sygn. I C 1454/21 27 czerwca 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 27 czerwca 2025, sygn. I C 1454/21

Data orzeczenia 27 czerwca 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 1454/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 czerwca 2025 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny

w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Juliusz Ciejek

Protokolant: straszy sekretarz sądowy A. K.

po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2025 r. w Olsztynie

na rozprawie

sprawy z powództwa M. P. i D. P.

przeciwko (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B.

przy interwencji ubocznej po stronie pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę,

I.  zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 200.000 zł (dwieście tysięcy złotych) tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty,

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 19.615 zł 11 gr (dziewiętnaście tysięcy sześćset piętnaście złotych jedenaście groszy) w tym kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,

III.  nakazać ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w O.kwotę 728 zł 53 gr (siedemset dwadzieścia osiem złotych pięćdziesiąt trzy grosze) tyłem wydatków zaliczkowo pokrytych przez Skarb Państwa.

Sygn. akt: I C 1454/21

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 27 grudnia 2021 r. wniesionym do Sądu Okręgowego w O. powodowie M. P. i D. P. domagali się zasądzenia od pozwanego (...) sp. z o.o. z siedzibą w B. na ich rzecz kwoty 200.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty. Ponadto, żądali zasądzenia od pozwanego łącznie na ich rzecz kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów postępowania ugodowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym zasądzono te koszty, do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu podali, że jako małżonkowie prowadzą wspólnie gospodarstwo rolne zajmujące się sprzedażą hurtową i detaliczną miodu. W zakresie tej hodowli prowadzą należące do nich pasieki m.in. pasiekę położoną w miejscowości (...). Znajduje się ona w pobliży plantacji rzepaku oraz pszenicy należącej do pozwanego. Na skutek oprysków zastosowanych przez pozwanego doszło w maju 2016 r. do zatrucia i wybicia praktycznie wszystkich rodzin pszczelich. Powodowie nie tylko zmuszeni byli do reorganizacji prowadzonej działalności, ale także ponieśli liczne straty związane z ograniczoną możliwością produkcji i sprzedaży miodu. W wyniku czego powodowie doznali strat na łączną kwotę 648.810 zł. Niniejszym pozwem zdecydowali się dochodzić jedynie części roszczenia w kwocie łącznej 200.000 zł obejmującej żądanie zwrotu szkody rzeczywistej w kwocie 72.330 zł i utraconych korzyści w kwocie 127.670 zł. Jako podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego wskazali przepis art. 435 § 1 k.c. (k. 4-16).

Pozwany (...) sp. z o.o. z siedzibą w B. wniósł o:

- na podstawie art. 84 k.p.c. zawiadomienie (...) S.A. następcę prawnego (...) S.A. o toczącym się postępowaniu między powodami, a pozwanym o zapłatę i wezwanie (...) S.A., do wzięcia udziału w niniejszym postępowaniu,

- oddalenie powództwa w całości,

- zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, o ile nie zostanie przedłożony spis kosztów.

Ponadto, wniósł o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania przez Sąd Najwyższy zagadnienia prawnego (...) związanego z pytaniem prawnym Sądu Okręgowego w B. z dnia 09.03.2021 r., (...) w przedmiocie przedawnienia roszczeń.

Jednocześnie pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów z dniem 25.05.2019 r. z uwagi na nieprzerwanie biegu przedawnienia wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej z uwagi na nieskonkretyzowanie, co składa się na kwotę 673.810 zł odszkodowania, w szczególności brak wyszczególnienia należności związanych z odtworzeniem 300 sztuk rodzin oraz niewskazanie okresu, za który policzono utracone korzyści, nadto we wniosku o zawezwanie wymienione zostały tylko utracone korzyści ze sprzedaży miodu, a nie wosku, nie wyszczególniono kwot poniesionych na badanie pszczół i próbek gleby. Ewentualnie, pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów z dniem zakończenia się postępowania wywołanego wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej.

Pozwany zaprzeczył, że prowadzona przez pozwanego działalność uprawnia do uznania go za zakład wprowadzany w ruch siłami przyrody. Zakwestionował zarówno fakt pobrania próbek gleby i rzepaku ze swoich plantacji, jak i sam przebieg oględzin i proces pobierania próbek. Wskazał, że nie wie skąd pochodziły pszczoły, których badanie obrazuje sprawozdanie z badań Państwowego Instytutu (...) nr (...) z dnia 18.07.2016 r. W ocenie pozwanego wyniki badań zawartości substancji aktywnych z pszczół i próbek gleby i rzepaku są niewystarczające do przyjęcia związku miedzy stosowaniem przez pozwanego środków ochrony rośliny wskazanych dokumentacją wymienioną w petitum odpowiedzi na pozew, a zatruciem pszczół. Stężenie substancji aktywnych pochodzących ze środków stosowanych przez pozwanego było niewysokie i nie spowodowało zatrucia pszczół. Ponadto, powodowie nie wykazali liczebności rodzin w pasiece w (...), pozwany kwestionuje liczebność 300 rodzin w zatrutej pasiece. Pozwany zakwestionował również zestawienie dochodów powodów z pasieki w P. (k. 166-173v).

