sygn. I C 551/25 5 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 5 grudnia 2025, sygn. I C 551/25

Data orzeczenia 5 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Piotr Królikowski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 551/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski

Protokolant: sekretarz sądowy Aleksandra Sieńczewska

po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa G. S.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w Z.

o ustalenie i zapłatę

I.  zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w Z. na rzecz powoda G. S. kwotę 120.709,46 zł (sto dwadzieścia tysięcy siedemset dziewięć złotych 46/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 29 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;

II.  ustala, nieważność umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) zawartej w dniu 24 lipca 2008 r. pomiędzy G. S. a pozwanym (...) S.A. z siedzibą w Z.;

III.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

IV.  ustala, iż powód G. S. winien ponieść koszty postępowania w 36%, zaś pozwany (...) S.A. z siedzibą w Z. w 64% pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.

sędzia Piotr Królikowski

Sygn. akt I C 551/25

UZASADNIENIE WYROKU

z 5 grudnia 2025 r. (k. 361)

Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 4 listopada 2020 r. (koperta k. 58), zmodyfikowanym w toku postępowania, powód G. S. domagał się ostatecznie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w Z. ustalenia nieważności umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF, zawartej 24 lipca 2008 r., na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c., a także zasądzenia na jego rzecz kwoty 375.738,39 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 73.271,03 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz od kwoty 302.467,36 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pisma zawierającego modyfikację powództwa z 17 grudnia 2024 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy, a nadto zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pozew k. 3–57, modyfikacja k. 275–305).

Powód wskazywał, że zawarł przedmiotową umowę jako konsument, w celu sfinansowania zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w M. przy (...), dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Podnosił, że kredyt został wypłacony w złotych polskich, a mechanizm waloryzacji do waluty CHF miał charakter wyłącznie rachunkowy. Wskazywał, że umowa odwoływała się do kursów walut ustalanych jednostronnie przez Bank w tabelach kursowych, bez określenia zasad ich ustalania.

Powód twierdził, że nie został należycie poinformowany o ryzyku kursowym, w szczególności o możliwości istotnego wzrostu zadłużenia w przypadku zmiany kursu waluty, a także że nie przedstawiono mu symulacji obrazujących wpływ zmian kursowych na wysokość jego zobowiązania. W jego ocenie postanowienia dotyczące mechanizmu waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c., co prowadziło do nieważności całej umowy.

Powód wskazywał ponadto, że w związku z pogorszeniem jego sytuacji finansowej strony zawarły 1 października 2010 r. porozumienie dotyczące zasad spłaty zadłużenia. Podnosił także, że w związku z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego zawarł 29 lipca 2014 r. ugodę z Towarzystwem (...) S.A., dotyczącą wierzytelności wynikającej z wypłaty odszkodowania na rzecz Banku. Wskazywał, że dokonane przez niego spłaty, w tym również w wykonaniu powyższej ugody, powinny zostać uwzględnione przy rozliczeniu stron.

W zakresie żądania zapłaty powód wskazywał, że dochodzona kwota stanowi różnicę pomiędzy świadczeniami spełnionymi przez niego na rzecz pozwanego a świadczeniami należnymi Bankowi, przy czym jako moment wymagalności roszczenia wskazywał doręczenie pozwanemu odpisu pozwu oraz pisma modyfikującego powództwo.

Pozwany (...) S.A. w Z. wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew k. 80–181).

Pozwany kwestionował zasadność powództwa zarówno co do zasady, jak i wysokości. Zaprzeczał abuzywności postanowień umowy, wskazując, że powód był świadomy ryzyka kursowego związanego z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego do CHF, a wybór tego produktu był dla niego korzystniejszy niż kredyt złotowy. Podnosił, że postanowienia umowy mogły być przedmiotem negocjacji, o czym miały świadczyć zmiany w zakresie prowizji.

