Wyrok z 18 listopada 2025, sygn. I C 334/20
Sygn. akt I C 334/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 listopada 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski
Protokolant: Aleksandra Sieńczewska
po rozpoznaniu w dniu 24 października 2025 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa K. M., E. W., B. Z.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą w (...)
o zapłatę zadośćuczynienia, renty i odszkodowania
I. zasądza od pozwanego (...) S.A z siedzibą w (...) na rzecz powódki K. M. kwoty: 116.666,66 zł (sto szesnaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt sześć złotych 66/100) tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez J. M. krzywdę i 10.000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych 00/100) tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obu tych kwot od dnia 18 marca 2022 r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego (...) S.A z siedzibą w (...) na rzecz powódki E. W. kwoty: 116.666,66 zł (sto szesnaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt sześć złotych 66/100) tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez J. M. krzywdę i 10.000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych 00/100) tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obu tych kwot od dnia 18 marca 2022 r. do dnia zapłaty;
III. zasądza od pozwanego (...) S.A z siedzibą w (...) na rzecz powódki B. Z. kwoty: 116.666,66 zł (sto szesnaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt sześć złotych 66/100) tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez J. M. krzywdę i 10.000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych 00/100) tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od obu tych kwot od dnia 18 marca 2022 r. do dnia zapłaty;
IV. umarza postępowanie w zakresie żądania zasądzenia renty na rzecz J. M.;
V. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
VI. stwierdza, iż pozwany (...) S.A. w (...) winien ponieść koszty postępowania w 74%, zaś powódki K. M., B. Z. i E. W. winny ponieść je solidarnie w 26% pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.
sędzia Piotr Królikowski
Sygn. akt I C 334/20
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 18 listopada 2025 r. (k. 917)
Pozwem z dnia 22 czerwca 2018 r. J. M. wniesionym przeciwko (...) S.A. wniósł o:
1) zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kwoty 500.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez niego w związku z nieprawidłowościami w procesie leczenia w (...) Szpitalu (...) we W. skutkującymi rozstrojem zdrowia oraz kalectwem wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. liczonymi od dnia 11 marca 2018 do dnia zapłaty;
2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda renty wyrównawczej w łącznej kwocie 6.410,00 zł na którą składały się: renta z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie 3.000,00 zł; renta z tytułu utraconych dochodów w kwocie równej wysokości każdorazowego przeciętnego wynagrodzenia za pracę zgodnie z komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego – co po uwzględnieniu przyznanej mu emerytury i zasiłku pielęgnacyjnego stanowi kwotę 2.410,00 zł miesięcznie; i renta z tytułu zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość w kwocie 1.000,00 zł;
3) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odszkodowania w łącznej kwocie 11.699,54 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych przez poszkodowanego w związku z zaistniałym błędem medycznym;
4) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 30.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta określonego w art. 8 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta tj. prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością w warunkach odpowiadających określonym wymaganiom fachowym i sanitarnym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu jako zdarzenie szkodzące została wskazana operacja przeprowadzona w dniu 15 lutego 2013 r. na odcinku piersiowym oraz procedura odbarczenia kanału rdzeniowego na poziomie piersiowym oraz laminektomia Tb2-Tb3. Zdaniem powoda, lekarze nie dysponowali wystarczającą diagnostyką uzasadniającą przeprowadzenie operacji. W szczególności powód wskazał, iż aparatura służąca do diagnostyki nie była wystarczająca, a jakość wykonanych zdjęć nie pozwała na wiarygodną oraz koherentną ocenę stanu zdrowotnego pacjenta. Powód podkreślił, iż w jego przekonaniu lekarze nie dochowali należytej staranności podczas pozyskiwania materiału przedoperacyjnego. Powód w związku z tym wskazał, iż nieprawidłowe przeprowadzenie operacji skutkowało pojawieniem się krwiaka i koniecznością narażania pacjenta na kolejny zabieg w dniu 22 lutego 2013 r., która stanowiła zabieg typowo naprawczy, mający na celu usunięcie krwiaka kanału rdzenia kręgowego na poziomie TK – jako powikłania operacji z 15 lutego 2013 r. Jako skutek błędu powód nadto wskazał sparaliżowanie kończyn dolnych, powołując się na dołączoną dokumentację medyczną.
