sygn. VII U 911/24 18 listopada 2025 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 18 listopada 2025, sygn. VII U 911/24

Data orzeczenia 18 listopada 2025
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Renata Gąsior
Tagi
#Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VII U 911/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 listopada 2025 r.

Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący Sędzia SO Renata Gąsior

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 listopada 2025 r. w Warszawie

sprawy S. H.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł.

o przeliczenie emerytury

na skutek odwołania S. H.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. z dnia 11 kwietnia 2024 roku, znak: (...)

oddala odwołanie.

D. M.

UZASADNIENIE

S. H. w dniu 25 kwietnia 2024 r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11 kwietnia 2024 r., znak: (...). Ubezpieczona wniosła o przeliczenie emerytury w oparciu o kwotę bazową z 2023 roku z uwagi na fakt, że była zatrudniona po nabyciu emerytury jeszcze od 2010 do 2023 roku i odprowadzała w tym okresie pełne składki do ZUS. Nadto podniosła, że przeliczenie to według jej wniosku (...) z 6 marca 2024 r. z kwotą bazową z 2023 roku jest dla niej korzystniejsze, niż poprzednie wyliczenie, gdyż w sumie pracowała prawie 50 lat. Wybór korzystniejszego wyliczenia jest możliwy na podstawie art. 109 ust. 2 ustawy emerytalnej (odwołanie z dnia 25 kwietnia 2024 r. – k. 3 a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ rentowy wskazał, że odwołująca ma przyznane od 1 grudnia 1999 r. prawo do emerytury, którego wysokość została ustalona zgodnie z art. 53 ustawy emertytalnej. W oparciu o wnioski ubezpieczonej wysokość świadczenia uległa zmianie i od czerwca 2024 r. organ rentowy przyjął do obliczenia wskaźnika wysokość podstawy wymiaru wynagrodzenia z lat 1993-2002. Wwpw wyniósł 180,79%. Natomiast po uwzględnieniu zarobków z lat wskazanych przez odwołującą we wniosku z dnia 6 marca 2024 r. wyliczony wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 147,23 % i jest niższy od dotychczas przyjętego i wobec tego brak jest podstaw do ponownego ustalenia wysokości emerytury. Ponadto w ustawie o emeryturach i rentach brak jest przepisu umożliwiającego przeliczenie świadczenia ubezpieczonej z zastosowaniem nowej kwoty bazowej (uchylony art. 110) (odpowiedź na odwołanie z dnia 16 maja 2024 r. – k. 5-6 a.s.).

Ostatecznie, pismem z dnia 10 lipca 2025 r. ubezpieczona wniosła o przeliczenie emerytury w oparciu o kwotę bazowa z dnia 1 marca 2024 r. oraz zaliczenie okresu przebywania na rencie inwalidzkiej 3-ciej grupy jako okresu nieskładkowe (pismo z dnia 10 lipca 2025 r. – k. 58-63 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

S. H., ur. (...), w okresie od 1 października 1960 r. do 31 grudnia 1963 r. odbywała studia magisterskie, następnie od 1 stycznia 1964 r. do 28 lutego 1969 r. pobierała stypendium olimpijskie z klubu (...). W okresie od 14 kwietnia 1969 r. do 30 września 1970 r. zatrudniona była w (...) (...) (...), natomiast od 31 grudnia 1975 r. do 31 sierpnia 1977 r. w (...) (...) (karta przebiegu zatrudnienia – k. 33 a.s.).

Odwołująca się w okresie od 9 sierpnia 1986 r. do 31 października 1992 r. pobierała rentę inwalidzką (decyzja z dnia 19 lipca 1986 r. – a.r.). Nadto, ubezpieczona od 1 grudnia 1999 r. ma przyznane prawo do emerytury, której wysokość została ustalona zgodnie z art. 53 ustawy emerytalnej (decyzja ZUS z dnia 17 grudnia 1999 r. – k. 15 a.r.).

