sygn. V Ca 2298/24 24 września 2024 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 24 września 2024, sygn. V Ca 2298/24

Data orzeczenia 24 września 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział V Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Stanisław Gradus-Wojciechowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #V Wydział Cywilny Odwoławczy #wyrok

Sygn. akt: V Ca 2298/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 września 2024 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący:sędzia Stanisław Gradus-Wojciechowski

Protokolant:Kamil Reluga

po rozpoznaniu w dniu 24 września 2024 r. w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.

przeciwko (...)spółce akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie z dnia 4 czerwca 2024 r., sygn. akt VI C 1469/23

I.  zmienia zaskarżony wyrok:

a)  w pkt. I w ten sposób, że zasądza od strony pozwanej (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 15.946,38 zł (piętnaście tysięcy dziewięćset czterdzieści sześć złotych 38/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 lipca 2023 r. do dnia zapłaty ,

b)  w pkt. II w ten sposób, że pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu ustalając, że strona pozwana przegrała sprawę w całości ;

II.  pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów postępowania apelacyjnego referendarzowi sądowemu ustalając, że strona pozwana przegrała sprawę w całośc i .

Stanisław Gradus-Wojciechowski

Sygn. akt: V Ca 2298/24

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 24 września 2024 r.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek jedynie niektóre z zarzutów wskazanych w apelacji uznać należało za trafne i skutkujące koniecznością zmiany wyroku zgodnie z wnioskami apelacji.

Z uwagi na to, że niniejsza sprawa podlega rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 505 13 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy ograniczył uzasadnienie wyroku do wyjaśnienia jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa.

Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu I instancji. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił adekwatne do treści materiału dowodowego ustalenia faktyczne. Ustalenia te Sąd odwoławczy przyjmuje za własną podstawę rozstrzygnięcia. Dlatego w dalszej części uzasadnienia zostanie dokonana jedynie ocena poszczególnych zarzutów apelacyjnych, które jak już wskazano w części zasługują na uwzględnienie i skutkują zmianą zaskarżonego orzeczenia zgodnie z żądaniem apelacji.

Zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. są bezzasadne, albowiem skierowane w rzeczywistości nie przeciwko poczynionym przez Sąd Rejonowy ustaleniom faktycznym, ale ich ocenie przez pryzmat właściwych norm prawa materialnego. Ocena, czy oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone w terminie, albo ocena tego, czy stopa referencyjna, RRSO i całkowita kwota do zapłaty zostały w umowie wskazane w sposób prawidłowy, jest niewątpliwie kwestią prawidłowości zastosowania wynikających z tej ustawy norm do ustalonego stanu faktycznego, a nie prawidłowości oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Odnosząc się do zarzutów prawa materialnego po pierwsze należy wskazać, że Sąd I instancji w nad wyraz obszernym uzasadnieniu prawidłowo wskazał, iż dla zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 45 u.k.k. wystarczające jest naruszenie art. 30 u.k.k. poprzez niezamieszczenie wszystkich obligatoryjnych elementów umowy kredytu konsumenckiego albo zamieszczenie ich w sposób nierzetelny, niezgodny z rzeczywistym stanem rzeczy, błędny lub mogący wprowadzić konsumenta w błąd. Sankcja kredytu darmowego będzie miała zastosowanie w przypadku naruszenia przez kredytodawcę któregoś z przepisów wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k., przy czym wystarczy naruszenie jednego z przepisów z katalogu wskazanego w tym przepisie, aby skorzystanie przez konsumenta z uprawnienia mu przyznanego przez ustawodawcę było skuteczne.

W odniesieniu do umowy o kredyt gotówkowy nr (...) z dnia 21 kwietnia 2021 r. zawartej przez pozwany bank z poprzednikiem prawnym powoda naruszenia przywołanych przepisów ustawy powód upatrywał głównie w nierzetelnym wykonaniu obowiązków informacyjnych strony pozwanej poprzez nieprzejrzyste sformułowanie postanowień umownych. Sąd odwoławczy w tym miejscu zauważa, że jakkolwiek powód przywołał rozbudowaną argumentację dla poparcia swojego stanowiska, to jednak wszystkie jego zarzuty sprowadzają się zasadniczo do kwestii: niepoinformowania konsumenta przez pozwany bank o zasadach tworzenia stopy referencyjnej NBP, obliczenia zastosowanej wysokości RRSO i zatajenia, że od kredytowanych kosztów kredytu naliczane są odsetki umowne, tak jak od wypłaconego kredytu, co finalnie ma wpływ na całkowitą kwotę do zapłaty, a w konsekwencji takiego zachowania pozwanego banku konsument nie miał wiedzy w momencie zawierania umowy o ukrytym koszcie kredytu.

Sąd Odwoławczy podzielił także w pełni ocenę Sądu Rejonowego w zakresie braku naruszenia obowiązku informacyjnego w zakresie wskazania zmiany stopy referencyjnej, jak i wskaźnika RRSO.

