Wyrok z 6 lutego 2024, sygn. I C 934/23
Sygn. akt:I C 934/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 lutego 2024 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Barbara Przybylska |
|
Protokolant: |
Magdalena Lechowska |
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2024 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa S. C.
przeciwko (...) z siedzibą w K.
o ustalenie
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności niniejszego wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Barbara Przybylska
Sygnatura akt I C 934/23
UZASADNIENIE
Powód S. C. wniósł o ustalenie treści stosunku prawego wynikającego z umowy o (...) w złotych numer (...) sporządzonej w dniu 24 listopada 2011 roku pomiędzy powodem a pozwanym (...) poprzez ustalenie, że na oprocentowanie kredytu składa się wyłącznie stała marża banku, która zgodnie z § 3 ust. 1 umowy wynosi 1,95 p.p. (%) i niezmienna jest w całym okresie kredytu. Uzasadniając żądanie powód wskazał, ze bank nie udzielił rzetelnej i precyzyjnej informacji o ekonomicznych konsekwencjach zastosowania w umowie zmiennej stopy procentowej oraz o faktycznej skali ryzyka związanego ze zmienna stopa procentową. W konsekwencji całe ryzyko związane z ewentualnym wzrostem wskaźnika referencyjnego WIBOR zostało przerzucone na powoda, co nie zostało z nim uzgodnione, a nawet nie został o tym poinformowany. Powód wskazał, ze wprowadzenie do umowy niedozwolonych postanowień dotyczących wskaźnika referencyjnego WIBOR nie wiąże powoda i winny zostać wyeliminowane z umowy, a sama umowa nadal może obowiązywać w obrocie prawnym w oparciu o oprocentowanie w postaci stałej marży banku.
Pozwany bank (odpowiedź na pozew k.60 i nast.) wniósł o oddalenie powództwa w całości podkreślając, ze powództwo jest bezzasadne. Strona pozwana zaprzeczyła by wpływała lub miała możliwość wpływania na wysokość zobowiązania powoda poprzez manipulowanie wskaźnikiem WIBOR; oprocentowanie zmienne oparte o indeks WIBOR stanowiło źródło ukrytych dochodów pozwanego. Pozwany bank podkreślił, ze powód został prawidłowo poinformowany o ryzykach związanych ze zmienną stopą procentowa kredytu i je zaakceptował; miał możliwość negocjacji warunków umowy jak i otrzymał wzór umowy przed jej podpisaniem, miał możliwość wyboru kredytu spośród różnych ofert mu zaproponowanych.
Sąd ustalił co następuje:
Powód – działając jako konsument - zaciągnął sporne zobowiązanie na zakup i remont nieruchomości. Powodowi zależało na czasie i z tego względu nie weryfikował ofert dostępnych na rynku. Od początku powód zainteresowany był uzyskaniem kredytu w PLN. Powód nawiązał kontakt z pośrednikiem działającym w imieniu banku. Nie był zainteresowany proponowaną mu ofertą kredytu powiązanego z CHF. Wobec tego przedstawiono mu ofertę kredytu złotowego z oprocentowaniem zmiennym w pozwanym banku. We wstępnej rozmowie - przed złożeniem wniosku o kredyt - został poinformowany o sposobie oprocentowania kredytu, ryzyku związanym z takim oprocentowaniem i wpływie zmian oprocentowania na wysokość jego zobowiązania. Powód nie był zainteresowany szczegółowymi informacjami, zależało mu jedynie na szybkim uzyskaniu środków, a przedstawiona oferta mu odpowiadała. Przed podpisaniem umowy powód nie domagał się udostępnienia mu wzoru umowy. Przedstawiono powodowi harmonogram spłat, z którym się zapoznał. O okresie kredytowania zobowiązania powód sam decydował (przesłuchanie powoda na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 roku k.159v-160, wniosek o kredyt k. 79v).
Dnia 26 października 2011 roku powód złożył wniosek o (...) w kwocie 214.000 zł, okres kredytowania 240 miesięcy (wniosek k.78v i nast.)