Jako podstawę przyznania odszkodowania powód podał art. 445 par. 1 k.c., który stanowi, iż w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W kontekście doznanej krzywdy powód szczególnie wyodrębnił aspekt cierpień fizycznych w postaci m.in. bólu i innych dolegliwości, rozmiaru i trwałości następstw zdarzenia, rozmiaru powstałego kalectwa, długotrwałości leczenia i rehabilitacji. Poza tym również wskazał cierpnie psychiczne, takie jak: ujemne doznania przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi, wyłączenie z normalnego funkcjonowania, poczucie bezradności i nieprzydatności społecznej, konieczność zaprzestania aktywności życiowej etc. Powód podkreślił, iż wskutek zaniedbań personelu medycznego w (...) Szpitalu (...) we W. został narażony na utratę życia oraz zdrowia, a w efekcie zabiegów operacyjnych został osobą ze sparaliżowanymi kończynami dolnymi bez szans powrotu do zdrowia.
Roszczenie o odszkodowane powód oparł na art. 444 par. 1 k.c., zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelki wynikłe z tego powodu koszty. J. M. poniósł łącznie wydatki w kwocie 11.699,54 zł udokumentowane fakturami załączonymi do zgłoszenia szkody i o zwrot ich równowartości wniósł w pozwie.
Zadośćuczynienie z tytułu naruszenia praw pacjenta powód oparł na art. 8 zd.1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. (tj. powołując się na prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością w warunkach odpowiadających określonym wymaganiom fachowym i sanitarnym). Zgodnie z twierdzeniami powoda, podczas pobytu na sali szpitalnej nie zostały zachowane zasady septyczne, gdyż powód został zakażony szczepami szpitalnymi, w tym (...).
W odpowiedzi na pozew z dnia 4. października 2018 r. (kk.62-64) pozwany (...) S.A. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł m.in. o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu w/w pisma strona pozwana stała na stanowisku, iż personel medyczny szpitala postępował zgodnie z obowiązującymi wówczas procedurami medycznymi, wiedzą medyczną jak też przy dołożeniu należytej staranności. Nadto pozwany podkreślił, iż zabieg operacyjny został wykonany prawidłowo, zaś po operacji pacjent miał właściwy nadzór medyczny i z chwilą wystąpienia dodatkowych objawów podjęto decyzję o reoperacji. Dalej pozwany twierdził, iż pojawienie się krwiaka w loży pooperacyjnej było w przypadku powoda, któremu towarzyszyły wcześniejsze schorzenia możliwe, zaś rewizja pola operacyjnego była należyta. Dodatkowo strona pozwana zaprzeczyła faktowi zakażenia powoda wspomnianymi w pozwie drobnoustrojami.
W związku powyższym (...) uznał, iż przebieg leczenia był skutkiem wystąpienia powikłań niezawinionych przez ubezpieczony szpital. Świadczenia medyczne były udzielne zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, przy użyciu dostępnych metod i środków zapobiegania, rozpoznawania, leczenia chorób. W opinii (...) brak jest cech popełnienia błędu w sztuce medycznej, niestaranności lub niedopełnienia obowiązków a także postępowania niezgodnego z aktualna wiedzą medyczną.
Pismem z dnia 16. grudnia 2019 r. (k. 117) pełnomocnik powoda poinformował tut. Sąd o zgonie powoda J. M. w dniu 30 listopada 2019 r. w związku z czym postanowieniem z dnia 31 grudnia 2019 r. tut. Sąd zawiesił postępowanie na podstawie art. 174 par. 1 pkt. 1 k.p.c. (k.120). Postanowieniem z dnia 14 lutego 2020 r. (k.132) tut. Sąd podjął postępowanie z udziałem powodów K. M., E. W., B. Z..
