sygn. I C 245/21 7 stycznia 2025 Sąd Okręgowy w Słupsku

Wyrok z 7 stycznia 2025, sygn. I C 245/21

Data orzeczenia 7 stycznia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Słupsku
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Hanna Kaflak-Januszko
Tagi
#Sąd Okręgowy w Słupsku #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. I C 245/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 stycznia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Hanna Kaflak-Januszko

Protokolant: st. sekretarz sądowy Karina Hofman

po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2024 r. w Słupsku

na rozprawie

sprawy z powództwa K. M.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.

o zapłatę

I. oddala powództwo;

II. nie obciąża powoda kosztami procesu, w tym nieuiszczonymi kosztami sądowymi.

I C 245/21

UZASADNIENIE

Powód K. M. 15.02.2021 r. pozwał (...) w S. za skutki wypadku drogowego z 14.04.2019r., spowodowanego przez kierującego pojazdem, objętego ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej przez pozwanego o:

1. dopłatę 141 199 zł zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 30.09.2020 r. /29.09.2020 r. została wydana decyzja ostateczna w sprawie spornego świadczenia/ do dnia zapłaty do wypłaconej 58 801 zł (po ustaleniu świadczenia w wysokości 196 026 zł i wypłaceniu pomniejszonego o 70 % przyczynienia się ), czyli uważając, że świadczenie należne to 400 000 zł, a przy 50 % przyczynienia się powodowi należne jest 200 000 zł łącznie;

2. rentę 815 zł miesięcznie począwszy od marca 2021 r., płatnej do 10 dnia każdego miesiąca z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności i skapitalizowaną rentę 16 668 zł ( za okres od 1.05.2019 r. do 28.02.2021 r. ) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu.

Powód wskazał, że odniósł rozległe obrażenia z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, który na etapie likwidacji szkody był szacowany na 78 %, był długo hospitalizowany, źle zniósł tę sytuację psychicznie, w tym wobec utraty perspektyw. Jego życie zmieniło się diametralnie, był zdany na pomoc innych.

Podał, że przed wypadkiem utrzymywał się z dorywczych prac i zajmował się lakiernictwem. Obecnie jest trwale niezdolny do pracy, pozostaje na utrzymaniu rodziców, uzyskuje zasiłek pielęgnacyjny (w chwili wniesienia pozwu 215,84 zł). Wysokość dochodzonej renty ustalił na podstawie minimalnego wynagrodzenia (2061,67 zł netto w 2021 r.), pomniejszając o 50 % przyczynienia i odejmując zasiłek pielęgnacyjny.

Zdaniem powoda powoływanie się na ponad 50 % przyczynienia się prowadzi do kuriozalnej sytuacji, przerzucenia odpowiedzialności na pasażera.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, uważając, że powodowi wypłacił adekwatne świadczenia (w tym także za koszty opieki i dojazdów). Podkreślił przyczynienie się powoda, który zdecydował się na jazdę z nietrzeźwym kierowcą, z którym wcześniej spożywał alkohol, a do zdarzenia doszło, gdy wyjechali po zakup dodatkowego alkoholu. Przy tym kierowca ten miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów i jechał samochodem powoda. Nadto powód nie miał zapiętych pasów, a uchroniłyby go przed przemieszczeniem się na szybę, którą przebił i doznał urazów głowy. Dlatego w ocenie pozwanego przy tak dużym natężeniu nieprawidłowego zachowania powoda, powiązanego z zakresem doznanej szkody - należało określić przyczynienie się na poziomie 70 %, zwłaszcza, że utrwalone jest, że za samą jazdę z nietrzeźwym kierowcą przyczynienie ustala się na poziomie 50 %.

Uważał, że zakres odszkodowania na poziomie 400 000 zł jest zawyżony.

Zarzucił, że powód nie wykazał, że przed wypadkiem uzyskiwał dochody, jak i swoich uprawnień do świadczeń z ZUS. Dodał, że z zarobkowaniem wiążą się koszty (typu : dojazdu, odzieży roboczej), które powinny pomniejszyć kwotę zakładaną podstawę obliczenia renty.

