Postanowienie SN z 28 lutego 2013, sygn. IV KO 1/13
Data orzeczenia
28 lutego 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Józef Dołhy
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 28 lutego 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Dołhy (przewodniczący)
SSN Kazimierz Klugiewicz
SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
w sprawie M. M.
oskarżonego z art. 155 k.k. i art. 160 § 3 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 28 lutego 2013 r.,
wniosku Sądu Rejonowego w J.
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w J., postanowieniem z dnia 4 stycznia 2013 r., zwrócił się do
Sądu Najwyższego o przekazanie, w trybie art. 37 k.p.k., sprawy M. M. do
rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że
przemawia za tym stan zdrowia oskarżonego, który „po styczniu 2013 r.” ma
pozwalać – zgodnie z opinią biegłego – na uczestnictwo w czynnościach
procesowych w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania oskarżonego, którym
jest Sąd Rejonowy w B.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny i nie zasługuje na uwzględnienie.
2
W orzecznictwie i piśmiennictwie utrwalił się pogląd, że dobro wymiaru
sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy sądowi innemu niż miejscowo
właściwy również wtedy, gdy nie jest możliwe rozpoznanie sprawy przez sąd
właściwy, rysują się natomiast niewątpliwe szanse na rozpoznanie sprawy przez
inny sąd, w szczególności, gdy wchodzi w grę zły stan zdrowia oskarżonego, który
czyni niemożliwym jego stawiennictwo w sądzie odległym od miejsca jego
zamieszkania, nie stoi zaś na przeszkodzie stawiennictwu w sądzie położonym w
pobliżu tego miejsca (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26
stycznia 2005 r., III KO 48/04, OSNKW 2005, z. 2, poz. 23; z dnia 21 sierpnia 2008
r., III KO 55/08, LEX nr 448977; z dnia 12 sierpnia 2008 r., II KO 50/08, OSNKW-R
2008, poz. 1625, LEX nr 567071; czy też z dnia 21 października 2008 r., III KO
82/08, OSNKW-R 2008, poz. 2054, LEX nr 549411).
Powyższe nie powoduje jednak, że zmianie ulega wyjątkowy charakter
instytucji z art. 37 k.p.k., stąd też przepis ten nie może podlegać wykładni
rozszerzającej. Zatem uruchomienie tej regulacji i w konsekwencji odstąpienie od
ogólnej zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy, może nastąpić tylko w
razie zaistnienia sytuacji świadczącej jednoznacznie o tym, że pozostawieniu
sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobro wymiaru sprawiedliwości.
Oznacza to, że również ocena przesłanki sprawnego i skutecznego
przeprowadzenia postępowania karnego, jako leżącej w interesie wymiaru
sprawiedliwości i przemawiającej za skorzystaniem z instytucji unormowanej w art.
37 k.p.k., powinna cechować się zdecydowaną wyrazistością wniosków. Należy
więc jednoznacznie dowieść (zazwyczaj za pomocą dowodu z opinii biegłego), że
stan zdrowia oskarżonego jest rzeczywiście taki, iż poważnie utrudnia jego
stawiennictwo w sądzie miejscowo właściwym. To jednak w niniejszej sprawie nie
nastąpiło.
Z przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy w J. opinii biegłego kardiologa z
dnia 8 października 2012 r. wynika, że oskarżony w ówczesnym stanie zdrowia „nie
nadawał się” do stawienia na rozprawie do końca stycznia 2013 r. Biegły stwierdził
ponadto: „przewidywany termin zdolności do udziału w czynnościach sądowych po
styczniu 2013 r. w sądzie właściwym dla miejsca zamieszkania oskarżonego”.
Nie jest zatem jasne, czy przewidywania co do poprawy stanu zdrowia
oskarżonego sprawdziły się (tak się wszak nie stało w przypadku poprzedniej opinii
tego samego biegłego, gdzie termin niezdolności do udziału w czynnościach
3
procesowych zakreślono do września 2012 r. - k. 787 – 788) i oskarżony może już
brać udział w postępowaniu sądowym. Sąd Rejonowy powinien był, przed
wystąpieniem z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k., poczynić w tym względzie
stosowne ustalenia oraz ewentualnie podjąć postępowanie karne w sprawie,
zawieszone właśnie z powodu złego stanu zdrowia oskarżonego. Zaniechanie
podjęcia tego rodzaju czynności i brak w tym zakresie jednoznacznych ustaleń
oznacza, że wniosek o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi jest
przedwczesny. Po drugie, nie wynika z tejże opinii, dlaczego oskarżony będzie
mógł brać udział w czynnościach sądowych tylko w sądzie w miejscu zamieszkania,
nie może zaś uczestniczyć w procesie w sądzie miejscowo właściwym. Biegły nie
wskazał bowiem, a sąd nie wezwał go do uzupełninia opinii, z jakich to powodów
nie jest możliwy dojazd oskarżonego do oddalonego o ledwie 70 km sądu albo w
czym upatruje trudności z odbyciem takiej podróży.
Odwołanie się zatem Sądu Rejonowego w J. do stanu zdrowia
oskarżonego, jako okoliczności uzasadniającej przekazanie sprawy w trybie art. 37
k.p.k., z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, nie może przekonywać i w
konsekwencji spowodować powyższego przekazania. W istocie nie wykazano
bowiem, aby pozostawienie sprawy w sądzie miejscowo właściwym uniemożliwiło w
ogóle, albo w rozsądnym terminie, przeprowadzenie bardzo zaawansowanego już
procesu (do przesłuchania pozostał jedynie tłumacz języka obcego) z uwagi na
stan zdrowia oskarżonego.
Dlatego też należało postanowić jak na wstępie.