sygn. XIV C 356/22 16 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Poznaniu

Wyrok z 16 grudnia 2025, sygn. XIV C 356/22

Data orzeczenia 16 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile
Przewodniczący Sędzia Jan Sterczała
Tagi
#Sąd Okręgowy w Poznaniu #XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile #wyrok

Sygn. akt XIV C 356/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 grudnia 2025 roku

Sąd Okręgowy w Poznaniu XIV Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Pile

w składzie następującym:

Przewodniczący sędzia Jan Sterczała

Protokolant sekr. sąd. Magdalena Grzybowska

po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2025 roku w Pile

sprawy z powództwa E. R.

przeciwko Z. R.

o zapłatę i ustalenie

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza do powódki na rzecz pozwanego 10 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Jan Sterczała

Sygnatura akt XIV C 356/22

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 12 kwietnia 2022r. powódka E. R. wniosła o:

1.  zasądzenie od pozwanego Z. R. na rzecz powódki E. R. kwoty 250.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności, poczynając od dnia złożenia niniejszego pozwu tytułem bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanego kosztem powódki;

2.  ustalenie, że powódka E. R. od momentu zamieszkania w gospodarstwie rolnym pozwanego – w okresie pomiędzy czerwcem 1996r., a czerwcem 2019r.- datą wyprowadzenia się z gospodarstwa, wykonywała tam wszelkie prace związane z prowadzeniem gospodarstwa, które doprowadziły do bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanego.

3.  ustalenie, że powódka E. R. w okresie od stycznia 2005r. do grudnia 2018r. dokonywała nakładów na gospodarstwo rolne pozwanego z otrzymywanego wynagrodzenia za pracę, które do dnia 8 czerwca 2019r. (tj. dnia uprawomocnienia się wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu, XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile, w sprawie o sygn. akt XIV C 399/19 orzekającego rozwód stron) objęte było wspólnością ustawową małżeńską łączącą powódkę E. R. i pozwanego Z. R..

4.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Na rozprawie dnia 16 grudnia 2025r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka E. R. i pozwany Z. R. w dniu 15 czerwca 1996r. zawali związek małżeński. W małżeństwie stron obowiązywał ustrój wspólności majątkowej. Strony nie zawierały umów dotyczących ich wspólności majątkowej, ani też w czasie trwania małżeństwa stron nie zapadło orzeczenie o ustanowienie rozdzielności majątkowej.

Strony zamieszkiwały wspólnie i wspólnie prowadziły gospodarstwo domowe od czerwca 1996r. do czerwca 2019r. tj. przez 23 lata.

Pozwany jest wyłącznym właścicielem gospodarstwa rolnego, położonego w (...), dla którego Sąd Rejonowy w Chodzieży, V Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedziba w Wyrzysku prowadzi księgi wieczyste o numerach: (...) oraz (...).

/ dowody: wypisy z ksiąg wieczystych o numerach: (...) oraz (...) (k. 10-23)/

W gospodarstwie tym zamieszkiwali pozwany, powódka i córki stron. Powódka jako domownik, w czasie trwania małżeństwa stron była ubezpieczona w KRUS. Przychody wynikające z prowadzonego gospodarstwa, przeznaczane były na utrzymanie rodziny, w tym powódki.

Powódka wstawała wcześnie rano, zajmowała się oporządzaniem zwierząt, szykowaniem dzieci do szkoły, dbaniem o czystość w domu, gotowaniem obiadu. Dodatkowo w okresach letnich powódka pomagała przy żniwach, wykopkach i zajmowała się pracami w ogrodzie.

Od 2005r. powódka wyjeżdżała do pracy zarobkowej do Niemiec. Powódka przez miesiąc była w Niemczech, a przez kolejny miesiąc była w Polsce. W czasie gdy powódka pracowała w Niemczech, pracami gospodarskimi zajmował się pozwany. Natomiast dziećmi stron w tym czasie zajmowała się matka pozwanej. Powódka z Niemiec przywoziła

W dnu 17 maja 2019r. Sąd Okręgowy w Poznaniu, XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile ( sygn. akt XIV C 399/19) rozwiązał małżeństwo E. R. z Z. R. przez rozwód. Wyrok jest prawomocny od dnia 8 czerwca 2019r.

/dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, XIV Wydział Cywilny z siedzibą w Pile ( sygn. akt XIV C 399/19) z dnia 17 maja 2019r. (k. 7-8)/

Ze względu na nieopłacalność produkcji, pozwany od lat przeważającą większość gospodarstwa rolnego (17 ha, z 20 ha ) oddaje w dzierżawie osobie trzeciej. Dla zaspokojenia potrzeb rodziny, pozwany zmuszony być podjąć zatrudnienie poza gospodarstwem, na podstawie umowy o pracę.

