sygn. V KK 287/12 6 lutego 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 6 lutego 2013, sygn. V KK 287/12

Data orzeczenia 6 lutego 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Jerzy Grubba
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 287/12
POSTANOWIENIE
Dnia 6 lutego 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 6 lutego 2013r.,
sprawy P. S.
skazanego z art. 197§1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 29 lutego 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P.
z dnia 6 grudnia 2011 r.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym.
Skarżący tylko pozornie podnosi w niej zarzuty związane z naruszeniem
prawa procesowego, których miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie
skierowana jest ona przeciwko ustaleniom faktycznym i ocenom dokonanym przez
Sąd I – instancji. Kasacja została zatem wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k.,
który zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie
od wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k., który nie dopuszcza
skarżenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.
2
Zauważyć należy, że w apelacji obrona podnosiła zarzuty o analogicznym
charakterze lub wręcz tożsame, a zatem ponowne ich przedstawienie jest na etapie
postępowania kasacyjnego niedopuszczalne, gdyż postępowanie to nie ma
charakteru instancyjnego. Obrona nie podjęła nawet próby powiązania stawianych
w kasacji zarzutów z przebiegiem postępowania odwoławczego. Za taką bowiem
nie może być uznane odwołanie się do normy art. 458 k.p.k. Przepis ten odsyła
bowiem do artykułów normujących postępowanie przed sadem pierwszej instancji,
lecz jedynie w takim zakresie, w jakim brak odrębnego uregulowania dla
postępowania odwoławczego. Obrona nie stawia zaś zarzutów naruszenia art.
433§1 k.p.k., czy 457§3 k.p.k.
Mając zatem na uwadze wskazane powyżej okoliczności i zestawiając je z
zarzutami podniesionymi w kasacji, stwierdzić należy jedynie, że:
- naruszenie art. 4 k.p.k. nie może stanowić samodzielnej podstawy
kasacyjnej, gdyż w tym przepisie sformułowano jedną z zasad generalnych
rządzących procesem karnym, która to zasada znajduje następnie konkretyzację w
części szczegółowej kodeksu. Zatem treścią zarzutu może stać się jedynie
naruszenie tych konkretnych, szczegółowo wskazanych przepisów, nie zaś zasady
generalnej,
- zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. podnoszony może być w postępowaniu
kasacyjnym tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy czynił samodzielne ustalenia
faktyczne, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca,
- art. 92 k.p.k., podobnie jak art. 410 k.p.k., nie mają zastosowania do
postępowania odwoławczego, ponieważ to nie dowody ujawnione przed sądem II –
instancji stanowiły podstawę rozstrzygnięcia tego sądu,
- art. 167 k.p.k. również nie może stanowić samodzielnej podstawy
kasacyjnej, gdyż w przepisie tym ustawodawca wskazał jedynie zasadę, że dowody
przeprowadza się na wniosek lub z urzędu,
- także art. 193§1 k.p.k. nie mógł zostać obrażony przez Sąd Odwoławczy,
ponieważ Sąd ten w ogóle nie prowadził w niniejszej sprawie postępowania
dowodowego, choćby poprzez oddalenie wniosków w tym zakresie.
Brak zatem jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych
w kasacji.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
3
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego nie
znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.