Pismem z dnia 25 stycznia 2022 r. (k.279) pełnomocnik powódek, ustosunkowując się do zobowiązania tut. Sądu z dnia 3 stycznia 2022 r. (k.226), wskazał, iż w związku ze śmierciąJ. M.modyfikuje powództwo w taki sposób, iż każda z następczyń prawnych wnosi o zasądzenie na jego rzecz: 1) zadośćuczynienia w kwocie 166.666,66 zł za krzywdę doznaną przez J. M. w związku z nieprawidłowościami w procesie leczenia w (...) Szpitalu (...) we W., skutkującymi rozstrojem zdrowia oraz kalectwem wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od dnia 11 marca 2018 r. do dnia zapłaty; 2) odszkodowania w kwocie 3.899,85 zł za zwrot kosztów poniesionych przez J. M. w związku z błędem medycznym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 3) kwoty 10.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta określonego w art. 8 zd. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta tj. prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością w warunkach odpowiadających określonym wymaganiom gachowym i sanitarnym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. od dnia wniesieni pozwu do dnia zapłaty. Jednocześnie w związku ze śmiercią J. M. pełnomocnik działający w imieniu powódek cofnął roszczenie w zakresie w/w renty wyrównawczej w łącznej kwocie 6.410,00 zł (pkt. 2 pozwu).
W dalszym toku procesu strony podtrzymały swoje stanowiska.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
J. M. przebywał w (...) Szpitalu (...) we W. w dniach 25-28 listopada 2012 r., gdzie został przyjęty na Oddziale Kardiologii z powodu duszności wysiłkowej i bólów w klatce piersiowej. Dolegliwości pacjenta łączono z nieleczoną cukrzycą. W dniu 28 listopada podczas konsultacji neurologa stwierdzono słabe odruchy kolanowe, brak skokowych oraz osłabione zgięcie podeszwowe i grzbietowe stóp, zaburzenia czucia typu skarpetek bez objawów ogniskowych. Po konsultacji zalecono lecenie farmakologiczne (P.), kontrolę neurologiczną, ewentualnie badanie EMG oraz rehabilitację.
Celem kontynuacji diagnostyki w dniu 10 stycznia 2013 r. w Poradni (...) w (...) Szpitalu (...) we W. zlecono MR kręgosłupa i konsultację chirurga naczyniowego. W RTG stwierdzono zwężoną szczelinę L5/S1 oraz zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe w trzonach kręgów lędźwiowych pod postacią osteofitów z tendencją do tworzenia mostów kostnych między sąsiadującymi trzonami, zwłaszcza Th11 do L1. W MR kręgosłupa lędźwiowo krzyżowego na poziomie L5/S1 stwierdzono retrozmyk 7 mm oraz przepuklinę krążka m-k uciskającą worek oponowy, a wraz z osteofitami uciskającą korzenie nerwów rdzeniowych w otworach międzykręgowych. Kanał kręgowy L4/L5 zwężony do 0,6 x 0,7 cm przez obustronną wypuklinę krążka m-k. Wypuklina obustronnie uciskała nerwy rdzeniowe.
W dniu 30 stycznia przyjęto powoda do (...) Szpitala (...) we W., gdzie w dniu 31 stycznia 2013 r. dokonano operacyjnego leczenia dyskopatii L4/L5 kręgosłupa lędźwiowego. Po wypisie w dniu 4 lutego bóle powoda nasiliły się co skutkowało jego kolejną hospitalizacją. Ponownie przebywał w szpitalu w dniach od 9 lutego do 7 marca 2013 r. jako że rozpoznano stenozę kanału kręgowego w odcinku piersiowo-lędźwiowym. W dniu 15 lutego 2013 r. wykonano laminektonię Th2-Th3 i odbarczenia kanału rdzeniowego na tym poziomie. Powód zaczął mieć kłopoty ze wstawaniem, cierpiał z powodu bólu w kręgosłupie szyjnym a zlecona rehabilitacja nie pomagała. W dniu 22 lutego 2013 r. wykonano w trybie pilnym reoperację: odbarczenie kanału rdzeniowego na poziomie tym i ewakuację krwiaka pooperacyjnego.
