sygn. SNO 14/11 14 kwietnia 2011 Sąd Najwyższy

Wyrok SN SD z 14 kwietnia 2011, sygn. SNO 14/11

Data orzeczenia 14 kwietnia 2011
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący SSN Roman Sądej
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN SD
WYROK Z DNIA 14 KWIETNIA 2011 R.
SNO 14/11
Przewodniczący: sędzia SN Roman Sądej.
Sędziowie SN: Henryk Gradzik, Teresa Flemming-Kulesza
(sprawozdawca).
S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem
sędziego Sądu Apelacyjnego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu
Apelacyjnego po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2011 r., sprawy sędziego Sądu
Okręgowego w związku z odwołaniem obrońcy obwinionego od wyroku Sądu
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt ASD (…)
I. z m i e n i ł zaskarżony w y r o k w ten sposób, że:
1) ustalił, iż dopuszczenie przez obwinionego do orzekania sędziego Sądu
Rejonowego J. K. w okresie od dnia 30 października do dnia 21 grudnia
2007 r. stanowi odrębne przewinienie dyscyplinarne i na podstawie art. 108
§ 2 u.s.p. u m o r z y ł postępowanie w zakresie wymierzenia za nie kary
dyscyplinarnej;
2) uznając, iż przypisane obwinionemu w pozostałym zakresie przewinienie
dyscyplinarne stanowi przypadek mniejszej wagi, na podstawie art. 109 § 5
u.s.p. odstąpił od wymierzenia za nie kary;
II. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu sprawy dyscyplinarnej
A.K. sędziego Sądu Okręgowego w A., oskarżonego o to, że wykonując nienależycie
obowiązki służbowe Przewodniczącego Wydziału IV Karnego Sądu Okręgowego w
A. dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, tj. art. 46 § 1 ustawy z
dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070
ze zm.) w zw. z § 57 pkt 2 i 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23
lutego 2007 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 38, poz.
249 ze zm.) w ten sposób, że w okresie od dnia 30 października do dnia 21 grudnia
2007 r. oraz w okresie od dnia 7 stycznia 2009 r. do dnia 26 sierpnia 2009 r. dopuścił
do orzekania przez sędziów Sądu Rejonowego w A.: J. K. w sprawach o sygn. akt: IV
K 368/07, IV K 400/07, IV K 416/07, IV K 447/07. IV Ko 724/07; M. P. w sprawach
o sygn. akt: IV K 34/06, IV K 510/07, IV K 102/08, IV K 135/08, IV K 11/08, IV K
51/08, IV K 341/08, IV K 478/07 oraz K. Ż. w sprawach o sygn. akt: IV K 6/08, IV K
2
88/08, IV K 156/08 nieposiadających uprawnień do pełnienia obowiązków
przewodniczących składu orzekającego Sądu Okręgowego, tj. przewinienia
służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o
ustroju sądów powszechnych, wyrokiem z dnia 29 listopada 2010 r. uznał
obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia służbowego
określonego w art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych i na podstawie art.
109 § 1 pkt 1 tego Prawa wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia; kosztami
postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.
Sąd Apelacyjny ustalił, że A. K. obwiniony sędzia Sądu Okręgowego w A. od
dnia 5 kwietnia 2004 r. pełnił funkcję Przewodniczącego Wydziału IV Karnego tego
Sądu. Sędzia Sądu Rejonowego J. K. był delegowany przez Ministra Sprawiedliwości
do pełnienia obowiązków w Sądzie Okręgowym w A. z prawem przewodniczenia w
sprawach rozpoznawanych przez ten Sąd w pierwszej instancji w składzie jednego
sędziego i dwóch ławników na okres od dnia 15 kwietnia do dnia 14 października
2004 r., a następnie z dniem 2 listopada 2004 r., w celu zakończenia rozpoznania
spraw. Następnie sędzia ten w okresie objętym zarzutem (od 1 lipca 2007 r. do 31
grudnia 2007 r.) był delegowany przez Ministra Sprawiedliwości, lecz delegacja ta nie
przyznawała sędziemu prawa przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez
Sąd Okręgowy w pierwszej instancji w składzie jednego sędziego i dwóch ławników.