S. H. po przyznaniu emerytury kontynuowała zatrudnienie i kilkukrotnie występowała do ZUS z wnioskami o przeliczenie emerytury. Od 1 czerwca 2004 r. organ rentowy dokonał przeliczenia emerytury, uwzględniając podstawę wymiaru z lat 1993-2002 i wskaźnik podstawy wynoszący 180,79% (decyzja ZUS z 18 czerwca 2004 r. – k. 119-110 a.r.).

Odwołująca w dniu 6 marca 2024 r. złożyła do organu rentowego wniosek o ponowne obliczenie świadczenia emerytalnego m.in. poprzez przyjęcie do ponownego obliczenia świadczenia zarobków z dowolnych 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu jej stażu pracy przypadających przed rokiem, w którym złożyła wniosek, tj. z lat: 1974, 1976, 1978-1981, 1983-1985, 1993-2001, 2003, 2016, 2017 (wniosek z dnia 6 marca 2024 r. – a.r.).

Decyzją z dnia 11 kwietnia 2024 r., znak: (...), organ rentowy odmówił prawa do przeliczenia emerytury. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że w wyniku ponownego przeliczenia podstawy wymiaru od 1 marca 2024 r., tj. od dnia spełniania wymaganych warunków wskaźnik podstawy wymiaru z 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu, wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 147,23% i jest niższy od poprzednio ustalonego. Dotychczasowy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia S. H. był ustalony z lat 1993-2002 i wyniósł 180,79%. W związku z powyższym organ rentowy odmówił prawa do ponownego przeliczenia świadczenia (decyzja ZUS z dnia 11 kwietnia 2024 r. – k. 384 a.r.).

Wskazany stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dokumentów, zgromadzonych w aktach organu rentowego, których wiarygodność nie budziła wątpliwości. Dokumenty stały się więc podstawą dokonanych ustaleń, które w sprawie nie są sporne, spór dotyczy bowiem interpretacji przepisów i możliwości takiego przeliczenia świadczenia, na jakie ubezpieczona wskazała w odwołaniu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Odwołanie S. H. nie zasługiwało na uwzględnienie.

Rozpoznanie sprawy nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość daje art. 148 1 § 1 k.p.c. (Dz. U. z 2024r., poz. 1568), który przewiduje, że sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, Sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W przedmiotowej sprawie okoliczności faktyczne nie były sporne, a zatem nie zachodziła potrzeba przeprowadzania dowodów. Spór dotyczył jedynie prawa. Ponadto strony nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy. W tych okolicznościach Sąd na podstawie powołanego przepisu ocenił, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, co w konsekwencji pozwoliło na rozpoznanie sprawy i wydanie rozstrzygnięcia na posiedzeniu niejawnym.

W analizowanej sprawie kwestia sporna sprowadzała się do ustalenia czy organ rentowy zasadnie odmówił S. H. ponownego przeliczenia emerytury w związku z wnioskiem z dnia 6 marca 2024 roku.

Zgodnie z treścią art. 27 ustawy 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2022 poz. 504 z późn. zm.) - zwanej dalej ustawą emerytalną, ubezpieczonym urodzonym przed dniem 1 stycznia 1949 r. przysługuje emerytura, jeżeli spełnili łącznie następujące warunki:

1) osiągnęli wiek emerytalny określony w ust. 2 albo 3;

2) mają okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, z zastrzeżeniem art. 27a.

S. H. jako osoba urodzona w (...) jest uprawniona do emerytury ustalonej na tzw. "starych zasadach". Sposób ustalenia oraz obliczenia podstawy wymiaru tego świadczenia jest odmienny od emerytury przyznanej z powszechnego wieku emerytalnego. Przepis art. 53 ust. 1 ustawy emerytalnej stanowi, że emerytura wynosi: 24% kwoty bazowej, o której mowa w art. 19, z zastrzeżeniem ust. 3 i 4, oraz po 1,3% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów składkowych, a także po 0,7% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych, z uwzględnieniem art. 55.

