Postanowienie SN z 29 stycznia 2013, sygn. V KK 379/12
Data orzeczenia
29 stycznia 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
POSTANOWIENIE
Dnia 29 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 29 stycznia 2013r.
sprawy T. K.,
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 212 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego D. P.,
od wyroku Sądu Okręgowego w O.
z dnia 6 lipca 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O.
z dnia 19 marca 2012 r.,
p o s t a n o w i ł:
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. obciążyć oskarżyciela prywatnego kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Pełnomocnik oskarżyciela prywatnego podniósł w kasacji wniesionej od
wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 6 lipca 2012r. jeden zarzut – rażącego
naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 212 § 1 k.k. i art.
213 § 1 k.k., polegającego na ich niezastosowaniu do prawidłowo ustalonego stanu
faktycznego, polegającego na tym, że oskarżony T. K. wielokrotnie w pismach
procesowych pomawiał oskarżyciela prywatnego o takie właściwości i
postępowanie, które narażały go na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania
zawodu geodety i społecznej akceptacji, jako emerytowanego nauczyciela
akademickiego, a nadto uznaniu, że zarzuty uczynione niepublicznie nie są
zniesławieniem w rozumieniu art. 212 § 1 k.k. – co doprowadziło do zupełnie
bezzasadnego uniewinnienia oskarżonego.
2
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego
nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Kasacja była bezzasadna w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej
oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach
zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach
określonych w art. art. 439, 435 i 455 k.p.k. W sprawie nie wystąpiły te ostatnie, a
zatem pozostaje odnieść się do zarzutu sformułowanego w kasacji pełnomocnika
oskarżyciela prywatnego.
Zarzut naruszenia prawa materialnego sensownie może być podniesiony
tylko wówczas, gdy skarżący nie kwestionuje dokonanych w sprawie ustaleń
faktycznych. Wydaje się, że świadomość tego stanu rzeczy, wynikającego z
dyspozycji art. 523 § 1 k.p.k., miał autor kasacji, skoro zadeklarował, iż Sądy obu
instancji nie zastosowały przepisów art. 212 § 1 k.k. i art. 213 § 1 k.k. „do
prawidłowo ustalonego stanu faktycznego”. Tym niemniej skarżący nie dostrzegł,
że ustalenia faktyczne obejmują nie tylko sferę przedmiotową zarzucanego czynu,
ale również jego stronę podmiotową, co w ocenie kasacji przez Sąd Najwyższy
odegrało zasadniczą rolę.
Sąd Rejonowy w uzasadnieniu swego orzeczenia kilkakrotnie wskazywał na
swoje ustalenia w tej mierze. Wyjaśnienia oskarżonego T. K. ocenił jako w pełni
wiarygodne (str. 8). Ustalił wprost, że „oskarżony nie miał zamiaru obrażenia D. P.”
(str. 13), że w jego postępowaniu było „brak zamiaru zniesławienia oskarżyciela’
(str.16), że wskazane w akcie oskarżenia wypowiedzi „nie przybierały form celowo
obraźliwych” (str. 12) i nie były też „ukierunkowane na ugodzenie w cześć
oskarżyciela” (str. 12). Podkreślił również – niewątpliwie zasadnie – że
zniesławienie jest przestępstwem umyślnym i można je popełnić zarówno w
zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, który jednak, uznając wiarygodność
wyjaśnień oskarżonego, kategorycznie wykluczył (str.11).
Sąd odwoławczy w pełni zaakceptował stanowisko Sądu a quo, choć w
uzasadnieniu swojego wyroku uczynił to w sposób nader ogólny, bez wnikliwszej
argumentacji (str.2-3). Zarzutów jednak w tej mierze w kasacji nie podniesiono,
choć w jej uzasadnieniu zwrócono na to uwagę, wskazując na nieprzytoczenie
3
przekonywających argumentów. To stwierdzenie w oczywistym jednak stopniu
granic kasacji zmienić nie mogło (art. 536 k.p.k.).
We wniesionym nadzwyczajnym środku zaskarżenia nie podniesiono też
zarzutów dotyczących dokonanej przez Sądy oceny dowodów, a zatem i ta sfera
pozostać musi poza kognicją kasacyjną.
W świetle natomiast zarzutu rażącego naruszenia prawa materialnego – w
szczególności art. 212 § 1 k.k. – trzeba stwierdzić, że o takim naruszeniu w
oczywistym stopniu mowy być nie może, skoro Sąd a quo ustalił, a Sąd ad quem to
zaakceptował, iż oskarżony nie działał z zamiarem (choćby ewentualnym)
zniesławienia oskarżyciel prywatnego. Implikacją tego ustalenia musiało być
orzeczenie uniewinniające. Dlatego też bezprzedmiotowe stały się dalsze
rozważania Sądu Najwyższego, czy to dotyczące generalnej możliwości
popełnienia występku z art. 212 § 1 k.k. w pismach procesowych, czy też związane
z oceną „publiczności” takich zachowań.
W tym stanie rzeczy kasacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela
prywatnego oceniona została jako oczywiście bezzasadna, czego konsekwencją
było orzeczenie wyrażone w części dyspozytywnej postanowienia.
Na podstawie art. 636 § 1 i 3 k.p.k. oskarżyciel prywatny obciążony został
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.