Dalsze leczenie stanowiła rehabilitacja w (...) Szpitalu (...) we W. w dniach 7 marca do 6 maja 2013 r. Rehabilitacja nie pomogła, nadal odczuwał silne bóle. W okresie od 9 sierpnia do 14 sierpnia 2013 r. przebywał w szpitalu we W. z powodu osłabienia siły mięśniowej obu kończyn dolnych. Od dnia 21 sierpnia do 2 października 2013 r. rehabilitowany (...) Zakładzie (...) we W., lecz bez większej poprawy stanu neurologicznego. Także ta rehabilitacja nie doprowadziła do poprawy stanu zdrowia powoda, stawał się osobą coraz bardziej zależną od pomocy osób trzecich wskutek odleżyn, braku możności wstania, korzystania z pieluch. Wskutek spastyczności kończyn dolnych przy czynnościach higienicznych powód wymagał pomocy aż trzech osób.
W dniach 28-29 listopada 2013 r. poszkodowany ponownie przebywał w przedmiotowej placówce medycznej, gdzie rozpoznano pęcherz neurogenny w przebiegu uszkodzenia rdzenia kręgowego oraz głęboki niedowład kończyn dolnych w przebiegu stenozy kanału kręgowego. Także ta rehabilitacja nie doprowadziła do poprawy stanu zdrowia powoda, stawał się osobą coraz bardziej zależną od pomocy osób trzecich wskutek odleżyn, braku możności wstania, korzystania z pieluch.
W dalszym przebiegu przeszedł leczenie innych stanów chorobowych: 16 grudnia 2013 r. – 14 stycznia 2014 r. w przedmiotowym szpitalu zrobiono posiewy, które wykazały obecność C. difficile ora w moczu K. pneumoniae (...). W dniu 19 stycznia 2014 r. wypadnięcie przetoki nadłonowej. W dniach 20 lutego 2014 r. - 8 września 2014 r. owrzodzenie odleżynowe. W trakcie pobytu wykonano szereg badań, w tym posiew treści ropnej, w której wykryto (...) metycylinoopomy.
W dniu 16 czerwca 2016 r. wykonano kolejną operację w obrębie kręgosłupa lędźwiowego. W badaniu neurologicznym wskazano na głęboki niedowład kończyn dolnych z przeczulicą, osłabieniem czucia powierzchownego od Th5-6 oraz obustronnym objawem B.. Po operacji bóle promieniujące do kończyn dolnych uległy redukcji, utrzymywało się zdrętwienie kończyn dolnych z ich osłabieniem. Konsultacja neurochirurgiczna z dnia 10 czerwca 2017 r. wykazała brak wskazań do leczenia operacyjnego.
Do końca życia poszkodowany pozostał osobą sparaliżowaną niezdolną do samodzielnej egzystencji, pomoc świadczyła mu żona. Nie mógł chodzić, wymagał pomocy w ustabilizowaniu go w pozycji siedzącej, podaniu pożywienia, wykonaniu czynności higienicznych, całą dobę spędzał w łóżku. Długotrwałe hospitalizacje, rehabilitacje, utrata zdrowia doprowadziły do pogorszenia stanu psychicznego powoda, uczucia rezygnacji, nerwowości, agresywny.
