sygn. III KZ 70/12 27 września 2012 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 27 września 2012, sygn. III KZ 70/12

Data orzeczenia 27 września 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący SSN Rafał Malarski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt III KZ 70/12
POSTANOWIENIE
Dnia 27 września 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
w sprawie E. I.
uniewinnionej od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 585 § 1 k.s.h.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 27 września 2012 r.,
zażalenia pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego - "G." sp. z o.o. na
zarządzenie Przewodniczącego Wydziału Karnego - Odwoławczego Sądu
Okręgowego
z dnia 19 czerwca 2012 r., ,
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy, po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2012 r. apelacji
pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego – „G.” sp. z o.o.: po pierwsze – utrzymał
w mocy wyrok Sądu Rejonowego z 5 maja 2010 r., którym E. I. została
uniewinniona od zarzutów popełnienia dwóch przestępstw z art. 585 § 1 k.s.h.,
uznając wniesiony środek odwoławczy za oczywiście bezzasadny; po drugie –
zasądził od oskarżyciela subsydiarnego za postępowanie odwoławcze 240 zł opłaty
oraz 20 zł zwrotu wydatków. Kasację od prawomocnego wyroku sądu
odwoławczego „w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania”
wniósł pełnomocnik oskarżyciela subsydiarnego, podnosząc zarzut rażącego
naruszenia przepisów Konstytucji i ustawy karnoprocesowej, mającego istotny
wpływ na treść orzeczenia. Przewodniczący Wydziału Karnego – Odwoławczego
Sądu Okręgowego, zarządzeniem z 19marca 2012 r., odmówił przyjęcia kasacji,
2
wskazując m.in., że art. 523 § 3 k.p.k. stanowi, iż podstawę kasacji strony mogą
stanowić zarzuty „innego rażącego naruszenia prawa” podniesione jedynie na
niekorzyść oskarżonego, oraz że zaskarżone orzeczenie nie dotyczy bezpośrednio
oskarżonej, ale interesów oskarżyciela subsydiarnego. W złożonym zażaleniu
pełnomocnik oskarżyciela subsydiarnego podał, że zakwestionowane zarządzenie
narusza art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k. oraz art. 523 § 1 k.p.k. „przez powołanie się na
przesłankę niedopuszczalności kasacji nieznaną ustawie”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie okazało się bezzasadne.
Pierwsza z uwag zgłoszonych przez skarżącego, ze oskarżyciel subsydiarny
posiada gravamen do kwestionowania zawartego w wyroku drugoinstancyjnym
rozstrzygnięcia w kwestii kosztów procesu, jest wprawdzie trafna, tyle że o uznaniu
w niniejszej sprawie kasacji za niedopuszczalną zadecydowały zgoła inne powody.
Rozpocząć trzeba od konstatacji, że obowiązujące prawo karnoprocesowe
nie przewiduje uprawnień strony do wniesienia kasacji o charakterze „neutralnym”
względem oskarżonego. Art. 523 § 2 i 3 k.p.k. wprowadził przedmiotowe
ograniczenia w uprawnieniach stron do składania kasacji. Ustawodawca powiązał
je ściśle z kierunkiem kasacji - na korzyść lub na niekorzyść oskarżonego. W
odniesieniu do kasacji na niekorzyść sformułował dodatkową przesłankę
dopuszczalności: uniewinnienie oskarżonego albo umorzenie postępowania z
przyczyn wskazanych w art. 17 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. oraz z powodu niepoczytalności
sprawcy (art. 523 § 3 k.p.k.). Wymieniona przesłanka traci znaczenie tylko przy
kasacji wniesionej w oparciu o uchybienie z art. 439 § 1 k.p.k. lub przez podmioty
szczególne z art. 521 § 1 k.p.k. Przy badaniu dopuszczalności kasacji strony
konieczne jest zatem wyraźne ustalenie kierunku zaskarżenia w stosunku do
sytuacji procesowej oskarżonego, a nie – co oczywiste – w odniesieniu do interesu
innej strony (z wyłączeniem oskarżyciela publicznego), która złożył nadzwyczajny
środek zaskarżenia.