Sąd pismem z dnia 29.01.2025 r. zawiadomił (...) S.A. o toczącym się postępowaniu.

(zawiadomienie – k. 502)

W piśmie z dnia 07.03.2025 r. (...) S.A. oświadczył, że przystępuje do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanego. Wskazał, że w chwili zdarzenia będącego przedmiotem sporu w niniejszej sprawie łączyła go z pozwanym umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania mienia i wykonywanej działalności, potwierdzona polisą nr (...).

(pismo interwenienta ubocznego – k. 526)

Na rozprawie w dniu 29.04.2025 r. interwenient uboczny wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd ustalił, co następuje:

Powodowie D. P. i M. P. jako małżonkowie od wielu lat prowadzą wspólnie gospodarstwo rolne zajmujące się sprzedażą hurtową i detaliczną miodu. W zakresie tej hodowli powodowie prowadzą należące do nich pasieki m.in. pasiekę położoną w miejscowości (...).

W pobliżu pasieki znajduje się plantacja rzepaku oraz pszenicy należąca do pozwanego. Nie ma w okolicy innych plantacji rzepaku, które mogłyby stanowić inny użytek dla pszczół. Pozwany prowadzi wielkoobszarowe gospodarstwo rolne pod firmą ”R.” sp. z o.o., w którym wykorzystywane są liczne maszyny oraz urządzenia rolnicze. Spółka jest największą spółką rolną na tym terenie i zarządza ponad 6.900 ha ziemi. Gospodarstwo uprawiane przy pracy ok 30-50 pracowników i wykorzystaniu nowoczesnych maszyn uprawowych, to jest 30 ciągników, 6 opryskiwaczy, 7-8 kombajnów. Tego typu produkcji nie byłby w stanie osiągnąć bez ich użycia. Rozpylenie środków ochrony roślin i nawozów na tak znacznym areale nie byłoby możliwe bez ich wykorzystania.

(dowód: przesłuchanie stron – k. 393v-396v, wydruk KRS dot. pozwanego – k. 24-30, opinia biegłego sądowego H. K. k. 474-486, zeznania biegłego sądowego K. K. – k. 546-547v, 552-554)

W dniu 20.05.2016 r. pozwany dokonał oprysku swojego pola rzepaku ozimego w godzinach od ok. 20 do północy. Oprysk był wykonany przez E. A. (1), T. K. (1) oraz M. K. (1).

Powyższe osoby ukończyły szkolenie w zakresie ochrony roślin – stosowanie środków ochrony roślin przy użyciu opryskiwaczy.

Co do zasady osobą odpowiedzialną za dobór środka do oprysku był kierownik pozwanego E. S. (1). Jednak, w tamtym okresie przebywał on na urlopie i zastępował do J. S. (1). W aktach brak jest dowodu aby J. S. (1) ukończył szkolenie w zakresie ochrony roślin - stosowania środków ochrony roślin przy użyciu opryskiwaczy.

(dowód: protokół przesłuchania P. L., E. A. przed KPP – k. 65-68, zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie ochrony roślin – k. 189v-192v, tabela dokumentacji zabiegów środkami ochrony roślin – k. 193-194v, zeznania świadka T. K. – k. 336v, zeznania świadka J. S. – k. 336v-337, zeznania świadka E. A. – k. 364, zeznania świadka M. K. – k. 364v, zeznania świadka E. S. – k. 453v-454, zestawienie absencji E. S. – k. 515)

Pasieka w P. znajduje się ona w odległości ok 2 km od plantacji rzepaku należącego do pozwanego.

(dowód: wydruk z (...) k. 384-386, k. 437-440, wydruk z KW nieruchomości gruntowych – k. 412-436)

W dniu 21 maja 2016 r. powód dokonał oględzin pasieki. Znalazł tam martwe oraz wpółmartwe pszczoły z objawami zatrucia. Pszczoły zostały znalezione w okolicach uli oraz na terenie plantacji rzepaku należącej do pozwanego.