W toku leczenia powoda popełniono błąd polegający na błędnej diagnostyce która skutkowała zaplanowaniem foraminotomii L4/L5 po stronie lewej (miast laminektomi L5) co było niewystarczające do pełnego odbarczenia stenozy kanału kręgowego. Pomimo zaplanowania operacji na poziomie L4/5 wykonano ją na poziomie L3/L4 a więc na niewłaściwym poziomie i niezgodnie z koniecznością odbarczenia stenozy. Także operacja wykonana na poziomie TH2/Th3 nie została wykonana na prawidłowym poziomie. Operacje wykonano na Oddziale Chirurgii a nie Neurochirurgii, wskutek czego w toku zabiegów operacyjnych nie stosowano prawidłowego monitorowania śródoperacyjnego, badanie poprzedzające operację było ze zbyt małą dokładnością (3mm zamiast 1 mm). Jak podkreślił biegły neurochirurg w opinii uzupełniającej „według opisu stanu morfologicznego od początku było wiadomo, jaki rodzaj operacji należało wykonać u powoda, a wykonano zabieg zbędny i, co gorsza, nieskuteczny, co spowodowało dalsze trwanie procesu chorobowego na tym poziomie” (k.819). Nadto w dalszej ustnej opinii uzupełniającej złożonej na rozprawie z dnia 24 października 2025 r. (protokół kk. 193-914; znacznik 00:02:16-00:27:46) biegły M. S. potwierdził, iż przedmiotowy zabieg operacyjny nie został wykonany na tym poziomie, co zakładano. Powołany przez tut. Sąd specjalista dodatkowo podkreślił, iż kalectwo J. M. w postaci sparaliżowania miało bezpośredni związek z nieprawidłowo przeprowadzoną operacją w dniu 15. lutego 2013 r. Na skutek popełnionego błędu medycznego doszło do ciężkiego, nieodwracalnego uszkodzenia rdzenia w odcinku piersiowym. Biegły z dużym prawdopodobieństwem stwierdził, iż w większości przez nienależycie wykonane operacje J. M. od 2013 r. aż do śmierci był osobą leżącą. W wypadku gdyby przedmiotowy zabieg został przeprowadzony w sposób prawidłowy, poszkodowany miałby szansę na samodzielne poruszanie się.
Dowód: opinia biegłego neurochirurga z dnia 18.02.2018 r. – k. 244-264, opinia uzupełniająca k. 813-822, ustna opinia uzupełniająca ( protokół k. 193-914), zeznania świadków K. M. i E. W. k. 103- 104, nagranie k. 113.
Decyzją z dnia 18 kwietnia 2018 r. (...), będący ubezpieczycielem (...) Szpitala (...) we W., odmówił przyznania świadczenia poszkodowanemu z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zwrotu kosztów za poniesione koszty w związku z błędem medycznym oraz renty wyrównawczej. Ubezpieczyciel stał na stanowisku, iż przebieg leczenia był skutkiem wystąpienia powikłań niezawinionych przez ubezpieczoną placówkę medyczną, a świadczenia medyczne udzielane były zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, przy użyciu dostępnych metod i środków zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób. Nadto (...) stwierdził, iż brak jest cech popełnienia błędu w sztuce medycznej, niestaranności lub niedopełnienia obowiązków, z także postępowania niezgodnego z aktualną wiedzą medyczną.
Dowód: decyzja (...) z dnia 18 kwietnia 2018 r. – k.19
Stan faktyczny niniejszej sprawie tut. Sąd ustalił na podstawie dokumentacji przedłożonej przez strony postępowania potwierdzającej okoliczności co do przebiegu leczenia oraz stanu zdrowia J. M., jak również w oparciu o opinię biegłego sądowego dr. n. med. M. S. z zakresu neurochirurgii, wykazującą istnienie związku przyczynowego pomiędzy nieprawidłowym przeprowadzeniem przedmiotowego zabiegu operacyjnego oraz rozstrojem zdrowia i powstaniem kalectwa u poszkodowanego. Opinia ta została wyczerpująco uzupełniona, biegły odniósł się do zarzutów formułowanych przez strony, ustnie wyjaśnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Sąd dał wiarę także słuchanym w charakterze świadków powódek E. W.i K. M.(z uwagi na ich ówczesny status procesowy). Ich zeznania były szczegółowe i spójne z pozostałym materiałem dowodowym.
Nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy okazała się opinia biegłego chirurga ogólnego – naczyniowego J. P. z uwagi na to iż powód nie wymagał leczenia z tych specjalności, a jak wskazał biegły kluczowa dla sprawy jest opinia nuerochirurgiczna. Także opinia neurologa okazała się nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy – biegły wskazał w lakonicznych wnioskach, iż kluczowe dla rozstrzygnięcia okazało się leczenie neurochirurgiczne.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przewarzającej mierze, podlegając oddaleniu w zakresie kwoty obejmującej odszkodowanie z tytułu zwrotu kosztów poniesionych przez poszkodowanego w związku z zaistniałym błędem medycznym oraz w zakresie zadośćuczynienia o kwotę 50.000 zł w stosunku do każdej z powódek.