W wykonaniu uchwały Kolegium Sądu Okręgowego w A. z dniem 1 października
2007 r. przydzielono sędziego J. K. do orzekania w Wydziale IV Karnym, wcześniej
orzekał w Wydziale Karnym Odwoławczym. W okresie od października od grudnia
2007 roku sędzia J. K. przewodniczył składowi orzekającemu w pięciu sprawach. Brak
uprawnienia tego sędziego do przewodniczenia składowi Sądu Okręgowego w A.
został stwierdzony wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2010 r., którym
wznowiono postępowanie w sprawie o sygnaturze IV K 416/07, wcześniej wyrok
wydany w tej sprawie został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w A.
W sprawie o sygnaturze akt IV K 368/07 również doszło do wznowienia postępowania
przez Sąd Najwyższy. W sprawach o sygnaturach: IV K 4447/07 i IV Ko 724/07 Sąd
Apelacyjny w A. wznowił postępowanie. Natomiast w sprawie o sygnaturze IV K
400/07 Sąd Apelacyjny mimo stwierdzonego uchybienia, o którym mowa w art. 439 §
1 pkt 2 k.p.k., nie wznowił postępowania z uwagi na treść art. 542§ 5 k.p.k.. Sędzia J.
K. z dniem 1 stycznia 2008 r. uzyskał kolejną delegację Ministra Sprawiedliwości na
czas nieokreślony.
Sędzia K. Ż., sędzia Sądu Rejonowego w A. decyzją Ministra Sprawiedliwości
wydaną na podstawie art. 77 § 1 pkt 1 i art. 46 § 1 u.s.p. była delegowania do pełnienia
obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w A. z prawem przewodniczenia w
sprawach rozpoznawanych przez ten Sąd w pierwszej instancji w składzie jednego
sędziego i dwóch ławników albo w składzie jednego sędziego na okres od dnia 1
3
stycznia 2008 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., a następnie od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia
31 grudnia 2008 r. Dnia 27 lipca 2009 r. otrzymała nominację na stanowisko sędziego
Sądu Okręgowego w A. W okresie między 7 stycznia 2009 r. a 20 lipca 2009 r. była
delegowana do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w A., w
Wydziale IV Karnym przez Prezesa tego Sądu po uzyskaniu przez niego zgody
Kolegium tego Sądu. Delegacje zostały udzielone na podstawie art. 77 § 8 u.s.p. na
poszczególne dni (łącznie 13 dni). W treści delegacji nie wskazano sygnatur spraw
podlegających rozpoznaniu. W okresie objętym zarzutem sędzia K. Ż. orzekała bez
stosownej delegacji w trzech sprawach. W sprawie IV K 6/08 sędzia od dnia 8 lutego
2010 r. prowadziła postępowanie od początku z uwagi na stwierdzone orzekanie na
kilku rozprawach przez nieuprawnionego sędziego. W sprawie IV K 88/08 wyrok
Sądu Okręgowego w A. został uchylony wyrokiem Sądu Apelacyjnego a w
niezaskarżonej części wznowiono postępowanie i również uchylono wyrok i sprawę
przekazano do ponownego rozpoznania. Podobnie w trzeciej ze spraw (IV K 156/08)
Sąd Apelacyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania po
stwierdzeniu nienależytego obsadzenia Sądu pierwszej instancji.
Sędzia M. P., sędzia Sądu Rejonowego w A. decyzją Ministra Sprawiedliwości
wydaną na podstawie art. 77 § 1 pkt 1 i art. 46 § 1 u.s.p. był delegowany do pełnienia
obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w A. z prawem przewodniczenia w
sprawach rozpoznawanych przez ten Sąd w pierwszej instancji w składzie jednego
sędziego i dwóch ławników albo w składzie jednego sędziego na okres od dnia 4
stycznia 2008 r. do dnia 30 czerwca 2008 r., a następnie od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia
31 grudnia 2008 r. Kolejną delegację z prawem przewodniczenia uzyskał od Ministra
Sprawiedliwości od dnia 1 września 2009 r. w celu dokończenia rozpoznania 9 spraw.
W okresie od stycznia do sierpnia 2009 roku został delegowany przez Prezesa Sądu
Okręgowego w A. do zastępczego pełnienia obowiązków sędziego w Wydziale IV
tego Sądu. Delegacje zostały udzielone na poszczególne dni, łącznie 28 dni, nie
wskazano w nich sygnatur spraw podlegających rozpoznaniu. W tym okresie sędzia
orzekał bez stosownej delegacji w 8 sprawach. W dwóch spośród tych spraw zapadły
wyroki uchylone następnie przez Sąd Apelacyjny w A. W czterech sprawach
postępowanie było prowadzone od początku lub powtórzono czynności dowodowe. W
pozostałych dwóch sprawach nie ustalono powtarzania czynności dowodowych ani
prowadzenia postępowania od początku.