We wniosku zaznaczono jako preferowany dzień spłaty: 5 i 0 % prowizji. Składając wniosek o udzielnie kredytu powód oświadczył, że dokonał wyboru oferty kredytu/pożyczki w złotych opartej na zmiennej stopie procentowej mając pełną świadomość ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową. Oświadczył, że został poinformowany przez pracownika banku o ryzyku i skutkach wynikających ze zmiennej stopy procentowej i jest w pełni świadomy ich ponoszenia oraz tego, że każda zmiana stopy procentowej wpłynie na wysokość rat kapitałowo - odsetkowych. Oświadczył także, ze informacje te zostały mu przedstawione w formie pisemnej w postaci symulacji wysokości rat kredytu/pożyczki obliczonych m.in. w dwóch wariantach przy zastosowaniu stopy procentowej wyższej o różnice pomiędzy maksymalnym a minimalnym notowaniem stawki MWIBOR z ostatnich 12 miesięcy oraz o 400 punktów bazowych (pkt 8 wniosku).
W dniu 24 listopada 2011 roku - miesiąc po złożeniu wniosku - powód zawarł z (...) Umowę o (...) w złotych nr (...) (k.15 i nast.). Bank udzielił Kredytobiorcy na jego wniosek z dnia 26 października 2011 roku kredytu w kwocie 214.000 zł, a Kredytobiorca zaciągnął kredyt i zobowiązał się do jego wykorzystania zgodnie z warunkami umowy. Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie robót budowlanych i nabycie nieruchomości, stanowiącej dom jednorodzinny położony w D. (§ 1 umowy).
Od kwoty 214.000 zł bank pobierał jednorazowo bezzwrotną prowizję w wysokości 0 &, tj. 0 zł (§ 2 umowy).
Zgodnie z § 3 Umowy kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień podpisania umowy kredytu wynosi 6.89 % w stosunku rocznym. Wysokość zmiennej stopy procentowej która ulega zmianie co 6 miesięcy, ustalana jest przez Bank jako suma stawki indeksu 6M WIBOR oraz marży Banku, w wysokości 1,95 p.p. Marża Banku jest niezmienna w całym okresie kredytu, z zachowaniem postanowień ust. 1.1, ust. 4 i ust. 6.
W § 3 ust. 10 Umowy wskazano, że 6M WIBOR oznacza stawkę referencyjną dla 6 miesięcznych depozytów/lokat oferowanych przez baki, ustalana w oparciu o kwotowania banków na rynku międzybankowym w danym dniu i podawana do wiadomości publicznej przez np. dziennik (...) w następnym dniu.
Zmiana oprocentowania zgodnie z zasadami określonymi w ust. 4-8 nie stanowiła zmiany umowy i nie wymagała jej wypowiedzenia ani aneksowania. O zmianie oprocentowania Bank powiadamiał Kredytobiorcę pisemnie. Bank przesyłał także informacje o wysokości kolejnych rat odsetkowych lub kapitałowo– odsetkowych (w tym raty wyrównującej) obowiązujących w okresie do następnej zmiany stopy procentowej oraz wskazywał datę , od której zmiana obowiązywała, Kredytobiorca zobowiązany był do spłat zgodnie z otrzymaną informacją. Zmiana oprocentowania miała wpływ na wysokość raty kapitałowo – odsetkowych oraz na wartość całkowitego kosztu kredytu. W przypadku zwiększenia oprocentowania, raty kapitałowo –odsetkowe ulegały zwiększeniu, natomiast w przypadku obniżenia oprocentowania raty kapitałowo – odsetkowe ulegały zmniejszeniu. Całkowity koszt kredytu będzie wzrastał w przypadku zwiększenia oprocentowania lub malał w przypadku zmniejszenia oprocentowania (§ 3 ust. 10 Umowy k.18).
Obowiązkowym zabezpieczaniem spłaty kredytu była hipoteka do kwoty 321.000 zł, wpisana na kredytowanej nieruchomości ( §7 Umowy).
W § 8 ust. 8 Kredytobiorca oświadczył, że przed zawarciem niniejszej umowy otrzymał jej wzór, wzory złączników wymienionych w § 15 , które z chwilą zawarcia umowy stają się jej integralną częścią. Zawarcie umowy oznacza akceptację treści ww. wzorów.
Rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu wynosiła 7,14% (§ 13 ust. 2). Z kolei łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji do zapłaty na dzień zawarcia umowy wynosił 212.087,37 zł, w tym: całkowity koszt kredytu 211.768,37 zł, prowizja z a udzielnie kredytu 0 zł, odsetki od kredytu 210.868, 37 zł, inne koszty ponoszone przy zawarciu umowy kredytowej 900 zł; koszt zabezpieczenia kredytu 319 zł, w tym koszt zabezpieczeń prawnych 319 zł (§ 13 ust. 3).
Pismem z 18 stycznia 2023 roku (k.34 i nast.) wniósł o wyeliminowanie przez pozwany bank z umowy wszystkich zapisów zawierających lub odnoszących się do składnika referencyjnego WIBOR i pozostawienie w umowie wyłącznie stałej marży banku. Nadto wniósł o wyeliminowanie z umowy wszystkich postanowień dotyczących ubezpieczeń.
Pozwany bank nie uwzględnił reklamacji powoda (pismo z 26 stycznia 2023 roku k.37 i nast.).
Od dnia uruchomienia kredytu (tj. od 13 grudnia 2011 roku) do dnia 5 września 2023 roku powód uiścił tytułem spłaty zaciągniętego zobowiązania łącznie kwotę 197.803,19 zł (rozlicznie kredytu k.82 i nast.). Spłaca zobowiązanie do dnia dzisiejszego.
Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów a jedynie w części, w jakiej nie koliduje to z treścią dokumentów - również o przesłuchanie powoda.
Sąd nie dał wiary powodowi w części w jakiej zeznawał co do zakresu udzielonych mu przy zawieraniu umowy informacji i pouczeń. Powód wypowiadał się w tym zakresie nielogicznie, wypowiedzi te (zwłaszcza w zakresie uzyskanych informacji i pouczenia o ryzyku zmiennej stopy procentowej, acz nie tylko) są niespójne i wzajemnie sprzeczne, a także sprzeczne z treścią samej umowy i wniosku kredytowego. Pomimo że powód co do niemal wszystkich okoliczności - w tym tak podstawowych jak okoliczności, czas i miejsce złożenia wniosku, miejsce podpisania umowy oraz to, czy dysponował wcześniej drukiem wniosku - powoływał się na niepamięć, to ze stuprocentową pewnością pamiętał, że nie udzielono mu informacji co do zmiennego oprocentowania, jego podstaw i ryzyka. Jednocześnie na wstępie zeznał, że „ na pewno była mowa o tym jak to będzie oprocentowane”. W dalszej części zeznań nie miał pewności np. co do tego, czy przedstawiono mu symulacje o których mowa we wniosku, jednocześnie jednak później kategorycznie zaprzeczył, by jakieś wykresy mu pokazywano. Całkowicie niewiarygodne jest twierdzenie, że został poinformowany że nie ma zdolności kredytowej do kredytu z złotych, gdy jednocześnie jak sam twierdzi, zaproponowano mu kredyt wyższy, niż oczekiwany. Całość zeznań podawana była w formie hipotetycznej, z zastrzeżeniami „wydaje mi się”, „nie pamiętam”, „chyba”, „raczej”. W tych warunkach zeznania powoda co do przebiegu czynności związanych z zawarciem umowy – w szczególności braku udzielonych mu informacji i pouczeń są niewiarygodne i nieprzydatne dla ustaleń faktycznych, choć istotnym jest, że ze spontanicznie podnoszonych (później zaprzeczonych) twierdzeń wbrew stanowisku powoda wynika, że informacje uzyskał, jednak nie przywiązywał do nich wagi. To powoduje, że zeznania powoda co do przebiegu czynności związanych z zawarciem umowy, udzielonych mu informacji i pouczeń są w znacznym zakresie niewiarygodne. W konsekwencji sąd w tym zakresie oparł się na dokumentach.
Sąd zważył:
Strony łączyła umowa kredytu przewidziana art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Zgodnie z przywołanym przepisem przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Zarówno fakt zawarcia umowy, jak i zakres praw i obowiązków umownych, w sposób jednoznaczny wynikają z dokumentów zaoferowanych jako dowody w sprawie. Podpisana przez strony umowa kredytu spełnia wszystkie ustawowe wymogi wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w szczególności spełniała wymogi z art. 69 ust. 2 pkt 2 i 5 Prawa bankowego. Strony określiły w umowie kredytu kwotę kredytu, walutę kredytu, jego przeznaczenie, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu przez powoda, a także wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany.