Na podstawie art. 109 ust. 1 i 2 ww. ustawy na wniosek emeryta lub rencisty wysokość emerytury określonej w art. 53 oraz renty ulega ponownemu ustaleniu na zasadach określonych w art. 111-113. Jeżeli w wyniku ponownego ustalenia emerytura lub renta jest niższa, świadczenie przysługuje w dotychczasowej wysokości.

W myśl art. 111 ust. 1 pkt 3 wysokość emerytury lub renty oblicza się ponownie, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, od podstawy wymiaru ustalonej w myśl art. 15, jeżeli do jej obliczenia wskazano podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe na podstawie przepisów prawa polskiego z 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu, przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie emerytury lub renty, a wskaźnik wysokości podstawy wymiaru jest wyższy od poprzedniego obliczonego.

Zgodnie z ust. 2 ww. artykułu wskaźnik wysokości podstawy wymiaru, obliczony na zasadach określonych w art. 15, mnoży się przez kwotę bazową ostatnio przyjęta do obliczenia świadczenia.

Natomiast kwota bazowa stanowi 100% przeciętego wynagrodzenia pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenie społeczne, określone w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych (art. 19 ustawy emerytalnej).

W pierwszej kolejności wskazać należy, że ubezpieczona ma prawo do emerytury od 1 grudnia 1999 r. Wysokość świadczenia ulegała zmianie i organ rentowy od czerwca 2004 r. przyjął do obliczenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru wynagrodzenia z lat 1993-2002. Wwpw wyniósł 180,79%. Natomiast po uwzględnieniu zarobków z lat wskazanych przez odwołującą we wniosku z dnia 6 marca 2024 r. wyliczony wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 147,23% i jest niższy od dotychczas przyjętego. Prawidłowo zatem ZUS odmówił ubezpieczonej prawa do ponownego przeliczenia świadczenia.

Wskazać należy, że brak jest podstaw do przeliczenia emerytury odwołującej z zastosowaniem nowej kwoty bazowej, ponieważ w chwili zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury, tj. 6 marca 2024 r. nie obowiązywał art. 110 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251). Wskazany artykuł został uchylony z dniem 1 stycznia 2022 r.

W dalszej kolejności, podkreślić należy, że nie ma racji odwołująca się wskazując, że renta choroba jest tożsama z rentą inwalidzką trzeciej grupy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że ubezpieczona w okresie od 9 sierpnia 1986 r. do 31 października 1992 r. pobierała rentę inwalidzką. Wskazać należy, że renta inwalidzka nie jest okresem nieskładkowym w myśl art. 7 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przyznanie prawa do renty chorobowej oraz renty inwalidzkiej wynika z odmiennych przepisów. Okres przebywania na rencie inwalidzkiej nie stanowi okresu nieskładkowego (podobnie jak okresu składkowego, choć odwołująca się domagała się zaliczenia go wyłącznie jako tego pierwszego). Ustawa o emerytach i rentach w żadnym miejscu nie wskazują, aby okres ten można zakwalifikować jako składkowy lub nieskładkowy. Okresem nieskładkowym jest zaś tylko okres pobierania renty chorobowej (art. 7 pkt 2 ustawy emerytalnej), a więc świadczenia innego niż to, które przysługiwało skarżącej w spornym okresie. Pokreślić należy, że renta z tytułu niezdolności o pracy (uprzednio renta inwalidzka) nie jest pojęciem tożsamym z rentą chorobową, o której mowa w art. 7 pkt 2 ustawy emerytalnej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 grudnia 2018 r., III AUa 872/17, LEX nr 2638411). Z decyzji z dnia 19 lipca 1986 r. przyznającej ubezpieczonej rentę wynika, że odwołująca pobierała świadczenie przyznane na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. nr 40 poz. 267). Ubezpieczona pobierała rentę inwalidzką przez okres przekraczający 12 miesięcy. Natomiast nie miała przyznanej renty chorobowej. Słusznie organ rentowy wskazał, że określenie grupy inwalidzkiej oraz stwierdzenie czy jest ona trwała lub czasowa było określone przez Komisję Lekarską do spraw inwalidztwa i zatrudnienia na podstawie zgromadzonej dokumentacji lekarskiej. Nie można przyjąć, że pierwsza i druga grupa oznaczały trwałą niezdolność do pracy, ponieważ taka sytuacja nie wynika z żadnych obowiązujący przepisów.