Obwiniony sędzia A. K. wyjaśnił, że do jego obowiązków należało przydzielanie
spraw do referatów sędziów, w tym sędziów delegowanych. Pierwsze terminy rozpraw
wyznaczał on sam lub jego zastępca, kolejne terminy wyznaczali sędziowie
sprawozdawcy. Kierowany przez niego Wydział borykał się z trudnościami
kadrowymi, o czym informował kierownictwo Sądu. Został poinformowany o
nieprzychylnym stosunku Ministerstwa Sprawiedliwości do długotrwałych delegacji
4
sędziów sądów rejonowych do sądów okręgowych. Ponieważ „kierowniczka kadr”
powiadomiła go, że nie ma potrzeby występowania o delegacje do Ministerstwa
Sprawiedliwości, gdyż nie został wyczerpany limit tak zwanych delegacji
prezesowskich wystąpił do Prezesa o delegowanie sędziów na konkretne posiedzenia,
podając sygnatury akt spraw. Sędzia A. K. wyjaśnił ponadto, że nie wnikał w
kompetencje Prezesa, nie miał też świadomości wadliwości delegacji. Widział pisma
zawierające delegacje, dekretował je. Uznał, że są prawidłowe. Nie sprawdzał
delegacji sędziego J. K. Oponowałby przeciw delegacji bez prawa przewodniczenia,
gdyż sędzia delegowany nie byłby wówczas wykorzystany. Sędzia A. K. stwierdził, ze
rezygnując z funkcji przewodniczącego wydziału sam się ukarał.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny doszedł do przekonania, że wina sędziego
A. K. nie budzi wątpliwości. Ewentualne zawinienie innych osób lub organów nie
zwalnia go od odpowiedzialności za niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku
czuwania nad całokształtem pracy Wydziału. Obwiniony dążąc do poprawy wyników
pracy Wydziału zaniedbał prawidłowego wyznaczania sędziego przewodniczącego
posiedzenia, posiadającego wymaganą stosownymi przepisami delegację. Zarzucane
sędziemu przewinienie zostało – w ocenie Sądu pierwszej instancji – udowodnione w
sposób niebudzący wątpliwości. Wypełnia ono dyspozycję art. 107 § 1 u.s.p. Obraza
przepisów prawa, której dopuścił się obwiniony sędzia jest oczywista i rażąca.
Obwiniony dopuścił do orzekania w podanych sprawach przez sędziów bez stosownej
delegacji Ministra Sprawiedliwości. Naruszenie prawa było rażące, gdyż jego
konsekwencją było uchylanie wyroków, wznawianie postępowań, konieczność
prowadzenia postępowania ponownie, co naraża na szwank dobro wymiaru
sprawiedliwości.
Rozważając kwestię wymiaru kary, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wziął
pod rozwagę jako okoliczności obciążające to, że czyn obwinionego godzi w dobro
wymiaru sprawiedliwości, obniżając prestiż sądownictwa i podważając społeczne
zaufanie do sędziów. Jako okoliczności łagodzące Sąd przyjął dotychczasowy
nienaganny przebieg służby obwinionego, dotychczasową niekaralność zarówno w
trybie administracyjnym jak i dyscyplinarnym, wyrażoną skruchę i rezygnację z
funkcji przewodniczącego wydziału. Nadto Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę treść
uchwały Kolegium Sądu Okręgowego w A., w której – między innymi – podniesiono,
że sędzia cieszy się niezmiennie bardzo dobrą opinią i szacunkiem w środowisku
sędziowskim a dotychczasowy przebieg służby i godna postawa pozwalają uznać, że
uchybienie będące przedmiotem postępowania dyscyplinarnego miało charakter
incydentalny i nie powtórzy się w przyszłości.
Sąd Apelacyjny uznał karę upomnienia za odpowiednią do stopnia winy i rodzaju
popełnionego przewinienia służbowego. Sąd nie znalazł podstaw do uznania
przewinienia służbowego za przypadek mniejszej wagi. Sąd Apelacyjny rozważył w
5
związku z tym konieczność ponownego procedowania w sprawach, do czego
doprowadziło zaniedbanie obwinionego. Za bezsporne uznał, że jego czyn nie wynikał
ze złej woli lecz był spowodowany nawałem bieżącej pracy i chęcią poprawy
wyników Wydziału, ale z drugiej strony, jako doświadczony sędzia, przewodniczący
Wydziału od 2004 roku powinien mieć świadomość ciążących na nim obowiązków,
również co do prawidłowości delegacji i skutków niedopełnienia tych obowiązków.