Powód powoływał się na abuzywność postanowień umownych, odnoszących się do zmiennej stopy procentowej ustalanej w oparciu o wskaźnik WIBOR, które jako naruszające art. 385 1 i 385 3 kc. (nieuzgodnione indywidualnie, niejednoznaczne, nieprecyzyjne i nieprzejrzyste, kształtujące prawa konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes kredytobiorcy) winny zostać wyeliminowane z umowy.
Ponadto powołał się na wadliwość wskaźnika WIBOR oraz brak rzetelnej i precyzyjnej informacji o konsekwencjach i skali ryzyka zmiennej stopy procentowej.
W myśl art. 385 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że powód zawarł umowę jako konsument, a postanowienia umowy w zakresie oprocentowania oparte były na wzorcu i nie były indywidualnie uzgadniane. Samo to jednak nie przesądza o bezskuteczności tych postanowień.
W pierwszym rzędzie bowiem podnieść należy, że postanowienie umowne dotyczące zmiennej stopy procentowej opisanej jako suma wysokości wskaźnika referencyjnego WIBOR 6M oraz wysokości stałej marży wskazanej w umowie kredytu reguluje wynagrodzenie banku - zarzuty powoda dotyczą zatem postanowień określających główne świadczenia stron w rozumieniu art. 358 1 § 1 kc. Zgodnie z tym przepisem niedozwolonymi postanowieniami umownymi nie są postanowienia umowy, które określają wynagrodzenie, jeśli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny – a to wyłączenie zachodzi w niniejszej sprawie.
Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do znaczenia postanowień umowy, a stan taki jest osiągnięty, gdy interpretacja nie umożliwia nadaniu postanowieniu różnych znaczeń.
Oprocentowanie kredytu może być stałe lub zmienne. Zastrzeżenie przez bank zmiennej stopy procentowej kredytu nie jest obwarowane koniecznością jednoczesnego przedstawienia oferty obejmującej oprocentowanie stałe - mieści się w granicach swobody umów i samo w sobie nie stanowi niedozwolonej klauzuli umownej w rozumieniu art. 385 1 k.c., natomiast ocenie z punktu widzenia konsumenta podlega sposób określenia przez bank podstaw wysokości oprocentowania i warunków jego zmiany.
W spornej umowie jednoznacznie wskazano oprocentowanie zmienne oraz równie jednoznacznie podano podstawę ustalania zmiennej stopy procentowej (§ 3 ust.1) jako 6M WIBOR (zdefiniowany w § 3 ust.9) oraz wysokość zmiennej stopy procentowej – jako sumę stawki indeksu 6M WIBOR oraz niezmiennej w okresie kredytowania marży banku w wysokości 1,95 punktu procentowego. Ustawowy wymóg określenia w umowie warunków oprocentowania zgodnie z utrwalonym stanowiskiem w przypadku przyjęcia zmiennej stopy oprocentowania kredytu hipotecznego jest spełniony, jeżeli w umowie oznaczono wskaźnik referencyjny, który zastosowano. Może być on określony powszechnie rozpoznawanym, jednoznacznym skrótem. Nie ma potrzeby, aby szczegółowo opisywać warunki, na jakich zmienia się ten wskaźnik.
Zauważyć wypada, że takie postanowienie w pełni wyczerpuje normę aktualnie obowiązującego art. 29 ust. 2 ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze na pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami - jeśli strony nie uzgodniły stałej stopy oprocentowania to sposób ustalania stopy procentowej określa się jako wartość wskaźnika referencyjnego oraz wysokość marży ustalonej w umowie. wskaźnikiem referencyjnym Zgodnie z art. 4 pkt 28 tej ustawy wskaźnikiem referencyjnym jest wskaźnik opisany w art. 3 ust. 1 pkt 3 w/w rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne (…) - tj. dowolny indeks stanowiący odniesienie do określenia kwoty przypadającej do zapłaty z tytułu instrumentu finansowego lub umowy finansowej lub do określenia wartości instrumentu finansowego bądź indeks stosowany do pomiaru wyników funduszu inwestycyjnego w celu śledzenia stopy zwrotu takiego indeksu lub określenia alokacji aktywów z portfela, lub obliczania opłat za wyniki. Parametry takiego wskaźnika spełnia właśnie wskaźnik WIBOR 3M/6M. Co więcej został on wskazany wprost jako kluczowy wskaźnik referencyjny w załączniku do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/1368 z dnia 11.08.2016 r. ustanawiającego wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych.
