Uzasadnienie z 8 października 2024, sygn. IV Ka 1053/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt IV Ka 1053/24
UZASADNIENIE
A. K. obwiniony został o to, że
1.w okresie od połowy 2021r. do co najmniej dnia 01 lipca 2022 r., jako inwestor wykonywał prace budowalne w budynku mieszczącym się w K. przy ul. (...) na działce nr (...) obr. 48 jedn. ewid. (...) w K. na podstawie pozwolenia na budowę – decyzja nr (...). (...) z dnia 20 maja 2021r. znak AU-01-2.6740.2.80.2021. (...) w sposób niezgodny z udzielonym pozwoleniem na budowę oraz w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach szczególnych poprzez:
- dokonanie całkowitej rozbiórki stropów i belek drewnianych zastępując je konstrukcją żelbetową i dokonanie rozbiórki części ścian nośnych, na których oparte były istniejące stropy w wyniku czego zaistniała konieczność zastosowania słupów żelbetowych podciągów, które przeniosły obciążenia do poziomu fundamentów nie posiadających odpowiedniej nośności, gdyż projektanci nie przewidywali takiego układu konstrukcyjnego i schematu obciążeń,
- dokonanie oparcia stropu żelbetowego na wspólnej ścianie nośnej z budynkiem nr (...), który nie był w stanie przenieść zwiększonych obciążeń,
- dokonanie dobetonowania ściany wspólnej w poziomie piwnic oraz dobetonowanie słupa żelbetowego przy ścianie wspólnej w poziomie piwnicy oraz dobetonowanie słupa żelbetowego przy ścianie wspólnej kondygnacji IV podtrzymującego belkę z opartym nie niej stropem żelbetowym,
- dokonanie podbicia fundamentów i pogłębienie ich wysokości w świetle
tj. o wykroczenie z art. 93 ust. 6 ustawy z dnia 07 lipca 1994r. Prawo budowalne,
2. w tym samym miejscu i czasie, co w pkt 1., jako inwestor wykonywał prace budowalne, konserwatorskie i restauratorskie prowadzone na podstawie pozwolenia nr (...)z dnia 23 listopada 2020 r. przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków pod nr (...) na podstawie decyzji z dnia 18.07.2011r. znak (...), które nie przewidywały robót ziemnych w piwnicach, rozbiórki części stropów i rozbiórek ścian nośnych
tj. o wykroczenie z art. 117 pkt 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003r.,
Sąd Rejonowy (...) wyrokiem z dnia 20 marca 2024 r. sygn.. akt II W 587/23/S orzekł w tym przedmiocie następująco:
I. orzekając w zakresie czynu opisanego w pkt. I i II wniosku o ukaranie obwinionego A. K. uznaje za winnego tego, że w okresie od połowy 2021r. do co najmniej dnia 01 lipca 2022 roku, jako inwestor wykonywał prace budowalne w budynku mieszczącym się w K. przy ul. (...)/ Św. S. 26 na działce nr (...) obr. 48 jedn. ewid. Śródmieście w K. na podstawie pozwolenia na budowę – decyzja nr (...). (...) z dnia 20 maja 2021r. znak (...)w sposób niezgodny z udzielonym pozwoleniem na budowę oraz w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach szczególnych poprzez:
- dokonanie całkowitej rozbiórki stropów i belek drewnianych zastępując je konstrukcją żelbetową i dokonanie rozbiórki części ścian nośnych, na których oparte były istniejące stropy w wyniku czego zaistniała konieczność zastosowania słupów żelbetowych podciągów, które przeniosły obciążenia do poziomu fundamentów nie posiadających odpowiedniej nośności, gdyż projektanci nie przewidywali takiego układu konstrukcyjnego i schematu obciążeń,
- dokonanie oparcia stropu żelbetowego na wspólnej ścianie nośnej z budynkiem nr (...), który nie był w stanie przenieść zwiększonych obciążeń,
- dokonanie dobetonowania ściany wspólnej w poziomie piwnic oraz dobetonowanie słupa żelbetowego przy ścianie wspólnej w poziomie piwnicy oraz dobetonowanie słupa żelbetowego przy ścianie wspólnej kondygnacji IV podtrzymującego belkę z opartym nie niej stropem żelbetowym,
- dokonanie podbicia fundamentów i pogłębienie ich wysokości w świetle, tj. czynu stanowiącego wykroczenie z art. 93 ust. 6 ustawy z dnia 07 lipca 1994r. Prawo budowalne i za czyn ten na mocy art. 93 ustawy Prawo budowlane wymierza obwinionemu karę grzywny 3000 (trzech tysięcy) złotych;
II. na zasadzie art. 118 § 1 kpw i art. 119 kpw w zw. z art. 627 kpk zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania, na które składają się kwota 100 (sto) złotych stanowiąca wysokość zryczałtowanych wydatków postępowania w sprawach o wykroczenia, w tym zryczałtowanych wydatków ponoszonych w toku czynności wyjaśniających oraz kwota 300 (trzysta) złotych tytułem opłaty.