Przed Sądem Rejonowym w Chodzieży, I Wydziałem Cywilnym toczy się sprawa z powództwa E. R. przy uczestnictwie Z. R. o podział majątku wspólnego. Zgodnie z przedłożonym do akt sprawy protokołem rozprawy, strony były skłonne do zawarcia ugody, w związku z czym postępowanie w sprawie zostało odroczone.

/ dowód: protokół rozprawy z dnia 13.111.2025r. w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Chodzieży, I Wydziałem Cywilnym pod sygnaturą akt I Ns 626/24 ( k. 151-152)/

Powódka obecnie mieszka w H., gdzie pracuje jako sprzątaczka. Natomiast pozwany nadal zamieszkuje w gospodarstwie rolnym.

/ dowody: przesłuchanie powódki (k. 68, 91-92), przesłuchanie pozwanego (k. 69, k. 93), przesłuchanie świadka A. R. (k.76), przesłuchanie świadka M. G. (k. 76), przesłuchanie świadka G. B. (k. 77-78), przesłuchanie świadka A. R. (k. 86), przesłuchanie świadka L. B. (k. 85-86), przesłuchanie świadka M. R. (k. 86-87)/

Dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, na podstawie których Sąd dokonał ustaleń, nie budziły wątpliwości co do swojej prawdziwości, jak też nie były przez strony podważane pod jakimkolwiek względem. Dlatego Sąd uznał je za w pełni godne zaufania. Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Świadek A. R. jest kuzynem pozwanego. Pomimo relacji rodzinnych świadka ze stronami postępowania, świadek zeznawał w sposób wiarygodny i bezstronny. Świadek wskazał, że powódka wykonywała wszelkie prace w gospodarstwie rolnym, również te ciężkie przeznaczone z założenia dla mężczyzn.

M. G. była sąsiadką stron. Świadek zeznawała w sposób spójny, logiczny i zgodny z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Świadek wskazała, że powódka jest bardzo pracowitą osobą. Na gospodarstwie pracowali oboje małżonkowie.

G. B. jest bratem powódki. Pomimo relacji rodzinnych świadek zeznawał w sposób bezstronny. Świadek wskazał, że pozwana jeździła do pracy do Niemiec i przywoziła stamtąd chemie i słodycze. W tym czasie domem stron zajmowała się matka pozwanej.

L. B. jest matką powódki. Pomimo relacji rodzinnych świadek zeznawała w sposób bezstronny i zgodny z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Świadek wskazała, że powódka jest bardzo pracowitą osobą. Powódka pracowała ciężko na gospodarstwie rolnym, a w późniejszym czasie wyjeżdżała również do pracy do Niemiec. W czasie gdy powódka przebywała za granicą świadek zajmowała się dziećmi stron.

A. R.i M. R. zeznawały w sposób wiarygodny i zgodny z pozostałym materiałem dowodowym. Córki stron wskazały, że powódka ciężko pracowała na gospodarstwie rolnym, wstawała bardzo wcześnie, zajmowała się wszystkimi zwierzętami i drobiem. Powódka jeździła również do pracy do Niemiec.

Powódka zeznawała w sposób wiarygodny i zgodny z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Powódka opisała swoją pracę na gospodarstwie rolnym pozwanego. Powódka wskazała również, że ma żal do pozwanego o to, że nigdy nie zdecydował się na uczynienie żony współwłaścicielką gospodarstwa rolnego, pomimo jej wieloletniej ciężkiej pracy na tym gospodarstwie.

Pozwany zeznawał w sposób wiarygodny. Pozwany wskazał, że w czasie trwania małżeństwa stron powódka pracowała na gospodarstwie rolnym i wyjeżdżała do pracy do Niemiec. Jednak zdaniem pozwanego nakład pracy powódki nie był nadmierny, a standardowy dla kobiet zajmujących się gospodarstwami rolnymi.

Sąd oddali wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, gdyż powództwo było bezzasadne co do zasady (o czym mowa poniżej). Dowód z opinii nie mógł wnieść zatem niczego istotnego do sprawy.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Powołany przez powódkę art. 189 k.p.c. jako podstawa prawna dochodzonego żądania, nie znajduje zdaniem Sądu zastosowania w niniejszej sprawie.

Analizując przedstawiony stan faktyczny i dokonując jego oceny Sąd za zasadne uznał zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów regulujących kwestie bezpodstawnego wzbogacenia zawarte w art. 405 i następnych Kodeksu cywilnego (w dalszej części przywoływanego jako k.c.).

Stosownie do treści art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przesłankami bezpodstawnego wzbogacenia są zatem: uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej, wymierna wartość tej korzyści (to jest wartość możliwa do określenia w pieniądzu, na przykład prawo własności lub inne prawo majątkowe, nabyta rzecz, nieodpłatne korzystanie z cudzych usług, zaoszczędzenie wydatków) oraz fakt uzyskania tej korzyści kosztem innej osoby, oznaczający istnienie równoległego powiązania między wzbogaceniem po jednej stronie a zubożeniem po drugiej. Wzbogacenie jednej osoby jest zawsze następstwem zubożenia innej osoby. Istnieje więc w istocie współzależność między uzyskaniem korzyści majątkowej wzbogaconego, a umniejszeniem majątku, bądź braku korzyści u zubożonego.

Podsumowując, powołany przepis wskazuje na cztery przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, którymi są: wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek między wzbogaceniem a zubożeniem i bezpodstawność wzbogacenia. Jak wyjaśnił w swoim wyroku Sąd Najwyższy wartość bezpodstawnego wzbogacenia jest ograniczona dwiema wielkościami, a mianowicie wartością tego, co bez podstawy prawnej ubyło z majątku zubożonego i wartością tego, co bez podstawy prawnej powiększyło majątek wzbogaconego. Wartości te nie muszą być równe, a w wypadku nierówności niższa kwota określa wartość bezpodstawnego wzbogacenia (wyrok z dnia 2002.03.19 w sprawie IV CKN 892/00 opublikowany LEX nr 54380).

W tym miejscu przywołać należy przepis art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba, że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Strony pozostawały w związku małżeńskim przez okres 23 lat. Przez cały czas trwania małżeństwa stron obowiązywał w nim ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej.

W wyroku z dnia 17 maja 1985 r. (III CRN 119/85, OSP 1986, z. 9-10, poz. 185), Sąd Najwyższy stwierdził, że „w systemie obowiązującego prawa rodzinnego, przyjmującego jako zasadę reżim ustawowej wspólności majątkowej, można skonstruować domniemanie, według którego określone rzeczy w transakcji dokonywanej przez jednego tylko z małżonków zostają nabyte z majątku dorobkowego w interesie (na rzecz) ustawowej majątkowej wspólności małżeńskiej. Natomiast nabycie określonej rzeczy z majątku odrębnego (aktualnie – osobistego) małżonka musi wynikać wyraźnie nie tylko z oświadczenia współmałżonka, ale także – i to przede wszystkim – z całokształtu okoliczności istotnych prawnie z punktu widzenia przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego”.

Podejmowane przez powódkę czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego dotyczyły także utrzymania powódki np. powódka przygotowywała posiłki, które sama również spożywała, sprzątała mieszkanie, w którym sama zamieszkiwała, uprawiała warzywa i owoce, które zjadała, podobnie było z mlekiem, czy z mięsem z zwierząt hodowlanych. Powódka bieżąco konsumowała dochód jaki wynikał z gospodarstwa.

Wzbogacenie się gospodarstwa rolnego następuje, gdy wartość jego aktywów (ziemia, budynki, maszyny) rośnie lub gdy generuje ono dochód netto przewyższający koszty produkcji, co umożliwia reinwestycje i rozwój. Proces ten jest efektem zarówno działań operacyjnych (produkcja), jak i czynników rynkowych oraz inwestycyjnych. Zwiększenie wielkości ekonomicznej gospodarstwa rolnego ma miejsce, gdy gospodarstwo podnosi swoją produkcję (np. zmianę profilu na bardziej zyskowny, jak uprawy specjalistyczne, borówki, choinki) lub zwiększa powierzchnię użytków rolnych poprzez kupno lub dzierżawę.

Powódka wbrew swoim twierdzeniom, w żaden sposób nie udowodniła, że z pieniędzy zarobionych podczas pracy w Niemczech poczyniła nakłady na gospodarstwo rolne pozwanego, które doprowadziło do realnego zwiększenia wartości rynkowej gospodarstwa pozwanego (tego typu roszczenia zresztą winny zostać zgłoszone i rozpoznane w sprawie o podział majątku wspólnego stron).

Powódka nie przedłożyła na tą okoliczność żadnych dowodów, chociażby w postaci faktur potwierdzających przez nią zakup sprzętu rolniczego.

