sygn. IV KK 209/12 4 października 2012 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 4 października 2012, sygn. IV KK 209/12

Data orzeczenia 4 października 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Andrzej Siuchniński
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #wyrok SN
Sygn. akt IV KK 209/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 października 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)
SSN Marian Buliński
SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)
Protokolant Dorota Szczerbiak
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz - Śliwy,
w sprawie J. M.
skazany z art. 284 § 3 kk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 4 października 2012 r.,
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od
wyroku Sądu Rejonowego
z dnia 5 października 2010 r., /…/,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
UZASADNIENIE
Wyrokiem nakazowym z dnia 2 grudnia 2009 r. Sąd Rejonowy uznał J. M. za
winnego tego, że: w dniu 28 lipca 2009 r. w miejscowości R. dokonał
przywłaszczenia znalezionego na swojej posesji telefonu komórkowego marki
Nokia 6233 /…/o wartości 300 zł, czym działał na szkodę K. K., to jest występku z
2
art. 284 § 3 k.k. i na podstawie tego przepisu w zw. z art. 33 § 1 i 3 k.k. skazał go
na karę grzywny w liczbie 60 stawek dziennych, ustalając jedną stawkę dzienną na
kwotę 210 zł.
Sprzeciw od tego wyroku wniósł prokurator, stąd też sprawa została
skierowana do rozpoznania na zasadach ogólnych.
Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2010 r., Sąd Rejonowy uniewinnił J. M. od
popełnienia zarzucanego mu czynu.
Wyrok ten zaskarżył apelacją prokurator, zarzucając mu błąd w ustaleniach
faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść oraz
obrazę art. 7 k.p.k.
Wyrokiem z dnia 7 lipca 2010 r., Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i
sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 5
października 2010 r., uznał oskarżonego winnym popełnienia zarzucanego mu
czynu i na mocy art. 284 § 3 k.k. skazał go na karę 3 miesięcy pozbawienia
wolności, której wykonanie na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k.
warunkowo zawiesił na okres lat dwóch.
Wyrok ten nie został przez strony zaskarżony i uprawomocnił się w dniu 13
października 2010 r.
Kasację od tego wyroku, na korzyść skazanego, wniósł Prokurator
Generalny.
Zaskarżył on wyrok w całości i zarzucił mu:
rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów
prawa procesowego, to jest art. 366 § 1 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. polegające na
zaniechaniu przez sąd wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, związanych z
wartością będącego przedmiotem przywłaszczenia telefonu komórkowego i
dowolnego przyjęcia, iż jego wartość wynosi 300 zł, pomimo tego, że okoliczność ta
nie wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, a istniała możliwość
ustalenia wartości tego telefonu przez biegłego i wniósł o:
uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi
Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest zasadna i to w stopniu oczywistym.
3
Zaskarżony nią wyrok wydano z rażącą obrazą przywołanych w jej zarzucie
przepisów prawa procesowego
Pierwszy z nich, to jest przepis art. 366 § 1 k.p.k., nakłada na
przewodniczącego składu orzekającego szczególny obowiązek czuwania, aby
rozprawa przebiegała zgodnie z przepisami postępowania i aby osiągnięty został
cel w postaci wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
Przepis ten jest konsekwencją przyjętej w polskim procesie karnym zasady
kontradyktoryjności, w świetle której sąd odgrywa aktywną rolę w dążeniu do
wyjaśnienia faktycznych podstaw rozstrzygnięcia i pozostaje w związku z zasadą
prawdy obiektywnej, wynikającą z art. 2 § 2 k.p.k., według którego podstawę
wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.
Realizując zatem obowiązek wynikający z tegoż przepisu art. 366 § 1 k.p.k.,
przewodniczący składu orzekającego powinien zmierzać do tego, aby możliwe było
poczynienie takich ustaleń.
Temu obowiązkowi bezspornie nie sprostał Sąd Rejonowy.
Nie ulega wszak wątpliwości, że – w realiach ocenianego przypadku – do
„istotnych okoliczności sprawy”, w rozumieniu przepisu art. 366 § 1 k.p.k., należy
wartość rzeczy, której przywłaszczenie przypisano oskarżonemu. Tym bardziej gdy
determinuje ona sposób kwalifikacji prawnej tego czynu.