Negował żądanie odsetkowe, gdyż wcześniej powód nie przedstawił pozwanemu informacji prowadzących do rozważenia zasadności renty i jej wysokości, a co do zadośćuczynienia - mogą być naliczone od dnia wyroku, skoro w ten sposób zostaje ustalony obowiązek dopłaty.

Sąd ustalił, że:

14.04.2019 r. ok. 2:30 w C. doszło do kolizji, gdyż kierowca samochodu - którym podróżował powód (użyczył go sprawcy, siedział jako pasażer obok kierowcy) - będący pod wpływem alkoholu (0,79 promila), wjeżdżając na skrzyżowanie, nie ustąpił pierwszeństwa.

fakty przyznane (jak i zob. dokumenty z akt sprawy Sądu Rejonowego w C. (...), w tym w aktach niniejszych - opinia biegłych – k. 89-104)

28 – letni powód nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, które zapobiegłyby jego przemieszczeniu się i zakresowi odniesionych obrażeń, zwłaszcza w obrębie głowy. W miejscu gdzie siedział, samochód nie był bowiem tak uszkodzony, by stanowił zagrożenie dla powoda.

dowód: dokumenty z akt sprawy Sądu Rejonowego w C. (...), w tym w aktach niniejszych - opinia biegłych – k. 89-104

Sprawca wypadku w sprawie karnej zeznał, że przed jazdą spożywał alkohol z powodem, a powód /choć zasłaniał się niepamięcią/ – że wiedział, że sprawca ma dożywotnio zabrane prawo jazdy za wypadek ze skutkiem śmiertelnym, jak i potwierdził, że pił alkohol ze sprawcą przez dwa dni przed wypadkiem (wiedział, że kierowca jest pod wpływem alkoholu) oraz że jechał bez zapiętych pasów. Powód nie negował, że samochód, którym jechali, był jego.

Powód podał także, że sprawcę znał, gdyż 4 lata spędzili w Zakładzie Karnym w C., gdzie powód przebywał w warunkach recydywy.

Na 9.03.2023 r. stan powoda umożliwiał mu przypomnienie sobie przebiegu zdarzeń.

dowód: ww. opinia, protokół zeznań powoda ww. sprawie z 9.03.2023 r. w trybie Ko- k. 330-332

Powód trafił z wypadku do szpitala, gdzie przebywał do 17.06.2019 r. Stwierdzono, że doznał rozległego urazu czaszkowo-mózgowego.

Następnie był hospitalizowany w S. od 18.06.2019 r. 13.08.2019 r. ze względu na niedowład kurczowy czterokończynowy, 28.08.2019 r. uzyskał skierowanie do poradni zdrowia psychicznego, 19.09.2019 r. został skierowany na rehabilitację. Odbywał rehabilitację m.in.. od 10.09.2020 r. do 3.10.2020 r.

23.03.2020 r. znalazł się w szpitalu ze względu na pogorszenie stanu zdrowia, gdzie przebywał do 10.04.2020 r., a następnie 2-6.06.2020 r.

W powyższym okresie powód przebył 2-krotną trepanację czaszki i przeszedł zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, wystąpiła u niego padaczka pourazowa.

dowód : dokumentacja medyczna – k. 15-42

Pozwany pismem z 29.09.2009 r. poinformował powoda o swej decyzji co do świadczeń zgodnie z powyżej opisanymi efektami, czyli uzyskaniem ich zgodnie z informacjami przedstawionymi w prezentacji stanowisk stron.

bezsporne (pismo k. 43-70)

Orzeczeniem z 21.10.2019 r. powód został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności (niezdolnego do pracy, wymagającego opieki) - do 31.10.2021 r.

Orzeczenie takie uzyskał też 28.03.2022 r. do 31.03.2024 r.

bezsporne (orzeczenia – k. 71-72, 387-388)

14.11.2019 r. ustalono powodowi prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, od 1.11.2019 r. w wysokości 215,84 zł (do 31.10.2021 r.).

bezsporne (decyzja – k. 73)

Przed wypadkiem powód prowadził własne życie, a po wypadku rodzice musieli się nim zaopiekować i utrzymywać, co było utrudnieniem, gdyż matka powoda, która mu pomagała, pracuje, a współzamieszkiwanie z powodem nie było łatwe ze względu na jego stan – niepełną samodzielność w codziennych czynnościach (w tym ze względu na zaniki pamięci), jak i nerwowość.

