sygn. I C 1971/20 26 sierpnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 26 sierpnia 2025, sygn. I C 1971/20

Data orzeczenia 26 sierpnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Piotr Królikowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

sygn. akt I C 1971/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 sierpnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Piotr Królikowski

po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2025 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 326 1 k.p.c.

sprawy z powództwa P. L. i D. L.

przeciwko (...) (...) (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę i ustalenie

1.  ustala, że Umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) zawarta dnia 5 lipca 2010 roku pomiędzy P. L. i D. L. a poprzednikiem prawnym pozwanej, czyli (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. jest nieważna;

2.  zasądza od pozwanej (...) (...) (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów P. L. i D. L. do ich majątku wspólnego kwotę 71.753,24 zł (słownie: siedemdziesiąt jeden tysięcy siedemset pięćdziesiąt trzy złote i dwadzieścia cztery grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 12 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 118.280,20 CHF (sto osiemnaście tysięcy dwieście osiemdziesiąt franków szwajcarskich i dwadzieścia centymów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 12 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty ;

3.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

4.  zasądza od pozwanej (...) (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.na rzecz powodów P. L. i D. L. solidarnie kwotę 11.847,00 zł (jedenaście tysięcy osiemset czterdzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

sędzia Piotr Królikowski

Sygn. akt I C 1971/20

UZASADNIENIE WYROKU

z 26 sierpnia 2025 r. (k. 369)

Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 21 sierpnia 2020 r. (koperta k. 108) Małżonkowie P. i D. L. domagali się zasądzenia od (...) (...) (...) Banku (...) S.A. w W.(dalej: Bank) na ich rzecz kwoty 71.753,24 zł oraz 118.280,20 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty w ten sposób że w razie zapłaty dokonanej do rąk jednego z powodów dług wygasa względem obojga a także ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z zawarcia umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) z 5 lipca 2010 r. przez powodów z pozwaną z uwagi na jej nieważności, wraz z roszczeniami ewentualnymi. Powodowie wnosili też o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego (pozew k. 3 – 107).

Powodowie wskazali, że zawarta została przez nich umowa z 5 lipca 2010 r. z (...) Bank (...) S.A. w G., który został przejęty w całości przez pozwanego w trybie art. 492 §1 pkt 1 k.s.h. Zgodnie z §1 ust. 1 i 3 Części Szczególnej Umowy (dalej: CSU) Bank udzielił powodom kredytu denominowanego złotych polskich w kwocie stanowiącej równowartość 275.284,36 chf, jednak nie więcej niż 800.000 zł na okres kredytowania od 5.07.2010 r. od 21.06.2035 r. Kwestię wypłaty i spłaty kredytu uregulowano w §1 ust 2 Części Ogólnej Umowy (dalej: COU) oraz §13 ust. 1 i 2 COU które są w obecnie powodów abuzywne, podobnie jak zapisy zawarta w §15 ust 7 pkt 2 lit a) COU w zw. z §5 ust 3, 4 i 7 CSU a także w §8 ust. 6 COU. Klauzule o analogicznym brzmieniu zostały zarejestrowane przez Prezesa UOKiK w prowadzonym przez niego rejestrze klauzul niedozwolonych. Ich eliminacja z umowy powoduje upadek całości stosunku prawnego, zaś kwoty uiszczone przez powodów tytułem spłaty podlegają zwrotowi jako świadczenie nienależne.

W odpowiedzi na pozew (...) (...) (...) Bank (...) Spółka Akcyjna wW. wnosiła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. (odpowiedź na pozew k. 147 – 237).

Pozwany zarzucił przedawnienie roszczenia, ponadto brak statusu konsumentów po stronie powodowej, błędne wyliczenie dochodzonego pozwem roszczenia, błędne wskazanie braku poinformowania o specyfice umowy waloryzowanej frankami ze względu na fakt iż w dacie zawierania umowy powodowie posiadali inne tego typu zobowiązania, a treść umowy kredytu byłą negocjowana. Dalej pozwany podnosił, że umowa kredytu denominowanego ze swej istoty zakłada istnienie spreadu walutowego, w związku z czym jest to konstrukcja zgodna z doktryną prawa. Pozwany podnosił też zasadę trwałości umowy konsumenckiej tj. że osiągnięcie równowagi stron do której zmierza dyrektywa 93/13/EWA nie możne oznaczać faworyzowania konsumenta. Jako argumentację posiłkową Bank podnosił, iż ewentualne nieprawidłowe ukształtowanie denominacji nie może prowadzić do zmiany charakteru prawnego umowy, wobec czego możliwe jest zastosowanie kursów średnich NBP do rozliczenia umowy kredytu na podstawie wykładni oświadczenia woli stron.

W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Poprzednik prawny pozwanego Banku (...) Bank (...) S.A. tak jak i jego następca prawny prowadził działalność gospodarczą w postaci udzielania kredytów hipotecznych m.in. osobom fizycznym (niesporne, odpis z CI KRS pozwanego k. 94 – 107, 180 – 181v).