Pozwany kwestionował również status powoda jako konsumenta, a nadto wskazywał, że nawet przy jego przyjęciu powód – jako rozsądny uczestnik obrotu – powinien był liczyć się z ryzykiem związanym ze zmianami kursów walut. Podnosił także brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy oraz brak podstaw do uznania, że po jego stronie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia.

W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany (...) S.A. z siedzibą w Z. – uprzednio działający pod firmą (...) S.A. – prowadzi działalność gospodarczą obejmującą m.in. udzielanie kredytów hipotecznych (odpis z KRS k. 22–26v, 141–143).

Powód G. S. w 2008 r. ubiegał się o udzielenie kredytu hipotecznego na sfinansowanie nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w M. przy ul. (...). Powód był wówczas zatrudniony na podstawie umowy o pracę jako operator produkcji i nie prowadził działalności gospodarczej. Lokal miał służyć zaspokojeniu jego własnych potrzeb mieszkaniowych (wniosek kredytowy k. 146–149, zaświadczenie o zatrudnieniu k. 180, zeznania powoda k. 350v–351).

Wniosek kredytowy powoda został pozytywnie rozpatrzony przez pozwany Bank, który wydał decyzję kredytową dotyczącą kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego (decyzja kredytowa k. 165–166, kalkulacja k. 178–179).

W dniu 24 lipca 2008 r. powód zawarł z pozwanym umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF (umowa k. 27–30v, 150–155, regulamin k. 156–164). Kwota kredytu została określona na 240.000 zł. Kredyt został przeznaczony na zakup wskazanego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz pokrycie kosztów związanych z jego udzieleniem. Okres kredytowania wynosił 360 miesięcy, a spłata miała następować w równych ratach kapitałowo–odsetkowych.

W jej treści zawarte zostały zapisy:

- §1 ust. 3A „Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 24.06.2008 r. według kupna waluty z tabeli kursowej (...) S.A. wynosi 118.319,85 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu, może być różna od podanej w niniejszym punkcie.”

- § 3 ust. 3 „Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego Kredytu (...) S.A. na 36 miesięczny okres ubezpieczenia. Jeżeli z upływem pełnych 36 miesięcy okresu ubezpieczenia nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia, ubezpieczenie podlega automatycznej kontynuacji, przy czym łączny okres ubezpieczenia nie może przekroczyć 108 miesięcy, licząc od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata kredytu. Kredytobiorca upoważnia (...) do pobrania środków z tytułu zwrotu kosztów ubezpieczenia w wysokości 3,50% kwoty kredytu objętej ubezpieczeniem tj. 3.633 zł oraz zwrotu kosztów z tytułu kontynuacji przedmiotowego ubezpieczenia z rachunku wskazanego § 6 bez odrębnej dyspozycji.”

- § 10 ust. 4 „Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.”

- § 12 ust. 5 „Wcześniejsza spłata całości Kredytu lub raty kapitało-odsetkowej a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie CHF z tabeli kursowej (...) S.A. obowiązującym w dniu i godzinie spłaty.”

- §15 ust. 4 „Z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego /od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności (...) z tytułu umowy kredytowej, (...) dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowego (...) S.A. z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa.”

W treści umowy zawarto także oświadczenia kredytobiorcy (§29 ust.. 1- 3 umowy) w których wskazano że kredytobiorca został zapoznany z kryteriami zmiany stop procentowych Banku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptuje, został także dokładnie zapoznany z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Jest także świadomy ryzyka kursowego i konsekwencji wynikających z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogących mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu.

Kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 6 sierpnia 2008 r. (wniosek o wypłatę k. 167–167v).

Powód nie miał możliwości negocjowania postanowień umowy dotyczących mechanizmu waloryzacji, a treść umowy została mu przedstawiona do podpisu w dniu jej zawarcia. Przed zawarciem umowy nie przedstawiono powodowi symulacji obrazujących wpływ istotnych zmian kursu waluty na wysokość jego zadłużenia, ani nie wyjaśniono sposobu ustalania kursów walut w tabelach Banku. Powód był zapewniany przez pracownika Banku o stabilności kursu CHF. Nieruchomość nabyta ze środków kredytu nie była wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej ani wynajmowana. Powód zamieszkiwał w niej na własne potrzeby. (zeznania powoda k. 350v–351).