Art. 445 k.c. stanowi o możliwości przyznania zadośćuczynienia za krzywdę którą poszkodowany doznał w związku z uszkodzeniem ciała oraz wywołaniem rozstroju zdrowia). Przez uszkodzenie ciała należy rozumieć naruszenie integralności fizycznej, tj. możliwe do zaobserwowania naruszenie ciągłości i spójności jego tkanek zewnętrznych i wewnętrznych (np. w postaci ran, siników, stłuczeń, obrażeń narządów wewnętrznych etc.). Z kolei rozstrój zdrowia to stan zakłócenia normalnego funkcjonowania organizmu (jako całości lub poszczególnych jego organów).
W/w przepis nie stanowi autonomicznej podstawy prawnej do żądania zadośćuczynienia, konieczne jest natomiast łączne spełnienie przesłanek powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Przesłanką zasadniczą jest zawsze związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem szkodzącym a powstałą krzywdą. Ustalenie związku przyczynowego między zdarzeniem szkodzącym a naruszeniem dóbr i interesów poszkodowanego wymaga stwierdzenia, że naruszenie to jest normalnym następstwem danego zdarzenia. Z godnie z art. 445 par. 1 zadośćuczynienie przyznawane jest poszkodowanemu za stanowiące normalne następstwa działania lub zaniechania sprawcy uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia jako odpowiednia suma stanowiąca odpłatę za doznaną krzywdę, przy czym szkodę stanowi nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa lub konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego. Konieczne jest także wykazanie zaistnienia przesłanki winy w związku z art. 415 k.c. Na przesłankę winy składają się obiektywny element bezprawności działania lub zaniechania oraz element subiektywny (tj. wina umyślna bądź niedbalstwo). W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 30.06.2021 r. II CSKP 95/21 podkreślono, iż staranność zawodowa personelu medycznego powinna być należyta, właściwie dobrana do kwalifikacji danego lekarza, ich doświadczenia i sytuacji, w której udzielana jest pomoc osobie tego potrzebującej do obowiązków lekarzy i personelu medycznego należały podjęcie takiego sposobu postępowania, które zagwarantować powinno – przy zachowaniu aktualnego stanu wiedzy medycznej i zasad staranności- przewidywany efekt w postaci wyleczenia, a przede wszystkim nienarażania pacjentów na pogorszenie stanu zdrowia; zabiegi operacyjne muszą być zarówno przeprowadzane zgodnie ze sztuką lekarską i najwyższą starannością wymaganą od profesjonalistów w zakresie medycyny, ale także właściwe przygotowanie od strony organizacyjnej.
W niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, iż na skutek nienależytego postępowania personelu medycznego doszło do popełnienia błędu medycznego podczas leczenia powoda. Powoda diagnozowano na podstawie niedokładnych badań MR, operowano na niewłaściwym Oddziale, nie dysponującym właściwą aparaturą do obrazowej kontroli międzyoperacyjnej, źle zaplanowano proces leczenia, a następnie i tak wykonano zabiegi operacyjne w miejscach które tego nie wymagały, co skutkowało utrwaleniem stenozy u powoda i utratą przezeń możności poruszania kończynami dolnymi. W orzecznictwie oraz doktrynie w odniesieniu do podmiotów wykonujących działalność leczniczą wielokrotnie można spotkać odwołanie do najwyższego stopnia staranności. W wyr. SN z dnia 13.01.2005 r. III CK 143/04 uznano, że z art. 4 ustawy o zawodzie lekarza oraz zasad współżycia społecznego wynika nakaz przeprowadzania zabiegów operacyjnych zgodnie ze sztuką lekarską, aktualną wiedzą medyczną, etyką zawodową i należytą starannością, a „wśród zasad tych mieści się niewątpliwie przeprowadzenie zabiegów operacyjnych z najwyższą starannością wymaganą przez profesjonalistów […].” Niewątpliwie błędna klasyfikacja zabiegu oraz wykonanie operacji na innym poziomie anatomicznym niż uprzednio wskazany i medycznie uzasadniony, stanowi przejaw błędu medycznego. Działanie to pozostawało w sprzeczności z aktualną wiedzą medyczną oraz standardami należytej staranności wymaganej od