(dowód: przesłuchanie stron – k. 393v-396v, zeznania świadka E. S. – k. 453v-454)

Powód zgłosił sprawę na Policji. Powołana przez wójta Gminy B. komisja dokonała oględzin pasieki powodów. W skład komisji weszli przedstawiciel urzędu Gminy w B. C. Ł. (1), przedstawiciel (...) w O. S. Ś. (1) – kierownik Oddziału Doradztwa Rolniczego w K., przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w K. dr weterynarii I. O. (1) i przedstawiciel Rady Powiatu B. G.. Komisja stwierdziła liczne martwe pszczoły z wysuniętymi języczkami oraz pełzające pszczoły bez zdolności lotnych. Pszczoły leżały na terenie pasieki powodów. Wchodzący w skład komisji lekarz weterynarii nie stwierdził żadnej podejrzanej choroby zakaźnej. W pobliżu pasieki nie dostrzeżono innych plantacji rzepaku poza plantacją pozwanego. W pasiece ogółem było 300 sztuk rodzin pszczelich, w tym 300 sztuk z objawami zatrucia. Na dzień oględzin komisja stwierdziła 20-30 % strat w rodzinie pszczelej i 70-80 % strat w pszczole lotnej.

Przedstawiciel (...) w O. Oddział w K. S. Ś. w obecności przedstawicieli właścicieli pozwanego P. J. S. (1) i P. L. (2) oraz członków komisji pobrał próbki roślin oraz gleby z plantacji rzepaku ozimego położonych w bezpośrednim sąsiedztwie pasieki tj. koło S. i koło B..

Lekarz weterynarii Z. J. (1) w obecności członków Komisji pobrał próbki martwych pszczół z terenu pasieki i plantacji rzepaku ozimego należących do pozwanego.

W oględzinach uczestniczył powód i przedstawiciele pozwanego.

Wówczas doszło też do zatrucia pszczół w drugiej pasiece powodów w miejscowości G..

Przedstawiciele pozwanego wskazali, że na plantacjach stosowano środki chemiczne o nazwie M. i M..

(dowód: protokół oględzin k. 32-33, książka leczenia zwierząt gospodarskich – k. 34, zeznania świadka S. Ś. – k. 333-334, zeznania świadka C. Ł. – k. 334, zeznania świadka I. O. – k. 334v-335, zeznania świadka M. K. – k. 335, zeznania świadka B, G. – k. 335, zeznania świadka Z. J. – k. 335v-336, zeznania świadka P. L. – k. 336, zeznania świadka J. S. – k. 336v-337, przesłuchanie stron – k. 393v-396v, protokół pobrania próbek k. 36-47)

Pozwany oświadczył, że używają środków ochrony roślin takich jak P. 480EC, S. 100EC, M. 20SP, M. 240EW.

(dowód: pismo pozwanego – k. 70-71, etykiety produktów – k. 73-112)

W przeprowadzonych badaniach laboratoryjnych stwierdzono w pobranych próbach z pola pozwanego tak w glebie jak i roślinach oraz w martwych pszczołach liczne ślady substancji chemicznych w szczególności chloropirsyfosu i deltametryny.

(dowód: raport z badań B. k. 56-63, sprawozdanie z badań P. k. 49-54, raport z badań nr (...) – k. 235-236a)

W dniu 08.06.2016 r. Wojewódzki Inspektorat Ochrony (...) i Nasiennictwa w O. przeprowadził u pozwanego kontrolę w zakresie stosowania środków ochrony roślin z uwzględnieniem realizacji zasad integrowanej ochrony roślin. Nie stwierdzono nieprawidłowości ani uchybień.

(dowód: protokół kontroli nr (...) – k. 182-192v)

Powodowie w dniu 20 grudnia 2016 r. dokonali doniesienia do Prokuratury Rejonowej w Kętrzynie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników pozwanej Spółki. Postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2018 r. odmówiono wszczęcia śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego. Powodowie wnieśli zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie, jednak Sąd jego nie uwzględnił i utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

(dowód: akta(...) (...).2016, postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa – k.114-115, zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa – k. 117-122, postanowienie SR K. z dnia 13.12.2018 r. (...) – k. 124-127)

W okresie kwiecień, maj i czerwiec 2016 r. do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w K. wpłynęły 2 zgłoszenie zatruć pszczół:

- maj 2016 r. zgłoszenie do wójta Gminy B. o zatruciu pszczół w pasiece pozwanych w miejscowości P. i G. gm. B.,

- czerwiec 2016 r. zgłoszenie od Burmistrza R. o zatruciu pszczół w pasiece innych właścicieli w R..

W okresie od 2016 r. do 2022 r. nie było zgłoszeń dotyczących zachorowania pszczół na zgnilec amerykański, zgnilec europejski i choroby roztoczowej pszczół. W powyższym okresie na terenie powiatu (...) zgłaszane były przez lekarza weterynarii warrozy.

(dowód: pismo inspekcji weterynaryjnej z dnia 01.07.2022 r. – k. 239-240)

W roku 2014 powodowie osiągnęli dochód ze swojej działalności w kwocie 233.683,86 zł, w 2015 w kwocie 329.258,57 zł, w 2016 w kwocie 260.907,90 zł, w 2017 w kwocie 507.371 zł, w 2018 r. w kwocie 407.433,39 zł, w 2019 r. w kwocie 472.311,01 zł.