W toku wykonywania umowy powód dokonywał spłat kredytu oraz ponosił koszty związane z jego obsługą. Łączna wartość świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego, uwzględnionych w rozliczeniu, wyniosła 344.119,68 zł tytułem kapitału i odsetek zł oraz 480 zł tytułem ubezpieczenia spłaty kredytu, 12.476,79 zł tytułem ubezpieczenia powoda na życie i 3633 tytułem ubezpieczenia NNW. (zaświadczenie Banku 331–341, lista operacji i wyliczenia k. 286 - 295).

W dniu 1 października 2010 r. strony zawarły porozumienie dotyczące zasad spłaty zadłużenia (porozumienie k. 31–37, 169–172).

Ponadto w dniu 29 lipca 2014 r. powód zawarł ugodę z Towarzystwem (...) S.A. dotyczącą spłaty wierzytelności wynikającej z wypłaty odszkodowania na rzecz Banku w związku z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego (ugoda k. 38–39, informacja k. 181).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz zeznań powoda.

Dokumenty w postaci umowy kredytu, regulaminu, wniosku kredytowego, decyzji kredytowej, zaświadczeń Banku oraz dokumentów dotyczących spłat i rozliczeń nie były kwestionowane przez strony co do ich autentyczności ani treści. Sąd nie znalazł podstaw do podważenia ich wiarygodności i oparł na nich ustalenia faktyczne.

Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania powoda. Były one spójne, logiczne oraz znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności w dokumentach dotyczących procedury zawarcia umowy oraz jej wykonywania. Zeznania te w sposób przekonujący obrazowały przebieg procesu zawierania umowy, w tym brak realnego wpływu powoda na jej treść oraz zakres udzielonych mu informacji.

Sąd nie poczynił ustaleń na podstawie pisemnych zeznań świadka B. G., bowiem świadek ten nie brał udziału w zawieraniu umowy z powodem, a jego zeznania miały charakter ogólny i nie odnosiły się do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

W pierwszej kolejności należało ustalić, czy powód korzystał z ochrony przewidzianej dla konsumentów. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód zawarł umowę kredytu w celu sfinansowania zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w M. przy (...), który – jak ustalono – służył i nadal służy zaspokojeniu jego własnych potrzeb mieszkaniowych, a nie był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ani oddawany w najem. Tym samym czynność ta nie pozostawała w związku z działalnością gospodarczą lub zawodową powoda, co przesądza o jego statusie konsumenta. Pozwany nie wykazał okoliczności przeciwnych.

Nie budziło również wątpliwości, że pozwany zawarł przedmiotową umowę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie czynności bankowych (art. 43 1 k.c.), co uzasadniało zastosowanie przepisów art. 385 1 i nast. k.c.

W dalszej kolejności należało ocenić, czy postanowienia umowy dotyczące mechanizmu waloryzacji zostały uzgodnione indywidualnie. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód otrzymał treść umowy dopiero w dniu jej podpisania, nie miał możliwości negocjowania jej postanowień, a mechanizm waloryzacji wynikał z wzorca stosowanego przez Bank. Zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. takie postanowienia należy uznać za nieuzgodnione indywidualnie, bowiem powód nie miał rzeczywistego wpływu na ich treść. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym (art. 385 1 § 4 k.c.), który nie wykazał, aby postanowienia dotyczące przeliczeń walutowych były przedmiotem negocjacji. Okoliczność, że powód mógł wybrać produkt kredytowy lub że zmianie podlegała wysokość prowizji, nie odnosi się do mechanizmu indeksacji i nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu tych postanowień.

