sygn. I C 628/20 30 grudnia 2024 Sąd Okręgowy we Wrocławiu

Wyrok z 30 grudnia 2024, sygn. I C 628/20

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Kwota główna 325 653,23 zł · kwota żądania
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
obniżenie świadczenia odsetki ustawowe zapłata kredyt
Role w sprawie
powód pozwany biegły
Data orzeczenia 30 grudnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Sławomir Urbaniak
Tagi
#Sąd Okręgowy we Wrocławiu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 628/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Wrocław, 30 grudnia 2024 r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Sławomir Urbaniak

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 30 grudnia 2024 r. we Wrocławiu

sprawy z powództwa A. W.

przeciwko (...) Bankowi (...) S.A.

o zapłatę

I oddala powództwo;

II zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 10 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu .

Sygn. akt I C 628/20

UZASADNIENIE

Powódka A. W. w pozwie z 13.05.2020 r. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 325 653,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty. Wnioskowała nadto o zasądzenia od strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Uzasadniając żądanie powódka wskazała, iż w dniu 24.04.2008 r. podpisała z poprzednikiem prawnym pozwanej (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu nr (...). Był to tzw. kredyt denominowany frankiem szwajcarskim. Powódka zarzuciła, iż treść łączącego strony stosunku prawnego była sprzeczna z art. 69 ust. 1 i art. 69 ust 2 pkt 2 prawa bankowego wobec braku wskazania jednoznacznej kwoty kredytu oraz zastosowania mechanizmu waloryzacji, który powodował, iż powódka zobowiązana była zwrócić pozwanej kwotę inną niż przekazana jej kwota kredytu, co powoduje, że zgodnie z art. 58 § 1 k.c. całą umowę należy uznać za nieważną. Ponadto zdaniem powódki umowa winna zostać uznana za nieważną również z uwagi na treść art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. z uwagi na sprzeczność z naturą zobowiązania stosunku prawnego, którego treść mogła być dowolnie kształtowana przez stronę pozwaną, co w niniejszej sprawie dotyczy wysokości zobowiązania oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Powódka podniosła, że wpłaciła na rzecz pozwanej, w okresie od 20.06.2008 r. do 22.09.2014 r., kwotę 643 648,88 zł tytułem spłaty kredytu oraz 50 zł tytułem opłaty za wydane zaświadczenie, w sumie 643 698,88 zł. Zatem posiada w stosunku pozwanej roszczenie o zwrot wpłaconej na rzecz pozwanej kwoty 643 698, 88 zł w związku z obowiązkiem pozwanej do zwrotu otrzymanego od powódki nienależnego świadczenia (art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c.). Kwota roszczenia powódki w wysokości 325 653,23 zł stanowi część przysługującego powódce roszczenia. Ponadto powódka stwierdziła, iż zapisy umowy dotyczące przeliczeń na CHF, zawarte w § 2 ust. 4 oraz w § 5 ust. 5 postanowień ogólnych umowy, stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i pozostają one bezskuteczne. W związku z tym przysługiwałoby jej roszczenie o zwrot kwoty w wysokości 268 644,67 zł (kwoty pobrane w okresie 20.06.2008 r. - 22.09.2014 r. w zakresie przewyższającym kwoty nominalne, pobrane bez podstawy prawnej) i tę kwotę wskazała jako żądanie ewentualne.

Pozwany bank w odpowiedzi na pozew (k. 77-89) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu.

Pozwany bank stanął na stanowisku, że kwestionowane przez powódkę klauzule umowy kredytowej nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Umowa jest ważna, w tym nie jest sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego czy naturą zobowiązania. Nawet w razie uznania przez Sąd za abuzywne postanowień umowy przewidujących zastosowanie kursów kupna i sprzedaży z tabel banku przy zachowaniu w mocy pozostałych postanowień umownych, umowa zachowałaby charakter umowy o kredyt denominowany, przy czym w miejsce kursów określonych w tabeli kursów banku należałoby raczej pozostawić kursy banku ewentualnie zastosować kurs średni NBP. Powódka wywodziła zatem błędne skutki z postulowanej przez siebie okoliczności abuzywności tych postanowień umownych. Umowa została w całości wykonana, klauzule zatem nie podlegają ocenie pod kątem abuzywności, można jedynie zweryfikować kursy zastosowane i ich stosunek do kursów rynkowych. Strona pozwana ponadto zarzuciła, że powódka nie wykazała ani bezpodstawnego wzbogacenia banku ani zubożenia po swojej stronie. Podniosła także zarzut przedawnienia roszczenia powódki.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka w wyniku podziału majątku małżeńskiego i nałożonego na nią zobowiązania do spłaty byłego męża poszukiwała kredytu bankowego, który zamierzała przeznaczyć na refinansowanie kapitału zainwestowanego w nieruchomość z przeznaczeniem na spłatę zobowiązań wobec H. W.. W tym celu zwróciła się do pośrednika finansowego – (...) sp. z o.o. Powódka zdecydowała się na ofertę kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego w banku (...) S.A., gdyż kredyt ten był dla niej korzystniejszy z uwagi na niższe oprocentowanie i w konsekwencji niższe raty kredytu.