(dowód: zestawienie przychodów i kosztów k. 148-152. k. 441-446)

Powodowie nie są członkiem W. Związku (...) i (...) Związku (...).

Pozwany do oprysku zastosował dwa środki M. i M.. Oba produkty są bezpieczne dla pszczół. Jednak w przypadku ich połączenia może powstać substancja szkodliwa dla pszczół. Stosowanie powyższych środków łącznie jest rażącym odstępstwem od treści zapisów etykiety produktu.

Oprysk został dokonany w piątek, zaś zgłoszenie do Urzędu Gminy nastąpiło w poniedziałek. Środki chemiczne ulegają rozpadowi. Upływ czasu od oprysku do badania mógł znacząco zmienić proporcje i zawartość substancji czynnej.

T.-fluwaliant jako składnik M. – substancja czynna jest środkiem owadobójczym, bardzo trującym. Wystarczyła dla zatrucia pszczół zwłaszcza, że środek był stosowany w połączeniu.

Nie jest prawdopodobne, aby pszczoły mające tak dużą plantację pozwanego, latały na plantację, która znajdowała się dalej.

(dowód: opinia biegłego sądowego H. K. k. 474-486, zeznania biegłego sądowego K. K. – k. 546-547v, 552-554)

Szkoda powodów na skutek zatrucia pasieki na plantacji rzepaku pozwanego wyniosła łącznie 569.085 zł. Obejmowała ona:

-nakład pracy będący następstwem zatrucia pszczół w kwocie 24.600 zł,

- strata pszczoły lotnej w kwocie 84.000 zł,

- strata w miodzie gryczanym w kwocie 234.075 zł,

- starta z tytułu braku miodu wrzosowego w kwocie 120.330 zł,

- utylizacja ramek z miodem w kwocie 60.000 zł,

- strata wosku w kwocie 9.000 zł,

- zasilenie zatrutych rodzin pszczołami i ramkami z czerwiem w kwocie 30.000 zł,

- zakup cukru na dokarmianie rodzin pszczelich wskutek zatrucia w kwocie 6.090 zł,

- koszty pobrania pszczół do badań – 990 zł.

(dowód: opinia biegłego sądowego H. K. k. 474-486, faktura VAT nr (...) – k. 129, ogłoszenie o sprzedaży rodzin pszczelich – k. 131-135 zeznania biegłego sądowego K. K. –552-554)

Powodowie ponieśli koszty związane z usługą weterynaryjną w kwocie 300 zł oraz z tytułu badania pozostałości w próbkach rzepaku ozimego i gleby w kwocie 2.066,40 zł.

(dowód: faktura VAT nr (...) – k. 137, faktura nr (...) – k. 138)

W dniu 14 czerwca 2018 r. powodowie złożyli przeciwko pozwanemu w Sądzie Rejonowym Kętrzynie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej na kwotę 673.810 zł. W dniu 19.09.2018 r. odbyła się rozprawa, podczas której pozwany oświadczył, że nie jest skłonny do zawarcia ugody.

(dowód: akta I Co 413/18, odpis wniosku k. 154-158)

Sąd zważył co następuje:

Roszczenie powodów jest zasadne w kwocie 200.000 zł obejmującej stratę rzeczywistą i utracone korzyści zgodnie z wyliczeniem biegłego H. K.. W ocenie Sądu proces wykazał, że pozwany ponosi deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie ryzyka przewidzianej w art. 435 § 1 k.c. Jednakże szkoda powodów jest większych rozmiarów niż żądanie zapłaty zgłoszone przez powodów.

Dla oceny roszczeń powodów, konieczne jest omówienie podstaw odpowiedzialności porwanego, wynikających z nich ustaleń faktycznych i ciężarów dowodowych istotnych dla oceny roszczeń powodów co do zasady, wreszcie analiza faktycznej szkody powodów obejmującej stratę rzeczywistą i utracone korzyści.

Ponadto, konieczne również jest omówienie kwestii przedawnienia, ponieważ pozwany taki zarzut podniósł.

Przedawnienie roszczeń powodów.