Kolejno należało rozważyć, czy sporne postanowienia dotyczą głównych świadczeń stron oraz czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron umowy kredytu (por. wyroki z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 oraz z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18), co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyroki z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 oraz z 14 marca 2019 r., C-118/17).

W realiach niniejszej sprawy mechanizm ten polegał na tym, że kwota kredytu była przeliczana według kursu kupna z tabeli kursowej Banku (§ 1 ust. 3A umowy), natomiast spłata rat następowała według kursu sprzedaży ustalanego jednostronnie przez Bank (§ 10 ust. 4 umowy), przy czym analogiczne zasady stosowano również przy wcześniejszej spłacie oraz postawieniu kredytu w stan wymagalności. Umowa nie zawierała żadnych obiektywnych kryteriów ustalania tych kursów ani ograniczeń swobody Banku w tym zakresie.

W konsekwencji powód – zarówno w chwili zawarcia umowy, jak i w toku jej wykonywania – nie miał możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania ani zweryfikowania prawidłowości stosowanych kursów. Tym samym postanowienia te nie spełniały wymogu jednoznaczności.

W tym kontekście należy odwołać się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego wymogu przejrzystości. W wyroku z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 wskazano, że warunek umowny musi umożliwiać konsumentowi ocenę konsekwencji ekonomicznych wynikających z jego zastosowania. W wyroku z 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17 podkreślono obowiązek przekazania konsumentowi informacji pozwalających na podjęcie świadomej decyzji, zaś w wyrokach z 3 marca 2020 r. w sprawie C-125/18 oraz z 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-609/19 zaakcentowano szerokie rozumienie wymogu przejrzystości.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powodowi nie przedstawiono symulacji obrazujących wpływ istotnych zmian kursu waluty na wysokość jego zadłużenia, nie wyjaśniono mechanizmu ustalania kursów walut przez Bank, a jednocześnie był on zapewniany o stabilności kursu CHF. Powód zeznał, że nie został poinformowany o możliwości wzrostu zadłużenia w wyniku zmiany kursu waluty. Okoliczności te prowadzą do wniosku, że nie posiadał on wiedzy pozwalającej na ocenę rzeczywistego ryzyka związanego z zawarciem umowy.

W orzecznictwie wskazuje się, że świadomość ryzyka kursowego oznacza wiedzę o tym, jak kształtowałoby się zadłużenie kredytobiorcy w przypadku istotnej zmiany kursu waluty (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 sierpnia 2020 r., VI ACa 801/19). Z ustaleń faktycznych wynika, że powód takiej wiedzy nie posiadał.

W konsekwencji należało uznać, że postanowienia dotyczące mechanizmu waloryzacji nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co uzasadniało ich ocenę pod kątem abuzywności.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W niniejszej sprawie sprzeczność z dobrymi obyczajami przejawiała się w tym, że – jak wynika z ustalonej treści umowy – pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego ustalania kursów walut, od których zależała wysokość zobowiązania powoda, nie przewidując żadnych obiektywnych zasad ich określania. Prowadziło to do sytuacji, w której wysokość świadczenia powoda była uzależniona od decyzji pozwanego, a powód nie miał możliwości jej weryfikacji.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, tego rodzaju klauzule są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. Również Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20 podkreślił, że konsument powinien mieć możliwość samodzielnego ustalenia kursu waluty stosowanego przez przedsiębiorcę, co w niniejszej sprawie nie było możliwe.

Rażące naruszenie interesów powoda wynikało również z obciążenia go nieograniczonym ryzykiem kursowym, bez zapewnienia mu adekwatnej informacji o jego skutkach. Jak wynika z ustaleń faktycznych, powód nie został poinformowany o możliwości istotnego wzrostu zadłużenia, a jednocześnie zapewniano go o stabilności waluty CHF. W orzecznictwie wskazuje się, że takie ukształtowanie stosunku prawnego narusza dobre obyczaje (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 4 listopada 2020 r., V ACa 300/20).

Mając powyższe na uwadze należało uznać, że postanowienia umowy dotyczące mechanizmu waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i nie wiązały powoda.