Powodowie są małżeństwem pozostającym w ustawowym ustroju wspólności majątkowej (bezsporne, oświadczenie zawarte w pozwie). Powód jest informatykiem, prowadzącym działalność gospodarczą od 2 maja 2006 r., w dacie składania wniosku świadczył usługi w ramach swojej działalności pod firmą (...) i w ramach umowy o pracę na (...) Uniwersytecie Medycznym, zaś powódka lekarzem anestezjologiem, także prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą począwszy od 20.10.1999 r. w dacie składania wniosku pracowała na umowę o pracę w (...) Szpitalu (...) w W. oraz na Uniwersytecie Medycznym. W celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych powodowie poszukiwali finansowania zakupu mieszkania na rynku wtórnym oraz jego remontu w W. przy ul. (...) wraz z udziałem w części wspólnej. Powodowie złożyli wniosek kredytowy w (...) Bank (...) S.A. poprzez (...) – pośrednika kredytów bankowych. W dokumentach rachunkowych załączonych do wniosku wskazano, iż powódka rozliczała czynsz zajmowanego wówczas mieszkania przy al. (...) w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (dokumentacja k. 182 – 192). We wnioskach powodowie wskazali walutę kredytu CHF, ponieważ nie przedstawiono im innej opcji kredytu, a zarazem zapewniano o tym, że taka forma kredytu jest dla nich najkorzystniejsza finansowo, bowiem kredyt w złotówkach będzie droższy. Powodowie nie mogli negocjować treści dokumentów, a jedyna możliwość ustępstw ze strony Banku dotyczyła wysokości marży. Powodom przedstawiono wykresy historyczne kursu CHF, wskazując na stabilność tej waluty. W dacie zaciągania zobowiązania z poprzednikiem prawnym pozwanego powodowie posiadali inne pożyczki w złotych polskich. (wnioski k. 194 – 199).

Bank zaakceptował wnioski powodów, w związku z czym strony zawarły 5.07.2010 r. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt hipoteczny przeznaczony na zakup lub zamianę nieruchomości na rynku wtórnym) (umowa k. 48 – 67).

Zgodnie z § 1 ust. 1 i 3 CSU Pozwana zobowiązała się udzielić Powodom kredytu denominowanego w złotych polskich w kwocie stanowiącej równowartość 278 284,36 CHF, jednak nie więcej niż 800 000,00 zł, na okres kredytowania od 5.07.2010 r. do 21.06.2035 r. Zgodnie z § 1 ust. 1 COU kredyt udzielony miał być w złotych. Kwestie wypłaty kredytu regulowały § 1 ust. 2 COU, zgodnie z którym w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych, była określana poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych oraz § 13 ust. 1 i 2 COU, w myśl którego w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wyplata środków następowała w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Umowa Kredytu przewidywała ponadto jego zmienne oprocentowanie przez cały okres kredytowania, stanowiące: sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży Banku (§ 2 ust. 1 COU), przy czym zgodnie z § 2 ust. 2 pkt 3 COU w przypadku kredytów denominowanych w CHF odpowiednią stopą bazową miał być LIBOR 3M. Wskazana stopa bazowa miała natomiast obowiązywać w 3-miesięcznych okresach obrachunkowych (§ 2 ust. 3 COU). Marża Banku w dniu udzielenia kredytu miała wynosić 3,35 % w stosunku rocznym (§ 1 ust. 5 CSU). W dniu zawarcia Umowy Kredytu jego oprocentowanie ustalone zostało przez Bank na poziomie 3.46 % w stosunku rocznym (§ 1 ust. 4 CSU). O każdorazowej zmianie oprocentowania Bank miał informować Kredytobiorcę, przesyłając stosowne zawiadomienie, bądź na indywidualne życzenie Powodów - aktualny harmonogram spłat (§ 4 ust. 9 COU). Zgodnie z § 1 ust. 2 CSU celem kredytu było finansowanie kosztów nabycia lokalu mieszkalnego położonego: (...)-(...) I., ul. (...), wraz z udziałem w wysokości 155/18251 (miejsce postojowe) w garażu (...) położonym: I. ul. (...), w kwocie 756.000,00 zł oraz finansowanie kosztów remontu lokalu mieszkalnego w kwocie 44.000,00 zł. Podstawowe założenia mechanizmu spłaty kredytu uregulowane zostały natomiast w § 5 CSU oraz § 15 COU Umowy Kredytu. Ustalono, iż kredyt będzie spłacany w równych ratach kapitałowo-odsetkowych w złotych polskich poprzez pobieranie przez Bank środków z rachunku złotowego należącego do Powodów o numerze (...) (§ 5 ust. 2, 3 i 4 CSU). Z uwagi na to, że § 5 ust. 3 CSU wprost wskazywał, iż waluta spłaty kredytu miały być PLN oraz nie przewidywał możliwości dokonywania spłaty bezpośrednio w CHF, tym samym w § 15 ust. 7 pkt 2 COU zastosowanie znajdowała jedynie litera a), zgodnie z którą spłata kredytu miała następować w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Bank miał także uprawnienie do pobierania określonych opłat i prowizji z tytułu udzielonego kredytu. Zostały one wyszczególnione w § 7 COU. Co jednak istotne, Umowa Kredytu przewidywała, iż, w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, prowizje pobierane są w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Do przeliczania kwot prowizji z waluty obcej na złote, stosowano kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli Kursów, obowiązującej w Banku w dniu zapłaty prowizji, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§8 ust. 5 i 6 COU).