Obrońca obwinionego wniósł odwołanie od tego wyroku, podnosząc zarzuty
obrazy przepisów postępowania: art. 410 i 424 § 1 k.p.k. przez nieuwzględnienie przy
ferowaniu wyroku całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności braku oceny
wyjaśnień obwinionego, niewzięcie pod uwagę zachowania sędziego, w tym działania
przez niego pod wpływem błędu i pominięcie zachowania innych osób działających
jako organy Sądu (Prezesa i Kolegium), które przez wydawanie decyzji i uchwał
sprzecznych z prawem doprowadziły do rażącej i oczywistej obrazy art. 46 § 1 u.s.p.,
która to obraza niesłusznie została przypisana obwinionemu. Odwołujący się zarzucił
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na
uznaniu, że zachowaniem swoim obwiniony sędzia A. K. wyczerpał znamiona
przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. „Przy uznaniu za
słuszną konstrukcji zawinienia obwinionego” zarzucił naruszenie tych samych
(wymienionych wyżej) przepisów postępowania nadto przez: nieuwzględnienie
zawinienia innych osób działających jako organy Sądu Okręgowego – Prezesa i
Kolegium SO oraz sędziów członków składów orzekających w Sądzie Apelacyjnym,
których zachowania przyczyniły się do zaistnienia ustalonej szkody oraz jej zakresu i
obciążenie tym skutkiem w całości obwinionego; nieprawidłowe przyjęcie, że
elementy podmiotowo-przedmiotowe czynu nie pozwalają na uznanie przewinienia
dyscyplinarnego za wypadek mniejszej wagi i odstąpienie od wymierzenia kary, a
nadto obrazę art. 108 § 1 u.s.p., bowiem zachowanie obwinionego sędziego A. K. do
dnia 21 grudnia 2007 r. uznane za przewinienie dyscyplinarne uległo przedawnieniu.
Obrońca obwinionego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
sędziego od postawionego mu zarzutu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji bądź o
zmianę zaskarżonego wyroku przez przyjęcie przewinienia dyscyplinarnego za
wypadek mniejszej wagi z art. 109 § 1 u.s.p. i odstąpienie od wymierzenia kary.
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym dnia 14 kwietnia 2011 r., obrońca
poparł odwołanie i wnioski w nim zawarte, wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i
uniewinnienie.
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniosła o utrzymanie w mocy
zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej winy z wyłączeniem z opisu
przypisanego czynu fragmentu dotyczącego sędziego J. K. i w tej części wniosła o
6
umorzenie postępowania, natomiast w pozostałym zakresie do uznania Sądu
pozostawiła kwestię oceny co do przypadku mniejszej wagi.
Obwiniony poparł odwołanie, wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i
uniewinnienie.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje:
Zarzut obrazy przepisów art. 410 i 424 § 1 k.p.k. (stosowanych odpowiednio w
postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów na podstawie
art. 128 u.s.p.) nie jest uzasadniony. Obrońca obwinionego upatruje naruszenia tych
przepisów w rzekomym nieuwzględnieniu w podstawie wyroku i jego uzasadnieniu
wyjaśnień obwinionego. Tymczasem wyjaśnienia zostały obszernie przytoczone i
niezakwestionowane. Stan faktyczny sprawy nie był w zasadzie sporny. Sąd
Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał słusznie, że działania innych osób i organów,
które miały miejsce w związku z delegowaniem sędziów Sądu Rejonowego w A. do
orzekania w Wydziale kierowanym przez obwinionego sędziego, pozostają w zasadzie
poza zakresem rozpoznania tej sprawy. To, co odwołujący się nazywa działaniem
obwinionego pod wpływem błędu leży nie w sferze ustaleń lecz kwalifikacji prawnej
przypisanych mu zaniedbań. Nie było przedmiotem sporu orzekanie (przewodniczenie
składowi Sądu Okręgowego) przez sędziów nieposiadających stosownych delegacji w
Wydziale IV, którego przewodniczącym był obwiniony sędzia. Był to fakt bezsporny.