Od powyższego wyroku apelację wywiódł obrońca obwinionego, którzy zaskarżył to orzeczenie w całości na jego korzyść. Wyrokowi temu zarzucił:
Obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na jego treść, a mianowicie:
1) błąd w ustaleniach faktycznych polegających na uznaniu, iż zebrane dowody w sprawie pozwalają, na uznanie, iż oskarżony A. K. dopuścił się wykroczenia opisanego w wyroku i oparcie ustaleń Sądu na opinii T. P. (1) i zeznaniach świadka; K. L. i W. L. (1), podczas gdy:
- opinia opracowana na potrzeby postępowania karnego PR (...), a postępowanie do niej nie zostało zakończone,
- podczas, gdy Sąd pominął całkowicie zeznania świadka J. G. i W. B., którzy w swoich zeznania do innej sprawy, jednoznacznie stwierdzają, że wszystkie roboty budowalne przez inwestora były wykonywane zgodnie z pozwoleniem na budowę,
- Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w sytuacji, gdy ustalenia kontrolne PINB w K. i GINB w W. jednoznacznie świadczą o tym, że nie doszło do naruszeń prawa budowlanego i żadne roboty nie były wykonywane z naruszeniem prawa budowlanego,
- pominięcie protokołów kontrolnych przeprowadzonych przez PINB i GINB na przestrzeni lat 2022 i 2023,
- pominięcie ustaleń zawartych w protokole z kontroli z dnia 29 czerwca 2023 r.
2) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań doświadczenia życiowego, poprzez obdarzenie zeznań K. L. i W. L. (2) walorem pełnej wiarygodności i oparcie się wyłącznie na opinii T. P. (1), podczas gdy jej dotychczasowe ustalenia nie zostały dotychczas zweryfikowane przez organ procesowy i stoją one w wyraźnej sprzeczności z zeznaniami W. B. projektanta oraz J. G. Inspektora nadzoru.
Sąd Odwoławczy zważył co następuje:
Apelacja obrońcy obwinionego nie zasługiwała na uwzględnienie, zaś podniesione w niej zarzuty okazały się chybione.
W pierwszej kolejności należało ustosunkować się do sformułowanego w tym środku odwoławczym zarzutu naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 7 k.p.k., gdyż ma on charakter pierwotny w stosunku do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Nie sposób bowiem czynić prawidłowych ustaleń faktycznych w sposob sprzeczny z przepisami prawa procesowego.
Przepis art. 7 k.p.k., mający na podstawie art. 8 k.p.w. zastosowanie w sprawach o wykroczenia określa zasadę swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą organy postępowania kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodne, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zasada ta sprowadza się do wymogu dokonywania oceny na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, czyli w ich całokształcie, a nie w oderwaniu od innych i z zachowaniem reguł prawidłowego (logicznego) rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, tj. na podstawie obiektywnie sprawdzalnych elementów, jakie mają kształtować tą ocenę. Tym samym skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania, którą konkretnie regułę wskazaną w tym przepisie naruszono w danym postępowaniu i przez jakie postąpienie (np. nielogiczność wyciągniętych przez sąd wniosków, nieuwzględnienie tego, co wynika z zasad doświadczenia życiowego, czy z określonej dziedziny wiedzy). Zarzut nie może ograniczać się do wskazania wadliwości sędziowskiego przekonania o wiarygodności jednych, a niewiarygodności innych dowodów, ale winien wykazywać konkretne błędy w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen np. pominięcie istotnych wniosków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenie się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności. Jak wskazuje się to w judykaturze, bez wykazania, że ocena dowodów wyrażona przez sąd orzekający jest sprzeczna z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym, żadna ze stron procesowych nie uzyskuje uprawnienia do podważenia stanowiska sądu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2018 r. II AKa 106/17, LEX nr 2452284).