Tak określona wysokość oprocentowania nie może zatem być uznana za niejednoznaczną, nietransparentną i niejasną, co wyłącza zastosowanie art. 385ˡ kc.
Także postanowienia dotyczące zmian wysokości oprocentowania (§ 3 umowy) – zostały precyzyjnie i kategorycznie określone zarówno co do zasady i sposobu, jak i terminów.
Podsumowując- skoro kwestionowane postanowienia dotyczą świadczeń głównych stron i zostały one sformułowane jednoznacznie, tym samym nie mogą być uznane za klauzule niedozwolone (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., art. 4 ust 2 dyrektywy ).
Niezależnie od powyższego nie można podzielić poglądu, iż postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M jest nieuczciwe, sprzeczne z prawem czy też rażąco narusza interes konsumenta.
WIBOR od wielu lat jest powszechnie dostępnym, uznanym i stosowanym wskaźnikiem referencyjnym stanowiącym podstawę wyznaczania oprocentowania dla większości kredytów o zmiennym oprocentowaniu udzielanych przez polskie banki, a także stawką bazową dla obligacji i instrumentów pochodnych. Wyznaczany jest jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania podawanych przez największe banki działające w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, po odrzuceniu wielkości skrajnych. WIBOR nie jest oparty na rzeczywistych transakcjach pomiędzy bankami, ale na przybliżeniach które wynikają z modeli matematycznych, które jednak nie mają charakteru abstrakcyjnego. WIBOR 6M odpowiada na pytanie jaka jest możliwa cena po jakiej jeden bank mógłby zaoferować drugiemu bankowi założenie depozytu na określony termin 6 miesięcy. Jest też ściśle powiązany ze stopą procentową NBP. Proces wyznaczania WIBOR-u jest szczegółowo regulowany przez Regulamin Fixingu. Do 29 czerwca 2017 r. Administratorem stawek WIBID i WIBOR było Stowarzyszenie Rynków Finansowych ACI Polska, obecnie - GPW Benchmark S.A. Samo uwzględnienie przy wyznaczaniu tego wskaźnika danych gospodarczych podawanych przez pozwany bank - jako jednego z wielu innych czynników ( w tym przede wszystkim stopy procentowej NBP) w żadnym razie nie może być uznane za ukierunkowany wpływ pozwanego na wysokość tego wskaźnika. Zauważyć wypada, że powszechnie obowiązujące wskaźniki, jak kursy NBP, stopy procentowe NBP /czyli ogólnie rzecz biorąc polityka monetarna NBP/ zawsze oparte są na danych rynkowych pochodzących od uczestników obrotu i ten fakt jest oczywisty i nie jest podważany. WIBOR był i w świetle załącznika do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/1368 z dnia 11.08.2016 r. jest nadal uznawany za obiektywne odzwierciedlenie zmiany cen pozyskiwania środków finansowych na rynku pieniężnym. Innymi słowy – nie ma podstaw do uznania, że pozwany ma możliwość arbitralnego kształtowania stopy WIBOR, zatem mechanizm zmiany stawki WIBOR nie był zależny od strony powodowej. W tej sytuacji odwołanie się do stawki WIBOR trudno uznać za nierzetelne traktowanie konsumenta.
Brak też podstaw do stwierdzenia naruszenia (i to rażącego) interesów konsumenta. Rażące naruszenie oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Uzależnienie zmiany oprocentowania od referencyjnej wysokości oprocentowania pożyczek udzielanych na rynku międzybankowym w Polsce, który w założeniu miał charakter obiektywnego odzwierciedlenia średnich cen udzielania kredytów przez największe banki w Polsce, niezależnego od żadnej ze stron umowy za takie nie może być uznane.