W Banku obowiązywała wówczas instrukcja udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...) (k. 205 – 210v). Obowiązywała także instrukcja ustalania przez Departament Sprzedaży Produktów Skarbowych Tabeli kursów walut (...) Bank (...) S.A. (instrukcja k. 212 – 214v).

Przy podpisywaniu umowy powodom nie przedstawiono symulacji wzrostu kursu CHF ani nie poinformowano o nieograniczonym ryzyku walutowym jakim zostali obciążeni. Treść umowy była odczytywana przez pracownika Banku (zeznania powódki k. 318v – 319v znacznik 00:09:36 – 00:28:01, zeznania powoda k. 319v znacznik 00:29:55 – 00:36:55, zeznania M. P. k. 276 – 279).

Powodom zgodnie z zaświadczeniem wystawionym przez Pozwaną z 28.04.2020 r. z tytułu Umowy została wypłacona Powodom w jednej transzy w dniu 2 sierpnia 2010 r. kwota w wysokości 781.450,31 zł, stanowiąca równowartość 278.284,36 CHF. Powodowie z wypłaconych środków zakupili lokal będący przedmiotem kredytowania opisany w umowie. W związku z faktem, iż wypłata kredytu nastąpiła w PLN, powyższe kwoty wypłacono na podstawie przeliczenia kwot transz kredytu w CHF, według kursu kupna określonego w tabelach Pozwanej, tym samym wykonując dyspozycje § 1 ust. 1 CSU oraz§ 1 ust. 1 i 2 i § 13 ust. 1 i 2 COU. Do grudnia 2011 r. kredyt był spłacany przez Powodów zgodnie z § 5 ust. 3 CSU, tj. w złotych polskich. Od stycznia 2012 r. gdy został zawarty aneks do umowy z dnia 12 stycznia 2012 r. Powodowie rozpoczęli spłatę kredytu we frankach szwajcarskich. (zaświadczenie k. 80 – 86, potwierdzenia przelewów k. 87 – 92, umowa kupna nieruchomości k. 68 – 79, porozumienie do umowy z 10.01.2012 r. k. 65 – 67).

W okresie od 21.08.2010 r. do 12.05.2025 r. powodowie spłacili pozwanemu łącznie kwotę 71.753,24 zł oraz 201.303,93 CHF (zaświadczenie pozwanego k. 80 – 86, potwierdzenia przelewów k. 87 – 92, wyciągi z rachunku bankowego k. 332 – 345).

Na rozprawie powodowie wskazali, iż rozumieją skutku unieważnienia umowy i wnoszą o ochronę konsumencką. Powodowie nie rozliczali nigdy rat kredytowych w ramach swoich działalności gospodarczych (protokół k. 318 – 320 znacznik 00:14:40 i 00:29:55).

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie powołanych w treści uzasadnienia dokumentów, których autentyczności nie kwestionowała żadna ze stron, a i Sąd nie znalazł podstaw do odmówienia im mocy dowodowej.

Zeznaniom powodów (zeznania powódki k. 318v – 319v znacznik 00:09:36 – 00:28:01, zeznania powoda k. 319v znacznik 00:29:55 – 00:36:55) Sąd dał wiarę w zakresie, w jakim korelują z materiałem dowodowym w postaci dokumentów. Powodowie zeznawali w sposób spontaniczny i szczery. Co do zasadniczych kwestii, zeznania powodów były spójne z zeznaniami powodów (kredytobiorców) składanymi w szeregu podobnych spraw. W okresie, gdy zawierana była sporna w sprawie umowa, ryzyko istotnego wzrostu kursu CHF do PLN postrzegane było jako mało prawdopodobne i owo przekonanie, również pośród pracowników banków i doradców finansowych, znajdowało wyraz w treści informacji udzielanych klientom zainteresowanym kredytem waloryzowanym do CHF. Strona pozwana nie podważyła skutecznie zeznań strony powodowej, bowiem nie złożono żadnych dokumentów, które wspierałyby twierdzenia o tym, iż powodom przedstawiono informacje niezbędne przy zaciąganiu długoterminowego kredytu waloryzowanego walutą obcą albo aby treść zapisów kwestionowanych przez powodów.

Sąd dopuścił na wniosek pozwanego zeznania świadków:

- M. P. (k. 276 – 279), które były wiarygodne niemniej świadek nie pamiętał szczegółów zawierania umowy z powodami, opisał jedynie ogólnie procedurę obowiązującą w Banku i w zakresie w jakim było to spójne z zeznaniami powodów Sąd uwzględnił zeznania świadka,

- M. M. (k. 284 – 288), której zeznaniom Sąd dał wiarę w części aczkolwiek świadek także nie pamiętał zawierania umowy z powodami a jedynie procedury bankowe co do zasady, świadek wiarygodnie zeznał że nie było możliwości negocjowania treści umowy kredytowej z Bankiem a jedynie jej parametrów finansowych.

Wniosek o przesłuchanie M. K. został pominięty ze względu na nieustalenie adresu świadka (k. 318 znacznik 00:06:51). Zbędny był także dowód z opinii biegłego, bowiem pomimo ogólnego zakwestionowania przez pozwanego prawidłowości wyliczenia roszczenia finalnie kwota ta była niesporna a wynikała z dokumentów sporządzonych przez sam Bank.