Zdaniem Sądu Odwoławczego, w przedmiotowej sprawie Sąd meriti oceniając dowody sprostał wymogom wynikającym z dyspozycji art. 7 k.p.k., który na podstawie art. 8 k.p.w. ma zastosowanie na gruncie postępowania w sprawach o wykroczenia. Chodzi tu zwłaszcza o wymogi wnikliwości, szczegółowości i skrupulatności w ocenie dowodów, a nadto powinność konfrontacji tych dowodów z całokształtem zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd ten przeprowadził bowiem szczegółowe postępowanie w sprawie, dbając o wyjaśnienie wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności, a następnie dokonał odpowiednio wnikliwej analizy wszystkich przeprowadzonych dowodów. W pisemnych motywach zaskarżonego wyroku przedstawił przyczyny, dla których jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego natomiast w pełni takim walorem obdarzył depozycje świadków K. L. i W. L. (1), jak również oparł się na opinii biegłego z zakresu budownictwa T. P. (2), a także ustosunkował się do pozostałych dowodów zebranych w sprawie. Argumentacja ta w całości została podzielona przez Sąd Odwoławczy, a zatem nie ma potrzeby jej powtarzania.
Nie można podzielić stanowiska skarżącego, iż Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 7 k.p.k. w związku z ocena zeznań świadków K. L. (k. 277-279) i W. L. (1) (k.279-281). Świadkowie ci przesłuchani zostali w toczącej się przed Sądem Rejonowym (...)sprawie sygn. akt II W 869/23/S, dotyczącej obwinionego K. K., kierownika budowy kamienicy przy ul. (...), gdzie inwestorem był A. K.. Zeznali oni, że podczas prowadzonych w tym budynku robót rozebrano drewniane belki stropowe i wylano strop betonowy, który dołączono do ściany szczytowej kamienicy nr.(...) która nie była konstrukcyjnie dostosowana do takiego obciążenia, co nie było przewidziane w projekcie, podobnie jak prowadzenie robot zimnych, które również świadkowie naocznie zaobserwowali. Widać zatem wyraźnie, iż depozycje tych świadków korespondują z treścią opinii biegłego T. P. (2), który kategorycznie stwierdził że prace budowalne, konserwatorskie i restauratorskie prowadzone przy kamienicy przy ul. (...) na podstawie pozwolenia z dnia 23 listopada 2020 r. nie przewidywały robot ziemnych w piwnicach, rozbiórki części stropów, a jedynie wzmocnienie istniejących, jak również rozbiórek ścian nośnych. Natomiast w tym budynku dokonano całkowitej rozbiórki stropów i belek drewnianych zastępując je konstrukcją żelbetową, jak również rozbiórki części ścian nośnych , na których oparte były istniejące slupy. To zaś skutkowało zastosowaniem żelbetowych podciągów, które przeniosły obciążenie do fundamentów nie posiadających odpowiedniej nośności. Strop żelbetowy oparto na wspólnej ścianie nośnej, która nie była w stanie przenieść zwiększonych obciążeń. Dobetonowano także ścianę wspólną w piwnicy oraz podbicie fundamentów. Ponadto rozebrano cześć stropów łukowych nad piwnicą (k. 170-183). W tych warunkach obdarzenie przez Sąd a quo depozycji K. L. i W. L. (1) atrybutem wiarygodności jawi się jako postąpienie w pelni uzasadnione.
Oceny tej nie może zmienić treść zeznań świadków J. G. i W. B., odpowiednio inspektora nadzoru i autora projektu konstrukcyjnego dotyczącego prowadzonej przez obwinionego robot w kamienicy przy ul. (...). Jak słusznie bowiem z zauważył to Sąd I instancji depozycje tych osób koncentrowały się na kwestii odpwiedzialnosći kierownika budowy w osobie K. K., a nie na zgodności prowadzonych robot z pozwoleniem na budowę. Co więcej, zauważyć trzeba, że biegły T. P. (2) w swojej opinii zwrócił uwagę na to, iż inspektor nadzoru inwestorskiego jest również odpowiedzialny za zaistniałą sytuację w zakresie zmiany warunków wykonawstwa w stosunku do udzielonego pozwolenia na budowę, stąd też oczywistym jest, że J. G. w swoich zeznaniach nie był zainteresowany w eksponowaniu zaistniałych nieprawidłowości.