Wskazać bowiem należy, iż w samej umowie w § 5 podano, że oprocentowanie pożyczki jest zmienne w stosunku rocznym, podano wielkość oprocentowania w dacie zawarcia umowy (7,2%), podano również warunki zmiany oprocentowania, która zależała od zmiany stopy referencyjnej NBP. Stopa referencyjna NPB jest powszechnie znanym punktem odniesienia, dane są publikowane przez NBP i powszechnie dostępne. We wspomnianym § 5 umowy wyjaśniono również, że odsetki są liczone od aktualnego stanu zadłużenia za faktyczny okres wykorzystania pożyczki, zaś zmiana oprocentowania może spowodować albo wzrost albo obniżenie raty pożyczki. Chybione są zatem argumenty powoda w zakresie braku możliwości samodzielnego zweryfikowania ryzyka zmiany oprocentowania, bowiem argument powoda dotyczący niemożności samodzielnego zweryfikowania przez konsumenta ryzyka zmiany oprocentowania. Sąd odwoławczy zauważa, że skoro punktem odniesienia jest w przedmiotowej umowie pożyczki stopa referencyjna NBP, zaś bank dwa razy w roku ją porównuje z wysokością oprocentowania pożyczki według zasad określonych w § 5 umowy i na tej podstawie podejmuje decyzję, to konsument może przewidzieć, czy oprocentowanie wzrośnie czy spadnie. Tym samym zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. należy uznać za chybiony.

Odnośnie argumentów naruszenia przez pozwany bank obowiązku informacyjnego określonego w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. które miało polegać - zgodnie z twierdzeniami powoda - na podaniu nieprawidłowej rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta. Wskazać należy, iż w umowie podano wszystkie wymagane parametry pożyczki: 1) całkowita kwota pożyczki (tj. kwota pożyczki bez kredytowanych kosztów, udostępniony kredytobiorcy kapitał) - 42.527,00 zł, 2) prowizja - 7.498,88 zł, 3) całkowity koszt pożyczki - 27.809,92 zł, 4) całkowita kwota do zapłaty - 70.335,92 zł (suma całkowitej kwoty pożyczki i całkowitego kosztu pożyczki), 5) RRSO - 11,58%. Podano również łączny koszt odsetek do zapłaty: 20.311,04 zł. Z § 5 ust. 1 umowy w związku z jej § 1 ust. 1 wynika, że odsetki są naliczane również od prowizji, którą bank potraktował jak udzielony kredyt, skoro prowizja nie została zapłacona ze środków własnych kredytobiorcy. Zaznaczono, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 11,58% oraz wyjaśniono, że do wyliczenia RRSO przyjmuje się, że umowa pożyczki będzie obowiązywać przez cały czas, na który została zawarta, oraz pożyczkobiorca wypełni zobowiązania wynikające z umowy pożyczki w terminach określonych w tej umowie.

Nietrafny jest zatem argument powoda, że nie podano pełnych informacji dotyczących założeń przyjętych do obliczania RRSO. Kredytodawca dopełnił obowiązku podania założeń przyjętych do ustalania RRSO, ponieważ w § 1 ust. 5 umowy zaznaczono, że ww. kwoty (tj. przytoczone wyżej parametry pożyczki) wyliczono przy założeniu, że umowa pożyczki będzie obowiązywać przez czas, na jaki została zawarta, i strony wypełnią swoje zobowiązania w terminach określonych w umowie, na ich zmianę wpłynąć bowiem mogła np. nieterminowość spłaty pożyczki.

Należy w tym miejscu przytoczyć fragment uzasadnienia wyroku Sąd Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 26 stycznia 2016 r., XVII AmA 165/13 (LEX nr 1997815), w którym wskazano, że „kredytowanie kosztów kredytu nie jest praktyką odosobnioną w obrocie gospodarczym i nie ma też podstaw normatywnych, by ją kwestionować (...)”. W umowie pożyczki w § 1 zawarta została informacja dotycząca RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty. Informacje te zostały przedstawione w sposób prawidłowy i zrozumiały. W tym zakresie pozwany nie naruszył zatem obowiązku informacyjnego. Z regulacji zawartych w u.k.k. nie wynika obowiązek podawania w umowie precyzyjnie założeń opisanych w ust. 3 pkt 4 i 5 załącznika nr 4 do u.k.k. Umowa pożyczki zawiera również wskazanie całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta.

W związku z powyższym Sąd Odwoławczy uznał za niezasadne podniesione przez powoda zarzuty apelacji w tym zakresie.

