sygn. IV KK 206/12 17 października 2012 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 17 października 2012, sygn. IV KK 206/12

Data orzeczenia 17 października 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Piotr Hofmański
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt IV KK 206/12
POSTANOWIENIE
Dnia 17 października 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 17 października 2012 r.,
sprawy A. K.,
o odszkodowanie i zadośćuczynienie za internowanie
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 23 lutego 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego
z dnia 5 grudnia 2011 r.,
p o s t a n o w i ł :
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć kosztami postępowania kasacyjnego wnioskodawcę.
UZASADNIENIE
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Zarzuty zawarte w kasacji pełnomocnika wnioskodawcy nie zasługują na
uwzględnienie. Warto też zauważyć, że autor kasacji zdaje się nie dostrzegać
pierwszoplanowej roli przepisów k.p.k. w niniejszym postępowaniu kasacyjnym i
konstruuje kasację wg kanonów postępowania cywilnego. W efekcie jej
rozpoznanie stało się możliwe wyłącznie dzięki dobrodziejstwu art. 118 k.p.k.
2
Za zarzuty kasacyjne uznać można jedynie treść pkt 3 kasacji, w których
autor zarzuca, po pierwsze, nienależytą kontrolę instancyjną sądu odwoławczego.
Tak rozumiany zarzut jest w ocenie Sądu Najwyższego nietrafny – sąd odwoławczy
odniósł się w wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, wskazując powody, dla
których zwiększono kwotę zadośćuczynienia i nie uznano za zasadne
podwyższenie kwoty odszkodowania. Warto też zauważyć, że rozważania sądu I
instancji są w tej materii bardzo jasne i szczegółowe.
Nieporozumieniem jest drugi podniesiony w kasacji zarzut, pominięcia
zgłoszonych w postępowaniu odwoławczym dowodów, czyli rzekomego naruszenia
art. 381 i 382 k.p.c. Naruszenie tych przepisów było niemożliwe z uwagi na fakt, że
nie miały one zastosowania w postępowaniu zakończonym zaskarżonym wyrokiem
sądu odwoławczego. Przepis art. 452 k.p.k. stanowi całościową regulację
dotyczącą przeprowadzania dowodów co do istoty sprawy w postępowaniu
odwoławczym, nie pozostawiając miejsca na odpowiednie stosowanie przepisów
k.p.c. Niezależnie od tego trzeba zauważyć, że w apelacji pełnomocnika
wnioskodawcy nie zawarto wniosków dowodowych, a i z protokołu rozprawy
apelacyjnej nie wynika by w jej toku pojawiły się takowe. Zarzutu tego Sąd
Najwyższy nie może więc uwzględnić.
W końcu zauważyć należy, że treść kasacji, jakkolwiek niejasna i zawikłana,
nie pozostawia wątpliwości, że powodem jej wniesienia było niezadowolenie z
przyznanej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia. W tym miejscu Sąd
Najwyższy pragnie przypomnieć utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z
którym „w ramach kontroli kasacyjnej (tak samo zresztą jak apelacyjnej) nie jest
możliwe wkraczanie w sferę swobodnego uznania sędziowskiego. Zarzut
niewłaściwego ustalenia zadośćuczynienia może być jednak, tak w jednym, jak i
drugim postępowaniu, skuteczny, gdy zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty
narusza zasady ustalania takiego zadośćuczynienia” (wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 3 lipca 2007 r., II KK 321/06). W ocenie Sądu Najwyższego o takim rażącym
pogwałceniem zasad ustalania odszkodowania czy zadośćuczynienia nie może być
w sprawie mowy.
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji.