Postanowienie SN z 15 marca 2013, sygn. V KK 371/12
Data orzeczenia
15 marca 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Przemysław Kalinowski
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
POSTANOWIENIE
Dnia 15 marca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Przemysław Kalinowski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 15 marca 2013 r.,
sprawy Ł. S.
skazanego z art. 148 § 1 kk
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 14 marca 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w O.
z dnia 24 listopada 2011 r.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego Ł. Ł. okazała się bezzasadna
w stopniu o jakim mowa w dyspozycji przepisu art. 535 § 3 k.p.k., co przemawiało
za rozpoznaniem i rozstrzygnięciem jej na posiedzeniu bez udziału stron.
Przypomnieć trzeba w tym miejscu konsekwentnie prezentowane stanowisko sądu
kasacyjnego – odwołujące się do wyraźnej woli ustawodawcy (art. 519 k.p.k. i art.
523 § 1 k.p.k.), zgodnie z którym postępowanie kasacyjne nie jest trzecią instancją
sądową, powtarzającą zwykłe postępowanie odwoławcze. Na tym etapie procesu,
nie można zatem kwestionować ustaleń faktycznych ani oceny wiarygodności
2
poszczególnych źródeł dowodowych, albowiem ta materia jest istotą orzekania
pierwszoinstancyjnego; natomiast – z woli ustawodawcy – kasacja stron
procesowych ma być skierowana przeciwko wyrokowi sądu odwoławczego. Stąd
też brak zachowania ustawowych wymagań dotyczących przedmiotu zaskarżenia i
wyraźnie zakreślonych granic zarzutów kasacyjnych musi prowadzić do
nieskuteczności tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
Jak to już wielokrotnie podkreślano w okresie, który minął od przywrócenia
instytucji kasacji do obowiązującej procedury karnej, wolno w niej podnosić zarzuty
odwołujące się do bezwzględnych przyczyn uchylenia orzeczenia oraz takich
rażących naruszeń prawa materialnego i procesowego, które mogły wywrzeć
istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Natomiast zagadnienia dotyczące ustaleń
faktycznych mogą być przedmiotem rozważań w kasacji wyłącznie po wykazaniu,
że przy dokonywaniu tych ostatnich doszło do rażących uchybień proceduralnych,
których nie dostrzegł lub nie uwzględnił sąd odwoławczy.
W tej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Autor kasacji, na wstępie
nadzwyczajnego środka zaskarżenia podniósł zarzut obrazy art. 77 § 2 kk, którego
naruszenia dopatrzył się w zastosowaniu przewidzianych w nim ograniczeń
możliwości skorzystania z instytucji warunkowego przedterminowego zwolnienia
skazanego z odbycia reszty kary pozbawienia wolności. Jednak, w świetle
utrwalonego orzecznictwa sądowego do rażącego naruszenia przepisu prawa
materialnego dochodzi wtedy, gdy sąd był zobligowany do zastosowania przepisu,
który pominął lub zastosował przepis, którego w ogóle albo w określonej postaci –
nie powinien stosować. Tam natomiast, gdzie ustawodawca pozostawił sądowi
swobodę, co do zastosowania lub niezastosowania konkretnej normy
materialnoprawnej, wynikającą z oceny opartej na przesłankach i okolicznościach
ustalonych w toku procesu – trudno mówić o rażącym naruszeniu prawa. Skoro
zatem Sąd Apelacyjny, działając w ramach uprawnienia przyznanego mu przez
ustawodawcę uznał, że istnieją podstawy do ograniczenia możliwości ubiegania się
skazanego Ł. Ł. o warunkowe przedterminowe zwolnienie, to taka decyzja nie
stanowiła obrazy prawa materialnego.
W niniejszej sprawie, autor kasacji formalnie rzecz biorąc postawił także
zarzut obrazy prawa procesowego, tj. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., ale już w samej jego
treści wyraźnie wskazał, że chodzi mu wyłącznie o zakwestionowanie oceny
dowodów dokonanej przez sąd I instancji i zaakceptowanej przez sąd odwoławczy.
3
W szczególności miało to dotyczyć zeznań świadków należących do rodziny
oskarżonego oraz samej oskarżycielki posiłkowej i – zdaniem skarżącego – było
efektem naruszenia zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego, a także nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających
na korzyść oskarżonego. Taka konstrukcja kasacji nie pozostawia wątpliwości co
do tego, że w istocie skarżącemu chodziło o doprowadzenie do ponownej kontroli
ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie, a
powołanie się na normy procesowe miało na celu wyłącznie stworzenie pozoru
zachowania wymagań obowiązujących w postępowaniu kasacyjnym. Zabieg taki
nie mógł okazać się skuteczny albowiem zarzuty autora kasacji skierowane zostały
wprost do rozstrzygnięcia sądu I instancji, kwestionując zwłaszcza oparcie stanu
faktycznego sprawy wyłącznie na okolicznościach i dowodach obciążających
oskarżonego, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności łagodzących
dotyczących okoliczności popełnienia przestępstwa, stopnia zawinienia
oskarżonego oraz jego sytuacji osobistej i życiowej przed popełnieniem
przestępstwa.
Wskazane okoliczności były już jednak przedmiotem analizy ze strony Sądu
II instancji i obecnie nie wykazano, aby stanowisko wyrażone w tym względzie
zawierało luki bądź wady rozumowania. Podobnie, zdyskwalifikować należało
wywody odnoszące się do dyrektyw wymiaru kary wymienionych w art. 53 § 1 i 2
kk. W powiązaniu z zarzutem rażącej niewspółmierności kary wykraczają one poza
ustawowe granice nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Stosownie bowiem do
dyspozycji art. 523 § 1 in fine k.p.k., cała ta sfera nie podlega kontroli kasacyjnej.
Stąd też rozważania autora kasacji na temat sytuacji osobistej skazanego musiały
pozostać poza ramami oceny dokonywanej na tym etapie postępowania.
Skarżący natomiast nawet nie wymienił przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art.
457 § 3 k.p.k., jako naruszonych przez sąd odwoławczy. Nie wskazał zatem nawet
potencjalnej możliwości wystąpienia takich wad kontroli instancyjnej, które mogłyby
przemawiać za jej ponowieniem.
Podkreślić bowiem należy, że w dotychczasowym postępowaniu dowody
materialne, opinie biegłych i relacje osób mających wiedzę na temat okoliczności
przestępstwa, zostały poddane już analizie przez Sąd I instancji, a wnioski z niej
wyprowadzone skontrolował i zaakceptował sąd odwoławczy. Skarga kasacyjna nie
wykazała jakichkolwiek braków w przedstawionej dotychczas argumentacji, ani nie
4
zawierała uzasadnienia wniosków o jej uzupełnienie, co przemawiało za
oddaleniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia w trybie przewidzianym w art. 535
§ 3 kpk.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.