Nie mniej jednak w ocenie Sądu Okręgowego na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., który ostatecznie był podstawą do zmiany wyroku zgodnie z żądaniem apelacji. Zgodnie z tym przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać: informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. Zgodnie z ww. przepisem, obowiązkiem kredytodawcy jest wskazanie w umowie zrozumiałych dla konsumenta, konkretnych warunków zmiany kosztów kredytu, co implikuje oczywisty wniosek, że na kredytodawcy ciąży obowiązek wskazania w umowie skonkretyzowanych warunków, w jakich dojdzie do zmiany kosztów kredytu. Chodzi tu o konkretne parametry, z odniesieniem do obiektywnych mierników. Wymogi w zakresie ich wskazania nie mogą być tylko wymogami formalnymi, muszą się one nadawać do weryfikacji, tak aby konsument wiedział kiedy mogą one znaleźć zastosowanie do zawieranej umowy.

Przechodząc do oceny zaskarżonych zapisów podkreślić należy, iż § 3 ust. 1 umowy pożyczki jest weryfikowalny, jasny w swojej treści dla konsumenta, bowiem z treści zmieszczonej tabeli wynikają wprost wysokość prowizji lub opłaty za czynności wykonywane na wniosek kredytobiorcy. Zatem należało uznać, iż brak jest podstaw do uznania, iż pozwany bank w sposób nieprawidłowy poinformował konsumenta o kosztach i zasadach ich zmiany w zakresie objętym zapisem § 3 ust 1.

Odmienne jednak należy ocenić zapis § 3 ust. 2 przedłożonej akt sprawy umowy pożyczki. Zdaniem Sądu Odwoławczego określone w nim warunki zmiany opłat i prowizji są nieostre i dają pozwanemu – kredytodawcy – szerokie uprawienie do modyfikowania zobowiązania. Nie ulega żadnej wątpliwości, że zakres uprawnień banku nie wypełnia wymogu obowiązków informacyjnych zakreślonych w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Konsument nie jest bowiem w stanie ustalić, w jaki sposób może zmienić się zakres jego zobowiązania. Trudno wymagać, by osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową była w stanie w sposób jednoznaczny zrozumieć lub kontrolować kryteria takie jak „zmiana cen energii, połączeń telekomunikacyjnych, usług pocztowych, kosztów obsługi rozliczeń transakcji, rozliczeń międzybankowych i innych kosztów ponoszonych przez (...) S.A. na rzecz instytucji zewnętrznych, których dotyczą opłaty lub prowizje, o co najmniej 1 %”.

Dodatkowo należy wskazać, że określony w § 3 ust. 2 umowy katalog przesłanek, w razie zaistnienia których pozwany może powołać się na konieczność zmiany stawek opłat i prowizji oraz warunków ich pobierania, jest skonstruowany na tyle szeroko, że w rzeczywistości pozwala on decydować pozwanemu o zmianie ww. warunków umowy w sposób niemal całkowicie arbitralny. Nie sposób wyobrazić sobie, by w obecnych realiach społeczno-polityczno-gospodarczych przez okres dłuższy niż kilka miesięcy nie doszło chociażby do zmiany cen energii o wartość tak niską jak 1%. Całkowicie niezrozumiałą, niemożliwą do przewidzenia dla konsumenta, arbitralną i niezależną od obiektywnych czynników przesłanką jest także sformułowana w punkcie 6 „konieczność dostosowania postanowień Taryfy do postanowień innych wzorców umów (...) S.A. w zakresie dotyczącym opłat i prowizji, niewpływających na wysokość pobieranych opłat i prowizji oraz warunki ich pobierania”.

Sąd Odwoławczy doszedł do przekonania, że przyjęte przez pozwanego kryteria nie chronią słabszej strony umowy – konsumenta, przed niemalże samowolnymi decyzjami kredytodawcy. Nie można tracić z pola widzenia, że obowiązek informacyjny jest wypełniony wtedy, kiedy wymagane elementy umowy są przedstawione w sposób jednoznaczny i konkretny. Stąd też, zdaniem Sądu Okręgowego, należało uznać, że pozwany nie wypełnił obowiązku, jakiego nakłada na niego art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. w zakresie konieczności wskazania konkretnych warunków, na podstawie których może dojść do zmiany wysokości tabeli opłat i prowizji.

W związku z powyższym należało uznać, że powód miał podstawy do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z kredytu darmowego, a w konsekwencji jego roszczenie było uzasadnione.

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone orzeczenie na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 15.946,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 lipca 2023 r. na podstawie art. 481 k.c., zgodnie z żądaniem zawartym w apelacji.

Wydanie orzeczenia reformatoryjnego skutkowało również koniecznością modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem I instancji. Wobec uwzględnienia powództwa Sąd Okręgowy zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. ustalił, iż strona pozwana zostaje obciążona obowiązkiem zwrotu na rzecz strony powodowej kosztów procesu mając na uwadze wysokość zasądzonej kwoty (15.946,38 zł) w całości, a szczegółowe rozliczenie kosztów procesu zarówno w I, jak w II instancji Sąd pozostawił do szczegółowego rozliczenia referendarzowi sądowemu (art. 108 k.p.c.)

Stanisław Gradus-Wojciechowski