W dalszej kolejności należało ocenić, czy umowa może obowiązywać po wyeliminowaniu tych postanowień. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że mechanizm waloryzacji determinował zarówno wysokość kapitału wyrażonego w walucie obcej, jak i wysokość rat kredytu. Jego eliminacja prowadziłaby do braku możliwości określenia podstawowych elementów stosunku prawnego.

Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, usunięcie klauzul przeliczeniowych prowadzi do niemożności wykonania umowy, gdyż eliminuje element ryzyka kursowego stanowiący jej istotę. W konsekwencji umowa nie może dalej obowiązywać. Brak było również podstaw do jej uzupełnienia. W orzecznictwie TSUE (wyrok z 18 listopada 2021 r., C-212/20 oraz wyrok z 8 września 2022 r., C-80/21 – C-82/21) oraz Sądu Najwyższego (uchwała z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22) jednoznacznie wykluczono możliwość zastępowania nieuczciwych postanowień innymi rozwiązaniami.

W rezultacie należało uznać, że umowa jest nieważna w całości na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.

Powód posiadał interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art. 189 k.p.c.), Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że umowa kredytu została zawarta na okres 360 miesięcy, tj. do 10 sierpnia 2038 r., a zatem w dacie zamknięcia rozprawy nadal obowiązywała i – przy założeniu jej ważności – wiązałaby strony przez dalszy, wieloletni okres. Jednocześnie powód pozostaje w stosunku prawnym z pozwanym, wynikającym z tej umowy, a jego obowiązek dalszej spłaty kredytu jest przez pozwanego wywodzony.

W tej sytuacji samo rozstrzygnięcie o roszczeniu pieniężnym, obejmującym świadczenia spełnione w przeszłości, nie prowadziłoby do usunięcia stanu niepewności co do dalszego istnienia stosunku prawnego i obowiązku spełniania przez powoda świadczeń w przyszłości. Dopiero ustalenie nieważności umowy w sposób definitywny rozstrzyga, że powód nie jest związany jej postanowieniami i nie jest zobowiązany do dalszej spłaty kredytu. Tym samym w realiach niniejszej sprawy interes prawny powoda w żądaniu ustalenia nieważności umowy był oczywisty i aktualny.

Wobec powyższego Sąd ustalił nieważność umowy, o czym orzeczono w pkt II wyroku.

Wobec ustalenia, że przedmiotowa Umowa kredytu jest nieważna – a więc że stosunek prawny z niej wynikający nie istnieje – strony powinny rozliczyć się ze spornej Umowy kredytu.

Podstawę prawną żądania powoda o zapłatę stanowiły przepisy art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i § 2 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do jej wydania w naturze, a gdyby to nie było możliwe – do zwrotu jej wartości. Stosownie do art. 410 § 1 k.c. przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Zgodnie zaś z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne m.in. wtedy, gdy czynność prawna zobowiązująca do jego spełnienia była nieważna.

W realiach niniejszej sprawy – wobec ustalenia nieważności umowy kredytu – świadczenia spełnione przez strony nie znajdowały podstawy prawnej, a zatem co do zasady podlegały rozliczeniu jako świadczenia nienależne. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że świadczenia obu stron miały charakter jednorodzajowy – pieniężny. Pozwany Bank wypłacił powodowi kwotę 240.000 zł tytułem kapitału kredytu, natomiast powód w wykonaniu nieważnej umowy dokonywał na rzecz pozwanego licznych świadczeń pieniężnych obejmujących spłaty rat kapitałowo–odsetkowych, odsetek, odsetek karnych oraz innych należności pobieranych przez Bank.

Powyższe nakazywało rozważenie sposobu rozliczenia stron z uwzględnieniem art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek zwrotu korzyści wygasa w takim zakresie, w jakim wzbogacony zużył ją w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Istota problemu sprowadzała się do ustalenia, czy świadczenia stron powinny być rozliczane niezależnie (tzw. teoria dwóch kondykcji), czy też z uwzględnieniem ich wzajemnego charakteru i rzeczywistego stanu wzbogacenia (tzw. teoria salda).

