sygn. IV KK 114/12 6 grudnia 2012 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 6 grudnia 2012, sygn. IV KK 114/12

Data orzeczenia 6 grudnia 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Andrzej Siuchniński
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt IV KK 114/12
POSTANOWIENIE
Dnia 6 grudnia 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Michał Laskowski
SSA del. do SN Dariusz Czajkowski
Protokolant Dorota Szczerbiak
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Krzysztofa Parchimowicza
w sprawie R. Ż.
skazanego z art. 258 § 2 k.k. i art. 263 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 6 grudnia 2012 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 30 listopada 2011 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w K.
z dnia 8 kwietnia 2011 r.,
1. oddala kasację;
2. zwalnia skazanego R. Ż. od kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, wydatkami tego postępowania
obciążając Skarb Państwa;
3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. K. -
Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 738 (siedemset trzydzieści
osiem) złotych, w tym 23 % podatku VAT, za obronę skazanego
na rozprawie przed Sądem Najwyższym.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2011 r., uznał oskarżonego R. Ż.
za winnego tego, że:
- w okresie pomiędzy majem 1997 roku, a styczniem 1998 roku, w K., działając w
związku mającym na celu przestępstwo, w krótkich odstępach czasu i w
wykonaniu z góry powziętego zamiaru, brał udział w obrocie znacznymi ilościami
środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci co najmniej około
2
4 505 gramów kokainy i 200 gramów amfetaminy, czym wyczerpał znamiona
przestępstwa z art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r., o
przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k., w zw. z art. 65 § 1 k.k., i za to
na mocy art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r., o przeciwdziałaniu
narkomanii wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności i grzywnę w
wysokości 200 stawek dziennych przy przyjęciu, że jedna stawka dzienna
wynosi 40 złotych;
- w okresie od maja 1997 roku do stycznia 1998 roku, w K. i innych
miejscowościach brał udział w związku o charakterze zbrojnym, mającym na
celu popełnianie przestępstw, czym wyczerpał znamiona występku z art. 258 § 1
i 2 k.k., i za to na mocy art. 258 § 2 k.k., wymierzył mu karę roku pozbawienia
wolności;
- w styczniu 1998 roku, w K., działając w związku przestępczym o charakterze
zbrojnym bez wymaganego zezwolenia posiadał broń palną w postaci pistoletu
„Walther" z amunicją do niego w postaci dwóch pełnych magazynków, czym
wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 263 § 2 k.k., w zw. z art. 65 § 1 k.k., i za
to na mocy art. 263 § 2 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.
Na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k., w miejsce orzeczonych kar
pozbawienia wolności wymierzył R. Ż. karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia
rolności i grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, przy przyjęciu, że jedna
stawka dzienna wynosi 40 złotych.
Na skutek wniesionej przez prokuratora i obrońcę apelacji Sąd Apelacyjny
wyrokiem z dnia z dnia 30 listopada 2011 r.
- uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej przypisania R. Ż. przestępstwa
obrotu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych i
w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Rejonowemu w K.;
- zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej udziału R. Ż. w związku o
charakterze zbrojnym w ten sposób, że z opisu czynu wyeliminował stwierdzenie
„kierowanym przez J. T." i w to miejsce wprowadził stwierdzenie „kierowanym
przez ustaloną osobę", a nadto przyjął, że czyn przypisany oskarżonemu
wyczerpuje znamiona występku określonego w przepisie art. 258 § 2 k.k. w
brzmieniu obowiązującym do dnia 1 maja 2004 roku w zw. z art. 4 § 1 k.k. i
złagodził orzeczoną wobec oskarżonego R. Ż. karę pozbawienia wolności do 10
3
miesięcy, a także złagodził karę pozbawienia wolności wymierzoną za
przestępstwo nielegalnego posiadani broni i amunicji do 8 miesięcy;
- uchylił orzeczenie oparte o przepisy art. 85 k.k., art. 86 § 1 k.k. i art. 63 § 1 k.k. i
na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k., w miejsce wymierzonych oskarżonemu kar
jednostkowych, orzekł nową karę łączną w wysokości roku i 4 miesięcy
pozbawienia wolności.
