sygn. SNO 32/10 7 września 2010 Sąd Najwyższy

Wyrok SN SD z 7 września 2010, sygn. SNO 32/10

Data orzeczenia 7 września 2010
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący SSN Michał Laskowski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN SD
WYROK Z DNIA 7 WRZEŚNIA 2010 R.
SNO 32/10
Przewodniczący: sędzia SN Michał Laskowski (sprawozdawca).
Sędziowie SN: Józef Szewczyk, Dariusz Zawistowski.
S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem sędziego
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz protokolanta po
rozpoznaniu w dniu 7 września 2010 r. sprawy X. Y. i W. Z. sędziów Sądu
Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 8 marca 2010 r., sygn. ASD (...)
1. u t r z y m a ł z a s k a r ż o n y w y r o k w m o c y ;
2. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego dyscyplinarnego obciążył
Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 8 marca 2010 r. uznał X.
Y. sędziego Sądu Rejonowego za winną tego, że w okresie od dnia 23 czerwca 2009 r.
do dnia 12 października 2009 r., będąc Przewodniczącą Wydziału III Rodzinnego i
Nieletnich Sądu Rejonowego w A., wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi
sprawowania nadzoru nad pracą podległego jej wydziału, wynikającemu z zakresu
czynności służbowych oraz art. 57 ust. 8 Regulaminu urzędowania sądów
powszechnych (Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r.),
nie reagowała na okoliczność zaistniałą w wydziale, polegającą na tym, że referent
sprawy nieletniego Jacka K., w związku z prowadzonym przeciwko niemu
postępowaniem o czyny karalne – wyłącznie o wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. i wobec
przejawów demoralizacji, w sprawie o sygn. akt Nw 13/06-Npw 85/09 zarządziła z
oczywistym i rażącym naruszeniem prawa (art. 27 § 2 u.p.n., art. 10 w zw. z art. 1 § 2
pkt 1 lit. a u.p.n.), postanowieniem z dnia 23 czerwca 2009 r. o umieszczeniu
nieletniego w schronisku dla nieletnich, a nadto mimo sygnalizowania
nieprawidłowości co do legalności pobytu nieletniego w schronisku, zarówno przez
sędziego pełniącego nadzór nad Schroniskiem dla Nieletnich w B. pismem z dnia 17
sierpnia 2009 r., a także w pismach nadzorczych Wiceprezesa Sądu Okręgowego w A.
z dnia 14 września 2009 r., 7 października 2009 r., jak i wizytatora ds. rodzinnych i
nieletnich Sądu Okręgowego w A., nie podjęła czynności nadzorczych prowadzących
do usunięcia powyższego naruszenia prawa, to jest przewinienia służbowego
określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów
2
powszechnych przyjmując, że stanowi ono przewinienie mniejszej wagi, o jakim
mowa w art. 109 § 5 tej ustawy (dalej u.s.p.) i na podstawie tego przepisu odstąpił od
wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Tym samym wyrokiem Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał W. Z.
sędziego Sądu Rejonowego za winną tego, że w okresie od dnia 23 czerwca 2009 r. do
dnia 9 października 2009 r., będąc sędzią Wydziału III Rodzinnego i Nieletnich Sądu
Rejonowego w A., jako referent sprawy nieletniego Jacka K., w związku z
prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem o czyny karalne – wyłącznie o
wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. i wobec przejawów demoralizacji, w sprawie o sygn.
akt Nw 13/06-Npw 85/09 zarządziła z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa (art.
27 § 2 u.p.n., art. 10 w zw. z art. 1 § 2 pkt 1 lit. a u.p.n.), postanowieniem z dnia 23
czerwca 2009 r. o umieszczeniu nieletniego w schronisku dla nieletnich, a nadto mimo
sygnalizowania nieprawidłowości co do legalności pobytu nieletniego w schronisku,
zarówno przez sędziego pełniącego nadzór nad Schroniskiem dla Nieletnich w B.
pismem z dnia 17 sierpnia 2009 r., a także w pismach nadzorczych Wiceprezesa Sądu
Okręgowego w A. z dnia 14 września 2009 r., 7 października 2009 r., jak i wizytatora
ds. rodzinnych i nieletnich Sądu Okręgowego w A., nie podjęła czynności
nadzorczych prowadzących do usunięcia powyższego naruszenia prawa, to jest
przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –
Prawo o ustroju sądów powszechnych, przyjmując, że stanowi ono przewinienie
mniejszej wagi, o jakim mowa w art. 109 § 5 u.s.p. i na podstawie tego przepisu
odstąpił od wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Odwołanie od tego wyroku, na niekorzyść obu obwinionych w całości, wniósł
Minister Sprawiedliwości. W odwołaniu zarzucił wyrokowi na podstawie art. 438 pkt
3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia, polegający na ustaleniu, że przypisane każdej z obwinionych przewinienie
służbowe jest przewinieniem mniejszej wagi przewidzianym w art. 109 § 5 u.s.p., co w
konsekwencji doprowadziło do rażącego swoją łagodnością w stopniu
niewspółmiernym orzeczenia o odstąpieniu od wymierzenia kary w stosunku do obu
obwinionych.
Podnosząc powyższy zarzut, Minister Sprawiedliwości wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku przez uznanie każdej z obwinionych za winną popełnienia
przypisanych im czynów z tym ustaleniem, że nie stanowiły one przewinień
dyscyplinarnych mniejszej wagi z art. 109 § 5 u.s.p. i wymierzenie im za przypisane
czyny:
- obwinionej W. Z., na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. kary dyscyplinarnej nagany;
- obwinionej X. Y., na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. kary dyscyplinarnej
upomnienia.
3
W toku rozprawy odwoławczej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o
nieuwzględnienie odwołania Ministra Sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Mimo częściowo trafnej argumentacji zawartej w odwołaniu, jego wnioski nie
mogły zostać uwzględnione. Przypadek przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi,
o którym mowa w art. 109 § 5 u.s.p. stanowi przedmiot stosunkowo częstych
rozważań sądów dyscyplinarnych. Dzieje się tak z jednej strony dlatego, że ustawa nie
zawiera definicji przypadku mniejszej wagi i sądy dyscyplinarne każdorazowo
powinny ustalić, jakie cechy danego przewinienia pozwalają na zakwalifikowanie go
jako takiego przypadku. Pomocne w tym zakresie są zarówno orzecznictwo sądów
dyscyplinarnych, jak i dorobek judykatury oraz doktryny w odniesieniu do pojęcia
„wypadek mniejszej wagi”, występującego w prawie karnym materialnym. Zauważyć
trzeba, że tak w orzecznictwie, jak w większym jeszcze zakresie w literaturze,
funkcjonują różniące się nieco od siebie koncepcje wypadku mniejszej wagi, kładące
większy lub mniejszy nacisk na elementy przedmiotowe i podmiotowe danego czynu.
Czysto przedmiotowa koncepcja wypadku mniejszej wagi uwzględnia jedynie
okoliczności związane ze stroną przedmiotową danego czynu. Autor odwołania w
rozpoznawanej sprawie zdaje się być zwolennikiem tej koncepcji. Za dominującą w
orzecznictwie, zwłaszcza w orzecznictwie Sądu Najwyższego – Sądu
Dyscyplinarnego, uznać jednak należy koncepcję przedmiotowo-podmiotową, która
nakazuje uwzględniać obok rodzaju i charakteru naruszonego dobra, rozmiaru
wyrządzonej czy grożącej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia przewinienia
oraz wagi naruszonych obowiązków także postać zamiaru i motywację sprawcy
wpływające na niewielki stopień zawinienia. Jak trafnie zauważono w odwołaniu,
przyjęcie wypadku (przypadku) mniejszej wagi jest rozstrzygnięciem, które nie może
być związane ani uzależnione od osobowości obwinionego, jego opinii, zachowania
się przed i po popełnieniu czynu, a także innych okoliczności mających wpływ na
wymiar kary, lecz leżących poza czynem (zob. wyroki Sądu Najwyższego – Sądu
Dyscyplinarnego: z dnia 18 września 2002 r., SNO 24/02, OSNSD z 2002 r., z. I-II,
poz. 33; z dnia 24 czerwca 2003 r., SNO 34/03, OSNSD z 2003 r., z. I, poz. 49; z dnia
8 października 2008 r., SNO 75/08, OSNSD z 2008 r., poz. 86; z dnia 22 stycznia
2010 r., SNO 97/09, OSNSD 2010, poz. 14; z dnia 5 marca 2010 r., SNO 5/10,
OSNSD 2010, poz. 18).
Z drugiej strony sądy dyscyplinarne rozważają możliwość zastosowania art. 109
§ 5 u.s.p. w sytuacjach, w których stopień szkodliwości przewinienia jest nieznaczny,
a sam fakt prowadzenia postępowania dyscyplinarnego i uznania winy obwinionego
stanowi dla niego dostateczną dolegliwość, powodując, że cele postępowania są
spełnione. Pamiętać bowiem trzeba, że dla wielu obwinionych sam fakt uznania ich za
4
winnych przewinienia służbowego spełnia cele wychowawcze i zapobiegawcze, które
realizować ma kara dyscyplinarna. Wnioskować tak można na podstawie oceny
postawy obwinionego w toku postępowania i jego stosunku do popełnionego
przewinienia służbowego.
