). Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (wyrok SN z 3 lutego 2000 r. I CKN 969/98 LEX nr 50824). Na pojęcie krzywdy z kolei składają się nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych (wyrok SN z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027). Zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Jego celem jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień.
Przyznawane poszkodowanej zadośćuczynienie ma na celu wyrównanie krzywdy. Sposób ustalenia wysokości zadośćuczynienia nie wynika z przepisów prawa, jego wysokość uzależniona jest w każdym przypadku od uznania sędziowskiego. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano fakt, iż pojęcie "sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 § 1 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z 28 września 2001 r. III CKN 427/00 LEX nr 52766).
W toku postępowania Sąd zasięgał opinii biegłych o specjalnościach, adekwatnych do charakterów odniesionych urazów. Charakter urazów oraz jego następstwa, stopień nasilenia cierpień i bólu powódki, został opisany w poprzedniej części uzasadnienia. Nie ulegało wątpliwości sądu, iż urazy odniesione przez powódkę były doniosłe, a dla samej powódki były i są przyczyną cierpień. Powódka w chwili wypadku miała 15 lat. Znajdowała się w okresie dojrzewania. Była w okresie w którym istotnym dla niej był wygląd a w szczególności wygląd twarzy. Wypadek w jakim uczestniczyła miał charakter nagły, niespodziewany. Powódka w pewnym momencie obawiała się, iż utraciła wzrok. Pierwsze czynności ratownicze ze strony personelu medycznego miały charakter drastyczny, przeprowadzane były bez znieczulenia co z pewnością potęgowało ból oraz cierpienie. Wypadek miał miejsce pod koniec wakacji po których powódka miała rozpocząć edukację w nowej szkole. Z uwagi na konieczność leczenia edukację rozpoczęła z opóźnieniem. Z uwagi natomiast na charakter urazów przechodziła różnego rodzaju zabiegi operacyjne, które były rozłożone w czasie. Konieczność ich przeprowadzenia wymagała stawiennictwa szpitalu i z pewnością, niezależnie od ich bolesności, dezorganizowały jej codzienne życie. Pomimo wdrożonego leczenia chirurgicznego blizny trwale oszpecają twarz powódki. Odniesione przez nią obrażenia twarzy przykuwały uwagę osób stykających się z nią, co było dla powódki źródłem dyskomfortu. Skutki psychiczne wypadku są dla powódki nadal odczuwalne, aczkolwiek powódka podjęła pracę i ułożyła sobie życie w innym kraju.
Odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela za skutki wypadku co do zasady nie byłą kwestionowana. Sporna była wysokość należnego powódce zadośćuczynienia. Biorąc pod uwagę wyżej ustalone okoliczności, w szczególności w zakresie sytuacji powódki przed i po wypadku, jak również łącznie ustalony w toku postępowania uszczerbek na zdrowiu w wymiarze 19% należało uznać, iż aktualnie adekwatną kwotą dodatkowego zadośćuczynieniem (poza już wypłaconym przez pozwanego) będzie kwota 40 000 złotych. W ocenie Sądu zadośćuczynienie w takiej wysokości przyczyni się do wyrównania powódce krzywd, w postaci zarówno cierpień fizycznych oraz psychicznych i spełnia jednocześnie pozostałe dyrektywy określone w przytoczonym wyżej orzecznictwie. W ocenie Sądu funkcji tych nie spełnia wypłacone w latach 1999 – 2000 zadośćuczynienie w wysokości 6400 zł., nawet jeśli – co podniósł pozwany - przekazane w latach 1999 – 2000 łącznie 6400 zł tytułem zadośćuczynienia stanowi równowartość obecnie 16.050 zł (tego rodzaju waloryzacja siły nabywczej pieniądza nie była przez stronę powodową kwestionowana). W ocenie Sądu wypłacone dotychczas zadośćuczynienie jest stanowczo zaniżone i nie uwzględnia rozmiaru krzywdy powódki. Wszak poza cierpieniami fizycznymi powódka odczuwała i nadal odczuwa (wpierw jako dziewczyna a później jako młoda kobieta) skutki psychiczne wypadku związane z bliznami a twarzy. Należało zatem zasądzić od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia dalszą kwotę 40 000 złotych. W pozostałym zakresie żądanie zasądzenia zadośćuczynienia podlegało oddaleniu. Uwzględnienie powództwa o zadośćuczynienie w zakresie przewyższającym zasądzoną kwotę prowadziłoby do nadmiernego wzbogacenia się powódki; byłoby nadmierne (uwzględniając zwłaszcza, iż skutki fizyczne nie dla zdrowia powódki nie są znaczące). Trzeba bowiem mieć na uwadze, iż wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.
Odsetki zasądzono zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 9 sierpnia 2018 roku. Pozwany pozostawał w zwłoce wskutek wezwania do zapłaty z dnia 5.06.2018r - najpóźniej od dnia w którym odmówił spełniania świadczenia (pismo pozwanego z 8.08.2018r k.76).
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 100 kpc, uwzględniając wynik procesu i poniesione przez strony koszty.. Powódka wygrała proces w 35,21%. Łączne koszty stron wyniosły 21.310,23 zł, z czego na powódkę przypadło 15.893,23 zł (opłata od pozwu 5680 zł, koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa 5417 zł, zaliczki na biegłych 4796,23;), zaś na pozwanego 5417 zł (koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa). Pozwany winien zatem zwrócić powódce tytułem kosztów procesu kwotę 2.086,33 zł. Wydatki wyniosły łącznie 5.883,21 zł (k.189, 331, 351, 425, 453, 485, 528), a powódka wpłaciła zaliczki na wydatki w wysokości łącznie 4.796,23 zł. Nieuiszczone koszty sądowe tj brakującą kwotę 1.086,98 zł nakazano pobrać od stron na zasadzie art. 113 ust. 1 uoksc w zw. z art. 100 kpc.
SSO Andrzej Kieć
.