Od tego wyroku kasację wniósł obrońca skazanego R. Ż., zarzucając:
- obrazę prawa procesowego:
1.art. 7 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i ocenę zeznań świadków C. i J.
niezgodnie z zasadami logicznego rozumowania uznając, że nie zachodzą
sprzeczności w zeznaniach co do udziału oskarżonego w grupie przestępczej,
podczas gdy kompletność i ocena tych dowodów została skutecznie
podważona przez Sąd Apelacyjny co skutkowało częściowym uchyleniem
wyroku;
2.art. 433 § 2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i nierozpoznanie przez Sąd
Apelacyjny zarzutu obrazy art. 167 k.p.k. w zw. z art. 172 k.p.k., art. 2 § 2
k.p.k. i 4 art. k.p.k. oraz obrazy art. 391 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., co miało
wpływ na treść orzeczenia, albowiem brak przeprowadzenia konfrontacji
pomiędzy kluczowymi świadkami w sprawie oraz nieodczytanie zeznań
jednego z tych świadków spowodowało błędne ustalenie, że oskarżony brał
udział w grupie przestępczej;
- obrazę prawa karnego materialnego:
3.art. 258 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że udział w grupie
przestępczej obejmuje swym zakresem tylko przynależność do grupy osób,
podczas gdy prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że zakres ten
obejmuje nie tylko formalną przynależność do nielegalnej struktury, ale także
udział w przestępstwach, dla których popełnienia grupa została założona;
4.art. 276 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 4 k.k. przez nieuwzględnienie, że przepis
ten przewidywał dodatkowe znamię czynu, polegające na tym, że grupa
przestępcza musiała mieć na celu popełnienie przestępstwa zagrożonego
karą powyżej roku pozbawienia wolności.
Wskazując powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w
odniesieniu do przestępstwa określonego w art. 258 § 2 k.k., przypisanego R. Ż. i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
4
Prokurator w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że zarzut kasacyjny wskazujący na
naruszenie przez Sąd drugiej instancji zasady swobodnej oceny dowodów może
być skutecznie podnoszony jedynie wówczas, gdy Sąd odwoławczy dokona
nowych ustaleń faktycznych, a to w realiach procesowych rozpoznawanej sprawy
nie miało miejsca. Natomiast, gdyby chodziło o kwestię przeniknięcia obrazy art. 7
k.p.k., w kontekście naruszenia obowiązków Sądu odwoławczego w toku kontroli
instancyjnej (art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k.), to należy stwierdzić, że Sąd ad quem
dokonał, w granicach zarzutu apelacyjnego, prawidłowej weryfikacji oceny
dowodów, przeprowadzonej przez Sąd meriti, wskazując, iż w zakresie udziału
skazanego w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, zeznania świadków
koronnych D. J. i W. C. były konsekwentne i razem tworzyły spójną, logiczną
całość, z którą korespondowały zeznania Z. B.
Zatem zarzut kasacyjny obrazy art. 7 k.p.k. stanowi jedynie powielenie
zarzutu apelacyjnego i sprowadza się do gołosłownego wyrażenia swojego
stanowiska co do wiarygodności zeznań świadków koronnych. Tymczasem to na
skarżącym ciąży obowiązek wykazania naruszenia prawa przez Sąd odwoławczy,
któremu to zadaniu obrońca skazanego nie sprostał. Chybione, a wręcz nierzetelne
jest podnoszenie przez skarżącego, że przyczyna, z powodu której doszło do
częściowego uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, w zakresie przestępstwa
obrotu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych,
dotyczyła również przypisania mu przestępstwa określonego w art. 258 § 2 k.k. Sąd
odwoławczy uchylił wyrok we wskazanej części albowiem Sąd pierwszej instancji
rozstrzygnął w sposób dowolny wątpliwości na gruncie rozbieżnych zeznań D. J., w
których podawał on w sposób odmienny liczbę wyjazdów po narkotyki do S., a
także ich ilość. Takie różnice w zeznaniach świadka koronnego nie miały jednak
żadnego wpływu dla ustaleń prowadzących do przypisania skazanemu
przestępstwa udziału w związku przestępczym o charakterze zbrojnym.
Niezasadny jest zarzut obrazy art. 433 § 2 k.p.k. Wprawdzie trzeba przyznać
rację skarżącemu, że Sąd drugiej instancji nie rozpoznał zarzutu apelacyjnego
podnoszącego, iż nie odczytano zeznań świadka D. J. z pierwszego postępowania
5
przed Sądem a quo, złożonych na rozprawie w dniu 22 maja 2006 r., które
stanowiły podstawę ustaleń faktycznych, dokonanych przez Sąd pierwszej instancji.
Istotnie Sąd meriti wskazał, że ustaleń faktycznych dokonał m.in. na
podstawie zeznań D. J., zawartych w protokole rozprawy z dnia 22 maja 2006 r. (k.
1896-1899). Zostały one jednak ujawnione zgodnie z art. 410 k.p.k. w całości skoro
na rozprawie w dniu 19 listopada 2008 r. świadek ten je potwierdził. Świadczy o tym
niezbicie to, że – odpowiadając na pytania Sądu – wskazał na okoliczności
zapisane na następnych stronach protokołu rozprawy.