Sąd miał na uwadze, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany został pogląd opowiadający się za teorią dwóch kondykcji (por. uchwała z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz uchwała 7 sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). Jednocześnie jednak należało uwzględnić rozwój orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24 wskazał, że rozliczenie stron nieważnej umowy powinno uwzględniać rzeczywisty stan wzbogacenia i zubożenia każdej ze stron. W powołanym wyroku Trybunał wskazał, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 sprzeciwia się takiej wykładni prawa krajowego, która umożliwiałaby przedsiębiorcy dochodzenie od konsumenta całej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od dokonanych przez konsumenta spłat. Z orzeczenia tego wynika, że rozliczenie stron powinno prowadzić do przywrócenia rzeczywistej równowagi majątkowej, a nie do powstania nowych, nieuzasadnionych roszczeń. Biorąc pod uwagę okoliczność, iż Bank dochodzi swych roszczeń względem powoda w odrębnym postępowaniu w ocenie Sądu rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach stron w ramach tego samego stosunku prawnego jest celowe i będzie prowadzić do przywrócenia równowagi majątkowej zgodnie z wytycznymi TSUE.

W świetle powyższego należało przyjąć taką wykładnię przepisów art. 405 i nast. k.c., która zapewnia ich zgodność z prawem Unii Europejskiej. Jak wskazał Trybunał w wyroku z 15 czerwca 2023 r., C-287/22, sąd krajowy zobowiązany jest do dokonywania wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający pełną skuteczność dyrektywy 93/13, nawet jeżeli wymaga to odejścia od utrwalonej linii orzeczniczej.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód – po otrzymaniu od pozwanego kwoty 240.000 zł – dokonywał przez wiele lat spłat kredytu oraz innych należności związanych z wykonywaniem umowy. Świadczenia te prowadziły do stopniowego „zużycia” korzyści uzyskanej przez powoda w postaci wypłaconego kapitału. W konsekwencji, w zakresie, w jakim suma świadczeń spełnionych przez powoda odpowiadała kwocie 240.000 zł, brak jest podstaw do przyjęcia dalszego wzbogacenia po stronie powoda ani zubożenia po stronie pozwanego. Dopiero nadwyżka ponad tę kwotę stanowi świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi.

Z ustaleń faktycznych wynika, że łączna wartość świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego, uwzględnionych w rozliczeniu, wyniosła 360.709,46 zł i obejmowała w szczególności spłaty kapitału i odsetek (344.119,68 zł), ubezpieczenia spłaty kredytu (480 zł), ubezpieczenia NNW (3.633 zł) i ubezpieczenia na życie (12.476,79 zł). Ustalając wysokość kwot uiszczonych kapitału Sąd oparł się na zaświadczeniach i wyliczeniach przedstawionych przez pozwanego, bowiem zostały one przedstawione później jako odpowiedź na wyliczenia powoda i nie zostały zakwestionowane. Ubezpieczenia te miały charakter akcesoryjny względem zawartej umowy, uposażały Bank a nie powoda w związku z czym dzielą los nieważnej umowy i świadczenia powoda z ich tytułu maja charakter świadczenia nienależnego. Jednocześnie Sąd nie uwzględnił przy rozliczeniu świadczeń poniesionych przez powoda z tytułu ubezpieczenia nieruchomości albowiem – jak wynika z ustalonego stanu faktycznego powód odnosił korzyść z tego ubezpieczenia i mimo możności nie ubezpieczył lokalu u innego niż wskazany przez Bank ubezpieczyciela, nie sposób więc przyjąć iż doszło tu do braku otrzymania korzyści przez powoda w postaci ochrony ubezpieczeniowej majątku który posiadał. Ubezpieczenie to było powiązane z umową kredytu tylko poprzez cesję na rzecz Banku i nie sposób przyjąć iż z tego tylko powodu dzieli los umowy kredytu, skoro nie ma dla niej charakteru akcesoryjnego. Sąd nie uwzględnił też kwoty 5.247,15 zł tytułem ubezpieczeń od 10 grudnia 2021 r. bowiem ich opis przez powoda uniemożliwia ustalenie czy dotyczą one umów które upadły wraz z umową kredytu jako nierozerwalnie z nią związane czy też jak ubezpieczenie nieruchomości miały odrębny byt.