Sąd uznał pozostałe dokumenty – w szczególności publikacje, prywatne opinie, orzeczenia z innych spraw - za nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie w całości.

W sprawie bezsporna byłą treść umowy zawartej pomiędzy powodami a pozwanym Bankiem nr (...)-(...) z 5.07.2010 r. o kredyt mieszkaniowy (...), fakt wypłaty powodom kwoty kredytu w wysokości 781.450,31 zł. Finalnie pozwany nie kwestionował, iż powodowie spłacili mu tytułem spornej umowy kwotę łącznie 71.753,24 zł oraz 201,303,93 CHF w okresie od daty wypłaty kredytu do 12.05.2025 r. Sporne pomiędzy stronami było istnienie klauzul niedozwolonych w treści umowy a także okoliczność czy ich eliminacja powoduje upadek umowy w całości, przedawnienie roszczenia oraz status konsumencki powodów.

Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy, należy wskazać, że przedmiotowa umowa nr (...) z 5.07.2010 r. o kredyt mieszkaniowy (...) zawiera postanowienia abuzywne, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi umownymi lub wynikającymi z przepisów prawa, co skutkuje nieważnością przedmiotowej umowy.

Oceniając zawarte w pozwie żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu, Sąd zobligowany był w pierwszej kolejności zbadać, czy strona powodowa posiada w ogóle interes prawny w jego formułowaniu. Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu powyższego przepisu stanowi materialnoprawną przesłankę powództwa o ustalenie i podlega badaniu w ramach merytorycznego rozpatrywania sprawy. Jego istnienie warunkuje zatem przyznanie ochrony prawu podmiotowemu, a brak prowadzi do oddalenia powództwa jako bezzasadnego. D. i P. L. posiadają niewątpliwie interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne dalej idące skutki.

Interes prawny to interes odnoszący się do szeroko rozumianych praw oraz stosunków prawnych i w obecnym stanie prawnym występuje nie tylko wtedy, gdy bezpośrednio zagrożona jest sytuacja prawna powoda, ale i wówczas, gdy w związku z zachowaniem pozwanego uzasadnione jest ustalenie stosunku prawnego lub prawa w celu usunięcia niepewności co do tego prawa lub stosunku prawnego z przyczyn faktycznych lub prawnych (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11.09.2020 roku, VII AGa 815/19, Legalis 2530826). W ocenie Sądu usunięcie wszelkich niepewności związanych w niniejszej sprawie z wykonywaniem przez powodów świadczenia na rzecz pozwanego banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powodowie nie mogą domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy. Jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna, bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Interes prawny powodów w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, bowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez nich kredytu a także podstaw do istnienia zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości, którego powodowie udzielili zgodnie z treścią umowy (podobnie uznał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 13 stycznia 2021 roku, I ACa 973/20, Legalis nr 2563124).

W myśl art. 58 § 1-3 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest też czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Umowa kredytu bankowego jest umową nazwaną uregulowaną w art. 69 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Zgodnie z art. 69 ust. 1 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez powodów umowy kredytowej, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Stosownie do ust. 2 cytowanego przepisu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Zawarta przez D. i P. L. umowa nr (...) z 5.07.2010 r. o kredyt mieszkaniowy (...) zawiera elementy wskazane w art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, w szczególności określa kwotę udzielonego kredytu, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (oprocentowanie stanowiące sumę stawki bazowej LIBOR i marży banku).

Do przedmiotowej umowy strony wprowadziły modyfikację ustawowego typu umowy, która nie sprzeciwia się właściwości (naturze) umowy kredytu, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c.), a mianowicie, że w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, bank dokona wypłaty po przeliczeniu na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty z tabeli banku, zaś przy spłacie z rachunku prowadzonego w PLN przy zastosowaniu kursu sprzedaży danej waluty z tabeli banku.

W dacie zawarcia spornej umowy (tj. 5.07.2010 r.) ustawa z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939, z późn. zm.) nie zawierała uregulowań, które odnosiłyby się do umów kredytu denominowanego/indeksowanego w walucie obcej. Tym niemniej obecnie nie budzi wątpliwość dopuszczalność zawierania takich umów zgodnie z zasadą swobody umów (art. 353 1 k.c.) w okresie przed ich uregulowaniem wprost w ustawie. Potwierdza to ustawa z 11 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984 – „ustawa antyspreadowa”), a zwłaszcza te jej przepisy, które znajdują zastosowanie także w odniesieniu do umów zawartych przed dniem jej wejścia w życie, w zakresie niespłaconej jeszcze części pożyczki/kredytu. (art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 75b Prawa bankowego w zw. z art. 4 i art. 5 ust. 1 ustawy antyspreadowej). Dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego i denominowanego przed wejściem w życie tej ustawy jest także ugruntowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 27 lutego 2019 r. w sprawie II CSK 19/18 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo).

W ocenie Sądu przedmiotowa umowa nie jest sprzeczna z przepisami Prawa bankowego i zawiera wszelkie wymagane elementy (w tym kwotę kredytu i sposób jej spłaty).