Zdaniem Sądu Odwoławczego, brak jest podstaw do podważania dokonanej przez Sąd meriti oceny opinii biegłego T. P. (2). Przede wszystkim nie można zapominać, iż kryteria oceny opinii biegłego zawarte są w art. 201 k.p.k., który na podstawie art. 42 § 1 k.p.w. znajduje zastosowanie na gruncie postępowania w sprawach o wykroczenia. Są nimi zupełność, jasność oraz brak sprzeczności w samej opinii lub pomiędzy różnymi opiniami w tej samej sprawie. Jak wskazuje się to w judykaturze oraz doktrynie, opinią zupełną jest opinia, która odpowiada na wszystkie postawione biegłemu pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych przez niego wiadomości specjalnych oraz udostępnionych mu materiałów dowodowych może on udzielić odpowiedzi, a zarazem oparta jest na wszelkich dostępnych i zgromadzonych w sprawie dowodach, zaś w części sprawozdawczej opisane zostały wszelkie przeprowadzone badania, które są niezbędne i nie pominięto przy tym żadnej z istotnych metod badawczych. Z kolei opinią jasną jest opinia, która pozwala na ustalenie i zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów. Pojęcie to obejmuje swoim zakresem nie tylko wnioski końcowe, lecz także sam sposób argumentacji prowadzący do tych wniosków. Nadto opinia nie zawiera wewnętrznych sprzeczności ani nie posługuje się nielogicznymi argumentami. Wreszcie opinią pozbawioną sprzeczności jest taka opinia, która nie jest sprzeczna wewnętrznie, czyli nie występuje stosunek wykluczania się pomiędzy zawartymi w niej twierdzeniami, a także twierdzenia te nie są sprzeczne z przeprowadzonymi badaniami. Art. 201 k.p.k. wymaga również aby opinia nie była sprzeczna z innymi opiniami sporządzonymi w tej samej sprawie. chodzi tutaj o sprzeczność niewyjaśnioną, a więc taką, która zachodzi jedynie w sytuacji, gdy oceniane opinie nie spełniają warunku przekonywalności (por. Świecki Dariusz (red.). Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el 2022, tezy do art. 201).
W niniejszej sprawie podzielić należało stanowisko Sądu Rejonowego odnośnie tego, że opinia biegłego T. P. (2) mogła stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Biegły odpowiedział bowiem na wszystkie zadane mu pytania, przedstawił dowody, na podstawie których opracował opinię. Nadto wywody biegłego jawią się jako wyczerpujące, zrozumiałe, czytelne i nie obarczone wewnętrznymi sprzecznościami. Z kolei apelujący nie wykazał aby opinia ta nie spełniała wymogów art. 201 k.p.k. w zakresie jej jasności, zupełności ani nie wskazał na występowanie w nich sprzeczności, ograniczając się do zaakcentowania tego, że została ona sporządzona dla potrzeb postępowania prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej (...) o przestępstwo z art. 160 k.k., które nie zostało zakończone, a A. K. w jego trakcie nie postawiono zarzutu popełnienia tego rodzaju czynu zabronionego. Tymczasem w aktach sprawy zalega postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii wspomnianego biegłego wydane przez policję w dniu 29 listopada 2022 r. w sprawie o wykroczenie z art. 93 ust. 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne i o wykroczenie z art. 117 pkt. 1 ustawy o ochronie zabytków opiece nad zabytkami (k.164). Ponadto biegłemu zadano pytania dotyczące tego, czy prace budowalne w budynku przy ul. (...) prowadzone są w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę lub istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu, a jeżeli tak to w jakim zakresie są to prace i w jaki sposób odbiegają od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę bądź w sposób istotny od zatwierdzonego projektu, czy prace budowalne, konserwatorskie, restauratorskie prowadzone przy zabytku przy ul. (...) lub w jego otoczeniu prowadzone są wbrew warunkom stosownego pozwolenia, jakie to są prace i wbrew jakim warunkom są prowadzone. Tym samym nie sposób zgodzić się ze skarżącym co do tego, że opinia została sporządzona dla potrzeb innego postępowania, czy też dotyczyła materii irrelewantnej dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności obwinionego. Z kolei fakt braku potwierdzenia przez organy nadzoru budowalnego w trakcie prowadzonych kontroli przedmiotowej inwestycji prowadzenia prac budowlanych niezgodnie z pozwoleniem na budowę w kontekście podniesionych przez biegłego uchybień w pracy PINB w K., jak również w światle zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego nie może stanowić podstawy do zdezawuowania kwestionowanej opinii.
Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się także naruszania art. 7 k.p.k. w związku z oceną wyjaśnień obwinionego przeprowadzoną przez Sąd I instancji. Trafnie bowiem Sąd ten dał im wiarę w zakresie w jakim spójne były z dowodami uznanymi przez ten organ za wiarygodne, zaś odmówił im tego atrybutu w części w jaki obwiniony utrzymywał, że działa zgodnie z prawem, przerzucając odpowiedzialność na innych uczestników procesu budowalnego, co przekonywująco umotywował.
Reasumując, trzeba zatem stwierdzić, iż po przeprowadzeniu weryfikacji argumentacji przedstawionej przez obrońcę obwinionego, Sąd Odwoławczy doszedł do przekonania, że ocena dowodów została dokonana przez Sąd a quo wszechstronnie i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, logiki i prawidłowego rozumowania, zaś jej motywy zostały jasno wskazane w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Tym samym tok rozumowania Sądu I instancji należało określić, jako swobodny – a nie dowolny i w tej mierze korzysta on z pełnej ochrony art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.
Jako chybiony należało uznać podniesiony w apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Przede wszystkim przypomnieć trzeba, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zostać podniesiony skutecznie tylko wtedy, gdyby w zaskarżonym wyroku poczyniono ustalenia faktyczne nie mające jakiegokolwiek oparcia w przeprowadzonych dowodach albo gdyby takiego ustalenia nie poczyniono, pomimo że z przeprowadzonych dowodów określony fakt jednoznacznie wynika. Sytuacja taka w niniejszej sprawie nie zaistniała, albowiem poczynione przez Sąd meriti ustalenia faktyczne opierają się na regułach rzetelnego procesu i logicznie wynikają z całokształtu treści dowodów uznanych przez ten Sąd za wiarygodne, ocenionych w sposób spełniający wymogi art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w., a zatem zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. To zaś, że są one niekorzystne z punktu widzenia apelującego, nie świadczy o tym, iż obarczone są błędem, zwłaszcza, iż autor apelacji nie wykazał, aby ustalenia te nie wynikały z przeprowadzonych dowodów, ani też nie powołał dowodów, zignorowanych przez Sąd a quo, z których wynikałyby ustalenia przeciwne.
Podkreślić przy tym trzeba, że apelujący dopatruje się uchybienia z art. 438 pkt. 3 k.p.k. miedzy innymi oparciu się na zeznaniach K. L. i W. L. (1), a jak również na opinii biegłego T. P. (2), pominięciu zeznań J. G. i W. B., odmowie uznania za wiarygodne wyjaśnień obwinionego, do czego Sąd ad quem ustosunkował się w związku z zarzutem naruszenia przepisów postępowania, a zatem rozważań na ten temat nie ma potrzeby powtarzać.
Z tych powodów twierdzenia obrońcy obwinionego o wystąpieniu błędu w ustaleniach faktycznych, jakie legły u podstaw zaskarżonego wyroku, uznać należało za całkowicie bezzasadne, zaś przypisanie obwinionemu realizacji znamion wykroczenia z art. 93 ust. 6 ustawy Prawo budowlane było całkowicie uzasadnione.
W tym stanie rzeczy, Sąd Odwoławczy na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji.
Na mocy art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.w., Sąd Odwoławczy zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego, albowiem apelacja jego obrońcy okazała się bezzasadna, a brak było przesłanek do zwolnienia go od ich ponoszenia. Wysokość tych kosztów ustalono na podstawie art. 118 § 4 k.p.w. w zw. z § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia ( Dz. U. 2017, poz. 2467) oraz art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 27, poz. 152) w zw. z art. 3 ust. 1 tejże ustawy, gdzie zryczałtowane wydatki za postępowanie odwoławcze wyniosły 50 złotych, a opłata od grzywny 300 złotych.
Sędzia Sądu Okręgowego
Krzysztof Chodak
.