Z kolei pozwany udowodnił, że wszelkie nakłady i remonty dokonane przez powódkę, na nieruchomości pozwanego zużyły się i zamortyzowały z upływem lat, zgodnie z potrzebami rodziny, jaką wówczas strony tworzyły. Pozwany obecnie wydzierżawia w większości swoje gospodarstwo, gdyż gospodarstwo to nie przynosiło dochodów, co zdaniem Sądu, w sposób jednoznaczny świadczy o tym, że wbrew twierdzeniom powódki, gospodarstwo pozwanego nie stało się bardziej remontowe na skutek prac i nakładów finansowych powódki.

W konsekwencji należało uznać, że powódka nie wykazała w ogóle by doszło bo jakiegokolwiek bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego kosztem powódki. Praca powódki w gospodarstwie pozwanego, którego dochody bezspornie były głównym źródłem utrzymania rodziny, nie może być traktowana jako bezpodstawne wzbogacenie pozwanego, a jedynie jako wkład powódki w przyczynianie się do dostarczania rodzinie środków utrzymania. Bezsporne jest przecież, iż pracy tej nie sposób traktować jako przyczyniającej się do pomnożenia majątku pozwanego (powiększania wartości gospodarstwa i nieruchomości) i jego bogacenia się kosztem powódki. Dotyczyła ona jedynie bieżącego funkcjonowania gospodarstwa, w celu dostarczenia rodzinie założonej przez powódkę z pozwanym bieżących środków utrzymania. Innymi słowy praca ta w połączeniu z czynnościami wychowawczymi i opiekuńczymi nad dziećmi stanowiła ekwiwalentny (m.in. z pracą zawodową i zarobkową pozwanego) wkład powódki, nie w pomnażanie majątku pozwanego, ale w zaspokajanie materialnych potrzeb (dostarczanie środków utrzymania) całej rodziny: pozwanego, powódki i ich wspólnych dzieci.

Podzielenie stanowiska powódki prowadziłoby do wniosków, które w żadnej mierze, zwłaszcza w realiach sprawy, nie mogą zyskać akceptacji – np. iż pozwanemu przysługiwałoby tożsame roszczenie wobec powódki dotyczące korzystania przez nią w okresie małżeństwa z mieszkania. Czy też prowadziłoby w istocie do wniosku, że to jedynie na pozwanym ciążył obowiązek dostarczania wspólnie założonej rodzinie środków utrzymania. W końcu zaś przyjęcie optyki powódki, w zakresie jej pracy w gospodarstwie rolnym pozwanego, będącym głównym źródłem utrzymania całej rodziny, nakazywałoby przyjęcie, że adresatem tak formułowanych roszczeń winny być w części dzieci powódki. I choć Sąd ma świadomość swoistego rozgoryczenia powódki wynikłego z niekorzystnego obrotu jej sytuacji życiowej, to jednak powyższe nie mogło prowadzić do uznania jej roszczeń za zasadne tak w zakresie wskazywanej przez nią pracy w gospodarstwie pozwanego, jak i środków, co do których materiał dowodowy nie wskazywał na spożytkowanie ich w inny sposób niż na bieżące potrzeby rodziny powódki i pozwanego oraz ich dzieci. Małżonkowie bowiem zgodnie z normami prawa rodzinnego, ale też zasadami moralnymi są obowiązani się wspierać w życiu codziennym, również w tych gorszych okresach, a pomoc ta dotyczy również pomocy finansowej.

Ponadto w okresach gdy powódka pracowała za granicą, wszelkimi pracami gospodarskimi zajmował się pozwany. Powódka pracowała w systemie miesiąc w Polsce, miesiąc w Niemczech. Zatem zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom pozwanej, podział prac gospodarskich stron był równy, każda ze stron zajmowała się bowiem większością tych prac na przemiennie przez jeden miesiąc.

Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie pierwszym wyroku powództwo oddalił.

Zgodnie z art. 98§1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).

Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98§3 k.p.c.).

Z uwagi na to, że powódka w całości przegrała powództwo, należało zasądzić od powódki na rzecz pozwanego zwrot całości kosztów procesu.

Na koszty procesu poniesione w niniejszej sprawie przez pozwanego składają się: kwota 10.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (zgodnie z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokatów z dnia 22 października 2015r.), oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, o czym orzeczono w punkcie drugim wyroku.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie przytoczonych przepisów prawa orzeczono jak w sentencji wyroku.

Jan Sterczała