Sąd podziela argumentację przedstawioną w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2018 r., w sprawie II UK 1/17, w której wskazano, że renta inwalidzka nie była renta chorobową. Już tylko z regulacji obecnej ustawy emerytalnej o okresach składkowych i nieskładkowych jasno wynika, że renta inwalidzka a później renta z tytułu niezdolności do pracy, nie była i nie jest okresem składkowym ani okresem nieskładkowym. Również na gruncie poprzednich ustaw z 1968 r. i z 1982 r. renta inwalidzka nie była takim okresem. Nieuprawnione jest twierdzenie, iż ta sama regulacja obejmuje rentę inwalidzką i rentę z tytułu niezdolności do pracy (renty inwalidzkie stały się z mocy prawa rentami z tytułu niezdolności do pracy od 1 września 1997 r. na mocy art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym). Ustawa z 1968 r. wyraźnie rozróżniała rentę inwalidzką i rentę chorobową (art. 23 i art. 29a). Świadczenia te miały odrębne podstawy i inne funkcje. Renta chorobowa przysługiwała pracownikowi, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego był nadal niezdolny do podjęcia jakiejkolwiek pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja rokowały odzyskanie zdolności do pracy. Renta chorobowa przysługiwała przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy.(…). Okres renty z tytułu niezdolności do pracy nie składa się na staż emerytalny. W art. 7 pkt 2 ustawy emerytalnej wymieniono jedynie okres renty chorobowej. Renta ta przysługiwała nie dłużej niż przez 12 miesięcy. Od 1 stycznia 1983 r. została zastąpiona świadczeniem rehabilitacyjnym w ramach ubezpieczenia chorobowego.(…). Okres renty z tytułu niezdolności do pracy (wcześniej renty inwalidzkiej) nie jest okresem składkowym ani okresem nieskładkowym – art. 6 i 7 ustawy emerytalnej. Jedynie art. 7 pkt 2 tej ustawy określa jako okres nieskładkowy okres pobierania renty chorobowej po ustaniu zatrudnienia (wyrok SN z 21 marca 2018 r., II UK 1/17, Legalis nr 1781947).

Wskazać również należy, że prawidłowo organ rentowy uznał, że brak jest podstaw do zaliczenia do okresu nieskładkowego okresu studiów na Uniwersytecie O. w wymiarze 5 lat oraz studiów doktoranckich, ponieważ okres studiów pokrywa się z okresem pobierania stypendium sportowego oraz zatrudnienia w (...) (...) (...). Wobec powyższego, ZUS zaliczył korzystniejszy okres składkowy zamiast okresu nieskładkowego. Natomiast w świadectwie pracy ze (...) (...) nie został wymieniony okres urlopu wychowawczego. Na podstawie przepisów obowiązujących w chwili przyznania renty inwalidzkiej (ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin) cały okres zatrudnienia został zaliczony jak okres składkowy (w ustawie nie wyróżniono pojęcia okresu nieskładkowego). Przy ustalaniu prawa do emerytury ubezpieczonej, pomimo dostarczenia zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z wyszczególnionym okresem urlopu wychowawczego, organ rentowy przyjął korzystniejszy dla odwołującej wariant okresu składkowego.

W związku z powyższym, z uwagi na ustalone okoliczności faktyczne i analizę przepisów prawa, należało stwierdzić, że decyzja organu rentowego, którą odmówiono S. H. przeliczenia emerytury była prawidłowa. Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie ubezpieczonej jako bezzasadne.

D. M.