Problematykę abuzywności postanowień umownych reguluje art. 385 1 § 1 k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie – poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron – nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zważywszy na treść wskazanego artykułu nie ulega zatem wątpliwości, iż uznanie konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia wszystkich wymienionych w przepisie przesłanek, tj. kontrolowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego):

nie było postanowieniem uzgodnionym indywidualnie,

nie było postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron,

kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Paragraf 2 powołanego przepisu wskazuje, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Natomiast § 3 definiuje nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy jako te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

Zgodnie z § 4 powołanego przepisu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Stronie powodowej przysługuje status konsumentów, bowiem D. i P. L. przedmiotowy kredyt zaciągnęli celem finansowania wydatków związanych z zakupem mieszkania, które miało zaspokajać i nadal zaspokaja ich potrzeby mieszkaniowe. Pozwany zarzucał że powodom nie przysługuje status konsumentów, gdyż każde z nich prowadziło działalność gospodarczą a po zakupie mieszkania przerejestrowali te działalności pod adres zamieszkania. Jednakże w ocenie Sądu nie powoduje to iż powodowie utracili status konsumentów. Przede wszystkim informacje o tym że powodowie prowadzą działalność gospodarczą pozwany posiadał w dacie zawierania z nimi umowy a jednak nie budziło wówczas wątpliwości pozwanego że kredyt jest zaciągany przez osoby fizyczne i nie dotyczy ich działalności gospodarczej. Dalej powódka jest lekarzem anestezjologiem zatem nawet fakt iż jako siedzibę swojej (...) wskazała adres zamieszkania, w żaden racjonalny sposób nie świadczy to, aby wykonywała tam też swoją pracę zawodową. Także okoliczność że czynsz w poprzednim miejscu zamieszkania powódka rozliczała w ramach działalności gospodarczej nie potwierdza sugestii pozwanego że tak samo rozliczała raty kredytowe – powódka oraz powód zaprzeczyli takiej okoliczności, a pozwany jej nie wykazał. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że dla oceny, czy dana osoba działa jako konsument w rozumieniu art. 2 lit. b dyrektywy 93/13/EWG, decydujące znaczenie ma rzeczywisty cel zawarcia umowy oceniany w całokształcie jej okoliczności. W szczególności – jak wskazano w wyroku z 8 czerwca 2023 r. w sprawie C-570/21 – sąd krajowy powinien zbadać wszystkie obiektywne elementy sprawy, w tym treść umowy, charakter finansowanego dobra lub usługi oraz sposób wykorzystania środków uzyskanych na podstawie umowy, aby ustalić, czy ewentualny związek z działalnością gospodarczą lub zawodową ma charakter dominujący. Jeżeli natomiast umowa została zawarta w celu mieszanym, obejmującym zarówno elementy związane z działalnością gospodarczą, jak i cele prywatne, ochrona konsumencka nie jest wyłączona, o ile cel gospodarczy nie ma charakteru przeważającego w ogólnym kontekście danej transakcji. Ocena ta może opierać się zarówno na kryteriach ilościowych, jak i jakościowych, przy czym samo prowadzenie przez stronę działalności gospodarczej nie przesądza jeszcze o gospodarczym charakterze danej czynności prawnej. W konsekwencji w sytuacji, gdy z materiału dowodowego nie wynika, aby środki uzyskane z kredytu pozostawały w funkcjonalnym związku z prowadzoną przez kredytobiorców działalnością gospodarczą ani aby kredyt został zaciągnięty w celu finansowania tej działalności, fakt prowadzenia przez powodów działalności gospodarczej nie wyłącza ich statusu konsumentów w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c. w odniesieniu do spornej umowy kredytu. W realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, aby działalność gospodarcza powodów pozostawała w jakimkolwiek istotnym związku z zawartą umową kredytu, wobec czego przy ocenie jej postanowień powodowie korzystają z ochrony przewidzianej dla konsumentów.

W dalszej kolejności wskazać należy, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania pozwala na przyjęcie, że umowa nr (...) z 5.07.2010 r. o kredyt mieszkaniowy (...) zawarta została przez strony przy wykorzystaniu wzoru przygotowanego przez bank, nie była przedmiotem negocjacji, albowiem jej zapisy w żaden sposób nie odbiegają od zapisów innych umów stosowanych przez bank przy udzielaniu kredytów powiązanych z walutą obcą. D. i P. L. mogli podpisać umowę w kształcie zaproponowanym przez bank lub z kredytu zrezygnować.

Pozwany nie udowodnił, aby konkretne postanowienia wzorca zostały zmienione w umowie z kredytobiorcami, a także, aby poza teoretyczną możliwością podjęcia negocjacji przez kredytobiorców, rzeczywiście została stworzona możliwość negocjacji zapisów umowy. Z samego zeznań świadków powołanych przez Bank wynika, iż Bank przewidywał jedynie możliwość negocjacji parametrów finansowych kredytu i terminów, natomiast nie przewidywał możliwości negocjacji pozostałych mechanizmów umownych. Skoro sporna umowa została zawarta przy zastosowaniu standardowego wzorca umownego stosowanego przez pozwanego, to postanowienia tej umowy obejmuje domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie, którego to domniemania pozwany nie wzruszył. Sam wybór określonego produktu oferowanego przez pozwanego w postaci kredytu denominowanego nie świadczy, aby postanowienia umowne były negocjowane przez powodów. O indywidulanym uzgodnieniu treści umowy można bowiem mówić wtedy, gdy strony wprowadzają do umowy nowe, nieprzewidziane wcześniej przez bank rozwiązania, a więc gdy konsument ma rzeczywisty wpływ na postanowienia umowy.