Pozwany w toku niniejszej sprawy podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów z dniem 25.05.2019 r. z uwagi na nieprzerwanie biegu przedawnienia wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowe. Jako przyczyną wskazał na nieskonkretyzowanie, co składa się na kwotę 673.810 zł odszkodowania, w szczególności brak wyszczególnienia należności związanych z odtworzeniem 300 sztuk rodzin oraz niewskazanie okresu, za który policzono utracone korzyści, nadto we wniosku o zawezwanie wymienione zostały tylko utracone korzyści ze sprzedaży miodu, a nie wosku, nie wyszczególniono kwot poniesionych na badanie pszczół i próbek gleby. Ewentualnie, pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów z dniem zakończenia się postępowania wywołanego wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z brzmieniem art. 123 § 1 k.c. w dacie złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. W wyniku nowelizacji kodeksu cywilnego w 2022 r. zawezwanie do próby ugodowej skutkuje wyłącznie zawieszeniem biegu przedawnienia na czas trwania postępowania pojednawczego (art. 121 pkt 6 k.c.). Sąd Najwyższy w dniu 15.05.2025 r. podjął Uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Cywilna w sprawie (...), w której wskazał „W stanie prawnym obowiązującym do 30 czerwca 2022 r. wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywał bieg przedawnienia roszczenia, chyba że z okoliczności dokonania tej czynności wynika, iż nie została przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (art. 123 § 1 pkt 1 KC).”. Okoliczności sprawy o zawezwanie do próby ugodowej (akta sprawy stanowią załącznik do niniejszej sprawy) wskazują, że powodowie rzeczywiście dążyli do zaspokojenia swojej wierzytelności w postaci poniesionej szkody i utraconych korzyści. Pozwany nie kwestionował w toku postępowania o zawezwanie do próby ugodowej celu złożenia tego wniosku przez powodów. Pozwany stał na stanowisku, że nie ponosi odpowiedzialności za powstałą szkodę z tego względu nie widział możliwości podjęcia rozmów o ugodzie.

Pozwany również kwestionował treść wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, zarzucają, że żądanie nie zostało w sposób wystarczający sprecyzowane i z tego względu nie nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie stanowisko pozwanego jest niezasadne. Powodowie we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w sposób właściwy i jasny określili roszczenie poprzez wskazanie jego wysokości oraz podstawę faktyczną i prawną. W tym miejscu należy wskazać na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17.02.2023 r. w sprawie o sygn. akt (...) „Inaczej należy ocenić wytoczenie powództwa w przypadku dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, a ma to miejsce wówczas, gdy zamiarem uprawnionego (poszkodowanego) nie jest ograniczenie tych roszczeń do kwot oznaczonych w pozwie, a zatem dochodzenia ich jedynie w części (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 17 kwietnia 2009 r., III CSK 298/08; z 6 kwietnia 2011 r., I CSK 684/09). Przede wszystkim w przypadku roszczeń odszkodowawczych, rozszerzenie powództwa na nowe roszczenie trzeba odróżnić od zmiany wysokości dochodzonego odszkodowania dokonywanej w ramach roszczenia dochodzonego pierwotnie. W tej drugiej sytuacji pierwotne wniesienie pozwu skutkuje przerwą biegu przedawnienia co do całości dochodzonej kwoty w ramach tego samego stanu faktycznego (wyroki Sądu Najwyższego: z 13 listopada 2018 r., II PK 214/17; z 13 grudnia 2012 r., IV CSK 142/12; z 6 kwietnia 2011 r., I CSK 684/09; z 27 września 1973 r., III CRN 211/73, OSP 1974, z. 2, poz. 32). Jeżeli zatem powód zgłosił żądanie odzwierciedlające jego wolę uzyskania odszkodowania w wysokości odpowiadającej poniesionej szkodzie, niemożliwej do określenia w chwili wnoszenia powództwa, wówczas w szczególności należy uznać, że doszło do przerwania biegu przedawnienia nie co do części, lecz co do całości przedmiotowego prawa o odszkodowanie.” oraz uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30.07.2019 r. w sprawie o sygn. akt III CSK 58/19 „ Stwierdzono w nim, że przerwanie biegu przedawnienia dotyczy tej części roszczenia w znaczeniu materialnoprawnym która została zgłoszona w zawezwaniu do próby ugodowej, które nie musi być tak ściśle sprecyzowane jak pozew (art. 187 KPC). Wnioskodawca na tym etapie nie ma obowiązku wykazywania swojego żądania. Istotna jest przy tym podstawa faktyczna żądania objętego zawezwaniem do próby ugodowej, a nie jego podstawa prawna w myśl zasady dabo tibi factum dabo tibi ius (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 238/06, z dnia 25 listopada 2009 r., II CSK 259/09, z dnia 14 lipca 2010 r., V CSK 30/10, z dnia 19 marca 2012 r., II PK 175/11, oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2014 r., V CSK 586/13)”.

Wobec powyższego nie ulga wątpliwości, że powodowie wystąpili z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej w celu zaspokojenia przysługującego im roszczenia, które zostało w sposób wystarczająco precyzyjnie sformułowane w jego treści.

