sygn. III KK 29/13 14 marca 2013 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 14 marca 2013, sygn. III KK 29/13

Data orzeczenia 14 marca 2013
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący SSN Dorota Rysińska
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt III KK 29/13
POSTANOWIENIE
Dnia 14 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dorota Rysińska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 14 marca 2013 r.,
sprawy K. J. D.
skazanego z art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 19 września 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w S.
z dnia 15 maja 2012 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego;
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona na korzyść K. D. podlegała oddaleniu w trybie
określonym przepisem art. 535 § 3 k.p.k.
Żaden ze sformułowanych w kasacji zarzutów nie czyni zadość wymogom
art. 523 § 1 k.p.k., a przeważająca ich część wręcz jednoznacznie została
wysunięta bez respektowania dyspozycji art. 519 k.p.k., co trafnie podniesiono w
pisemnej odpowiedzi prokuratora na kasację, doręczonej stronie skarżącej.
Skarżący nie zauważa, że wniesienie przez stronę kasacji jest możliwe,
zgodnie z treścią art. 519 k.p.k., jedynie od wyroku sądu odwoławczego, a nie od
2
wyroku sądu pierwszej instancji. Tymczasem przedmiotem swego zaskarżenia
autor kasacji uczynił wprost – w pkt. II skargi – wyrok Sądu Okręgowego w S. Co
do takich właśnie intencji skarżącego nie można mieć żadnych wątpliwości,
ponieważ całość rozważań zawartych na stronach 4-12 uzasadnienia kasacji
poświęcono wyłącznie postępowaniu oraz ocenom faktycznym i prawnym,
przeprowadzonym przez ten Sąd, nie zaś przez Sąd Apelacyjny. Celne argumenty
prokuratora, wskazujące na niedopuszczalność kasacji w omawianym zakresie, nie
mogły natomiast skutkować uwzględnieniem jego wniosku o pozostawienie części
kasacji bez rozpoznania, ponieważ zarzuty skargi skierowano w tym samym
zakresie podmiotowym i przedmiotowym, a jakaś ich część odnosi się także do
orzeczenia Sądu drugiej instancji. Rozstrzygnięcie takie nie znajdowałoby zatem
ani prawnego (zob…….), ani faktycznego uzasadnienia. W tym miejscu wystarczy
zatem tylko skonstatować, że w związku z przytaczaną oceną co do
niedopuszczalności kasacji w zakresie, w jakim odnosi się ona do orzeczenia Sądu
pierwszej instancji, nie ma żadnych podstaw do zajęcia przez Sąd Najwyższy
merytorycznego stanowiska co do przedstawionych na jej poparcie argumentów.
Rozważając natomiast zarzuty kasacji, jednak tylko w odniesieniu do wyroku
Sądu Apelacyjnego, stwierdzić trzeba, ze jawią się one jako bezzasadne i to w
stopniu oczywistym.
Zarzut naruszenia art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 EKPCZ, polegającego
na pogwałceniu prawa do sprawiedliwego sądu oraz prawa do rzetelnego procesu
(pkt. V. 1. i 2. kasacji) ani nie został wykazany podniesieniem konkretnego
uchybienia w postępowaniu Sądów, świadczącego o naruszeniu wzorca
konstytucyjnego lub konwencyjnego, ani nawet fatycznie nie został rozwinięty.
Trudno za takie uzasadnienie poczytać stwierdzenia tyczące procesu powoływania
sędziów w Polsce i uwagi co do uprzedzenia się sędziów orzekających w sprawie
do osoby oskarżonego, o czym miałyby świadczyć rzekome – a nieprzytoczone –
treści z motywów obu orzeczeń. Stąd odniesienie się do tak ogólnie wyrażonego
zarzutu jest praktycznie niemożliwe, bowiem nie sposób domniemywać, w czym
skarżący upatruje naruszenia wymienionych norm ogólnych.
Zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. przepisu art. 286 § 1 k.k. (pkt. V.
3. kasacji), jawi się w zasadzie również jako niedopuszczalny. Należy przypomnieć,
że zarzut obrazy prawa materialnego sprowadza się do podniesienia wadliwego
zastosowania albo niezastosowania przepisu prawa do przyjętych w sprawie (i
3
niekwestionowanych) ustaleń faktycznych, a także do podniesienia nieprawidłowej
wykładni stosowanego przepisu prawa. Tymczasem z uzasadnienia przytaczanego
zarzutu (kierowanego w przytłaczającej części pod adresem Sądu pierwszej
instancji) wynika jednoznacznie, że autor kasacji po prostu podważa przyjęte w
sprawie ustalenia faktyczne – w szczególności dotyczące stwierdzonego,
oszukańczego zamiaru działania oskarżonego K. D. Taki zabieg w postępowaniu
kasacyjnym jest niedopuszczalny, ponieważ na przeszkodzie do stawiania w tym
postępowaniu zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, stoi treść art. 523 § 1 k.p.k.
Podkreślić natomiast należy, iż w sprawie ustalono fakty, których proces
subsumpcji musiał doprowadzić do stwierdzenia, że w zachowaniu oskarżonego
doszło do wypełnienia znamion zarówno strony przedmiotowej, jak i podmiotowej
czynu stypizowanego w art. 286 § 1 k.k., co – w odpowiedzi na zarzuty apelacji –
akcentował Sąd odwoławczy.
O tym, że w kasacji zwalcza się ustalenie, iż K. D. zrealizował zamiar
wprowadzenia w błąd swoich kontrahentów co do wywiązania się z warunków
transakcji, przekonuje zresztą dobitnie treść kolejnych zarzutów kasacji,
wysuwających, w zakresie tego ustalenia, obrazę przepisów prawa procesowego
(pkt. V. 4. i V. 5. kasacji). W przytłaczającym znów stopniu zarzuty te (choćby
obrazy art. 424 § 1 pkt. 1 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 389 § 1 k.p.k. – w swej istocie
niezrozumiały) odnoszą się do postępowania pierwszo instancyjnego. W kasacji nie
sformułowano natomiast żadnego zarzutu naruszenia prawa procesowego,
regulującego postępowanie odwoławcze. Badając jednak tę kwestię przez pryzmat
stwierdzenia uzasadnienia kasacji, jakoby Sąd Apelacyjny błędnie podzielił
dokonaną przez Sąd Okręgowy analizę materiału dowodowego i poczynione na ich
podstawie ustalenia faktyczne (s. 12 kasacji), uznać należało, iż Sąd odwoławczy w
pełni sprostał swym obowiązkom kontrolnym, wynikającym z dyspozycji art. 433 § 2
k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Rozważył wyczerpująco wszystkie zarzuty i argumenty
apelacji – obecnie powielane w kasacji – a w motywach swego rozstrzygnięcia
zawarł jasny i wnikliwy wywód, przekonujący o niezasadności stanowiska obrońcy.
Żadna z okoliczności istotnych dla oceny zarzutów apelacyjnych nie została
pominięta w rozważanym uzasadnieniu, a skarżący – w gruncie rzeczy
przechodząc do porządku nad omawianym wywodem – stanowiska tego w
najmniejszym stopniu nie podważył.
4
Z tych zatem wszystkich względów, Sąd Najwyższy, oceniając kasację jako
w części niedopuszczalną, w części zaś oczywiście bezzasadną, orzekł, jak w
postanowieniu.