personelu medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, a zatem skutkowało naruszeniem w/w art. 8 ustawy o prawach pacjenta. Konsekwencją wskazanych nieprawidłowości było doprowadzenie do powstania u powoda poważnych oraz nieodwracalnych następstw zdrowotnych, skutkujących permanentnym pogorszeniem jego funkcjonowania życiowego. Ustalone przez Sąd nieprawidłowości pozostają w bezpośrednim związku przyczynowym z powstałymi u powoda następstwami zdrowotnymi, które w konsekwencji doprowadziły do jego trwałego i nieodwracalnego sparaliżowania, skutkującego całkowitą utratą sprawności ruchowej do końca życia. Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd stoi na stanowisku, iż niezaprzeczalnym jest fakt braku dochowania należytej staranności oraz zawinionego działania lekarzy w przedmiotowych okolicznościach skoro udzielone przez nich świadczenia medyczne nie były zgodne z prawidłowym i zgodnym z wiedzą medyczną modelem działania w takiej sytuacji, a dodatkowo zostały nieprawidłowo wykonane..
W zakresie ustalenia wysokości zadośćuczynienia sąd dysponuje pewnym luzem decyzyjnym, przy czym uwzględnia całokształt okoliczności sprawy, w szczególności stopień nasilenia negatywnych przeżyć poszkodowanego, obejmujących zarówno cierpienia fizyczne, jak i psychiczne, zakres doznanego uszczerbku, trwałość skutków naruszenia, wpływ na dalsze funkcjonowanie, etc. Jednocześnie warto nadmienić, iż zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i nie może prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego. W niniejszej sprawie, mając na uwadze intensywność doznanych przez J. M. dolegliwości bólowych, kalectwo w postaci sparaliżowania, długotrwały proces lecenia i rehabilitacji, a także fakt występowania schorzeń współistniejących oraz podeszły wiek powoda, które w sposób istotny spotęgowały skalę cierpień i uniemożliwiły powrót do sprawności, tut. Sąd uznał za zasadne zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 350.000 zł co daje na rzecz każdej z powódek kwoty po 116.666,66 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (pkt. I, II, III wyroku ). Podkreślić wypadnie długotrwałość cierpień powoda związanych z bólem, uzależnieniem go od pomocy osób trzecich, utraty możności samodzielnego przemieszczania się się, konieczność przejścia przezeń wielu zabiegów operacyjnych z których co najmniej część była zbędna i możliwa do uniknięcia. Niewątpliwie krzywda powoda miała znaczny charakter, co znalazło odzwierciedlenie w zmianie zachowania powoda, jego nerwowości przeradzającej się w agresję i poczuciu rezygnacji, stąd Sąd uznał iż zadośćuczynienie należne powodowi nie może mieć charakteru symbolicznego lecz winno być odczuwalną wartością ekonomiczną.
W zakresie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia prawa pacjenta określonego w art. 6 ust. 1 oraz art. 8 zd. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta tj. prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością w warunkach odpowiadających wymaganiom fachowym i sanitarnym tut. Sąd uznał w całości roszczenie powoda za zasadne, tj w kwocie 30.000 zł co skutkowało zasądzeniem na rzecz każdej ze spadkobierczyń powoda na podstawie art. 4 ust 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta po 10.000 zł (pkt. I, II, III wyroku ). Wskutek udzielenia niefachowo świadczeń medycznych powodowi stracił on zaufanie do lekarzy (co wynika z zeznań E. W.), miał pretensje do sposobu jego leczenia i tego jak był traktowany w szpitalu. W związku z powyższym w ocenie Sadu kwota 30.000 zł kompensuje krzywdę powoda wynikająca z naruszeń jego prawa jako pacjenta. Strona powodowa nie wykazała wprawdzie podnoszonej w pozwie okoliczności zakażenia powoda bakteriami szpitalnymi w tym (...) w okolicznościach za które ubezpieczony przez pozwanego Szpital ponosiłby odpowiedzialność, jednakże wykazała inne uchybienia placówki udzielającej powodowi świadczeń które uzasadniają zadośćuczynienie powodowi na tej podstawie.