( dowód: przesłuchanie powódki A. W. -protokół rozprawy z 4.04.2023 r., postanowienie Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia z 30 października 2007 r., sygn. IX Ns 62/04)

Powódka złożyła na formularzu bankowym wniosek kredytowy, w którym wnioskowała o przyznanie jej kredytu w kwocie 356 700 zł, na okres 30 lat. Jako walutę kredytu wskazała CHF.

( dowód: wniosek kredytowy, k. 96-98)

W dniu 28.04.2008 r. powódka zawarła z (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu nr (...), datowaną na dzień 24.04.2008 r., zgodnie z którą Bank udzielił powódce kredytu w kwocie 160 792 CHF, jednak nie więcej niż 356 700 zł (§ 1 umowy). Jako cel kredytu wskazano: refinansowanie kapitału zainwestowanego w nieruchomość z przeznaczeniem na spłatę zobowiązań wobec H. W. oraz inwestycje w posiadaną nieruchomość (§ 2 umowy). W myśl § 5 umowy kredyt miał zostać wypłacony jednorazowo – najpóźniej w ciągu 90 dni od zawarcia umowy kredytu. W § 10 umowy wskazano, że kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. Wysokość oprocentowania obowiązująca w dniu sporządzenia umowy wynosiła 4,69 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy LIBOR 6M określonej w „postanowieniach ogólnych” umowy powiększonej o stałą w całym okresie kredytowania marżę w wysokości 1,75 p.p. (§ 11 pkt 1 umowy). W § 12 umowy ustalono, że kredyt wraz z odsetkami spłacany będzie w złotych polskich w 360 równych ratach miesięcznych w wysokości określonej w harmonogramie spłat.

Jako zabezpieczenie spłaty kredytu ustanowiono hipotekę zwykłą w kwocie 160 792 CHF zabezpieczającą spłatę kapitału kredytu i hipotekę kaucyjną do kwoty 80 396 CHF zabezpieczającą spłatę odsetek i innych należności banku (§ 14 pkt 1 umowy).

W § 2 ust. 4 Postanowień Ogólnych wskazano, iż kredyt zostanie wypłacony w złotych po przeliczeniu wypłacanej kwoty według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku na dwa dni robocze przed dniem wypłaty zgodnie z Tabelą Kursów Banku z godz. 9.00, na podstawie złożonego przez kredytobiorcę wniosku o wypłatę. W § 5 ust. 5 Postanowień Ogólnych wskazano, iż kredytobiorca dokonuje spłaty kredytu w złotych, w wysokości stanowiącej równowartość należnej i wynikającej z harmonogramu spłaty kwoty waluty z zastosowaniem kursu sprzedaży walut Banku według Tabeli z godz. 9.00 obowiązującej na dwa dni robocze przed terminem wymagalności spłaty, określonym w umowie.

( dowód: umowa kredytu nr (...)– k. 11-16)

W dniu 28.04.2008 r. powódka złożyła następujące oświadczenie:

„Oświadczam, iż w związku z zawarciem umowy kredytu nr (...) jest mi znane oraz zostało mi wyjaśnione przez bank:

1.  ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnięte zostało zobowiązanie i jestem świadoma ponoszenia tego ryzyka. Jednocześnie przyjmuję do wiadomości, że:

kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacona będzie po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku w dniu wypłaty kredytu lub transzy kredytu zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A., ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku wzrostu tego kursu kwota wypłaty kredytu lub transzy kredytu ulegnie proporcjonalnemu podwyższeniu (jednakże tylko w granicach maksymalnej kwoty w PLN podanej w umowie kredytu), natomiast w przypadku spadku tego kursu kwota wypłaty kredytu lub transzy kredytu ulegnie proporcjonalnemu obniżeniu;

ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych zostanie wypłacona przelewem na rachunek bankowy wskazany przez nas we wniosku o wypłatę, który stanowi załącznik do umowy kredytu;

kwota spłaty (rata kapitału i bieżące odsetki) podlegają przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku wzrostu tego kursu bieżąca rata kredytu ulegnie proporcjonalnemu podwyższeniu, powodując zmniejszenie zdolności kredytobiorcy do spłaty rat kredytu, natomiast w przypadku spadku tego kursu bieżąca rata kredytu ulegnie proporcjonalnemu obniżeniu, powodując podwyższenie zdolności kredytobiorcy do spłaty rat kredytu;

w przypadku całkowitej spłaty kredytu lub jego części przed upływem terminu spłaty określonego w umowie kredytu, kwota kredytu podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku spadku tego kursu kwota kredytu do spłaty będzie proporcjonalnie wyższa, natomiast w przypadku spadku tego kursu kwota kredytu do spłaty będzie proporcjonalnie niższa w stosunku do uruchomionej kwoty kredytu;

2.  ryzyko zmiany stopy procentowej związane z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej i przyjmuje do wiadomości, iż skutkiem wzrostu wysokości stopy procentowej jest wzrost wysokości raty kredytu oraz kosztów obsługi kredytu, natomiast skutkiem obniżenia stopy procentowej jest zmniejszenie wysokości raty kredytu oraz kosztów obsługi kredytu”.

( dowód: oświadczenie kredytobiorcy z dnia 29.04.2008 r. - k. 96v.)

Kredyt został uruchomiony jednorazowo w dniu 20.05.2008 r. w wysokości 326 102,26 zł, co wg kursu kupna obowiązującego w banku na dwa dni robocze przed wypłatą tj. 2,0281 wynosiło 160 792,00 CHF, z czego 8 056,61 zł stanowiło prowizję za udzielenie kredytu, zaś kwota 318 045,65 zł została przelana na wskazany przez powódkę rachunek bankowy.

( dowód: zaświadczenie pozwanego z dnia 21.05.2008 r., k. 19, pismo pozwanego z 16.03.2018 r., k. 49-50, wniosek o wypłatę, k. 109)

Powódka w maju 2008 r. oraz w lipcu 2008 r. składała reklamacje na – w jej ocenie - nieterminową wypłatę kredytu oraz niekompetentne działanie pośrednika kredytowego.

Po rozpatrzeniu reklamacji powódki, bank uznał, że są niezasadne.

( dowód: zażalenie z 30.05.2008 r., k. 20-24, odpowiedź na reklamację z 24.06.2008 r., k. 25, zażalenie z 17.07.2008 r., k. 26-29, odpowiedź na reklamację, k. 30)

Suma uiszczonych przez powódkę rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 20.06.2008 r. do dnia 22.09.2014 r. wynosi 643 648,88 zł. Kredyt został w całości spłacony we wrześniu 2014 r.

Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, które powódka byłaby zobowiązana uiścić pozwanemu z pominięciem klauzul waloryzacyjnych, tj. przy założeniu, że kredyt jest kredytem złotowym spłacanym przy zastosowaniu:

oprocentowania umownego (ustalonego wg formuły LIBOR + marża) wynosi 375 005,94 zł, a nadpłata jest równa 268 642,94 zł; kredyt uważa się za spłacony;

oprocentowania wg formuły WIBOR + marża wynosi 454 005,95 zł, a nadpłata wynosi 189 642,93 zł; kredyt uważa się za spłacony.

Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, które powódka byłaby zobowiązana uiścić pozwanemu przy dokonaniu waloryzacji w oparciu o kurs średni franka szwajcarskiego ogłaszany przez NBP (zarówno przy uruchomieniu kredytu, jak i przeliczeniu harmonogramu) wynosi 180 534,36 CHF, a nadpłata wyrażona w walucie harmonogramu spłaty jest równa 10 477,28 CHF; kredyt uważa się za spłacony.

Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, które powódka byłaby zobowiązana uiścić stronie pozwanej przy dokonaniu waloryzacji w oparciu o kurs kupna franka szwajcarskiego ogłaszany przez NBP przy uruchomieniu kredytu, a przy spłacie rat kurs sprzedaży obowiązujący w NBP z dnia dokonania operacji, przy zastosowaniu oprocentowania umownego wynosi 178 370,42 CHF, a nadpłata wyrażona w walucie harmonogramu spłaty jest równa 8 651,36 CHF; kredyt uważa się za spłacony.