W dalszej kolejności wskazać należy, że posiedzenie w sprawie zawezwania do próby ugodowej miało miejsce w dniu 18.09.2018 r. Zgodnie z art. 118 k.c. w obecnym brzmieniu jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104) Do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Mając na uwadze treść przetoczonych powyżej przepisów roszczenie powodów wbrew twierdzeniom pozwanego ulegało przedawnieniu z ostatnim dniem 2021 r. Powodowie zaś wnieśli pozew w dniu 27.12.2021 r., a więc przed upływem terminu przedawnienia.

Analogicznie przedstawia się też sprawa przedawnieniu roszczeń z czynów niedozwolonych przewidzianego w art. 442 2 § 1 k.c.

Podsumowując, zarzut pozwanego, że roszczenie powodów jest przedawnione jest niezasadny.

Podstaw odpowiedzialności pozwanego.

W niniejszej sprawie w istocie okolicznością bezsporną jest, że na pasiece powodów doszło do zatrucia znacznej liczby populacji pszczół, że pozwany w odległości 2 km od pasieki prowadził w tym czasie uprawę rzepaku na znacznym areale, którą uprawia przy pomocy licznego i wyspecjalizowanego sprzętu rolniczego i że na jego plantacji, drodze do pasieki powodów i w samej pasiece znaleziono bardzo liczne zmarłe i zatrute pszczoły.

Powyższe okoliczności determinują kierunek procesu, określając tak kierunek postępowania dowodowego, ciężar dowodu, jak i konsekwencje niesprostania obowiązkom dowodowym w tym zakresie.

W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że z uwagi na charakter produkcji pozwanego ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie art. 435 § 1 k.c., zgodnie z którym prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Odpowiedzialność za ruch sił przyrody to szczególny ustawowy typ odpowiedzialności w reżimie czynów niedozwolonych, który różni się od formuły ogólnej deliktu (art. 415 k.c.). Na gruncie art. 415 k.c. przyjmuje się odpowiedzialność na zasadzie winy, zaś w art. 435 § 1 k.c. ustawodawca przewiduje odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Odpowiedzialność ta jest obiektywna, ale nie ma charakteru absolutnego, bowiem podmiot odpowiedzialny może zwolnić się z odpowiedzialności na tej podstawie przez wykazanie jednej z wymienionych w przepisie przesłanek egzoneracyjnych - okoliczności zwalniających z odpowiedzialności.

W doktrynie art. 435 § 1 k.c. uznaje się za klasyczny przykład odpowiedzialności na zasadzie ryzyka (tak m.in. B. L.-P., Odpowiedzialność, s. 77). Odpowiedzialność tę określono też jako odpowiedzialność na zasadzie ryzyka w czystej (surowszej) postaci – co należy rozumieć w ten sposób, że jest niezależna nie tylko od winy podmiotu odpowiedzialnego, ale także od winy jakichkolwiek innych osób.

Gospodarstwo rolne, może być tego rodzaju przedsiębiorstwem, o którym mowa we wspomnianej regulacji, jeśli prowadzenie danego rodzaju produkcji wytwórczej (roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej itp.) oraz uzyskiwanie jej efektów pozostaje w bezpośrednim związku ze stanem nasycenia i wykorzystania urządzeń poruszanych za pomocą sił przyrody, i to w takiej relacji, że od stopnia wykorzystania tych sił zależy w ogóle funkcjonowanie gospodarstwa w zakresie określonego rodzaju produkcji i uzyskania jej efektów, a nie tylko ułatwianie ich osiągnięcia (wyr. SN z 15.2.2008 r., I CSK 376/07, L.; tak również SA w S. w wyr. z 23.5.2018 r., III APa 22/17, L. oraz SO w Szczecinie w wyr. z 24.12.2018 r., VIII GC 545/16, L.).

W przedmiotowym przypadku stwierdzić należy, że gospodarstwo pozwanego spełnia właśnie takie cechy. Jak zeznał to Prezes pozwanej spółki, spółka jest największą spółką rolną na tym terenie i zarządza ponad 6.900 ha ziemi. Gospodarstwo uprawiane przy pracy ok 30-50 pracowników i wykorzystaniu nowoczesnych maszyn uprawowych, to jest 30 ciągników, 6 opryskiwaczy, 7-8 kombajnów. Tego typu produkcji nie byłby w stanie osiągnąć bez ich użycia. Rozpylenie środków ochrony roślin i nawozów na tak znacznym areale nie byłoby możliwe bez ich wykorzystania. Okoliczność ta uzasadnia reżim odpowiedzialności wskazany w przywołanym wyżej art. 435 § 1 k.c. Szkoda powodów w postaci zatrucia i wybicia znacznej liczby pszczół z pasieki w miejscowości P., do której doszło w maju 2016 r. jest bezsporna. Bezspornym w istocie okazał się fakt, że do ich zatrucia, co potwierdził opiniujący w tej sprawie biegły, doszło na plantacji pozwanego. Biegły wykluczył, aby doszło do zatrucia pszczół na plantacji zlokalizowanej dalej od pasieki powodów niż plantacja pozwanego.

