Postanowienie SN z 10 stycznia 2013, sygn. IV KK 339/12
Data orzeczenia
10 stycznia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Jerzy Grubba
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 10 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 10 stycznia 2013 r.,
sprawy W. P.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 157 § 2 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej
od wyroku Sądu Okręgowego w R.
z dnia 28 grudnia 2011 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w R.
z dnia 9 sierpnia 2011 r., postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. Ł. B. –
Kancelaria Adwokacka w R.– kwotę 442,80 (czterysta czterdzieści
dwa złote i 80/100 groszy) zł. w tym 23% VAT tytułem
wynagrodzenia za czynności wykonane w postępowaniu
kasacyjnym w charakterze pełnomocnika z urzędu,
3. zwolnić oskarżycielkę prywatną – J. P. od ponoszenia
kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi
Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym.
Skarżący w swej skardze postawił zarzut naruszenia prawa materialnego
polegający na przyjęciu przez Sąd Odwoławczy, że oskarżony, co prawda naruszył
nietykalność fizyczną pokrzywdzonej, ale doszło do tego w następstwie działań
podjętych w ramach obrony koniecznej. Skarżący uzasadniając swe zarzuty skupia
2
się na dwóch zasadniczych kwestiach – świadomości po stronie oskarżonego, że
podjął działania w ramach obrony koniecznej, oraz kwestii użycia siły fizycznej
(szarpania się z oskarżonym) przez pokrzywdzoną. W istocie jednak, stwierdzić
należy, że żadna z powyższych kwestii nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia
niniejszej sprawy. Przypomnieć bowiem trzeba, że oskarżony w ogóle nie przyznał
się do tego, że użył siły fizycznej wobec pokrzywdzonej. Taką przyjął linię obrony,
co było jego prawem, a Sąd Okręgowy wyjaśnień tych nie uznał za wiarygodne. W
tej sytuacji, jakiekolwiek rozważania co do tego, czy oskarżony miał świadomość
tego, że podejmuje działania będące obroną konieczną, nie są racjonalne.
Podobnie ocenić należy kwestię ustaleń, co do tego, czy pokrzywdzona użyła siły
fizycznej wobec oskarżonego. Zauważyć bowiem trzeba, że Sąd Okręgowy
bezprawności działania pokrzywdzonej dopatrywał się nie w użyciu owej siły, lecz
uniemożliwieniu przejścia i opuszczeniu klatki schodowej. Ta kwestia zatem jest
najistotniejsza dla oceny, czy naruszone zostało dobro chronione prawem, oraz czy
atak na nie, miał charakter bezprawny. W istocie zatem, zarzuty podniesione przez
skarżącego w kasacji, nie mają znaczenia dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia
dokonanego przez Sąd Okręgowy, co musiało skutkować uznaniem ich za
bezzasadne.
Niezależnie od powyższego, zgodzić należy się z Sądem, że pokrzywdzona
nie miała prawa zabraniać opuszczenia oskarżonemu miejsca, w którym przebywał
oraz żądać, aby oczekiwał na przyjazd policji. Takie zachowanie, było zatem
zachowaniem bezprawnym i godziło w wolność osobistą oskarżonego. Skoro zaś w
ocenie Sądu Okręgowego nie sposób przyjąć też, że doszło do przekroczenia przez
oskarżonego granic obrony koniecznej i odepchnięcie pokrzywdzonej mieściło się w
tych granicach (skarżący nie podnosi zresztą zarzutów, które dotyczyłyby tej
kwestii), nie ma jednocześnie podstaw do przyjęcia, że oskarżony dopuścił się
zarzuconego mu czynu.
Brak zatem jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia zarzutów
podniesionych w kasacji.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Oskarżycielkę, uwzględniając jej sytuację materialną, zwolniono od
ponoszenia kosztów sądowymi postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb
Państwa.
3
O kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu rozstrzygnięto na podstawie
stosownych przepisów.