( dowód: rozliczenie rat kapitałowo-odsetkowych z 18.12.2017 r., k. 31-34; harmonogram spłat, k. 35-48; pismo banku z 15.09.2014 r., k. 118, informacja o spłacie całkowitej kredytu, k. 106, opinia biegłej sądowej z zakresu finansów i bankowości A. K., k. 160-172)

Powódka w dniu 20.06.2018 r. zawezwała pozwanego do próby ugodowej, wzywając do zapłaty kwoty 325 653,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia zawezwania do dnia zapłaty tytułem zwrotu przez przeciwnika różnicy pomiędzy otrzymaną przez wzywającą od przeciwnika z zawarciem umowy kredytu nr (...) kwotą kredytu, a kwotą wpłaconą przez wzywającą na rzecz przeciwnika w związku ze spłatą ww. kredytu i z obowiązkiem zwrotu wzajemnych roszczeń w sytuacji nieważności kredytu. Natomiast z ostrożności procesowej wezwała do zapłaty kwoty 268 644,67 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia zawezwania do dnia zapłaty tytułem nienależnego świadczenia spełnionego przez wzywającą na rzecz przeciwnika w związku z uznaniem postanowień umownych za klauzule niedozwolone.

Posiedzenie Sądu w przedmiocie zawezwania do próby ugodowej odbyło się w dniu 28.09.2018 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie. Do zawarcia ugody nie doszło.

( dowód: zawezwanie do próby ugodowej wraz z dowodem nadania, k. 55-62, protokół z 28.09.2018 r., k. 63)

Sąd zważył co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Podstawę ustaleń faktycznych w sprawie stanowiły złożone przez strony i niekwestionowane co do prawdziwości i autentyczności dokumenty prywatne, w szczególności umowa kredytu nr (...) z 28.04.2008 r. Sąd oparł się również na dowodzie z opinii biegłej sądowej z zakresu finansów i bankowości A. K. oraz z przesłuchania powódki.

Powódka domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 325 653,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20.06.2018 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego – części uiszczonych na rzecz pozwanego banku przez powódkę świadczeń w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Powódka zarzuciła, iż treść łączącego strony stosunku prawnego była sprzeczna z art. 69 ust. 1 i art. 69 ust 2 pkt 2 prawa bankowego oraz art. 353 1 k.c.

W ramach żądania ewentualnego powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 268 644,67 zł– wskutek uznania niektórych postanowień ww. umowy za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 k.c. i tym samym bezskuteczne względem powódki

Pozwany ustosunkowując się do powyższych żądań wskazał, że przedmiotowa umowa kredytu jest ważna i spełnia wszystkie wymogi określone w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe. Zaznaczył, że postanowienia umowy, w szczególności dotyczące klauzuli denominacyjnej, były indywidualnie uzgodnione z powódką, a nadto pozwany wykonał ciążący na nim obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka związanego z wahaniem kursów walut i konsekwencji zamieszczenia w umowie kredytowej mechanizmu indeksacji. Bank podkreślił również, że kurs waluty nie był ustalany w sposób arbitralny i dowolny, albowiem był on ustalany w sposób nieodbiegający od standardów rynkowych i nienaruszający równomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej oraz ryzyka związanego z jej wykonywaniem.

Wobec stanowisk sformułowanych przez strony w niniejszej sprawie, należało po pierwsze ocenić, czy przedmiotowa umowa kredytu jest umową ważną w świetle art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe, albowiem ocena czy umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (art. 385 1 k.c.), może dotyczyć jedynie ważnej i skutecznie zawartej umowy.

Zgodnie z treścią art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie podpisania przez strony umowy kredytowej, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Kwota kredytu udzielonego powódce była wyrażona w walucie CHF, a jej przeliczenie na PLN następowało według kursu franka szwajcarskiego, określonego przez Bank.

Na wstępie należy zaznaczyć, iż wprost możliwość udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych wprowadzono dopiero ustawą o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z 29 lipca 2011 r. (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011 r., którą dodano w art. 69 ust. 2 punkt 4a) zapis, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Ponadto do art. 69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo - odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.

W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy kredytu również nie budziła wątpliwości dopuszczalność konstruowania zarówno umów kredytu indeksowanego do waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażonej w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania, jak i umów kredytu denominowanego w walucie obcej, w których wartość kwoty kredytu jest wyrażona w walucie obcej, ale jest uruchamiana w złotych po przyjętym kursie przeliczeniowym. Dopuszczalne było nadto zawieranie umów o czysty kredyt walutowy, którym w piśmiennictwie określa się kredyt udzielany i wypłacany w innej walucie niż krajowa.

Warto tutaj odwołać się do poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14 (OSNC 2016/11/134), w którego uzasadnieniu Sąd Najwyższy opisał konstrukcję umowy kredytu bankowego indeksowanego i stwierdził jednoznacznie jej dopuszczalność. Podobny pogląd Sąd Najwyższy wyraził w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., sygn. akt II CSK 803/16 (OSNC 2-18/7-8/79), w odniesieniu do kredytu denominowanego stwierdzając, że dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w pieniądzu krajowym; zastrzeżenie takie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności.

Na tym tle wskazać należy, że będąca przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie umowa kredytu nr (...), datowana na dzień 24.04.2008 r., stanowi kredyt walutowy (ewentualnie denominowany we franku szwajcarskim), gdyż kwota kredytu została wyrażona w umowie w walucie CHF, a wypłacona miała być – według postanowień umowy – w złotych. Wbrew zarzutom powódki umowa ta zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu bankowego.

Frank szwajcarski stanowił walutę, w której określono wysokość kapitału kredytu. W § 1 umowy wskazano jednoznacznie, że przedmiotem świadczenia banku jest udzielenie kredytu w CHF – wskazana została kwota kredytu w wysokości 160 792 CHF, zatem kwota została wyrażona w sposób ścisły w walucie obcej. Natomiast walutę wypłaty kredytu w PLN powódka wskazała we wniosku kredytowym oraz wniosku o wypłatę kredytu. W treści umowy również wskazano, że wypłata oraz spłata kredytu następuje w złotych (zgodnie z zapisami § 2 ust. 4 i § 5 ust. 5 postanowień ogólnych umowy). Uznać zatem należy, iż waluta, w jakiej wypłacono kredyt oraz w jakiej dokonywano spłaty kredytu była kwestią indywidualnych uzgodnień stron, co było zgodne z zasadą swobody umów.

Strony ukształtowały stosunek prawny określając, że walutą zobowiązania będzie frank szwajcarski, zaś walutą pierwotnego świadczenia złoty polski. Taki sposób ukształtowania stosunku prawnego mieści się w granicach wyznaczonych przez zasadę swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c.

Sąd Najwyższy opowiedział się za dopuszczalnością zaciągnięcia zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, co dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 r. IV CSK 377/10 oraz z dnia 29 kwietnia 2015 r. V CSK 445/14). Także w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. Sąd Najwyższy podzielił pogląd, iż dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu (pożyczki) będzie dokonywana w pieniądzu krajowym; zastrzeżenie takie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (II CSK 803/16).

Sąd w tej sprawie stoi na stanowisku, że zawieranie przez instytucje bankowe zarówno umów typowego kredytu walutowego jak i umów indeksowanych lub denominowanych do waluty obcej stanowiło dopuszczone przez ustawodawcę wyjątki od zasady walutowości i umowa nie może być uznana za nieważną jako naruszająca tę zasadę. Nie mamy zatem do czynienia z brakiem czy niedookreśleniem przedmiotowo istotnych postanowień umowy kredytu, w tym kwoty i waluty kredytu, co skutkowałoby sprzecznością umowy z art. 69 ust. 1 pr. bankowego, a w konsekwencji bezwzględną nieważnością czynności prawnej (art. 58 § 1 k.c.).

Zarzut powódki dotyczący zapewnienia bankowi możliwości jednostronnego kształtowania kursów waluty, mających zastosowanie dla rozliczeń stron, ocenić natomiast należało w kontekście zarzutu abuzywności postanowień umownych. Co do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami przepisy prawa wprowadzają bowiem ograniczenia dotyczące stosowania ogólnie obowiązującej zasady swobody kształtowania stosunku umownego.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Z regulacji tej wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W myśl art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Niewątpliwą i niekwestionowaną okolicznością w sprawie jest to, że powódka zawierając przedmiotową umowę, działała jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Powódka zaciągnęła bowiem kredyt na spłatę zobowiązania wynikającego z konieczności spłaty mieszkania.