Przyznać należy rację autorowi odwołania, gdy wskazuje, że w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku, jako argumenty przemawiające za uznaniem przewinienia za
przypadek mniejszej wagi błędnie podano między innymi wieloletnią nienaganną
pracę obwinionych, dobre o nich opinie, czy dużą liczbę załatwianych przez nie spraw.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, o
którym była już mowa, okoliczności te nie mają znaczenia dla uznania danego
przewinienia za przypadek mniejszej wagi. To uchybienie Sądu pierwszej instancji nie
miało jednak wpływu na treść orzeczenia, które uznać należy za słuszne.
Obwiniona sędzia W. Z. dopuściła się przewinienia służbowego przez oczywistą
i rażącą obrazę przepisów prawa wskazanych w zaskarżonym wyroku i omówionych
w jego uzasadnieniu. Obwiniona przyznała ten fakt i podała, że błędnie zrozumiała
przedmiotowe przepisy, na co wpływ miał fakt doprowadzenia nieletniego do sądu po
jego oddaleniu się z Ośrodka Wychowawczego. Celem obwinionej było uchronienie
nieletniego przed dalszą demoralizacją. Przesłanki do uznania postępującej
demoralizacji nieletniego były niewątpliwe. Błędne przekonanie obwinionej o
słuszności swojej decyzji trwało i powodowało brak reakcji na pisma nadzorcze.
Obwiniona z tego też powodu zapewniała Przewodniczącą Wydziału, drugą z
obwinionych, że była uprawniona do podjęcia decyzji o umieszczeniu nieletniego w
schronisku. Na takie podejście obwinionej do sygnalizowanej nieprawidłowości miały
niewątpliwie wpływ jej sytuacja zdrowotna i osobista w tym czasie, omówiona w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Mimo rażącego charakteru uchybienia, nie można
zaprzeczyć twierdzeniu Sądu pierwszej instancji, że umieszczenie nieletniego w
schronisku paradoksalnie uchroniło go przed dalszą demoralizacją w tym czasie.
Bezpośrednio po opuszczeniu schroniska nieletni dopuścił się kolejnych czynów
karalnych. Nie może to rzecz jasna usprawiedliwiać zaistniałej obrazy przepisów, w
pewnym stopniu rzutuje jednak na ocenę stopnia szkodliwości przewinienia. Postawa
obwinionej w toku postępowania dyscyplinarnego, wyrażane: skrucha, żal czy wręcz
wstyd z powodu popełnionego błędu powodują, że za uprawnione uznać należy
przekonanie Sądu pierwszej instancji co do tego, że prowadzone postępowanie
dyscyplinarne odniosło pożądany skutek i ma wystarczające znaczenie prewencyjne,
co pozwala na odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej. Za chybione tym
samym uznać należy zawarte w odwołaniu stwierdzenie o rażącej niewspółmierności –
łagodności zaskarżonego orzeczenia.
Nie negując zawinienia drugiej z obwinionych – sędziego X. Y. uznać trzeba, że
stopień jej winy jest mniejszy. Z jednej bowiem strony przez znaczną część objętego
5
zarzutem okresu korzystała z urlopu wypoczynkowego i siłą rzeczy nie wykonywała
obowiązków nadzorczych. Z drugiej zaś strony jej zawinienie sprowadza się do
nadmiernego zaufania do sędziego – koleżanki z wydziału i uznania jej zapewnienia za
miarodajne. Obwiniona dopuściła się niewątpliwie opisanej w wyroku
nieprawidłowości. Jej reakcja na sygnalizację uchybienia nie była właściwa.
Obwiniona w całości uznała swoją winę i także w widoczny sposób przeżyła
postępowanie dyscyplinarne, wyrażając ubolewanie z powodu swego błędu. W tym
stanie rzeczy, w obliczu także wskazanych wcześniej okoliczności, nie można uznać,
aby zaskarżony wyrok był wadliwy w odniesieniu do obwinionej X. Y.
Dla oceny stopnia zawinienia, a tym samym prawidłowości zaskarżonego
orzeczenia, nie może pozostać obojętny fakt istotnego obciążenia obu obwinionych,
wyrażający się w ilości prowadzonych i zakończonych przez nie postępowań w
okresie objętym zarzutem. Nie można przy ocenie prawidłowości zaskarżonego
rozstrzygnięcia ignorować także wieloletniej, nienagannej pracy obu obwinionych, na
której tle prowadzone przeciwko nim postępowanie dyscyplinarne jawi się jako
wyjątkowe, a dla obwinionych szczególnie dotkliwe.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny
uznał zaskarżony wyrok za trafny i nie uwzględnił wniosków odwołania.
O kosztach postępowania dyscyplinarnego – odwoławczego orzeczono zgodnie z
art. 133 u.s.p.