Przywłaszczenie rzeczy wartości do 250 zł wyczerpuje bowiem znamiona
wykroczenia z art. 119 § 1 k.w., a przestępstwem jest dopiero przywłaszczenie
rzeczy o wyższej niż 250 zł wartości.
Tymczasem Sąd Rejonowy najwyraźniej nie dostrzegł tego, że wprawdzie K.
K. zawiadamiając o przestępstwie określił wartość owego telefonu, będącego jego
przedmiotem, na kwotę 300 zł (k. 1v), ale już przed sądem twierdził, bądź to, że
telefon ten otrzymał od K. H. w zamian za utracony przez niego samochód, który
nabył za kwotę 200 zł (k. 56, 64), bądź też, iż otrzymał ten telefon za koszty lawety,
wynoszące ok. 150 zł (k. 103-104).
Okoliczności te potwierdził ostatecznie K. H. („dałem go w zamian za koszty
lawety” – k. 104v).
Nadto stwierdzając wprost, że „zapłacił za ten telefon 200 zł (k. 49v, 63v, 64).
Pomimo wagi tych twierdzeń dla dokonania prawidłowej oceny prawno-
karnej przedmiotowego czynu, w toku trwającego postępowania nawet nie
próbowano miarodajnie ustalić wartości tego (wszak jeszcze wówczas dostępnego)
4
telefonu. Nie uczyniono tego, mimo, że sam oskarżony podał, że „telefon ten nie
jest wart nawet 200 zł” (k. 13). Taką też wartość telefonu potwierdził K. H. (k. 49v).
W aktach sprawy znajduje się nadto zapisek urzędowy, prowadzącego
dochodzenie funkcjonariusza policji, potwierdzający fakt sprawdzenia przez niego
wartości nowych i używanych telefonów marki Nokia 6233, oferowanych na portalu
internetowym Allegro oraz w komisach i innych podobnych placówkach, z którego
wynika, iż ceny oferowanych tam telefonów oscylują od 195 zł do 550 zł (k. 30).
W tym stanie sprawy i przy potwierdzeniu przez K. W. tego, że sprzedał on K.
K. samochód za 200 zł (k. 115), ustalenie Sądu Rejonowego dotyczące wartości
telefonu będącego przedmiotem postępowania, i przyjęcie że stanowi ją kwota 300
zł, jest ewidentnie dowolne.
Taki sposób procedowania rażąco uchybia wymogom przepisów art. 366 § 1
k.p.k. i art. 7 k.p.k. Poczynionych przez ten Sąd ustaleń w tym zakresie nie sposób
aprobować, skoro nie stanowią one rezultatu możliwych do przeprowadzenie w
sprawie czynności dowodowych, przyjętych w zamiarze wyjaśnienia wszystkich
istotnych okoliczności sprawy (art. 366 § 1 k.p.k.). Dokonana przez Sąd ocena
przeprowadzonych – na tę okoliczność – dowodów nie respektuje wymogów art. 7
k.p.k., bo najwyraźniej ich nie uwzględnia, tak w aspekcie logicznego rozumowania,
jak i potrzeby odniesienia się do całokształtu ujawnionych w toku procesu
okoliczności.
Wpływ tych rażących uchybień na treść zaskarżonego wyroku jest istotny. W
przypadku bowiem przestrzegania przez sąd obu tych przepisów, mogłoby dojść do
odmiennej, i to zdecydowanie korzystniejszej dla oskarżonego, prawno – karnej
oceny przypisanego mu czynu, a zatem - w konsekwencji - i wymierzenia mu
łagodniejszej kary za jego dokonanie.
Nadto prawomocne skazanie oskarżonego w niniejszej sprawie na karę
pozbawienia wolności z warunkowym zawieszenie jej wykonania spowodowało
zarządzenie, postanowieniem z dnia 28 stycznia 2011 r. Sądu Rejonowego,
wykonania wobec oskarżonego kary czterech miesięcy pozbawienia wolności
orzeczonej wobec niego wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 6 listopada 2008 r.,
której wykonanie warunkowo zawieszono na okres lat trzech.
To też dowodzi istotności wpływu stwierdzonego uchybienia na treść
zaskarżonego wyroku.
5
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy będzie miał na uwadze
powyższe wnioski i spostrzeżenia i w oparciu o analizę całokształtu ujawnionych w
toku procesu okoliczności ustali wartość telefonu, który był przedmiotem
zarzucanego oskarżonemu czynu.
Z tych to względów, orzeczono jak wyżej.