Postanowienia dotyczące denominacji/indeksacji należy uznać za określające główne świadczenia stron. W umowie stron w zakresie indeksacji w istocie zawarte są jednak dwie normy: norma wprowadzająca samą indeksację do CHF oraz norma określająca zasady przeliczenia poprzez ustalenie kursu waluty indeksacji. Poszczególnym częściom tak rozumianej klauzuli indeksacyjnej mogą być przypisane różne wadliwości (np. abuzywność, nieważność), a niektóre elementy takiej klauzuli mogą być pozbawione wad. Norma ustalająca kurs waluty (klauzula kursowa) ma charakter uzupełniający, dopełniający normę indeksacyjną, choć bez wątpienia sposób ustalania kursu waluty na potrzeby przeliczeń walutowych jest koniecznym elementem mechanizmu indeksacji walutowej.

Sąd ustalił, że klauzula waloryzacyjna w ścisłym jej znaczeniu (klauzula wprowadzająca denominację w CHF) została przez strony uzgodniona indywidualnie. Powódka zdecydowała się na kredyt denominowany do CHF bowiem warunki tego kredytu były korzystniejsze od kredytu złotowego. Mechanizm denominacji określony w umowie został sformułowany dostatecznie jednoznacznie i nie budzi wątpliwości, iż powódka już w czasie zawierania umowy miała świadomość, że wysokość jej zobowiązania wynikającego z umowy została powiązana z kursem franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Sama klauzula waloryzacji nie kształtuje praw i obowiązków powódki sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Z przesłuchania powódki wynika, że zdawała sobie sprawę z tego, że na wysokość raty kredytu będzie miał wpływ kurs CHF. Powódka zatem rozumiała, jaką rolę w umowie spełniała waluta CHF. Z przesłuchania powódki, jak i z przedłożonych dokumentów, jasno wynika, że pozwany spełnił obowiązek informacyjny. Powódka rozumiała w chwili zawarcia umowy mechanizm denominacji/indeksacji, a co za tym idzie ryzyko kursowe.

Nie sposób również uznać, iż sporne postanowienia kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Kwestionowane przez powódkę postanowienia wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie przy jego wypłacie w walucie polskiej oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest wystarczających podstaw do uznania za niedozwolone tych postanowień umowy.

W ocenie Sądu brak było podstaw do przyjęcia, że kwestionowane postanowienia naruszają interesy powódki jako konsumenta. W tym zakresie wskazać należy, iż umowa powódki z pozwanym była wykonywana bez jakichkolwiek problemów przez okres około 6 lat – we wrześniu 2014 r. powódka dokonała spłaty kredytu, zaś po czterech latach od dokonania spłaty podniosła zarzut abuzywności postanowień umowy stanowiących klauzulę waloryzacji kredytu kursem CHF. Zdaniem Sądu sytuacja ta nie była jednak konsekwencją oceny, że problem „abuzywności” ww. klauzul w tych latach nie istniał, czy też klauzule te wówczas nie były „abuzywne”, ale dlatego, że mimo takiej, a nie innej treści zapisów umowy, w 2008 r. raty w przeliczeniu na złote były wyraźnie niższe w stosunku do rat uiszczanych przez kredytobiorców, którzy w tych samych latach zaciągnęli kredyty w złotych. Stąd spłata kredytu otrzymanego przez powódkę była tańsza, a tym samym korzystniejsza finansowo od kredytu w analogicznej kwocie, której walutą był złoty polski. Zatem nawet jeśli klauzula waloryzacyjna naruszała dobre obyczaje, to z pewnością nie naruszała interesów ekonomicznych konsumenta. Powódka zaakceptowała umowę, w której zawarto klauzulę wprowadzającą jednostronne uprawnienie banku do ustalania tabel kursowych i do stosowania ich przy wyliczaniu wysokości raty, bo mimo tego – oceniane na moment zawierania umowy raty kredytu były wyraźnie niższe niż kredytu złotowego.

Tak rozumiana korzystność spornej umowy kredytowej (przewidującej stosowanie dwóch odmiennych, z korzyścią dla banku, tabel kursowych) dla powódki w sensie ekonomicznym, trwała do czasu wzrostu kursu franka i z tym kursem była związana. Umowa stała się niekorzystna nie dlatego, że bank podwyższał swoje wynagrodzenie stosując korzystniejszy dla niego kurs waluty, ale dlatego że kurs franka wzrósł i to znacznie. Powódka spłacała raty wyrażone w złotych wyższe, niż gdyby zaciągnęła typowo złotowy kredyt, ale nie wynika to ze stosowania sprzecznego z dobrymi obyczajami spreadu przez bank, ani z naruszającego równowagę między stronami prawa banku do samodzielnego określania kursu waluty w tabeli, ale ze wzrostu kursu franka do złotówki.