Konsekwencją tego faktu, jest zmiana w zaistniałej sytuacji ciężaru dowodowego. To pozwanego obciążą ciężar wykazania, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Ustalenia faktyczne w świetle zebranych dowodów.

Komisja powołana dla oceny zdarzenia i powołany w tej sprawie biegły z zakresu pszczelarstwa H. K. (2) nie miał żadnych wątpliwości, że pszczoły uległy zatruciu środkiem ochrony roślin na polu pozwanego. Wskazywał na to jedocześnie stan owadów i ich wygląd. Tak komisja w skład której wchodziła lekarz weterynarii dr I. O. (1), jak i biegli, wykluczyli chorobę pszczół, jak przyczynę upadków. Znalazło to potwierdzenie w analizie wykonanej przez Państwowy Instytut (...) w P., który dysponując bardziej czułą aparaturą niż ośrodek w B., który pierwotnie badał martwe pszczoły, stwierdził obecność pestycydów w martwych pszczołach. Biegły wykluczył aby inne okoliczności bądź plantacje mogły być źródłem zatrucia pszczół powodów. W tej sytuacji na jego opinii Sąd oparł swoje ustalenia, uznając je za kompetentne i logiczne, a zeznania świadków - członków komisji za wiarygodne i zgodne z doświadczeniem życiowym.

Odnieść się należy do okoliczności związanych z wydaniem środków ochrony roślin w dniu 20.05.2016 r. dla osób dokonujących opryski. Jak wynika z zeznań świadków odpowiedzialny za to była osoba zatrudniona na stanowisku kierownika, w tym wypadku był to E. S. (3). Świadkowie, którzy zeznawali na okoliczność wykonanych przez nich oprysków nie wskazują na konkretną osobą, a jedynie posługują się nazwą stanowiska. Ostatecznie dopiero z zeznań E. S. (3) wynika, że w tym czasie przebywał on na urlopie (już w czasie wykonywania oprysków) i inny pracownik był odpowiedzialny za wydanie środków ochrony roślin. Z relacji świadka wynika, że był to J. S. (1). Jednak świadek ten zeznając całkowicie pominął okoliczność związaną w wydawaniem środków ochrony roślin. W aktach brak jest dowodu aby J. S. (1) ukończył szkolenie w zakresie ochrony roślin - stosowania środków ochrony roślin przy użyciu opryskiwaczy. Pozwany twierdził ostatecznie, że osoba odpowiedzialna za wydawanie środków tj. E. S. (3) był obecny przy wydawaniu oprysków, a na urlopie przebywał od 23.05.2016 r. Na tę okoliczność przedstawił zestawienie absencji świadka. Jednak to, że powód od 23.05.2016 r. przebywał na urlopie nie było kwestią sporną. Kwestią sporną było to czy świadek ten uczestniczył w czynnościach związanych z wykonywaniem oprysków w dniu 20.05.2016 r. Powyższe nie wynika, z zeznań świadków – żadna osoba nie wskazuje, że środki zostały wydane przez E. S. (3). Pozwany nie przedstawił listy obecności za dzień 20.05.2016 r. z wskazaniem w jakich godzinach P. E. S. (3) w tym dniu świadczył pracę. Zgodne z doświadczeniem życiowym jest to, że E. S. (3) zakończył swoją pracę w piątek 20.05.2016 r. w godzinach popołudniowych i niezwłocznie wyjechał na urlop. I to wynika z jego zeznań, skoro w rozmowie z J. S. (1) stara się uzyskać informacje o tym kiedy i czym zostały wykonane opryski. Wobec powyższego pozwany nie udowodnił, że dniu 20.05.2016 r. wydanie środków ochrony służących do wykonania oprysków nastąpiło przez osobę do tych czynności przeszkoloną.

Pozwanemu nie udało się wykazać, że do upadków pszczół doszło wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Sąd podzielił opinię biegłego, że plantacja pozwanej Spółki była źródłem zatrucia owadów, gdyż nielogicznym byłby aby pszczoły latały dalej i to w innym kierunku gdzie dochodziło do ich zatrucia i wracały zamiast do ula na pole pozwanej aby tam umrzeć. Świadek E. S. – pracownik pozwanej zeznał przecież, że widział martwe pszczoły na gruntach pozwanej (k.454v).

W ocenie Sądu, z uwagi na opinię biegłego z zakresu pszczelarstwa, która była kompleksowa i w połączeniu z zeznaniami biegłego, nie istnieje uzasadniona potrzeba przeprowadzenia dodatkowych opinii biegłych z zakresu rolnictwa i ekonomii oraz nauk chemicznych. Sąd pominął te dowody jako nieistotne i prowadzące do zbędnego przedłużenia postępowania.