Przedstawiony punkt widzenia, zakładający uwzględnianie w trakcie kontroli
dopuszczalności kasacji także warunków określonych w art. 523 § 2 i 3 k.p.k. oraz
niezbędność ustalania w ramach tejże kontroli kierunku zaskarżenia w odniesieniu
do sytuacji procesowej oskarżonego, prezentowany jest od dawna w judykaturze,
choć – co warto zaznaczyć – wiązał się jedynie z wykładnią art. 523 § 2 k.p.k. (zob.
post. SN z 28 listopada2003 r., V KK 240/03, OSNKW 2004, z. 1, poz. 10).
3
Szereg stwierdzeń pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego, mających
wzmocnić jego żądanie, nie wytrzymuje krytyki. Po pierwsze – zgłaszając postulat
interpretowania zwrotu „za niekorzyść” w sposób rozszerzający, skarżący zdaje się
nie dostrzegać zarówno celów gwarancyjnych regulacji z art. 523 § 3 k.p.k. (chodzi
tu o redukowanie procesowych możliwości wzruszania prawomocnych najbardziej
korzystnych dla oskarżonego orzeczeń, przede wszystkim uniewinniających, do
absolutnego minimum), jak i tego, że prawo do korzystania z nadzwyczajnego
środka zaskarżenia nie stanowi zasady konstytucyjnej, a zatem może być dowolnie
limitowane przez ustawodawstwo zwykłe (zob. post. SN z 1 lipca 1999 r., V KZ
31/99, OSNKW 1999, z. 9-10, poz. 63). Po drugie – nie sposób zgodzić się ze
skarżącym, że podejście przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia
oznacza oparcie odmowy przyjęcia kasacji „na przesłance nieznanej ustawie”.
Uszło uwagi autora zażalenia, że według art. 429 § 1 k.p.k. sięgnięcie po instytucję
w nim przewidzianą wchodzi również w grę, gdy środek odwoławczy (po
uprawomocnieniu się orzeczenia również kasacja) jest „niedopuszczalny z mocy
ustawy”. Po trzecie – należy także w tym miejscu odnotować, mimo że nie ma to
znaczenia dla rozpoznania zażalenia, iż wszelkie różnicowanie wyroków
uniewinniających nie tylko koliduje z regułą lege non distinguente (prawodawca
takich rozróżnień nie wprowadza, a zatem nie wolno ich czynić interpretatorowi),
ale nade wszystko jest nie do pogodzenia z zasadą domniemania niewinności.
W konkluzji wolno sformułować następujące stanowisko: w razie
uniewinnienia oskarżonego albo umorzenia postępowania z przyczyn
wskazanych w art. 17 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. oraz z powodu niepoczytalności
sprawcy dopuszczalna jest z mocy art. 523 § 3 k.p.k. tylko kasacja strony
zmierzająca do pogorszenia sytuacji prawnej oskarżonego; kasację strony nie
stawiającą sobie takiego celu, a więc wniesioną na korzyść oskarżonego lub
obojętną dla jego interesów, należy traktować jako niedopuszczalną z
wszelkimi tego konsekwencjami.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, trzeba stwierdzić, że w
zaskarżonym zarządzeniu prawidłowo przyjęto, iż kasacja pełnomocnika
oskarżyciela subsydiarnego nie została wniesiona na niekorzyść oskarżonej. Takie
ustalenie zasadnie legło u podstaw decyzji o niedopuszczalności kasacji i w efekcie
o odmowie jej przyjęcia.
4
Wyrażony w końcowej części uzasadnienia zażalenia pogląd o możliwości
ubiegania się w przyszłości przez oskarżoną o zwrot kosztów postępowania nie ma
tu nic do rzeczy, jako że ewentualne uzupełniające rozstrzygniecie o kosztach
podjęte w trybie art. 626 § 2 k.p.k. miałoby (według sugestii samego skarżącego)
zostać wydane na korzyść oskarżonej.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w dyspozytywnej części postanowienia.