Z powyższego wynika jednoznaczny wniosek, iż – oceniane na chwilę zawarcia umowy – klauzule zawarte w umowie powódki z pozwanym regulujące wysokość kwoty w złotych na zapłatę rat określonych we frankach nie naruszały interesów powódki, a na pewno nie naruszały tych interesów „rażąco”. Faktycznie kursy walut, zmieniające się codziennie, nawet kilkukrotnie w ciągu dnia, a opisywane w tabelach kursów z kilkugroszową różnicą między kursem kupna i kursem sprzedaży (na korzyść banku), nie miały istotnego wpływu na opłacalność (koszt) kredytu walutowego w porównaniu do kredytu złotowego w sytuacji, gdy kurs franka był niski. Ta sytuacja w stosunku do powódki zmieniła po pewnym czasie – wówczas jej kredyt z ratami indeksowanymi do franka stał się wyraźnie mniej korzystny niż kredyty złotowe.

Należy również zwrócić uwagę, iż różnica między rzeczywistym harmonogramem spłat a zmodyfikowanym z zastosowaniem kursu średniego NBP w okresie od zawarcia umowy wynosi 8 651,36 CHF, a więc jedynie kilka procent wartości całego kredytu.

W konkluzji powyższego stwierdzić należy, iż klauzule wskazane w pozwie nie spowodowały w stosunku do kredytobiorcy – konsumenta ani naruszenia jego interesów w rozumieniu kodeksu cywilnego ani nie spowodowały szkody w rozumieniu art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Ponadto w ocenie Sądu powoływanie się przez powódkę – przy żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu, jako podstawy powództwa o świadczenie – na abuzywność klauzuli umowy opisującej sposób wyliczania przez bank wysokości salda kredytu i kapitału do spłaty oraz wysokości rat, poprzez odwołanie się do tabel kursowych banku, które nie odbiegały w sposób znaczny od kursów CHF publikowanych przez NBP (wynika to również z opinii biegłej sądowej), po to, by po 12 latach od zawarcia umowy i 6 latach od dokonania spłaty kredytu żądać zwrotu wzajemnych świadczeń w nominale, bez uwzględnienia zaistniałych w tym czasie zmian wartości pieniądza, ale też zmian cen nieruchomości oraz zmiany poziomu dochodów, czyli istotnych realiów ekonomicznych, jest nadużyciem sprzecznym ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem umowy kredytu, o czym mowa w art. 5 k.c., którego celem jest z jednej strony zapewnienie realizacji potrzeb konsumentów, ale z drugiej zapewnienie, że bank na udostępnieniu kwoty kredytu nie straci.

Ponadto, w ocenie Sądu, w realiach przedmiotowej sprawy nie sposób przyjąć, że pozwany w sposób nienależyty wypełnił obowiązek informacyjny względem powódki w zakresie ryzyka walutowego. Przeprowadzone w niniejszym postępowaniu dowody wskazują, że powódka w odpowiedni sposób została pouczona o ryzyku kursowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej.

W dacie zawarcia umowy powódka podpisała oświadczenie, zgodnie z treścią którego wskazała, że w związku z zawarciem umowy kredytu nr (...) jest jej znane oraz zostało jej wyjaśnione przez bank: 1) ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnięte zostało zobowiązanie i jest świadoma ponoszenia tego ryzyka (przyjęła do wiadomości, że kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacona będzie po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku w dniu wypłaty kredytu lub transzy kredytu zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A., ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku wzrostu tego kursu kwota wypłaty kredytu lub transzy kredytu ulegnie proporcjonalnemu podwyższeniu, jednakże tylko w granicach maksymalnej kwoty w PLN podanej w umowie kredytu, natomiast w przypadku spadku tego kursu kwota wypłaty kredytu lub transzy kredytu ulegnie proporcjonalnemu obniżeniu; ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych zostanie wypłacona przelewem na rachunek bankowy wskazany przez nas we wniosku o wypłatę, który stanowi załącznik do umowy kredytu; kwota spłaty -rata kapitału i bieżące odsetki- podlegają przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku wzrostu tego kursu bieżąca rata kredytu ulegnie proporcjonalnemu podwyższeniu, powodując zmniejszenie zdolności kredytobiorcy do spłaty rat kredytu, natomiast w przypadku spadku tego kursu bieżąca rata kredytu ulegnie proporcjonalnemu obniżeniu, powodując podwyższenie zdolności kredytobiorcy do spłaty rat kredytu; w przypadku całkowitej spłaty kredytu lub jego części przed upływem terminu spłaty określonego w umowie kredytu, kwota kredytu podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut (...) Bank (...) S.A. ogłoszoną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku, skutkiem czego w przypadku spadku tego kursu kwota kredytu do spłaty będzie proporcjonalnie wyższa, natomiast w przypadku spadku tego kursu kwota kredytu do spłaty będzie proporcjonalnie niższa w stosunku do uruchomionej kwoty kredytu); 2) ryzyko zmiany stopy procentowej związane z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej i przyjmuje do wiadomości, iż skutkiem wzrostu wysokości stopy procentowej jest wzrost wysokości raty kredytu oraz kosztów obsługi kredytu, natomiast skutkiem obniżenia stopy procentowej jest zmniejszenie wysokości raty kredytu oraz kosztów obsługi kredytu.