Czasami powód wychodził z domu spotkać się z kolegami, a innym razem nawet nie wstawał z łóżka.

dowód: zeznania B. M. – k. 128v-131, powoda – k. 131-131v

W toku postępowania powód czasowo przebywał zagranicą.

fakt znany z urzędu (vide informacja od biegłych z 31.01.2022 r. – k. 178, pismo pełnomocnika powoda z 9.02.2022 r. – k. 187)

Powód doznał 30 % uszczerbku na zdrowiu w zakresie zdrowia psychicznego ze względu na uraz czaszkowo-mózgowy, encefalopatię pourazową bez zmian charakterologicznych, niedowład połowiczny prawostronny, zespół czołowy, co wywołało w związku z trwałym uszkodzeniem (...) zmiany w zakresie funkcjonowania w obszarze emocjonalnym, psychicznym i intelektualnym. Zaburzona została kontrola emocjonalna, osłabieniu uległ krytycyzm, zdolność do rozumienia i adekwatnego reagowania w sytuacjach społecznych, zdolność do rozumienia norm społecznych również jest osłabiona. Powód jest drażliwy, nerwowy, wycofał się z życia społecznego. Ze względu na stan zdrowia nie może wrócić do wykonywanego wcześniej zawodu. Stan jego zdrowia na 10.05.2022 r. był stabilny. Trudno określić, czy i jak choroba rozwinie się, czy powód będzie mógł podjąć jakieś zatrudnienie w zakresie prostych prac pod nadzorem, co mogłoby mieć walor rehabilitacyjny.

Stan powoda poprawiał się od osoby leżącej, poruszającej się na wózku po poruszającą się samodzielnie z pełnym kontaktem słowno-logicznym. Niedowład spastyczny połowiczny prawostronny jest niewielki.

Przy uwzględnieniu aspektu neurologicznego uszczerbek można szacować na 60 %, w tym 20 % niedowład, 20 % padaczka, 20 % zespół czołowy – encefalopatia z niewielkimi zmianami charakterologicznymi.

dowód: ww. dokumentacja medyczna, opinia biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii – k. 201-209, 227-237, biegły z zakresu neurologii – k. 262-264, 322-323, 355, 390-391

Powód ma wykształcenie zawodowe. Wobec zdiagnozowanego u niego stanu nie może wykonywać ciężkich prac fizycznych, na wysokości, przy maszynach w ruchu, ale może wykonywać drobne prace porządkowe, ogrodnicze, pracować jako portier, dozorca itp., co w znacznym stopniu uniemożliwia zatrudnienie na otwartym rynku pracy.

dowód: opinia z zakresu medycyny pracy – k. 343-345

Powód otrzymuje rentę z ZUS z tytułu częściowej niezdolności do pracy, która od 21.07.2023 r. stanowi do wypłaty 1084,11 zł.

dowód: decyzja – k. 409-412

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie podlegało uwzględnieniu wobec już wypłaconego powodowi zadośćuczynienia, jak i stwierdzenia, że brak jest podstaw do zasądzania należności ponad zapewnione z ubezpieczenia społecznego.

Pozwany jako ubezpieczyciel na podstawie art. 436 kc w zw. z art. 822 kc i art. 19 ust. 1, 34 ust. 1 cyt. ustawy z 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych … Dz. U. Nr (...), p. (...) ze zm) odpowiada za szkody wywołane przez posiadacza pojazdu, objętego u niego ubezpieczeniem w granicach art. 361 kc oraz art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 i 2 kc, które zgodnie z art. 13 ust. 2, 36 w/w ustawy ubezpieczeniowej zakreślają ich rozmiar, jak i art. 322 kpc. Zarzut przyczynienia się - w przypadku uznania jego zasadności, podlega zatem także rozważeniu przy określaniu wysokości należnych świadczeń.