Biegły w sporządzonej przez siebie opinii wskazał, że nastąpiło rażące odstępstwo od treści zapisów etykiety i do oprysków doszło w połączniu dwóch produktów M. i M.. W ocenie biegłego w połączeniu substancji czynnych w tych produktach mogło dojść do wytworzenia mieszaniny charakteryzującej się wysoką toksycznością dla pszczół. Co więcej M. należy stosować od fazy żółtego pąka do fazy jest otwartych 30% kwiatów, natomiast w dniu 20.05.2016 r. plantacja kwitła w pełni. Natomiast produkt M. może być stosowany wyłącznie raz, jednak pozwany użył go dwukrotnie i ten drugi raz był właśnie w dniu 20.05.2016 r. (k. pisemna opinia biegłego – k. 474-486). Biegły wskazał, że nie jest możliwe aby do zatrucia pszczół doszło na innych dalej położonych plantacjach. To, że źródłem zatrucia były pola pozwanego przesądza fakt zawartości substancji czynnej w glebie, roślinach i padłych owadach. Biegły podkreślił, że z każdym dniem środki chemiczne ulegają rozpadowi wobec tego, przeprowadzenie badań po kilku dniach wskazuje na niższą zawartość substancji niż była ona w rzeczywistości w dniu 21.05.2016 r. (gdy zostały odnalezione zatrute pszczoły). Biegły stwierdził, że to tau-fluwalinat – substancja czynna zawarta w produkcie M. jest środkiem owadobójczym, bardzo trującym – i została wykryta w pszczołach (k. 546v-547v, 552v-553v).

W tej sytuacji przyjąć należało, że został wykazany związek przyczynowy pomiędzy szkodą powodów, a prowadzeniem gospodarstwa pozwanego w sposób wymagany przez art.435 § 1 k.c.

Wysokość szkody.

Aby wycenić rzeczywistą szkodę poniesioną przez powodów konieczne było zasięgniecie również w tym zakresie biegłego sądowego z zakresu pszczelarstwa. Biegły H. K. (2) w pisemnej opinii, którą następnie podtrzymał podczas przesłuchania na rozprawach w dniach 29.04.2025 r. i 30.05.2025 r. ustalił wysokość szkody powodów. W jego ocenie szkoda powodów na skutek zatrucia pasieki na plantacji rzepaku pozwanego wyniosła łącznie 569.085 zł. Obejmowała ona:

-nakład pracy będący następstwem zatrucia pszczół w kwocie 24.600 zł,

- strata pszczoły lotnej w kwocie 84.000 zł,

- strata w miodzie gryczanym w kwocie 234.075 zł,

- starta z tytułu braku miodu wrzosowego w kwocie 120.330 zł,

- utylizacja ramek z miodem w kwocie 60.000 zł,

- strata wosku w kwocie 9.000 zł,

- zasilenie zatrutych rodzin pszczołami i ramkami z czerwiem w kwocie 30.000 zł,

- zakup cukru na dokarmianie rodzin pszczelich wskutek zatrucia w kwocie 6.090 zł,

- koszty pobrania pszczół do badań – 990 zł.

Sąd po zapoznaniu się z opinią, zastrzeżeniami pozwanego i po przesłuchaniu biegłego, doszedł do przekonania, że wskazana przez biegłego sądowego kwota z tytułu poniesionej szkody jest realna szkodą powodów w postaci strat jak i utraconych korzyści. Powodowie w toku niniejszego postępowania dochodzili części roszczenia tj. kwoty 200.000 zł obejmującej żądanie zwrotu szkody rzeczywistej w kwocie 72.330 zł i utraconych korzyści w kwocie 127.670 zł. Żądana przez powodów kwota tytułem odszkodowania jest zasadna.

Uznając, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na rozstrzygnięcie o żądaniu powodów, Sąd pominął jako nieistotne i prowadzące do zbędnego przedłużenia postępowania pozostałe wnioski dowodowe stron.

Z powyższych względów Sąd zasądził na podstawie art. 435 § 1 k.c. od pozwanego na rzecz powodów kwotę 200.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty, przyjmując za datę ich wymagalności datę doręczenia pozwanemu odpisu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, o czym orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. poprzez obciążanie pozwanego obowiązkiem ich zwrotu na rzecz powodów w całości. Pozwany przegrał proces w całości.

Koszty procesu po stronie powodów obejmowały uiszczoną opłatę od pozwu (10.000 zł), opłatę skarbową za pełnomocnictwo (34 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (5.400 zł) oraz poniesione przez powodów koszty związane z sporządzeniem pisemnej opinii przez biegłego sądowego i stawiennictwem biegłego na dwóch rozprawach (4.181,11 zł).

O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

Z tego względu Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 19.615,11 zł, o czym orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku.