Wyrok z 29 maja 2025, sygn. I C 3516/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 maja 2025 r.
Sąd Okręgowy w Toruniu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodnicząca Sędzia SO Joanna Grzempka
Protokolant sekr. sąd. Natalia Kuc
po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2025 r. w Toruniu na rozprawie
sprawy z powództwa (...)z siedzibą w W.
przeciwko D. B., M. B.
o zapłatę
1. umarza postępowanie w zakresie punktu II pozwu w całości oraz punktu I pozwu w zakresie kwoty 278.650 zł;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądza od powoda na rzecz pozwanych w częściach równych 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 3516/23
UZASADNIENIE
Powód domagał się od pozwanych kwoty 278.650 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 października 2023 r. do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kapitału z kwestionowanej przez pozwanych umowy kredytu oraz dodatkowo 50.203,84 zł z odsetkami ustawowymi od 31 października 2023 r. - tytułem waloryzacji nominalnej kwoty kapitału. Podstawą żądania powoda było zanegowanie przez pozwanych ważności umowy kredytowej, na mocy której bank wypłacił im kapitał we wskazanej wysokości.
Pismem z dnia 10 kwietnia 2024 r. powód cofnął roszczenie waloryzacyjne (o zapłatę 50.203,84 zł).
Pismem dnia 30 stycznia 2025 r. powód zmodyfikował powództwo o tyle, że wniósł o zasądzenie od pozwanych 32.550,52 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pisma procesowego zmieniającego powództwo stronie pozwanej do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 278.650 zł za okres od dnia 31 października 2023 r. do dnia 12 listopada 2024 r. (data wykonania przez stronę pozwaną przelewu w wysokości 278.650 zł).
Pozwani konsekwentnie wnosili o oddalenie powództwa całości, podnosząc, że bank prezentował sprzeczną postawę, w równoległym procesie miedzy stronami odmawiając uznania nieważności umowy
Sąd ustalił, co następuje.
Poprzednik prawny powoda – (...) i pozwani – kredytobiorcy zawarli w dniu umowę kredytu, na mocy której bank wypłacił im 278.650 zł (k. 27-29, 30).
Pozwani zakwestionowali ważność tej umowy, domagając się zasądzenia nienależnych świadczeń, ewentualnie ustalenia nieważności umowy. Wyrokiem Sądu Okręgowego w (...) z dnia 30 listopada 2022 r. w sprawie XXV C 321/20 powództwo zostało oddalone. Kredytobiorcy wywiedli apelację od powyższego wyroku. W odpowiedzi na apelację z dnia 29 września 2023 r. bank konsekwentnie twierdził, że zakwestionowana przez kredytobiorców umowa jest ważna i skuteczna (k. 100-132).
Tym niemniej pismem z dnia 16 października 2023 r. powód wezwał kredytobiorców do zwrotu kwoty 278.650 zł do dnia 30 października 2023 r. jako świadczenia nienależnego (k. 31-34).
Na skutek apelacji kredytobiorców (k. 92-99), wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2024 r. Sąd Apelacyjny w (...)w sprawie I ACa 613/23: umorzył postępowanie zakresie żądania głównego o zapłatę oraz zmieniając zaskarżony wyrok, ustalił nieważność umowy kredytowej oraz zasądził od pozwanego (banku) na rzecz powodów (kredytobiorców) koszty procesu (k. 151).
Bank nie zwrócił pozwanym ich świadczeń. W tej sytuacji w dniu 1 października 2024 r. wnieśli oni pozew o zapłatę łącznie 321.678,04 zł. Powództwo zostało uwzględnione w całości nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 15 października 2024 r. sygn. (...) (k. 155). Bank nie wniósł sprzeciwu od powyższego nakazu (bezsporne)
W dniu 7 listopada 2024 r. bank uiścił na rzecz kredytobiorców zasądzoną kwotę (k. 156). W dniu 12 listopada 2024 r. pozwani zapłacili bankowi 278.650 zł (k. 157).
Sąd zważył, co następuje.
Powyższy stan faktyczny wynikał z dokumentów, które nie były kwestionowane przez strony ani nie budziły wątpliwości sądu.
Zobowiązanie do zwrotu równowartości kapitału, którego pierwotnie domagał się bank a które zostało spełnione w toku procesu, czyli nienależnego świadczenia według konfiguracji przyjętej w pozwie, jest zobowiązaniem bezterminowym. Wymaga więc wezwania dłużnika przez wierzyciela do jego wykonania (art. 455 k.c.). W konsekwencji dopiero od upływu czasu wynikającego z tego przepisu („niezwłocznie”), względnie wyznaczonego przez wierzyciela, można mówić o opóźnieniu dłużnika w rozumieniu art. 481 k.c. Powoda obciążał obowiązek udowodnienia daty wymagalności dochodzonego roszczenia, która to data przesądzała o początku opóźnienia i w efekcie także o rozmiarze skapitalizowanego roszczenia odsetkowego.
W niniejszej sprawie powód przedstawił pismo zatytułowane „wezwanie do zapłaty” datowane na 16 października 2023 r., skierowane do M. B. i D. B. (k. 32) wraz z pełnomocnictwem (k. 33) oraz wydruk z ze strony monitoringu Poczty Polskiej dot. przesyłki skierowanej do M. B., z którego wynika wyłącznie data rejestracji przesyłki tj. 16 października 2023 r. (k. 34). Z powyższego można wywnioskować, że powód istotnie wysłał pozwanemu określone pismo, jednak nie sposób ustalić kiedy doszło do doręczenia – a ta okoliczność ma kluczowe znaczenie dla sprawy, gdyż przesądza o początku biegu wymagalności roszczenia. Nie ma żadnego znaczenia to czy na podstawie numeru nadania możliwe jest uzyskanie danych o dacie doręczenia przesyłki. Nie jest obowiązkiem Sądu generowanie dowodów na podstawie wielocyfrowego numeru nadania. Taka aktywność Sądu byłaby niedopuszczalnym działaniem na korzyść strony powodowej. Wypada zauważyć, że pozew w niniejszej sprawie datowany jest na 6 listopada 2023 r. a nadany został na poczcie został 28 listopada 2023 r. (data stempla pocztowego k. 48). Dokument potwierdzający doręczenie powód mógł zatem sam uzyskać przed wniesieniem pozwu. Wymaga podkreślenia, że pozwani nie przyznali, aby otrzymali wezwanie do zapłaty w konkretnej dacie, ponadto z dokumentów przedstawionych przez powoda nie wynika, aby takie wezwanie wysłano do pozwanej D. B.. Dla określenia rozmiaru świadczenia nie jest wystarczające orientacyjne, przybliżone określenie powyższej daty. Nawet z pisma pełnomocnika kredytobiorców z dnia 8 stycznia 2024 r. (k. 133) nie wynika, aby otrzymali oni od banku wezwanie do zapłaty. Z treści tego pisma wynika raczej, że jest to propozycja całościowego rozliczenia umowy kredytu zawartej między stronami. W tej sytuacji Sąd nie mógł poczynić żadnych ustaleń na podstawie całokształtu okoliczności sprawy i twierdzeń stron.
W konsekwencji zasadne byłoby uznanie, że do doręczenia wezwania doszło dopiero wraz z doręczeniem pozwanym odpisu pozwu w niniejszej sprawie co nastąpiło 2 lipca 2024r. (k. 87). Oznacza to, że pozwani nie dali powodu do wytoczenia powództwa.
Co więcej, trzeba zauważyć, że w odpowiedzi na ofertę ugody ze strony kredytobiorców, w piśmie z dnia 23 stycznia 2024 r. bank odmawiał uznania nieważności umowy, twierdząc, że strony zyskują prawo do wzajemnych rozliczeń dopiero z momentem uprawomocnienia się wyroku przesądzającego nieważność umowy (k. 134). Postawa banku odzwierciedlona w tym piśmie, a wcześniej w odpowiedzi na apelację z dnia 29 września 2023 r. i niezmieniona do zakończenia postępowania apelacyjnego, była zaprzeczeniem zasady venire contra factum proprium nemini licet. W tej sytuacji żądanie od kredytobiorców zwrotu otrzymanego przez nich świadczenia, przy jednoczesnym prezentowaniu stanowiska o ważności umowy, uznać trzeba za rażące nadużycie prawa podmiotowego przez bank, jedynie pozornie zmierzające do ochrony jego interesów. Była to czynność pozorna, nie wywołująca skutków. Tak samo należy ocenić żądanie od kredytobiorców odsetek za okres wcześniejszy niż zwrot przez bank świadczeń spełnionych przez nich w wykonaniu umowy kredytu.
Jednoznacznym dowodem na nielojalną postawę banku jest fakt, że pomimo wyroku prawomocnie ustalającego nieważność umowy z dnia 21 sierpnia 2024 r. , bank odmawiał pozwanym zwrotu ich świadczeń, wymuszając na nich wytoczenie odrębnego powództwa o zapłatę (zakończonego nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 15 października 2024 r. (...) SO w (...), bez wniesienia sprzeciwu – k. 155). Trzeba tu przypomnieć, że pozwani zwrócili bankowi kapitał niezwłocznie po zwrocie przez bank zwrotu ich świadczeń. Działanie banku było więc zastawieniem na pozwanych swoistej pułapki, przejawiającym się w deklarowaniu rozliczenia po prawomocnym uznaniu umowy za nieważną, a następnie próby uzyskanie odsetek od daty pozorowanego wezwania do zapłaty.
Z tych wszystkich względów Sąd:
- umorzył postępowanie w zakresie cofniętego powództwa art. 355 k.p.c.
- oddalił powództwo (art. 5 k.c.)
- uznając pozwanych za wygrywających sprawę zasądził na ich rzecz od powoda koszty procesu w postaci zastępstwa procesowego – 10.800 zł i opłaty od pełnomocnictwa – 17 zł (art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c.)