Innymi słowy, oznacza to, że Sąd na rozprawie w dniu 19 listopada 2008 r.
odczytał świadkowi całość jego zeznań z wcześniejszego procesu zaś dodatkowo
świadczy o tym ten fragment jego zeznań, w których D. J. potwierdził i odniósł się
do szczególnej okoliczności, wskazanej na ostatniej karcie akt, zawierającej jego
zeznania z rozprawy w dniu 22 maja 2006 r. (k. 1899), opisującej szczególną
sytuację, kiedy to część narkotyków została ukryta pod tylnym siedzeniem pojazdu,
albowiem nie mieściły się w miejscu na koło zapasowe. Podsumowując, prowadzi
to do jednoznacznego wniosku, że w zakresie wzmianki o odczytywaniu świadkowi
zeznań z poprzedniego procesu doszło do omyłki pisarskiej i fragment protokołu o
treści: „Odczytano zeznania na k. 1896” należy postrzegać jako odczytanie
świadkowi całości jego zeznań, złożonych na rozprawie w dniu 22 maja 2006 r.
Zatem zarzut apelacyjny w tym zakresie był bezzasadny, co oznacza, że
uchybienie Sądu drugiej instancji, polegające na jego nierozpoznaniu, nie mogło
mieć wpływu na treść wyroku.
Już tylko na marginesie należy zauważyć, że treść zeznań świadka D. J. z
dnia 22 maja 2006 r. – wbrew temu, co twierdzi skarżący – nie poddawała w
wątpliwość udziału R. Ż. w grupie przestępczej, a także faktu przesyłania świadkowi
broni oraz narkotyków.
Za oczywiście bezzasadny należało uznać zarzut obrazy art. 258 k.k. Sąd
pierwszej instancji stwierdził wprawdzie, że wskazany przepis wymaga
przynależności do grupy przestępczej, zaraz jednak dodał, że R. Ż. przejawiał w jej
ramach rozmaite formy przestępczej aktywności. Poczynione w sprawie ustalenia
faktyczne wskazują jednoznacznie, że skazany w ramach związku przestępczego,
do którego przynależał, funkcjonował w ramach podgrupy zajmującej się handlem
narkotykami i uczestniczył w przekazywaniu broni palnej.
6
Pogląd wyrażony przez Sąd pierwszej instancji, co do wykładni znamienia
czasownikowego przestępstwa określonego w art. 258 § 1 k.k. jest trafny i zgodny z
literalnym brzmieniem tego przepisu, który dla bytu penalizowanego tym przepisem
przestępstwa nie wymaga, by sprawca brał udział w popełnianiu przestępstw, dla
których grupa został założona. Trafnie zauważa się w doktrynie, że takie zawężenie
zakresu odpowiedzialności karnej byłoby nietrafne z punktu widzenia celów
polityczno-kryminalnych (zob. A. Marek, Kodeks Karny. Komentarz, Warszawa
2010, teza 6 do art. 258). Należy podkreślić, że omawiane przestępstwo ma
charakter formalny, a zatem może być popełnione poprzez bierny udział w grupie
przestępczej, bez realizacji znamion czynu zabronionego (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 8 lutego 2011 r., IV KK 124/10, OSNwSK 2011/1/289, Biul.PK
2011/8/7, LEX nr 794840; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2009 r., III KK
304/08, OSNwSK 2009/1/334, LEX nr 598087; wyrok Sądu Apelacyjnego w
Krakowie z dnia 26 listopada 2008 r., II AKa 168/08, KZS 2008/12/35, Prok.i Pr.-
wkł. 2009/6/47, LEX nr 490994). Powyższy pogląd jest dominujący w orzecznictwie,
a powołane przez skarżącego stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego
w Lublinie z dnia 23 lipca 2002 r. (II AKa 148/01, Prok.i Pr.-wkł. 2003/4/21, KZS
2003/5/59, LEX nr 77497), należy uznać za odosobnione i nie znajdujące
potwierdzenia w treści art. 258 § 1 k.k.