Dodatkowo należało uwzględnić skutki wypłaty świadczenia przez ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że w związku z zaprzestaniem spłaty kredytu przez powoda Towarzystwo (...) S.A. wypłaciło na rzecz pozwanego Banku świadczenie pieniężne, a następnie powód zawarł z ubezpieczycielem ugodę dotyczącą jego zwrotu.

Oznacza to, że w zakresie odpowiadającym wypłaconemu odszkodowaniu doszło do zaspokojenia wierzytelności pozwanego ze środków pochodzących od osoby trzeciej, a nie kosztem powoda. W konsekwencji w tej części pozwany nie pozostaje wzbogacony kosztem powoda, natomiast zobowiązanie do zwrotu tej kwoty obciąża powoda względem ubezpieczyciela. Uwzględnienie tej okoliczności było konieczne dla prawidłowego ustalenia rzeczywistego zakresu wzbogacenia pozwanego. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do nieuzasadnionego obciążenia pozwanego obowiązkiem zwrotu świadczenia, które nie zostało przez niego uzyskane kosztem powoda, a jednocześnie do ryzyka podwójnego zaspokojenia tej samej wierzytelności.

Wskazać przy tym należy, że wypłata świadczenia przez ubezpieczyciela nie prowadzi do powstania solidarnej odpowiedzialności pozwanego Banku i ubezpieczyciela względem powoda. W zakresie, w jakim wierzytelność Banku została zaspokojona przez ubezpieczyciela, doszło do jej wygaśnięcia względem pozwanego oraz do przejścia roszczenia na ubezpieczyciela (regres ubezpieczeniowy). W tej części powód nie może zatem skutecznie dochodzić świadczenia od pozwanego.

Uwzględniając powyższe, należało przyjąć, że pozwany pozostaje bezpodstawnie wzbogacony kosztem powoda w zakresie, w jakim suma świadczeń spełnionych przez powoda – po uwzględnieniu wskazanych wyłączeń – przekroczyła kwotę udostępnionego kapitału, tj. o kwotę 120.709,46 zł (360.709,46 zł – 240.000 zł).

Takie ujęcie rozliczeń pozostaje zgodne z celem dyrektywy 93/13, którym jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron bez prowadzenia do nieuzasadnionego wzbogacenia którejkolwiek z nich. Uwzględnia ono również potrzebę uniknięcia sytuacji, w której konsument byłby zmuszony do prowadzenia odrębnego postępowania przeciwko bankowi o zwrot świadczeń oraz równoległego postępowania z powództwa banku lub ubezpieczyciela. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uzasadnienie postanowienia z 9 lipca 2025 r., I CSK 625/25).

Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 120.709,46 zł jako różnicę pomiędzy wartością świadczeń spełnionych przez powoda a kwotą kapitału kredytu udostępnionego przez Bank, o czym orzeczono w pkt I wyroku. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie III.