W ocenie Sądu abuzywna w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. jest ta część postanowienia zawartego w § 1 ust 2 COU, która prowadzi przy wypłacie kwoty kredytu denominowanego w walucie obcej do przeliczenia na złote kwoty wyrażonej w walucie zgodnie z kursem kupna CHF opublikowanym w tabeli banku. Odesłanie do tabeli banku zawarte w § 13 ust. 1 i 2 COU, §5 CSU oraz §15 ust 7 lit a) COU nakładało na kredytobiorców zobowiązanie spełnienia świadczenia przy zastosowaniu przeliczenia wg kursu, na którego ustalenie nie mieli wpływu (kurs ten jednostronnie ustala bank). Także prowizja Banku byłą przeliczana poprzez Tabelę kursową (§§7 COU).

Konsument-kredytobiorca nie ma wpływu na sposób ustalania przez bank kursu CHF. Czynniki obiektywne, a zatem sprawdzalne z punktu widzenia konsumenta, jak w szczególności wysokość rynkowych kursów wymiany CHF, tylko częściowo wpływają na sytuację konsumenta-kredytobiorcy. Kurs waluty obcej określony w tabeli kursowej banku zawiera bowiem także marżę kupna lub sprzedaży, która to wartość jest zależna wyłącznie od woli banku. Taka regulacja stanowi o naruszeniu dobrych obyczajów, bowiem daje jednej stronie umowy – bankowi dowolność w zakresie określania sytuacji prawnej i faktycznej drugiej strony – kredytobiorcy.

W wyroku TSUE z 20.09.2017 r. w sprawie C-186/16 Trybunał wyodrębnił klauzulę ryzyka walutowego jako niezależną grupę postanowień umowy kredytu, która musi być badana przez sąd meritii w ramach kontroli postanowień wzorca umownego, a zastrzeżony w nim mechanizm podlegać musi ocenie, czy właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku kursu waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.

W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, kredytobiorca-konsument musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej (szeroko rozumianego), ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku zmian kursowych waluty kredytu. W tym obszarze, względem przedsiębiorcy zawierającego umowę z konsumentem, stawiane są wysokie wymagania - nie wystarczy przekazywanie konsumentowi informacji - nawet licznych, w tym pozwalających konsumentowi na zrozumienie, że zmiana kursu może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, ani przedstawienie mu ewentualnych wahań kursów wymiany. Istotne jest zwrócenie uwagi na powagę zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent), z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym, jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolności do spłacania kredytu. Wymagana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej informacja co do tego, że konsekwencje silnej deprecjacji mogą być trudne do udźwignięcia dla konsumenta, nie powinna ograniczać się do ogólnego stwierdzenia o jej wpływie na wysokość zadłużenia czy nawet rat, ale obrazować ów wpływ konkretnymi wyliczeniami w tym uświadamiać, że deprecjacja taka może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości - stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania konsumenta - obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu (por. wyroki z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 59, 50, z 20 września 2018 r., C-51/17, (...) Bank i (...), pkt 74-75, z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, K. F. przeciwko (...) Bank (...)., pkt 34-35, 40, 43, 46, z 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, (...), pkt 56, 69, 71, 72, 74, postanowienia z 22 lutego 2018 r. w sprawie C-119/17, (...), (...) przeciwko (...), pkt 25 i n. i z 6 grudnia 2021 r., C-670/20, (...) Bank (...), pkt 34, teza).

Odnosząc powyższe do całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności zeznań D. i P. L. wskazać należy, iż klauzula ryzyka walutowego nie pozwalała na zrozumienie kredytobiorcom wszelkich konsekwencji finansowych związanych z zawarciem kredytu powiązanego z walutą obcą, w szczególności dotyczących konsekwencji wzrostu kursu waluty na saldo zadłużenia przeliczone na złotówki. Trudno bowiem uznać, mając na uwadze, że kredytobiorcy nie osiągali dochodów w CHF, że gdyby faktycznie uzmysłowiono im ryzyko jakie wiąże się z zaciągnięciem kredytu powiązanego z walutą obcą, w szczególności możliwego wpływu wzrostu kursu na saldo zadłużenia przeliczne na złotówki (że może wzrastać mimo regularnej spłaty kredytu), to zdecydowaliby się na zawarcie takiej umowy. Wprost zeznali to powodowie na rozprawie.

Nie sposób uznać, iż D. i P. L. rozumieli konsekwencje ekonomiczne możliwego spadku waluty krajowej dla swoich zobowiązań finansowych. Powodowie wprost wskazali że nie przedstawiono im żadnej informacji o możliwym wzroście kursu CHF w tosunku do PLN i wpływie tego faktu zarówno na ratę kapitałowo -odsetkową jak i saldo całego kredytu.

Dalej wskazać należy, że postanowienia przeliczeniowe zawarte w umowie poprzez tabelę kursów przyznawały wyłącznie bankowi uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, przez stosowanie bliżej niesprecyzowanego mechanizmu ustalania kursów walut, które najpierw używane są w celu oznaczenia kwoty kredytu w walucie polskiej, która zostanie udostępniona kredytobiorcy, a następnie do określenia wysokości rat, którymi kredytobiorca spłaca taki kredyt.