Dotyczy to także rozkładu ryzyka zmiany stopy procentowej pomiędzy stronami. Zmiany takie, niezależnie od woli i działań stron mogły mieć charakter dwukierunkowy, powód zgłaszając taki zarzut nie bierze pod uwagę ryzyka spadku stopy procentowej. Zresztą przy tego rodzaju umowach oczywiste i naturalne jest, że każda ze stron obarczona jest różnymi ryzykami, a ryzyko wzrostu kosztów kredytu jest immanentnie wpisane w charakter umów o kredyt. Ponadto o takim ryzyku i skutkach zmian oprocentowania powód został poinformowany. To, że informacji tych nie przyswoił, nie może obciążać banku.
Odnosząc się do obowiązku informacyjnego – jak podniesiono w omówieniu dowodów, twierdzenia samego powoda nie dają podstawy do uznania, że nie otrzymał stosownych informacji, a wniosek przeciwny wynika z dokuentów.
Powód uzyskał informacje dotyczące zmiennego oprocentowania, ryzyka z nim związanego, wpływu zmian na koszty kredytu oraz zasad zmiany oprocentowania. Sam powód temu zresztą nie zaprzecza, wskazując jedynie że nie pamięta lub że nie rozumiał.
Ponadto powód potwierdził własnym podpisem uzyskanie takich informacji, przy czym klauzule te nie były blankietowe – zarówno w samej umowie (§ 3), jak i w miesiąc wcześniej podpisanym wniosku (pkt 8) nie tylko potwierdzono uzyskanie informacji, ale dodatkowo przytoczono konkretne informacje o konsekwencjach zmian.
Obowiązek informacyjny jaki spoczywa na bankach w ramach zawierania umów z konsumentami nie zwalnia tych ostatnich z obowiązku działania z należytą starannością. Jednocześnie obowiązkowi informacyjnemu banku odpowiada istniejący po stronie konsumenta obowiązek zapoznania się z udzielonymi informacjami i przyjęcia ich do wiadomości, a następnie rozważenia własnego interesu w kontekście posiadanej wiedzy. Bank natomiast nie ma żadnej możliwość sprawdzenia, czy informacje zostały przez konsumenta przyjęte do świadomości i zrozumiane. Brak inicjatywy konsumenta w razie niezrozumienia otrzymanych informacji nie może obciążać banku, który dodatkowo nie ma możliwości przymusić klienta do wysłuchania i przyjęcia niechcianych pouczeń. Odwoływanie się do braku informacji w sytuacji, gdy informacje te zarówno ustnie, jak i pisemnie zostały przekazane, tyle że na skutek braku staranności wymaganej od przeciętnego konsumenta nie zostały odebrane nie może skutkować uznaniem niedopełnienia obowiązku informacyjnego; tak daleko ochrona konsumentów sięgać nie może. Granicą bowiem ochrony ich praw jest dochowanie staranności, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Powód zdaje się zarzucać brak szczegółowej informacji metodologicznej i matematycznej dotyczącej sposobu obliczania tego wskaźnika. Biorąc pod uwagę, że zasady zmiennego oprocentowania i stosowania wskaźnika Wibor w sposób przystępny dla przeciętnego konsumenta zostały opisane w umowie (której lekturą powód nie był zainteresowany i nie przyjął ich do wiadomości) twierdzenie, że brak szczegółowego opisu metodologii wyznaczania tego wskaźnika przez podmiot trzeci (regulamin fixingu) w sytuacji, gdy powód nie przeczytał i nie zrozumiał nawet samej umowy stanowi istotny brak informacyjny podważający ważność postanowień umowy jest zdaniem sądu kuriozalne i wymierzone wyłącznie w uzyskanie korzystnego skutku procesowego i próbę przerzucenia skutków swoich zaniedbań na pozwanego.
Mając wszystko powyższe na uwadze, sąd z braku podstaw do stwierdzenia nieważności postanowień umowy dotyczących oprocentowania na podstawie art. 385ˡ kc oraz art. 58 kc powództwo oddalił.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 kpc, zasądzając na rzecz pozwanego koszty zastępstwa procesowego.