Odsetki od obu w/w kwot zadośćuczynień zasądzonych na rzecz każdej z powódek Sąd zasądził od dnia 18 marca 2022 r., uznając tę datę za moment, w którym roszczenie stało się wymagalne. Przy ustalaniu początkowej daty naliczania odsetek tut. Sąd uwzględnił dzień doręczenia stronie pozwanej pierwszej opinii biegłego sądowego z zakresu neurochirurgii, potwierdzającej okoliczność iż w toku udzielania świadczeń medycznych powodowi popełniono liczne błędy (tj. 10. marca 2022 r.), a tym samym potwierdzono istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy nieprawidłowo przeprowadzonym zabiegiem operacyjnym a powstałą w związku z tym krzywdą. Od wskazanej daty pozwany dysponował bowiem wiedzą co do zasadności oraz zakresu dochodzonego roszczenia. Tut. Sąd uwzględnił ponadto siedmiodniowy termin do spełnienia świadczenia (liczony od dnia następnego po dacie doręczenia pozwanemu opinii), po upływie którego pozwany pozostawał w opóźnieniu w rozumieniu art. 481 par. 1 k.c., co uzasadniało zasądzenie odsetek od w/w daty.
Odnosząc się do oddalonej części powództwa obejmującą kwotę odszkodowania z tytułu kosztów poniesionych w związku z błędem medycznym w niniejszej sprawie stwierdzić należy, iż zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu, wyrażoną w art. 6 k.c., to na stronie powodowej spoczywał obowiązek wykazania, że poniesione przez nią koszty pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym z błędem medycznym stanowiącym podstawę dochodzonego roszczenia.
W realiach niniejszego postępowania w/w obowiązek nie został przez stronę powodową zrealizowany należycie. W szczególności z treści opinii biegłego sądowego nie wynika, aby wskazywane przez powoda wydatki pozostawały w bezpośrednim związku przyczynowym z nieprawidłowo przeprowadzonym zabiegiem operacyjnym. Nadto analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż strona powodowa nie przedstawiła wystarczających i przekonujących dowodów pozwalających na jednoznaczne ustalenie, że poniesione wydatki pozostawały w związku przyczynowym z leczeniem podjętym na skutek błędu medycznego, bowiem z zeznań świadków i dokumentacji medycznej wynika, iż powód cierpiał na liczne współistniejące schorzenia. Podkreślenia wymaga, iż to na stronie dochodzącej roszczenia odszkodowawczego ciąży obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym faktu powstania szkody, bezprawności działania lub zaniechania, winy oraz istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a powstałą szkodą (w omawianym wątku jest to wykazanie, iż poniesiona szkoda majątkowa w postaci wydatków na leczenie powoda pozostaje w związku przyczynowym z w/w błędem medycznym). Brak udowodnienia którejkolwiek z tych przesłanek skutkuje niemożnością uwzględnienia roszczenia w dochodzonym zakresie w związku z czym orzeczono jak w pkt V wyroku.
Z uwagi na ściśle osobisty charakter renty wyrównawczej, świadczenie to nie podlega dziedziczeniu i nie przechodzi na następców prawnych zmarłego powoda. Nadto, wobec cofnięcia przez powódki roszczenia w części obejmującej przedmiotową rentę, tut. Sąd, kierując się powyższymi okolicznościami, orzekł jak w pkt. IV niniejszego wyroku na podstawie art. 355 k.p.c.
Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 98 k.p.c., która stanowi o obowiązku zwrotu kosztów przez stronę przegrywającą sprawę, tut. Sąd w pkt. VI przedmiotowego wyroku obciążył stronę pozwaną kosztami procesu w 74%, jednocześnie obciążając solidarnie stronę powodową w 26%, co pozostaje w proporcjonalności do ostatecznego wyniku niniejszego postępowania.
sędzia Piotr Królikowski