W przedmiotowej umowie nie znajdują się zapisy dotyczące zasad kształtowania kursów walut przez kredytodawcę. W ocenie Sądu przeciętny konsument, a za takiego należy uznać D. i P. L., nie był w stanie zrozumieć i zweryfikować na podstawie takiej treści zapisów, jak druga strona umowy kształtuje kursy wymiany walut i jakimi zasadami przy tym się kieruje. Tak właśnie było w przypadku kredytobiorców, którym pomimo niejasnych zapisów umowy, nie udzielono dodatkowych wyjaśnień, które przybliżałyby stosowany mechanizmu ustalenia kursów na potrzeby wykonania umowy, co wynika z treści ich zeznań. Powodom przedstawiono jedynie historyczne wahania kursów, bez wskazania nawet wpływu tych zmian na saldo kredytu.

W świetle powyższego należało uznać, że kwestionowane postanowienia umowne nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, prostym i zrozumiałym językiem, ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu.

Stwierdzona niejednoznaczność postanowień przeliczeniowych pozwala na dokonanie przez Sąd oceny, czy przedmiotowe postanowienia umowne kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.).

W ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że klauzula pozwalająca na pełną swobodę decyzyjną banku przy kształtowaniu kursu waluty obcej jest klauzulą niedozwoloną, kształtując prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 §1 k.c.). Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie z CHF na PLN w chwili wymagalności poszczególnych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Przenosząc to na okoliczności przedmiotowej sprawy, zdaniem Sądu, zastosowane w spornej umowie konstrukcje, pozwalały bankowi arbitralnie wpływać na wyjściowy rozmiar wypłaconego kredytu, a także na wielkość świadczeń należnych mu z tytułu spłaty, co oznacza nadużycie pozycji banku, jako silniejszego kontrahenta umowy. Takie rozwiązania umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy klienta banku, który jako strona słabsza, pozbawiony był realnego wpływu na kształt tych zapisów.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z 30 września 2015 r., I CSK 800/14, niepubl. i z 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, niepubl.).

Nie miały znaczenia natomiast okoliczności, w jaki sposób bank rzeczywiście stosował abuzywne postanowienia umowne, czy stosowane przez niego tabele kursowe miały charakter zbliżony do rynkowych. Znaczenie miało to, że w umowie nie określono precyzyjnie od czego zależy kurs waluty, dając tym samym bankowi możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązania kredytobiorcy. O tym bowiem czy postanowienie jest niedozwolone decydują okoliczności z chwili zawarcia umowy. Nie ma więc znaczenia jak umowa była wykonywa później i jakie kursy bank faktycznie ustalał (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2 oraz orzecznictwo TSUE przytoczone w uzasadnieniu tej uchwały). Należy tu wskazać iż nawet instrukcja ustalania kursu obowiązująca wówczas w banku, która nie była przedstawiana powodom, jest niejasna i w sposób całkowicie nieprzejrzysty prezentuje mechanizm kształtowania tabeli kursowej, posługując się sformułowaniami których odpowiedniki zawierane w umowach z klientami były uznawane za klauzule niedozwolone.

Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu, postanowienia dotyczące nieograniczonego ryzyka kursowego oraz przeliczeń kursowych zawarte w przedmiotowej umowie kredytu uznać należało za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta. Co do możliwości uzupełnienia przez sąd powstałej luki po niedozwolonej klauzuli umownej, należy mieć na względzie stanowisko wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 roku, C-260/18, który wykluczył uzupełnianie luk w umowie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, w szczególności odwołujących się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów i to niezależnie od zgody stron, a także w wyroku z 18 listopada 2021 r. C 212/20, w którym wskazano, że art. 5 i 6 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. W konsekwencji art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi możliwość uzupełnienia umowy przez zmianę treści owego warunku. Możliwość taka istniałaby tylko w przypadku, gdyby stwierdzenie nieważności nieuczciwego warunku zobowiązywało sąd do unieważnienia umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje.

Sąd Najwyższy również opowiedział się za możliwością zastąpienia niedozwolonej klauzuli umownej jedynie wtedy, gdy jej brak naraża konsumenta, przez upadek umowy w całości, na szczególnie niekorzystne skutki, przy czym decydujące w tym zakresie jest zdanie konsumenta (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22 i przywołane tam orzecznictwo).

Na niedopuszczalność zastąpienia niedozwolonych postanowień umownych odsyłających do kursu waluty wynikającego z tabeli bankowej, odesłaniem do kursu średniego waluty obcej ustalanego przez Narodowy Bank Polski, względnie ogólnie pojmowanego „kursu rynkowego”, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę w licznych orzeczeniach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22; zob. też wyroki Sądu Najwyższego z 10 maja 2022 r., II CSKP 163/22, II CSKP 285/22 i II CSKP 382/22, z 20 maja 2022 r., II CSKP 403/22 i z 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22; w nowszym orzecznictwie - np. wyrok Sądu Najwyższego z 25 października 2023 r., II CSKP 820/23).