Przechodząc do zarzutu obrazy art. 276 Kodeksu karnego z 1969 r. w zw. z
art. 4 obecnie obowiązującego Kodeksu karnego zgodzić należy się ze skarżącym,
że ustanowiony w k.k. z 1969 r. typ przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie
lub związku przestępczym, określony w art. 276 w brzmieniu nadanym ustawą z
dnia z dnia 29 maja 1989 r. (Dz. U. z 1989 r., Nr 34, poz. 180), zawierał dodatkowe
znamię strony przedmiotowej, wyrażające się w takiej okoliczności, że
przestępstwo będące celem grupy, musiało być zagrożone karą roku pozbawienia
wolności lub karą surowszą. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego,
wyrażonym w uchwale z dnia 30 września 1998 r. (I KZP 11/98, OSNKW 1998/9-
10/44, Prok.i Pr.-wkł. 1998/11-12/8, OSP 1998/12/224, M.Prawn. 1998/11/7,
Biul.SN 1998/9/10, M.Prawn. 1998/12/488; LEX nr 33742) znamię to odnosi się do
dolnej granicy ustawowego zagrożenia kary, a zatem dla bytu przestępstwa udziału
w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym, konieczne było, aby cel grupy
stanowiło popełnienie przestępstwa, zagrożonego karą co najmniej roku
pozbawienia wolności. Uwzględniając wykładnię tego znamienia należy stwierdzić,
7
że w przypadku, gdyby żadne z przestępstw, będących celem związku
przestępnego nie było zagrożone karą co najmniej roku pozbawienia wolności, to
prowadziłoby to do wniosku, że sądy orzekające powinny – zgodnie z regułą,
wyrażoną w art. 4 § 1 k.k., zastosować ustawę wcześniejszą, tj. przepis art. 276 § 1
i 2 k.k. z 1969 r., jako że wówczas prowadziłoby to do uznania braku przestępności
tego czynu ze względu na brak wypełnienia wszystkich znamion czynu
zabronionego. Trzeba zauważyć, że w dniu 15 października 1997 r., a więc jeszcze
w momencie funkcjonowania skazanego z związku przestępczym, weszła w życie
ustawa z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2003 r.,
Nr 24, poz. 198 ze zm.), której art. 43 ust. 3 przewidywał karę do lat 10, a więc
zgodnie z przepisami ogólnymi (art. 32 § 1 k.k. z 1969 r.) od 3 miesięcy
pozbawienia wolności. Gdyby zatem celem działania związku, do którego
przynależał R. Ż. był jedynie obrót, choćby i znacznymi ilościami środków
odurzających, to fakt ten nie pozwalałby na uznanie grupy za przestępczą, z uwagi
na brak znamienia w postaci odpowiednio wysokiego poziomu zagrożenia karnego.
Tak jednak nie jest. Z opisu czynu, zawartego w akcie oskarżenia oraz samych
ustaleń faktycznych wynika jednoznacznie, że celem związku przestępczego, do
którego należał R. Ż., było popełnianie także szeregu przestępstw przeciwko
mieniu, takich jak kradzieże samochodów i rozboje, które zarówno pod rządami
Kodeksu karnego z 1969 r. (zob. art. 208 i art. 210 d.k.k.), jak i obecnie
obowiązującego Kodeksu karnego (art. 279 i art. 280) zagrożone były sankcją
surowszą, niż kara roku pozbawienia wolności. Chociaż skazany działał w ramach
podgrupy zajmującej się obrotem narkotykami, to jak ustalono, miał świadomość i
godził się na to, że jest to tylko jeden z aspektów działalności związku
przestępczego, do którego należał, albowiem był on zorganizowany nie tylko
według podziału terytorialnego, ale również branżowego, obejmującego różne
rodzaje działalności przestępczej.
Z tego względu należy uznać, że zastosowanie przez Sąd odwoławczy
kwalifikacji prawnej na podstawie art. 258 § 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym
przed wejściem w życie dniem 1 maja 2004 r. ustawy zaostrzającej sankcję w
wymienionym przepisie (Dz. U. z 2004, Nr 93, poz. 889), było rozstrzygnięciem
najbardziej korzystnym dla skazanego. Przepis art. 276 § 2 k.k. z 1969 r.
przewidywał sankcję względnie oznaczoną w wymiarze od roku do 8 lat
pozbawienia wolności, a zatem znacznie surowszą, niż ta wskazana w art. 258 § 2
8
k.k. sprzed nowelizacji z 2004 r., w którym ustawowe zagrożenie karą pozbawienia
wolności wynosiło od 3 miesięcy do 5 lat.
Mając na uwadze powyższe rozważania, orzeczono jak w postanowieniu,
zwalniając skazanego R. Ż. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego,
wydatkami tego postępowania obciążając Skarb Państwa (art. 624 § 1 k.p.k. w zw.
z art. 518 k.p.k.). O przyznaniu wynagrodzenia za obronę z urzędu skazanego na
rozprawie przed Sądem Najwyższym orzeczono na podstawie § 2 ust. 1 i 3 oraz §
14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r., Nr
163, poz. 1348 ze zm.).