Istota przypisanego przewinienia polega na dopuszczeniu do tej sytuacji, czyli na
zaniedbaniu sprawdzenia należytego obsadzenia sądu. Przewinienie służbowe w tej
postaci, jaka jest przedmiotem czynu popełnionego przez obwinionego ma miejsce
wówczas, gdy sędzia, na którym ciąży obowiązek rozdzielenia spraw miedzy sędziów
i wyznaczenia przewodniczącego posiedzenia a także nadzoru nad działaniem
kierowanego wydziału (§ 57 pkt. 2 i 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
23 lutego 2007 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych, Dz. U. Nr 38, poz.
249) dokonuje tych czynności w sposób oczywiście błędny, gdyż ignorujący wyraźną
zasadę określoną w art. 46 § 1 u.s.p, co doprowadza do orzekania przez sąd
nienależycie obsadzony (sąd niewłaściwy). Prawo do rozpoznania sprawy przez
właściwy sąd jest gwarantowane konstytucyjnie (art. 45 ust. 1 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej). Nie może być wątpliwości co do tego, że orzekanie w
sądzie okręgowym przez sędziego sądu rejonowego (sądu niższego) jest wyjątkiem, a
zatem reguły stosowania tego wyjątku muszą być przestrzegane ściśle, tak aby nie
doszło do uchybienia w zakresie rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
Dopuszczenie do naruszenia prawa o takiej randze musi być uznane za rażące
naruszenie art. 46 § 1 u.s.p. w związku z powołanymi przepisami Regulaminu
niezależnie od innych skutków tego naruszenia w postaci wznowienia postępowań,
uchylania wyroków, powtarzania czynności procesowych. Zaniedbanie przypisane
7
obwinionemu – jak słusznie uznał Sąd Apelacyjny – godzi w dobro wymiaru
sprawiedliwości. Jego istota polega na samym dopuszczeniu do orzekania w
charakterze przewodniczących składów przez sędziów nieposiadających odpowiednich
delegacji. Obowiązkiem obwinionego było sprawdzenie tych delegacji dla zachowania
zasady z art. 46 § 1 u.s.p. Tego obowiązku obwiniony sędzia nie spełnił, co powoduje
wyczerpanie przesłanki przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1
u.s.p.
Przewinienie to ma specyficzną postać, którą można określić jako wieloczynową.
Stąd też przedawnienie określone w art. 108 § 1 i § 2 u.s.p. rozpoczyna bieg od
popełnienia od ostatniego z czynów (zaniedbań) składających się na ciąg zdarzeń.
Analiza przewinienia przypisanego obwinionemu prowadzi jednak do wniosku, że
składa się ono w rzeczywistości z dwóch przewinień. Nie można bowiem uznać za
jedno przewinienie zdarzeń, które rozdziela okres ponad jednego roku. Zdarzenia z
roku 2007 związane z delegacją sędziego J. K. muszą być uznane za przewinienie
odrębne od tego, które dotyczy 2009 roku i delegacji sędziów M. P. i K. Ż.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał w konsekwencji za słuszny zarzut
przedawnienia odrębnego przewinienia stanowiącego czyn, jakiego dopuścił się
obwiniony sędzia w 2007 roku. Na podstawie art. 108 § 2 u.s.p. postępowanie co do
niego podlegało umorzeniu w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Sąd Najwyższy uznał przewinienie przypisane obwinionemu sędziemu Sądu
Okręgowego w pozostałym zakresie za przypadek mniejszej wagi w rozumieniu art.
109 § 5 u.s.p. Do tego wniosku prowadzi, w ocenie Sądu Najwyższego, rozważenie
motywacji postępowania sędziego nakierowanego na dokończenie długotrwałego
postępowania w sprawach i uniknięcie konieczności prowadzenia ich od początku,
niewielka liczba spraw, których zaniedbanie dotyczy, współudział organów Sądu w
powstaniu sytuacji naruszającej prawo (który nie ekskulpuje wprawdzie obwinionego,
ale zmniejsza wagę jego czynu) a także niewielką skalę konieczności powtarzania
czynności w sprawach, których dotyczy przewinienie mające miejsce w 2009 roku.
Dotychczasowy nienaganny przebieg służby obwinionego sędziego Sądu Okręgowego
ma też znaczenie w ocenie wagi przewinienia jakiego się dopuścił. Te wszystkie
okoliczności uzasadniają – zdaniem Sądu Najwyższego – odstąpienie od wymierzenia
kary.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zmienił zaskarżony wyrok
na podstawie art. 456 k.p.k. stosowanego odpowiednio w myśl art. 128 u.s.p.