sygn. IV KO 99/12 30 stycznia 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 30 stycznia 2013, sygn. IV KO 99/12

Data orzeczenia 30 stycznia 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Jarosław Matras
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Podstawa prawna
Sygn. akt IV KO 99/12
POSTANOWIENIE
Dnia 30 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras (przewodniczący)
SSN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca)
SSN Eugeniusz Wildowicz
w sprawie G. M.
oskarżonego z art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 30 stycznia 2013 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w K., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 29
listopada 2012 r., o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu w trybie art.
37 k.p.k. postanowił :
przekazać sprawę G. M. do rozpoznania Sądowi Rejonowemu
w W.
UZASADNIENIE
W swoim wniosku Sąd Rejonowy podniósł, że oskarżony, co do którego
wniesiono akt oskarżenia w czerwcu 2012 r., a mieszkający w W., już w świetle
opinii psychiatrów i psychologa, którzy badali go w postępowaniu
przygotowawczym cierpiał wówczas na rozpoczynający się zespół otępienny,
natomiast z opinii uzyskanej przez ten Sąd w postępowaniu jurysdykcyjnym wynika,
że ów zespół narasta, a aktualny stan zdrowia psychicznego nie pozwala na jego
uczestniczenie w toczącym się postępowaniu, w tym w szczególności na
samodzielne przyjeżdżanie na rozprawy z W. do K. W związku z tym Sąd
wnioskujący uznał, że niezbędne jest wystąpienie w trybie art. 37 k.p.k., gdyż w
jego ocenie dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przeniesienia tej sprawy do
2
Sądu równorzędnego w W., gdzie oskarżony zamieszkuje, co umożliwiłoby
przeprowadzenie jego procesu.
Rozpoznając ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek ten jest zasadny. W orzecznictwie utrwalone jest już bowiem
stanowisko, że przez dobro wymiaru sprawiedliwości, o jakim mowa w art. 37 k.p.k.,
rozumieć należy także umożliwienie przeprowadzenia procesu w stosunku do
określonej osoby, której stan zdrowia, co potwierdzono opiniami biegłych,
wskazuje, iż w realiach danej sprawy nie jest możliwe stawianie się oskarżonego do
sądu miejscowo właściwego, a położonego w znacznej odległości od miejsca jego
zamieszkania lub stałego pobytu (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z
dnia 26 stycznia 2005 r., III KO 48/04, OSNKW 2005, z. 2, poz. 23, z dnia 21
października 2008 r., III KO 82/08, OSNKW-R 2008, poz. 2054, z dnia 21 lipca
2011 r., III KO 51/11, LEX nr 860626 czy z dnia 14 grudnia 2011 r., IV KO 106/11,
OSN P i Pr. 2012, z. 3, poz. 12).
Taka właśnie sytuacja zaistniała w sprawie niniejszej. Już bowiem biegli
opiniujący w postępowaniu przygotowawczym, stwierdzając u ówczesnego
podejrzanego organiczne zaburzenia osobowości, wskazali na deficyt funkcji
poznawczych sugerujący organiczne uszkodzenia OUN i rozpoczynający się zespół
otępienny (k. 214-215), zaś biegli badający oskarżonego pod koniec 2012 r.,
stwierdzili narastający zespół otępienny, wskazując też na jego niedołężne
poruszanie się i podnosząc, iż jego aktualny stan zdrowia psychicznego nie
pozwala mu na udział w procesie, zwłaszcza na samodzielne przejazdy do
odległego Sądu w K. Należy przy tym zauważyć, że obie opinie wystawiane były
przez biegłych warszawskich, oraz że także samo przedstawienie zarzutów G. M.
nastąpiło w W., w prawie 3 miesiące po sporządzeniu postanowienia o
przedstawieniu zarzutów przez krakowskie organy ścigania (k. 188 i 193-194), zaś
postępowanie przygotowawcze przedłużano właśnie z uwagi na potrzebę
dokonywania czynności z udziałem podejrzanego w drodze pomocy prawnej (k.
190-191).
Wszystko to wskazuje, że pozostawienie tej sprawy w Sądzie miejscowo
właściwym w K. czyni proces, w dającej się przewidzieć przyszłości, mało realnym.
Możliwość jego przeprowadzenia wzrasta natomiast, w razie przeniesienia tego
postępowania do sądu miejsca zamieszkania oskarżonego, a tym jest W., w której
oskarżony mieszka przy ul. O. 10/26 lok. 32. Wprawdzie w sprawie tej występują
3
świadkowie mieszkający w znacznej odległości od W., bo w R., ale są to tylko dwa
źródła osobowe, skorzystanie z których nie powinno nastręczać trudności.
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy przekazał rozpoznanie tej sprawy
Sądowi Rejonowemu w W.