Przywołać należy w tym miejscu treść jednej z ostatnich uchwał Sądu Najwyższego (III CZP 25/22 z 25 kwietnia 2024 r.), zgodnie z treścią której w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Mając na uwadze powyższe, ugruntowane już orzecznictwo, iż po wyeliminowaniu z umowy postanowień uznanych za abuzywne, które określają główny przedmiot umowy i niezastąpieniu ich innymi postanowieniami, należało przyjąć i ustalić, że umowa nr (...) z 5.07.2010 r. o kredyt mieszkaniowy (...) nie mogłaby obowiązywać, gdyż nie zawiera elementów istotnych dla tej umowy, tj. określenia świadczenia stron, także w rozumieniu art. 353 ( 1) k.c.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji w punkcie 1.

Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405-410 k.c. Jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. ( vide: uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899, uchwała Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20, Legalis nr 2532281).

Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Odnosząc się do twierdzeń strony pozwanej, iż strona powodowa nie jest uprawniona do żądania świadczenia oraz że jest zobowiązana do świadczenia na rzecz banku, a nie bank na rzecz strony powodowej – już tylko ubocznie Sąd pragnie zwrócić uwagę, iż stosownie do treści art. 411 pkt 4 k.c., nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Jednak przypadki, w których podstawa świadczenia jest nieważna, nie są objęte zakazem unormowania art. 411 pkt 4 k.c., co pozwala na zwrot kwot nienależnie wpłaconych. Przepis art. 411 pkt 4 k.c. nie ma w ogóle zastosowania do świadczenia nienależnego, gdyż dotyczy zobowiązań istniejących, acz niewymagalnych. Nie może zatem stać na przeszkodzie uwzględnieniu condictio indebiti, sine causa czy ob rem. W takich wypadkach podstawa w ogóle nie powstała, więc brak jest roszczenia, które mogłoby jeszcze nie być wymagalne (wyrok Sądu Najwyższego z 31 sierpnia 2021 roku, I NSNc 93/20).

Odnosząc się do zarzutów pozwanego Sąd Okręgowy wskazuje, iż wyrok TSUE z 19.06.2025 r. w sprawie C-396/24 odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której to bank, w związku z nieważnością umowy kredytu, domaga się zwrotu całej kwoty wypłaconego kapitału niezależnie od tego, ile pieniędzy konsument wpłacił do banku w wykonaniu nieważnej umowy. TSUE jasno wskazał, że takie działanie banków jest niezgodne z prawem unijnym. Bank bowiem nie może żądać od konsumenta zwrotu pełnego kapitału kredytu, jeśli nie oddał jeszcze klientowi tego, co sam od niego otrzymał – czyli rat, prowizji i innych opłat. Innymi słowy - TSUE w wyroku C-396/24 wskazał, że to bank powinien rozliczyć się z konsumentem w pierwszej kolejności, a nie odwrotnie. W niniejszej sprawie stan faktyczny jest odmienny od tego, który był przedmiotem rozważań TSUE zatem powołane orzeczenie nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.

Ostatecznie w sprawie niesporne było że Bank wypłacił stronie powodowej kwotę 781.450,31 zł. Powodowie spłacili mu tytułem spornej umowy kwotę łącznie 71.753,24 zł oraz 201.303,93 CHF, zatem żądanie zapłaty kwoty 71.753,24 zł oraz 118.280,20 fr objęte pozwem mieściło się w zakresie wzajemnych rozliczeń, w związku z czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 1.

Roszczenie pozwu nie było przedawnione. Przedmiotem żądania było spełnienie świadczenia polegającego na zwrocie spełnionego ratalnie świadczenia nienależnego (art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c.), a w tej sytuacji termin przedawnienia wynosi 10 lat [patrz: art. 118 k.c. w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z 13 kwietnia 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104)]. Podnieść przy tym należy, że za początek biegu przedawnienia uznać należy nie datę zawarcia umowy, czy też uiszczenia przez kredytobiorcę pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej, lecz dzień, w którym konsument powziął wiedzę lub powinien był racjonalnie rzecz biorąc powziąć wiedzę o abuzywnym charakterze klauzuli, mającym uzasadniać jego roszczenie restytucyjne (patrz: uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21 oraz przywołane tam orzecznictwo TSUE).

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Powodowie nie wezwali pozwanego do zapłaty, natomiast wnosili o zasądzenie odsetek od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu (co miało miejsce 4.01.2021 r. ((...) k. 132a). Z tego względu Sąd uznał, iż wobec braku wcześniejszego zasygnalizowania pozwanemu roszczenia powodów Bank miał 7 dni na reakcję i jego uznanie lub nie, natomiast po tym okresie pozostawał w zwłoce.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji w punkcie 2, oddalając częściowo roszczenie o odsetki, o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 3.

O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 i 1 1 k.p.c. uznając wobec uwzględnienia powództwa konsumentów przeciwko przedsiębiorcy niemalże w całości, że koszty procesu powinien ponieść pozwany Bank. Na zasądzoną kwotę złożyły się: opłata od pozwu 1.000 zł (k. 109), koszty zastępstwa w wysokości 10.800 zł liczone na podstawie §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. o kosztach za czynności radców prawnych, 17 zł tytułem opłaty za pełnomocnictwo (k. 47) i 30 zł opłaty w postępowaniu zabezpieczającym (k. 353). Z tych względów postanowiono jak w sentencji w punkcie 4.

sędzia Piotr Królikowski