W toku procesu powódka nie kwestionowała, że podpisała powyższe oświadczenie. W ocenie Sądu treść oświadczenia jest klarowna, z całą pewnością zrozumiała dla każdego konsumenta, w tym powódki. Jednoznacznie wynikało z tego oświadczenia, że powódka miała świadomość występowania w umowie dwóch istotnych zmiennych, które mogły skutkować wzrostem wysokości rat i salda kredytu w złotych polskich. Zdaniem Sądu treść oświadczenia zawierała wystarczającą ilość informacji dla każdego rozsądnie oceniającego rzeczywistość kontrahenta, umożliwiającą dokonanie oceny zasadności podejmowanego ryzyka. Podkreślić należy, że w ostatnich ponad dwudziestu latach polski rynek kredytów hipotecznych (ale też konsumpcyjnych) został zdominowany przez kredyty o zmiennej stopie procentowej, kredytów o stałej stopie procentowej występowały ilości śladowe. To zaś oznacza, że we wszystkich tych sytuacjach kredytobiorcy napotykali uzależnienie swojej sytuacji ekonomicznej związanej ze spłatą kredytów od jednej (w przypadku kredytów złotowych - WIBOR) bądź dwóch zmiennych (w przypadku kredytów w walutach obcych – LIBOR i kurs waluty obcej względem PLN). Konsument zaciągający zobowiązanie na wiele lat winien mieć świadomość, że określone czynniki ekonomiczne podlegają zmianie i nie może przypuszczać, że w ciągu 30 lat trwania umowy będziemy mieli do czynienia z sytuacją constans. Doskonale o tym powinni wiedzieć zarówno konsumenci, którzy zetknęli się z hiperinflacją przełomu lat 80-tych i 90-tych, jak i wysoką inflacją lat 90-tych (kwestia doświadczenia kształtującego zachowania konsumenckie). W przypadku dwu przywołanych wyżej rodzajów kredytów, na przestrzeni lat zmienne, które wpływały na raty i saldo kredytów bezpośrednio działały korzystnie dla konsumentów (obniżenie wskaźników WIBOR i LIBOR), jak i niekorzystnie (istotne pogorszenie dla PLN kursu w stosunku do CHF). Niemniej rozsądny konsument musiał zdawać sobie sprawę, że takie zmiany o charakterze ekonomicznym mogą, a nawet muszą nastąpić.

Reasumując, w ocenie Sądu powódka została poinformowana o kluczowych ryzykach związanych z realizacją wieloletniej umowy, potwierdziła ten fakt złożeniem stosownych podpisów, a zakres pouczeń w kontekście wymogów, które można stawiać uczestnikom cywilnoprawnego obrotu konsumenckiego należało uznać za wystarczający.

W rezultacie stwierdzić należy, że skoro umowa kredytu łącząca strony nie jest nieważna, ani poszczególne jej zapisy nie są bezskuteczne, to nie zasługiwało na uwzględnienie dochodzone pozwem żądanie zapłaty.

Z przyczyn wskazanych powyżej Sąd w punkcie I sentencji wyroku oddalił powództwo w całości.

Orzekając o kosztach postępowania, Sąd oparł się na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 k.p.c., zgodnie, z którą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wobec powyższego Sąd w punkcie II sentencji wyroku zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 10 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą składają się: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości stawki minimalnej 10 800 zł oraz równowartość opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.