Na marginesie wskazać należy, że sposób rozliczenia przyjęty przez Sąd nie narusza art. 321 § 1 k.p.c. Powód dochodził bowiem zasądzenia określonej kwoty pieniężnej tytułem zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy, a Sąd – pozostając związany granicami żądania – dokonał jedynie oceny zasadności tego roszczenia w świetle właściwych przepisów prawa materialnego oraz ustalonego stanu faktycznego. Zasądzenie kwoty niższej niż dochodzona, odpowiadającej rzeczywistemu zakresowi bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego, nie stanowi orzeczenia ponad żądanie, lecz jest konsekwencją częściowego uwzględnienia powództwa. Sąd nie zmodyfikował przedmiotu roszczenia, lecz określił jego zasadny zakres, wynikający z zastosowania przepisów art. 405 i nast. k.c. w zw. z art. 409 k.c. oraz wykładni tych przepisów zgodnej z prawem Unii Europejskiej.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z powołanym przepisem wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Dla powstania obowiązku zapłaty odsetek konieczne jest zatem ustalenie chwili, w której roszczenie stało się wymagalne. W niniejszej sprawie roszczenie powoda o zwrot świadczeń nienależnych ma charakter bezterminowy, a zatem – zgodnie z art. 455 k.c. – staje się wymagalne dopiero z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód nie kierował do pozwanego odrębnego wezwania do zapłaty przed wytoczeniem powództwa, wskazując, że rolę takiego wezwania spełnia doręczenie odpisu pozwu oraz pisma modyfikującego powództwo. Jednocześnie w toku postępowania doszło do sprecyzowania wysokości dochodzonego roszczenia.

W realiach niniejszej sprawy należało uwzględnić, że dopiero w toku postępowania – na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zaświadczeń wystawionych przez pozwanego – możliwe było precyzyjne ustalenie wysokości należnego powodowi świadczenia, a ostateczny zakres roszczenia został skonkretyzowany na etapie modyfikacji powództwa.

W konsekwencji należało przyjąć, że najwcześniejszą datą, od której pozwany pozostawał w opóźnieniu co do zasądzonej kwoty, był moment, w którym mógł on w sposób obiektywny ocenić zasadność i wysokość roszczenia powoda. Stanowisko to pozostaje zgodne z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w przypadku roszczeń o zwrot świadczenia nienależnego termin spełnienia świadczenia wyznacza chwila wezwania dłużnika do zapłaty, przy czym odsetki należą się dopiero od momentu, w którym dłużnik miał realną możliwość zapoznania się z zakresem i podstawą roszczenia oraz jego spełnienia (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 oraz z 8 grudnia 2022 r., II CSKP 364/22).Uwzględniając powyższe, Sąd uznał za zasadne zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 29 stycznia 2025 r., tj. od daty następującej po doręczeniu pozwanemu pisma zawierającego ostatecznie sprecyzowane żądanie powoda, do dnia zapłaty. Wskazać przy tym należy, że przyjęty przez Sąd sposób rozliczenia stron odpowiadający tzw. teorii salda odnosi się wyłącznie do ustalenia wysokości roszczenia głównego i nie modyfikuje zasad ustalania chwili jego wymagalności. W szczególności nie uzasadnia on przyjęcia, że roszczenie powoda stało się wymagalne dopiero z chwilą wydania wyroku, skoro – jak wynika z ustalonego stanu faktycznego – pozwany uzyskał możliwość zapoznania się z podstawą i wysokością roszczenia już wcześniej, na etapie doręczenia pisma zawierającego jego ostateczne sprecyzowanie. W pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe podlegało oddaleniu.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c., stosując zasadę ich stosunkowego rozdzielenia.

Z ustalonego stanu faktycznego oraz wyniku postępowania wynika, że powód dochodził zasądzenia kwoty 375.738,39 zł, natomiast Sąd uwzględnił jego roszczenie w zakresie kwoty 120.709,46 zł oraz ustalił nieważność umowy kredytu. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Uwzględniając stosunek wartości roszczenia uwzględnionego do dochodzonego, a także charakter uwzględnionego roszczenia o ustalenie, które miało dla powoda znaczenie zasadnicze i determinujące jego sytuację prawną na przyszłość, Sąd uznał, że powód wygrał sprawę w 64%, natomiast pozwany w 36%.

W konsekwencji należało obciążyć powoda obowiązkiem poniesienia kosztów postępowania w 36%, a pozwanego w 64%, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c., o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie IV.

sędzia Piotr Królikowski