Postanowienie SN z 28 listopada 2012, sygn. III KK 219/12
Data orzeczenia
28 listopada 2012
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Dorota Rysińska
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 28 listopada 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 listopada 2012 r.,
sprawy G. J., skazanego z art. 13 § 1 w zw. z art. 148 § 1 i art. 156 § 1 pkt. 2 kk w
zw. z art. 11 § 3 kk
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 16 lutego 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w L.
z dnia 12 października 2011 r.,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona na korzyść G. D. okazała się oczywiście bezzasadna.
Ujęte w dwóch punktach skargi zarzuty rażącego uchybienia przepisom
prawa procesowego należy ocenić jako bądź tylko z pozoru (formalnie) spełniające
wymóg prawidłowo sformułowanego zarzutu kasacyjnego (zarzut z pkt. 1 –
naruszenia art. 4, 7 i 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k.), bądź
wymóg ten spełniające w sposób rzeczywisty, jednak zarazem jako całkowicie i
jednoznacznie nieuprawnione (zarzut z pkt. 2 – naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art.
457 § 3 k.p.k.).
W pierwszej kolejności wypada z całą mocą podkreślić, że twierdzenie
kasacji jakoby Sąd Apelacyjny nie rozważył wszystkich zarzutów i argumentów,
jakie zostały podniesione w środku odwoławczym dla pełnego uzasadnienia zarzutu
błędu w ustaleniach faktycznych zaskarżonego wyroku, w szczególności co do
2
okoliczności podważających istnienie po stronie skazanego zamiaru popełnienia
zabójstwa (pkt. 2 kasacji) jest zupełnie bezpodstawne, by nie powiedzieć, że nawet
nielojalne. Zestawienie bowiem treści apelacji obrońcy z wywodem zaskarżonego
kasacją wyroku Sądu odwoławczego dobitnie przekonuje akurat do oceny całkiem
przeciwnej do twierdzenia skarżącego. Żadna z okoliczności istotnych dla oceny
wymienionego zarzutu nie została pominięta w rozważanym uzasadnieniu Sądu
Apelacyjnego, a można wręcz stwierdzić, że drobiazgowy wprost wywód tego Sądu
wzorcowo pokazał powody, dla których zarzut ten został uznany za niesłuszny. W
wywodzie tym zwraca uwagę zarówno wykazanie niedostatków logicznego
rozumowania skarżącego, jak i wybiórcze traktowanie przez niego faktów
ustalonych w sprawie, jak i wreszcie ocena konkretnych, podnoszonych przez
niego okoliczności (wzajemnych stosunków oskarżonego z pokrzywdzonym, tła
zdarzenia, osobowości sprawcy) w kontekście innych okoliczności sprawy, równie
istotnych dla oceny jego przestępnego zamiaru. Okoliczności te skarżący, zresztą
także i obecnie w kasacji, przemilcza, ignorując choćby tylko fakt agresywnego
zachowania oskarżonego względem sióstr, będący początkiem całego zdarzenia
(najpierw interwencji pokrzywdzonego a następnie ataku na niego), stan
nietrzeźwości sprawcy, sekwencję kolejnych zdarzeń w czasie, ale także i w
miejscu, a wreszcie – w tym kontekście – i sposobu jego działania, polegającego na
udaniu się za ofiarą do innego pomieszczenia w mieszkaniu i uderzeniu jej nożem
w plecy, w lewą stronę klatki piersiowej.
Należy również zaakcentować, że standard wymagany przepisem art. 457 §
3 k.p.k. został zachowany w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego także w odniesieniu
do drugiego zarzutu rozpoznawanej apelacji, wskazującego na naruszenie
przepisów art. art. 4, 7 i 410 k.p.k. Obecnie zarzut ten został w kasacji powtórzony
a oceny nieskuteczności tego powielenia nie może zmienić opatrzenie zarzutu
wskazaniem na uchybienie przez Sąd Apelacyjny przepisowi art. 433 § 2 k.p.k.
Wywód kasacji wskazuje bowiem, że skarżący po prostu obstaje przy własnej
ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów i okoliczności (zwłaszcza co do
jedno, czy dwukrotnego uderzenia oskarżonego przez pokrzywdzonego oraz co do
czasu dzielącego atak oskarżonego od tego zachowania) i tą właśnie metodą,
mającą swe źródło w zasadzie wyłącznie w samej tylko deklaracji oskarżonego, że
nie miał on zamiaru zabić ojczyma, kwestionuje przyjęte ustalenie przeciwne. Na tej
podstawie nie da się jednak wysuwać twierdzenia, jak czyni to autor kasacji, że Sąd
3
odwoławczy nie wywiązał się rzetelnie ze swych obowiązków kontrolnych wobec
podważanej w apelacji oceny dowodów. Twierdzenie to należy natomiast traktować
jako żądanie ponownej, niejako trzecioinstancyjnej kontroli przyjętych w sprawie
ustaleń faktycznych, bez respektu dla tych ocen – odwołujących się do treści
poszczególnych dowodów (w tym i wyjaśnień G. D.) oraz wypływających z nich
wniosków – których w ramach postępowania odwoławczego dokonał Sąd
Apelacyjny. Zabieg taki byłby sprzeczny z wymogami rządzącymi postępowaniem
kasacyjnym (art. 519 i art. 523 § 1 k.p.k.), świadczy zaś jednoznacznie o oczywistej
bezzasadności omówionego zarzutu.
Powyższe względy zdecydowały więc o jednoznacznej ocenie rozważanej
skargi kasacyjnej jako bezzasadnej w stopniu przemawiającym za jej oddaleniem w
trybie art. 535 § 3 k.p.k., wobec czego Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.