Odpowiedzialność pozwanego za sprawcę wypadku nie była kwestionowana. Jednak okoliczności ujawnione w toku postępowania karnego wskazały na zasadność uwzględnienia zarzutu przyczynienia się powoda w zakresie wskazanym przez pozwanego, tj. 70 %. Powód niezasadnie kwestionował tę wysokość, gdyż powszechnie wiadomym jest z ogólnie dostępnego orzecznictwa, że za fakt jazdy z nietrzeźwym sprawcą zdarzenia przyjmuje się często 50 % przyczynienia się, podobnie za jazdę bez pasów bezpieczeństwa. A powód sam przyznał (pośrednio - w toku zeznań z innej sprawy, niekwestionowanych w niniejszej) fakty z postępowania karnego, którymi pozwany uzasadniał podniesienie zarzutu przyczyniania się. Obejmowały one nawet szerszy zakres niż zwykle, gdyż powód spożywał alkohol razem ze sprawcą, wiedział, że sprawca był pozbawiony uprawnień do kierowania pojazdu za wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Dodatkowo opinia ze sprawy karnej nie tylko umożliwiła ustalenie, ale także w oparciu o zgromadzony materiał, w tym zdjęcia, umożliwiała zobrazowanie, że niezapięcie pasami, istotnie wpłynęło na zakres obrażeń powoda. Gdyby powód chciał się powoływać na spotykane orzeczenia z inaczej ustalonym zakresem przyczynienia się za jazdę z nietrzeźwym kierowcą czy niezapięcie pasów, to należy zauważyć, że łączna suma faktów zdecydowanie uzasadnia wyjście poza 50 % przyczynienia się, a nawet mogła prowadzić do rozważenia, czy powód w całości nie odpowiada za skutki wypadku, jakich doznał. Wbrew przekonaniu powoda – nie może on negować, że odpowiedzialność przenosi się na niego, skoro całość warunków, w jakich się znalazł - sam sobie zapewnił, z tą tylko różnicą, że nie kierował sam, ale zdał się na kolegę, z którym spożywał alkohol. Nadto – nie zapinając pasów, umożliwił przesunięcie się ciała i w rezultacie uraz głowy, kluczowy dla jego stanu zdrowia.

Niezależnie więc od przyjęcia koncepcji – czy art. 362 kc przewiduje, iż zachowanie jest jedną z przyczyn powstania szkody czy poszkodowany tylko przyczynił się do zwiększenia jej zakresu, sąd podziela linię orzeczniczą, że wina lub oczywista nieprawidłowość po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania (wyrok SN z 5.11.2008 r., I CSK (...), Legalis nr (...)).

Przyjmując ustalony przez pozwanego zakres przyczynienia się, sąd miał także na uwadze możność dalszej korekty na podstawie art. 5 kc , na wypadek, gdyby powód chciał negować przyjęcie sumy tylko 70 % za fakty badane przy przyczynieniu się. Powód bowiem swą współaktywnością przyczynił się do niebezpiecznego zdarzenia na drodze, w którym w rezultacie sam najmocniej ucierpiał, ale jednocześnie wystąpił o świadczenie pochodzące ze składek wszystkich uczestników ruchu w sytuacji, gdy jazda w stanie nietrzeźwości jest poważnie społecznie piętnowana, mimo z drugiej strony społecznego przyzwolenia, przez co stale dochodzi do takich zdarzeń. Oczekiwanie przez powoda w analizowanych okolicznościach, że poza świadczeniami z ubezpieczenia społecznego, ma otrzymać dalsze świadczenia, bo jego stan wiąże się z wypadkiem drogowym i dodatkowym źródłem finansowania, stanowi naruszenie art. 5 kc. Przy tym wbrew stanowisku powoda stopień nietrzeźwości sprawcy wypadku nie był bagatelny, lecz wiąże się już z odpowiedzialnością karną ze względu na zmiany, jakie wywołuje u pijącego.

Oceniając wysokość świadczenia ustaloną przez pozwanego (przed pomniejszeniem o potrącenie) za zasadną sąd miał na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz poniżej przedstawiony kontekst prawny. Dowody z opinii biegłych były zbieżne. Uszczerbek na zdrowiu sąd wziął pod uwagę szacunkowo w tym sensie, że trudno było rozgraniczyć uszczerbek neurologiczny od psychicznego, a biegły neurolog udzielił w tym zakresie odpowiedzi umożliwiających odczytanie obu opinii. Należy też mieć na uwadze, że wysokość uszczerbku ustalona w czasie likwidacji szkody opierała się na innej skali, zwykle używanej do określenia rokowań co do dalszego funkcjonowania, a nie stricte uszczerbku określanego w sprawie odszkodowawczej. Opinie biegłych bazowały na dokumentacji medycznej. Zeznania matki powoda i powoda złożone bezpośrednio w sprawie stanowiły informację nawiązującą do tej dokumentacji, a zauważyć należy, że były składane na wcześniejszym etapie, gdy powód jeszcze sam nie wyjeżdżał z domu, gdyż jak zauważone zostało w późniejszej opinii – stan powoda od okresu hospitalizacji ulegał poprawie mimo poważnego zakresu uszczerbku, który w sposób oczywisty ma charakter stały ze względu na skutki urazu głowy, co w istotny sposób rzutuje na możliwości zarobkowania powoda. Dodatkowo ograniczenie w zakresie zatrudnienia potwierdzają dokumenty z zakresu ubezpieczenie społecznego.

Reasumując – sąd stwierdził, że analiza całości zebranego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu rodzaju zebranych materiałów oraz faktów z przebiegu procesu (w tym stanowisk stron) - prowadziła do przeprowadzenia ustaleń jak w stanie faktycznym i dalszych wniosków jak poniżej.

Przechodząc do szczegółowych rozważań o wysokości zadośćuczynienia, sąd wpierw nadmieni, że podziela pogląd, iż: „subiektywny charakter krzywdy powoduje, że przydatność kierowania się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych przypadkach jest ograniczona. Jednakże ta przesłanka nie jest całkowicie pozbawiona znaczenia, pozwala bowiem ocenić, czy na tle innych podobnych przypadków zadośćuczynienie nie jest nadmiernie wygórowane. Dodatkowo jednolitość orzecznictwa sądowego w tym zakresie odpowiada poczuciu sprawiedliwości i równości wobec prawa (por. wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK (...), OSNC-ZD 2010, nr 3, poz. 80, LEX nr (...)).”

Dlatego dokonując szacowania, sąd ma na uwadze inne rozstrzygnięcia, które analizuje w zestawieniu z informacją o średniej wysokości odszkodowania za 1 % uszczerbku na zdrowiu (przy uwzględnieniu zmian w zakresie wzrostu wynagrodzeń i cen, który w ostatnich latach był zauważalny). Z publikacji w Rzeczpospolitej z 21.01.2010 r. w wersji internetowej w artykule „Ubezpieczyciel sam wyliczy rekompensatę” – wynikało, że w sprawach o zadośćuczynienie średnio sądy zasądzają 2.500 zł za 1 % uszczerbku i wniosek ten nie odbiegał od weryfikacyjnych analiz orzecznictwa dokonywanych przez sąd z uwzględnieniem sytuacji rynkowej (tendencji zmian kosztów i dochodów) Uszczerbek jest bowiem podstawę szacowania wysokości roszczenia. Średnia oznacza występowanie odstępstw w górę i w dół przy badaniu konkretnej sytuacji. Dlatego miarkowanie wyliczenia końcowego wysokości szkody, sąd dokonuje, badając ogół okoliczności jak :

a) wiek poszkodowanego (zwykle większą krzywdą jest np. kalectwo u młodej osoby),

b) rodzaj i rozmiar doznanych obrażeń,

c) intensywność (natężenie, nasilenie) i rodzaj cierpień fizycznych i psychicznych, ich oraz czas trwania (ewentualnie stopień kalectwa),

e) nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie);

f) skutki uszczerbku w zdrowiu na przyszłość (np. niemożność wykonywania ulubionego za-wodu, uprawiania sportów, pracy artystycznej, rozwijania swoich zainteresowań i pasji, za-warcia związku małżeńskiego, posiadania dzieci, utrata kontaktów towarzyskich, utrata moż-liwości chodzenia do teatru, kina, wyjazdu na wycieczki),

g) rodzaj dotychczas wykonywanej pracy przez poszkodowanego, który powoduje niemoż-ność dalszego jej kontynuowania,

h) szanse na przyszłość, związane np. z możliwością kontynuowania nauki, z wykonywaniem wyuczonego zawodu, życiem osobistym,

i) poczucie nieprzydatności społecznej i bezradność życiowa powstałe na skutek zdarzenia, wywołującego obrażenia ciała,

j) konieczność korzystania ze wsparcia innych, w tym najbliższych, przy prostych czynno-ściach życia codziennego – oraz szereg innych czynników podobnej natury do wyżej wskaza-nych,

ł) aktualne warunki oraz stopa życiowa społeczeństwa kraju, w którym mieszka poszkodowany ,

m) konieczność przedstawiania przez sumę zadośćuczynienia odczuwalnej wartości ekono-micznej, przynoszącą poszkodowanemu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne – nie będącej jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, co wynika z kompensacyjnego charakteru zadośćuczynienia.

Z pewnością wpływ na wielkość zasądzanych świadczeń ma także zakres żądań pozwu. W ten sposób powód dookreśla rozmiar odczuwalności swej krzywdy i stąd kwoty w różnych sprawach nie są ze sobą zupełnie proporcjonalnie skorelowane. Szczególnie można to zauważyć, gdy sąd uwzględnia całe powództwo, a strona żądała mniej niż średnia zasądzona w innej sprawie. Szacowanie wielkości krzywdy przez strony jest dość subiektywne, ale z pewnością występują także różnice w odczuwalności krzywdy.

Wobec powyższego – rozpoczynając od ustaleń stanu faktycznego - sąd uznał świadczenie oszacowane przez pozwanego za adekwatne, w tym także przy uwzględnieniu omówionego stopnia uszczerbku. Zauważyć należy dla przypomnienia, że określono je na ok. 200 000 zł przy ok. 90 % uszczerbku – z tym, że do tych dwóch głównych danych należy mieć na uwadze wszystkie uwagi wskazane przez sąd, w tym że uszczerbek stanowi bazę do uzupełnienia o całość danego przypadku, jak i co do odczytania opinii biegłych - oraz pozostałe - o czynnikach rozważanych przy określeniu świadczenia, by było ono porównywalne. Uzupełniająco należy też przypomnieć zastrzeżenia przy omawianiu art. 5 kc na kanwie zakresu przyczynienia się powoda. Łącznie analiza prowadziła do konstatacji, że nie ma podstaw do zasądzania dopłaty na drodze sądowej.

W nawiązaniu do zakończenia ostatniego akapitu (czyli bazując na tej argumentacji) i przechodząc do roszczenia o wypłatę renty, to jak już był wzmiankowane, sąd nie stwierdził podstaw do zasądzenia tego świadczenia. Rokowania co do możności zatrudnienia powoda nie są duże, ale ma on zapewnione świadczenie z ubezpieczenia społecznego - tak jak inne osoby, które stały się niezdolne do pracy, zwłaszcza że powód nie wykazał, że we własnym zakresie wypracowywał dochód (zamierzał go wypracowywać), który uzasadniał rozważenie, że utrata zdolności zarobkowania (zapewniająca też środki na zwiększone w związku z chorobą potrzeby) jest istotna w jego sytuacji w stopniu uzasadniającym dodatkowe świadczenie z puli gromadzonej ze składek, w tym w odniesieniu do minimalnego wynagrodzenia (czyli wynagrodzenia związanego ze stałym zatrudnieniem w pełnym wymiarze).

O koszach rozstrzygnięto na podstawie art. 102 kpc w zw. z art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych, sąd nie obciążył powoda kosztami wytoczenia niniejszej sprawy, mając na uwadze trudną sytuację, w jaką powód niewątpliwie się wprowadził. Przy tym egzekwowanie należności na rzecz pozwanego ubezpieczyciela czy Skarbu Państwa nie rokowało efektem, a mogłoby pozbawić powoda środków istotnych dla jego utrzymania się.